Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku! - Strona 122 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-10, 23:33   #3631
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
Aha to moze wpadne na szybkie korepetycje Ja mam niedoczynosc stwierdzona w styczniu ubieglego roku, jeszcze nie zdazyli mi dawki dobrac zanim zaszlam w ciaze. Ale zaszlam bo tsh spadlo pi lekach. I mam przeciwciala tarczycy wiec jest szansa na hashimoto ale w UK bedzie ciezko o diagnoze bo oni daja tyroksyne i wsjo. Moze w wakacje uda mi sie dorwac endykrynologa dobrego w PL. A to hashi psuje cere?
Mi dopiero po unormowaniu wszystkiego udało się w miarę wszystko ogarnąć i trzymać w ryzach (choć czas testów na marne nie poszedł, bo nadal wiele kremów mi robi kuku). Teraz balsam do ciała używam 1-2 razy w tygodniu, chyba że siedzę w gorącej wannie codziennie to częściej. Cera i włosy też lepiej, ale nie taki szampon i mam powtórkę z rozrywki...
Na pocieszenie dodam, że w pl też ciężko znaleźć dobrego Endo - ja to ogarnelam dopiero jak trafiłam na forum Hashimoto... konsultowalam się tylko ze swoją lekarka. Jedyny minus uk to chyba dostęp do badań? W pl idziesz do lab i robisz....
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-10, 23:40   #3632
justynka333
Wtajemniczenie
 
Avatar justynka333
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 2 677
GG do justynka333
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

A ja wpadam tylko przywitać się w 37tc
Mieliśmy gości więc idę odpoczywać bo jak to po odwiedzinach jestem jak po maratonie...
Mami gratuluję Dziewczynki śliczne, dużo zdrówka dla Córek i Ciebie
__________________
15.09.2013 Poznaliśmy się.
24.09.2014 Zaręczyny.
18.04.2015 Ślub
06.06.2015 II kreski
06.02.2016 Jakub Andrzej syn Justyny i Michała
14.12.2016 II kreski
16.08.2017 Barbara Maria córka Justyny i Michała
justynka333 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-10, 23:57   #3633
siasia13
Rozeznanie
 
Avatar siasia13
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 751
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
To faktycznie masz przeboje z tą skórą

A wózek był przykryty folią... tzn. workiem z opakowania wózka.
Gondola z zapiętym pokrowcem i z rozłożonym na maksa daszkiem - a na to tak luzem położony ten worek... i ja nie wiem jak ten tłuścioch to zrobił, że z poziomu podłogi wskoczyła do środka gondoli nie zrzucając worka... ale na worek pazurami pocharatany
Tak więc miałabym po folii przeciwdeszczowej, gdybym ją założyła
No to juz na mafie mi zakrawa

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Mi dopiero po unormowaniu wszystkiego udało się w miarę wszystko ogarnąć i trzymać w ryzach (choć czas testów na marne nie poszedł, bo nadal wiele kremów mi robi kuku). Teraz balsam do ciała używam 1-2 razy w tygodniu, chyba że siedzę w gorącej wannie codziennie to częściej. Cera i włosy też lepiej, ale nie taki szampon i mam powtórkę z rozrywki...
Na pocieszenie dodam, że w pl też ciężko znaleźć dobrego Endo - ja to ogarnelam dopiero jak trafiłam na forum Hashimoto... konsultowalam się tylko ze swoją lekarka. Jedyny minus uk to chyba dostęp do badań? W pl idziesz do lab i robisz....
Ale w UK moze w ogole endo na oczy nie zobacze. Tutaj tyroksyne ustala mi internista i w nic wiecej nie wnika. Jak leki pomagaja i tsh spada to nie ma potrzeby angazowac endo A mnie tsh spadlo wiec endo moge w zyciu nie zobaczyc. Przeciwcialami sie nie przejmuja Takze bede probowac w PL
siasia13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 00:00   #3634
Aninis
Zakorzenienie
 
Avatar Aninis
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

idę spać, bo już ledwo na oczy patrzę
Aninis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 00:06   #3635
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
No to juz na mafie mi zakrawa


Ale w UK moze w ogole endo na oczy nie zobacze. Tutaj tyroksyne ustala mi internista i w nic wiecej nie wnika. Jak leki pomagaja i tsh spada to nie ma potrzeby angazowac endo A mnie tsh spadlo wiec endo moge w zyciu nie zobaczyc. Przeciwcialami sie nie przejmuja Takze bede probowac w PL

wierz mi wiele lepiej akurat w tej dziedzinie nie jest... A robią w uk usg tarczycy?
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 07:37   #3636
Dzaasti
Rozeznanie
 
