Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :) - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2015-12-29, 10:14   #991
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jess922 Pokaż wiadomość
Stanie sie cos jak pojdziemy na szczepienie tydzien pozniej? W sensie, ze przerwiemy ciag.
Dzisiaj mielismy isc, ale calkiem mi to z glowy wylecialo, a pozatym w przychodni jest inwentaryzacja i nie wiadomo czy by nas w ogole zaszczepili.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Nic sie nie stanie





Cytat:
Napisane przez kasperka Pokaż wiadomość
23 według moich obliczeń...
Ale może źle liczę
24.07 się urodził
Skok zaczyna sie okolo 23tyg
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:16   #992
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez MsLullaby Pokaż wiadomość
Mój Bartek szczepienie z roczku miał opóźnione pol roku, z Adrianem jeszcze nie byłam na szczepieniu z listopada i pewnie jeszcze z miesiąc się nie wybiorę

Natalia nie wiem czy wysyłają

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
a czemu nie masz zamiaru na razie szczepić (jeśli można wiedzieć?)
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:18   #993
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
a czemu nie masz zamiaru na razie szczepić (jeśli można wiedzieć?)
Wpierw miał lekki katar, później pieśniawki, teraz były święta a u nas szczepia tylko w środę, a tez musze dostosować się do tz pracy bo z kimś musze Bartusia zostawić i tak jakoś wyszło

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:21   #994
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez MsLullaby Pokaż wiadomość
Wpierw miał lekki katar, później pieśniawki, teraz były święta a u nas szczepia tylko w środę, a tez musze dostosować się do tz pracy bo z kimś musze Bartusia zostawić i tak jakoś wyszło

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
acha myślałam, że się zraziłaś czy coś...
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:21   #995
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
acha myślałam, że się zraziłaś czy coś...
Nie nie

Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:30   #996
moniska139
Zadomowienie
 
Avatar moniska139
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 943
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Julia miała byc szczepiona 24.12, jak przyszła pielęgniarka środowiskowa to powiedziała ze maja inwentaryzacje w przychodni i szczepienia dopiero po 10.01 ich dopiero wtedy sie mamy zgłosić wiec sadze, ze nie.
Tak w ogole to ciagle jeszcze nie zmieniłam przychodni, w koncu bede sie musiała wybrać. Ale mam pytanie... Bo wtedy co junior był chory i Wam pisałam, ze była u nas ta nasza ukochana lekarka to powiedziała, ze ona proponuje inny tryb szczepienia... Ze wzgledu, ze Julka była szczepiona ciagle 6w1 to proponuje kolejne szczepienie nie teraz tylko jak skonczy 6 miesięcy czyli 5.02... Ona mi to jakos tłumaczyła ale w sumie to nadal głupia jestem w tym temacie... No i jak czytam tutaj Was to żaden maluszek nie jest takim trybem szczepiony jaki ona zaproponowała...

---
Tak w ogole to dzien dobry. Tylko, ze w sumie to nie wiem czy taki dobry bo czuje sie tragicznie. Choroba mnie totalnie pokonała, czuje sie jakbym wypiła pol litra, cała noc wrzeszczała na głos, nie spała a do tego jakby mnie tramwaj przejechał. W nocy milion pobudek - ale moich, nie dzieci ślicznie dziękuje za wszystkie słowa wsparcia

Co do spania i aktywności to u nas jest ciagle bez zmian - Julia zasypia 17:30/18:30 i spi do 7:00/7:30 bez wstawania nocnego czyli średnio 13h snu bez przerwy w dzien dwie drzemki do południa po jakies 20 minut i pozniej jedna popołudniu 2/3h.
Vea jest ekspertem co do szczepień, może ona coś na ten temat powie. Całe szczęście, że mąż grzeczne dzieci to masz szansę jakoś tą chorobą przeżyć. Bo i Julka pięknie śpi. U nas wszystko się popsuło po zmianie czasu albo miała Pola skok.
Wczoraj na kanale szavki na YouTube widziałam Twoje krzesełko do karmienia
Mms jak Ci nie pasuje przychodnia to zmień. Szkoda się męczyć w tej co jesteś. Szczepienia są wszystkie w książeczkę wpisywane, wiec to nie jest przeszkoda.
Moja mama jak się dowiedziała, że szczepilam na rota i pneumokoki dodatkowo to stwierdziła, że wymyślam i po co to robie nic nie dało tłumacze, że z młodym byłam w szpitalu przez rota i wolę zaszczepić niż znów to powtarzać. No bo wg niej wcale Pola nie musi go złapać i może szczepienie być niepotrzebne Dobrze ze mi z autyzmem czy czymś innym nie wyskoczyła

