Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II - Strona 166 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-11, 19:49   #4951
Camomille91
Rozeznanie
 
Avatar Camomille91
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 508
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Mnie chyba musiałby ktoś zobaczyć i sam stwierdzić bo ja nie wiem jak ja wyglądam. W każdym świetle wyglądam inaczej. Kiedyś w liceum tak nie było. Ogólnie uważałam się za ładną dziewczynę, znajomi też mi tak mówili, jak się pomalowałam na imprezę to byłam laską, nie miała kompleksów, robiłam mnóstwo zdjęć i byłam zadowolona z siebie.
Teraz to się wszystko posypało. Rysy twarzy chyba aż tak drastycznie mi się nie zmieniły, gabaryty mam takie same. Może cera się pogorszyła trochę. Sama nie wiem, zgłupiałam totalnie. Chyba zdałam sobie sprawę jacy ludzie są krytyczni, jak wszystkich wyzywają od pasztetów, oceniają i tylko patrzą na tyłki.
Camomille91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 19:57   #4952
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Masz niska samoocenę, wydaje mi się ze jesteś na prawdę fajna osoba ale z twoją pewnością siebie jest chyba gorzej niż z moja

Ja mam największy problem z zaufaniem komukolwiek, wydaje mi się ze każdy kłamie i ze mnie oszuka. Co najgorsze ostatnio w ogóle mało mi zależy na czymkolwiek, gdy psuje mi się jakaś relacja to mówię sobie ze trudno i zapominam, spływa to po mnie. Kiedyś płakałam przez każdego faceta, teraz płacze bo po prostu czuje się samotna.
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 20:04   #4953
Camomille91
Rozeznanie
 
Avatar Camomille91
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 508
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Jutro mam zamiar pojechać na ciuchy przed praca, może kupię sobie coś sensownego. W czwartek mam fryzjera, a dziś u dentysty wstępnie się umówiłam na wybielanie zębów. Zbankrutuję przez to wszystko Psycholog też mnie będzie kosztował zapewne sporo. Potem zastanawiam się, czy to wszystko ma sens...
Camomille91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 20:09   #4954
DopplegangerEddarda
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Opłaca Ci się wybielać ? Nie lepiej kupić pastę wybielającą?
DopplegangerEddarda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 20:19   #4955
dekra
Rozeznanie
 
Avatar dekra
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Dobra w środę idę na randkę zobaczymy jak to wyjdzie, denerwuje mnie w portalach też ,że faceci w głownym wypadku chcą przjść na fb a ja niezbyt chcę dawać.. jak to u Was jest?
dekra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 20:37   #4956
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
W tej chwili nie mogę się do niczego "przyczepić". Chciałabym może wiedzieć na czym stoję, żeby pan już jakoś się określił, aczkolwiek wiem, że jeszcze jest za wcześnie na deklaracje oraz że słowa nie gwarantują niczego. Brakuje mi jednak z jego strony większej inicjatywy do rozmów o "nas". Wszystko co mi powiedział musiałam wyciągnąć niemalże siłą. Później mówił, że nie mógł spać w nocy, bo myślał... Trochę mnie to niepokoi, choć chyba wielu facetów nie lubi bądź nie potrafi rozmawiać na takie tematy, a ja narazie nie zacznę puerwsza, ponieważ nie chcę go tym męczyć i naciskać.
No jezeli nie mozesz sie do niczego przyczepic tzn. ze facet jest czysty i poki co tego sie trzymaj. Nie rozmyslaj na zapas. Intuicja zazwyczaj dobrze nam podpowiada i jak cos bedzie nie tak to to podskornie odczujesz

A nie mozesz po prostu cieszyc sie ze wspolnie spedzonych chwil? Co Ci da okreslanie czegokolowiek? Slowa nie daja zadnej gwarancji, a naciski i rozmowy nie przyspiesza odczuc. A chyba jest za wczesnie na jakiekolwiek deklaracje.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 20:41   #4957
Camomille91
Rozeznanie
 
Avatar Camomille91
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 508
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez DopplegangerEddarda Pokaż wiadomość
Opłaca Ci się wybielać ? Nie lepiej kupić pastę wybielającą?
Opłaca, bo próbowałam różnych sposobów i jedynie nakładkowe może poprawić sytuację. Ogólnie zeby mam ładne, tylko ten odcień jest nie bardzo. Muszę to poprawić bo jak się uśmiecham to te zęby widać
Camomille91 jest offline Zgłoś do moderatora  

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2016-01-11, 20:54   #4958
niebieska_chmura
Raczkowanie
 
Avatar niebieska_chmura
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 362
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
No jezeli nie mozesz sie do niczego przyczepic tzn. ze facet jest czysty i poki co tego sie trzymaj. Nie rozmyslaj na zapas. Intuicja zazwyczaj dobrze nam podpowiada i jak cos bedzie nie tak to to podskornie odczujesz

A nie mozesz po prostu cieszyc sie ze wspolnie spedzonych chwil? Co Ci da okreslanie czegokolowiek? Slowa nie daja zadnej gwarancji, a naciski i rozmowy nie przyspiesza odczuc. A chyba jest za wczesnie na jakiekolwiek deklaracje.
Jeszcze raz dziękuję Ci za odpowiedzi
Masz trafne spostrzeżenia, a wiadomo, że z boku wszystko wygląda inaczej, samemu natomiast trudno jest wyjść poza swoje emocje.

