Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane. - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Pokaż wyniki sondy: Czy kochasz Kreweta?
Tak! 13 15,48%
Tak, bezgranicznie. 37 44,05%
Nie. 34 40,48%
Głosujący: 84. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-01-20, 01:07   #2011
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Weś...

Zrozumiałam delikatną próbę oddania poziomu mojego pytania za pomocą błędu ortograficznego. Tak, pora się kłaść.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 01:09   #2012
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Dziewczęta co wy takie niedobre dziś nie męczcie juz kreweta.
Kahoko czy to mnie porownalas do kija?

---------- Dopisano o 01:03 ---------- Poprzedni post napisano o 00:59 ----------



Myślę, że go nie doceniasz.
Kij to nasze kombo
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 05:23   #2013
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Po kolei:
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
bez kitu thirky
ale pamiętam jak brzydko o mnie pisałaś jeszcze w grudniu
Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
krewet Ty idź na terapię bo z takimi pomysłami to dziewczyny i fajnego związku nigdy mieć nie będziesz, w internetach tworzą o Tobie prześmiewcze wątki na forach kobiecych, to już chyba ten moment w którym bierzesz się za przemyślenie swoich poglądów
coś takiego tam było
nawet zapamiętałem, ostry to był post
Pisałam już kilkukrotnie i powtórzę raz jeszcze - wątek nie jest prześmiewczy. Śmiejemy się Z KREWETEM a nie "z Kreweta".
A z jego poglądami jest wszystko w porządku.
Wyraża je w porażający i obezwładniający sposób, ale to nie są rzeczy wzięte z kosmosu ani tym bardziej z dupy.

Ma niesłuszną wizję życia przeciętnego Enrique i na tym koniec. To można zweryfikować rozmową i argumentami () a nie robieniem z niego idioty, którym nie jest.

Tutaj Krewet żartuje:
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
pani psycholożko,
bo jest takie forum w internecie dla kobiet
no i ja tam piszę...
Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
... napisałem coś
i użytkowniczka, która ma syrenę ze skręconym karkiem w awatarze kazała mi iść na terapię
więc jestem...
A Kahoko przystępuje do krzyżowania:
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
To jesteś większy <niezrozumiałe_słowo>, niż myślałam, bo czytać nie umiesz.
I czyni nieodpowiedzialnie, ponieważ aktualnie do bycia terapeutą nie trzeba mieć skończonych studiów psychologicznych. Rozsądniej byłoby kierować wszystkich do terapeutów, którzy są jednocześnie psychologami niż ogólnie "do terapeutów". Bioenergoterapeuci też prowadzą terapie, a chyba nie o to chodzi.

Następnie krzyżowany Krewet próbuje łagodzić sytuację, na próżno.
Krzyżowanie stadne.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
Bezmiar Twej ignorancji zakrawa o upośledzenie
Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Krewet nie lubi się spieszyć. Spokojnie, za jakieś 10 stron ogarnie.
Za co właściwie? Bo ni ch. nie wiem.

A to już jest oderwanie kompletne. I bzdura.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
Goowno prawda. Ty chcesz, żeby było tak, jak mówisz, i żeby Cię wszyscy za to po głowie głaskali.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
osmotycznie z tego wątku idzie więcej wyciągnąć, niż Ty to robisz, aktywnie uczestnicząc.

To przeczytaj swój wątek. A nie, wait. U Ciebie czytanie nie działa, wyparcie silnie zastępuje każdą informację krewetową mądrością.

Mój wątek.
MÓJ. Mój i "nasz".
Jego myślą przewodnią nie jest znalezienie 1001 problemów psychicznych facetowi, który ich nie ma - i w obliczu tego tragicznego i trudnego do zaakceptowania deficytu natychmiastowego dokooptowania cudzych i stworzenia mu nowych, żeby się nie nudził za bardzo.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
Chłopie, Ty się na tym forum już bardziej nie ośmieszysz
Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Myślę, że go nie doceniasz.
A i owszem, bardziej się nie ośmieszy. Do tej pory też się nie ośmieszył. W tym, że nas rozśmieszył sto razy stylem wypowiedzi też nic ośmieszającego nie ma.

Osmoza dobra rzecz. Gdyby zaszła, pozwoliłaby zauważyć, że wspomnienia o Enrique pojawiły się tu setki razy nie dlatego, że Krewet ma hiperobsesję i modli się do Iglesiasa tylko dlatego, że:
1. Użył określenia "Enrique" w wielkim offtopie macierzystym tworząc nowy synonim atrakcyjności i rozbawił tym wszystkich.
2. Nadal nas to bawi. Nadal rozmawiamy o fizycznej atrakcyjności i jej wpływie na życie oraz związki.
3. Jego wnioski były i są trafne.

Ośmieszające to jest jak się przez 60 stron nie załapało, że pisanie za każdym razem "atrakcyjny, pewny siebie mężczyzna mający powodzenie u kobiet miałoby równie wiele sensu co mówienie "czerwony owoc, mylnie klasyfikowany jako warzywo z zieloną szypułką" za każdym razem, kiedy ma się ochotę wspomnieć o pomidorze.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
Marchewki nie chciał, to ma kij.
Nie chciał się przyznać do posiadania wyimaginowanych i insynuowanych mu problemów, o których analizę nie prosił, więc dowalić mu i zgnoić, aż się ich dorobi, żeby się pierwotna diagnoza zgadzała.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
Goowno prawda. Ty chcesz, żeby było tak, jak mówisz, i żeby Cię wszyscy za to po głowie głaskali.
Bardzo chcesz.
Wskaż miejsce, w którym on się mylił.
Nie licząc przekonania, że atrakcyjny facet nie robi nic, a laski i tak kleją się do jego gaci 24/7 - zwłaszcza, że to jest skrótem myślowym, który naprawdę nietrudno załapać. Atrakcyjny facet ma większe szanse na to, że dziewczyna zapragnie się na nim zaspokoić niż na jakimś pasztecie 3/10.