Avatar Dzaasti
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 614
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dziś pierwsza

Koniec przelewek... mam wrażenie,.że od tego mojego kaszlu maluszek wyskoczy mi z brzucha więc pojadę do lekarza..bo leki które polecił mi wcześniej nie działają wcale :-( a jest może i gorzej :-( oszaleć idzie... całą ciąże na spokojnie - a teraz ciągle COŚ...
__________________
20.02.2016 - Nasze szczęście przyszło na świat... Adaś
Dzaasti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:14   #3637
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Druga!!
Cytat:
Napisane przez Dzaasti Pokaż wiadomość
Dziś pierwsza

Koniec przelewek... mam wrażenie,.że od tego mojego kaszlu maluszek wyskoczy mi z brzucha więc pojadę do lekarza..bo leki które polecił mi wcześniej nie działają wcale :-( a jest może i gorzej :-( oszaleć idzie... całą ciąże na spokojnie - a teraz ciągle COŚ...
Biedactwo
Faktycznie lepiej idź do lekarza, bo szkoda Twojego (Waszego) zdrówka!!
U nas weekend aktywny, wieczorem myślałam, że znowu coś się zacznie, bo brzuch mnie bolał co raz bardziej Ale położyłam się z maluchem i przeszło
Idę nadrabiać
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:15   #3638
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
To faktycznie masz przeboje z tą skórą

A wózek był przykryty folią... tzn. workiem z opakowania wózka.
Gondola z zapiętym pokrowcem i z rozłożonym na maksa daszkiem - a na to tak luzem położony ten worek... i ja nie wiem jak ten tłuścioch to zrobił, że z poziomu podłogi wskoczyła do środka gondoli nie zrzucając worka... ale na worek pazurami pocharatany
Tak więc miałabym po folii przeciwdeszczowej, gdybym ją założyła
No dokładnie, lepiej jej nie zakładać. Mój wózek zaraz po kupnie był ofoliowany tą folią sklepową, to również wydarł w niej dziurska, praktycznie wygryzł. Folią przeciwdeszczową bym się za długo nie pocieszyła...

Teraz stoi nakryty kocem. I to działa
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:24   #3639
Magdzinska85
Rozeznanie
 
Avatar Magdzinska85
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 998
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
Magdzinska85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:32   #3640
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
Wiesz, ja okresowo wymiotuję. Mam takie dni, że coś zjem i zwracam. I może by i to było normalne, gdyby nie to, że to końcówka. Teraz mi się to normalne by juz nie wydawało
Może się Twój organizm oczyszcza do porodu?
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:36   #3641
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
Gdzieś czytałam, że to normalne nawet na końcu ciąży... Ale sama tak nie miałam.

Dzieś chyba ostatni raz jestem w analityce: robiłam badania potrzebne do zzo, które wymaga mój szpital. Troche tego było...

Za godz spotkanie z położną, potem fryzjer, endokrynolog o 16.00 ...i mogę rodzić
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:38   #3642
esor
Mamusia Luty 2016
 
Avatar esor
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Gdzieś czytałam, że to normalne nawet na końcu ciąży... Ale sama tak nie miałam.

Dzieś chyba ostatni raz jestem w analityce: robiłam badania potrzebne do zzo, które wymaga mój szpital. Troche tego było...

Za godz spotkanie z położną, potem fryzjer, endokrynolog o 16.00 ...i mogę rodzić
Ale Ci zazdroszczę, że już jesteś tak blisko rozwiązania

DZIEN DOBRY
__________________

03.10.2015 żona

22.02.2016 Hania
19.04.2017 Agatka
esor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:48   #3643
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
Podobno tak się może dziać! Odpoczywaj w takim razie!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Dzieś chyba ostatni raz jestem w analityce: robiłam badania potrzebne do zzo, które wymaga mój szpital. Troche tego było...

