Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku! - Strona 131 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-12, 00:15   #3901
MamaKarolci28
MamaKarolci28
 
Avatar MamaKarolci28
 
Zarejestrowany: 2015-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 054
Dot.: Mamusie lutowe 2016  to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Jestem w szpitalu. Gin kazał przyjechać, na ktg regularne skurcze. Wysłali na porodówkę, mówiąc że może się rozkręci a może nie.
Przyszedł dyzurny lekarz, nakrzyczał że dziś już nie ma siły na kolejny poród i kazał dać leki na zatrzymanie. Mam sporą hiperglikemię, do tego skad tu teraz wziąć kardiologa i on się nie będzie, cytuję: "użerał".
Dostałam zastrzyki w tyłek, lecą kroplówki,skurcze zelżały.
Przenieśli mnie na patologię. Pessar siedzi, pod nim rozwarcie, lekarz nie ruszał, bo jak dotknie to spadnie, a jemu to nie na rękę.
Jestem zażenowana.
Przyszedł niedawno jakiś drugi lekarz, szepnął na ucho żebym chodziła, bo dla mnie i dla dziecka lepuej by było już rozwiązać ciążę. Cukry za duże i nie warto wstrzymywać. Każdy twierdzi co innego.
Czekać, jutro badania i może insulina, zobaczą.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Nie odpowiedzialny personel, kogo obchodzi który on juz porod dziś odbiera od tego k... Chyba tu jest, pewnie jesteś spanikowana bo każdy co innego Ci mówi. Trzymam kciuki zeby wszystko było w porządku
MamaKarolci28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 00:20   #3902
Lucy31
Zakorzenienie
 
Avatar Lucy31
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Mnie już tak bolało,że było mi wszystko jedno co zrobią.Ale z tym durniem rodzić byłoby słabo,już chyba lepiej że wstrzymali..
Mąż ze mną był cały czas.Wyjazd ma o 3.30 w nocy,pojechał się przespać.Skoro mnie zatrzymują to pojedzie,bo w perspektywie ma 500zl kary za nie stawienie sie w sadzie,wiec slabo..

A mnie poki co rwą niemiłosiernie pachwiny,brzuch skała i dostałam gorączki.Ale to ostatnie to pewnie z wku..wienia

Mam nadzieje że u każdej z was wszystko ok,nie bardzo mam siły doczytać

Wysyłane z mojego GT-S5360 za pomocą Tapatalk 2
__________________
26.01.2016 Witaj synku
04.09.2019 Drugie szczęście
Lucy31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 00:36   #3903
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Mnie już tak bolało,że było mi wszystko jedno co zrobią.Ale z tym durniem rodzić byłoby słabo,już chyba lepiej że wstrzymali..
Mąż ze mną był cały czas.Wyjazd ma o 3.30 w nocy,pojechał się przespać.Skoro mnie zatrzymują to pojedzie,bo w perspektywie ma 500zl kary za nie stawienie sie w sadzie,wiec slabo..

A mnie poki co rwą niemiłosiernie pachwiny,brzuch skała i dostałam gorączki.Ale to ostatnie to pewnie z wku..wienia

Mam nadzieje że u każdej z was wszystko ok,nie bardzo mam siły doczytać

Wysyłane z mojego GT-S5360 za pomocą Tapatalk 2


:-* namęczysz się biedactwo!

Spokojnej nocki życzę i normalnego personelu! Oby rano się zjawił jakiś porządny lekarz😘
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 00:38   #3904
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Aninis Pokaż wiadomość
Wróciłam
Z małą wszystko ok. waży już 2200 g, gin mówi, że jak poród będzie w terminie, to dojdzie do wagi 3 kg z hakiem... oby oby trochę się zdziwił jak mu powiedziałam, że boję się że będzie duże bobo, bo ja ważyłam 4700 zmierzył mnie wzrokiem i stwierdził, że niemożliwe
Szyjka twarda, wszystko trzyma... generalnie wszystko jest niby ok. i następna wizyta za 3 tygodnie. Do zrobienia mam standardowo morfologię i mocz... gin pobrał mi gbs do badania i mam go sobie sama jutro zawieźć do labka... powiedział, że spokojnie ma sobie leżeć w temperaturze pokojowej.