Podczytuję sobie wizaż i z wielu wątków wynika, że dziewczyny uważają, iż dwa miesiące to wystarczająco, aby się określić "jesteśmy razem, czy każde idzie w inną stronę". Mało doświadczona jestem, więc naprawdę nie wiem, jak to powinno wyglądać i zadaję pytanie jak nastolatka

Biję się z myślami. Chciałabym, aby to on zapoczątkował jakąś rozmowę. Teraz nawet nie wiem, czy jego zdaniem mamy siebie "na wyłączność", czy znajomość jest na tyle luźna, że spotykamy się z innymi. To tylko taki przykład. Coś mnie ostatnio wzięło na tego faceta, początkowa "obojętność" zmienia się w zaangażowanie i zaczęło mi zależeć. Chciałabym częściej się z nim widywać, ale nie wiem, jak to zasugerować.
niebieska_chmura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 21:05   #4959
69love69
Zakorzenienie
 
Avatar 69love69
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 413
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez dekra Pokaż wiadomość
Dobra w środę idę na randkę zobaczymy jak to wyjdzie, denerwuje mnie w portalach też ,że faceci w głownym wypadku chcą przjść na fb a ja niezbyt chcę dawać.. jak to u Was jest?
Ja lubie przejść na fejsa. W większości przypadków można zobaczyć więcej zdjęć, ewentualnych wspólnych znajomych, co kto wrzuca i udostępnia Czasem można się czegoś dowiedzieć

Edytowane przez 69love69
Czas edycji: 2016-01-11 o 21:06
69love69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 21:14   #4960
czekoladowoo
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladowoo
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 27 236
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
Jeszcze raz dziękuję Ci za odpowiedzi
Masz trafne spostrzeżenia, a wiadomo, że z boku wszystko wygląda inaczej, samemu natomiast trudno jest wyjść poza swoje emocje.

Podczytuję sobie wizaż i z wielu wątków wynika, że dziewczyny uważają, iż dwa miesiące to wystarczająco, aby się określić "jesteśmy razem, czy każde idzie w inną stronę". Mało doświadczona jestem, więc naprawdę nie wiem, jak to powinno wyglądać i zadaję pytanie jak nastolatka

Biję się z myślami. Chciałabym, aby to on zapoczątkował jakąś rozmowę. Teraz nawet nie wiem, czy jego zdaniem mamy siebie "na wyłączność", czy znajomość jest na tyle luźna, że spotykamy się z innymi. To tylko taki przykład. Coś mnie ostatnio wzięło na tego faceta, początkowa "obojętność" zmienia się w zaangażowanie i zaczęło mi zależeć. Chciałabym częściej się z nim widywać, ale nie wiem, jak to zasugerować.
U mnie to wyszło samo z siebie, jakoś przy którejść rozmowie się śmialiśmy że "a na naszą rocznicę...", no i tak się szło domyśleć że to już związek a nie tylko randkowanie.
Myślę też, że wiele zależy od podejścia bo ja np jak się już z kimś zaczynam spotykać to się skupiam na tej osobie niezależnie od tego czy już z nią jestem czy jeszcze nie. No i od początku wiedziałam, że ta druga strona ma takie same poglądy.
I moja rada - nie sugeruj. Masz ochotę się z nim spotkać to zaproponuj Nie analizuj tak i nie rozmyślaj, skoro nie ma czegoś co Ci w nim nie pasuje, nie pali Ci się lampka ostrzegawcza to po prostu ciesz się tym co jest i idź do przodu
czekoladowoo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 21:21   #4961
dekra
Rozeznanie
 
Avatar dekra
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 699
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez 69love69 Pokaż wiadomość
Ja lubie przejść na fejsa. W większości przypadków można zobaczyć więcej zdjęć, ewentualnych wspólnych znajomych, co kto wrzuca i udostępnia Czasem można się czegoś dowiedzieć
Własnie to śledzenie mnie przeraża
dekra jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-01-11, 21:41   #4962
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
Jeszcze raz dziękuję Ci za odpowiedzi
Masz trafne spostrzeżenia, a wiadomo, że z boku wszystko wygląda inaczej, samemu natomiast trudno jest wyjść poza swoje emocje.

