25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację? - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-11-20, 16:36   #241
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Zwał jak zwał. Pisałam, że to kwestia nazewnictwa.
Słowa mają znaczenie, po coś zostały wymyślone. Dla mnie lepszy-gorszy w kontekście wykształcenia... proszę Was...
Nie dla każdego facet biegający rano będzie "lepszy", po prostu. Sporo jest takich, które by wolały poranny seks albo wspólne śniadanie.


Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
ja też, ale tylko w kontekście urody (jw.)
A co za różnica, czy narzeka na urodę, inteligencję, czy coś innego? Jak ktoś za każdym razem źle trafia, to pozostaje się zastanowić nad swoimi wyborami.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-20, 16:51   #242
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Słowa mają znaczenie, po coś zostały wymyślone. Dla mnie lepszy-gorszy w kontekście wykształcenia... proszę Was...
"Myślę, że do siebie nie pasujemy, jesteśmy z innego świata i nie mielibyśmy wspólnych tematów" powiedziane przez kogoś o lepszym (będę używać tego słowa) wykształceniu i lepszej pracy bolałoby mnie bardziej niż powiedziane wprost "jesteś gorsza" i znaczyłoby dokładnie to samo, więc tak, słowa mają znaczenie.
Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Nie dla każdego facet biegający rano będzie "lepszy", po prostu. Sporo jest takich, które by wolały poranny seks albo wspólne śniadanie.
no nie, lepiej, żeby szedł na siłkę, samo kardio nie wystarczy
Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
A co za różnica, czy narzeka na urodę, inteligencję, czy coś innego? Jak ktoś za każdym razem źle trafia, to pozostaje się zastanowić nad swoimi wyborami.
A jeszcze bardziej nad sobą. Pisałam o konkretnym typie mężczyzn na podstawie swoich doświadczeń, a nie, że tylko mężczyźni narzekają na kobiety.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-20, 16:59   #243
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

A Ty znowu trollujesz ...

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
"Myślę, że do siebie nie pasujemy, jesteśmy z innego świata i nie mielibyśmy wspólnych tematów" powiedziane przez kogoś o lepszym (będę używać tego słowa) wykształceniu i lepszej pracy bolałoby mnie bardziej niż powiedziane wprost "jesteś gorsza" i znaczyłoby dokładnie to samo, więc tak, słowa mają znaczenie.
Jak by mi przyszło do głowy powiedzieć albo nawet pomyśleć o kimś, że jest gorszy, bo mniej wykształcony, to uważam, że nic by nie stracił. A dla mnie taka refleksja byłaby sygnałem, że mi się posrało w główce i chyba powinnam sobie wziąć wolne.


Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
no nie, lepiej, żeby szedł na siłkę, samo kardio nie wystarczy
Wolałabym seks.
Jeśli już, to wspinaczkę, chociaż sama siłownią nie pogardzę, to jakoś mnie to nie kręci.


Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
A jeszcze bardziej nad sobą. Pisałam o konkretnym typie mężczyzn na podstawie swoich doświadczeń, a nie, że tylko mężczyźni narzekają na kobiety.
Ależ ja też piszę o konkretnym typie kobiet, bo przecież nie o wszystkich. Taki sam ból zadka.

Edytowane przez 201705042038
Czas edycji: 2015-11-20 o 17:02
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-20, 17:48   #244
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Jak by mi przyszło do głowy powiedzieć albo nawet pomyśleć o kimś, że jest gorszy, bo mniej wykształcony, to uważam, że nic by nie stracił. A dla mnie taka refleksja byłaby sygnałem, że mi się posrało w główce i chyba powinnam sobie wziąć wolne.
Mniej wykształcony. Zwał jak zwał.
Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Wolałabym seks.
tak, udawajmy, że to się wyklucza
Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Ależ ja też piszę o konkretnym typie kobiet, bo przecież nie o wszystkich. Taki sam ból zadka.
No tak. Kobiety też narzekają na mężczyzn.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-20, 17:56   #245
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
tak, udawajmy, że to się wyklucza
Jak faceta stać i na seks rano, i na trening, i jeszcze do pracy zdąży, to zwracam honor.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-21, 18:09   #246
chlopak_chlopak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 54
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Mam taką refleksję..

Od dziecka miałem dzięki rodzicom wpojony szacunek i szarmanckie gesty wobec Kobiet. Mam 25 lat obecnie i serio, może mi ktoś wierzyć bądź nie naturalnym zupełnie jest dla mnie przepuszczanie w drzwiach, podawanie płaszcza, ustępowanie miejsca i tego typu gesty. Nie pozwoliłbym w moim towarzystwie Kobiecie nosić ciężarów, w przypadku kiedy ja bym nie miał czymś rąk zajętych. Nie ważne czy Dziewczyna, przyjaciółka, koleżanka.. Jeśli idę z jakąś Kobietą na kawę też pierwszym odruchem jest płacenie za siebie i za nią. Po prostu tak zostałem wychowany i jest to jakoś dla mnie naturalne. Dlatego serio, dziwię się kiedy czytam, że takie gesty czynią faceta jakimś wyjątkiem. Ja nie wiem na kogo Wy trafiacie. Mam wielu kolegów, którzy są szarmanccy i przychodzi im to również całkiem naturalnie.
To, że ktoś opiekuje się bliską osobą w chorobie? No też mi wyczyn. Stosowne ubrania? No chyba normalnie myślący człowiek w wieku lat ponad 20 wie, że na ślub czy na wigilijną kolację nie wypada przyjść w dresie. Wielkiego wyczynu - czyli "poczekał miesiąc z seksem" to nie skomentuję.. Skoro drogie Panie serio robicie wielkie halo z takich "wyczynów" to ciężko to skomentować... Ktoś tu napisał, że to takie naturalne, że 2 kawa kończy się w łóżku. Gdybym nawet wiedział, że kręcę Kobietę i widział, że chętnie po 2 kawie pójdzie ze mną do łóżka, to myślę, że nasza znajomość raczej nie byłaby poważna.. Może jestem z innego świata.. cóż. Ten co tu dowalił, że 30 latkowie są tak zajęci, że nie mają czasu na spotkania, poznawanie się itd to w ogóle nei wiem skąd się urwał, ale chłopie współczuję Ci. Zatracamy jakiekolwiek wartości.