W ogóle to gin miał dzisiaj ze mnie ubaw, śmiał się i mówił, że jestem masochistką bo jak się mnie zapytał jak się czuję, to mu mówię, że tu coś zakłuje, tam zaboli, ale bez szału i da się wytrzymać... a jak zaczęłam mu opowiadać, że mój dentysta twierdzi, że mam wysoki próg bólu, bo nawet 8mkę bez znieczulenia robiłam... to już w ogóle stwierdził, że chyba nie mam unerwienia i się śmiał
nooo nic, oby to miało odzwierciedlenie w porodzie, żeby było szybko, łatwo i bezboleśnie... zresztą tak dzisiaj powiedziałam ginowi, że taki mam plan

Niestety takie opóźnienie było u gina, że na SR dojechaliśmy z godzinnym spóźnieniem. A po sr byłam taka głodna, że skoczyliśmy na twistera, tzn. ja na twistera a tż jakieś tam hamburgerowe wynalazki

Dzisiaj już nie zdążyłam, ale jutro pojadę kupić wanienkę i zastawię w wózku pułapkę na koty

a teraz lecę poczytać, czy któraś nie zaczęła rodzić

Gratulacje wizyty !!! Niech Maleństwo sobie dalej rośnie

Cytat:
Napisane przez siasia13 Pokaż wiadomość
Dziewczyny spanikowalam tak sobie patrze na to moje usg i nie bylam pewna co te skroty znacza wiec wrzucilam w neta i teraz nie zasne Glowka HC 333 czyli 38tc, brzuszek AC 307 czyli 34tc, kosc udowa FL 63 czyli 32 tc - taka rozbieznosc wale w majty z3 strachu, ze cos jest nie tak
U mnie też były duże różnice w różnych pomiarach.

Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Jestem w szpitalu. Gin kazał przyjechać, na ktg regularne skurcze. Wysłali na porodówkę, mówiąc że może się rozkręci a może nie.
Przyszedł dyzurny lekarz, nakrzyczał że dziś już nie ma siły na kolejny poród i kazał dać leki na zatrzymanie. Mam sporą hiperglikemię, do tego skad tu teraz wziąć kardiologa i on się nie będzie, cytuję: "użerał".
Dostałam zastrzyki w tyłek, lecą kroplówki,skurcze zelżały.
Przenieśli mnie na patologię. Pessar siedzi, pod nim rozwarcie, lekarz nie ruszał, bo jak dotknie to spadnie, a jemu to nie na rękę.
Jestem zażenowana.
Przyszedł niedawno jakiś drugi lekarz, szepnął na ucho żebym chodziła, bo dla mnie i dla dziecka lepuej by było już rozwiązać ciążę. Cukry za duże i nie warto wstrzymywać. Każdy twierdzi co innego.
Czekać, jutro badania i może insulina, zobaczą.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
Cytat:
Napisane przez Lucy31 Pokaż wiadomość
Mnie już tak bolało,że było mi wszystko jedno co zrobią.Ale z tym durniem rodzić byłoby słabo,już chyba lepiej że wstrzymali..
Mąż ze mną był cały czas.Wyjazd ma o 3.30 w nocy,pojechał się przespać.Skoro mnie zatrzymują to pojedzie,bo w perspektywie ma 500zl kary za nie stawienie sie w sadzie,wiec slabo..

A mnie poki co rwą niemiłosiernie pachwiny,brzuch skała i dostałam gorączki.Ale to ostatnie to pewnie z wku..wienia

Mam nadzieje że u każdej z was wszystko ok,nie bardzo mam siły doczytać

Wysyłane z mojego GT-S5360 za pomocą Tapatalk 2
Lucy- obserwuj siebie, ruchy dziecka...jak najwięcej truj im dupę, żeby się z Tobą użerali. Dziecko i Twoje zdrowie są w tej całej sytuacji najważniejsze.
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 02:07   #3905
figa84
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Lucy współczuję trafienia na palanta...

---------- Dopisano o 02:07 ---------- Poprzedni post napisano o 00:59 ----------

I znowu wszystkie śpią... a ja się bujam ze zgagą :/ ten mój dzieć to albo pupę w żołądek pcha (zgaga) albo prawe żebro....
figa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 06:41   #3906
re_nata
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 419
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Lucy bądź dzielna,trzymam kciuki



Ja już spakowana prawi to 1 torby się mieszcze tylko pampki osobno ale wszystki poerzucane tylko i codziennie cos dokladam jeszcze musze kypic 1koszule i bepanten.

Ja nie się od 3 bo brzuch napierdziela wzięłam nospe.
re_nata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 07:37   #3907
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Lucy, trzymaj się! Jednak Ty chyba będziesz pierwsza.. Walcz o swoje i bądź twarda!