Za godz spotkanie z położną, potem fryzjer, endokrynolog o 16.00 ...i mogę rodzić
Jakieś specjalne badania sobie życzą? U mnie podobno nic nie jest dodatkowo potrzebne.
Ja mam w planach dzisiaj wieczorem kosmetyczkę, bo mimo wady wzroku nie umiem się patrzeć na swoje stopy

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Lucy, Justynka, Lola teraz sobie uświadomiłam, że 38 tc nam się zaczął !!!!!!!!!!
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:55   #3644
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Jacieeee ale miałam noc, co rusz mi brzuch twardniał Zresztą teraz też twardnieje częściej niż zawsze, boli dołem i krzyż... mam nadzieję,że to w miarę normalne straszaki,mam załamkę(( Czlowiek leży, oszczędza się i co?


Kaaasi taaaa z Ciebie to taki wieloryb,że hoho Raczej szprotka A TŻ ma 100% racji

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------

Cytat:
Napisane przez figa84 Pokaż wiadomość
Mi dopiero po unormowaniu wszystkiego udało się w miarę wszystko ogarnąć i trzymać w ryzach (choć czas testów na marne nie poszedł, bo nadal wiele kremów mi robi kuku). Teraz balsam do ciała używam 1-2 razy w tygodniu, chyba że siedzę w gorącej wannie codziennie to częściej. Cera i włosy też lepiej, ale nie taki szampon i mam powtórkę z rozrywki...
Na pocieszenie dodam, że w pl też ciężko znaleźć dobrego Endo - ja to ogarnelam dopiero jak trafiłam na forum Hashimoto... konsultowalam się tylko ze swoją lekarka. Jedyny minus uk to chyba dostęp do badań? W pl idziesz do lab i robisz....
Gdzie masz tego endo?

Cytat:
Napisane przez Dzaasti Pokaż wiadomość
Dziś pierwsza

Koniec przelewek... mam wrażenie,.że od tego mojego kaszlu maluszek wyskoczy mi z brzucha więc pojadę do lekarza..bo leki które polecił mi wcześniej nie działają wcale :-( a jest może i gorzej :-( oszaleć idzie... całą ciąże na spokojnie - a teraz ciągle COŚ...
Zdrówka Miałam tak miesiąc temu, 3 tygodnie się ciągnęło i nic nie pomagało:/

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
Wymioty nie, mdłości tak.
Miałam tak też pod koniec poprzedniej ciąży, nawet w dzień cc wymiotowałam i w trakcie jak mnie cięli.Aczkolwiek podobno u mnie to mogło być dlatego,że akcja porodowa się rozwijała i tak niektóre kobitki reagują...

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Podobno tak się może dziać! Odpoczywaj w takim razie!


Jakieś specjalne badania sobie życzą? U mnie podobno nic nie jest dodatkowo potrzebne.
Ja mam w planach dzisiaj wieczorem kosmetyczkę, bo mimo wady wzroku nie umiem się patrzeć na swoje stopy

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Lucy, Justynka, Lola teraz sobie uświadomiłam, że 38 tc nam się zaczął !!!!!!!!!!
Tak?To macie donoszone, albo za tydzień
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 08:59   #3645
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Podobno tak się może dziać! Odpoczywaj w takim razie!


Jakieś specjalne badania sobie życzą? U mnie podobno nic nie jest dodatkowo potrzebne.
Ja mam w planach dzisiaj wieczorem kosmetyczkę, bo mimo wady wzroku nie umiem się patrzeć na swoje stopy

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Lucy, Justynka, Lola teraz sobie uświadomiłam, że 38 tc nam się zaczął !!!!!!!!!!
Ano, finiszujemy

I ulga straszna, że sie udało dotrwać. Pozycja naleśnika będzie mnie prześladować do końca życia, ale w sumie opłaciła się
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:05   #3646
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Exclamation Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Ano, finiszujemy

I ulga straszna, że sie udało dotrwać. Pozycja naleśnika będzie mnie prześladować do końca życia, ale w sumie opłaciła się
gratulacje! też chcę jeszcze przynajmniej te 10 dni...
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:08   #3647
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Jacieeee ale miałam noc, co rusz mi brzuch twardniał Zresztą teraz też twardnieje częściej niż zawsze, boli dołem i krzyż... mam nadzieję,że to w miarę normalne straszaki,mam załamkę(( Czlowiek leży, oszczędza się i co?

....

Tak?To macie donoszone, albo za tydzień
Ahh a kiedy idziesz do lekarza? Pewnie to tylko straszaki!
Właśnie wczoraj koleżanka mi opowiadała, że podobno zmienili i teraz donoszona ciąża to 38 tc (skończone 37).