Edytowane przez moniska139
Czas edycji: 2015-12-29 o 10:35
moniska139 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:33   #997
roxana_lu
Zakorzenienie
 
Avatar roxana_lu
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
my mamy 5w1, więc Ci nie pomogę...
ale nie boisz się tak zmieniać przychodni w połowie szczepień? Ja swojej przychodni też nie lubię (a raczej tamtejszych lekarzy, zapisując się tam nie znałam ich), ale nie wypisuję Igusia na razie właśnie ze względu na szczepienia... Jak już tam zaczęliśmy, to chcemy skończyć, tzn przynajmniej wybrać te, które są do roku... w sumie w lutym nam zostało wzw i później chyba koło 12 mies... tak więc na nfz nadal należymy do tej przychodni, a na wizyty teraz chodzimy prywatnie do innej...

Wiesz co normalnie to bym sie obawiała ale w tej przychodni, do ktorej sie chcemy przenieść pracuje nasza lekarka, która wiem, ze jest dobra, dokładnie bada itd. W starej przychodni chcieli mi Julke zaszczepić z mega katarem i chrypa taka ze głosu nie miała ale dopiero po długiej rozmowie i moich obawach lekarka powiedziała "no to jak sie Pani boi to przełożymy o tydzień"
Junior tez ma bilanse itd i tam to nawet na niego nie spojrzeli nie mówiąc o badaniu a tu wiem, ze to bedzie dobrze zrobione.
Poza tym ta nowa przychodnia jest praktycznie za moim blokiem, mam trzy kroki wiec bliziutko a do starej musze sie pchać na drugi koniec miasta i przyjmują niby osobno zdrowe dzieci i osobno chore (w sensie godzinowym) ale jak sie jest na koncu zdrowych dzieci to sie juz "witasz" z chorymi, ostatnio tak miałam z Julka.
A szczepienia jak szczepienia - przeciez maja książeczkę itd i wiedza co maja robic

---------- Dopisano o 10:33 ---------- Poprzedni post napisano o 10:31 ----------

Cytat:
Napisane przez moniska139 Pokaż wiadomość
Vea jest ekspertem co do szczepień, może ona coś na ten temat powie. Całe szczęście, że mąż grzeczne dzieci to masz szansę jakoś tą chorobą przeżyć. Bo i Julka pięknie śpi. U nas wszystko się popsuło po zmianie czasu albo miała Pola skok.
Wczoraj na kanale szavki na YouTube widziałam Twoje krzesełko do karmienia
Mms jak Ci nie pasuje przychodnia to zmień. Szkoda się męczyć w tej co jesteś. Szczepienia są wszystkie w książeczkę wpisywane, wiec to nie jest przeszkoda.

No wlasnie moze VEA cos w temacie powie. Hallloooooo kochana, gdzie jesteś ?

A musze w takim razie sprawdzić na yt te krzesełko bo nadal sie zastanawiamy :P

A co do choroby to fakt, nie jest zle. Jeszcze dzis junior cały dzien u tesciow wiec mam tylko pod opieka Julke.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Synuś i Córcia
roxana_lu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:39   #998
roxana_lu
Zakorzenienie
 
Avatar roxana_lu
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 6 486
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cześć wizazowe ciocie !
(My opaski uwielbiamy )

ImageUploadedByWizaz Forum1451381986.550632.jpg
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.

Synuś i Córcia
roxana_lu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:45   #999
moniska139
Zadomowienie
 
Avatar moniska139
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 943
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Cześć wizazowe ciocie !
(My opaski uwielbiamy )

Załącznik 6110869
No cześć ale ma fajowe juz włoski. Pola to taki łysolek, no chyba, że liczyć kilka długich na czubku.
moniska139 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:48   #1000
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

My szczepimy 6w1. Pierwsze szczepienie 2 miesiac pozniej w 4miesiacu mial i teraz wlasnie jak skonczy 6 miesiecy kolejne. Pozniej 12 i 13 miesiac.
Majka jak dlugo podawalas fenistil? My tydzien ale znow zaczne Mu dawac bo sie cos drapie po glowce...
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 10:55   #1001
Kasiaaaa23
Rozeznanie
 
Avatar Kasiaaaa23
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 561
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Jess922 Pokaż wiadomość
Stanie sie cos jak pojdziemy na szczepienie tydzien pozniej? W sensie, ze przerwiemy ciag.
Dzisiaj mielismy isc, ale calkiem mi to z glowy wylecialo, a pozatym w przychodni jest inwentaryzacja i nie wiadomo czy by nas w ogole zaszczepili.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka
Nic się nie stanie, my też raz tydzień później szczepiliśmy także spokojnie

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
Mój wstał o 6, o 7 zasnął i już piszczy
ja zapisałam się właśnie prywatnie do pediatry na dziś, zobaczymy co powie...
no i zaklepałam sobie też dziś wizytę u alergologa, bo chociaż idę prywatnie, to najbliższy termin mam na 7.01 ....
A z jakim problemem idziesz z Igusiem do alergologa?

