|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#571 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 356
|
Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Witam i ja w nowym wątku!
Nie odzywałam się odkąd dostałam ostatniej @ bo byłam za bardzo zawiedziona, ale tez nic za bardzo się nie działo żeby tu pisać.... Termin kolejnej @ mam na za 2 dni mniej więcej wiec zobaczymy co przyniesie 5 cykl.... Jeszcze najgorsze jest to ze w następnym cyklu nie będziemy mogli starać się bo maź miał tomografie miednicy i jest teraz zakaz przez miesiąc (mogłyby powstać wady). Tylko ze on miał mieć tomografie tylko jamy brzusznej w skierowaniu od lekarza a jak przyszedł na badanie to pielęgniarka powiedziała ze ma i to i to. I ze albo zrobi mu 2 badania, albo żadne no i musiał się zgodzić (Cytat:
Jak ja Cię rozumiem!! Ja co prawda od ponad 5 lat cały czas pracuje i nie jest to jakaś stresująca praca, ale odrzucałam cały 2015 rok inne oferty pracy, no bo tuż tuż mieliśmy zacząć starania i myślałam ze będzie to głupie i nieuczciwe. Co do przejścia na inna prace (a w Twoim przypadku rozpoczęcia pracy) to faktycznie będzie to wielki stres co jest duża przeszkoda w staraniach. I tez jestem dzikusem wiec rozumiem Twoje obawy ![]() No a potem w każdym cyklu zamiast z radością czekać na ciąże będę jednocześnie się bała ze będzie za szybko i za 3 mięs powiem w nowej pracy ze idę na zwolnienie!! Ja bym chyba w Twojej sytuacji na spokojnie starała się ![]() Sent from my iPhone using Tapatalk Edytowane przez Milagr0s Czas edycji: 2016-01-16 o 22:55 |
|
|
|
|
#572 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: bardziej wschód niż południe ;)
Wiadomości: 1 172
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
|
|
|
|
|
#573 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
dlatego cieszę się, że na tym forum mogę się wygadać
|
|
|
|
|
#574 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Witam nowe staraczki
Gratuluje nowym mamom ) ![]() Poki co nie mysle o tym czy uda mi sie aajsc w ciaze czy nie, bi jestem zaaferowana przygotowaniami do slubu. Sama dzisiaj mialam duzo wrazen bo kupilam suknie slubna przeceniona z 3 tys na 600 zl. Chcialam bardzo rybke, troszke inaczej sobie ja wyobrazalam ale ta ktira kupilam tez jest bardzo ladna. Tu link: http://www.duber.com.pl/kolekcja-2014/#35 Do tego bolerko http://allegro.pl/bolerko-slubne-z-s...60419523.html# Ale ogolnie dziaiaj znowu sie poryczalam bo bylam u rodziny tzta i swiadkowa czyli dziewcyna brata tzta patrzac na zdjecie sukni zrobila mine jakby sie jej nie spodobala i nic nie poeiedziala i cos w stylu ale na zywo wyglada lepiej? Przykro mi sie strasznie zrobilo tz sukni nie widzial i siedzac obok tylko poeuedzial ze moi rodzoce byli ze mna i mowili ze bardzo ladna. Ogolnie swiadkowa caly czas mi docinala, tz do niej ze mam zyczenie zeby nie miala bialej sukienki, a ona do mnie a moge miec kremowa? Albo bardzo jasna rozowa i wymieniala wszystkie kolory zblizone do bialego. A potem tak zlosliwie masz jeszcze jakies zyczenia??? A ja do niej ze to nie moje zyczenie odnosnie teh bialej sukienki (bo ja nigdy o tym nie wspominslsm )oi poeiedzialam ze to tz tak chce. Ogolnie ciagle jakues docinki z jej strony. Jak wyszlismy od nich to sie rozplakalam a tz ze to ha jestem o nia zazdrosna i wymyslam i jeszcze gorzeh mi sie zrobilo. Juz mie chce tam jezdzic. Nsjgorsze ze ona u tesciow gra pierwsze skrzypce i po obiedzie w restaurachi tesciowa zaprasza do siebie i znowu pewnie nawrt w dzien slubu bedzie mi docinac :/
Edytowane przez aska8999 Czas edycji: 2016-01-17 o 01:28 |
|
|
|
#575 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Ale to ona jest świadkową na Waszym ślubie?