Podczytuję sobie wizaż i z wielu wątków wynika, że dziewczyny uważają, iż dwa miesiące to wystarczająco, aby się określić "jesteśmy razem, czy każde idzie w inną stronę". Mało doświadczona jestem, więc naprawdę nie wiem, jak to powinno wyglądać i zadaję pytanie jak nastolatka

Biję się z myślami. Chciałabym, aby to on zapoczątkował jakąś rozmowę. Teraz nawet nie wiem, czy jego zdaniem mamy siebie "na wyłączność", czy znajomość jest na tyle luźna, że spotykamy się z innymi. To tylko taki przykład. Coś mnie ostatnio wzięło na tego faceta, początkowa "obojętność" zmienia się w zaangażowanie i zaczęło mi zależeć. Chciałabym częściej się z nim widywać, ale nie wiem, jak to zasugerować.
Nie dziekuj , zwariowalas :P W koncu jestesmy tu tez po to by sobie pomagac

Poza tym z calym szacunkiem do osob znajdujacych sie na Wizazu i ich teoriami zwiazkowymi, ktore mozna rozbic o kant stolu. Nie znosze taki uproszczen, ze po dwoch miesiacach ktos juz musi sie okreslac, dlatego ze kazda relacja rozwija sie w swoim tempie i nie ma co ich oceniac z jednego punktu widzenia. A takie uogolnianie sprawia, ze kazda relacje wklada sie do jednego wora, co jest dla mnie totalna bzdura. Podobnie jak teoria, ze na 4 randce wypada/mozna juz uprawiac sex. Czasami jak czytam te "konwencjonalne" podejscia , co wypada a czego nie w oderwaniu od swoich odczuc to nie wiem czy smiac czy plakac.

Ja uwazam, ze przyspieszaniem mozna wiele popsuc. Wiem, ze jako kobieta chcialabys wiedziec na czym stoisz, ale dla mnie 2 miesiace to troche krotki okres czasu (choc pewnie na tyle dlugi by wiedziec do jakiej roli mniej wiecej bedzie aspirowala dana osoba). Ale ja bym poczekala, pospotykala sie jeszcze troche.

Troche tez zle, ze zaczynasz miec oczekiwania, zobacz ze one rodza nieporzebne mysli i zniecierpliwienie. Po prostu ja bym na Twoim miejscu na nic sie nie nastawiala, ciesz sie spotkaniami , kontaktem z nim. i tyle. A jak za jakis czas nie wyplynie rozmowa o was, to sama zasugeruj taka dyskusje.

Moze niech tez Panowie z watku sie wypowiedza jak to wyglada z ich strony, bo wiadomo, ze to tez jest tylko moj punkt widzenia
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 21:41   #4963
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 698
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Czasem myślę, że wcale nie chodzi o wygląd. Tzn statystycznie na pewno ładna osoba ma dużo większy wybór facetów i przez to większą szansę trafić na najlepszego Z drugiej strony często ogromne branie mają bardzo przeciętne dziewczyny, a niektóre piękne mają niewielkie... może jednak feromony albo nie wiem co

Mój wniosek z ostatniego miesiąca brzmi: wszyscy fajni faceci są zajęci, często żonaci. To chyba szok po wyrwaniu się z pierwszych lat studiów (czyli zawsze byłam w towarzystwie rówieśników) do towarzystwa jednak trochę starszego - studia niestacjonarne, praca itp. A tyle się mówi, że mężczyźni się nie spieszą do poważnych deklaracji - a jakoś każdy zaobrączkowany

Camomille91 troszkę zazdroszczę planu, też bym się chciała ogarnąć, fryzurę, zęby itp powodzenia
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest teraz online Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 22:09   #4964
pleblo26
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Bullerbyn
Wiadomości: 83
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
Mój wniosek z ostatniego miesiąca brzmi: wszyscy fajni faceci są zajęci, często żonaci. To chyba szok po wyrwaniu się z pierwszych lat studiów (czyli zawsze byłam w towarzystwie rówieśników) do towarzystwa jednak trochę starszego - studia niestacjonarne, praca itp. A tyle się mówi, że mężczyźni się nie spieszą do poważnych deklaracji - a jakoś każdy zaobrączkowany
To samo jest niestety z kobietami Wszystkie fajniejsze zajęte.
pleblo26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 22:13   #4965
Camomille91
Rozeznanie
 
Avatar Camomille91
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 508
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
Camomille91 troszkę zazdroszczę planu, też bym się chciała ogarnąć, fryzurę, zęby itp powodzenia
Fryzurę raczej mam ogarniętą, tylko trzeba ją odświeżać od czasu do czasu i teraz właśnie jest ten czas najwyższy Z zębami to zobaczymy jak wyjdzie, no ale mam to poważnie w planach, chociaż nie na 100% bo to finansowo sporo kosztuje.
Ale po pierwsze to ja ogarnąć muszę swoją głowę wewnątrz. Teraz mam takie jazdy, że szkoda gadać naprawdę...

