Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 34 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-01-26, 19:03   #991
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zdaję relacje u wizyty u gin numer 3( prywatnie) ale często chodzę do niej na NFZ jak ma termin i nie mam problemu.
Jestem w 14dc.
Opowiedziałam jej o moich problemach, pokazałam wyniki, zrobiła USG i jest pęcherzyk dominujący 17mm!!!! Macica ok, endometrium 8,5mm. wszystko w porządku-przodozgięcie wytłumaczyła, że ten typ budowy jest u większości kobiet i wszystko ok.
Wg jej obliczeń powinnam mieć owu czw-pt. Mam współżyć dziennie do soboty a w nd przyjść na kolejne usg i sprawdzić czy pęcherzyk pękł bo dla niej to jest kluczowe, bo to, że jest dominujący to super ale czy dojdzie do owulacji sprawdzimy w nd. Pobrała cytologię. Wizyta kosztowała 100zł. Nie mogłam uwierzyć w to, że specjalnie przyjedzie w nd do gabinetu aby mi zrobić usg no szok!!!

Reasumując

1 lekarz na NFZ dał skierowanie za LH FSH prolaktynę, poczym kazał jeść castangus i przyjść za 3 cykle.

2 lekarz medicover, kazał brac progesteron od 16dc i mega drogi kwas foliowy :O i przyjśc w kolejnym cyklu na badanie i wtedy włączyć stymulację jajników. stwierdził też przodo zgięcie macic


3 lekarz kazał monitorować cykl i w sumie nic więcej nie przepisał, może dowiem się w nd po kolejnym usg.

Co myślicie?

Mam teraz mega wątpliwości bo wg lekarza nr 2 powinnam w tym cyklu wziąć luttagen od 16dc.
Najlepsze jest to, że robiłam dziś test na owu i oczywiście tylko 1 kreska.


Ja bym wybrała tego lekarza, do którego mam największe zaufanie.

Kuurde ja to nawet testów nie umiem odczytać...

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:04   #992
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=Ewula88;54570451]
Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Najgorzej jak każdy mówi co innego, chyba bym zastosowała się do dzisiejszego lekarza -chociaż w tym cyklu...?? Jak uważasz?[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------

nie wiem właśnie co uważam, w sumie tej ostatniej lekarce ufam, chodzę do niej od 7 lat, ale nie miałam jakiś większych problemów z nią. Podoba mi się jej elastyczność, w sumie nie jest droga 100zł usg plus cytologia to chyba cena w porządku. Chyba nie wykupię tego luttagenu, poczekam co mi powie w nd.
Jak lekarz przyszedł by do mnie w ndz to dla mnie to już jest na +. Ten cykl może bym zrobiła wg jej z zaleceń
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:09   #993
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Najgorzej jak każdy mówi co innego, chyba bym zastosowała się do dzisiejszego lekarza -chociaż w tym cyklu...?? Jak uważasz?

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------



Ja też w księgowości dodatkowo mam mały swój biznes też tego rodzaju i najbardziej się boję co będzie z tymi firmami jak przyjdzie mi np leżeć w szpitalu.. Lub np przyjdzie vat a ja na porodowce itp :-/ nie mam nikogo kto by to za mnie zrobił :-(
o cholerka to jak nie masz kogo poprosić o pomoc to faktycznie niefajnie:/ a z obiegu też niefajnie wypaść, bo taki klient pójdzie gdzie indziej. Ja na szczęście pracuję w dużej firmie i jest nas dwie, ale mamy tyle rzeczy, że jak którejś z nas nie ma to jest delikatnie mówiąc przesrane... Więc nawet nie chcę myśleć co by było jakbym miała iść na macierzyński. Myślę że takiego stu procentowego macierzyńskiego na pewno nie będę miała. Ale narazie muszę zajść w ciążę, potem będę się martwić
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:21   #994
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=natlem;54570611]
Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość

Jak lekarz przyszedł by do mnie w ndz to dla mnie to już jest na +. Ten cykl może bym zrobiła wg jej z zaleceń
tak chyba zrobię, pójdę w nd na usg i nie będę brać żadnego wspomagacza hormonalnego przepisanego wcześniej przez lekarza numer 2, tylko co jak będę chciała wrócić do lekarza numer 2? Powiedzieć mu, że nie skorzystałam z jego rad?