Z drugiej strony zadbanych Kobiet owszem jest więcej, zgodzę się. Ale gdzie niby tak pełno jest tych na prawdę inteligentnych, wartościowych? Owszem, znam i takie, bardzo fajne Dziewczyny, które swoimi czynami same pokazują swoją wartość, nie muszą tego każdemu komunikować głośno. I to robi wrażenie na szanującym się facecie, który ma olej w głowie. Pełno jest też pyskatych i rozwydrzonych, które myślą, że jak są głośne i przebojowe to są fajne. I cwanych. Zawyżone ego mylimy z pewnością siebie, a wyrachowanie z zaradnością. Że ktoś ma średnią na studiach najwyższą, a ktoś niską - serio? Na moich studiach było kilka 5.0 średnich wśród zarówno Kobiet jak i facetów. Cóż z tego, jak przychodziło wywnioskować cośkolwiek i powiedzieć z własnej głowy, czego akurat nie było w zadanym materiale to siedzieli cicho. Dziwnym trafem wśród tych trójkowych często toczyły się wymiany argumentów. Te pompki, brzuszki i inne wygibasy.. No nie róbmy z tego wyczynu na miarę olimpijskiego złota
Następna kwestia jaka się tu pojawiła - brzydki(a), niski, gruba itd itd - znaczy skreślić. Stajemy się tak płytcy, że to jest szok. Jakbym się dowiedział, że Kobieta się zastanawia czy jestem dla niej wystarczająco wysoki to bym jej zaoszczedził zmartwienia, bo jak ktoś serio bierze pod uwagę taki czynnik to jest śmieszny Tak samo jak facet, który się zastanawia czy cycki wybranki nie są za duże/małe. A jak usłyszałem już o tej wysokości pensji, to padłem Skoro tak te przebojowe Kobiety krzyczą, że same są w stanie się utrzymać, to co ich obchodzi pensja faceta? Może akurat on spełnia się i robi dużo wartościowych rzeczy nie zarabiając kokosów. Piszę chaotycznie, ale jak to z refleksjami bywa, są nieuporządkowane czasem
Dobrze, że Kobiety mają wymagania, mężczyźni też mają i to też dobre.
Ale jak widzę, jak te wymagania tyczą się spraw płytkich to się zastanawiam dokąd zmierza ten świat? Bo to, że w złą stronę to wiadome...
chlopak_chlopak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 01:14   #247
kolorchabrow
Raczkowanie
 
Avatar kolorchabrow
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 359
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez chlopak_chlopak Pokaż wiadomość
Mam taką refleksję..

Od dziecka miałem dzięki rodzicom wpojony szacunek i szarmanckie gesty wobec Kobiet. Mam 25 lat obecnie i serio, może mi ktoś wierzyć bądź nie naturalnym zupełnie jest dla mnie przepuszczanie w drzwiach, podawanie płaszcza, ustępowanie miejsca i tego typu gesty. Nie pozwoliłbym w moim towarzystwie Kobiecie nosić ciężarów, w przypadku kiedy ja bym nie miał czymś rąk zajętych. Nie ważne czy Dziewczyna, przyjaciółka, koleżanka.. Jeśli idę z jakąś Kobietą na kawę też pierwszym odruchem jest płacenie za siebie i za nią. Po prostu tak zostałem wychowany i jest to jakoś dla mnie naturalne. Dlatego serio, dziwię się kiedy czytam, że takie gesty czynią faceta jakimś wyjątkiem. Ja nie wiem na kogo Wy trafiacie. Mam wielu kolegów, którzy są szarmanccy i przychodzi im to również całkiem naturalnie.
To, że ktoś opiekuje się bliską osobą w chorobie? No też mi wyczyn. Stosowne ubrania? No chyba normalnie myślący człowiek w wieku lat ponad 20 wie, że na ślub czy na wigilijną kolację nie wypada przyjść w dresie. Wielkiego wyczynu - czyli "poczekał miesiąc z seksem" to nie skomentuję.. Skoro drogie Panie serio robicie wielkie halo z takich "wyczynów" to ciężko to skomentować... Ktoś tu napisał, że to takie naturalne, że 2 kawa kończy się w łóżku. Gdybym nawet wiedział, że kręcę Kobietę i widział, że chętnie po 2 kawie pójdzie ze mną do łóżka, to myślę, że nasza znajomość raczej nie byłaby poważna.. Może jestem z innego świata.. cóż. Ten co tu dowalił, że 30 latkowie są tak zajęci, że nie mają czasu na spotkania, poznawanie się itd to w ogóle nei wiem skąd się urwał, ale chłopie współczuję Ci. Zatracamy jakiekolwiek wartości.