Ale do fryzjera to co to za problem iść? Umawiaj się i poprawiaj włosy
Camomille91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 22:25   #4966
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 698
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

No ok, może fajne kobiety są też zajęte, zasugerowałam się moimi znajomymi, które są super i wolne ale to mój gust no i my tutaj takie fajne i wolne


Masz rację, głowa jest najważniejsza, można być pięknym i zamęczać się kompleksami, albo średnio udanym a mega zadowolonym z siebie Ale zawsze dobrze sobie pomóc oprócz psychiki to jeszcze coś podziałać na wygląd, co sobie będziesz żałować
A ja się boję do fryzjera zawsze miałam bardzo neutralny stosunek do włosów, miewałam już fryzury strzyżone maszynką jak facet, ognisty rudy, zielony, fioletowe końce itp a w końcu zachciało mi się zapuścić własne - proste, jaśniutki blond, od dziecka wszyscy wychwalają koszmar zapuszczania (blond na pół głowy a końce rude, długość beznadziejna itp) i wzmacniania bo są bardzo delikatne zrobił swoje i teraz jak mam już jako-takie to nie dotykam ich niczym ale nadal nie uważam włosów za coś wow, totalnie nie rozumiem kobiet płaczących bo im ktoś obciął 2cm za dużo, albo jak ktoś mocno zetnie to reakcje jakby co najmniej poszedł amputować rękę
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest teraz online Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 22:40   #4967
Aleksandriiia
Wtajemniczenie
 
Avatar Aleksandriiia
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 169
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
no i my tutaj takie fajne i wolne
Ha!
__________________

Głusi nie gęsi, swój język mają

Denko??? (48)
d/s - 24
b/s - 2
próbki/saszetki - 4
szampony - 9
wcierki - 4
serum - 2
oleje - 3
Aleksandriiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 22:54   #4968
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
No ok, może fajne kobiety są też zajęte, zasugerowałam się moimi znajomymi, które są super i wolne ale to mój gust no i my tutaj takie fajne i wolne


Masz rację, głowa jest najważniejsza, można być pięknym i zamęczać się kompleksami, albo średnio udanym a mega zadowolonym z siebie Ale zawsze dobrze sobie pomóc oprócz psychiki to jeszcze coś podziałać na wygląd, co sobie będziesz żałować
A ja się boję do fryzjera zawsze miałam bardzo neutralny stosunek do włosów, miewałam już fryzury strzyżone maszynką jak facet, ognisty rudy, zielony, fioletowe końce itp a w końcu zachciało mi się zapuścić własne - proste, jaśniutki blond, od dziecka wszyscy wychwalają koszmar zapuszczania (blond na pół głowy a końce rude, długość beznadziejna itp) i wzmacniania bo są bardzo delikatne zrobił swoje i teraz jak mam już jako-takie to nie dotykam ich niczym ale nadal nie uważam włosów za coś wow, totalnie nie rozumiem kobiet płaczących bo im ktoś obciął 2cm za dużo, albo jak ktoś mocno zetnie to reakcje jakby co najmniej poszedł amputować rękę
Nie rozumiesz takich kobiet, bo nie wiesz co to wlosomaniactwo i trud zapuszczania :P Nie no zartuje. A ja rozumiem zafiksowanie kobiet na wlosy, bo jezeli sa zadbane i wypielegnowane, do tego maja odpowiednia dlugosc to potrafia naprawde dodac urody i poprawic samopoczucie, zas zniszczone czy zle obciete (tak, ze sie nie ukladaja za bardzo) moga ja odebrac. AKurat wlosy to dosc mocno widoczna czesc naszej glowy i zawsze bedzie rzucala sie w oczy i bedzie tez rzutowala na wizualny odbior danej osoby:P
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-11, 23:31   #4969
pleblo26
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Bullerbyn
Wiadomości: 83
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
No ok, może fajne kobiety są też zajęte, zasugerowałam się moimi znajomymi, które są super i wolne ale to mój gust no i my tutaj takie fajne i wolne
Oczywiście żartowałem. Na pewno jest wiele fajnych i wolnych kobiet. Zresztą rozwódek też teraz dużo. U mnie wśród rówieśników sporo ślubów ale też dużo rozwodów ze strony znajomych 30+/- 5 lat. Co ciekawe wszystkie pozwy wystosowały kobiety

Nie byłbym sobą jakbym nie starał się wytłumaczyć zjawiska o którym wspomniałaś. Z biologicznego punktu widzenia jest uzasadnione, że mniej jest fajnych (czyt. atrakcyjnych) facetów niż fajnych kobiet. Wiąże się to z tym, że jeden mężczyzna jest w stanie zapładniać kobiety jedna po drugiej a kobieta może urodzić mniej więcej co rok. Gdybyśmy żyli w epoce kamienia to tylko nieliczni faceci mieliby dostęp do wszystkich kobiet aby rozprzestrzeniać najlepsze geny. Zresztą, czasy aż tak bardzo się nie zmieniły. Nadal jest tak, że przystojni faceci mają wiele kobiet. Nadal wielu facetów wychowuje nie swoje dzieci.