---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------

Cytat:
Napisane przez klaudus_2 Pokaż wiadomość
nie serduszka jeszcze nie było słychać lekarz mówi, ze jest za wcześnie
Ja pracuję w księgowości więc praca stresująca nawet bardzo zwłaszcza teraz kiedy jest okres rozliczeń rocznych a oprócz tego bieżące dokumenty
Chyba skorzystam z tego zwolnienia w poprzedniej ciąży się napracowałam, w pracy się zaziębiłam w pierwszym miesiącu i to mogło mieć wpływ na wady maluszka ....
ja bym skorzystała z l4 Pewnie tylko na cwhilę, bo nie umiem za długo siedzieć w domu
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:28   #995
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Też sie zastanawiam jaki jest naukowy punkt widzenia w tej kwesti. Ale jakoś nie sądze żeby grawitacja miała tu jakiekolwiek znaczenie, bo w takim razie treści żołądkowe musiałyby z nas wypływać w pozycji do góry nogami
Nie no, to zupełnie sprawa, nie twórzmy legend😉

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość

Macie rację, ale ja psychicznie czułam się lepiej jak poleżałam "po". W podświadomości miałam takie wrażeni, że zwiększam szanse na zapłodnienie, jeśli choć przez chwilę wszystko we mnie zostanie. Nóg do góry nie unosiłam, ale zawsze zasypiałam z "zawartością" Nie wstawałam do toalety, ani tym bardziej pod prysznic. Dopiero rano po przebudzeniu, w toalecie dużo ze mnie wypływało. A jeśli już musiałam wstać, to najwcześniej po 20 minutach. I u mnie się to sprawdziło, do zapłodnienia w końcu doszło, więc przy kolejnych staraniach na pewno będę to kontynuować

Apropo starań - ja też odpuściłam. Teraz byliśmy w górach, w zaprzyjaźnionym gospodarstwie agroturystycznym, było aż 14 dzieci ( najstarszy 7 lat), ponieważ są akurat ferie. Pierwszy raz w życiu te dzieci mi nie przeszkadzały, wręcz przeciwnie cieszyłam się. Bawiłam się z nimi, śmiałam, choć były zupełnie obce. Jakoś tak zeszło ze mnie powietrze. Ale zawdzięczam to mojemu psu. Owszem traktuje ją jak moje dziecko, nie wstydzę się tego, ale daje mi ona tyle radości i tyle pozytywnej energii, że narazie tyle mi wystarczy. Oczywiście, jest to pies dla dzieci, z taką myślą był kupiony, i jak widziałam jak ona bawi się z tymi maluchami, jak zjeżdża z nimi na sankach, lepi bałwana czy goni po zaspach to pomyślałam, że już nie mogę się doczekać kiedy z naszym maluchem będzie tak szaleć. Ale czy to będzie za rok, dwa, czy pięć lat - już mi wszystko jedno. Zresetowałam się podczas tego wyjazdu całkowicie.
Teraz bardziej martwi mnie i stresuj brak pracy i to że prędko jej nie znajdę, a pieniędzy coraz mniej, ale trudno - przecież nie zawsze jest kolorowo

Właśnie mnie uświadomiłaś, że porywam się z motyką na słońce 4 godziny snu? Ja potrzebuję minimum 9 godzin by normalnie funkcjonować, a tak do pełni sił to i z 11


Właśnie te pęcherze muszą zaschnąć i same odpaść. Więc nawet przy kąpieli nie mogę ich za bardzo moczyć Muszę się przemęczyć te kilka dni
Ze mnie to zwykle szybko wypływa, ale to chyba zależy w jakiej pozycji był finisz😉 I spać bez umycia się po bym nie mogła, bo zawsze takie akcje kończyły się u mnie infekcjami😒

Fajnie że psychicznie wyluzowałaś, to jest bardzo istotne jednak😊

Co do snu, to idzie się przyzwyczaić, ale pierwsze miesiące to był dla mnie koszmar, niewyspanie to dla mnie największa kara😤

A z czego te pęcherze? Odciski czy coś innego? ja kiedyś miałam kurzajki na podeszwie za palcami stóp i mega długo nie wiedziałam co to, a było bardzo uciążliwe przy chodzeniu na obcasach. Ale w końcu ktoś mnie uświadomił i sama to usunęłam😀

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Robiłam test ciążowy - negatywny, potwierdzilam testem z krwi (wynik <0,100)
Teraz czekam na @ i mam nadzieję, ze cysta się wchłonie 😊

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Trzymam kciuki, oby zbędne było zażywanie wiadra leków😉

[1=999fd1c55571ad5d2d0bdb0 1d195d36e03efc653;5450601 6]Hej ! Mogę dołączyć ? [/QUOTE]

Witaj 😊

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
Witajslub juz niedlugo wiec wszystko dopiete pewnie na ostatni guziktez bylam z moim mężem tyle lat razem przed ślubemznacie sie chyba od podszewki,fajniezaglada j czesto bo dobrze dziala na nas wspolne wspieranie sie
Dziewczyny a jaki kwas foliowy bierzecie?bo ja np folik,tabletki,ale w aptece panie proponują tanszy odpowiednik i nie wiem czy zostac przy tym czy jednak ten tanszy brac
Ja taki z bocianem na pudełku ☺

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Witaj

5.000? Mało U nas pary płacily powyżej 7.000 za zespół. No ale decydując się na wedding plannera oczekiwały wszystkiego z jak najwyższej półki. Jedna para zapłaciła 15.000 tys. za zespół (jeden dzień) inna 31.000 tys (w tym zespół gwiazda). Także tego
O dżizas 😲 pewnie byłaś świadkiem niezłych fanaberii w tej pracy 😉

