|
|
#4021 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kozieheady
Wiadomości: 4 096
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
a w smaku durian jest taki sam jak zapach? czytalam gdzies że jedzie zepsutymi jajami:P
a papaję pamiętam z jogurtów jak jadłam kiedyś.. mango i papaja, papaja słodziusia była mm. Mango chyba nigdy nie jadlam.. jak bedą gdzies to spróbuję
|
|
|
|
#4022 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 594
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Mango gdy jest dojrzałe jest superanckie - jedynie co to ma dużo soków :p
Pamelo lubi moja mama i.... nasz pies No serio mówię, jak widzi że mama je to chce jajko znieść |
|
|
|
#4023 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 309
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
|
|
|
|
#4024 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Seattle, WA
Wiadomości: 9 866
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Dla mnie Durian smierdzial niczym jakas masc czy okropne lekarstwo.
Ja uwielbiam i papaje, i melony, i mango. Mango jest dosc kwasne, smakuje dla mnie jak taka kwasna marchewka. :P Uwielbiam je w kazdej postaci. I owoc, i sok, i sosy, i mango lassi, i suszone. Mniam! Niestety rzadko mozna kupic sok z samego mango, prawie zawsze dodaja winogron albo jablek. Widocznie ludzie nie lubia kwasnych smakow albo moze tak jest taniej. ---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ---------- Co do smaku Duriana to na poczatku wydaje sie, ze jest ok, a potem do czlowieka od srodka trafia ten zapach. xDDD
__________________
|
|
|
|
#4025 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Czeeeść!
Nie bylo mnie kilka dni i mam trochę tych stron do nadgonienia... Gratuluję ciąż Ja byłam na imprezie, potem kac morderca a dziś pierwszy dzień w pracy! Nawet fajnie i ciekawie. Zobaczymy jak to się rozkręci
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
#4026 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 4 031
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Przed świętami wciągnęłam się w oglądanie Cesarzowej Ki i nadrobiłam wszystkie odcinki, chciałam poszukać coś o tym serialu na wizażu... i wyskoczył mi wątek dla pań po 30, 40.... normalnie starzeję się
![]() Czytam o waszych wakacjach w ciepłych miejscach i mi żal, bo po remoncie nie wiem czy będziemy mogli sobie na jakiś wyjazd pozwolić... a tak mi się marzą jakieś wakacje... |
|
|
|
#4027 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 261
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
|
|
|
|
#4028 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 10 705
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Mi smakuje papaja
, arbuz, melon.Z mango mam nieciekawee skojarzenia smakowe ![]() Granatu nie probowalam jeszcze
__________________
Edytowane przez asiaczek87 Czas edycji: 2016-01-11 o 21:00 |
|
|
|
#4029 |
|
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 078
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Mango lassi... ale teraz mam smaka na to
Ale nie potrafię tego dużo wypić, bo dla mnie to najbardziej syty posiłek z jakim miałam do czynienia Uwielbiam, ale po kilku łykach czuję się tak, jakbym zjadła obiad dla 10 chłopa![]() Granat też mniam, wczoraj jadłam
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
|
|
#4030 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 12 109
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Weszłam właśnie po x dniach do salonu po kieliszek i stan naszej choinki mnie przeraził
Skurczyła się o połowę... |
|
|
|
#4031 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Cytat:
powidzenia ja tez 1 dzien w pracy ![]() jak budowa? pogoda Wam pokrzyzowala plany bardzo? ![]() istapp dziekowac!