Moje marzenie to urodzić w tym tygodniu

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Ano, finiszujemy

I ulga straszna, że sie udało dotrwać. Pozycja naleśnika będzie mnie prześladować do końca życia, ale w sumie opłaciła się
Podziwiam Cię za to leżenie Leżące dziewczyny jesteście wielkie !!
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:11   #3648
kaaasi
Zakorzenienie
 
Avatar kaaasi
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 3 052
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Dzaasti Pokaż wiadomość
Dziś pierwsza

Koniec przelewek... mam wrażenie,.że od tego mojego kaszlu maluszek wyskoczy mi z brzucha więc pojadę do lekarza..bo leki które polecił mi wcześniej nie działają wcale :-( a jest może i gorzej :-( oszaleć idzie... całą ciąże na spokojnie - a teraz ciągle COŚ...
ojej zdrówka
mnie też coś gardło drapie ale delikatnie póki co chyba taki czas chorobowy nastał
Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Druga!!

Biedactwo
Faktycznie lepiej idź do lekarza, bo szkoda Twojego (Waszego) zdrówka!!
U nas weekend aktywny, wieczorem myślałam, że znowu coś się zacznie, bo brzuch mnie bolał co raz bardziej Ale położyłam się z maluchem i przeszło
Idę nadrabiać
a jaki to rodzaj bólu? bardziej jak na okres czy skurcze? pytam bo u mnie od tyg max 2 razy dziennie coś czuję wieczorami bolesne ale krótkie jakby skurcze właśnie trochę bolesne
Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
nie....ale chyba to normalne na koniec u niektórych z nas
Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Gdzieś czytałam, że to normalne nawet na końcu ciąży... Ale sama tak nie miałam.

Dzieś chyba ostatni raz jestem w analityce: robiłam badania potrzebne do zzo, które wymaga mój szpital. Troche tego było...

Za godz spotkanie z położną, potem fryzjer, endokrynolog o 16.00 ...i mogę rodzić
czyli od dziś oficjalnie jesteś gotowa zaciskam kciuki
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Jacieeee ale miałam noc, co rusz mi brzuch twardniał Zresztą teraz też twardnieje częściej niż zawsze, boli dołem i krzyż... mam nadzieję,że to w miarę normalne straszaki,mam załamkę(( Czlowiek leży, oszczędza się i co?


Kaaasi taaaa z Ciebie to taki wieloryb,że hoho Raczej szprotka A TŻ ma 100% racji

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------



Gdzie masz tego endo?



Zdrówka Miałam tak miesiąc temu, 3 tygodnie się ciągnęło i nic nie pomagało:/



Wymioty nie, mdłości tak.
Miałam tak też pod koniec poprzedniej ciąży, nawet w dzień cc wymiotowałam i w trakcie jak mnie cięli.Aczkolwiek podobno u mnie to mogło być dlatego,że akcja porodowa się rozwijała i tak niektóre kobitki reagują...

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------



Tak?To macie donoszone, albo za tydzień
Motylku jeszcze trochę musisz wytrzymać ale wiem że irytujące wulkanie energii zobacz już prawie połowa stycznia czas szybko leci u mnie ciąża donoszona to 37t1d wg miejsca gdzie chcę rodzić także ja jeszcze 3 tyg muszę wytrzymać dziś 34t zakończyłam idzie mi 35 i wtedy odetchnę z ulgą no wiem że wieloryb to za duże słowo ale powiększam się teraz i coraz ciężej się robi i słabszą chwilę miałam jak marudzić zaczęłam no ale Tż skutecznie szybko potrafi mnie postawić do pionu

kto piję ze mną kawkę ? ogarnę się i idę do pracy zajrzeć, pozałatwiać jeszcze sprawy i wracam do Was

czy któraś mama ma lub miała ten termoforek z pestek wiśni dla malucha?
__________________

kaaasi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:16   #3649
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dzień dobry!
u nas śnieżnie i pięknie- tylko - 1 , więc śnieg się nie topi
Aninis- lubelszczyznę tak pogoda rozpieszcza .
Cwane te Twoje kociary- a tylko miałam pytać, czy już wyczaiły wózek .