Cytat:
Napisane przez klaudus_2 Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim
Ostatnia beta robiona 20.01.2016 - 1672
Wczoraj byłam na wizycie u ginekologa , jestem w 5tc i na razie wszystko jest w porządku
Lekarz stwierdził, że skoro w poprzedniej ciąży pracowałam do początku 6 m-ca to teraz powinnam sobie odpoczywać i już w lutym iść na zwolnienie.. co o tym myślicie??
Mam nadzieję, że wszystko będzie ok z moją kruszynką...
Fajnie że w porządku 😊 a pracy sobie oszczędź😉

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
zawiechaczarny a masz jakiś sposób na kaca? Ja to czasami potrafię umierać po dwóch piwach, alkohol źle na mnie działa, ale tak mi wczoraj aroniówka smakowała że szok... Swojskie to i mocne, tak że dziś ledwo głowę podniosłam... Jaka ja jestem głupia! Weźcie mnie zbesztajcie raz a porządnie ☺
A ja na weselu miałam zespół na dwa dni i zapłaciłam chyba 2500 zł, a grali w super ☺
Na kaca to ciężka praca tudzież powietrze z materaca😀
Ale z wysiłkiem fizycznym coś jest, zawsze pomaga😀

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
A na stronie regionalnej pojawił się artykuł o tym co zrobić z dzieckiem jak skończy się urlop macierzyński.

No i zaczęłam schizować jak damy sobie radę itd



A Tż przed chwila mi się zapytał czym będziemy chodzić do szkoły rodzenia...
Dacie radę, my jesteśmy też sami, teściowie daleko, rodzice pracują, jeszcze mam babcię przykutą do łóżka u rodziców więc na pomoc zupełnie nie ma co liczyć. I sobie radzimy😊

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Jasne, że dasz radę ☺ popatrz na mnie, jesteśmy sami z mężem w obcym mieście, rodzice po drugiej stronie Polski, znajomych żadnych, na szczęście teraz w nowym bloku zaczynamy kogoś poznawać, ale jak dziecko się urodziło to mąż nawet nie miał z kim tego opić, a co dopiero liczyć na pomoc przy dziecku. I daliśmy sobie radę, po moim macierzyńskim mały chodzi do żłobka i jest super, świetnie się rozwija, tylko troszkę choruje... Jest różnie, wiadomo że super mieć pomoc, ale można samemu wszystko ogarnąć 😉 więc proszę przestać schizować ☺
Szkołę rodzenia polecam, żeby osłuchać się z tematem, dla męża szczególnie była przydatna bo on o niczym nie miał pojęcia 😉

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Powiedzcie mi jeszcze ile po owulacji może beta już coś pokazać?
Mój mąż tak samo, pojechał do moich rodziców żeby nie siedzieć samemu😉

Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:33   #996
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=Ewula88;54571216]
Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość

tak chyba zrobię, pójdę w nd na usg i nie będę brać żadnego wspomagacza hormonalnego przepisanego wcześniej przez lekarza numer 2, tylko co jak będę chciała wrócić do lekarza numer 2? Powiedzieć mu, że nie skorzystałam z jego rad?

---------- Dopisano o 19:21 ---------- Poprzedni post napisano o 19:14 ----------



ja bym skorzystała z l4 Pewnie tylko na cwhilę, bo nie umiem za długo siedzieć w domu
hehe to tak jak ja Bym chyba wpadła w obłęd :p

jutro u mnie 28 dc, ciekawe czy duphaston pomógł i jutro będzie @... po cichu liczę że jednak nie, no ale się okaże... jeśli @ nie przyjdzie, to testowałybyście jutro, czy wstrzymały? Jak tak to przez jaki czas/ile dni? Poradźcie coś
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:40   #997
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=maddd;54572571]
Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość

hehe to tak jak ja Bym chyba wpadła w obłęd :p

jutro u mnie 28 dc, ciekawe czy duphaston pomógł i jutro będzie @... po cichu liczę że jednak nie, no ale się okaże... jeśli @ nie przyjdzie, to testowałybyście jutro, czy wstrzymały? Jak tak to przez jaki czas/ile dni? Poradźcie coś

ja na obecną chwilę bym testowała mam więcej testów ciążowych niż owulacyjnych
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:41   #998
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
o cholerka to jak nie masz kogo poprosić o pomoc to faktycznie niefajnie:/ a z obiegu też niefajnie wypaść, bo taki klient pójdzie gdzie indziej. Ja na szczęście pracuję w dużej firmie i jest nas dwie, ale mamy tyle rzeczy, że jak którejś z nas nie ma to jest delikatnie mówiąc przesrane... Więc nawet nie chcę myśleć co by było jakbym miała iść na macierzyński. Myślę że takiego stu procentowego macierzyńskiego na pewno nie będę miała. Ale narazie muszę zajść w ciążę, potem będę się martwić
U mnie w pracy napewno by byli wściekli, ale z czasem wszystko by sobie ułozyli . Natomiast mój biznes po godzinny to nie wiem. Szkoda klientów stracić, kasy z tego wielkiej nie mam ale te parę stowek zawsze się przyda nawet jakbym kogoś do tego zatrudnila i sama była na zero to nie wchodzi w rachubę bo mam to w domu a i klientów takich którym pasuje przychodzenie wieczorem :-( powoli wyciągam to tż ale idzie opornie i chyba nie mam co liczyć że się nauczy :-(
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:47   #999
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

jakoś dziwnie kopiują się posty, u Was też tak dziwnie to wygląda?