---------- Dopisano o 10:54 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Cytat:
Napisane przez moniska139 Pokaż wiadomość
Vea jest ekspertem co do szczepień, może ona coś na ten temat powie. Całe szczęście, że mąż grzeczne dzieci to masz szansę jakoś tą chorobą przeżyć. Bo i Julka pięknie śpi. U nas wszystko się popsuło po zmianie czasu albo miała Pola skok.
Wczoraj na kanale szavki na YouTube widziałam Twoje krzesełko do karmienia
Mms jak Ci nie pasuje przychodnia to zmień. Szkoda się męczyć w tej co jesteś. Szczepienia są wszystkie w książeczkę wpisywane, wiec to nie jest przeszkoda.
Moja mama jak się dowiedziała, że szczepilam na rota i pneumokoki dodatkowo to stwierdziła, że wymyślam i po co to robie nic nie dało tłumacze, że z młodym byłam w szpitalu przez rota i wolę zaszczepić niż znów to powtarzać. No bo wg niej wcale Pola nie musi go złapać i może szczepienie być niepotrzebne Dobrze ze mi z autyzmem czy czymś innym nie wyskoczyła
Szczepienia to temat rzeka.. ile osób tyle opinii , osobiście nie lubię z nikim dyskutować na ten temat, każdy robi jak uważa. My też szczepiliśmy na rota , a dużo osób mi mówi po co itd, a przecież to nasza decyzja na co szczepimy dzieciaki

---------- Dopisano o 10:55 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Cześć wizazowe ciocie !
(My opaski uwielbiamy )

Załącznik 6110869
Do zacałowania, śliczna buziuńka
Kasiaaaa23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:14   #1002
kasperka
Zakorzenienie
 
Avatar kasperka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: De
Wiadomości: 5 710
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Cześć wizazowe ciocie !
(My opaski uwielbiamy )

Załącznik 6110869

Synowa moja
kasperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:40   #1003
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez Mirabelka_90 Pokaż wiadomość
My szczepimy 6w1. Pierwsze szczepienie 2 miesiac pozniej w 4miesiacu mial i teraz wlasnie jak skonczy 6 miesiecy kolejne. Pozniej 12 i 13 miesiac.
Majka jak dlugo podawalas fenistil? My tydzien ale znow zaczne Mu dawac bo sie cos drapie po glowce...
Niby do 10 dni bo nie mozna przyjmować na stałe. Ale po kolejnych 3 znów zaczęło wychodzić. Pytałam pediatry mówił że jak swędzi to podać. Więc daję. Ale nie 3razy po 5kropli ale np tylko rano i wieczorem lub raz a 7kropli.
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:46   #1004
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Niby do 10 dni bo nie mozna przyjmować na stałe. Ale po kolejnych 3 znów zaczęło wychodzić. Pytałam pediatry mówił że jak swędzi to podać. Więc daję. Ale nie 3razy po 5kropli ale np tylko rano i wieczorem lub raz a 7kropli.
Dzieki. No u nas nie wychodzi a drapiw glowke. Dalam i przestal..
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:47   #1005
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
u nas noc też taka sobie...Igorek wiercił się niesamowicie i cały czas Mu chrapało w nosie tak, jakby miał katar... ale ściągałam odkurzaczem wieczorem i nad ranem i nic nie wyszło... tzn odrobinkę takiej przeźroczystej wydzieliny, ale bardziej to była woda morska, której Mu psiknęłam niż katar...
no i nie wiem co Mu jest... w dzień spoko, ładnie oddycha, nic Mu nie charczy, tylko w nocy... temp w pokoju jest ok,bo mamy grzejniki odkręcone, ale okno uchylone, żeby powietrze nie było za suche... więc jest ok 19-20 stopni...
jeszcze tak myślę,że może to wina poduszki? tzn On śpi na klinie, ja mam małą poduszkę antyalergiczną, ale mój mąż śpi na poduszce z piór... może to Mu przeszkadza... chociaż śpimy tak od kiedy zaczęły się kolki (prawie 4 mies temu) i wcześniej nic takiego nie było...
U nas jest to samo. Pół nocy się wierci, jęczy, stęka. Niby mu coś charczy, a jednak nic nie leci. Najlepsze jest to, że jak śpi z nami w łóżku to takich problemów nie ma. Jak zaśnie, tak śpi (tylko podczas snu obraca się o 180st i ja zazwyczaj śpie w nogach z psem, albo na skraju łóżka, tak że wystarczy paluszkiem dotknąć i lecę).