Ja znalazłam po córce pościel, poszewki, rożki, ręczniki itd. i teraz robię pranie. Będę miała już wszystko z głowy, tylko zmusić się muszę ( jak to brzmi ), żeby poukładać wszystkie ubranka rozmiarami i rodzajami .
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:17   #3650
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
a jaki to rodzaj bólu? bardziej jak na okres czy skurcze? pytam bo u mnie od tyg max 2 razy dziennie coś czuję wieczorami bolesne ale krótkie jakby skurcze właśnie trochę bolesne
Skurcze. Wczoraj 2 razy mnie tak złapało, że musiałam się zatrzymać. Od razu sobie przypomniałam spacery po korytarzu z kroplówką Taki był wtedy start.
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:19   #3651
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
gratulacje! też chcę jeszcze przynajmniej te 10 dni...
Szybko zleci
Twardnieniami się nie martw. Mam skałę od września i jakoś to no jest
A teraz te twardnienia to są chyba wręcz normalne
Na patologii to mi powiedzieli z góry , że twardnień to się nie pozbędę na pewno Znają się, mieli rację

Aż sama się dziwie, że tyle co mnie bolało, rwało, nie raz się wyło z bólu..a jednak da się doczekać? Da
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:19   #3652
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
ojej zdrówka
mnie też coś gardło drapie ale delikatnie póki co chyba taki czas chorobowy nastał
a jaki to rodzaj bólu? bardziej jak na okres czy skurcze? pytam bo u mnie od tyg max 2 razy dziennie coś czuję wieczorami bolesne ale krótkie jakby skurcze właśnie trochę bolesne

nie....ale chyba to normalne na koniec u niektórych z nas

czyli od dziś oficjalnie jesteś gotowa zaciskam kciuki

Motylku jeszcze trochę musisz wytrzymać ale wiem że irytujące wulkanie energii zobacz już prawie połowa stycznia czas szybko leci u mnie ciąża donoszona to 37t1d wg miejsca gdzie chcę rodzić także ja jeszcze 3 tyg muszę wytrzymać dziś 34t zakończyłam idzie mi 35 i wtedy odetchnę z ulgą no wiem że wieloryb to za duże słowo ale powiększam się teraz i coraz ciężej się robi i słabszą chwilę miałam jak marudzić zaczęłam no ale Tż skutecznie szybko potrafi mnie postawić do pionu

kto piję ze mną kawkę ? ogarnę się i idę do pracy zajrzeć, pozałatwiać jeszcze sprawy i wracam do Was

czy któraś mama ma lub miała ten termoforek z pestek wiśni dla malucha?
Ja piję, zdrówko!

Mam ten termofor, przydał mi się...raz?

Spoko wytrzymasz, masz żelazną szyjkę
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:20   #3653
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
ale malutki nawet tuż na końcu
Piersi masz boskie no zazdroszczę
doła należy zakopać

ja już a Tobą

Lolcia każdy ma gorszy czas

Mamuśki ogarnąć mi się z marudzeniem bo... czeka nas najpiękniejszy czas za chwilkę marudziłam coś swojemu Tż oglądając stare zdjęcia z czerwca gdzie no tak fajnie brzuszek miałam umięśniony i mówię " ale wtedy byłam chudziutka itd....mały wieloryb się robi..." a Tż: "a teraz będziesz najszczęśliwsza na świecie jak urodzisz mi syna" .... także wiecie....wszystko wróci do normy po porodzie jeszcze trochę
Na razie dół zakopany , ale z tymi hormonami nigdy nic nie wiadomo.
Nasi mężowie mają bardzo trzeźwe spojrzenie na nasze marudzenie- i mają rację, tylko oni nie są w naszej skórze( i w głowie) i może nie do końca rozumieją, co się dzieje, ze czasem ponarzekamy .
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:22   #3654
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Szybko zleci
Twardnieniami się nie martw. Mam skałę od września i jakoś to no jest
A teraz te twardnienia to są chyba wręcz normalne
Na patologii to mi powiedzieli z góry , że twardnień to się nie pozbędę na pewno Znają się, mieli rację

Aż sama się dziwie, że tyle co mnie bolało, rwało, nie raz się wyło z bólu..a jednak da się doczekać? Da
A to miałaś też takie częstsze?