[QUOTE=Ewula88;54573151]
Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość


ja na obecną chwilę bym testowała mam więcej testów ciążowych niż owulacyjnych
hehehe to u mnie odwrotnie, bo zrobiłam zapas testów owu, a mało z nich korzystałam

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
U mnie w pracy napewno by byli wściekli, ale z czasem wszystko by sobie ułozyli . Natomiast mój biznes po godzinny to nie wiem. Szkoda klientów stracić, kasy z tego wielkiej nie mam ale te parę stowek zawsze się przyda nawet jakbym kogoś do tego zatrudnila i sama była na zero to nie wchodzi w rachubę bo mam to w domu a i klientów takich którym pasuje przychodzenie wieczorem :-( powoli wyciągam to tż ale idzie opornie i chyba nie mam co liczyć że się nauczy :-(
ojj mój TŻ to nie ma mowy nawet, on ma swoją pracę, którą bierze do domu, nawet bym nie próbowała mu tego tłumaczyć
wiesz co wydaje mi się że dałabyś radę. Jeśli jesteś w stanie rozliczać tych ludzi po godzinach, to i z małym dzieckiem dasz radę, zobaczysz oczywiście jeśli nie będziesz w tym czasie chodzić do "normalnej", podstawowej pracy i będziesz na macierzyńskim. A potem na pewno jakoś byś sobie to wszystko ułożyła, i żadnych klientów nie stracisz A na porodówce nie będziesz leżała jakoś strasznie długo przecież
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:49   #1000
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
U mnie w pracy napewno by byli wściekli, ale z czasem wszystko by sobie ułozyli . Natomiast mój biznes po godzinny to nie wiem. Szkoda klientów stracić, kasy z tego wielkiej nie mam ale te parę stowek zawsze się przyda nawet jakbym kogoś do tego zatrudnila i sama była na zero to nie wchodzi w rachubę bo mam to w domu a i klientów takich którym pasuje przychodzenie wieczorem :-( powoli wyciągam to tż ale idzie opornie i chyba nie mam co liczyć że się nauczy :-(
hmm nie znam się na tym, ale ja bym swój biznes prowadziła tak długo jak się da, a na wypadek szpitala, porodu itp przeszkoliłabym tż, mamę kogokolwiek, szkoda tych klientów, a po porodzie jeżeli byś miała czas możesz ich dalej prowadzić i mieć kontakt z pracą a nie tylko kaszko-mózg
Ja bym chciała taki właśnie mały swój biznes na boku, bo boję się, że w ciąży i po porodzenie będę mieć wodę z mózgu
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 19:49   #1001
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[QUOTE=maddd;54573651]jakoś dziwnie kopiują się posty, u Was też tak dziwnie to wygląda?

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość

hehehe to u mnie odwrotnie, bo zrobiłam zapas testów owu, a mało z nich korzystałam



ojj mój TŻ to nie ma mowy nawet, on ma swoją pracę, którą bierze do domu, nawet bym nie próbowała mu tego tłumaczyć
wiesz co wydaje mi się że dałabyś radę. Jeśli jesteś w stanie rozliczać tych ludzi po godzinach, to i z małym dzieckiem dasz radę, zobaczysz oczywiście jeśli nie będziesz w tym czasie chodzić do "normalnej", podstawowej pracy i będziesz na macierzyńskim. A potem na pewno jakoś byś sobie to wszystko ułożyła, i żadnych klientów nie stracisz A na porodówce nie będziesz leżała jakoś strasznie długo przecież
Modlić się tylko, że jak się uda by nie było jakiegoś unieruchomienia na dłuższy okres w szpitalu
Teraz byłam 1dzien na tym zabiegu, włączam "po" telefon a tam 2 się dobija od 3h. A teraz na L4 ani jednego telefonu. Złośliwość ;-)
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 20:13   #1002
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ewula88 ja bym poszła w niedzielę i sprawdziła czy faktycznie była owulacja, dużo Wam to rozjaśni. A mówiłaś może że dostałaś luttagen? Ciekawe co ona na to.
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 20:22   #1003
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Hej 😊 był temat muzyki na wesele. My mieliśmy Dja wodzireja i byliśmy bardzo zadowoleni! Miał rewelacyjne pomysły, lasery, dym, banki mydlane. Cena 2800 za dwa dni. Wszyscy się świetnie bawili.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
Jesli się nie mylę to heviran nie wiem czy się sprawdza, mam go tak w razie czego bo lekarz mi powiedział że jak mi wyjdzie po tych tabletkach to już mi nic nie pomoże.