Z drugiej strony zadbanych Kobiet owszem jest więcej, zgodzę się. Ale gdzie niby tak pełno jest tych na prawdę inteligentnych, wartościowych? Owszem, znam i takie, bardzo fajne Dziewczyny, które swoimi czynami same pokazują swoją wartość, nie muszą tego każdemu komunikować głośno. I to robi wrażenie na szanującym się facecie, który ma olej w głowie. Pełno jest też pyskatych i rozwydrzonych, które myślą, że jak są głośne i przebojowe to są fajne. I cwanych. Zawyżone ego mylimy z pewnością siebie, a wyrachowanie z zaradnością. Że ktoś ma średnią na studiach najwyższą, a ktoś niską - serio? Na moich studiach było kilka 5.0 średnich wśród zarówno Kobiet jak i facetów. Cóż z tego, jak przychodziło wywnioskować cośkolwiek i powiedzieć z własnej głowy, czego akurat nie było w zadanym materiale to siedzieli cicho. Dziwnym trafem wśród tych trójkowych często toczyły się wymiany argumentów. Te pompki, brzuszki i inne wygibasy.. No nie róbmy z tego wyczynu na miarę olimpijskiego złota
Następna kwestia jaka się tu pojawiła - brzydki(a), niski, gruba itd itd - znaczy skreślić. Stajemy się tak płytcy, że to jest szok. Jakbym się dowiedział, że Kobieta się zastanawia czy jestem dla niej wystarczająco wysoki to bym jej zaoszczedził zmartwienia, bo jak ktoś serio bierze pod uwagę taki czynnik to jest śmieszny Tak samo jak facet, który się zastanawia czy cycki wybranki nie są za duże/małe. A jak usłyszałem już o tej wysokości pensji, to padłem Skoro tak te przebojowe Kobiety krzyczą, że same są w stanie się utrzymać, to co ich obchodzi pensja faceta? Może akurat on spełnia się i robi dużo wartościowych rzeczy nie zarabiając kokosów. Piszę chaotycznie, ale jak to z refleksjami bywa, są nieuporządkowane czasem
Dobrze, że Kobiety mają wymagania, mężczyźni też mają i to też dobre.
Ale jak widzę, jak te wymagania tyczą się spraw płytkich to się zastanawiam dokąd zmierza ten świat? Bo to, że w złą stronę to wiadome...
Zgodzę się ze wszystkim oprócz tylko jednego. Każdy ma jakieś swoje preferencje odnośnie wyglądu,które oczywiście można nagiąć (nawet dużo),ale pewnych rzeczy nie zmienimy (mimo,że przynajmniej dla mnie to charakter ma główne znaczenie)co nas pociąga. Kogoś po prostu może nie pociągać osoba niska i otyła (taki przykład),bo może mieć ideał wysokiej i szczupłej a w rzeczywistości może się umawiać z kimś średniego wzrostu z lekką nadwagą (mimo,że to nie jest ideał,ale całość ogólnie się podoba i można kogoś pokochać mimo "wad"). Można kogoś kochać mimo,że nie jest naszym fizycznym ideałem (bo nie tylko wygląd się liczy,jeśli dla kogoś tak to współczuję) ale musi się nam jakkolwiek podobać.Nie nazwałabym tego pustostanem umysłowym,bo każdy ma jakieś swoje preferencje.

Nie nazywałabym kogoś mniej wykształconego gorszym. Nie każdy musi skończyć studia,to nie jest obowiązkowe i nie znaczy,że ktoś jest mniej wartościowym człowiekiem. Mimo wszystko raczej chyba mniejszość kobiet umawia się na drugiej randce na seks,ale skoro obojgu to pasuje to nie oceniam (chociaż ja bym tak nie mogła). Myślę,że jest taka sama ilość głupich mężczyzn i głupich kobiet. Wysyłając jakieś sygnały trafiamy na ludzi,którzy "odbierają na tych samych falach". Jeśli same jesteśmy kulturalne,zadbane, to raczej nie będzie do nas podbijał przysłowiowy dres Seba z flaszkom wódki w jednej ręce z ćmikami w drugiej i zalecał się do nas słowami "ale z ciebie fajna dupa,czeba z tobą chodzić czy od razu idziemy się bzykać (czeba napisałam celowo)". Przeciętnie ludzie wiążą się z ludźmi w jakiś sposób podobnymi do siebie i twierdzenie,że tak nie jest to zaklinanie rzeczywistości (istnieją wyjątki od reguły). Lekarz zwiąże się raczej też z osobą bardziej wykształconą (bo będą mieć więcej wspólnych tematów), typowy dres Seba zwiąże się z osiedlową dziunią itd. Nie wierzę w to,że osoba,która CHCE z kimś być (i aktywnie coś robi w tym kierunku) zawsze trafia na niedorajdy życiowe (wiadomo,kilka razy można trafić,ale twierdzenie,że wszyscy kobiety/mężczyźni są beznadziejni jest głupie). Uważam,że jeśli tak jest to ta osoba robi coś nie tak albo wysyła sprzeczne sygnały (mało jest wątków w których kobiety narzekają,że facet chce je tylko przelecieć i ogólnie cham i prostak,a one chciały księcia z bajki,ale to,że bawili się oralnie na 1 spotakniu to nie ma związku i to,że mówił,że jest zainteresowany tylko seksem).

Edytowane przez kolorchabrow
Czas edycji: 2015-11-22 o 01:34
kolorchabrow jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 07:46   #248
Vallarr
Raczkowanie
 
Avatar Vallarr
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 480
GG do Vallarr Send a message via Skype™ to Vallarr
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez chlopak_chlopak Pokaż wiadomość
Ten co tu dowalił, że 30 latkowie są tak zajęci, że nie mają czasu na spotkania, poznawanie się itd to w ogóle nei wiem skąd się urwał, ale chłopie współczuję Ci. Zatracamy jakiekolwiek wartości.
Sam żeś dowalił, bo czytanie zbyt trudne.

Nie tak, że nie mam czasu, tylko szanuję swój czas na tyle, że nie wyobrażam sobie gonienia każdej, która na drzewo nie ucieka. Sam wybieram z kim i jak mam ochotę ten czas spędzić, bo alternatyw mam sporo - a wcześniej tu padały teksty, że 30latek na każdą młodą się rzuci natychmiast, byle wyrwać. Ot, wartości
Vallarr jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 09:51   #249
z_danowskich
wiosna sewastopolska
 
Avatar z_danowskich
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 134
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez chlopak_chlopak Pokaż wiadomość
Mam taką refleksję..

Od dziecka miałem dzięki rodzicom wpojony szacunek i szarmanckie gesty wobec Kobiet. Mam 25 lat obecnie i serio, może mi ktoś wierzyć bądź nie naturalnym zupełnie jest dla mnie przepuszczanie w drzwiach, podawanie płaszcza, ustępowanie miejsca i tego typu gesty. Nie pozwoliłbym w moim towarzystwie Kobiecie nosić ciężarów, w przypadku kiedy ja bym nie miał czymś rąk zajętych. Nie ważne czy Dziewczyna, przyjaciółka, koleżanka.. Jeśli idę z jakąś Kobietą na kawę też pierwszym odruchem jest płacenie za siebie i za nią. Po prostu tak zostałem wychowany i jest to jakoś dla mnie naturalne. Dlatego serio, dziwię się kiedy czytam, że takie gesty czynią faceta jakimś wyjątkiem. Ja nie wiem na kogo Wy trafiacie. Mam wielu kolegów, którzy są szarmanccy i przychodzi im to również całkiem naturalnie.
To, że ktoś opiekuje się bliską osobą w chorobie? No też mi wyczyn. Stosowne ubrania? No chyba normalnie myślący człowiek w wieku lat ponad 20 wie, że na ślub czy na wigilijną kolację nie wypada przyjść w dresie. Wielkiego wyczynu - czyli "poczekał miesiąc z seksem" to nie skomentuję.. Skoro drogie Panie serio robicie wielkie halo z takich "wyczynów" to ciężko to skomentować... Ktoś tu napisał, że to takie naturalne, że 2 kawa kończy się w łóżku. Gdybym nawet wiedział, że kręcę Kobietę i widział, że chętnie po 2 kawie pójdzie ze mną do łóżka, to myślę, że nasza znajomość raczej nie byłaby poważna.. Może jestem z innego świata.. cóż. Ten co tu dowalił, że 30 latkowie są tak zajęci, że nie mają czasu na spotkania, poznawanie się itd to w ogóle nei wiem skąd się urwał, ale chłopie współczuję Ci. Zatracamy jakiekolwiek wartości.