Jak np. ten "3/10" bo jaa mam spaczoną skalę.


Krewet powtarza tyle razy i tłumaczy sądząc naiwnie, że za którymś razem wreszcie zostanie zrozumiany.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
Kij to nasze kombo
Kij kombo, a ja katana. Nie dam krzywdzić Kreweta. Wstydźcie się.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 11:31   #2014
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Po kolei:

Pisałam już kilkukrotnie i powtórzę raz jeszcze - wątek nie jest prześmiewczy. Śmiejemy się Z KREWETEM a nie "z Kreweta".
podany fragment był naprawdę stary, krewet ot tak go wyciągnął, a thirky od dawna pała uczuciem.

Cytat:
Napisane przez adeedra
A z jego poglądami jest wszystko w porządku.
Wyraża je w porażający i obezwładniający sposób, ale to nie są rzeczy wzięte z kosmosu ani tym bardziej z dupy.

Ma niesłuszną wizję życia przeciętnego Enrique i na tym koniec. To można zweryfikować rozmową i argumentami () a nie robieniem z niego idioty, którym nie jest.
nie, nie jest wszystko w porządku. uparcie twierdzi, że Enrique budzi się rano niczym Adonis i pstryknie palcami, a laskom majki z tyłków spadają. twierdzi, że szukanie związku to walka. twierdzi, że w grubej by się mnie zakochał - co tylko oznacza, że nie wie, co to znaczy 'zakochać się'. twierdzi, że jego wygląd jest przeciętny, ale nie chce go zmienić, marudząc, że nie ma tak dobrze, jak lepsi, z którymi nie może się równać (wg niego), a mógłby, gdyby trochę nad sobą popracował - i zewnętrznie, i wewnętrznie. twierdzi, że 'Hej.' jest absolutnie wystarczające do rozpoczęcia interesującej rozmowy. twierdzi, że zdjęcie dowodowe jest zaje, a wszyscy, którzy twierdzą inaczej, czepiają się i księżniczkują - uparcie wypierając fakt, że jednak po tych zdjęciach ludzie oceniają kandydatów, nie tylko w kategoriach ruchable, ale także na poziomie dużo bardziej podświadomym. twierdzi, że laski czekają z seksem, bo księżniczkują i nie chcą wyjść na łatwe - gdzie większość po prostu nie jest gotowa na seks na tak wczesnym etapie związku. jest tak, jak on mówi, i koniec - argumentacja poziom polityk.

Cytat:
Napisane przez adeedra
Tutaj Krewet żartuje:
żart trochę kiepawy, bo z błędem.

Cytat:
Napisane przez adeedra
A Kahoko przystępuje do krzyżowania:
taki humor wczoraj miałam, że mieliłam wszystko, jak popadnie.

Cytat:
Napisane przez adeedra
I czyni nieodpowiedzialnie, ponieważ aktualnie do bycia terapeutą nie trzeba mieć skończonych studiów psychologicznych. Rozsądniej byłoby kierować wszystkich do terapeutów, którzy są jednocześnie psychologami niż ogólnie "do terapeutów". Bioenergoterapeuci też prowadzą terapie, a chyba nie o to chodzi.

w jego przypadku ani fizjoterapeuta, ani bioenergoterapeuta by mu nie zaszkodzili, gdyby poszedł, posłuchał i się zastosował. fakt, drobne niedopowiedzenie z mojej strony polegające na użyciu słowa 'terapeuta' na miejscu 'psychoterapeuta', ale po miliardzie stron tego i innych wątków, w których rzeczony krewet bierze udział, uznałam to za takie samo uproszczenie, jak Enrique = przystojny facet. uparcie twierdzę, że jeśli enrique funkcjonuje, to i terapeuta jako psychoterapeuta w tej dyskusji może, co udowadnia maksymalne wyparcie /skrajną ignorancję / głupotę.


Cytat:
Napisane przez adeedra
Następnie krzyżowany Krewet próbuje łagodzić sytuację, na próżno.
Krzyżowanie stadne.

Za co właściwie? Bo ni ch. nie wiem.
za to, że albo się broni rękami i nogami, albo faktycznie ma zapchane synapsy.

Cytat:
Napisane przez adeedra
A to już jest oderwanie kompletne. I bzdura.
dobrze, rozwinę - on by chciał suplement diety, który połknie raz na jakiś czas i będzie enrique. i żeby laski na fotce same do niego pisały, ściągając majtki przez głowę.

Cytat:
Napisane przez adeedra

Mój wątek.
MÓJ. Mój i "nasz".
Jego myślą przewodnią nie jest znalezienie 1001 problemów psychicznych facetowi, który ich nie ma - i w obliczu tego tragicznego i trudnego do zaakceptowania deficytu natychmiastowego dokooptowania cudzych i stworzenia mu nowych, żeby się nie nudził za bardzo.
Twój, jeśli chodzi o autora. nasz, jeśli chodzi o wielbienie. kreweta, jeśli chodzi o temat przewodni.

jednym z elementów wielbienia jest chęć poprawy bytu obiektu uczuć. krewet marudzi, co na nas działa jak rozgrzana patelnia na masło, co nie znaczy, że raz na jakiś czas nie dostrzegamy bólu, smutku i frustracji, w jakiej jest pogrążony. ci, co uważają, że mieszanka bólu, smutku i frustracji to nic groźnego, niech spojrzą na wątek Ślicznego - u niego to się zbierało jak ropa w ranie. w związku z tym raz na jakiś czas (ostatnio więcej) radzimy krewetowi, co może zrobić, żeby poprawić swój dobrobyt - zarówno na fotce / badoo / innym portalu, jak i mentalny, bo jego ból doopy o lepsze staty enrique (często mocno naciągnięte przez jego wyobraźnię, co też staramy się wytłumaczyć) jest sporawy i maści już nie starcza. jak dla mnie facet ma problemy - inaczej byłby szczęśliwy, nie sfrustrowany.