Ja obcięłam włosy i zafarbowałam-dramat, już chcę moje długie z powrotem U endo wszystko ok. Po załatwieniu tych wszystkich rzeczy pozostało mi czekanie na skurcze:banghead:

Do tego położna w rozmowie o szczepieniu noworodka zasugerowała, żeby te dawki przesunąć, a nie zgadzać się na pakowanie tego w dziecko od razu.. Zasiała u mnie wątpliwość i teraz myślę co zrobić...

---------- Dopisano o 07:37 ---------- Poprzedni post napisano o 07:32 ----------

Cytat:
Napisane przez re_nata Pokaż wiadomość
Lucy bądź dzielna,trzymam kciuki



Ja już spakowana prawi to 1 torby się mieszcze tylko pampki osobno ale wszystki poerzucane tylko i codziennie cos dokladam jeszcze musze kypic 1koszule i bepanten.

Ja nie się od 3 bo brzuch napierdziela wzięłam nospe.
Ja się do 1 nie zmieściłam niestety... Nie mam też jeszcze maści do brodawek i lewatywy-położna mówiła, że mogę ją sobie zrobić sama w domu przed wyjazdem do szpitala, ale i tak jelita do końca nigdy nie są wyczyszczone i zawsze może zdarzyć się niespodzianka.
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:02   #3908
Karinek1973
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 315
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Lucy bądź dzielna Mam nadzieję, że na porannym obchodzie podejmą jakieś sensowne decyzje
Karinek1973 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:08   #3909
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Ja obcięłam włosy i zafarbowałam-dramat, już chcę moje długie z powrotem U endo wszystko ok. Po załatwieniu tych wszystkich rzeczy pozostało mi czekanie na skurcze:banghead:
Aż tak Ci nie pasuje? Może musisz się przyzwyczaić
Ze szczepieniami nie pomogę, bo sama mam dylemat Z chłopakami nikt się mnie nie pytał kiedy szczepić i choć jeden dylemat miałam mniej. Teraz nie wiem co zrobię.
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:16   #3910
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez mamusiaczek Pokaż wiadomość
Aż tak Ci nie pasuje? Może musisz się przyzwyczaić
Ze szczepieniami nie pomogę, bo sama mam dylemat Z chłopakami nikt się mnie nie pytał kiedy szczepić i choć jeden dylemat miałam mniej. Teraz nie wiem co zrobię.
Ja byłam pewna, że od obowiązkowych nie będę się migać/przesuwać. Teraz nie wiem co robić... Ciekawe w ogóle, czy mnie ktoś o to zapyta/poprosi o podpis. Nie wiem, jak to się odbywa
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:33   #3911
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cześć.

Fatalna noc. Wieczorem dostałam takiego bólu brzucha, że chodziłam po ścianach. Jak już wreszcie trafiłam na łóżko to poprosiłam TŻ-ta o przyniesienie nospy. Jak na złość ostatnio robiłam porządek z lekarstwami i jej w całej kupie nie było. Po 15 min. Znalazłam ją w innym miejscu.

Dodatkowo zaczyna mnie brać przeziębienie- mam zatkany nos więc okrutnie zaczynam się męczyć. Nie dość, że normalnie sapię jak dzik, w domu suche powietrze to jeszcze to dziadostwo do mnie się przypałętało.

O 3.30 mimo wszystkich dolegliwości musiałam wstać zjeść. Normalnie open bar 24h.

I teraz nie wiem czy sama dojadę z Małą do tego lekarza komunikacją czy tata ma wyjątkowo dzisiaj możliwość zawiezienia mnie na wizytę. Boję się, że mnie coś znów złapie w drodze i nie będę się mogła ruszyć ale z drugiej strony już tak długo siedzę w tym domu, że czuję się jak w więzieniu.
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:34   #3912
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Ja byłam pewna, że od obowiązkowych nie będę się migać/przesuwać. Teraz nie wiem co robić... Ciekawe w ogóle, czy mnie ktoś o to zapyta/poprosi o podpis. Nie wiem, jak to się odbywa


Ja widziałam że w planie porodu są takie pytania. Muszę zapytać giną albo położną.