Z drugiej strony zadbanych Kobiet owszem jest więcej, zgodzę się. Ale gdzie niby tak pełno jest tych na prawdę inteligentnych, wartościowych? Owszem, znam i takie, bardzo fajne Dziewczyny, które swoimi czynami same pokazują swoją wartość, nie muszą tego każdemu komunikować głośno. I to robi wrażenie na szanującym się facecie, który ma olej w głowie. Pełno jest też pyskatych i rozwydrzonych, które myślą, że jak są głośne i przebojowe to są fajne. I cwanych. Zawyżone ego mylimy z pewnością siebie, a wyrachowanie z zaradnością. Że ktoś ma średnią na studiach najwyższą, a ktoś niską - serio? Na moich studiach było kilka 5.0 średnich wśród zarówno Kobiet jak i facetów. Cóż z tego, jak przychodziło wywnioskować cośkolwiek i powiedzieć z własnej głowy, czego akurat nie było w zadanym materiale to siedzieli cicho. Dziwnym trafem wśród tych trójkowych często toczyły się wymiany argumentów. Te pompki, brzuszki i inne wygibasy.. No nie róbmy z tego wyczynu na miarę olimpijskiego złota
Następna kwestia jaka się tu pojawiła - brzydki(a), niski, gruba itd itd - znaczy skreślić. Stajemy się tak płytcy, że to jest szok. Jakbym się dowiedział, że Kobieta się zastanawia czy jestem dla niej wystarczająco wysoki to bym jej zaoszczedził zmartwienia, bo jak ktoś serio bierze pod uwagę taki czynnik to jest śmieszny Tak samo jak facet, który się zastanawia czy cycki wybranki nie są za duże/małe. A jak usłyszałem już o tej wysokości pensji, to padłem Skoro tak te przebojowe Kobiety krzyczą, że same są w stanie się utrzymać, to co ich obchodzi pensja faceta? Może akurat on spełnia się i robi dużo wartościowych rzeczy nie zarabiając kokosów. Piszę chaotycznie, ale jak to z refleksjami bywa, są nieuporządkowane czasem
Dobrze, że Kobiety mają wymagania, mężczyźni też mają i to też dobre.
Ale jak widzę, jak te wymagania tyczą się spraw płytkich to się zastanawiam dokąd zmierza ten świat? Bo to, że w złą stronę to wiadome...
Jeżeli zaradność życiowa, praca pozwalająca utrzymać rodzinę, dbanie o siebie i aktywność fizyczna partnera są wg Ciebie "płytkimi" sprawami, to nie wróżę powodzenia na rynku matrymonialnym.
z_danowskich jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 11:28   #250
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez Vallarr Pokaż wiadomość
Sam żeś dowalił, bo czytanie zbyt trudne.

Nie tak, że nie mam czasu, tylko szanuję swój czas na tyle, że nie wyobrażam sobie gonienia każdej, która na drzewo nie ucieka. Sam wybieram z kim i jak mam ochotę ten czas spędzić, bo alternatyw mam sporo - a wcześniej tu padały teksty, że 30latek na każdą młodą się rzuci natychmiast, byle wyrwać. Ot, wartości
Tutaj coś było o wysokich wymaganiach 30latków. Oczywiście, zapracowany 30 latek na pewno nie szuka tylko seksu. Naaapewno. A i do seksu poniżej doktoratu nie schodzą w oczekiwaniach, nie wspominając o wartościach. I do każdego są kolejki chętnych.
I przestań się już chwalić i gawędzić, inni panowie się nam frustrują .
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 18:35   #251
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez kolorchabrow Pokaż wiadomość
Mimo wszystko raczej chyba mniejszość kobiet umawia się na drugiej randce na seks,ale skoro obojgu to pasuje to nie oceniam (chociaż ja bym tak nie mogła).
To się nawzajem wyklucza.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 01:12   #252
surrrykatka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Kolonia surykatek w Namibii
Wiadomości: 422
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Jak przestaniesz prowokować i udawać, że świat jest czarno-biały i jak ktoś nie jest bardzo rozrywkowy (czyli głupi), to jest wartościowy i mądry, to będziesz znał odpowiedź.Spokojnie, Ty też nie jesteś obiektem zainteresowania tych kobiet. A jakbyś kiedykolwiek dotykał takiej pupy, to byś wiedział, że nie ma nic wspólnego z orzechem.


---------- Dopisano o 00:21 ---------- Poprzedni post napisano o 00:18 ----------

Cytat:
Napisane przez nothing-at-all Pokaż wiadomość
Nie wypowiem się o 25-letnim prawiczku, niestety offtop i przepraszam moderatorów, ale nie wytrzymam.
Strasznie się przechwalasz i wywyższasz tym, że robisz pierdyliard rzeczy codziennie i widać wyraźnie, że pogardzasz ludźmi, którzy wolą trochę spokojniejszy tryb życia (co nie zawsze wiąże się z piciem browara na kanapie) i uważasz się za lepszą. Spuść trochę z tonu, bo to naprawdę widać i to jest śmieszne XD Niech zgadnę, pracujesz w korpo?
Teraz jest taka moda, żeby każdy był super dynamiczny, przedsiębiorczy i pełen energii, zwłaszcza ciśnienie jest na kobiety - idealnie wyszykowana, perfekcyjny makijaż, ciuchy, pazurki, ale oczywiście dom lśni jak psu jajca, obiadek zrobiony, focia na insta wstawiona i otagowana jako vege bezglutenowy food porn, do tego praca w korpo, po godzinach oczywiście hobby, bieganie, 100 brzuszków (rozwaliło mnie to ''rano robię tylko 100 brzuszków i 100 pompek'' XD), 10 języków obcych, oczywiście prawko i własne auto, idealna w łózko i idealna matka, nie tyjąca w ciąży, od razu zadbana i ciasna po porodzie.
Widzę, że idealnie wpasowujesz się w takie klimaty, tylko gardząc ludźmi, którzy nie tańczą czy nie chodzą na siłkę nie zapominaj jeszcze, że nie każdy ma na to pieniądze...Oh, wait. Przecież to oznacza, że nieudacznik i mało przedsiębiorczy.