Możesz jeszcze zmienić zdanie i wybrać kogoś innego, bo coś mi się wydaje że ona będzie próbowała robić z siebie gwiazdę wieczoru ![]() ---------- Dopisano o 07:38 ---------- Poprzedni post napisano o 07:37 ---------- A suknia wg mnie przepiękna
__________________
Żona 2013 Mama 2015 Mama 2016 |
|
|
|
#576 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 129
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Piękna suknia 😍
Nie przejmuj się... jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Ważne żeby Tobie się podobała A tż za bardzo się nie postarał żeby Cię podnieść na duchu... a kto wybierał świadkową? Jeśli chodzi o kolor sukni świadkowej, to sama powinna wiedzieć, że w dzień ślubu biel przysługuje tylko pannie młodej |
|
|
|
#577 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#578 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
No wlasnie ona jest swiadkowa ze strony tz, bo ja wzielam mojego brata na swiadka, bo tylko mam brata z rodzenstwa. A tz stwierdzil nie moze byc dwoch chlopakow na swiadkow a ze ma samych braci to wzial dziewcxyne brata. I teraz glupio zmieniac
|
|
|
|
#579 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Cytat:
z tego mama i siostra, jak obydwie się dostaną to jest koniec ![]() Cytat:
Świadek/świadkowa powinna być wsparciem dla Ciebie. Moja siostra miała suknię ecri z koronką to jej przyszła teściowa też kupiła kremową z koronką.. to dopiero było Wczoraj miałam kiepski dzień, byliśmy na imieninach mojego taty i oczywiście pytania, a staracie się, a kiedy będziecie mieli dziecko, nie wytrzymałam w pewnym momencie i po prostu wstałam i wyszłam.. ile można? Na szczęście moi rodzicie się nie pytają tylko ciocie i wujowie
|
|||
|
|
|
#580 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
suknia bardzo w moim stylu Suknia ma się podobać Tobie a nie jej! Nie przejmuj się, zazdrosna jest
|
|
|
|
|
#581 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Nas na razie nikt nie meczy O to czytnik się staramy. Raz tylko chrzestny tz, ale bardziej żartem nas pytał.
Asia, ja bym zmieniła swiaświadkowie, bo powinnam Cię wspierać a nie jeszcze dokuczać. Byłam na slubach gdzie było dwóch świadków i też dobrze to wyszło. Albo poprosić jakąś bliską koleżankę lub kuzynke.
__________________
10.05.2011 26.11.2014 ![]() 18.09.2015 ![]() 21.06.2018 - nasza córeczka już z nami 2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*] |
|
|
|
#582 | |||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
jak by bardzo Ci brzuch dokuczał to weź magnez. Mi pomógł.Cytat:
znajomi starali się o dziecko, ale pierwsza ciąża okazała się pozamaciczna. Mieli odczekać z 3 miesiące i się starać. W styczniu doszli do wniosku, że po tamtych przeżyciach to na pewno szybko nie pójdzie,więc zarezerwowali sobie wakacje na wrzesień. W marcu zaszła w ciążę i co najważniejsze na wakacje pojechała ![]() Cytat:
a co do reszty to najważniejsze że jest plan i pozytywne podejście. Oby zakończenie tej współpracy przebiegło po twojej myśli![]() ![]() Cytat:
A tak z ciekawości , pisałaś że pracujesz w sklepie z rzeczami dla dzieci. A macie może wózki ? Bo jestem trochę na kupnie i bym chciała żeby mi ktoś tak z serca doradził napiszesz w jakiej dzielnicy mass ten sklep? Przysięgam Cię nie nachodzi i nie molestować ![]() Cytat:
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015 |
|||||
|
|
|
#583 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Jeju, masakra z tą dziewczyną :/ Ona się okazała taka wredna dopiero po wybraniu ją na świadkową? Rozumiem, że teściowie ją uwielbiają? :/ Niestety pod linkiem z suknią nic mi się nie otwiera. |
|
|
|
|
#584 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
No wczesniej troche to widzialam ale tz ją chcial na swiadkową bo ja wzielam brata i to jedyna dziewczyna z jego strony bo reszta braci nie ma dziewczyn. Myslalam ze jakos sie ucieszy i bedzie normalnie mila, ale sie przeliczylam
No wlasnie tesciowe ja bardzo lubia bo oona jest gadatliwa i czesto mnie sie pytają czemu jestem taka niesmiala. Tz mowi ze nie chce teraz zmieniac kak juz jej powiedzielismy ze bedzie.link do sukienki https://twojasuknia.pl/suknia-slubna...tem,25962.html Edytowane przez aska8999 Czas edycji: 2016-01-17 o 11:57 |
|
|
|
#585 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
pisałam wcześniej długi post ale coś mi się komp zawiesił i post zniknął. Suknia cudna Edytowane przez Ewula88 Czas edycji: 2016-01-17 o 14:17 |
|
|
|
|
#586 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 356
|
Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Ufff... Od 2 dni nadrabiam ten nowy wątek i w końcu udało się!