Lucy jak nocka?
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:36   #3913
badzia987
Wtajemniczenie
 
Avatar badzia987
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: 11 m2
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Ja byłam pewna, że od obowiązkowych nie będę się migać/przesuwać. Teraz nie wiem co robić... Ciekawe w ogóle, czy mnie ktoś o to zapyta/poprosi o podpis. Nie wiem, jak to się odbywa
Coś pamiętam, że o szczepionkę na gruźlicę ktoś mnie pytał i dostałam jakiś świstek do podpisania ale nie wiem czy było to tuż po porodzie czy kilka godzin później. Pamiętam, że byłam w tym momencie bardzo zmęczona i jednak chlapnęłam podpis.
__________________
Krzyś 19.02.2016 r.

Małgosia 06.10.2013 r.
badzia987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:42   #3914
mamusiaczek
Rozeznanie
 
Avatar mamusiaczek
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 619
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez badzia987 Pokaż wiadomość
Cześć.





Fatalna noc. Wieczorem dostałam takiego bólu brzucha, że chodziłam po ścianach. Jak już wreszcie trafiłam na łóżko to poprosiłam TŻ-ta o przyniesienie nospy. Jak na złość ostatnio robiłam porządek z lekarstwami i jej w całej kupie nie było. Po 15 min. Znalazłam ją w innym miejscu.





Dodatkowo zaczyna mnie brać przeziębienie- mam zatkany nos więc okrutnie zaczynam się męczyć. Nie dość, że normalnie sapię jak dzik, w domu suche powietrze to jeszcze to dziadostwo do mnie się przypałętało.





O 3.30 mimo wszystkich dolegliwości musiałam wstać zjeść. Normalnie open bar 24h.


.

ciężkie te nocki bywają. Ja juz mam stres jak się kładę Choć dzisiaj bylo super! Zasnęłam ok 1, jedna pobudka i sen do rana
__________________
Tomuś
mamusiaczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:48   #3915
Magdzinska85
Rozeznanie
 
Avatar Magdzinska85
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 998
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

W sr mówili nam żeby przed porodem powiedzieć jeśli ktoś nie wyraża zgody na te pierwsze szczepienia.

Amb mówiła to położna z Medikoru.

Dziewczyny a Wy się zastanawiacie nad tym czy zgadzać się na nie?

Edytowane przez Magdzinska85
Czas edycji: 2016-01-12 o 08:49
Magdzinska85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:52   #3916
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
W sr mówili nam żeby przed porodem powiedzieć jeśli ktoś nie wyraża zgody na te pierwsze szczepienia.

Amb mówiła to położna z Medikoru.

Dziewczyny a Wy się zastanawiacie nad tym czy zgadzać się na nie?
Dobrze wiedzieć, ale i tak nie wiem, co zrobić...wzw tak, a gruźlicę nie?
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 08:55   #3917
Magdzinska85
Rozeznanie
 
Avatar Magdzinska85
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 998
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Dobrze wiedzieć, ale i tak nie wiem, co zrobić...wzw tak, a gruźlicę nie?
Dlaczego?
Magdzinska85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:02   #3918
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dzień dobry- co za dzień był wczoraj!!!!!!!!!!!!!

Dziewczyny gratuluję wizyt, maluchy super rosną .
Siasia, nie przejmuj się pomiarami, u nie też nie bardzo idą łeb w łeb, ważne, że z dzieckiem jest dobrze, usg to tylko maszyna.

Lucy- jak przeczytałam Twoje przeboje, to aż mi adrenalina i ciśnienie skoczyło. , trzymaj się dzielnie, wszystkie tutaj jesteśmy z Tobą myślami .

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:55 ----------

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
W sr mówili nam żeby przed porodem powiedzieć jeśli ktoś nie wyraża zgody na te pierwsze szczepienia.

Amb mówiła to położna z Medikoru.

Dziewczyny a Wy się zastanawiacie nad tym czy zgadzać się na nie?
Szczerze powiedziawszy- nie mam pojęcia, co zrobić . Zawsze byłam za obowiązkowymi szczepieniami, nie jestem ani za tymi kilka w jednym, ani za szczepieniem na wszystko, ale nie wiem, co teraz zrobię.

Jak urodziłam pierwsze dziecko, to po prostu pielęgniarki w szpitalu mówiły, że teraz będzie takie a takie szczepienie, a ja nawet nie wiedziałam, czy dyskutować z nimi na ten temat czy nie, bo skąd ja się mam na tym znać, kiedy najlepiej szczepić i na co. Podpisywałam i tyle.
Pobierali też krew na te badania na fenyloketonurię i jeszcze jakieś dwie choroby, badanie słuchu no i jakieś te szczepienia.

