Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II - Strona 144 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-12-27, 11:18   #4291
unknown_woman
Raczkowanie
 
Avatar unknown_woman
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 81
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

invisible dobrze radzi! Trzeba płakać, wylać z siebie smutek i żal,ale nie uzalac się nad sobą.ja przechodziłam to kilka miesięcy temu i zbawiennym było przebywanie z przyjaciółkami, z którymi mogłam rozmawiać o swym żalu,płakać ile wlezie. To było oczyszczające a z drugiej strony nie chcąc juz ich męczyć zmuszalam się do rozmowy na inne tematy,normalnialam gdy już nie chciałam ich dręczyć wolałam być z rodzina z kimś kto mnie kocha byle wśród ludzi. Ważne by czasem się zmusić do towarzystwa nawet jeśli cholernie się nie chce.

A gdy już byłam sama w domu to pomagało mi oglądanie serialu Jess i chłopaki spróbuj może i Tobie tekilo pomoże choć na czas trwania odcinka zapomnieć o bólu.

Trzymaj się :-*
unknown_woman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 11:55   #4292
Erykah_B
Rozeznanie
 
Avatar Erykah_B
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 760
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Dołączam do Was ponownie, jestem świeżo po rozstaniu po prawie 3 letnim związku.
Lat 28.

Odkryłam ostatnio, ze najbardziej na świecie boję się tego, ze będę kiedyś siedziała sama w mieszkaniu i nikt tam nie będzie czekał.
Erykah_B jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 12:03   #4293
topdong
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 647
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

A u mnie wczoraj na maxa zwariowany dzień.

Ciekawie zapowiadająca się znajomość z fajną panią z internetów już chyba opadła, bo nagle stała się bardzo "zajęta" :P

Przynajmniej chociaż mogłem się spotkać z kumpelą i sobie z nią o wszystkim pogadać, przydatne są takie osoby stwierdzam

Inna, z którą się kiedyś spotkałem, na fb już zdjęcia z nowym chłopakiem - trochę szkoda mi go, o ile on nie zna jej dość..."bogatej" przeszłości. No ale może się zmieniła

Dość jednak niespodziewanie dostałem spóźnione życzenia od tej, która połamała mi serce, przestaliśmy się kontaktować na ok. miesiąc, a życzenia które dostałem wczoraj mogę uczciwie przyznać, że chyba najładniejsze i najbardziej od serca jakie widziałem. Miło z jej strony, ale ja już nie będę się starał. Nie będę też palił za sobą mostów, jak będzie chciała to wróci, a nie to nie
topdong jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 12:19   #4294
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Mnie z kolei jakoś dzień, dwa przed świętami podrywała dziewczyna w perfumerii. Mam nadzieję, że nie zepsułem biednej dziewczyny

Ogólnie ten dzień miałem fatalny. W pracy jeden trep (pracujący kilka tys km dalej), jedną niesprawdzoną zmianą, dostarczył nam pracy na cały dzień (a na końcu i tak się okazało, że ... nie da rady tego naprawić :P). No ale w porze lunchu postanowiłem wyskoczyć szybko na małe zakupy. Idę do galerii, do takiej perfumerii jednej. To był zły ruch :P Jak zobaczyłem tych ludzi krzątających się wokół tych perfum, jakiegoś typa w plecaku, który zajmował 2x więcej miejsca niż powinien to myślałem, że wszystkich tam rozstrzelam. Świąteczna gorączka pełną gębą

No ale nic, myślę sobie, że poszukam perfum dla ojca. Takie, które z dwa lata temu dostał i mu się podobały. Niestety tego konkretnego "modelu" nie było, ale znam ten zapach dobrze więc chciałem znaleźć coś podobnego, od tego samego producenta. No i tak sprawdzam, sprawdzam, i nagle obok mnie słyszę głos dziewczyny (nie ekspedientki) - "te są ładne" i uśmiech.