Kiedyś dostałam ten cały groprinossin rzeczywiście przez jakiś czas mi nie wychodziła.

Tą mam już drugą w tym miesiącu :/
Jak czuję, ze coś się dzieje to najpierw smaruję perfumą i od razu zovirax. Czasem uda się nawet zatrzymać rozwój. Najgorzej jak zacznie rosnąć w nocy 😬 wtedy pozamiatane. Raz się czułam jak kaczor Donald, taki dziób miałam 😂

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 20:30   #1004
Ewula88
Wtajemniczenie
 
Avatar Ewula88
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 2 665
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Ewula88 ja bym poszła w niedzielę i sprawdziła czy faktycznie była owulacja, dużo Wam to rozjaśni. A mówiłaś może że dostałaś luttagen? Ciekawe co ona na to.
nie mówiłam, jakoś dziwnie było mi gadać, że wczęsniej byłam u innego lekarza. Czekam do nd, a tymczasem spadam na. ..
Ewula88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 20:46   #1005
201604261006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 18 633
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

[1=999fd1c55571ad5d2d0bdb0 1d195d36e03efc653;5450819 6]Mam na imię Ewelina i w sierpniu kończę 22 lata [/QUOTE]
Witaj

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość
Witaj

5.000? Mało U nas pary płacily powyżej 7.000 za zespół. No ale decydując się na wedding plannera oczekiwały wszystkiego z jak najwyższej półki. Jedna para zapłaciła 15.000 tys. za zespół (jeden dzień) inna 31.000 tys (w tym zespół gwiazda). Także tego
Ło Maryjo i Jezusie To my 3200zł i wydaje mi się dużo

Cytat:
Napisane przez klaudus_2 Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim
Ostatnia beta robiona 20.01.2016 - 1672


Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Ja od czerwca nie miałam ani razu...
Ja podobnie, ostatnio w grudniu, a wcześniej? Chyba nigdy


Ewula posłuchaj tego 3
201604261006 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 20:57   #1006
Panna Izabela
Zakorzenienie
 
Avatar Panna Izabela
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 161
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Nie ma to jak się pochorować tuż przed owu

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
30.07.2015 Wiktoria nasz Aniołek

http://www.suwaczek.pl/cache/97014df637.png

ŻONA od 30.08.2014

ZARĘCZENI 28.11.2012
RAZEM 17.09.2010
Panna Izabela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 21:08   #1007
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Hej 😊 był temat muzyki na wesele. My mieliśmy Dja wodzireja i byliśmy bardzo zadowoleni! Miał rewelacyjne pomysły, lasery, dym, banki mydlane. Cena 2800 za dwa dni. Wszyscy się świetnie bawili.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 20:22 ---------- Poprzedni post napisano o 20:19 ----------


Jak czuję, ze coś się dzieje to najpierw smaruję perfumą i od razu zovirax. Czasem uda się nawet zatrzymać rozwój. Najgorzej jak zacznie rosnąć w nocy 😬 wtedy pozamiatane. Raz się czułam jak kaczor Donald, taki dziób miałam 😂

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka


Czasem uda mi się złapać moment i plastry compled działają dzisiaj udalo mi się taki początek i odrazu maść.



Wzięłam ten antybiotyk. Nie chciałabym żeby mi wyszła jak pojedziemy na urlop

---------- Dopisano o 21:08 ---------- Poprzedni post napisano o 21:06 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zdaję relacje u wizyty u gin numer 3( prywatnie) ale często chodzę do niej na NFZ jak ma termin i nie mam problemu.
Jestem w 14dc.
Opowiedziałam jej o moich problemach, pokazałam wyniki, zrobiła USG i jest pęcherzyk dominujący 17mm!!!! Macica ok, endometrium 8,5mm. wszystko w porządku-przodozgięcie wytłumaczyła, że ten typ budowy jest u większości kobiet i wszystko ok.
Wg jej obliczeń powinnam mieć owu czw-pt. Mam współżyć dziennie do soboty a w nd przyjść na kolejne usg i sprawdzić czy pęcherzyk pękł bo dla niej to jest kluczowe, bo to, że jest dominujący to super ale czy dojdzie do owulacji sprawdzimy w nd. Pobrała cytologię. Wizyta kosztowała 100zł. Nie mogłam uwierzyć w to, że specjalnie przyjedzie w nd do gabinetu aby mi zrobić usg no szok!!!

Reasumując

1 lekarz na NFZ dał skierowanie za LH FSH prolaktynę, poczym kazał jeść castangus i przyjść za 3 cykle.

2 lekarz medicover, kazał brac progesteron od 16dc i mega drogi kwas foliowy :O i przyjśc w kolejnym cyklu na badanie i wtedy włączyć stymulację jajników. stwierdził też przodo zgięcie macic


3 lekarz kazał monitorować cykl i w sumie nic więcej nie przepisał, może dowiem się w nd po kolejnym usg.

Co myślicie?

Mam teraz mega wątpliwości bo wg lekarza nr 2 powinnam w tym cyklu wziąć luttagen od 16dc.
Najlepsze jest to, że robiłam dziś test na owu i oczywiście tylko 1 kreska.