Bo mi się zdarzało kilka na dzień, ale właśnie teraz już od rana dużo razy mi brzuch twardniał, tylko nieregularnie.I raczej dołem, a góra miękka.
A krzyż Cię przy tym pobolewał?
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:25   #3655
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dziewczyny czy którąś z Was męczą tak wymioty? Bo ja już nie wiem co z tym robić, rano zjadał jedną kanapkę na śniadanie bo więcej nie dałam rady, a teraz 10 min. wymiotowałam jakąś pomarańczową wodą :/ myślałam że mi przeszło a to znowu... Wizytę mam dopiero w środę ale Pani Dr za każdym razem mówi że to normalne... I praktycznie teraz od 12-13 juz bym spała do ranka następnego dnia... jakaś taka śpiączka mnie łapie... a brzuch coraz niżej...
Nie, ja tak nie mam, tylko na początku ciąży. Czasem pomdli, robi się niedobrze i tyle.
A może to tak bliżej porodu jest? Czytałam, ze organizm się oczyszcza ( np. biegunki)- to może i wymioty są dlatego? Niektóre bliżej porodu albo są ospałe albo pobudzone, a tym bardziej, ze brzuch już Ci idzie w dół
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:26   #3656
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
A to miałaś też takie częstsze?

Bo mi się zdarzało kilka na dzień, ale właśnie teraz już od rana dużo razy mi brzuch twardniał, tylko nieregularnie.I raczej dołem, a góra miękka.
A krzyż Cię przy tym pobolewał?
Częstsze? Hmm ja mam kamień niemal cały czas Mi się praktycznie w ogóle brzuch nie rozluźnia Czy leżę, czy stoję, jest tak samo. I tak mam gdzieś od listopada.
A zaczynało się gdzieś od sierpnia, wtedy twardnienia były najpierw 5-6 razy na godzinę.Potem we wrześniu gin kazał liczyć ilość twardnień i mówił, że jak więcej razy niż 10 na dobę to przyjść. A ja miewałam 10x na godzinę..
Wtedy włączył od nowa luteine, leżenie, rozkurczowe i nic. Skrócona szyjka - październik. Aż stwardniał na amen.no i wtedy ta szyjka się rozwarła - listopad. Wtedy już szpital. A brzuch juz taki został, stale napięty, ciągnący w dół, rwący. Nauczyłam się tym nie stresować.

aha to ja mam twardy na całej długości, od pipki w górę, aż po żebra.Taki jeden wielki napięty mięsień.
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście

Edytowane przez Lucy31
Czas edycji: 2016-01-11 o 09:28
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:29   #3657
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Gdzieś czytałam, że to normalne nawet na końcu ciąży... Ale sama tak nie miałam.

Dzieś chyba ostatni raz jestem w analityce: robiłam badania potrzebne do zzo, które wymaga mój szpital. Troche tego było...

Za godz spotkanie z położną, potem fryzjer, endokrynolog o 16.00 ...i mogę rodzić
Łaaaa... to juz niedługo u Ciebie .

Ja już przed świętami odhaczyłam fryzjera, włosy całkiem inne, zdrowsze, błyszczące,bo już zostały mi tylko moje naturalne, zafarbowane końcówki poszły w pi...u .
Wczoraj zobaczyłam, ze strasznie dużo tych młodych włosków mi wyrasta i teraz tak zaczynają sterczeć przy czole
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:33   #3658
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Częstsze? Hmm ja mam kamień niemal cały czas Mi się praktycznie w ogóle brzuch nie rozluźnia Czy leżę, czy stoję, jest tak samo. I tak mam gdzieś od listopada.
A zaczynało się gdzieś od sierpnia, wtedy twardnienia były najpierw 5-6 razy na godzinę.Potem we wrześniu gin kazał liczyć ilość twardnień i mówił, że jak więcej razy niż 10 na dobę to przyjść. A ja miewałam 10x na godzinę..
Wtedy włączył od nowa luteine, leżenie, rozkurczowe i nic. Skrócona szyjka - październik. Aż stwardniał na amen.no i wtedy ta szyjka się rozwarła - listopad. Wtedy już szpital. A brzuch juz taki został, stale napięty, ciągnący w dół, rwący. Nauczyłam się tym nie stresować.

aha to ja mam twardy na całej długości, od pipki w górę, aż po żebra.Taki jeden wielki napięty mięsień.
nie żeby ten, ale mnie to pocieszyło hehe:P
Bo mam kurczaki stresa od rana...

---------- Dopisano o 09:33 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ----------

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
Łaaaa... to juz niedługo u Ciebie .

Ja już przed świętami odhaczyłam fryzjera, włosy całkiem inne, zdrowsze, błyszczące,bo już zostały mi tylko moje naturalne, zafarbowane końcówki poszły w pi...u .
Wczoraj zobaczyłam, ze strasznie dużo tych młodych włosków mi wyrasta i teraz tak zaczynają sterczeć przy czole
Bejbi hery rosną
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:38   #3659
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Podobno tak się może dziać! Odpoczywaj w takim razie!