Jess - co do szczepienia. Ja miałam iść 5.01, ale lekarka sama powiedziała, że mamy przyjść tydzień później bo nic sie nie stanie, a po co się "katować" na święta także wydaje mi się, że nie powinno być problemu.

Rano wpadła moja teściowa. Najpierw wygłaskała psa, a potem bez umycia rąk wzięla Michała na ręce, zaczęła całować i głaskać, a na deser miała do mnie pretensje, że chirurg nie podejmie się sterylizacji mojej psiny Także od rana mam ciśnienie podniesione. Jeszcze na domiar złego pewna panna rozwaliła małżeństwo moich znajomych, jak chłopak zostawił swoją żonę i poleciał do tej drugiej to mu powiedziała, że ona do niego nic nie ma, a to co zrobiła to dla frajdy i zemsty bo ją facet zostawił i nienawidzi płci męskiej i skoro ona nie jest szczęśliwa to inni też nie będą. Olałabym to gdyby nie fakt, że 1. zaprosiła mojego męża na fb do znajomych, 2. jakoś dziwnie zaczęła się nami interesować, wypytywać o nas wspolnych znajomych, itd, 3. jak nas gdzieś mija to sie dziwnie uśmiecha. Już zrobiłam chłopu kazanie na co mnie wyśmiał i powiedział, że jakby chciał szukać przygód to by to zrobił przed ślubem bo bardziej opornej na 100% nigdzie by nie znalazł.

Nie wiem czy był temat. Macie jakieś plany na sylwestra? Do nas mieli przyjść znajomi, ale dziś zadzwonili, że mamy małe dziecko i w sumie to tak nie wypada i że jak chcemy to możemy do nich przyjść.... Także pewnie będziemy sami.
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:53   #1006
moniska139
Zadomowienie
 
Avatar moniska139
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 943
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
U nas jest to samo. Pół nocy się wierci, jęczy, stęka. Niby mu coś charczy, a jednak nic nie leci. Najlepsze jest to, że jak śpi z nami w łóżku to takich problemów nie ma. Jak zaśnie, tak śpi (tylko podczas snu obraca się o 180st i ja zazwyczaj śpie w nogach z psem, albo na skraju łóżka, tak że wystarczy paluszkiem dotknąć i lecę).

Jess - co do szczepienia. Ja miałam iść 5.01, ale lekarka sama powiedziała, że mamy przyjść tydzień później bo nic sie nie stanie, a po co się "katować" na święta także wydaje mi się, że nie powinno być problemu.

Rano wpadła moja teściowa. Najpierw wygłaskała psa, a potem bez umycia rąk wzięla Michała na ręce, zaczęła całować i głaskać, a na deser miała do mnie pretensje, że chirurg nie podejmie się sterylizacji mojej psiny Także od rana mam ciśnienie podniesione. Jeszcze na domiar złego pewna panna rozwaliła małżeństwo moich znajomych, jak chłopak zostawił swoją żonę i poleciał do tej drugiej to mu powiedziała, że ona do niego nic nie ma, a to co zrobiła to dla frajdy i zemsty bo ją facet zostawił i nienawidzi płci męskiej i skoro ona nie jest szczęśliwa to inni też nie będą. Olałabym to gdyby nie fakt, że 1. zaprosiła mojego męża na fb do znajomych, 2. jakoś dziwnie zaczęła się nami interesować, wypytywać o nas wspolnych znajomych, itd, 3. jak nas gdzieś mija to sie dziwnie uśmiecha. Już zrobiłam chłopu kazanie na co mnie wyśmiał i powiedział, że jakby chciał szukać przygód to by to zrobił przed ślubem bo bardziej opornej na 100% nigdzie by nie znalazł.