Ja też jestem fajny. Wiem, bo mama mi kiedyś tak powiedziała

Edytowane przez pleblo26
Czas edycji: 2016-01-11 o 23:33
pleblo26 jest offline Zgłoś do moderatora  

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-01-12, 05:58   #4970
69love69
Zakorzenienie
 
Avatar 69love69
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 413
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Wygląd jest ważny, ale zachowanie, pewność siebie i uśmiech mega dużo dają.

Ja niestety mam taki wyraz twarzy, że wyglądam poważnie i mam tzw. bitch face. I potem często słyszę, że wyglądam jakbym była zła/smutna itp itd. Wiem, że powinnam się więcej uśmiechać, ale jakoś nie wychodzi
69love69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 06:30   #4971
Aleksandriiia
Wtajemniczenie
 
Avatar Aleksandriiia
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 2 169
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Nie rozumiesz takich kobiet, bo nie wiesz co to wlosomaniactwo i trud zapuszczania :P Nie no zartuje. A ja rozumiem zafiksowanie kobiet na wlosy, bo jezeli sa zadbane i wypielegnowane, do tego maja odpowiednia dlugosc to potrafia naprawde dodac urody i poprawic samopoczucie, zas zniszczone czy zle obciete (tak, ze sie nie ukladaja za bardzo) moga ja odebrac. AKurat wlosy to dosc mocno widoczna czesc naszej glowy i zawsze bedzie rzucala sie w oczy i bedzie tez rzutowala na wizualny odbior danej osoby:P



Tez mam bzika na punkcie wlosow i doskonale rpzumiem dziewczyny placzace o kazde 2cm, chociaz sama

nie jestem na az tak zaawansowanym poziomie
Wlosy sa wazne, a jak sa zadbane dodaja pewnosci siebie.

Cytat:
Napisane przez 69love69 Pokaż wiadomość
Wygląd jest ważny, ale zachowanie, pewność siebie i uśmiech mega dużo dają.

Ja niestety mam taki wyraz twarzy, że wyglądam poważnie i mam tzw. bitch face. I potem często słyszę, że wyglądam jakbym była zła/smutna itp itd. Wiem, że powinnam się więcej uśmiechać, ale jakoś nie wychodzi
Mi w gimnazjum wychowawczyni obnizyla zachwanie za bitch face. No prosze...
Do tej pory nie odpowiadam jej dzien dobry :p






Cytat:
Napisane przez pleblo26 Pokaż wiadomość
Oczywiście żartowałem. Na pewno jest wiele fajnych i wolnych kobiet. Zresztą rozwódek też teraz dużo. U mnie wśród rówieśników sporo ślubów ale też dużo rozwodów ze strony znajomych 30+/- 5 lat. Co ciekawe wszystkie pozwy wystosowały kobiety

Nie byłbym sobą jakbym nie starał się wytłumaczyć zjawiska o którym wspomniałaś. Z biologicznego punktu widzenia jest uzasadnione, że mniej jest fajnych (czyt. atrakcyjnych) facetów niż fajnych kobiet. Wiąże się to z tym, że jeden mężczyzna jest w stanie zapładniać kobiety jedna po drugiej a kobieta może urodzić mniej więcej co rok. Gdybyśmy żyli w epoce kamienia to tylko nieliczni faceci mieliby dostęp do wszystkich kobiet aby rozprzestrzeniać najlepsze geny. Zresztą, czasy aż tak bardzo się nie zmieniły. Nadal jest tak, że przystojni faceci mają wiele kobiet. Nadal wielu facetów wychowuje nie swoje dzieci.

Ja też jestem fajny. Wiem, bo mama mi kiedyś tak powiedziała
Mama ma zawsze racje!
__________________

Głusi nie gęsi, swój język mają

Denko??? (48)
d/s - 24
b/s - 2
próbki/saszetki - 4
szampony - 9
wcierki - 4
serum - 2
oleje - 3
Aleksandriiia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 07:48   #4972
niebieska_chmura
Raczkowanie
 
Avatar niebieska_chmura
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 362
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Nie dziekuj , zwariowalas W koncu jestesmy tu tez po to by sobie pomagac

Poza tym z calym szacunkiem do osob znajdujacych sie na Wizazu i ich teoriami zwiazkowymi, ktore mozna rozbic o kant stolu. Nie znosze taki uproszczen, ze po dwoch miesiacach ktos juz musi sie okreslac, dlatego ze kazda relacja rozwija sie w swoim tempie i nie ma co ich oceniac z jednego punktu widzenia. A takie uogolnianie sprawia, ze kazda relacje wklada sie do jednego wora, co jest dla mnie totalna bzdura. Podobnie jak teoria, ze na 4 randce wypada/mozna juz uprawiac sex. Czasami jak czytam te "konwencjonalne" podejscia , co wypada a czego nie w oderwaniu od swoich odczuc to nie wiem czy smiac czy plakac.