Ja bym się trzymała lekarza numer 3. Wszystkich i tak na raz słuchać nie możesz
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 21:20   #1008
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zdaję relacje u wizyty u gin numer 3( prywatnie) ale często chodzę do niej na NFZ jak ma termin i nie mam problemu.
Jestem w 14dc.
Opowiedziałam jej o moich problemach, pokazałam wyniki, zrobiła USG i jest pęcherzyk dominujący 17mm!!!! Macica ok, endometrium 8,5mm. wszystko w porządku-przodozgięcie wytłumaczyła, że ten typ budowy jest u większości kobiet i wszystko ok.
Wg jej obliczeń powinnam mieć owu czw-pt. Mam współżyć dziennie do soboty a w nd przyjść na kolejne usg i sprawdzić czy pęcherzyk pękł bo dla niej to jest kluczowe, bo to, że jest dominujący to super ale czy dojdzie do owulacji sprawdzimy w nd. Pobrała cytologię. Wizyta kosztowała 100zł. Nie mogłam uwierzyć w to, że specjalnie przyjedzie w nd do gabinetu aby mi zrobić usg no szok!!!

Reasumując

1 lekarz na NFZ dał skierowanie za LH FSH prolaktynę, poczym kazał jeść castangus i przyjść za 3 cykle.

2 lekarz medicover, kazał brac progesteron od 16dc i mega drogi kwas foliowy :O i przyjśc w kolejnym cyklu na badanie i wtedy włączyć stymulację jajników. stwierdził też przodo zgięcie macic


3 lekarz kazał monitorować cykl i w sumie nic więcej nie przepisał, może dowiem się w nd po kolejnym usg.

Co myślicie?

Mam teraz mega wątpliwości bo wg lekarza nr 2 powinnam w tym cyklu wziąć luttagen od 16dc.
Najlepsze jest to, że robiłam dziś test na owu i oczywiście tylko 1 kreska.:
No do współżycia to bym się zastosowała 😉, ale przynajmniej coś konkretnego babka zobaczyła, chce Cię jeszcze sprawdzić, więc nie zastanawiałabym się, tylko szła za jej radami 😊 W sumie nie dziwię się, że nie chce Cię niczym faszerować, skoro nie wie, czy owulacja jest, w przeciwieństwie do nr 2. No i wiadomo, badania nr 1 też trzeba zrobić ☺

Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 23:42   #1009
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Przeanalizowałam swoją sytuację, bo mam jutro testować i:
- żaden z testów owu które wykonałamw tym miesiącu nie był pozytywny
- współżycie nie było mega intensywne
Ale:
- wczoraj miałam strasznie dziwny ból brzucha, niby jak okres, ale było kilka takich bardzo dziwnych ukłuć, jak igłą w krzyż i w pachwinach, trwało to z godzinę, ale cały dzień czułam dół brzucha, rozpieranie jak w @, ale nie taki typowy ból
- cerę mam super, przed okresem zawsze mam mały wysyp na twarzy
- Od 4 dni mam plamienia jak nigdy, szczegółowy opis dla dziewcząt o mocnych nerwach:


Najpierw było brunatne plamienie ale śluz kremowy, potem w takim jak białko jajka nitki krwi, potem maleńkie czerwone skrzepy, ale takie suche, bez śluzu a teraz wręcz różowa woda. Przed chwilą nawet włożyłam tampon żeby sprawdzić czy to nie mocz jest różowy, bo taka rzadka ta wydzielina.

Strasznie nie chcę tego rozczarowania które pewnie się pojawi po teście, najchętniej w ogóle bym go nie robiła, ale jednak o ciąży jeśli cudem będzie chcę wiedzieć jak najwcześniej dlatego chyba muszę go zrobić 😞
Rano pewnie na świeżo coś wymyślę.

Musiałam gdzieś to wylać, padło na Was, nie chcę męża martwić rzeczami o których nie ma pojęcia 😉

Dobrej nocy! 😘

Piszę z telefonu-pozdro szejset
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-26, 23:58   #1010
zawiechaczarny
Wtajemniczenie
 
Avatar zawiechaczarny
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 2 743
GG do zawiechaczarny
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

geosmina, ja też mimo małych szans w tym cyklu, jeszcze miałam nadzieję, bo miałam nietypowe jak na mnie objawy. Niestety dziś rano I kreska, a w południe @ i to dość bolesna i dokuczliwa Oby u ciebie było odwrotnie

VelaLuca, wpisz mnie proszę na testowanie 23.02, może ten termin będzie szczęśliwszy i dane mi będzie być jeszcze październikową mamą

Dalej mam dylemat czy dzwonić do tego gina i umawiać się na kolejny monitoring, skoro poprzedni wypadł dobrze Nawet faza lutealna mi się teraz wydłużyła - 11 dni bez plamień i potem 2 dni z plamieniami, więc ewentualny zarodek miałby już szanse na zagnieżdżenie. Kusi mnie żeby w tym cyklu odpuścić monitoring i jeszcze spontanicznie próbować, żeby tż nie był taki spięty. Ale na pewno zrobię te badania tarczycy, które zlecił gin, bo już kiedyś miałam problemy z tarczycą, więc lepiej to sprawdzić.
__________________
10.05.2011
26.11.2014
18.09.2015
21.06.2018 - nasza córeczka już z nami


2.05.2017 - 5tc[*]
26.04.2019 - 9tc[*]
zawiechaczarny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 07:53   #1011
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Ewula działaj !!!!!

