![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 5
|
Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Z góry przepraszam za brak niektórych polskich znaków.
Dziewczyny - bardzo proszę o obiektywna ocene- znalazłam się pierwszy raz w sytuacji kiedy kompletnie nie wiem co robić:/ postaram się przedstawić wszystko w miarę zwięźle i mam nadzieję przejrzyście- choć mam mętlik w głowie Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, ale mieszkam za granica. Poznałam faceta- starszego odemnie o 13lat, on był w moim mieście na wyjeździe służbowym (nie jest Polakiem) Nasza znajomość rozwineła się bardzo szybko- on jest tutaj średnio co dwa tygodnie, za każdym razem spotykaliśmy się, spędzalośmy jaknajwięcej czasu razem. Jednocześnie się w sobie zakochaliśmy- dość szybko zaczeliśmy .. Kontakt intymny. Kiedy wracał do kraju w którym teraz pracuje (ważna informacja- za 5 msc wraca do mojego miasta, tam jest na rocznym kontrakcie) pisze, dzwoni No i bomba- napisał mi pewnego razu, że niespodziewał się, że się zakocha- nie planował tego i nie chciał ponieważ jest żonaty i ma dwójkę dzieci (8 i 10 lat) Myślałam, że dostanę zawału kiedy się o tym dowiedziałam. Teraz co on mowi/ jaki jest: - od momentu kiedy urodził się syn małżeństwo zaczęło się sypać, rozwpdu nie wzieli wczesniej tylko ze względu na dobro dzieci- ale teraz przedyskutował to z żona i wspólnie podjeli decyzje o rozwodzie poniewaz ona tez nie jest szczesliwa - jest bardzo kochajacy- dba o mnie i o to jak sie czuje. W poprzednim zwiazku bylam oklamywana, ale wydaje mi sie, ze on mowi prawde- jest szczery - bardzo czesto planuje nasza wspolna przyszlosc, mowi jaka jestem dla niego wazna, ze chce zebym w przyszlosci zostala jego zona Sytuacja: - za 5msc wraca do mojego miasta- zona z dziecmi tez ale maja zamieszkac w innym miejscu- on ma odwiedzac ich w weekendy. Sam utrzymuje rodzine- ma nadal to robic placic za wszystko: wynajem, szkoly itd On chce zamieszkac ze mna we wspolnie wynajetym na spolke mieszkaniu Co mi przeszladza i czego sie boje: - wierze, ze rozwod bedzie mial miejsce, bylam w miejscu w ktorym teraz mieszka- wiem, ze spia osobno ( on utrzymuje ze juz od ponad roku) ale caly czas meczy mnie to, ze oni sa rodzina mieszkaja razem a ja pakuje sie z butami w czyjes zycie - mam 26 lat- czy mam pakowac sie w zwiazek j rozwiedzionym facetem z dwojka dzieci?? Czy wytrzymam i czy pokonam trudnosci ktore czekaja po drodze w zwiazku z tym ( dzielenie czasu itd) BARDZO mecza mnie dwie sprawy: 1) on kocha swoje dzieci i one sa dla niego najwazniejsze. Kiedy bylam u niego mowil ze nie moze mnie stracic, ze jestem dla niego wazna zebym tylko chwile poczekala a on wszystko pouklada z rozwodem itd. Powiedzial tedy cos co utkwilo mi w pamieci- ze jego malzenstwo nie bylo zle ale po prostu sie od siebie oddalili od momentu narodzin jego syna, ze jego syn zabral mu zone, ale on go i tak bardzo kocha Nie potrafie sie po tym pozbierac- mysle, ze nie powinnam pakowac sie w taki uklad bo po tym co powiedzial iwazam, ze nie jest to zamknieta sprawa ( on twierdzi, ze jest) i ciagle przechodzi przez okres zaloby po tym zwiazku 2) kiedy poprosil zone o szybszy rozwod ( mieli poczekac az dzieci dorosna) ona sie wsciekla i zagrozila ze w ciagu tygodnia pakuje sie zabiera dzieci i wraca do kraju ( ten sam gdzie jestem ja) Odkrylam ze pisal do niej wtedy wiadomosci, zeby poczekala, zeby jednak nie brac rozwodu i nikomu nie mowic, nazywal ja w tych wiadomosciach skarbem Mi tlumaczyl, ze chcial zrobic wszystko zeby nie zabrala dzieci dlatego tak pisal- plakal zebym go nie zostawiala, ze byl zdesperowany bo nie chcial stracic dzieci i lapal sie ostatniej deski ratunku Nie ufam mu juz w 100% choc od tamtego monentu mowi mi wszystko, pokaxuje wiadomosci itd ( ona na tamte wiadomosci blagajace reagowala neutralnie) Mam kompletny metlik w glowie Mam nadzieje, ze mozma cos z tego opisu zrozumiec Bede wdzieczna za jakiekolwiek rady, opinie- potrzebuje kogos kto spojrzy na ta sytuacje z boku Z gory wszystkim dziekuje |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 2 546