Ja uwazam, ze przyspieszaniem mozna wiele popsuc. Wiem, ze jako kobieta chcialabys wiedziec na czym stoisz, ale dla mnie 2 miesiace to troche krotki okres czasu (choc pewnie na tyle dlugi by wiedziec do jakiej roli mniej wiecej bedzie aspirowala dana osoba). Ale ja bym poczekala, pospotykala sie jeszcze troche.

Troche tez zle, ze zaczynasz miec oczekiwania, zobacz ze one rodza nieporzebne mysli i zniecierpliwienie. Po prostu ja bym na Twoim miejscu na nic sie nie nastawiala, ciesz sie spotkaniami , kontaktem z nim. i tyle. A jak za jakis czas nie wyplynie rozmowa o was, to sama zasugeruj taka dyskusje.

Moze niech tez Panowie z watku sie wypowiedza jak to wyglada z ich strony, bo wiadomo, ze to tez jest tylko moj punkt widzenia
Panowie pewnie napisaliby, że księżniczkuję i powinnam ja częściej się do niego odzywać i proponować randki, bo mamy równouprawnienie

Gdy myślę na spokojnie, to dochodzę do wniosku, że nie powinnam poczekać i czas pokaże co z tego wyjdzie.

To moje emocje zatruwają mi wszystko. Strach przed odrzuceniem jest bardzo złym doradcą.
niebieska_chmura jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 07:58   #4973
Gardenia_88
Raczkowanie
 
Avatar Gardenia_88
 
Zarejestrowany: 2013-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 35
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość

Masz rację, głowa jest najważniejsza, można być pięknym i zamęczać się kompleksami, albo średnio udanym a mega zadowolonym z siebie Ale zawsze dobrze sobie pomóc oprócz psychiki to jeszcze coś podziałać na wygląd, co sobie będziesz żałować
Dokładnie! Ja jestem przekonana, że głównie chodzi o nasze nastawienie i pewność siebie. To jest, wg mnie, właśnie to "coś". Sama uroda sprawi tylko tyle, że inni będą się nami interesować, ale to charakter decyduje czy ktoś się w nas zakocha. Kiedy mam dobry dzień, czuję się atrakcyjna, to jakoś automatycznie przyciągam więcej spojrzeń na ulicy, a przy wyjściu do pubu/klubu w taki dzień poznaję więcej facetów. I odwrotnie, kiedy mam gorszy humor i wydaję mi się, że jestem strasznie brzydka, to nikt się mną nie zainteresuje.


Ale tak jak Wenress pisze, dobrze jest coś działać w kwestii poprawy wyglądu, bo wtedy automatycznie wzrasta nasza pewność siebie
__________________
“Sometimes I can hear my bones straining under the weight of all the lives I'm not living.”
Gardenia_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 10:53   #4974
Camomille91
Rozeznanie
 
Avatar Camomille91
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 508
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Gardenia_88 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Ja jestem przekonana, że głównie chodzi o nasze nastawienie i pewność siebie. To jest, wg mnie, właśnie to "coś". Sama uroda sprawi tylko tyle, że inni będą się nami interesować, ale to charakter decyduje czy ktoś się w nas zakocha. Kiedy mam dobry dzień, czuję się atrakcyjna, to jakoś automatycznie przyciągam więcej spojrzeń na ulicy, a przy wyjściu do pubu/klubu w taki dzień poznaję więcej facetów. I odwrotnie, kiedy mam gorszy humor i wydaję mi się, że jestem strasznie brzydka, to nikt się mną nie zainteresuje.


Ale tak jak Wenress pisze, dobrze jest coś działać w kwestii poprawy wyglądu, bo wtedy automatycznie wzrasta nasza pewność siebie
A mi się zawsze wydawało, że jak ktoś dobrze wygląda to to samo z siebie daje efekty. Mnie kiedyś jeden facet zaczepił bo podobno szłam bardzo smutna do pracy i kazał mi sie uśmiechać ale niestety okropny facet, kompletnie nie w moim typie pod każdym względem.