Omawiałyście miejsca zamieszkania, wiec tez akurat mieszkam w Krakowie od ponad 10 lat i marzy mi się mieszkanie na wsi, tez miedzy innymi przez powietrze ale tez chciałabym mieć ogród i takie inne przyjemności )) Chociaż mam piękne i duże mieszkanie w Krakowie ale jakaś nie czuje więzi z tym miastem... Na szczęście piękna działkę z widokiem na góry Beskidzkie juz mamy i teraz od pół roku czekamy na przemianowanie działki z rolnej na budowlana, wiec jak tylko to się stanie to odrazu ruszamy z ekspresowa budowa - marzy nam się pod koniec tego roku wprowadzić się. A co do wakacji to za 9 dni lecimy na Kubę Sent from my iPhone using Tapatalk Edytowane przez Milagr0s Czas edycji: 2016-01-17 o 16:53 |
|
|
|
#587 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
W kwietniu mamy slub
|
|
|
|
#588 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Fajnie a duże wesele robicie?Ja tez jestem bardzo nieśmiała i przez to raczej nie jestem pupilka teściowej raczej. Otwarte osoby są zupełnie inaczej odbierane, a ja, jak mnie ktos tak naprawde nie zna, chyba jako nie do konca miła, tak mi sie wydaje, a to po prostu zamknięcie w sobie... No troche głupio teraz zmieniać tą świadkową faktycznie, ale sytuacja niezbyt fajna :/ |
|
|
|
#589 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Boooze dziewczyny, 29 dc, sikaniec negatywny, @ brak
Wariactwo jakieś!Asia nie daj sobie nic wmówić, sukienka jest śliczna, i przede wszystkim ma się podobac Tobie, pamiętaj to Twój dzień i tylko Twój, nikogo nie musisz zadowolic, Ty masz być szczęśliwa, tego sie trzymaj ![]() Moja sukienka w załączniku Ja skusiłam sie na klasyke - koronki i takie tam ![]() I jeszcza apropo świadkowej - ja brałam slub w październiku a świadkową zmieniłam w sierpniu - moja poprzednia kompletnie mnie zawiodła. Dziewczyny które zafasolkowały - jak wasz śluz w takiej wczesnej ciąży? Edytowane przez zUa_tysica Czas edycji: 2016-01-17 o 17:33 |
|
|
|
#590 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Zresztą powinnaś ją zmienić nawet z tego względu, ze zwyczajnie może Ci przynieść pecha taka świadkowa:/ Bo jak ona tak się zachowuje, to raczej Ci dobrze nie życzy niestety, a po co Ci ktoś taki?;-) U mnie na ślubie moją świadkową była moja przyjaciółka, była ze swoim narzeczonym na weselu, a świadkiem był przyjaciel TŻ-ta, który też był na weselu ze swoją dziewczyną. W kościele moja świadkowa stała za mną, świadek TŻ za nim, ich połówki były z tyłu na ławkach, a na sali już siedzieliśmy wszyscy w 6 przy jednym stoliku. Dużo moich znajomych tak rozwiązywało sprawę na swoich ślubach Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]()
|
||||||
|
|
|
#591 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
widziałam zdjęcia koleżanki co była na Kubie - rewelacja ![]() Cytat:
Miałam podobne koronkowe bolerko tylko że na ramionach też był materiał
|
||
|
|
|
#592 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#593 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Cytat:
Ja mam takie huśtawki, ostatnio więcej pozytywnego nastawienia, ale ono nie zawsze wystarczy... Mi gin powiedziała to samo, ze po roku sie pary dopiero bada, ale ja żebym przyszła po 6-7 miesiącach, bo mam macicę łukowatą. Na razie liczę, że to TEN cykl, wiec nie planuje wizyty ![]() Martwią mnie tylko wlasnie mega nieregularne cykle ostatnio i juz miałam iść do gina, ale odwołałam, jestem twarda Na razie zbijam TSH i nic innego nie badam ![]() Dziękuje! ---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ---------- Cytat:
Ja mam tak podskórnie, że gdzieś tam trudno mi uwierzyć, a jednak przeczucie jest. Nie wiem jak to wytłumaczyć do konca. Ale wiem tez, ze pozytywne nastawieniebi wiara czynią w życiu cuda. |