Nie wiem czy był temat. Macie jakieś plany na sylwestra? Do nas mieli przyjść znajomi, ale dziś zadzwonili, że mamy małe dziecko i w sumie to tak nie wypada i że jak chcemy to możemy do nich przyjść.... Także pewnie będziemy sami.
Nasze towarzystwo pojechało rano do Zakopanego. Także ten... siedzimy w domu. Tesciowie tez w tym roku nigdzie nie idą to będziemy telewizję oglądać razem
moniska139 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:58   #1007
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Wiesz co normalnie to bym sie obawiała ale w tej przychodni, do ktorej sie chcemy przenieść pracuje nasza lekarka, która wiem, ze jest dobra, dokładnie bada itd. W starej przychodni chcieli mi Julke zaszczepić z mega katarem i chrypa taka ze głosu nie miała ale dopiero po długiej rozmowie i moich obawach lekarka powiedziała "no to jak sie Pani boi to przełożymy o tydzień"
Junior tez ma bilanse itd i tam to nawet na niego nie spojrzeli nie mówiąc o badaniu a tu wiem, ze to bedzie dobrze zrobione.
Poza tym ta nowa przychodnia jest praktycznie za moim blokiem, mam trzy kroki wiec bliziutko a do starej musze sie pchać na drugi koniec miasta i przyjmują niby osobno zdrowe dzieci i osobno chore (w sensie godzinowym) ale jak sie jest na koncu zdrowych dzieci to sie juz "witasz" z chorymi, ostatnio tak miałam z Julka.
A szczepienia jak szczepienia - przeciez maja książeczkę itd i wiedza co maja robic

no w mojej obecnej przychodni jest o tyle dobrze, że w tych godzinach, kiedy są szczepienia, nie rejestrują dzieci chorych i mi nie zdfarzyło się, żeby jakieś chore dziecko czekało w poczekalni... ale denerwują mnie tamci lekarze, bo jedna jest przewrażliwiona i tylko mnie straszy, druga olewa wszystko totalnie, a trzecia jakaś taka... hm... tak jakby nie doświadczona... :/
w tej przychodni, do której chodzimy prywatnie jest jedno piękto podzielone na dwa pomieszczenia i z jednej są gabinety gdzie przyjmują dzieci chore, a z drugiej zdrowe co prawda lekarze chodzą tam i z powrotem jak jest taka potrzeba, ale zawsze w naszej obecności pediatra myje i dezynfekuje ręce, więc może nie przenosi wielu zarazków...

co do szczepień, to tak jak pisałam - zostało nam w najbliższym czasie tylko jedno w lutym i tą szczepionkę wybierzemy w obecnej przychodni, a później zobaczymy... tak czy siak przecież wyprowadzamy sie w tym roku, a bierzemy pod uwagę nawet wyprowadzkę poza nasze miasto (do miasteczka obok) więc wtedy siłą rzeczy zapiszemy się do tamtejszej przychodni pewnie... no zobaczymy jeszcze...

Cytat:
Napisane przez roxana_lu Pokaż wiadomość
Cześć wizazowe ciocie !
(My opaski uwielbiamy )

Załącznik 6110869
Julka, Ty ślicznotko!

Cytat:
Napisane przez Kasiaaaa23 Pokaż wiadomość



A z jakim problemem idziesz z Igusiem do alergologa?
ze względu na to charczenie w nosku, bo ten alergolog jest jednocześnie pulmologiem, więc może coś zaradzi... bo zwykły katar, to to nie jest...

ale właśnie rozmawiałam z mamą przez tel i Ona twierdzi, że dzieje się tak przez to, że Karmię Igusia na leżąco w nocy... bo w dzień też tak Go karmię, ale zawsze po karmieniu podnoszę do góry, żeby Mu się odbiło... zdarza się nie raz, ze nawet Mu się uleje... a w nocy Go nie odbijam i może Mu się ulewa i wraca? no ciężko stwierdzić... zobaczę jeszcze co mi lek dziś powie...
może za bardzo panikuję, ale wolę wszystko sprawdzić, bo jak wiecie - zaczynaliśmy od bezdechów, więc teraz na infekcje dróg oddechowych jestem wyczulona...

---------- Dopisano o 11:58 ---------- Poprzedni post napisano o 11:54 ----------

my w tym roku sylwestra spędzimy pewnie w Puchowym Królestwie wraz z Igusiem


a i dostaliśmy dzisiaj mega miłą niespodziankę od mojego wujka z Francji na święta Eurosy fajnie, bo na sobotę planowaliśmy maraton po sklepach
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 11:58   #1008
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
no w mojej obecnej przychodni jest o tyle dobrze, że w tych godzinach, kiedy są szczepienia, nie rejestrują dzieci chorych i mi nie zdfarzyło się, żeby jakieś chore dziecko czekało w poczekalni... ale denerwują mnie tamci lekarze, bo jedna jest przewrażliwiona i tylko mnie straszy, druga olewa wszystko totalnie, a trzecia jakaś taka... hm... tak jakby nie doświadczona... :/
w tej przychodni, do której chodzimy prywatnie jest jedno piękto podzielone na dwa pomieszczenia i z jednej są gabinety gdzie przyjmują dzieci chore, a z drugiej zdrowe co prawda lekarze chodzą tam i z powrotem jak jest taka potrzeba, ale zawsze w naszej obecności pediatra myje i dezynfekuje ręce, więc może nie przenosi wielu zarazków...

co do szczepień, to tak jak pisałam - zostało nam w najbliższym czasie tylko jedno w lutym i tą szczepionkę wybierzemy w obecnej przychodni, a później zobaczymy... tak czy siak przecież wyprowadzamy sie w tym roku, a bierzemy pod uwagę nawet wyprowadzkę poza nasze miasto (do miasteczka obok) więc wtedy siłą rzeczy zapiszemy się do tamtejszej przychodni pewnie... no zobaczymy jeszcze...