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
No ok, może fajne kobiety są też zajęte, zasugerowałam się moimi znajomymi, które są super i wolne ale to mój gust no i my tutaj takie fajne i wolne


Masz rację, głowa jest najważniejsza, można być pięknym i zamęczać się kompleksami, albo średnio udanym a mega zadowolonym z siebie Ale zawsze dobrze sobie pomóc oprócz psychiki to jeszcze coś podziałać na wygląd, co sobie będziesz żałować
A ja się boję do fryzjera zawsze miałam bardzo neutralny stosunek do włosów, miewałam już fryzury strzyżone maszynką jak facet, ognisty rudy, zielony, fioletowe końce itp a w końcu zachciało mi się zapuścić własne - proste, jaśniutki blond, od dziecka wszyscy wychwalają koszmar zapuszczania (blond na pół głowy a końce rude, długość beznadziejna itp) i wzmacniania bo są bardzo delikatne zrobił swoje i teraz jak mam już jako-takie to nie dotykam ich niczym ale nadal nie uważam włosów za coś wow, totalnie nie rozumiem kobiet płaczących bo im ktoś obciął 2cm za dużo, albo jak ktoś mocno zetnie to reakcje jakby co najmniej poszedł amputować rękę
A ja już nie zapuszczam włosów, mam takie trochę za ramiona, brązowe z lekkim ombre i długą grzywka na bok lekko wycieniowaną i na razie nie chcę dłuższej fryzury. Nakładam oleje co jakiś czas, mam swoje odżywki, które mi pasują, suszę na szczotkę i jak na razie jest ok. Lubię proste włosy i na to teraz akurat nie narzekam. Właśnie w czwartek muszę podciąć końcówki i grzywkę bo już pozarastały. Teraz umiarkowanie o nie dbam, już nie szaleję tak jak kiedyś i chyba wyglądają nawet lepiej niż tak przesadnie o nie dbałam.

Edytowane przez Camomille91
Czas edycji: 2016-01-12 o 10:58
Camomille91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 11:07   #4975
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Aleksandriiia Pokaż wiadomość



Tez mam bzika na punkcie wlosow i doskonale rpzumiem dziewczyny placzace o kazde 2cm, chociaz sama

nie jestem na az tak zaawansowanym poziomie
Wlosy sa wazne, a jak sa zadbane dodaja pewnosci siebie.
Oj to prawda. Mi kiedys frzyjer taka maniane odpalil na glowie, ze przez wiele lat wygrzebywalam sie z jego wizji artystycznej Dlatego wiem jak odpowiednia fryzura moze dodac urody a nieopdowiednia oszpecic
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 11:08   #4976
BeMyLil
Raczkowanie
 
Avatar BeMyLil
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 67
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
Gdy myślę na spokojnie, to dochodzę do wniosku, że nie powinnam poczekać i czas pokaże co z tego wyjdzie.

To moje emocje zatruwają mi wszystko. Strach przed odrzuceniem jest bardzo złym doradcą.
A mnie się wydaje, że Ty podświadomie czujesz, że coś z tą relacją jest nie tak i tylko czekasz aż coś się w końcu sypnie. Niby jest nieźle, ale czujesz, że facet jest mało zaangażowany i dlatego chciałabyś chociaż usłyszeć puste słowa. Może to po prostu nie to? Jeśli nie czujesz radości, nie sprawia Ci ta znajomość mega frajdy, to może nie ma po co w to brnąć? Może facet ma problem z okazywaniem uczuć i będziesz się z tym męczyć dalej..

Ja na bazie swoich niezbyt bogatych doświadczeń mogę powiedzieć, że jak jest dobrze, to jest dobrze i nie trzeba niczego ustalać, upewniać się, czy komuś zależy, czy jesteśmy razem, bo to się po prostu czuje, wychodzi samo i jest oczywiste.. W obecnej znajomości, to w ogóle było raz dwa jak się zadeklarowaliśmy, że jesteśmy razem i nie było ani sekundy rozkmin, raczej po prostu nie było innej opcji tak od razu zatrybiło..

Swoją drogą jest baaardzo dobrze

Czekoladowo, tak czytam Twoje posty o zmęczeniu i przyszło mi do głowy, że to może przez nowego faceta? Jednak obecność kogoś w życiu troche intensyfikuje życie codzienne, zmienia jego tryb. Ja przynajmniej teraz tak mam, że jestem meeega zmęczona i każdą wolną chwilę przeznaczyłabym na leżenie.

A co do urody to mogę tylko powiedzieć, że choćby się było nie wiem jaką gwiazdą, to mając bitch fejsa nic się nie da zdziałać, faceci uciekają jak od ognia
BeMyLil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 11:21   #4977
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez Gardenia_88 Pokaż wiadomość
Dokładnie! Ja jestem przekonana, że głównie chodzi o nasze nastawienie i pewność siebie. To jest, wg mnie, właśnie to "coś". Sama uroda sprawi tylko tyle, że inni będą się nami interesować, ale to charakter decyduje czy ktoś się w nas zakocha. Kiedy mam dobry dzień, czuję się atrakcyjna, to jakoś automatycznie przyciągam więcej spojrzeń na ulicy, a przy wyjściu do pubu/klubu w taki dzień poznaję więcej facetów. I odwrotnie, kiedy mam gorszy humor i wydaję mi się, że jestem strasznie brzydka, to nikt się mną nie zainteresuje.
Mam dokładnie to samo