18.01. mam ktg, będzie położna ze szpitala, w którym teraz będę rodzić, to od razu ja wypytam, co i jak , może coś sensownego doradzi.
tak samo z rzeczami do szpitala, bo na stronie jakoś mało jest tych rzeczy i tak ogólnikowo.
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:04   #3919
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Magdzinska85 Pokaż wiadomość
Dlaczego?
Podobno już "nawet w Rumunii" nie szczepią na gruźlicę. Podała mi własny przykład-rodziła syna w Anglii i tam na gruźlicę nie szczepili. I co-jest ok. Ja wiem że taki argument to nie argument, ona w sumie nie naciskała i mówiła tylko o przesunięciu... Poleciła mi sprawdzić sobie kalendarze szczepień w Polsce w różnych latach i samej wyciągnąć wnioski...
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:11   #3920
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez esor Pokaż wiadomość
Hahaahahha Aninis dobra jesteś agentka

---------- Dopisano o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano o 23:34 ----------



Ja juz mam



Ja Pytałaś mnie wyżej o Rydygiera. Nie byłam tam w końcu, bo zdecydowałam się jednak na Żeromskiego Gdybym była w Twojej sytuacji (drugi poród i własną położną) to też bym celowala Raczej w Rydygiera, ale ze pierworodka jestem to wolę Żeromskiego (lepsza opieka poporodowa, sale itp)
Rozumiem. Powinnas byc zadowolona, znajoma ktora tam rodzila bardzo chwalila. Ja tez bym myslala o Zeromskim, ale zalezy mi na swojej poloznej i jak najbardziej naturalny porod, wiec jest Rydygiera. Tak czy siak, jesli jeszcze nie bylas to podjedz sobie do Zeromskiego, zobacz gdzie parking gdzie sie wchodzi w srodku nocy etc, bo ja nie wiedzialam jak to wyglada i dobrze ze pojechalismy bo przynajmniej nie zabladzimy
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:16   #3921
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

O nie...wzięłam się za czytanie o szczepionkach przeciw wzw b i gruźlicy w internetach.... jeszcze gorszy mętlik:banghead::banghead :
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:20   #3922
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Dobrze wiedzieć, ale i tak nie wiem, co zrobić...wzw tak, a gruźlicę nie?
No wlasnie co z ta gruzlicą? Ja mam Pole niezaszczepioną bo w USA nie szczepią i i tak musze ja zaszczepic do 15 roku zycia. Tylko ciagle cos wypada bo tych szcepien do 2rż jest duzo i ciagle wypadaly inne a na gruzlice szczepia jedynie jesien i zima, akurat kiedy zawsze jest jakis katar albo inne dziadostwo.. A niestety z tego co czytalam ostatnio na temat gruzlicy to wraca do europy zachodniej bo przyworzą imigranci - do PL najczęściej Ci z Ukrainy, Białorusi etc. Ja zaszczepie raczej.

---------- Dopisano o 09:18 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
Podobno już "nawet w Rumunii" nie szczepią na gruźlicę. Podała mi własny przykład-rodziła syna w Anglii i tam na gruźlicę nie szczepili. I co-jest ok. Ja wiem że taki argument to nie argument, ona w sumie nie naciskała i mówiła tylko o przesunięciu... Poleciła mi sprawdzić sobie kalendarze szczepień w Polsce w różnych latach i samej wyciągnąć wnioski...
No wlasnie wycofali sie ze szczepienia na gruzlice bo przestala wystepowac w wielu krajach, ale jak poczytasz na necie troche to zobaczysz ze gruzlica niestety wraca - tlumaczą, że przez masowe ruchy migracyjne na terenie europy i nie tylko. No trudna decyzja, kazdy musi podjać sam

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------

Cytat:
Napisane przez amb86 Pokaż wiadomość
O nie...wzięłam się za czytanie o szczepionkach przeciw wzw b i gruźlicy w internetach.... jeszcze gorszy mętlik:banghead::banghead :
odradzam, to jest stek bzdru polowa z tego co piszą o szczepieniach
Jesli masz watpliwosci to polecam spotkanie z ludzmi ktorzy szczepionkami sie zajmuja + dobry (naprawde dobry) pediatra. Ja gadalam sporo z kolezanka ktora jest mikrobiologiem i tym sie zajmuje, w usa gadalam sporo z nasza pediatra (złota kobieta, szkoda ze tu nie mam takiego), oczywiscie tez czytalam internet, ale tu juz czasem ciezko ocenic co prawda a co sciema