|||
|
|
|
#594 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
![]() Wiesz, jeśli masz nieregularne cykle, to może warto się jednak wybrać do gina? Mi moja gin powiedziała, że przy nieregularnych cyklach trudniej zaciążyć, więc dla ich wyregulowania i, jak to określiła, pomocy w przyjście na świat dzidzi, zapisała mi tabletki, moze Tobie też gin powinien coś przepisać na wyregulowanie cykli? |
|
|
|
|
#595 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 356
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Tylko z tym pozytywnym nastawieniem pózniej jest większy ból przy kolejnej @ ;( Byłam mega pozytywnie nastawiona w zeszłym cyklu, przytulaliśmy wzorowo wiec pózniej długo psychicznie nie mogłam się pozbierać po @... Sent from my iPhone using Tapatalk |
|
|
|
|
#596 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Pogrązanie się nic nie da, po pół roku starań miałam taką załamkę, że cały dzień płakałam, schudłam prawie 5 kg, aż znajomi się dziwili co mi jest. Ale wzięłam się garść i postanowiłam cieszyć się życiem. Tylko w okolicach prawdopodobieństwa wystąpienia owulacji zaczynam szaleć (teraz tak miałam) i analizować, no i smutno mi jak dostaję @, ale staram się już nie pogrążać i nie obwiniać, bo to odnosi jeszcze gorszy skutek
|
|
|
|
|
#597 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
nie musi być kobieta i mężczyzna Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#598 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Witam dziewczyny! Również chciałabym dołączyć do staraczek, co prawda dopiero koniec marca - początek kwietnia zaczynamy, ale... Mam na imię Ula 27 lat. Od zawsze miałam nieregularne okresy do 3 msc przerwy. W wieku 19 lat poszłam pierwszy raz do ginekologa, który stwierdził u mnie PCO. Od 8 lat biorę tabletki anty na moje rzekome PCO. Przed ślubem jakieś 7 lat temu zmieniłam ginekologa, który tylko potwierdził diagnozę i tak to leciało. Mi to było na rękę, bo wyjechaliśmy za granicę do pracy i powiem szczerze, że ciąża nie bardzo byłaby wskazana, bo musiałabym wracać
Od roku poważnie zaczęłam myśleć, że już czas, bo latka lecą... No i zaczęłam robić badania. Zmieniłam lekarza, bo stwierdziłam, że tamten żadnych badań nie robi, a ciągle mnie męczyły zapalenia pęcharza, na które on ciągle dawał Furaginum. Nowy lekarz mnie opiep..., że PCO na pewno nie mam. Zlecił szereg badań.. Okazało się, że mam za wysoką prolaktynę, za mało żelaza, za wysokie TSH 3,22 , ogromny niedobór witaminy D no a reszta w normie, a do tego jeszcze książkowe tyłozgięcie macicy. Poszłam do endokrynologa, pani doktór stwierdziła subkliniczną niedoczynność tarczycy, dostałam małą dawkę leku i na razie mam jeszcze poczekać ze staraniami. Aktualnie mam jeszcze jedno opakowanie tabletek zrobię miesięczną przerwę i będziemy próbować. Jak się uda to zobaczę może wcześniej wrócę do PL 9albo pójde na L-4 i będę ciągnąć do końca września) a we wrześniu mąż zjedzie. Na razie o tym nie myślę. Plan jest taki : skończyć tabletki, zacząć brać Costagnusa od lutego ( bo w maju będę jechać na urlop, więc będzie wiadomo czy dać silniejsze leki, czy może to pomogło), cały czas końska dawka witaminy D, żelazo jeszcze miesiąc, magnez, kwas foliowy od 2 msc przyjmuję no i najważniejsze nie stresować się (łatwo się mówi)! Chociaż na razie podchodzę do tematu na luzie , bo muszę obniżyć prolaktyne i TSH. W maju będę w PL porobię wszystkie badania, odwiedzę lekarzy, żeby ustalić dalszy plan działania. Trzymajcie za mnie kciuki Jeśli uda się zajść w ciążę nie będę miała przynajmniej żadnych wątpliwości, żeby wracać do Polski.