Julka, Ty ślicznotko!



ze względu na to charczenie w nosku, bo ten alergolog jest jednocześnie pulmologiem, więc może coś zaradzi... bo zwykły katar, to to nie jest...

ale właśnie rozmawiałam z mamą przez tel i Ona twierdzi, że dzieje się tak przez to, że Karmię Igusia na leżąco w nocy... bo w dzień też tak Go karmię, ale zawsze po karmieniu podnoszę do góry, żeby Mu się odbiło... zdarza się nie raz, ze nawet Mu się uleje... a w nocy Go nie odbijam i może Mu się ulewa i wraca? no ciężko stwierdzić... zobaczę jeszcze co mi lek dziś powie...
może za bardzo panikuję, ale wolę wszystko sprawdzić, bo jak wiecie - zaczynaliśmy od bezdechów, więc teraz na infekcje dróg oddechowych jestem wyczulona...
Teraz mi się przypomniało. Jak Michał pierwszy raz tak miał i poleciałam do lekarki to zbadała go i jak nic nie usłyszała to powiedziała mi to samo co Twoja mama. Potem samej mi sie przypomniało, że sie zakrztusił i aż mu noskiem poleciało i jak jej o tym powiedziałam to stwierdziła, że raczej na pewno to przez to karmienie.

Jej.... czemu ja nie mam takiego wujka?

Nie mam pojęcia czym pali w piecu mój sąsiad, ale zadymił całą ulicę i śmierdzi tak, że zaraz śniadanie zwrócę, a okna mam pozamykane

Edytowane przez ja1003
Czas edycji: 2015-12-29 o 12:02
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:07   #1009
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Teraz mi się przypomniało. Jak Michał pierwszy raz tak miał i poleciałam do lekarki to zbadała go i jak nic nie usłyszała to powiedziała mi to samo co Twoja mama. Potem samej mi sie przypomniało, że sie zakrztusił i aż mu noskiem poleciało i jak jej o tym powiedziałam to stwierdziła, że raczej na pewno to przez to karmienie.

Jej.... czemu ja nie mam takiego wujka?

Nie mam pojęcia czym pali w piecu mój sąsiad, ale zadymił całą ulicę i śmierdzi tak, że zaraz śniadanie zwrócę, a okna mam pozamykane
no i odbijasz Go w nocy? kurczę ja się boję, że jak Go wezmę na ręce, to się wybudzi...
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:13   #1010
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
no i odbijasz Go w nocy? kurczę ja się boję, że jak Go wezmę na ręce, to się wybudzi...
Po tamtym razie kilka razy go podnosiłam, ale kończyło się tym, że się wybudzał i nie chciał zasnąć. Potem Go karmiłam na siedząco, a teraz je na leżąco i Go nie odbijam bo noc by była zarwana.
Aha, Michał budzi się na karmienie w nocy raz, z reguły między 3.30-4.30. Mam wyrzuty, że Go nie podniosę i patrzę na to, żeby sie wyspać, a tłumacze to sobie, że jak raz za dzien/noc nie odbije to chyba nic sie nie stanie...

Edytowane przez ja1003
Czas edycji: 2015-12-29 o 12:15
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:16   #1011
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Po tamtym razie kilka razy go podnosiłam, ale kończyło się tym, że się wybudzał i nie chciał zasnąć. Potem Go karmiłam na siedząco, a teraz je na leżąco i Go nie odbijam bo noc by była zarwana.
Aha, Michał budzi się na karmienie w nocy raz, z reguły między 3.30-4.30. Mam wyrzuty, że Go nie podniosę i patrzę na to, żeby sie wyspać, a tłumacze to sobie, że jak raz za dzien/noc nie odbije to chyba nic sie nie stanie...
ale jak Go podnosiłaś, to Mu nie charczało? no to może moja mama ma racje... Igorek jak raz je w nocy, to nie ma problemów z jakimś charczeniem... ale ostatnio w nocy (chyba przez skok) co godzinę (a nawet częściej) wisi na cycu....
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:20   #1012
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Po tamtym razie kilka razy go podnosiłam, ale kończyło się tym, że się wybudzał i nie chciał zasnąć. Potem Go karmiłam na siedząco, a teraz je na leżąco i Go nie odbijam bo noc by była zarwana.
Aha, Michał budzi się na karmienie w nocy raz, z reguły między 3.30-4.30. Mam wyrzuty, że Go nie podniosę i patrzę na to, żeby sie wyspać, a tłumacze to sobie, że jak raz za dzien/noc nie odbije to chyba nic sie nie stanie...
Adam też tak charczy w nocy. Lekarz mówił że się tam zbiera wydzielina, że mleczko może się cofnąć, po karmieniu w nocy też nie odbijam i charczy. To normalne. Pisałyśmy też o tym jak nam się smyki dopiero co urodziły.