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

Lucy, co u Ciebie?? Mam nadzieje, ze bóle troche zelzaly i chociaz troszke sie wyspalas i nabralaś sił. Serio podziwiam Cie, ze mimo tak ciezkiej ciąży jestes najmniejsza marudą na wątku i tak optymistcyznie nastawiona do wszystkiego. Trzymam kciuki za Was, odezwij sie jak tam
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:26   #3923
marciar7
Zakorzenienie
 
Avatar marciar7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Lucy jal wczoraj przeczytalam to az mi w gardle stanelo!!!! Snilas mi sie ze urodzilas super chlopaka 3400 gram!!mam nadzieję ze wszystko ok u ciebie.
__________________
Zosia 1.02.2016
marciar7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:28   #3924
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
No wlasnie co z ta gruzlicą? Ja mam Pole niezaszczepioną bo w USA nie szczepią i i tak musze ja zaszczepic do 15 roku zycia. Tylko ciagle cos wypada bo tych szcepien do 2rż jest duzo i ciagle wypadaly inne a na gruzlice szczepia jedynie jesien i zima, akurat kiedy zawsze jest jakis katar albo inne dziadostwo.. A niestety z tego co czytalam ostatnio na temat gruzlicy to wraca do europy zachodniej bo przyworzą imigranci - do PL najczęściej Ci z Ukrainy, Białorusi etc. Ja zaszczepie raczej.

---------- Dopisano o 09:18 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------


No wlasnie wycofali sie ze szczepienia na gruzlice bo przestala wystepowac w wielu krajach, ale jak poczytasz na necie troche to zobaczysz ze gruzlica niestety wraca - tlumaczą, że przez masowe ruchy migracyjne na terenie europy i nie tylko. No trudna decyzja, kazdy musi podjać sam

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------


odradzam, to jest stek bzdru polowa z tego co piszą o szczepieniach
Jesli masz watpliwosci to polecam spotkanie z ludzmi ktorzy szczepionkami sie zajmuja + dobry (naprawde dobry) pediatra. Ja gadalam sporo z kolezanka ktora jest mikrobiologiem i tym sie zajmuje, w usa gadalam sporo z nasza pediatra (złota kobieta, szkoda ze tu nie mam takiego), oczywiscie tez czytalam internet, ale tu juz czasem ciezko ocenic co prawda a co sciema

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

Lucy, co u Ciebie?? Mam nadzieje, ze bóle troche zelzaly i chociaz troszke sie wyspalas i nabralaś sił. Serio podziwiam Cie, ze mimo tak ciezkiej ciąży jestes najmniejsza marudą na wątku i tak optymistcyznie nastawiona do wszystkiego. Trzymam kciuki za Was, odezwij sie jak tam
Ja- masz rację z tym nawrotem gruźlicy. Tylko zacznę od początku . Kiedy moja córka poszła pierwszy raz do przedszkola, ciagle męczył ją kaszel, pediatra nic nie widziała, ale dała skierowania do alergologa i pulmonologa. Porobiliśmy wszystkie badania- okazało sie , że w przedszkolu jest suche powietrze,a prawie wcale nie wietrzą, bo dużo dzieci jest tak delikatnych, że na byle powiew wiatru choruje .
I ta pani doktor pulmonolog kazała nam robić jakieś testy/ badania właśnie na gruźlicę, bo miała w ostatnim czasie kilka przypadków zachorowań w śród dzieci- oczywiście, nikt na początku dobrze tego nie zdiagnozował, bo przecież niby gruźlica już nie występuje . A tu taki zonk.
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:30   #3925
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
Ja- masz rację z tym nawrotem gruźlicy. Tylko zacznę od początku . Kiedy moja córka poszła pierwszy raz do przedszkola, ciagle męczył ją kaszel, pediatra nic nie widziała, ale dała skierowania do alergologa i pulmonologa. Porobiliśmy wszystkie badania- okazało sie , że w przedszkolu jest suche powietrze,a prawie wcale nie wietrzą, bo dużo dzieci jest tak delikatnych, że na byle powiew wiatru choruje .
I ta pani doktor pulmonolog kazała nam robić jakieś testy/ badania właśnie na gruźlicę, bo miała w ostatnim czasie kilka przypadków zachorowań w śród dzieci- oczywiście, nikt na początku dobrze tego nie zdiagnozował, bo przecież niby gruźlica już nie występuje . A tu taki zonk.
No wlasnie wiem ze jest nawrot a niestety z ta gruzlica jest tak, ze ciezko ja diagnozowac bo nikt o niej nie mysli i 100% pewnosci jest dopiero po zdjeciu rtg. Ano z czapy te nawroty chorob ktore wydawalo by sie nie istnieja juz od tak wielu lat. Ale niestety. Ludzie podrozują, granice otwarte, migracje coraz wieksze wiec i choroby wedrują..
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:33   #3926
Magdzinska85
Rozeznanie
 