Cytat:
Napisane przez adeedra
A i owszem, bardziej się nie ośmieszy. Do tej pory też się nie ośmieszył. W tym, że nas rozśmieszył sto razy stylem wypowiedzi też nic ośmieszającego nie ma.
ośmieszające jest powtarzanie w kółko tego samego, jak mantrę. gdy w końcu uznał, że zrobi eksperyment bez kraty na koszulach, to wszystkie były murem za nim - bo wiemy, że takie koszule to nie jest szczyt mokrych marzeń przeciętnej laski i chcemy mu pomóc zaliczać więcej lasek i w końcu znaleźć miłość życia - no, może Ty nieco mniej skora jesteś do takich porad, bo Ci skorupiaczek ucieknie styl wypowiedzi wielbimy nadal, za to wartość merytoryczną - niekoniecznie.

Cytat:
Napisane przez adeedra
Osmoza dobra rzecz. Gdyby zaszła, pozwoliłaby zauważyć, że wspomnienia o Enrique pojawiły się tu setki razy nie dlatego, że Krewet ma hiperobsesję i modli się do Iglesiasa tylko dlatego, że:
1. Użył określenia "Enrique" w wielkim offtopie macierzystym tworząc nowy synonim atrakcyjności i rozbawił tym wszystkich.
2. Nadal nas to bawi. Nadal rozmawiamy o fizycznej atrakcyjności i jej wpływie na życie oraz związki.
3. Jego wnioski były i są trafne.

Ośmieszające to jest jak się przez 60 stron nie załapało, że pisanie za każdym razem "atrakcyjny, pewny siebie mężczyzna mający powodzenie u kobiet miałoby równie wiele sensu co mówienie "czerwony owoc, mylnie klasyfikowany jako warzywo z zieloną szypułką" za każdym razem, kiedy ma się ochotę wspomnieć o pomidorze.
nie wiem, skąd wyciągnęłaś teorię, jakobym nie wiedziała (ja, lub thirky), co oznacza termin Enrique.

nie, wiele jego wniosków nie jest trafnych.


Cytat:
Napisane przez adeedra
Nie chciał się przyznać do posiadania wyimaginowanych i insynuowanych mu problemów, o których analizę nie prosił, więc dowalić mu i zgnoić, aż się ich dorobi, żeby się pierwotna diagnoza zgadzała.
owszem, prosił o pomoc - krewet wie, o czym mówię.


Cytat:
Napisane przez adeedra
Wskaż miejsce, w którym on się mylił.
Nie licząc przekonania, że atrakcyjny facet nie robi nic, a laski i tak kleją się do jego gaci 24/7 - zwłaszcza, że to jest skrótem myślowym, który naprawdę nietrudno załapać. Atrakcyjny facet ma większe szanse na to, że dziewczyna zapragnie się na nim zaspokoić niż na jakimś pasztecie 3/10.
to raz. całej reszty błędnych przekonań i mylnych teorii nie będę tu wymieniać, popatrz na odpowiedzi na wcześniejsze cytaty - kilka z nich tam jest.

dodam jeszcze teorię, jakoby w święta matce należało się mentalne wsparcie sprzed komputera i to na pewno niesamowicie zmienia jej stan zmęczenia podczas przygotowywania potraw na wigilię.

Cytat:
Napisane przez adeedra
Jak np. ten "3/10" bo jaa mam spaczoną skalę.
ja bym mu dała spokojnie 6/10, ale ja też mam spaczoną skalę i nie mam pojęcia, która z nas ma tę skalę bardziej spaczoną

Cytat:
Napisane przez adeedra
Krewet powtarza tyle razy i tłumaczy sądząc naiwnie, że za którymś razem wreszcie zostanie zrozumiany.
parafrazując: bzdura powtórzona 100 razy nie stanie się mądrością.

Cytat:
Kij kombo, a ja katana. Nie dam krzywdzić Kreweta. Wstydźcie się.
mówiłam Ci przecie, żem ja bezwstydna.
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 11:45   #2015
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
nie, nie jest wszystko w porządku. uparcie twierdzi, że Enrique budzi się rano niczym Adonis i pstryknie palcami, a laskom majki z tyłków spadają. twierdzi, że szukanie związku to walka. twierdzi, że w grubej by się mnie zakochał - co tylko oznacza, że nie wie, co to znaczy 'zakochać się'. twierdzi, że jego wygląd jest przeciętny, ale nie chce go zmienić, marudząc, że nie ma tak dobrze, jak lepsi, z którymi nie może się równać (wg niego), a mógłby, gdyby trochę nad sobą popracował - i zewnętrznie, i wewnętrznie. twierdzi, że 'Hej.' jest absolutnie wystarczające do rozpoczęcia interesującej rozmowy. twierdzi, że zdjęcie dowodowe jest zaje, a wszyscy, którzy twierdzą inaczej, czepiają się i księżniczkują - uparcie wypierając fakt, że jednak po tych zdjęciach ludzie oceniają kandydatów, nie tylko w kategoriach ruchable, ale także na poziomie dużo bardziej podświadomym. twierdzi, że laski czekają z seksem, bo księżniczkują i nie chcą wyjść na łatwe - gdzie większość po prostu nie jest gotowa na seks na tak wczesnym etapie związku. jest tak, jak on mówi, i koniec - argumentacja poziom polityk.
1) mało kto potrafi się zakochać w kimś kto go odpycha fizycznie
2) "hej" na początek, nie wyklucza ciekawej rozmowy potem
3) zdjęcie dowodowe może być dobre i może być złe, nie wiem jak można przekreślać kogoś przez sam fakt wstawienia takiego zdjęcia
4) termin cnotkowanie odnosi się bardziej do "nie dam się przytulić na pierwszej randce", czyli do skrajnych sytuacji