PS. Mój facet ma świetną sylwetkę ''siedząc na kanapie'', to się dostaje od natury w genach, jest chudy mimo że może jeść tony słodyczy czy fast foodów i pić hektolitry piwska. To samo moja koleżanka - je 3 razy więcej ode mnie, nie cierpi sportu i nigdy się nie odchudzała, mówi, że nie mogłaby odmawiać sobie w życiu wszystkich przyjemności. Jest chudziutka. To musi ostro godzić w twój światopogląd.

Aa, i nie, nie są obwiśli ani nie wystają im kości. No chyba że idealna sylwetka to taka jak kulturyści mają, ale to że to się tobie podoba nie oznacza,że innym też, ja wolę ludzi normalnie szczupłych, bez napompowanych mięśniorów. To dla mnie totalnie aseksualne.
Nie pracuje w korpo pracuje w firmie rodzinnej i studiuje korpo to nie moja bajka
Idealna sylwetka to dla mnie Lewandowska lub Chodakowska (choc od Chodakowskiej jestem chudsza).
Nie jestem matka, nie jestem po porodzie, nie spieszy mi sie do bycia matka, obiadki robie bardzo sporadycznie.
Pudlo

---------- Dopisano o 00:27 ---------- Poprzedni post napisano o 00:21 ----------

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
A mi sie wydaje, ze po prostu trzyma się standardu życia, który uznaje za normę, nie wiem co w tym złego. Ani nie rozumiem jak zadbany dom i wygląd, i nauka języków to dla kogoś coś ekstra, a nie podstawa podstaw. Ale że wychodzę z zalozenia, ze różne sa gusta to sie nie czepiam, tylko nie rozumiem kompletnie, jak można miec problem z czyjąś praca w korpo i tym, ze chce więcej od życia.
Dzieki
Zwlaszcza ze niektore osoby dorobily sobie do mojego zycia cala historie nawet to gdzie pracuje a nigdy nie pracowalam w korpo

Laski, obnizcie sobie cisnienie bo dostaniecie wylewu. Ja nie mowie jak inni maja robic tylko mowie ze DLA MNIE taki facet moze byc co najwyzej kumplem.
DLA MNIE. chill.

---------- Dopisano o 00:35 ---------- Poprzedni post napisano o 00:27 ----------

Cytat:
Napisane przez Vallarr Pokaż wiadomość
Bo nie ogarniasz faktu, że te kobiety mają sporo najróżniejszych propozycji nawiązania bliższych kontaktów, od nieśmiałych prób aż do bezczelnych wiadomości z pólnagimi zdjęciami. Twoi koledzy mają dosłownie pół okazji, żeby zainteresować, wybić się z szarego tłumu, zaprezentować się jako ciekawa osoba, której warto poświęcić następne 5 minut lub jeden wieczór.
Większość facetów nieśmiało daje znać, że jeśli ona coś kiedyś może ewentualnie, to on nawet byłby łaskawie zainteresowany... ale jak nie, to on oczywiście tak tylko, przy okazji, żart taki, hłe hłe. Zero jaj, potem rozpacz i marudzenie.


W jakim świecie Ty żyjesz? To jest mega długie czekanie, zwłaszcza jak facet wie, że kręci ową kobietę. Nie bez powodu kolosalna większość pierwszych i drugich kaw czy kolacji kończy się w łóżku, bo obie strony mają na to ogromną ochotę. Nie ma w tym nic złego, więc lepiej nie wyskakuj z krytyką tych kobiet, ale ten Twój tekst pokazuje, że nie masz pojęcia o czym pleciesz, ale pleciesz.

Po drugie - normalny 30letni facet nie rzuca się na wszystko, co ma dwie nogi, spódniczkę i na drzewo nie ucieka. Nie ma potrzeby, sam wybiera.

Po trzecie w koncu - weź może sam rozejrzyj się po okolicy i obiektywnie oceń koleżanki i kolegów. Diamenty przeciw orzechom, że panie wygrają w cuglach - nie tylko urodą. To nie jest szowinizm, jeśli to prawda.
Vallar trafil w sedno.
Tak, panowie. Macie 30 sekund. Zwlaszcza jesli kobieta szuka emocji w zwiazku z nieciapciowatym facetem.
Przykro mi. Sa mezczyzni z ktorymi z braku laku pojdzie sie na impreze bo akurat nie ma sie z kim isc albo umowi na te kawe od biedy bez wiekszego entuzjazmu i sa mezczyzni na widok ktorych kolana miekna w 10 sekund i dla ktorych sie potem nawet zapisuje na lekcje pole dance zeby zrobic przyjemnosc i jemu i sobie.
Wasz wybor jacy chcecie byc.

---------- Dopisano o 00:41 ---------- Poprzedni post napisano o 00:35 ----------

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
U mnie higieną, ilością stosownych ubran, sportem, pensja, pracowitościa, wykształceniem, manierami, godnoscia, wyprowadzka od rodzicow. Troche tego jest.
Znowu
U mnie na roku tak samo.
A ubrac sie panowie nie umieja. Niektorzy zapominaja nawet ze adidaski nie pasuja do garnituru
I mozecie mnie zjechac ze oceniam po wygladzie ale jestem estetka i skoro sama nie zakladam sportowych butow do sukienki do od faceta rowniez wymagam dobrego doboru stroju. Nie chodzi o kase jaka na to wydaje tylko o pewne podstawy i GUST.