Cześc dziewuchy witam sie z rana, nudy jak nie wiem, musze obmyśleć plan działania firmy na najlbliższy rok i rozsądnie podzielić budżet, matko jak mi sie nie chce...
W poniedziałek byłam na pazurkach, zrobiła mi manicure tytanowy, czad
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 08:10   #1012
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez geosmina Pokaż wiadomość
Przeanalizowałam swoją sytuację, bo mam jutro testować i:
- żaden z testów owu które wykonałamw tym miesiącu nie był pozytywny
- współżycie nie było mega intensywne
Ale:
- wczoraj miałam strasznie dziwny ból brzucha, niby jak okres, ale było kilka takich bardzo dziwnych ukłuć, jak igłą w krzyż i w pachwinach, trwało to z godzinę, ale cały dzień czułam dół brzucha, rozpieranie jak w @, ale nie taki typowy ból
- cerę mam super, przed okresem zawsze mam mały wysyp na twarzy
- Od 4 dni mam plamienia jak nigdy, szczegółowy opis dla dziewcząt o mocnych nerwach:


Najpierw było brunatne plamienie ale śluz kremowy, potem w takim jak białko jajka nitki krwi, potem maleńkie czerwone skrzepy, ale takie suche, bez śluzu a teraz wręcz różowa woda. Przed chwilą nawet włożyłam tampon żeby sprawdzić czy to nie mocz jest różowy, bo taka rzadka ta wydzielina.

Strasznie nie chcę tego rozczarowania które pewnie się pojawi po teście, najchętniej w ogóle bym go nie robiła, ale jednak o ciąży jeśli cudem będzie chcę wiedzieć jak najwcześniej dlatego chyba muszę go zrobić 😞
Rano pewnie na świeżo coś wymyślę.

Musiałam gdzieś to wylać, padło na Was, nie chcę męża martwić rzeczami o których nie ma pojęcia 😉

Dobrej nocy! 😘

Piszę z telefonu-pozdro szejset
I jak testowalas??
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 08:45   #1013
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zdaję relacje u wizyty u gin numer 3( prywatnie) ale często chodzę do niej na NFZ jak ma termin i nie mam problemu.
Jestem w 14dc.
Opowiedziałam jej o moich problemach, pokazałam wyniki, zrobiła USG i jest pęcherzyk dominujący 17mm!!!! Macica ok, endometrium 8,5mm. wszystko w porządku-przodozgięcie wytłumaczyła, że ten typ budowy jest u większości kobiet i wszystko ok.
Wg jej obliczeń powinnam mieć owu czw-pt. Mam współżyć dziennie do soboty a w nd przyjść na kolejne usg i sprawdzić czy pęcherzyk pękł bo dla niej to jest kluczowe, bo to, że jest dominujący to super ale czy dojdzie do owulacji sprawdzimy w nd. Pobrała cytologię. Wizyta kosztowała 100zł. Nie mogłam uwierzyć w to, że specjalnie przyjedzie w nd do gabinetu aby mi zrobić usg no szok!!!

Reasumując

1 lekarz na NFZ dał skierowanie za LH FSH prolaktynę, poczym kazał jeść castangus i przyjść za 3 cykle.

2 lekarz medicover, kazał brac progesteron od 16dc i mega drogi kwas foliowy :O i przyjśc w kolejnym cyklu na badanie i wtedy włączyć stymulację jajników. stwierdził też przodo zgięcie macic


3 lekarz kazał monitorować cykl i w sumie nic więcej nie przepisał, może dowiem się w nd po kolejnym usg.

Co myślicie?

Mam teraz mega wątpliwości bo wg lekarza nr 2 powinnam w tym cyklu wziąć luttagen od 16dc.
Najlepsze jest to, że robiłam dziś test na owu i oczywiście tylko 1 kreska.


ja bym koniecznie poszła na monitoring, a progesteronu bym nie brała tylko 7 dni po owulacji bym zbadała własnie progesteron. tak mi zalecił lekarz i na tej podstawie powiedział, ze zdecydujemy czy potrzebuje go przyjmować. Czyli jesli wyjdzie po stwierdzonej owu za niski to bym dostawała lek


Witajcie podczytuje was ciagle, u mnie dziś 15dc test owu negatuwny, chyba tak jak poprzednio owu będzie póxniej (miałam ostatnio w 18 dniu). wkurza mnie to, bo pierwsze cykle obserwacji miałam owu w 15 dniu i cykle 28-9, ostatnio wydłuzył się do 32 i teraz też się tak zapowiada. zaczęły się starania i cykle dłuższe no nie tak to miało być...

za tydzień idę do nowego lekarza, oby mi przepisał badania hormonalne, bo chce zrobić pakiet, zeby coś już wiedzieć.