__________________
|
|
|
|
#599 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
|
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka ---------- Dopisano o 19:33 ---------- Poprzedni post napisano o 19:28 ---------- No to ja bym jej dała jeszcze szansę na poprawę i przy kolejnym docinaniu powiedziała jej co o tym myślę Albo klin klinem ;-) niech sobie dziewczyna uświadomi, ze chętnie w odwecie popsujesz humor na jej weselu ;-) Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#600 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 356
|
Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II
Cytat:
No tak tylko tego najważniejszego w naszym życie brakuje czego nie da się tak łatwo zaplanować ![]() Generalnie teraz szukam jakiegoś lekarza specjalizującego się na leczeniu męskiej niepłodności w Krakowie (najlepiej nie z kliniki żeby nie naciągał na in vitro) bo teraz na wiosnę minie 2 lata odkąd maź miał chemioterapię (wiec przez cały czas jakość nasienia była bardzo marna, tak ze te 4 cykle niepowodzen maja prawo być), wiec teraz zrobi seminogram żeby sprawdzić czy od lipca jest jakaś poprawa (w lipcu było duże odchylenie od normy). Ja w lipcu miałam robione przeróżne badania i wszystko było w normie. Z tymi wynikami chcemy właśnie iść do lekarza żeby może doradził coś na poprawę nasienia i kazał starać się dalej albo bezstronnie skierował na in vitro (z tym odbudowaniem nasienia po chemii może być bardzo roznie). Sent from my iPhone using Tapatalk Edytowane przez Milagr0s Czas edycji: 2016-01-17 o 21:48 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:40.



(
Na koleżankę. Tyle razy jej mówiłam, że nie idę teraz do pracy. I ciągle słyszę, że bym do pracy poszła. No i dzisiaj mi kolejny raz mówiła, żebym składała papiery, nawet się dowiedziała że mam szanse największe (studiowałam akurat ten kierunek, na który teraz jest pobór). A nikt jej nie prosił na mój temat rozmawiać. Ok, dostałabym umowę o pracę (na pewno nie od razu) i macierzyński, ale co mi z tego jak e ciążę nie zajdę. I przez nią biję się z myślami. Kasa by nam się przydała na remont (chociaż i bez tego damy radę, ale kasy nigdy za wiele). No i miałabym coś w papierach wpisane, jakąś pracę. Ale ja tak bardzo chcę być w ciąży i wg mnie to nieuczciwe, jakbym po miesiącu zaszła i na zwolnienie. No i boję się, że dłużej będziemy się starać, bo ja się na bank będę stresować. Może jestem głupia, ale jestem taki dzikus, nie idzie mi dobrze poznawanie nowych ludzi, nie jestem jakaś otwarta i stresują mnie nowe sytuacje. A ta praca jest wykańczająca psychicznie. Studiowałam to tylko dlatego, że nie dostałam się na inne kierunki. Nie chcę tam iść ale z drugiej strony siedzi mi to w głowie, czy by się nie przełamać 

No i w zasadzie to juz pol roku minęło, chociaz liczę, ze to 5 cykl z patrzeniem na owu, i ciagle zonk. Wierze jakoś inaczej w ten cykl, mam takie mega przeczucie, ze sie udało, a jednocześnie strach, ze to tylko przeczucie...

i jeszcze gorzeh mi sie zrobilo. Juz mie chce tam jezdzic. Nsjgorsze ze ona u tesciow gra pierwsze skrzypce i po obiedzie w restaurachi tesciowa zaprasza do siebie i znowu pewnie nawrt w dzien slubu bedzie mi docinac :/
Możesz jeszcze zmienić zdanie i wybrać kogoś innego, bo coś mi się wydaje że ona będzie próbowała robić z siebie gwiazdę wieczoru 




Teraz do marca chcę się skupić na szukaniu pracy. Jeśli się uda będę bardzo szczęśliwa
W kadrach nie siedze, ale cała rodzina od strony meża to specjaliści od księgowości, podatków, zusów 