---------- Dopisano o 01:00 ---------- Poprzedni post napisano o 00:41 ----------

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
nie wiem, ja się nie doszukuję u lasek jakiś wad na siłę, jak laska nie ma dodatkowego cielska to z miejsca jest dla mnie atrakcyjna

wstaw we fotki
Ooo. I to się nazywam "niskie wymagania"


Coś mi się obiło o oczy o facetach - pakerach z ręką jak udo. Nie, nie lubi takich i tez mój facet taki nie jest. Ale nie jest też chłopaczkiem sprzed kompa z ani jednym gramem mięśni, bo na sylwetkę trzeba sobie zapracować mimo wszystko.
Tak samo jak kobieta musi zapracować na podniesienie pośladków i wyrobienie ich bo to nie zależy od chudości. A sami panowie piszą w internetach że nie lubią "płaskodupia" (to nie moja słowa). Dziewczyna która jest szczupła i ma płaski tyłek może go wyrobić tylko ćwiczeniami.

---------- Dopisano o 01:12 ---------- Poprzedni post napisano o 01:00 ----------

Przykro mi, my RÓWNIEŻ patrzymy na wygląd.

Dam przykład co mi się podoba a co nie.


Pan jak najbardziej ok i z buźki i z ciałka.


Panowie jak najbardziej w typie "masz 3 sekundy żeby spadać na drzewo". No nie. Choćby byli najcudowniejszymi ludźmi z charakteru nie będą mnie pociągać.

Skoro ja mam swoje wymagania względem siebie i dbam o siebie - ogólnie uchodzę za bardzo zadbaną kobietę - czy ładną to kwestia gustu ale bardzo zadbaną - to szukam zadbanego mężczyzny (na szczęście wreszcie znalazłam, bo takich mało). Dla mnie bez zarostu, z ładną fryzurą, z fajnym ubiorem, z białymi ząbkami, z odpowiednią sylwetką.
Ukamieniujcie mnie panowie z kompleksami, bo otwarcie piszę że suchoklatesi są be a pan powinien reprezentować coś sobą i fizycznie, i intelektualnie, i zawodowo.

Kurde, zapatrzyłam się w pana z pierwszego zdjęcia i nie mogę gał oderwać

Edytowane przez surrrykatka
Czas edycji: 2015-11-23 o 01:14
surrrykatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 02:11   #253
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez surrrykatka Pokaż wiadomość
Coś mi się obiło o oczy o facetach - pakerach z ręką jak udo. Nie, nie lubi takich
Biedactwa chyba nie są w niczyim typie jak tak czytam wizaż i cierpią z samotności.
A niech mają nawet ramię jak oba moje uda (nie jestem płytka! dla mnie wygląd nie ma aż tak wielkiego znaczenia), mogę ich pocieszyć i porozprawiczać.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 02:19   #254
surrrykatka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Kolonia surykatek w Namibii
Wiadomości: 422
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Biedactwa chyba nie są w niczyim typie jak tak czytam wizaż i cierpią z samotności.
A niech mają nawet ramię jak oba moje uda (nie jestem płytka! dla mnie wygląd nie ma aż tak wielkiego znaczenia), mogę ich pocieszyć i porozprawiczać.
Nie no jak moje udo to spoko
Myślałam że jak męskie udo
surrrykatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 02:29   #255
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez surrrykatka Pokaż wiadomość
Nie no jak moje udo to spoko
Myślałam że jak męskie udo
Nie no bez przesady. Jakby miał ramię równe w obwodzie obu swoim udom i porównywalnie rozbudowaną klatę, to by pionu nie utrzymywał, wywracałby się nieszczęsny.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 02:31   #256
surrrykatka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Kolonia surykatek w Namibii
Wiadomości: 422
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Nie no bez przesady. Jakby miał ramię równe w obwodzie obu swoim udom i porównywalnie rozbudowaną klatę, to by pionu nie utrzymywał, wywracałby się nieszczęsny.

cholera wie co gorsze - taki wywracający się czy suchoklates
surrrykatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 02:47   #257
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez surrrykatka Pokaż wiadomość

cholera wie co gorsze - taki wywracający się czy suchoklates
Wiadomo, wiadomo.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 03:49   #258
surrrykatka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Kolonia surykatek w Namibii
Wiadomości: 422
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Wiadomo, wiadomo.
Oplułam monitor mlekiem przez Ciebie!!!


Początek:
"women are stupid and I don't respect them" - oddaje pięknie myśli niektórych forumowych panów

Edytowane przez surrrykatka
Czas edycji: 2015-11-23 o 03:50
surrrykatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 08:31   #259
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Pamiętam swoje studia I stopnia, 3,5 roku - jeden koles przechodził całe w dwoch zestawach ubran, tshirt i bluza letnia, t-shirt i bluza zimowa. Jeansy chyba jedne. A mieszkał na drogiej dzielnicy i pracowal, on po prostu nie wiedzial, ze cos jest nie tak. Byli tacy co zmieniali co jakis czas garderobę, ale przeważnie znalalam ja na pamiec, przez 7 semestrow to samo... A samochod byl, wakacje byly, chlanie było, wiec jak dla mnie po prostu nie rozumieli, ze cos jest nie tak. To jest cos czego zrozumiec nie moge.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 10:18   #260
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Biedactwa chyba nie są w niczyim typie jak tak czytam wizaż i cierpią z samotności.
A niech mają nawet ramię jak oba moje uda (nie jestem płytka! dla mnie wygląd nie ma aż tak wielkiego znaczenia), mogę ich pocieszyć i porozprawiczać.
Ja też ostatecznie. Jeśli jeszcze przygarnęłabyś łaskawie Brada Pitta albo jakiegoś modela, to możemy zakładać Klub Wyjątkowych Wizażanek o Oryginalnym Guście. A może właśnie banalnym? Bo już się pogubiłam. W dodatku obie uważamy Adrianę Limę za piękną kobietę, pewnie jesteśmy zmanipulowane przez media i nie mamy własnego gustu, przecież ona jest taka fuuuuj... A te usta - bleeee.
Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Pamiętam swoje studia I stopnia, 3,5 roku - jeden koles przechodził całe w dwoch zestawach ubran, tshirt i bluza letnia, t-shirt i bluza zimowa. Jeansy chyba jedne. A mieszkał na drogiej dzielnicy i pracowal, on po prostu nie wiedzial, ze cos jest nie tak. Byli tacy co zmieniali co jakis czas garderobę, ale przeważnie znalalam ja na pamiec, przez 7 semestrow to samo... A samochod byl, wakacje byly, chlanie było, wiec jak dla mnie po prostu nie rozumieli, ze cos jest nie tak. To jest cos czego zrozumiec nie moge.
Brałabym i nawet bym nie zauważyła.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 10:37   #261
chlopak_chlopak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 54
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez z_danowskich Pokaż wiadomość
Jeżeli zaradność życiowa, praca pozwalająca utrzymać rodzinę, dbanie o siebie i aktywność fizyczna partnera są wg Ciebie "płytkimi" sprawami, to nie wróżę powodzenia na rynku matrymonialnym.
1. Nigdzie nie napisałem o płytkości zaradności życiowej, pracy dla utrzymania rodziny i aktywności fizycznej. No jak ktoś tak odbiera to co napisałem to pogratulować wyobraźni.