Cytat:
ośmieszające jest powtarzanie w kółko tego samego, jak mantrę. gdy w końcu uznał, że zrobi eksperyment bez kraty na koszulach, to wszystkie były murem za nim - bo wiemy, że takie koszule to nie jest szczyt mokrych marzeń przeciętnej laski i chcemy mu pomóc zaliczać więcej lasek i w końcu znaleźć miłość życia - no, może Ty nieco mniej skora jesteś do takich porad, bo Ci skorupiaczek ucieknie styl wypowiedzi wielbimy nadal, za to wartość merytoryczną - niekoniecznie.
nie, to nie jest ośmieszające, to się nazywa bycie konsekwentnym

Cytat:
jednym z elementów wielbienia jest chęć poprawy bytu obiektu uczuć. krewet marudzi, co na nas działa jak rozgrzana patelnia na masło, co nie znaczy, że raz na jakiś czas nie dostrzegamy bólu, smutku i frustracji, w jakiej jest pogrążony. ci, co uważają, że mieszanka bólu, smutku i frustracji to nic groźnego, niech spojrzą na wątek Ślicznego - u niego to się zbierało jak ropa w ranie. w związku z tym raz na jakiś czas (ostatnio więcej) radzimy krewetowi, co może zrobić, żeby poprawić swój dobrobyt - zarówno na fotce / badoo / innym portalu, jak i mentalny, bo jego ból doopy o lepsze staty enrique (często mocno naciągnięte przez jego wyobraźnię, co też staramy się wytłumaczyć) jest sporawy i maści już nie starcza. jak dla mnie facet ma problemy - inaczej byłby szczęśliwy, nie sfrustrowany.
weź pod uwagę, że docelowo ten temat miał traktować o wielu rzeczach, a nie tylko o mojej sytuacji, wszystko zaczęło się od tematu o czarnoskórych, ale ja tam napisałem tylko swoje refleksje

Cytat:
dodam jeszcze teorię, jakoby w święta matce należało się mentalne wsparcie sprzed komputera i to na pewno niesamowicie zmienia jej stan zmęczenia podczas przygotowywania potraw na wigilię.
ty to wzięłaś serio? będziesz mnie teraz rozliczać czy pomagam matce na wigilię?
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 11:59   #2016
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
jednym z elementów wielbienia jest chęć poprawy bytu obiektu uczuć.
Nie. Wielbienie to czysta fascynacja obiektem takim, jakim jest.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ja bym mu dała spokojnie 6/10, ale ja też mam spaczoną skalę i nie mam pojęcia, która z nas ma tę skalę bardziej spaczoną
chciałam mu dać 1, ale staram się być obiektywna, 3

---------- Dopisano o 13:59 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
1) mało kto potrafi się zakochać w kimś kto go odpycha fizycznie
chyba nikt i Syrenka dobrze o tym wie
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
2) "hej" na początek, nie wyklucza ciekawej rozmowy potem
Rozróżnijmy 2 rzeczy - tam na fotce jest czat, tak? Więc wiadomo, że zaczyna się od cześć albo hej. Gdyby się wysyłało wiadomość jak maila, jak chyba jest na sympatii, to samo hej byłoby z dupy. Chyba, że pisze Enrique, goes without saying.
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
4) termin cnotkowanie odnosi się bardziej do "nie dam się przytulić na pierwszej randce", czyli do skrajnych sytuacji
Możesz się jej po prostu nie podobać, przecież wg Twojej teorii przed Enrique by nie cnotkowała.
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
ty to wzięłaś serio? będziesz mnie teraz rozliczać czy pomagam matce na wigilię?
skoro wzięła serio, że myślę, że psychoterapia została stworzona dla Wizażystek, to nie mam pytań
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 12:07   #2017
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
1) mało kto potrafi się zakochać w kimś kto go odpycha fizycznie
obiektywnie, przed poznaniem, ktoś Ci się może za bardzo nie podobać - ze zdjęcia itp. a jak tę osobę poznasz, to Cię może razić piorun, możesz poczuć więź i chcieć z tą osobą być non stop, dotykać jej, kochać się z nią, budzić się u jej boku. to jest zakochanie. i taki scenariusz wbrew pozorom nie jest marginesem.

Cytat:
Napisane przez krewet
2) "hej" na początek, nie wyklucza ciekawej rozmowy potem
ale nie jest dobrą prezentacją na początek. to jakbyś w wyścigu startował 10 metrów za innymi zawodnikami, na wstecznym. na własne życzenie.

Cytat:
Napisane przez krewet
3) zdjęcie dowodowe może być dobre i może być złe, nie wiem jak można przekreślać kogoś przez sam fakt wstawienia takiego zdjęcia
ja Ci mówię, jak jest.

Cytat:
Napisane przez krewet
4) termin cnotkowanie odnosi się bardziej do "nie dam się przytulić na pierwszej randce", czyli do skrajnych sytuacji
poruszane były też inne sytuacje.

Cytat:
Napisane przez krewet
nie, to nie jest ośmieszające, to się nazywa bycie konsekwentnym
to się nazywa ośli upór. i ślepota. oraz ignorancja i wyparcie. i tak, to jest ośmieszające.

Cytat:
Napisane przez krewet
weź pod uwagę, że docelowo ten temat miał traktować o wielu rzeczach, a nie tylko o mojej sytuacji, wszystko zaczęło się od tematu o czarnoskórych, ale ja tam napisałem tylko swoje refleksje
temat jest wyraźnie skierowany na Ciebie, a co w ramach studiowania Ciebie i Twej filozofii akurat weźmiemy na tapetę, to czysty spontan.