Co zrobił casanova, mistrz podrywu ? ;D Spojrzałem na nią, głębiej westchnąłem ... i nic nie powiedziałem. Po dłuższej chwili zrobiło mi się jej szkoda i głupio, ale w tamtym momencie po prostu nie miałem ochoty nikomu tłumaczyć, ze po prostu szukam perfum nie dla siebie, a dla ojca, szukam konkretnych i że w ogóle mam ochotę jak najszybciej się stamtąd wynieść Ładna była, nawet w moim typie (szczupła, drobna, ładna twarz blablablaba) - o ja głupi :P Mam nadzieję, że jej nie zepsułem i że dziewczyna nie zaczęła sobie zadawać pytań typu: "co jest ze mną nie tak" ? Już lepiej jeśli sobie pomyślała: "Boże co za mruk"
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 12:40   #4295
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Gregorius_ jezeli dziewczyna nie jest pokrzywiona wewnetrznie to taka sytuacja po niej po prostu splyniei nie bedzie odbierala jej osobiscie :P Ja bym prdzej pomyslala zes mruk niz ze ze mna cos nie halo :P
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 12:53   #4296
tekila901
Zakorzenienie
 
Avatar tekila901
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Biegun północny
Wiadomości: 8 048
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
To początkowy etap, więc po prostu tak musi być. Znajomi mają zwyczaj mówienia, że "no daj spokój, nie płacz za tym idiotą", ale prawda jest taka, że jeśli się kogoś kocha, a ten ktoś nas porzuca, to to bardzo boli i wszystkie uczucia nie znikają w magiczny sposób. Nie zatracaj się w tym smutku, staraj się prowadzić normalne życie, ale też pozwól sobie na łzy, na żal, na smutek, bo po prostu musisz to przetrawić, żeby ruszyć naprzód. Niektórym po rozstaniu pomagają komedie albo filmy akcji, a inni oglądają komedie romantyczne i wylewają morze łez. Niektórzy uprawiają sport, a inni idą do galerii oglądać ciuchy. Rób coś, co Ci pomaga i nie czuj presji, że masz przestać czuć cokolwiek jutro czy za tydzień, bo tak się nie stanie. Potrzeba na to czasu, ale czas naprawdę pomoże
Cytat:
Napisane przez unknown_woman Pokaż wiadomość
invisible dobrze radzi! Trzeba płakać, wylać z siebie smutek i żal,ale nie uzalac się nad sobą.ja przechodziłam to kilka miesięcy temu i zbawiennym było przebywanie z przyjaciółkami, z którymi mogłam rozmawiać o swym żalu,płakać ile wlezie. To było oczyszczające a z drugiej strony nie chcąc juz ich męczyć zmuszalam się do rozmowy na inne tematy,normalnialam gdy już nie chciałam ich dręczyć wolałam być z rodzina z kimś kto mnie kocha byle wśród ludzi. Ważne by czasem się zmusić do towarzystwa nawet jeśli cholernie się nie chce.

A gdy już byłam sama w domu to pomagało mi oglądanie serialu Jess i chłopaki spróbuj może i Tobie tekilo pomoże choć na czas trwania odcinka zapomnieć o bólu.

Trzymaj się :-*
Dziękuję jeszcze raz Nie wiem czy dobrze robię, ale wspomagam się wszystkim co mogę - alkoholem, tabletkami, sportem... Nie mogę siedzieć i skupić się na pracy. Widać po mnie na pierwszy rzut oka, że coś złego się stało.

Ja wiem, że kiedyś może być dobrze, ALE teraz jest ch***...