2. Nieznoszę słowa partner. Chłopak/ Dziewczyna, narzeczony(a), mąż/żona ale nie partner. Partner to może być do szachów albo w biznesie.
3. Rynek matrymonialny ? Widzę, że te relacje są już prawie jak poszukiwanie pracy

Ad.1 Ja osobiście zgadzam się, że facet powinien utrzymać rodzinę, a przynajmniej głównie do niego należy to zadanie. Natomiast tak odchodząc od tego i spoglądając z boku to jest to zabawne zachowanie niektórych Kobiet Bo są takie zaradne, w ogóle zaradniejsze od facetów, świetnie zarabiają, są niezależne i w ogóle i krzyczą o równouprawnienie, ale za chwilę jest, że facet musi utrzymać rodzinę. To równouprawnienie przyjmujemy tylko w tym co sie nam podoba ;D

Edytowane przez chlopak_chlopak
Czas edycji: 2015-11-23 o 10:43
chlopak_chlopak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 10:39   #262
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez surrrykatka Pokaż wiadomość

(...)


Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Pamiętam swoje studia I stopnia, 3,5 roku - jeden koles przechodził całe w dwoch zestawach ubran, tshirt i bluza letnia, t-shirt i bluza zimowa. Jeansy chyba jedne. A mieszkał na drogiej dzielnicy i pracowal, on po prostu nie wiedzial, ze cos jest nie tak. Byli tacy co zmieniali co jakis czas garderobę, ale przeważnie znalalam ja na pamiec, przez 7 semestrow to samo... A samochod byl, wakacje byly, chlanie było, wiec jak dla mnie po prostu nie rozumieli, ze cos jest nie tak. To jest cos czego zrozumiec nie moge.
Może po prostu przychodził na uczelnię się uczyć, a nie lansować.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 10:55   #263
chlopak_chlopak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 54
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez kolorchabrow Pokaż wiadomość
Zgodzę się ze wszystkim oprócz tylko jednego. Każdy ma jakieś swoje preferencje odnośnie wyglądu,które oczywiście można nagiąć (nawet dużo),ale pewnych rzeczy nie zmienimy (mimo,że przynajmniej dla mnie to charakter ma główne znaczenie)co nas pociąga. Kogoś po prostu może nie pociągać osoba niska i otyła (taki przykład),bo może mieć ideał wysokiej i szczupłej a w rzeczywistości może się umawiać z kimś średniego wzrostu z lekką nadwagą (mimo,że to nie jest ideał,ale całość ogólnie się podoba i można kogoś pokochać mimo "wad"). Można kogoś kochać mimo,że nie jest naszym fizycznym ideałem (bo nie tylko wygląd się liczy,jeśli dla kogoś tak to współczuję) ale musi się nam jakkolwiek podobać.Nie nazwałabym tego pustostanem umysłowym,bo każdy ma jakieś swoje preferencje.

Nie nazywałabym kogoś mniej wykształconego gorszym. Nie każdy musi skończyć studia,to nie jest obowiązkowe i nie znaczy,że ktoś jest mniej wartościowym człowiekiem. Mimo wszystko raczej chyba mniejszość kobiet umawia się na drugiej randce na seks,ale skoro obojgu to pasuje to nie oceniam (chociaż ja bym tak nie mogła). Myślę,że jest taka sama ilość głupich mężczyzn i głupich kobiet. Wysyłając jakieś sygnały trafiamy na ludzi,którzy "odbierają na tych samych falach". Jeśli same jesteśmy kulturalne,zadbane, to raczej nie będzie do nas podbijał przysłowiowy dres Seba z flaszkom wódki w jednej ręce z ćmikami w drugiej i zalecał się do nas słowami "ale z ciebie fajna dupa,czeba z tobą chodzić czy od razu idziemy się bzykać (czeba napisałam celowo)". Przeciętnie ludzie wiążą się z ludźmi w jakiś sposób podobnymi do siebie i twierdzenie,że tak nie jest to zaklinanie rzeczywistości (istnieją wyjątki od reguły). Lekarz zwiąże się raczej też z osobą bardziej wykształconą (bo będą mieć więcej wspólnych tematów), typowy dres Seba zwiąże się z osiedlową dziunią itd. Nie wierzę w to,że osoba,która CHCE z kimś być (i aktywnie coś robi w tym kierunku) zawsze trafia na niedorajdy życiowe (wiadomo,kilka razy można trafić,ale twierdzenie,że wszyscy kobiety/mężczyźni są beznadziejni jest głupie). Uważam,że jeśli tak jest to ta osoba robi coś nie tak albo wysyła sprzeczne sygnały (mało jest wątków w których kobiety narzekają,że facet chce je tylko przelecieć i ogólnie cham i prostak,a one chciały księcia z bajki,ale to,że bawili się oralnie na 1 spotakniu to nie ma związku i to,że mówił,że jest zainteresowany tylko seksem).
Nie no oczywiście, że są pewne gusta i ja się z tym zgadzam. Ja też np wolę Kobiety o wzroście ok 160-165 niż np 175. Ale gdybym spotkał Kobiete, która ma i 180 i która by była idealna dla mnie, a i ja dla niej to bym po prostu był szczęśliwy. A jak spotykałem się z opiniami, że facet taki a taki jest za niski, bo "jak ja bym w szpilkach wyglądała" to nie wiedziałem, czy śmiać się czy płakać nad głupotą...