Avatar Magdzinska85
 
Zarejestrowany: 2015-01
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 998
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Trafiłam na taki artykuł:
http://www.mjakmama24.pl/niemowle/zd...,193_4407.html

A tam:
"Niektórzy rodzice nie szczepią swoich dzieci, mimo że w Polsce są obowiązkowe szczepienia. Jakie są argumenty antyszczepionkowców? Dlaczego część rodziców jest przeciwna szczepieniom dzieci?

Rodzice, którzy nie zgadzają się na szczepienia dzieci, robią to z różnych pobudek: ideologicznych, religijnych, z powodu przekonań. Uważają, że szczepionki są nieskuteczne, niepotrzebne lub wręcz szkodliwe. Jako argument podają fakt, że ich nieszczepione dzieci nie chorują. Dzieje się tak dlatego, że inne dzieci są zaszczepione i tworzą wokół dzieci nieszczepionych ochronny krąg, dzięki czemu dzieci niezaszczepione nie mają jak zarazić się chorobami. Dzieci nieszczepione korzystają z więc z tzw. odporności zbiorowej. Gdy jednak dzieci nieszczepionych jest ponad 10 proc. odporność ta zanika i dochodzi do epidemii."

Edytowane przez Magdzinska85
Czas edycji: 2016-01-12 o 09:34
Magdzinska85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:39   #3927
esor
Mamusia Luty 2016
 
Avatar esor
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 092
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
Rozumiem. Powinnas byc zadowolona, znajoma ktora tam rodzila bardzo chwalila. Ja tez bym myslala o Zeromskim, ale zalezy mi na swojej poloznej i jak najbardziej naturalny porod, wiec jest Rydygiera. Tak czy siak, jesli jeszcze nie bylas to podjedz sobie do Zeromskiego, zobacz gdzie parking gdzie sie wchodzi w srodku nocy etc, bo ja nie wiedzialam jak to wyglada i dobrze ze pojechalismy bo przynajmniej nie zabladzimy
Tak, zgadzam się i tak jak pisałam nie dziwię się Tobie, na Twoim miejscu też bym brała Rydygiera, ale właśnie w moim przypadku jednak Wygrywa Żeromski. Byłam na IP u nich te 4 tygodnie temu że skurczami także też mamy ogarnięte w miarę co i jak Dobrze, że droga jest prawie cały czas "prosta" i łatwa od nas. Do Rydygiera mamy jeszcze bliżej, ale to może przy drugim dziecku




Cytat:
Napisane przez ja :) Pokaż wiadomość
No wlasnie co z ta gruzlicą? Ja mam Pole niezaszczepioną bo w USA nie szczepią i i tak musze ja zaszczepic do 15 roku zycia. Tylko ciagle cos wypada bo tych szcepien do 2rż jest duzo i ciagle wypadaly inne a na gruzlice szczepia jedynie jesien i zima, akurat kiedy zawsze jest jakis katar albo inne dziadostwo.. A niestety z tego co czytalam ostatnio na temat gruzlicy to wraca do europy zachodniej bo przyworzą imigranci - do PL najczęściej Ci z Ukrainy, Białorusi etc. Ja zaszczepie raczej.

---------- Dopisano o 09:18 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------


No wlasnie wycofali sie ze szczepienia na gruzlice bo przestala wystepowac w wielu krajach, ale jak poczytasz na necie troche to zobaczysz ze gruzlica niestety wraca - tlumaczą, że przez masowe ruchy migracyjne na terenie europy i nie tylko. No trudna decyzja, kazdy musi podjać sam

---------- Dopisano o 09:19 ---------- Poprzedni post napisano o 09:18 ----------


odradzam, to jest stek bzdru polowa z tego co piszą o szczepieniach
Jesli masz watpliwosci to polecam spotkanie z ludzmi ktorzy szczepionkami sie zajmuja + dobry (naprawde dobry) pediatra. Ja gadalam sporo z kolezanka ktora jest mikrobiologiem i tym sie zajmuje, w usa gadalam sporo z nasza pediatra (złota kobieta, szkoda ze tu nie mam takiego), oczywiscie tez czytalam internet, ale tu juz czasem ciezko ocenic co prawda a co sciema