Planowaliśmy mieszkać za granicą. No i mimo wszystko nadal chcę wyjechać. Nie wiem jak dam radę w pojedynkę, ale nawet już dziś, teraz, w tym momencie chciałabym się móc od tego odciąć i wyprowadzić z Polski.
__________________
tekila901 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 13:00   #4297
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Tekila ja sama wyjechałam do Londynu gdy miałam 19 lat. Było ciężko ale udało mi się. Zrobiłam tutaj studia, mam na prawdę fajna prace. Nie załamuj się. Jeszcze Ci się wszystko ułoży, zobaczysz

Ja się dzisiaj bardzo zdziwiłam bo zadzwonił do mnie facet z wczorajszej randki. Właśnie przed chwila, że dobrze mu się spało i co tam u mnie. Myślicie że to dobry znak?
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 13:10   #4298
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Gregorius_ jezeli dziewczyna nie jest pokrzywiona wewnetrznie to taka sytuacja po niej po prostu splyniei nie bedzie odbierala jej osobiscie :P Ja bym prdzej pomyslala zes mruk niz ze ze mna cos nie halo :P
Taką mam nadzieję hehe

Zawsze staram się dobrze, pozytywnie na takie sytuacje reagować, a tutaj ewidentnie kumulacja kilku wnerwiających rzeczy sprawiła, że moja reakcja była hmm coś w stylu zblazowanego kolesia, przyzwyczajonego do tego, że go podrywają dziewczyny, a on tylko westchnął w stylu : "o rety, kolejna"

Tymczasem moje westchnięcie to było: "zabierzcie mnie stąd, dłużej tu nie wytrzymam, mam dość ludzi, dość zakupów, nie chce mi się tłumaczyć czemu nie mogę wybrać tych cholernych perfum, ja chcę do domu"
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 13:12   #4299
Daisy8989
Raczkowanie
 
Avatar Daisy8989
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 245
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Tekila ja sama wyjechałam do Londynu gdy miałam 19 lat. Było ciężko ale udało mi się. Zrobiłam tutaj studia, mam na prawdę fajna prace. Nie załamuj się. Jeszcze Ci się wszystko ułoży, zobaczysz

Ja się dzisiaj bardzo zdziwiłam bo zadzwonił do mnie facet z wczorajszej randki. Właśnie przed chwila, że dobrze mu się spało i co tam u mnie. Myślicie że to dobry znak?

Podziwiam,ja bym sama chyba nie wyjechała,nie wiem czy bym sobie poradziła
ale jak juz miałabym jakies wsparcie i ogarnięte wszystko na miejscu to bym jechała
mam dobrego znajomego w Londynie,może w końcu sie odważe
przynajmniej jedną przyjazną duszyczke bym tam miała
a co do telefonu,jasne ze to dobry znak!Odrazu na drugi dzien sie odezwał to znaczy ze mu sie spodobałas
Daisy8989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 13:45   #4300
akna1102
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 1 501
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez topdong Pokaż wiadomość
A u mnie wczoraj na maxa zwariowany dzień.

Ciekawie zapowiadająca się znajomość z fajną panią z internetów już chyba opadła, bo nagle stała się bardzo "zajęta" :P

Przynajmniej chociaż mogłem się spotkać z kumpelą i sobie z nią o wszystkim pogadać, przydatne są takie osoby stwierdzam

Inna, z którą się kiedyś spotkałem, na fb już zdjęcia z nowym chłopakiem - trochę szkoda mi go, o ile on nie zna jej dość..."bogatej" przeszłości. No ale może się zmieniła

Dość jednak niespodziewanie dostałem spóźnione życzenia od tej, która połamała mi serce, przestaliśmy się kontaktować na ok. miesiąc, a życzenia które dostałem wczoraj mogę uczciwie przyznać, że chyba najładniejsze i najbardziej od serca jakie widziałem. Miło z jej strony, ale ja już nie będę się starał. Nie będę też palił za sobą mostów, jak będzie chciała to wróci, a nie to nie
Najwidoczniej Pani z internetu znalazła sobie lepszy okaz do oswajania i stąd jesteś w odstawce Twoja nadzieja jedynie w tym, że "okaz" stanie się z pozoru atrakcyjniejszy i znów będzie miała czas dla Ciebie Realia internetu

---------- Dopisano o 13:45 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ----------