Cytat:
Napisane przez krewet
ty to wzięłaś serio? będziesz mnie teraz rozliczać czy pomagam matce na wigilię?
ja tylko mówię, jak jest.

---------- Dopisano o 11:07 ---------- Poprzedni post napisano o 11:03 ----------

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
skoro wzięła serio, że myślę, że psychoterapia została stworzona dla Wizażystek, to nie mam pytań
tego nie wzięłam na serio, po prostu miałam kiepski humor
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 12:31   #2018
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez kahoko hino
jednym z elementów wielbienia jest chęć poprawy bytu obiektu uczuć.
To jest bzdura tak wielka, że możesz sobie pogratulować grania w jednej lidze ze Ślicznym.

Edytowane przez 201607040950
Czas edycji: 2016-01-20 o 13:10
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 12:41   #2019
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
To jest bzdura tak wielka, że możesz sobie pogratulować grania w jednej lidze ze Ślicznym.
Normalnie się wściekłam na taki tekst. Od razu słyszę "ale dlaczego myślisz, że cię nie akceptuję albo chcę, żebyś się zmieniała, ja mówię tylko, że możesz zmienić to, to, to, to... O, to jak to wszystko zrobiłaś tak ślicznie , to może jeszcze to I to O, jak ładnie, no wiiiiidzisz? (może gdyby tego trudu nie nagradzał taki tekst, mówienie tonem jak do upośledzonego dziecka i klaskanie na byle bzdurę, to bym się nawet zastanowiła), to jeszcze to. Albo wiesz co? To jednak na nic. Wyp... i przyprowadź kogoś innego."

tylko zmień autora cytatu
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 13:56   #2020
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
podany fragment był naprawdę stary, krewet ot tak go wyciągnął, a thirky od dawna pała uczuciem.
Nie, nie pała. Krzyżowała równo razem z Tobą.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
nie, nie jest wszystko w porządku. uparcie twierdzi, że Enrique budzi się rano niczym Adonis i pstryknie palcami, a laskom majki z tyłków spadają. twierdzi, że szukanie związku to walka. twierdzi, że w grubej by się mnie zakochał - co tylko oznacza, że nie wie, co to znaczy 'zakochać się'. twierdzi, że jego wygląd jest przeciętny, ale nie chce go zmienić, marudząc, że nie ma tak dobrze, jak lepsi, z którymi nie może się równać (wg niego), a mógłby, gdyby trochę nad sobą popracował - i zewnętrznie, i wewnętrznie. twierdzi, że 'Hej.' jest absolutnie wystarczające do rozpoczęcia interesującej rozmowy. twierdzi, że zdjęcie dowodowe jest zaje, a wszyscy, którzy twierdzą inaczej, czepiają się i księżniczkują - uparcie wypierając fakt, że jednak po tych zdjęciach ludzie oceniają kandydatów, nie tylko w kategoriach ruchable, ale także na poziomie dużo bardziej podświadomym. twierdzi, że laski czekają z seksem, bo księżniczkują i nie chcą wyjść na łatwe - gdzie większość po prostu nie jest gotowa na seks na tak wczesnym etapie związku. jest tak, jak on mówi, i koniec - argumentacja poziom polityk.
1. Przesadza z wyobrażeniami o życiu Enrique, ale z choinki się z tymi wnioskami nie urwał.
2. Nie on jeden nie zakochałby się w grubej. Zwłaszcza na etapie pobożnych życzeń.
3. Nie. "Trochę pracy" nad sobą nie ustawi przeciętnego faceta w pozycji zdolnego do konkurowania z młodym Bradem Pittem.
4. "Hej." jest absolutnie wystarczające do rozpoczęcia interesującej rozmowy, acz istotnie potem nie potrafi rozkwitnąć jak trzeba.
5. Stewardesa uznała, że zdjęcie dowodowe jest w porządku, więc są koneserzy. Może po prostu celuje w Stewardesę.
6. Laski czekają z seksem bo księżniczkują i nie chcą wyjść na łatwe i to nie jest jakiś margines na granicy błędu statystycznego. Pisał czym się różnią od tych, które faktycznie są niegotowe.
7. Jak jest tak jak on mówi to nie ma potrzeby dyskutowania po raz tysięczny tylko dlatego, że ktoś nie rozumie tego, co napisał - mimo, że prościej już się nie dało.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
żart trochę kiepawy, bo z błędem.
Boo hoo. To nie jest wiedza, która byłaby komukolwiek do czegokolwiek potrzebna.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
uparcie twierdzę, że jeśli enrique funkcjonuje, to i terapeuta jako psychoterapeuta w tej dyskusji może, co udowadnia maksymalne wyparcie /skrajną ignorancję / głupotę.
To zdanie nie ma sensu. W kontekście całej wypowiedzi również.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
za to, że albo się broni rękami i nogami, albo faktycznie ma zapchane synapsy.
Broni się, bo go atakujesz a Cię o naprawianie jego życia na siłę nie prosił. Nie musisz go uszczęśliwiać niczym ta Armia Radziecka.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
dobrze, rozwinę - on by chciał suplement diety, który połknie raz na jakiś czas i będzie enrique. i żeby laski na fotce same do niego pisały, ściągając majtki przez głowę.
Bzdura. W ogóle nie czytasz tego, co on pisze. Dyskutujesz z tym, czym sobie pozapychałaś synapsy i tylko na tym poziomie kontaktujesz.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
jednym z elementów wielbienia jest chęć poprawy bytu obiektu uczuć. krewet marudzi, co na nas działa jak rozgrzana patelnia na masło, co nie znaczy, że raz na jakiś czas nie dostrzegamy bólu, smutku i frustracji, w jakiej jest pogrążony. ci, co uważają, że mieszanka bólu, smutku i frustracji to nic groźnego, niech spojrzą na wątek Ślicznego - u niego to się zbierało jak ropa w ranie. w związku z tym raz na jakiś czas (ostatnio więcej) radzimy krewetowi, co może zrobić, żeby poprawić swój dobrobyt - zarówno na fotce / badoo / innym portalu, jak i mentalny, bo jego ból doopy o lepsze staty enrique (często mocno naciągnięte przez jego wyobraźnię, co też staramy się wytłumaczyć) jest sporawy i maści już nie starcza. jak dla mnie facet ma problemy - inaczej byłby szczęśliwy, nie sfrustrowany.
No. Spójrzmy na wątek Ślicznego, któremu też jeździłaś po nerwach waląc dokładnie tam, gdzie zaboli dla czystej rozrywki. Twoja metoda pomocy ludziom to spuścić im wp. i zmuszenie ich do tego, co uważasz za stosowne kiedy będą leżeć pobici?
Tak się ludzi nie traktuje. Chyba, że w rodzince dysfunkcyjnej gdzie się dziecku łamie psychikę "dla jego dobra".
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ośmieszające jest powtarzanie w kółko tego samego, jak mantrę. gdy w końcu uznał, że zrobi eksperyment bez kraty na koszulach, to wszystkie były murem za nim - bo wiemy, że takie koszule to nie jest szczyt mokrych marzeń przeciętnej laski i chcemy mu pomóc zaliczać więcej lasek i w końcu znaleźć miłość życia - no, może Ty nieco mniej skora jesteś do takich porad, bo Ci skorupiaczek ucieknie styl wypowiedzi wielbimy nadal, za to wartość merytoryczną - niekoniecznie.
I ponownie - Stewardesie koszule w kratę odpowiadają. Mnie również, nie odpowiada mi kolor niebieski.
Ty jedna =/= "my wszystkie" wyobraź sobie.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
nie, wiele jego wniosków nie jest trafnych.
Podaj przykłady, które nie doprowadzą do dyskusji pt. Krewet mówi "część/większość lasek", laski się wściekają, że one som inne.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
owszem, prosił o pomoc - krewet wie, o czym mówię.
No. A ja nie wiem. Takie rzeczy się załatwia na privie, zresztą to byłby pierwszy facet w historii świata, który by się prosił o wpi***ol od pms-a. Naciągasz.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
to raz. całej reszty błędnych przekonań i mylnych teorii nie będę tu wymieniać, popatrz na odpowiedzi na wcześniejsze cytaty - kilka z nich tam jest.
Nie wymienisz, bo ich nie ma. Widziałam wcześniejsze cytaty, co bzdurniejsze partie wzięłaś sobie chyba z dyskusji z Samotnym.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
dodam jeszcze teorię, jakoby w święta matce należało się mentalne wsparcie sprzed komputera i to na pewno niesamowicie zmienia jej stan zmęczenia podczas przygotowywania potraw na wigilię.
Ostatnią rzeczą jakiej osoba gotująca potrzebuje w kuchni jest jakiś pacan kręcący jej się tam. Zresztą Krewet pisał, że biegał jej po zakupy.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ja bym mu dała spokojnie 6/10, ale ja też mam spaczoną skalę i nie mam pojęcia, która z nas ma tę skalę bardziej spaczoną
To facet ze zdjęcia na którym zgodnie uznano, że żaden facet nie zasługuje na więcej niż 3/10. Ja mu dałam 7.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
parafrazując: bzdura powtórzona 100 razy nie stanie się mądrością.
Do siebie też możesz to odnieść.