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

Lucy, co u Ciebie?? Mam nadzieje, ze bóle troche zelzaly i chociaz troszke sie wyspalas i nabralaś sił. Serio podziwiam Cie, ze mimo tak ciezkiej ciąży jestes najmniejsza marudą na wątku i tak optymistcyznie nastawiona do wszystkiego. Trzymam kciuki za Was, odezwij sie jak tam
To prawda z Lucy nasza kochana Martwię się o Ciebie!

A co do imigrantów nie pomyślałam, dobrze, że poruszylyscie ten temat. Chyba jednak będę szczepić...
__________________

03.10.2015 żona

22.02.2016 Hania
19.04.2017 Agatka
esor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:45   #3928
Elena_22
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 2 741
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dziewczyny, ja właśnie czytam opinie o szpitalu ( z gdzie rodzić) w którym teraz będe rodzić- i boję się nie na żarty! tylko jedna czy dwie pozytywne, inne rodzące twierdzą, że jak ktoś dał dużą łapówkę, to rzeczywiście opinie ma dobre, a tak poza tym - same negatywy.
Co gorsza, wyboru nie mam, bo u nas w okolicy jest tylko jeden szpital . Więc jednak opinie znajomych i koleżanek pokrywają się z tymi w necie . Tam nie ma nic z porodu po ludzku .

Wcześniejszy szpital, gdzie rodziłam, to super miejsce, ale teraz trafię chyba do rzeźni
Elena_22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 09:57   #3929
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Cytat:
Napisane przez Elena_22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja właśnie czytam opinie o szpitalu ( z gdzie rodzić) w którym teraz będe rodzić- i boję się nie na żarty! tylko jedna czy dwie pozytywne, inne rodzące twierdzą, że jak ktoś dał dużą łapówkę, to rzeczywiście opinie ma dobre, a tak poza tym - same negatywy.
Co gorsza, wyboru nie mam, bo u nas w okolicy jest tylko jeden szpital . Więc jednak opinie znajomych i koleżanek pokrywają się z tymi w necie . Tam nie ma nic z porodu po ludzku .

Wcześniejszy szpital, gdzie rodziłam, to super miejsce, ale teraz trafię chyba do rzeźni
A masz mozliwosc wykupienia poloznej? Bo wiesz jak to u nas w kraju cesto jest - nie posmarujesz to maja gdzies, a zaplacisz to jestes krolowa.. Kurcze nie wiem co Ci doradzic, skoro to jedyny szpitak w okolicy to niewiele jest do doradzenia ;/

---------- Dopisano o 09:57 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ----------

Cytat:
Napisane przez esor Pokaż wiadomość
Tak, zgadzam się i tak jak pisałam nie dziwię się Tobie, na Twoim miejscu też bym brała Rydygiera, ale właśnie w moim przypadku jednak Wygrywa Żeromski. Byłam na IP u nich te 4 tygodnie temu że skurczami także też mamy ogarnięte w miarę co i jak Dobrze, że droga jest prawie cały czas "prosta" i łatwa od nas. Do Rydygiera mamy jeszcze bliżej, ale to może przy drugim dziecku






To prawda z Lucy nasza kochana Martwię się o Ciebie!

A co do imigrantów nie pomyślałam, dobrze, że poruszylyscie ten temat. Chyba jednak będę szczepić...
U nas do Rydygiera kawałek (bez korkow z 20 min) ale na szczescie wskakuje na opolską i tez cały czas droga prosta. Oby zaczelo sie w nocy bo w dzien to ja mam tam korki i to nie male to co mam robic? Po policje dzwonic zeby mi przejazd odgradzala ? Bo nawet pasa dla autobusow nie ma ma jakby co. Chociaz patrzac na czas trwania mojego porodu ostatniego to moge i 2h od pojwienia sie regularnych skurczy jechac i jeszcze bedzie dużo zapasu
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-12, 10:07   #3930
amb86
Zakorzenienie
 
Avatar amb86
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Nowy Sącz
Wiadomości: 3 018
Dot.: Mamusie lutowe 2016 ♥ to już V część naszego wątku!

Dzień dobry tvn-o niemowlakach
amb86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-01-15 20:42:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.