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Gregorius_ jezeli dziewczyna nie jest pokrzywiona wewnetrznie to taka sytuacja po niej po prostu splyniei nie bedzie odbierala jej osobiscie :P Ja bym prdzej pomyslala zes mruk niz ze ze mna cos nie halo :P
No chyba, że dziewczyna naczytała się na forach o przejmowaniu inicjatywy i brania życia w swoje garści, biedna długo się w sobie zbierała, układała tekst w głowie, gdy w końcu magiczne zdanie opuściło jej usta...."dostała w twarz" od umęczonego świętami i tłokiem naszego Gregoriusa.....oj nieładnie I terapia motywacyjna zmarnowana
akna1102 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:25   #4301
niebieska_chmura
Raczkowanie
 
Avatar niebieska_chmura
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 362
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Już lepiej jeśli sobie pomyślała: "Boże co za mruk"
Moim zdaniem tak właśnie pomyślała.
Poza tym fakt, że pracownik sklepu jest dla nas miły i np. zachowuje się zalotnie nie musi świadczyć o tym, że nas podrywa
Sprzedawca to taki zawód, w którym odpowiednie podejście do klienta może przynieść pozytywne rezultaty

Cytat:
Ja się dzisiaj bardzo zdziwiłam bo zadzwonił do mnie facet z wczorajszej randki. Właśnie przed chwila, że dobrze mu się spało i co tam u mnie. Myślicie że to dobry znak?
Tak, to dobry znak Może chce podtrzymać kontakt, upewnić się, czy Ty też jesteś tym zainteresowana i wkrótce zaproponuje kolejne spotkanie.

Edytowane przez niebieska_chmura
Czas edycji: 2015-12-27 o 14:28
niebieska_chmura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:35   #4302
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
Poza tym fakt, że pracownik sklepu jest dla nas miły i np. zachowuje się zalotnie nie musi świadczyć o tym, że nas podrywa
Sprzedawca to taki zawód, w którym odpowiednie podejście do klienta może przynieść pozytywne rezultaty
To nie był pracownik sklepu - zwykła dziewczyna, która stała obok.

Na zalotne spojrzenia ekspedientek, byleby coś wcisnąć, jestem nieczuły

---
Właśnie tak sobie pomyślałem, że biedna może się zbierała w sobie, chciała przejąć inicjatywę , a tu trafiła trepa... :P
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:40   #4303
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Przeżyje Ja bym sobie w duchu pomyślała "a goń się gościu"
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:42   #4304
pleblo26
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Bullerbyn
Wiadomości: 83
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cześć,

Teraz ja chciałbym się trochę wyżalić. Otóż wczoraj pisałem z dziewczyną na jednym z portali w nocy przez całą godzinę. Na koniec napisaliśmy sobie nawzajem "pa" i poszliśmy spać (ja na pewno). Na drugi dzień z rana chciałem kontynuować rozmowę ale okazało się, że dziewczyna dodała mnie do czarnej listy. Mógłbym w sumie się nie przejmować ale taka sytuacja nie pojawiła się pierwszy raz. Szczerze to jestem trochę zdruzgotany.

Napisałem to bo chciałem się wyżalić. Każda forma pocieszenia mile widziana.
pleblo26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:52   #4305
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pleblo26 Pokaż wiadomość
Cześć,

Teraz ja chciałbym się trochę wyżalić. Otóż wczoraj pisałem z dziewczyną na jednym z portali w nocy przez całą godzinę. Na koniec napisaliśmy sobie nawzajem "pa" i poszliśmy spać (ja na pewno). Na drugi dzień z rana chciałem kontynuować rozmowę ale okazało się, że dziewczyna dodała mnie do czarnej listy. Mógłbym w sumie się nie przejmować ale taka sytuacja nie pojawiła się pierwszy raz. Szczerze to jestem trochę zdruzgotany.