Jakieś specjalne badania sobie życzą? U mnie podobno nic nie jest dodatkowo potrzebne.
Ja mam w planach dzisiaj wieczorem kosmetyczkę, bo mimo wady wzroku nie umiem się patrzeć na swoje stopy
---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Lucy, Justynka, Lola teraz sobie uświadomiłam, że 38 tc nam się zaczął !!!!!!!!!!
: hahaha:

O kurczaki, to już u Was coraz bliżej Wielkiego Dnia

---------- Dopisano o 09:35 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Jacieeee ale miałam noc, co rusz mi brzuch twardniał Zresztą teraz też twardnieje częściej niż zawsze, boli dołem i krzyż... mam nadzieję,że to w miarę normalne straszaki,mam załamkę(( Czlowiek leży, oszczędza się i co?


Kaaasi taaaa z Ciebie to taki wieloryb,że hoho Raczej szprotka A TŻ ma 100% racji

---------- Dopisano o 08:54 ---------- Poprzedni post napisano o 08:50 ----------



Gdzie masz tego endo?



Zdrówka Miałam tak miesiąc temu, 3 tygodnie się ciągnęło i nic nie pomagało:/



Wymioty nie, mdłości tak.
Miałam tak też pod koniec poprzedniej ciąży, nawet w dzień cc wymiotowałam i w trakcie jak mnie cięli.Aczkolwiek podobno u mnie to mogło być dlatego,że akcja porodowa się rozwijała i tak niektóre kobitki reagują...

---------- Dopisano o 08:55 ---------- Poprzedni post napisano o 08:54 ----------



Tak?To macie donoszone, albo za tydzień
Motylku, mój gin mówił na takie bóle, że to przepowiadacze i dobrze, że już są, bo macica trenuje do porodu . a na tym etapie mogą juz być bolesne.

---------- Dopisano o 09:38 ---------- Poprzedni post napisano o 09:35 ----------

Cytat:
Napisane przez kaaasi Pokaż wiadomość
ojej zdrówka
mnie też coś gardło drapie ale delikatnie póki co chyba taki czas chorobowy nastał
a jaki to rodzaj bólu? bardziej jak na okres czy skurcze? pytam bo u mnie od tyg max 2 razy dziennie coś czuję wieczorami bolesne ale krótkie jakby skurcze właśnie trochę bolesne

nie....ale chyba to normalne na koniec u niektórych z nas

czyli od dziś oficjalnie jesteś gotowa zaciskam kciuki

Motylku jeszcze trochę musisz wytrzymać ale wiem że irytujące wulkanie energii zobacz już prawie połowa stycznia czas szybko leci u mnie ciąża donoszona to 37t1d wg miejsca gdzie chcę rodzić także ja jeszcze 3 tyg muszę wytrzymać dziś 34t zakończyłam idzie mi 35 i wtedy odetchnę z ulgą no wiem że wieloryb to za duże słowo ale powiększam się teraz i coraz ciężej się robi i słabszą chwilę miałam jak marudzić zaczęłam no ale Tż skutecznie szybko potrafi mnie postawić do pionu

kto piję ze mną kawkę ? ogarnę się i idę do pracy zajrzeć, pozałatwiać jeszcze sprawy i wracam do Was

czy któraś mama ma lub miała ten termoforek z pestek wiśni dla malucha?
Kasia, ja się dołączam do kawki pospałam sobie i głowa boli .

Nie, ja nie miałam- tak w ogóle pierwsze o takim słyszę
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 09:41   #3660
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Szybko zleci
Twardnieniami się nie martw. Mam skałę od września i jakoś to no jest
A teraz te twardnienia to są chyba wręcz normalne
Na patologii to mi powiedzieli z góry , że twardnień to się nie pozbędę na pewno Znają się, mieli rację

Aż sama się dziwie, że tyle co mnie bolało, rwało, nie raz się wyło z bólu..a jednak da się doczekać? Da
klask i:

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
nie żeby ten, ale mnie to pocieszyło hehe:P
Bo mam kurczaki stresa od rana...

---------- Dopisano o 09:33 ---------- Poprzedni post napisano o 09:32 ----------



Bejbi hery rosną
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-15 20:42:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.