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
ale jak Go podnosiłaś, to Mu nie charczało? no to może moja mama ma racje... Igorek jak raz je w nocy, to nie ma problemów z jakimś charczeniem... ale ostatnio w nocy (chyba przez skok) co godzinę (a nawet częściej) wisi na cycu....
Myślę że twoja mama ma rację.
Trochę panikujesz z pójściem do alergologa aż. Ale! Lepiej żebyś panikowala i poszła się uspokoić niż coś przeoczyla i biedy narobiła :-*
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:22   #1013
ja1003
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 170
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
ale jak Go podnosiłaś, to Mu nie charczało? no to może moja mama ma racje... Igorek jak raz je w nocy, to nie ma problemów z jakimś charczeniem... ale ostatnio w nocy (chyba przez skok) co godzinę (a nawet częściej) wisi na cycu....
Wiesz co, Michał ma tak 3 raz także ciężko mi cokolwiek powiedzieć bo nie odbijam Go jakiś czas i był spokój, a teraz charczy. Jak masz być spokojniejsza to idź do lekarza
Ja Jego charczenie wiążę albo z suchym powietrzem (choć staram się wietrzyć sypialnie i mieć niższą temperaturę do spania, ale wiesz... różnie bywa), albo właśnie z tym co napisała majka Mnie niepokoi i zastanawia fakt, że jak śpi sam w łóżeczku to bardzo niespokojnie, wybudza się i jęczy, a wystarczy Go położyć przy nas to prześpi nawet całą noc bez ani jednej pobudki.
ja1003 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:22   #1014
majka242007
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 17 818
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Roxi śliczną corcie masz

Przyszła świąteczna paczuszka dla dzieciaczków od mojego brata z next i george :-D
majka242007 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:25   #1015
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Adam też tak charczy w nocy. Lekarz mówił że się tam zbiera wydzielina, że mleczko może się cofnąć, po karmieniu w nocy też nie odbijam i charczy. To normalne. Pisałyśmy też o tym jak nam się smyki dopiero co urodziły.

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------



Myślę że twoja mama ma rację.
Trochę panikujesz z pójściem do alergologa aż. Ale! Lepiej żebyś panikowala i poszła się uspokoić niż coś przeoczyla i biedy narobiła :-*
ja u alergologa na razie tylko zaklepałam termin, bo u nas nawet prywatnie długo się czeka... ale spróbuję Go podnosić w nocy i zobaczymy... jak charczenie ustąpi, to nie będę szła nigdzie, no bo z czym



a tak w ogóle, to Igorek kończy dziś 5 miesięcy
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:32   #1016
moniska139
Zadomowienie
 
Avatar moniska139
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 943
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Mój leniuszek nawet nie myśli o obrotach na brzuch ani w drogą stronę.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1451388665803.jpg (46,1 KB, 28 załadowań)
moniska139 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:32   #1017
kasperka
Zakorzenienie
 
Avatar kasperka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: De
Wiadomości: 5 710
Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
ja u alergologa na razie tylko zaklepałam termin, bo u nas nawet prywatnie długo się czeka... ale spróbuję Go podnosić w nocy i zobaczymy... jak charczenie ustąpi, to nie będę szła nigdzie, no bo z czym



a tak w ogóle, to Igorek kończy dziś 5 miesięcy

Aaaa faktycznie
Igorek jest 5 dni młodszy od Maximilianka
My w wigilię skończyliśmy 5 mies

Myslisz, ze te nasze chłopaki przez skok tak na cycu w nocy wiszą?!
kasperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:32   #1018
Mirabelka_90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 1 693
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
U nas jest to samo. Pół nocy się wierci, jęczy, stęka. Niby mu coś charczy, a jednak nic nie leci. Najlepsze jest to, że jak śpi z nami w łóżku to takich problemów nie ma. Jak zaśnie, tak śpi (tylko podczas snu obraca się o 180st i ja zazwyczaj śpie w nogach z psem, albo na skraju łóżka, tak że wystarczy paluszkiem dotknąć i lecę).