Napisałem to bo chciałem się wyżalić. Każda forma pocieszenia mile widziana.
Troche dziwna sytuacja, jak sie kogoś dodaje do czarnej listy to po prostu żeby tyłka nie zawracał. Więc albo po prostu nie rozmawiało jej się wcale tak dobrze i jest tchórzliwą babą, albo po prostu ma z deklem
Tak czy siak olałabym temat i się nie przejmowała.
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:53   #4306
niebieska_chmura
Raczkowanie
 
Avatar niebieska_chmura
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 362
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
To nie był pracownik sklepu - zwykła dziewczyna, która stała obok.

Na zalotne spojrzenia ekspedientek, byleby coś wcisnąć, jestem nieczuły

---
Właśnie tak sobie pomyślałem, że biedna może się zbierała w sobie, chciała przejąć inicjatywę , a tu trafiła trepa... :P
A to spoko, czytałam pobieżnie i mi to umknęło
Tak czy siak, ja pomyślałabym "ale gbur". Mogłeś choć się uśmiechnąć i odpowiedzieć coś w stylu "dzięki, już wybrałem" i dopiero się odwrócić i oddalić.
niebieska_chmura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 14:58   #4307
la bonbon
Raczkowanie
 
Avatar la bonbon
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 220
GG do la bonbon
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
Trochę spóźnione, ale fajnie wpisuje się w temat przewodni tego wątku:


Drukuje i dam Tacie, jak kolejny raz odwiedzę rodziców, mega !!!
la bonbon jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 15:01   #4308
pleblo26
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Bullerbyn
Wiadomości: 83
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Troche dziwna sytuacja, jak sie kogoś dodaje do czarnej listy to po prostu żeby tyłka nie zawracał. Więc albo po prostu nie rozmawiało jej się wcale tak dobrze i jest tchórzliwą babą, albo po prostu ma z deklem
Tak czy siak olałabym temat i się nie przejmowała.
Dzięki za odpowiedź.

Sytuacja jest o tyle dziwna, że ona sama kontynuowała rozmowę i nie pisała zdawkowych wiadomości tylko dosyć długie i często uśmieszki wstawiała. Zanim rozpoczęliśmy rozmowę odwiedziła mój profil kilka razy. Po co więc odpisywała jak jej się nie podobam? Ja jej nic złego nie napisałem. Szkoda tylko, że to nie była jednorazowa sytuacja. Będę chyba bardziej aktywny na zewnątrz a te portale oleję. Szkoda zdrowia.

Pozdro

Edytowane przez pleblo26
Czas edycji: 2015-12-27 o 15:02
pleblo26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 15:03   #4309
unknown_woman
Raczkowanie
 
Avatar unknown_woman
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 81
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Pleblo nie przejmuj się (wiem, łatwo się mówi, sama też bym się pewnie zastanawiała nad taką akcją). Nieważne jaki był powód,pewne jest ze to nie jest normalne zachowanie a laska widocznie jakaś niepoważna i dziwna.

..Teraz mi się przypomniało ze tez miałam taką sytuację! Nie będę wdawać się w szczegóły ale okazało się ze facet był zaręczony..

To z pewnością nie jest normalne zachowanie,zapomnij o niej, nie rozmyślaj,nie warto.
unknown_woman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 16:01   #4310
pleblo26
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Bullerbyn
Wiadomości: 83
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez unknown_woman Pokaż wiadomość
Pleblo nie przejmuj się (wiem, łatwo się mówi, sama też bym się pewnie zastanawiała nad taką akcją). Nieważne jaki był powód,pewne jest ze to nie jest normalne zachowanie a laska widocznie jakaś niepoważna i dziwna.

..Teraz mi się przypomniało ze tez miałam taką sytuację! Nie będę wdawać się w szczegóły ale okazało się ze facet był zaręczony..

To z pewnością nie jest normalne zachowanie,zapomnij o niej, nie rozmyślaj,nie warto.
Dzięki za odpowiedź.

To nie jest tak, że się w dziewczynie podkochuję tylko po tych czarnych listach zastanawiam się bez przerwy co jest ze mną nie tak. Jeśli ktoś mi nie odpiszę to ja nie kontynuuję rozmowy. Nikogo nie stalkuję. Tym bardziej dziwią mnie takie zachowania.