---------- Dopisano o 13:16 ---------- Poprzedni post napisano o 13:10 ----------

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
tylko zmień autora cytatu
Wizaż coś pie***y. Ładuje jako autora cytatu pierwszy nick jaki pojawia się w cytowanym poście.

---------- Dopisano o 13:56 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ----------

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
obiektywnie, przed poznaniem, ktoś Ci się może za bardzo nie podobać - ze zdjęcia itp. a jak tę osobę poznasz, to Cię może razić piorun, możesz poczuć więź i chcieć z tą osobą być non stop, dotykać jej, kochać się z nią, budzić się u jej boku. to jest zakochanie. i taki scenariusz wbrew pozorom nie jest marginesem.
No i co z tego? Jak się zakocha to się zakocha.
To, że "piorun może razić" to nie powód, żeby się poznawać z ludźmi do których nas nie ciągnie.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ale nie jest dobrą prezentacją na początek. to jakbyś w wyścigu startował 10 metrów za innymi zawodnikami, na wstecznym. na własne życzenie.
Jest dobre. Mogłoby być lepsze, ale i tak plasuje się powyżej średniej.
Ty się odnosisz nie do "Hej." a do "chcesz się rż*ąć mała s**o, masz niezłe cycuchy".
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ja Ci mówię, jak jest.
Nie. Ty mu mówisz jakie powinien mieć przekonania, żeby Twój op*erdol do nich pasował.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
poruszane były też inne sytuacje.
I te inne na wpół żartobliwie - bo drugą połową było rzeczowe wyjaśnienie co miał na myśli.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
to się nazywa ośli upór. i ślepota. oraz ignorancja i wyparcie. i tak, to jest ośmieszające.
Więc przestań to sobie robić. Uparłaś się na powtarzanie różnym ludziom tych samych tekstów, żeby w coś tam trafiać i nie mylić się za bardzo.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
temat jest wyraźnie skierowany na Ciebie, a co w ramach studiowania Ciebie i Twej filozofii akurat weźmiemy na tapetę, to czysty spontan.
Zatem w Twoim rozumieniu pobicie kogoś na ulicy też musi być "czystym spontanem".
I nie, tematem nie jest "wszystkie diagnozujemy Kreweta".
Kochamy. Wielbimy. Jak się kogoś wielbi, to się go nie wyzywa w ferworze tekstów mających na celu dowalenie i upokorzenie "booo jaaaa mam zły humor akurat".
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ja tylko mówię, jak jest.
Nie, powtarzasz swoje mantry.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 14:24   #2021
loczek88
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 716
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Dziewczyny, nie zjedźcie się, proszę