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Moim okiem:
-dość szybko powiedział ci że ma żonę i dzieci, nie ukrywał tego - utrzymuje z tobą kontakt, nie zjawia się tylko na szybki seks kiedy jest w mieście (to już ty bardziej musisz ocenić) Sama piszesz że masz dopiero 26 lat i facet z dwójką dzieci, nawet jeśli to nie ty będziesz jedyną przyczyną rozpadu jego małżeństwa to dużo zamieszania jak na sam początek życia... Nawet jesli wszystko między wami będzie się układało, nie dojdzie do scen z żoną, odgradzania go od dzieci to samo to, że on dzieli swoje życie między ciebie i dawną rodzinę może być dla ciebie ciężki. Piszesz tak, jakbyś oczekiwała szybkiego rozwiązania sytuacji, a chyba pośpiech nie jest wskazany ani dla ciebie ani dla niego. Porozmawiaj z nim, upewnij się że jego małżeństwo i tak by się zakończyło, nawet jeśli by ciebie nie poznał - tylko tak wejdziesz w ten związek z czystym sumieniem. Poczekajcie ze wspólnym mieszkaniem i planami na przyszłość, niech on zdecyduje jak chce ułożyć swoje życie, czy na pewno chce się rozwieść i czy na pewno po rozwodzie chce być z tobą. To, że on kocha dzieci i że zareagował uspokajaniem żony na sygnały, że chce je od niego odseparować świadczy o nim dobrze, gorzej chyba czułabyś się, gdyby wskoczył w twoje ramiona mówiąc, że dzieci go już nie obchodzą i nie interesuje go kontakt z nimi. Polecam dystans, dużo refleksji i brak pośpiechu. Nawet jeśli on ma wobec ciebie uczciwe zamiary, nie znaczy że ty będziesz się czuła dobrze w takim związku i odnajdziesz się w tej sytuacji. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 11 924
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
No nie wiem? Z tego co wyczytalam, to bylo to juz po pojsciu z nim do lozka.
A do autorki: masz do czynienia z czlowiekiem, ktory nie tylko Ciebie ciagle klamie, ale tez i oklamuje i zdradza swoja zone - co Ci po takim dnie moralnym? Na serio tak nielojalny i niehonorowy czlowiek moze sie jeszcze podobac? A takie gadki, ze tam mu sie z zona nie uklada, ale po katach bzyka panienke/panienki, to mozesz wlozyc miedzy bajki - typowa sztampa i nic ponad to. Sluchaj swojej intuicji, ktora dobrze Ci podpowiada. Naprawde, daj sobie spokój z takim smieciem ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 88
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
W sumie co kto lubi, ale moim zdaniem w takim przypadku lepiej sobie znaleźć młodą osobę w podobnym wieku, a nie starego faceta przed rozwodem, gdzie już od początku coś jest nie tak jak powinno. Po co sobie robić kwasy i problemy?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Wszytko ładnie pieknie, oddalili się od siebie blablabla przez drugie dzeicko, ale on do żony pisze: " _skarbie_(?!!!?), tylko nikomu nic nie mów i nie rozwodźmy się jeszcze" ?.
Och serio? Tak do żony się pisuje z którą się oddaliło i CHCE!!! rozwodu? SERIO? ![]() Na mój węch, to nie syn zabrał mu żonę blablabla, tylko zona sie kapnęła że ma rogi pod sufit az sufit nimi rysuje, a nie ze to śnieg pada. I się wściekłą, pana na kanapę pogoniła i chce rozwodu a panu żal opuszczać bezpieczna przystań gdzie miała stałą bazę. Ichyba próbuje wziąć żonkę zbuntowaną na przeczekanie, bo może się uleży i baba przestanie szaleć, zapomni o tym rozwodzie albo coś. I będzie po staremu. Zona w domu dziecka bawi i życie organizuje, a panny na boku bez zobowiązań uciechę robią panu. Chcesz powtórzyć schemat, bierz pana z przychówkiem na dodatek. Tylko pilnie patrz w górę, jak zacznie śnieg padać Ci na głowę w lipcu. ![]() BTW- do Ciebie też mówi/pisze "skarbie" ?