__________________
|
|
|
|
|
#4032 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Cytat:
Opowiadaj Pewnie masz ciekawe historie U nas nie tyle pogoda pokrzyżowała nam plany jak wykonawcy Okna miały być 15 grudnia a będą... 19 stycznia A do tego czasu budowa stoi otworem dla każdego więc nie robimy nic dalej. Jestem zła, bo obsuwa jest o miesiąc. TŻ nie ustala z wykonawcami dalszych terminów, bo nie wie kiedy skończą z elektryką. A ja jestem zła. Ech... Mogłabym narzekać i narzekać
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
|
#4033 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
rozumiem Cie doskonale...ale pamietaj: zima i tak dla Was łaskawa, zakładam że w pierwotnych planach nawet nie myslalaś że tyle zrobicie w okresie grudnia
nie ma smiesznych hihihihistorii poza tym ze wlasnie sie przeprowadzilismy do nowego mieszkania...lubilam tamto..tu jest tak ciemniej... no ale sie zadomowimy tez tutaj
__________________
|
|
|
|
#4034 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
[1=193b1b6e1ddfcb4e7f6608e 02b30ba9b0746877a_6871979 10e488;54095866]Weszłam właśnie po x dniach do salonu po kieliszek i stan naszej choinki mnie przeraził
Skurczyła się o połowę...[/QUOTE] Oj ja muszę naszą w końcu wynieść... Jest w doniczce, nie podlewałam jej w ogóle i albo nadal jakimś cudem żyje albo tak pięknie się zasuszyła, że tego nawet nie zauważyłam sQ Mam nadzieję, że to już ostateczne miejsce. Nie, że Was znów za 3 dni przeniosą
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
#4035 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#4036 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 8 054
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Hej 😊 ja padam już na twarz a jeszcze dobrze się nie zaczęło... 4 egzaminy przede mną i dwa projekty do oddania. Jeden mam gotowy ale mam problemy z wydrukiem... Drugi w lesie zupełnie. Może w tydzień się wyrobię
![]() Lecę teraz spać bo planuję iść na 6 do pracy. Zobaczymy czy dam radę. W ogóle to staram się być z Wami na bieżąco ale jakoś nie mam weny żeby wbić się w temat 😡
__________________
03.10.2015 żonka 26.04.2017 mamusia ❤ 02.08.2018 mamusia ❤ |
|
|
|
#4037 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 4 393
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Cytat:
czytam na bieżąco, ale nie mam co pisać, bo się u mnie nic nie dzieje
|
|
|
|
|
#4038 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 8 221
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
sQ hahaha z waszymi przygodami ten wyjazd minie Wam migusiem!
__________________
27.06.2015 i żyli długo i szczęśliwie... <3 |
|
|
|
#4039 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
generalnie internet nam odlicza dni do wyjazdu..zostało 141
__________________
|
|
|
|
#4040 |
|
Jedyna oryginalna Lips :)
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: LPU
Wiadomości: 7 830
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
hejo!
wróciłam z 3 dnia wesela siostrzenicy TŻ. borze liściasty jak dobrze, że już koniec no już nie mogę. jestem zmęczona, przejedzona, boli mnie kręgosłup (idę w środę do lekarza). Piątek. Hello Poland. samolot nam się opóźnił. w wawie na lotnisku musieliśmy czekać kolejne 15 minut na wolne schody i autobus. mieliśmy już 30 minut w plecy. zarezerwowałam nam busa na 20:45, ale godzinę wcześniej był pociąg. lecimy na skm, bo nam autobus uciekł spod lotniska. zajechaliśmy na dworzec centralny, pędem po bilety na pociąg, a tu komunikat, że opóźniony 15 minut. z 15 zrobiło się 30. teoretycznie na dworcu w Puławach powinniśmy być o 21:30. byliśmy o 22:20. a do domu 3 km piechotką w śniegu i z bagażem, albo taksówka. no dobra, taksówka. w domu o 22:30. nie wiele wcześniej niż busem, dwa razy drożej nam wyszło, a zmarzliśmy w pociągu okrutnie. rozpakowanie bagażu, próba odpalenia samochodu (taa po miesiącu postoju i mrozach miał nas w nosie) i spać. od 1:00 do 3:00 spałam, później się tylko wierciłam. na 6:00 nastawiony budzik. miał przyjechać kolega z moim rowerem i resztą rzeczy. zaspał. był po 8:00. my wściekli, bo mogliśmy jeszcze pospać. i okazało się, że zapomniał mojej torby. ![]() samochód odpalił na popych Sobota. W biegu. jak w tytule. u fryzjerki późno, u kosmetyczki długo. ale efekty mnie bardzo zadowoliły. wcisnęłam się w body (mega sprawa, tylko odgniotły mnie ramiączka i boli w tym miejscu), w kiecę i było super! zajechaliśmy na błogosławieństwo, a tam ... nasz fotograf. przywitaliśmy się zaskoczeni mocno. w domu było może ze 40 osób. ciasno, gorąco. uciekliśmy na dwór. do kościoła zajechaliśmy spóźnieni. ślub był piękny, kazanie świetne. życzenia pod kościołem. ale zimnooo było, a ja w czółenkach i cienkim płaszczu. młodzi wykorzystali nasze pudełko na koperty ![]() busem na salę, smaczne jedzonko i w tany. zespół mieli fajny, ale naszemu do pięt nie dorastał (wszyscy goście, którzy byli i u nas tak twierdzili i nieskromnie my też). ale potańczyć się dało. ![]() dla nas wesele skończyło się o 2:00. TŻ kiwał się tylko przy stole zmęczony. nie mieliśmy na nic siły. o 3:20 był bus. w domu byliśmy na 4:00. Niedziela. Szukam Cię. zanim się ogarnęliśmy już 5:00 dochodziła. na 8:00 nastawiony budzik, bo TŻ wyjeżdżał na lotnisko. ja ledwo na oczy widziałam, a miałam jechać samochodem na poprawiny, zabrać przy okazji ciotkę i wujka. poprawiny od 13:00. mniej więcej do 15:00 łapałam się na tym, że szukam TŻ po sali. mega smutno mi było. przemęczyłam się do 18:00 i do domu. drogi zasypane, jechałam dwa razy dłużej niż w tamtą stronę. posiedziałam do 20:00 i spać. Poniedziałek. Na dobitkę. wstałam przed 9:00. długa kąpiel i ... telefon. Kolega przywiózł torbę. mam zejść. nooo a ja w piane po brodę. tak żem czuła, że zadzwoni w najmniej odpowiednim momencie. przytachałam rzeczy na górę. szybko musiałam się ogarnąć i na obiad na 14:00 do domu młodej. całkiem sympatycznie było. powrót na 21:00. przez całe wesele słyszałam, że nasze było fajniejsze, że lepsza była atmosfera, że widać było po nas szczęście. idę spać. sorki za elaborat. tym które doczytały do końca ślę buziaki, a tym którym się nie chciało całusy ![]() do jutra. idę odsypiać. |
|
|
|
#4041 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
a tak sobie zyjemy
![]() to nasi przyjaciele spod domu i to trasa do pracy (pieszo 10 min )
__________________
|
|
|
|
#4043 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
lisp co za weekend
w ogole caly ten czas byl dla Ciebie zapewne pieknymi chwilami teraz masz po czym odpoczywać
__________________
|
|
|
|
#4044 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 240
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Lips co za weekend!
sQ za te zdjęcia już Cię nie lubię też chciałabym mieć taką drogę do pracy Jak nie zapomnę, to jutro wrzucę swoją- nie jest tak atrakcyjna jak Twoja ![]() Powinniśmy już dawno leżeć w łóżku, tymczasem tz gra w PS3 a ja ogarniam zdjęcia z zeszłego roku na kompie... Jutro będą podkrążone oczka...
__________________
Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi. Uczę się cierpliwości |
|
|
|
#4045 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Seattle, WA
Wiadomości: 9 866
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Lips, az milo sie czytalo (dla mnie buziaki
). Wspolczuje tylko tego szukania meza i tesknoty. Tuleee.sQ, rewelacyjna okolica. ![]() Sprobuje wrzucic swoja droge do pracy. Typowa kanadyjska okolica przemyslowa.
__________________
|
|
|
|
#4046 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 16 511
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Wlasnie zarezerwowalam hotel w Zakopanem
niby tylko jedna noc, a radość od ucha do ucha liczę na śnieg (ale bezproblemowy dojazd i powrót autem ) i chwile relaksu oraz miłego czasu z mężem . Mała rzecz, a cieszy ![]() Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Nasz dzień 11.07.2015
![]() |
|
|
|
#4047 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 261
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Moja droga do pracy to toruńska starówka, więc jak dziś padał rano śnieg, są jeszcze lampki świąteczne to było pięknie. Chociaż śnieg na bruku to niebezpieczne połączenie. Jak wychodziłam z pracy to już była woda wszędzie, jak to zamarznie to jutro łyżwy zamiast butów by się przydały.
|
|
|
|
#4048 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
asia zazdroszczę porannych widoków. Muszę męża wyciągnąć do Torunia. Na jakiś spacerek i obiadek.
|
|
|
|
#4049 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 5 594
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Nie mogę znaleźć kluczy do biura.
Mam nadzieję że zostawiłam w biurze lub w aucie firmowym. Jak nie to nie wiem Nie chce myśleć jakie są konsekwencje. Pewnie idą w tysiącach.... Edytowane przez Justuus Czas edycji: 2016-01-12 o 06:19 |
|
|
|
#4050 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kozieheady
Wiadomości: 4 096
|
Dot.: AŻ Żony 2015 cz.2
Żadne z nas w Toruniu nie byli. Musimy tam pojechać ;-)
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:24.




No serio mówię, jak widzi że mama je to chce jajko znieść 








Okna miały być 15 grudnia a będą... 19 stycznia
A do tego czasu budowa stoi otworem dla każdego więc nie robimy nic dalej. Jestem zła, bo obsuwa jest o miesiąc. TŻ nie ustala z wykonawcami dalszych terminów, bo nie wie kiedy skończą z elektryką. A ja jestem zła. Ech... Mogłabym narzekać i narzekać


Jak nie zapomnę, to jutro wrzucę swoją- nie jest tak atrakcyjna jak Twoja 