Tak tylko rzucił mi się w oczy że:

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ja Ci mówię, jak jest.
Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
ja tylko mówię, jak jest.
Kahoko, wiesz że zaczynasz mówić jak krewet
loczek88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 17:03   #2022
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
obiektywnie, przed poznaniem, ktoś Ci się może za bardzo nie podobać - ze zdjęcia itp. a jak tę osobę poznasz, to Cię może razić piorun, możesz poczuć więź i chcieć z tą osobą być non stop, dotykać jej, kochać się z nią, budzić się u jej boku. to jest zakochanie. i taki scenariusz wbrew pozorom nie jest marginesem.
ja się nie zaliczam do takich osób

Cytat:
ale nie jest dobrą prezentacją na początek. to jakbyś w wyścigu startował 10 metrów za innymi zawodnikami, na wstecznym. na własne życzenie.
prezentacją na początek jest przede wszystkim wygląd
i to on rozstawia zawodników

Cytat:
Możesz się jej po prostu nie podobać, przecież wg Twojej teorii przed Enrique by nie cnotkowała.
hm, dla mnie po prostu marnowaniem czasu jest spotykanie się z kimś kto robi problemy o takie głupoty
i nie chodzi tu bynajmniej o to, żeby zdejmowała majtki na pierwszej randce
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 17:12   #2023
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
hm, dla mnie po prostu marnowaniem czasu jest spotykanie się z kimś kto robi problemy o takie głupoty
i nie chodzi tu bynajmniej o to, żeby zdejmowała majtki na pierwszej randce
Brzmi, jakby spotykanie się bez kontaktu fizycznego było dla Ciebie stratą czasu.

To nie jest dla niej głupota, albo jej się nie podobasz albo widzi, że nie myślisz o niej poważnie, więc nie chce się zaangażować albo ma takie tempo i ma do tego prawo albo rzeczywiście boi się być uznana za łatwą, ale nie wiem czy ten powód funkcjonuje samodzielnie.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 17:16   #2024
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Brzmi, jakby spotykanie się bez kontaktu fizycznego było dla Ciebie stratą czasu
bez przesady

Cytat:
To nie jest dla niej głupota, albo jej się nie podobasz albo widzi, że nie myślisz o niej poważnie, więc nie chce się zaangażować albo ma takie tempo i ma do tego prawo albo rzeczywiście boi się być uznana za łatwą, ale nie wiem czy ten powód funkcjonuje samodzielnie.
no jasne, że ma takie prawo, a mnie ma prawo męczyć takie świrowanie
i jeśli ktoś ma moralniaka bo się przytulił na pierwszej randce to ma problemy z głową

i nie wiem czemu odnosisz tę sytuację do mnie, ja akurat tak nigdy nie miałem

adeedra jestem w szoku, że tak znasz moje posty
i ten wywód... wypada mi tylko podziękować, bo odnosić się nie ma po co

Edytowane przez krewet
Czas edycji: 2016-01-20 o 17:17
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 22:15   #2025
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Co to za kłótnie...
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 23:03   #2026
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
ja się nie zaliczam do takich osób
Ależ to się zdarza raz, może dwa razy w życiu. Nie ma ludzi, którzy mieliby to w zwyczaju i to zawsze jest zaskoczeniem. Nie możesz wiedzieć, czy się do tego grona zaliczasz, czy nie. Poczujesz, zrozumiesz. Nie poczujesz, nie zrozumiesz. Rozkminy typu "a mooże jednak coś poczuję i ten piorun mnie jednak trafi" są kompletnie bezużyteczne, bo ani się tego nie przywoła ani nie odgoni jak już przyjdzie co do czego.
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
adeedra jestem w szoku, że tak znasz moje posty
i ten wywód... wypada mi tylko podziękować, bo odnosić się nie ma po co
Potrzymaj nam torebki i nie wtrącaj się póki kobiety się biją.
I nie daj się zwieść pozorom - koniec końców Kahoko może się okazać tą delikatniejszą.
A postów... cóż bym miała nie znać. Te wszystkie wieczory przy świecach spędzone na lekturze... jakże bym mogła nie przyswoić wszystkiego?

I pisząc "wszystkiego" mam na myśli wszystkiego, także tego, co w wyborze złotych myśli, przemyśleń, porad, dialogów i aforyzmów się nie znalazło, bo nie uznałam tego za dość zabawne i przebojowe. Oddając sprawiedliwość Kahoko - materiały zgromadzone tutaj pozwalają na wysnucie założenia, żeś buc skończony, z nieskończoną ilością problemów ze sobą i taplający się w urojeniach.

Moja wina
, ale cytowanie wszystkiego nie wydało mi się sensowne - wszak założeniem tematu było by spijać słów Twych za*ebistość, a nie żeby pracując w grupie robić Twój portret psychologiczny, który nie byłby już tak ciekawy jak złote myśli, fajny chłopak, skrywający się pod otoczką kompletnego buca to psychologiczny banał.

Kahoko ma słuszne wnioski, ale bazuje na skrajnie niereprezentatywnym i tendencyjnie dobranym materiale, więc nie do końca rozumiem sens wysnuwania tychże.
Ty, osaczony ustawiasz się centralnie na pożarcie. Znowu mi to instynkt macierzyński rozjusza.

& nie martw się, jak ja Cię dorwę ze stwierdzeniami co jest w Twoim podejściu nie tak w oparciu o całość materiałów, to już nie uciekniesz .