Trochę smutno mi się czyta o tych zaręczonych/żonatych facetach na portalach. Goście są niepoważni.

Pozdro

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:18 ----------

Cytat:
Napisane przez tekila901 Pokaż wiadomość
Dziękuję jeszcze raz Nie wiem czy dobrze robię, ale wspomagam się wszystkim co mogę - alkoholem, tabletkami, sportem... Nie mogę siedzieć i skupić się na pracy. Widać po mnie na pierwszy rzut oka, że coś złego się stało.

Ja wiem, że kiedyś może być dobrze, ALE teraz jest ch***...

Planowaliśmy mieszkać za granicą. No i mimo wszystko nadal chcę wyjechać. Nie wiem jak dam radę w pojedynkę, ale nawet już dziś, teraz, w tym momencie chciałabym się móc od tego odciąć i wyprowadzić z Polski.
Może to dziwne co teraz napiszę ale ja Ci zazdroszczę. Serio. Fajnie jest kolekcjonować różne doświadczenia choćby były przykre. Czegoś się wtedy uczymy. Lepiej przeżyć sto zawodów miłosnych niż żadnego.

Edytowane przez pleblo26
Czas edycji: 2015-12-27 o 15:20
pleblo26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 16:10   #4311
tekila901
Zakorzenienie
 
Avatar tekila901
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Biegun północny
Wiadomości: 8 048
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pleblo26 Pokaż wiadomość
Może to dziwne co teraz napiszę ale ja Ci zazdroszczę. Serio. Fajnie jest kolekcjonować różne doświadczenia choćby były przykre. Czegoś się wtedy uczymy. Lepiej przeżyć sto zawodów miłosnych niż żadnego.
Ja właśnie podczytuję co piszesz o swoich rozczarowaniach i do głowy przychodzi mi tylko to, że na pewno nie masz się czym martwić. Szukasz bratniej duszy przez internet i właśnie swojego ex, po którym dzisiaj płaczę poznałam właśnie dzięki internetowi. I wbrew pozorom często (nie szukałam faceta na siłę) można trafić na kogoś, kto jest dla nas nieodpowiedni. Ja po prostu miałam szczęście. Dzisiaj uważam, że pecha... Złamane serce zostawia jednak jakiś negatywny ślad na psychice, ciężko potem komuś zaufać i ta kolejna osoba może czuć się zraniona właśnie dlatego, że nosimy tą zadrę w sercu po ex. Nie mając takich doświadczeń zaufanie przychodzi łatwiej.
__________________
tekila901 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 16:15   #4312
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 214
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

A ja uważam ze nic nie dzieje się bez przyczyny. Wszystko dzieje się po coś, wszystko czegoś nas uczy. Każde rozczarowanie to jakieś doświadczenie.
Jasne, teraz cierpisz ale chcesz mi powiedzieć, że nic dobrego sie w tym związku nie wydarzyło? Ok zostawił Cię. Jest teraz zle, boli, ale w końcu będzie lepiej.
I owszem, o zaufanie jest wtedy trudniej. Ale to i lepiej, że nie przychodzi tak łatwo bo ufamy tym, co do których nie mamy wątpliwości i nie przymykamy oka na pewne zachowania. Bez przykrych doświadczeń pewnie byśmy przymykali, bo nie wiedzielibysmy ze mogą one do czegoś negatywnego prowadzić
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 16:29   #4313
pleblo26
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Bullerbyn
Wiadomości: 83
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez tekila901 Pokaż wiadomość
Ja właśnie podczytuję co piszesz o swoich rozczarowaniach i do głowy przychodzi mi tylko to, że na pewno nie masz się czym martwić. Szukasz bratniej duszy przez internet i właśnie swojego ex, po którym dzisiaj płaczę poznałam właśnie dzięki internetowi. I wbrew pozorom często (nie szukałam faceta na siłę) można trafić na kogoś, kto jest dla nas nieodpowiedni. Ja po prostu miałam szczęście. Dzisiaj uważam, że pecha... Złamane serce zostawia jednak jakiś negatywny ślad na psychice, ciężko potem komuś zaufać i ta kolejna osoba może czuć się zraniona właśnie dlatego, że nosimy tą zadrę w sercu po ex. Nie mając takich doświadczeń zaufanie przychodzi łatwiej.
Ale poznałaś kogoś w kim się zakochałaś. Co razem przeżyliście to Twoje. Lepiej przeżyć skrajne emocje niż nie przeżyć żadnych. Przez życie można przejść bezpiecznie niczego nie doświadczając. Tylko co to za życie? Moim zdaniem to dobrze, że go poznałaś.
pleblo26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 16:51   #4314
asiulek19
Zakorzenienie
 