I oczywiście nie można kwalifikować, że wszyscy faceci, albo wszystkie Kobiety są głupie, bo głupota nie ma płci.

---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ----------

[QUOTE=surrrykatka;5355788 5][COLOR="Silver"]

dla ktorych sie potem nawet zapisuje na lekcje pole dance zeby zrobic przyjemnosc i jemu i sobie.
Wasz wybor jacy chcecie byc.[COLOR="Silver"]

To się kiedyś po prostu nazywało taniec na rurze A nie, nie pewnie jestem takim ignorantem, przecież teraz to fitness
chlopak_chlopak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 11:12   #264
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Pamiętam swoje studia I stopnia, 3,5 roku - jeden koles przechodził całe w dwoch zestawach ubran, tshirt i bluza letnia, t-shirt i bluza zimowa. Jeansy chyba jedne. A mieszkał na drogiej dzielnicy i pracowal, on po prostu nie wiedzial, ze cos jest nie tak. Byli tacy co zmieniali co jakis czas garderobę, ale przeważnie znalalam ja na pamiec, przez 7 semestrow to samo... A samochod byl, wakacje byly, chlanie było, wiec jak dla mnie po prostu nie rozumieli, ze cos jest nie tak. To jest cos czego zrozumiec nie moge.
A. Ja za cholerę nie mogę zrozumieć jak można kogoś za to oceniać. Zauważyć, skoro się jest estetką - rozumiem, oceniać potencjalnego kandydata pod tym kątem - rozumiem, możesz mieć kryteria jakie chcesz. Ale krytykować chłopaka o tak o, bo nie zwraca uwagi na ubiór? Tego nie ogarnę.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 11:21   #265
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Post Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Pamiętam swoje studia I stopnia, 3,5 roku - jeden koles przechodził całe w dwoch zestawach ubran, tshirt i bluza letnia, t-shirt i bluza zimowa. Jeansy chyba jedne. A mieszkał na drogiej dzielnicy i pracowal, on po prostu nie wiedzial, ze cos jest nie tak. Byli tacy co zmieniali co jakis czas garderobę, ale przeważnie znalalam ja na pamiec, przez 7 semestrow to samo... A samochod byl, wakacje byly, chlanie było, wiec jak dla mnie po prostu nie rozumieli, ze cos jest nie tak. To jest cos czego zrozumiec nie moge.
lol, no i co? śmierdziało od niego? nie prał tych ciuchów? kurde ja nigdy nie rozkminiałem tego jak często ktoś zmienia dobór ubrań, ale laski widać mają na tyle szerokie horyzonty, żeby się tym ekscytować

Cytat:
Ooo. I to się nazywam "niskie wymagania"
niskie wymagania? nie wiesz ile grubasek uznałoby to za wybrzydzanie i brak szacunku do kobiet

Cytat:
Skoro ja mam swoje wymagania względem siebie i dbam o siebie - ogólnie uchodzę za bardzo zadbaną kobietę - czy ładną to kwestia gustu ale bardzo zadbaną - to szukam zadbanego mężczyzny (na szczęście wreszcie znalazłam, bo takich mało). Dla mnie bez zarostu, z ładną fryzurą, z fajnym ubiorem, z białymi ząbkami, z odpowiednią sylwetką.
Ukamieniujcie mnie panowie z kompleksami, bo otwarcie piszę że suchoklatesi są be a pan powinien reprezentować coś sobą i fizycznie, i intelektualnie, i zawodowo.
wiesz dobrze, że przyczepiłem się u ciebie do czegoś zupełnie innego
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 12:34   #266
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Nie mam pytań skoro to jest normalne... Jakbym ja przyszla w tej samej bluzce dwa razy pod rzad zostaloby to zauwazone, ktos by się spytał co robiłam, ze nie wrocilam do domu na noc.
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 12:50   #267
chlopak_chlopak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 54
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Tak, z pewnością by ktoś zapytał, bo ludzie nie mają większych problemów.
chlopak_chlopak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 13:06   #268
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

nie wierzę xD to jest właśnie kwintesencja kobiet
w życiu byś się nie domyślił, że coś tak błahego może być problemem
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 13:18   #269
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

Cytat:
Napisane przez candycotton Pokaż wiadomość
Nie mam pytań skoro to jest normalne... Jakbym ja przyszla w tej samej bluzce dwa razy pod rzad zostaloby to zauwazone, ktos by się spytał co robiłam, ze nie wrocilam do domu na noc.
To ja teraz wyjdę na chama nie zainteresowanego losem bliźnich, ale za cholerę zwykle nie pamiętam, co kto miał ubrane dzień wcześniej.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 13:48   #270
surrrykatka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Kolonia surykatek w Namibii
Wiadomości: 422
Dot.: 25-letni prawiczek - miałyście kiedyś taką sytuację?

A ja pokazalam wypociny panow swojemu (tak bardzo staremu) lubemu

I powiedzial ze to co piszecie jest zenujace.
Kazdy chcialby dziewczyne ktora dba o siebie ale zadbac o siebie to nie ma komu. Przyklad - kazdego odstraszylaby kobieta ktora nie depiluje nog. Ale jak facet nosi caly rok te same ciuchy to ma byc ok.
Wzdychacie do zadbanych dziewczyn. Wlosy, makijaz, paznokcie, figura. Najlepiej zeby jeszcze miala wyksztalcenie i hobby. a sami...kiepsko.

Krewet, mieszkales kiedys z kobieta?
Bo jeszcze powiedzial ze jesli uwazasz ze kobiety maja latwiej to musiales nigdy nie mieszkac z kobieta. A jak uwazasz ze maja latwiej to wstawaj codziennie rano zeby myc glowe i robic makijaz, rob paznokcie, depilacje, peelingi etc.

Powiedzial ze on dobrze wie co kobiety zauwazaja a sa o wiele bardziej spostrzegawcze niz faceci. Tak, panowie, on ma racje. Widzimy ubrania, widzimy dlonie (czy sa zdbane czy nie), widzimy fryzure, widzimy to ze nie chcialo sie wam ogolic rano, widzimy brudne albo niepasujace do stroju buty. Mamy wrazliwy wech - czujemy wasz zapach, nie oszukujcie sie.

Bolesna prawda - kobiety patrza tez oczami
surrrykatka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-01-16 17:56:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.