Proszę uprzejmie o zaprzestanie działań dywersyjnych i nie rozwalanie wątku, bo dziś normalnie nie mogłam znaleźć sobie nic głupiego do roboty i musiałam się skupić na PRACY, a to mi się negatywnie odbija na efektywności.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 23:09   #2027
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Potrzymaj nam torebki i nie wtrącaj się póki kobiety się biją.
o nie, z całym szacunkiem, ale odbierasz mi jakąkolwiek męskość
też uczestniczę w tej bójce
zresztą uczestniczyłem w tylu bójkach, że domniemane trzymanie torebki można uznać za emeryturę
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 23:19   #2028
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
zresztą uczestniczyłem w tylu bójkach
: love:
:sli na:
Bosz, jaki on jest męski
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-20, 23:20   #2029
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
zresztą uczestniczyłem w tylu bójkach, że domniemane trzymanie torebki można uznać za emeryturę
Kobiety się o Ciebie biły i uczestniczyłeś w tych bójkach?
Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
o nie, z całym szacunkiem, ale odbierasz mi jakąkolwiek męskość
Jeszcze jej nawet nie tknęłam więc o jakimkolwiek odbieraniu mowy być nie może.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-21, 08:54   #2030
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Bosz, jaki on jest męski
to już drugi raz w ostatnich dniach jesteś bardzo wylewna z uczuciami!

Cytat:
Kobiety się o Ciebie biły i uczestniczyłeś w tych bójkach?
nie ale biliśmy się o to kto ma rację
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-21, 12:39   #2031
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
nie ale biliśmy się o to kto ma rację
Ot i kolejna zaleta Kreweta, który jest tak gorącym zwolennikiem równouprawnienia, że jest gotów w każdej chwili bić się z kobietą o to, kto ma rację.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-21, 14:59   #2032
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

ku&$@ chłopak zakluczył drzwi jak wychodził do pracy a ja gdzieś posiałam klucz i nie mogę wyjść na zajęcia jak żyć? do tego lodówka pusta a mi się TAK STRASZNIE CHCE JEŚĆ, czuję się jak królik w klatce, pomocy.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-21, 15:04   #2033
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
ku&$@ chłopak zakluczył drzwi jak wychodził do pracy a ja gdzieś posiałam klucz i nie mogę wyjść na zajęcia jak żyć? do tego lodówka pusta a mi się TAK STRASZNIE CHCE JEŚĆ, czuję się jak królik w klatce, pomocy.
Zamów pizzę.
Pobiegnij do sklepu.
Zamknij drzwi na gumę do żucia i idź na zajęcia.
?
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-21, 15:09   #2034
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość
Zamów pizzę.
Pobiegnij do sklepu.
Zamknij drzwi na gumę do żucia i idź na zajęcia.
?
Ale chłopak zamknął te drzwi na klucz jak wychodził, żeby je otworzyć musiałabym mieć klucz. Przypomniał mi się wątek o Monsieur, który na sznurku spuszczał w koszyczku listę zakupów i swoją kartę kredytową, a sklepikarz robił za niego zakupy i wkładał mu je do koszyczka, który Monsieur wciągał z powrotem na górę Spróbuję, na pewno zadziała w mojej patologicznej dzielnicy
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-21, 15:14   #2035
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Ale chłopak zamknął te drzwi na klucz jak wychodził, żeby je otworzyć musiałabym mieć klucz. Przypomniał mi się wątek o Monsieur, który na sznurku spuszczał w koszyczku listę zakupów i swoją kartę kredytową, a sklepikarz robił za niego zakupy i wkładał mu je do koszyczka, który Monsieur wciągał z powrotem na górę Spróbuję, na pewno zadziała w mojej patologicznej dzielnicy
No to zostaje pizza. O ile to nie jest 12 piętro i masz pod ręką sznurek i drucik, to 5zł napiwku załatwi problem z płaceniem za zamówienie w pionie.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-22, 16:39   #2036
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

wróciłam!

Cytat:
Napisane przez loczek88 Pokaż wiadomość
Kahoko, wiesz że zaczynasz mówić jak krewet
bo to był celowy zabieg stylistyczny!

Cytat:
Napisane przez adeedra Pokaż wiadomość

Potrzymaj nam torebki i nie wtrącaj się póki kobiety się biją.
I nie daj się zwieść pozorom - koniec końców Kahoko może się okazać tą delikatniejszą.


Cytat:
Napisane przez adeedra
Proszę uprzejmie o zaprzestanie działań dywersyjnych i nie rozwalanie wątku, bo dziś normalnie nie mogłam znaleźć sobie nic głupiego do roboty i musiałam się skupić na PRACY, a to mi się negatywnie odbija na efektywności.
i cała zabawa mnie ominęła?

swoją drogą - gdzie pracujesz/ co takiego robisz? ciekawskam.


Thirky, żyjesz?
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-22, 17:42   #2037
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

dobrze, że jest ten temat
jest jak odskocznia
miejsce dla mnie
gdzie nie muszę udawać...
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-22, 17:47   #2038
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
dobrze, że jest ten temat
jest jak odskocznia
miejsce dla mnie
gdzie nie muszę udawać...
Co Ty tak z tą poezją?
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-22, 17:50   #2039
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

taki już jestem
nie podoba ci się?
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-01-22, 17:54   #2040
kahoko hino
Zakorzenienie
 
Avatar kahoko hino
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
Dot.: Wszystkie kochamy Kreweta - czyli "Kobieto - jak żyć? Dzieła zebrane.

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
dobrze, że jest ten temat
jest jak odskocznia
miejsce dla mnie
gdzie nie muszę udawać...
emo poetry

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
taki już jestem
nie podoba ci się?
i jak męsko pyta!
kahoko hino jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-09 11:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.