Avatar asiulek19
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: wlkp.
Wiadomości: 5 613
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Czekoladowa dobrze piszę , popieram.
__________________
Uśmiechnij się...Jutro możesz nie mieć zębów

asiulek19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 16:59   #4315
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Ja tez tutaj kiedyś opisywałam sytuacje ze super mi się pisało z facetem a jednego dnia wstaje chce do niego napisać a on mnie zablokował A zawsze mi się wydawało ze fajnie się rozmawiało, on zagadywal, był miły, prawil komplementy. W sumie to parę razy tez było tak ze sama napisałam pierwsza do kogoś na portalu normalna wiadomość a gość mnie zablokował od razu Haha i to chyba ze trzy razy tak bylo. a raz pisałam z facetem dwa tygodnie mieliśmy się spotkać i on mi w dzień spotkania pisze ze jednak wraca do swojej byłej. wczoraj do mnie napisał, znalazł mnie na portalu, powiedziałam ze ma spadać
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 17:08   #4316
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 916
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

A mnie ogólnie z jednej strony brakuje randek, a z drugiej mnie one przerażają Nie za bardzo mam gdzie poznawać nowych facetów. Obracam się głównie w żeńskim towarzystwie, na facetów z pracy nie patrzę jak na potencjalnych partnerów (związkom w pracy mówię nie - ale nie w kontekście wszystkich, tylko własnym, bo zdarzyło mi się zakochać w pracy i potem beznadziejnie jest patrzeć na obiekt uczuć siedzący 3 biurka od Ciebie), na studiach jednak 80% to dziewczyny, faceci świecą obrączkami
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 17:11   #4317
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Nie wiem czy tylko ja tak mam ale kieruje pytanie do dziewczyn i chłopaków którzy korzystają z portali.

Jeśli kogoś poznajecie i wydaje się wam ze wszystko idzie dobrze to nie boicie się ze na portalu facet/dziewczyna ma taki wybór ze o was zapomni? Po prostu pozna kogoś kto wyda się bardziej interesujący? Ja właśnie dlatego nie lubię poznawania ludzi w internecie, bo wiadomo ze po pierwszej randce nie ma co oczekiwać ze ktoś od razu pousuwa wszystkie konta, ale wtedy nasze szanse zdecydowanie maleją aby ta znajomość kontynuować. co o tym myślicie ?
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 17:29   #4318
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
To nie był pracownik sklepu - zwykła dziewczyna, która stała obok.

Na zalotne spojrzenia ekspedientek, byleby coś wcisnąć, jestem nieczuły

---
Właśnie tak sobie pomyślałem, że biedna może się zbierała w sobie, chciała przejąć inicjatywę , a tu trafiła trepa... :P
Ale Ty naprawde myslisz, ze wszystkie laski sie tak przejmuja? Ty chyba za duzo myslisz albo masz o sobie takie mniemanie, ze wydaje Ci sie ze komus urzadziles dramat zyciowy swoim mruknieciem:P

Poza tym dziwne jest dla mnie to, ze fakt zagadania do Ciebie odbierasz zaraz jako podryw. To bylo w zasadzie zaledwie jedno zdanie. Ja sama jak bylam w perfumerii czy nawet w jakiejs drogerii i widzialam, ze ktos ma dylemta czy sie zastanawia , a znalam dany kosmetyk czy zapach, to tez potrafilam wyrazic swoje zdanie - zarowno do kobiey jak i mezczyzny :P I rzadko kiedy oznaczalo to, ze kogos podrywam