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Pyskatka
Zarejestrowany: 2015-04
Lokalizacja: Daleko w świecie
Wiadomości: 2 832
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Zbyt skomplikowane jak dla mnie, za dużo zachodu.
Ja napewno bym się czuła winna rozpadu małżeństwa, mimo, że on twierdzi, że rozpad nastapił już wcześniej. A może wcale tak nie bylo? Wiesz ile małżeństw, par przechodzi kryzys po narodzinach dziecka? Później często to mija i małżonkowie znów zbliżają się do siebie. Być może tak byloby w tym przypadku gdyby nie poznał Ciebie? Szkoda mi żony i dzieci, ja napewno nie pakowalabym się w taki związek.
__________________
Najważniejsza na świecie jest rodzina. Najpierw ta, w której się urodziłeś. Później ta, którą sam stworzyłeś. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 803
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Ale jakich narodzinach? Najmłodsze ma 8 lat, a nie 8 miesięcy
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cava ma rację wg mnie. Szkoda się pakować w taki układ.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 186
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Myślę, że nie ma co w to brnąć. Na pewno nie w budowanie przyszłości z kimś, kto aktualnych istotnych spraw nie pozalatwial.
__________________
nauczycielu, zajrzyj ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Dziewczyny- bardzo dziekuje za opinie
Pisze na telefonie i nie wiem jak cytowac. Po tej calej sytuacji kiedy odkrylam jego wiadomosci- pokazal mi wszystko - maile, cala historie z whatsapp Wyglada na to, ze mowi prawde- inaczej pewnie by mnie tu nie bylo Jedna z Was pytala czy mnie tez tak nazywal- tak:/ To tez bylo przykre- teraz nie uzywa tego slowa Jego zona bardzo dba o dzieci- nie pracuje i caly czas poswieca im Aczkolwiek telst o tym, ze syn zabral mu zone jest... Dziwny Brzmi tak jakby nadal nie pogodzil sie z ta strata Sama nie wiem co mam robic:/ Syruacja bylaby inna gdyby bylo juz "po" rozwodzie |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Jesteś młoda, nawet przy założeniu, że on był z tobą szczery, to pakujesz się w bardzo trudna sytuacje. Małe dzieci, alimenty, opieka nad dziećmi. Uważam, że szkoda ciebie na problemy, jakie generuje taki związek.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Sytuacja sprzed 5min
Przesyla mi zdjecie ponczoch (!) Lezaly na stole kuchennym wiec myslal ze ja je zostawilam przez przypadek- jego zona znalazla je tam polozyla Nie- to sa jej Zabijaja mnie takie sytuacje:/ mam weazenie ze nie powinnam przez to przechodzic - czy jestem nadwrazliwa? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
W ogóle nie rozumiem o co pytasz teraz. Przecież ty nie jesteś szczęśliwa. warto coś takiego kontynuować?
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
Syn zabrał mu żonę? A TO MAŁPA! Żona nie jest szczęśliwa, bo jej mąż na wyjazdach służbowych posuwa 10 lat młodsze panienki. Pan Kochający pewnie myślał, że łatwo i szybko dostanie i seksik od kochanki, i spotkanie z dziećmi. Niestety, żonka nie jest taka głupia. I tym o to sposobem z prawie-eks-żony znów stała sie skarbem. A na twoim miejscu NIGDY nie zostawałabym jego żoną. Po po urodzeniu twojego dziecka, znów niespodziewanie będzie musiał wyjeżdzać na wyjazdy służbowe.
__________________
Wszystkie nicki zajęte. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 186
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 206
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Dziewczyny napisały już wiele, ale mi się nasuwa jeszcze jedna uwaga. Ile on zarabia? Czy da rade utrzymać w przyszłości dwa domy. Piszesz, że zamierza nadal utrzymywać żonę, a nie tylko płacić alimenty na dzieci. Będziesz w stanie znieść, że duża część jego wypłaty nie idzie na Was. na Wasz dom? Czy Ty chcesz mieć dzieci? czy on będzie chciał kolejne?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
Życia szkoda.