Jess - co do szczepienia. Ja miałam iść 5.01, ale lekarka sama powiedziała, że mamy przyjść tydzień później bo nic sie nie stanie, a po co się "katować" na święta także wydaje mi się, że nie powinno być problemu.

Rano wpadła moja teściowa. Najpierw wygłaskała psa, a potem bez umycia rąk wzięla Michała na ręce, zaczęła całować i głaskać, a na deser miała do mnie pretensje, że chirurg nie podejmie się sterylizacji mojej psiny Także od rana mam ciśnienie podniesione. Jeszcze na domiar złego pewna panna rozwaliła małżeństwo moich znajomych, jak chłopak zostawił swoją żonę i poleciał do tej drugiej to mu powiedziała, że ona do niego nic nie ma, a to co zrobiła to dla frajdy i zemsty bo ją facet zostawił i nienawidzi płci męskiej i skoro ona nie jest szczęśliwa to inni też nie będą. Olałabym to gdyby nie fakt, że 1. zaprosiła mojego męża na fb do znajomych, 2. jakoś dziwnie zaczęła się nami interesować, wypytywać o nas wspolnych znajomych, itd, 3. jak nas gdzieś mija to sie dziwnie uśmiecha. Już zrobiłam chłopu kazanie na co mnie wyśmiał i powiedział, że jakby chciał szukać przygód to by to zrobił przed ślubem bo bardziej opornej na 100% nigdzie by nie znalazł.

Nie wiem czy był temat. Macie jakieś plany na sylwestra? Do nas mieli przyjść znajomi, ale dziś zadzwonili, że mamy małe dziecko i w sumie to tak nie wypada i że jak chcemy to możemy do nich przyjść.... Także pewnie będziemy sami.
Znam taka panne... ja nie wiem jak mozna cos takiego zrobic, ale facet tez nie bez winy skoro dal sie skusic. Jakby air kolo mojego krecila to bym jej to z glowki wybila szybkp





Cytat:
Napisane przez moniska139 Pokaż wiadomość
Nasze towarzystwo pojechało rano do Zakopanego. Także ten... siedzimy w domu. Tesciowie tez w tym roku nigdzie nie idą to będziemy telewizję oglądać razem
My tez przed tv;d hehe albo spac o 22 pojdziemy;d




Cytat:
Napisane przez ja1003 Pokaż wiadomość
Po tamtym razie kilka razy go podnosiłam, ale kończyło się tym, że się wybudzał i nie chciał zasnąć. Potem Go karmiłam na siedząco, a teraz je na leżąco i Go nie odbijam bo noc by była zarwana.
Aha, Michał budzi się na karmienie w nocy raz, z reguły między 3.30-4.30. Mam wyrzuty, że Go nie podniosę i patrzę na to, żeby sie wyspać, a tłumacze to sobie, że jak raz za dzien/noc nie odbije to chyba nic sie nie stanie...
Ja w nocy nie odbijam... odbijalam moze 2miesiace a teraz nie. W ciagu dnia Jemu tez sie coraz rzadziej odbija.

My zaliczamy wlasnoe 2 Drzemke. Ide zjesc i wyciac matrrial n chustke pod szyjke. Wkrecilo mi sie to szYcie;d jednak maszyna do szycia to fajny prezencik;d
Mirabelka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:35   #1019
mms_22
Zakorzenienie
 
Avatar mms_22
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 3 920
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez majka242007 Pokaż wiadomość
Roxi śliczną corcie masz

Przyszła świąteczna paczuszka dla dzieciaczków od mojego brata z next i george :-D
uwielbiam ciuszki z george fajne sa jakosciowo mam kilka szt od ciotki z usa i z lumpka od tej babeczki co wszystko ma z usa i po kilkakrotnym praniu wygladaja jak nowe a nie wiem czy pisalam, ale ostatnio dorwalam tam dla Malego sweterek z kolekcji tej aktorki Heidi Klum

majka pochwal sie
__________________

Igorek

mms_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2015-12-29, 12:36   #1020
kasperka
Zakorzenienie
 
Avatar kasperka
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: De
Wiadomości: 5 710
Dot.: Sierpniowe mamusie 2015 - część 3 :)

Cytat:
Napisane przez mms_22 Pokaż wiadomość
uwielbiam ciuszki z george fajne sa jakosciowo mam kilka szt od ciotki z usa i z lumpka od tej babeczki co wszystko ma z usa i po kilkakrotnym praniu wygladaja jak nowe a nie wiem czy pisalam, ale ostatnio dorwalam tam dla Malego sweterek z kolekcji tej aktorki Heidi Klum

majka pochwal sie

Heidi Klum jest modelką :P
kasperka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-21 17:26:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.