Ja zauwazylam, ze Ty zawsze doszukujesz sie jakiegos dna, ze jestes taki super i wszystkie na Ciebie leca. Tak jak z ta laska z imprezy co miala chlopa
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 17:32   #4319
topdong
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 647
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Monnie, mam teraz podobnie i dla mnie na "faila" po pierwszym spotkaniu wytłumaczenia są dwa. Pierwsze: coś nie zaskoczyło po drugiej stronie, brak chemii, niespełnione oczekiwania. Można się starać i nie pyknie. Można podejść olewająco, a druga osoba postrada zmysły.
Drugie: ta osoba poznała inną, w jej opinii ciekawszą opcję. Lub też od początku ją miała, a Ciebie traktowała jako drugą/trzecią/n-tą. Ta osoba może być także profesjonalną randkowiczką (dotyczy przede wszystkim dziewczyn) i umawia się dla sportu/z nudów.

Widząc nagły spadek zainteresowania raczej sądzę, że należy taką osobę olać, ew. raz tam się jeszcze zapytać dla formalności. Szkoda czasu na ludzi, którzy nie są gotowi poświęcić nam odrobiny uwagi.


pleblo, bardziej zgodzę się z Tobą, ogólnie lepiej w życiu przeżyć wzloty i upadki niż żyć na "równej powierzchni", wtedy człowiek czuje, że żyje. Ale pamiętaj, że złamane serce boli. Naprawdę boli i ciężko się po tym pozbierać. Jak już ochłoniesz trochę, to postaraj się stać się pozytywnym człowiekiem, wysyłaj pozytywną energię do świata, bądź przyjazny i realizuj się - ta energia przyciąga inne pozytywne energie. Tak przynajmniej głosi pewne prawo. Czy to prawda? Naukowo nikt tego nie udowodnił.

Ale ileż to razy było tak, że czekasz na coś...nie ma. Zajmujesz się czymś innym, jesteś tym pochłonięty i zadowolony - voila jest. Lub też: "miłość przychodzi wtedy gdy się tego najmniej spodziewasz". Dodaj do tego to, o czym pisał Gregorius, czyli że emitowanie aurą "Aaaa, szukam żony/męża, chcę dzieci na już na teraz!"mega odstrasza = masz odpowiedź, że może jednak coś w tym jest
topdong jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-27, 17:42   #4320
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Topdong - mi już nawet nie chodzi o spadek zainteresowania ale po prostu przeraza mnie jaki wybór jest na portalach, szczególnie dla facetów i nie ciężko mi uwierzyć że ktoś od razu wszystko usunie po jednym spotkaniu, a może pewnego dnia otrzyma wiadomość od innej dziewczyny i sobie myśli: wow na to czekałem i wtedy wszystkie inne schodzą na dalszy plan. Dla tego co raz bardziej się zniechęcam. Nie mam ostatnio żadnych problemów z olewaniem, po prostu życie toczy się dalej i tyle. Ale nie znoszę tak tracić czasu

A co do tego podrywu to kurde, ja ludzi także zagaduje w sklepie. Ostatnio dwóch facetów w new look szukalo bluzki na dziewczynę i akurat miała rozmiar taki sam jak ja. Podeszłam i powiedziałam ze ja mam taki rozmiar i mówię wam z góry ze ta bluzka będzie bardzo obcisła szczególnie jak dziewczyna ma sporo biustu, pomogłam im wybrać coś innego, podziekowali i sobie poszli. Raz w Tesco pomogłam chłopakowi wybrać kwiaty a jeszcze kolejny raz w drogerii doradziłam innemu perfumy - Spicebomb piękny męski zapach

Mam nadzieje ze nie pomyśleli sobie ze ich podrywalam Haha
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-13 14:55:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.