__________________
nauczycielu, zajrzyj ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
nie trawię takich szczurów- kobieta mu w domu dwójkę jego dzieciarni ogarnia a on na boku naiwnych dziewczyn (takich jak ty) szuka. I winą za rozpad tego, jakże wspaniałego małżeństwa, obarcza kogo? oczywiście żonę.
Nie wierzę że jesteś pierwszą jego przygodą w tym układzie. Żona już pewnie nie takie wyskoki męża z szaleństwem wieku wczesno średniego widziała- widać im OBOJGU wygodnie w takim układzie. Moim zdaniem- wizją rozwodu cię tylko czaruje. Nie rozwiedzie się, bo po co ma sobie robić problemy? Naprawdę, nie stać cię na więcej tylko na związek z dzieciatym oszustem?
__________________
''Bóg ustanowił granice ludzkiej mądrości, nie zakreślił jedynie granic jej głupocie - a to nie jest uczciwe'' - Konrad Adenauer Edytowane przez HealthOne Czas edycji: 2016-01-12 o 14:40 |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Jego praca od zawsze eiazala sie z wyjazdami /zmianami miejsca zamieszkania
Tak- zarabia bardzo duzo, dlatego ona nie pracuje tylko zajmuje sie dziecmi/ uprawia sport/podruzuje z dziecmi On nie mowi, ze jest bez winy Mimo wszystko chyba macie racje- i ja tez triche tak mysle bo po to zalozylam watek- po co sie tak szarpac:/ chocby z myslami:/ ---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ---------- Tak- chce zebysmy sie pobrali, chce zebysmy mieli wspolne dzieci ( to byl wazny moj warunek) |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 186
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
DZIEWCZYNO, chcesz mieć dzieci z kimś, kto obwinia syna za to, że oddalil sie od żony? ![]()
__________________
Wszystkie nicki zajęte. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Pieniny :)
Wiadomości: 2 770
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Jak mu na tobie zależy to niech się od niej wyprowadzi.
Na twoim miejscu jednak dałbym sobie z nim spokój. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 16 803
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 222
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Znalazłam kompromis
![]() Zostaw go w cholerę i poinformuj, żeby się odezwał po ewentualnym rozwodzie. Jak się rozwiedzie a Ty dalej będziesz zainteresowana to zastanów się czy wpuścić go do swojego życia czy nie. Na razie ma żonę (to czy ma być rozwód czy nie nie ma żadnego znaczenia). To znaczy, że ją z Tobą zdradza - co swoją drogą może być sporym problemem przy rozprawie rozwodowej. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
![]() W życiu nie chciałabym mieć z takim dzieci. Łaskawca, kocha syna, mimo, że ten syn mu zonę odebrał ![]() Daj sobie dziewczyno spokój. Jesteś młoda, a chcesz się ładować w związek z gościem przechodzącym kryzys wieku średniego, żonatym i dzieciatym. Który do tego zamierza utrzymywać żonę, dzieci i ogólnie drugi dom. Wróżę powtarzające się szarpaniny o kasę, zarówno z żoną, jak i pewnie z Tobą, jak się wnerwisz w końcu, że ona sobie podróżuje za wasze. A może też być tak, że pan przestanie tak super zarabiać, bo wiele się zdarzyć może, i się zrobi dodatkowy problem. Do tego gość kręci i kłamie, żadne pokazywanie korespondencji tego nie zmieni. Z żoną długo nie wytrzymał, nie wiem czemu sądzisz, że teraz miałby być wierny. W niej też był zakochany, jak widać mu przeszło. Lepiej pocierpieć trochę odcinając się od niego, niż władować się w takie bagienko. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Weź, on się zmieni. Będzie przykładnym ojcem i mężem. Do śmierci. Albo do pojawienia się nowej 26 latki.
__________________
Wszystkie nicki zajęte. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Nie wyjdziesz na tym dobrze. On na pewno nie chce rozwodu. Jakby chciał to by to zrobił.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Cytat:
![]()
__________________
-27,9 kg ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 5
|
Dot.: Proszę o obiektywna ocenę- nie wiem co mam robić:/
Dziewczyny dziekuje za rady- chyba tego mi bylo trzeba- popchniecia do podjecia decyzji:/
Jeszcze raz powtarzam: Dowiedzialam sie, ze ma zone i dzieci juz PO fakcie |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:47.