Ubrania też dużo dają. Na co dzień ubieram się raczej byle jak, bo mi się nie chce no i nie mam się generalnie w co ubrać ale czasami jak się troszkę "odwalę" do pracy, to widzę, że faceci sobie zerkną przez to też czuję się wtedy bardziej pewna siebie, i lepiej sobie radzę podczas spotkań.
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 11:25   #4978
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez niebieska_chmura Pokaż wiadomość
Panowie pewnie napisaliby, że księżniczkuję i powinnam ja częściej się do niego odzywać i proponować randki, bo mamy równouprawnienie

Gdy myślę na spokojnie, to dochodzę do wniosku, że nie powinnam poczekać i czas pokaże co z tego wyjdzie.

To moje emocje zatruwają mi wszystko. Strach przed odrzuceniem jest bardzo złym doradcą.
Ohhh widze, ze watek o krewecie odciska swe pietno Tam ksiezniczkowanie uroslo do rangi "zwiazku frazeologicznego" :P hehe

Czasami chlopaki napisza cos sensowego pod warunkiem, ze nie rozdrabniaja sie na te dziwne teorie :P A meski punkt widzenia, szczegolnie kogos kto ma doswiadczenie jest przydatny ;P Choc oczywiscie dalej to bedzie czyjs punkt widzenia.

A emocje nie sa dobrym doradca , czesto zaklocaja obraz. Dlatego czasami dobrze jest spojrzec z dystansu, gdy czlowiek za bardzo wsiaka.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 11:34   #4979
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ohhh widze, ze watek o krewecie odciska swe pietno
że co?
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 11:49   #4980
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 542
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część II

Cytat:
Napisane przez BeMyLil Pokaż wiadomość
A mnie się wydaje, że Ty podświadomie czujesz, że coś z tą relacją jest nie tak i tylko czekasz aż coś się w końcu sypnie. Niby jest nieźle, ale czujesz, że facet jest mało zaangażowany i dlatego chciałabyś chociaż usłyszeć puste słowa. Może to po prostu nie to? Jeśli nie czujesz radości, nie sprawia Ci ta znajomość mega frajdy, to może nie ma po co w to brnąć? Może facet ma problem z okazywaniem uczuć i będziesz się z tym męczyć dalej..

Ja na bazie swoich niezbyt bogatych doświadczeń mogę powiedzieć, że jak jest dobrze, to jest dobrze i nie trzeba niczego ustalać, upewniać się, czy komuś zależy, czy jesteśmy razem, bo to się po prostu czuje, wychodzi samo i jest oczywiste.. W obecnej znajomości, to w ogóle było raz dwa jak się zadeklarowaliśmy, że jesteśmy razem i nie było ani sekundy rozkmin, raczej po prostu nie było innej opcji tak od razu zatrybiło..

Swoją drogą jest baaardzo dobrze

Czekoladowo, tak czytam Twoje posty o zmęczeniu i przyszło mi do głowy, że to może przez nowego faceta? Jednak obecność kogoś w życiu troche intensyfikuje życie codzienne, zmienia jego tryb. Ja przynajmniej teraz tak mam, że jestem meeega zmęczona i każdą wolną chwilę przeznaczyłabym na leżenie.

A co do urody to mogę tylko powiedzieć, że choćby się było nie wiem jaką gwiazdą, to mając bitch fejsa nic się nie da zdziałać, faceci uciekają jak od ognia
Generalnie faceci z zalozenia w wiekszosci przypadkow sa malo wylewni uczuciowo i niebardzo ptorafia ani nazwac swoich emocji ani o tym rozmawiac. Dlatego to, ze facet nie jest wylewny ucuzciowo i na prawo i lewo nie trabi o swoich uczuciach nie oznacza, ze mu nie zalezy. TYM BARDZIEJ PO DWOCH MIESIACACH. Poza tym rzadko kiedy jest tak, ze ludzie sie w sobie odrazu bog wie jak zauraczaja, tym bardziej juz w takim pozniejszym wieku. 30 latkowie to nie 17 latkowie, ktorzymi rzadza emocje i hormony i ze juz odrazu leca sobie w ramiona i deklaruja ze beda z soba do konca zycia.

Poza tym kazdy tez podchodzi ostroznie przez swoje negatywne doswiadczenia, do tego niebieska tych doswiadczen z facetami nie ma wiec tez do konca nie wie jak sie odnalez, ma rozne odczucia.

Wiec ja bylabym daleka od teorii ktora wysnulas, po prostu jest za wczesnie by cos takiego wyrokowac. A kazdy ma swoje tempo. I nie kazda relacja jest taka, ze odrazu zaskakuje i wiadomo o co chodzi. Niektore relacje rozwijaja sie powoli.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-13 14:55:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:15.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.