Jeśli znowu się nie uda, to w marcu chcę wysłać TŻ na badanie, to bedzie już wtedy pół roku starań...
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 09:40   #1014
cavagirl
Rozeznanie
 
Avatar cavagirl
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 605
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zdaję relacje u wizyty u gin numer 3( prywatnie) ale często chodzę do niej na NFZ jak ma termin i nie mam problemu.
Jestem w 14dc.
Opowiedziałam jej o moich problemach, pokazałam wyniki, zrobiła USG i jest pęcherzyk dominujący 17mm!!!! Macica ok, endometrium 8,5mm. wszystko w porządku-przodozgięcie wytłumaczyła, że ten typ budowy jest u większości kobiet i wszystko ok.
Wg jej obliczeń powinnam mieć owu czw-pt. Mam współżyć dziennie do soboty a w nd przyjść na kolejne usg i sprawdzić czy pęcherzyk pękł bo dla niej to jest kluczowe, bo to, że jest dominujący to super ale czy dojdzie do owulacji sprawdzimy w nd. Pobrała cytologię. Wizyta kosztowała 100zł. Nie mogłam uwierzyć w to, że specjalnie przyjedzie w nd do gabinetu aby mi zrobić usg no szok!!!

Reasumując

1 lekarz na NFZ dał skierowanie za LH FSH prolaktynę, poczym kazał jeść castangus i przyjść za 3 cykle.

2 lekarz medicover, kazał brac progesteron od 16dc i mega drogi kwas foliowy :O i przyjśc w kolejnym cyklu na badanie i wtedy włączyć stymulację jajników. stwierdził też przodo zgięcie macic


3 lekarz kazał monitorować cykl i w sumie nic więcej nie przepisał, może dowiem się w nd po kolejnym usg.

Co myślicie?

Mam teraz mega wątpliwości bo wg lekarza nr 2 powinnam w tym cyklu wziąć luttagen od 16dc.
Najlepsze jest to, że robiłam dziś test na owu i oczywiście tylko 1 kreska.



Ja bym tez wybrała opinie lekarza nr 3, tym bardziej ze masz do niego duże zaufanie, a pokazał ze mu zależy. I trzymałabym sie juz tego jednego. Trzymam kciuki!

A na mnie spłynął spokój VelaLuci No i coś we mnie pękło i jeszcze sie nie skleiło. Nie będę w tym cyklu sprawdzała niczego, nie będziemy sie zabezpieczać, ale juz nie mam tego mega parcia. Trudno, widocznie tak ma być, mam nadzieje, że się doczekamy
cavagirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 12:04   #1015
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Hej czemu tu dziś tak cicho? Napiszcie coś bo mi się nudzi 😉

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Dziewczyny przegadajcie mi do rozumu. W poniedziałek mam zrobić badania, będzie 22 dc. wg. moich obliczeń 9 dni po owulacji (jeśli lekarz miał rację) i nachodz mnie zrobić bete... Prawda że tylko się wkurzę że nic nie pokazuje, bo nawet jakby było coś na rzeczy to byłoby za wcześnie?
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 12:07   #1016
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Szczerze mówiąc 9 dni po owulacji może beta już wyjść. Ale może jeszcze nie wyjść

Chyba nie pomogłam
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 12:18   #1017
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Szczerze mówiąc 9 dni po owulacji może beta już wyjść. Ale może jeszcze nie wyjść

Chyba nie pomogłam
Hehehe dzięki ☺ ale jest tak jak mówisz beta może wyjść, ale nie musi 😉 jeśli owu była troszkę później to lipa... Chyba jednak oszczędze sobie stresu i poczekam... Ale tak mnie korci, że szok 😆
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 12:28   #1018
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Znam to
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 13:57   #1019
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
O ja szok!!!! 31.000?? Ostre przegiecie a zdradzisz nam co to za zespół-gwiazda? my placilismy jakos 3500zl, no ale cóż, kazdy płaci ile go stac
Tego akurat nie mogę zdradzić bo łatwo byłoby to przypisać do konkretnego wesela i spersonalizować klientów,a tego mi nie wolno, ale mam inne ciekawe historie Np. dekoracje - najmniej za dekoracje klienci zapłacili 12.000 zł ( w tych weselach które organizowałam, a było ich sporo), a najwięcej 120.000 zł Ale to już była scenografia z meblami, ołtarzem i projektem indywidualnym. Największy nasz budżet to 450.000 zł ( wesele na 100 osób), albo 300.000 zł ( wesele na 25!! osób).
Naprawdę napatrzyłam się w tej pracy na wielkie majątki i tylko wciąż się zastanawiałam skąd ludzie mają tyle pieniędzy Na początku te ceny mnie przerażały, ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Teraz 10.000 zł za dekoracje to dla mnie chleb powszedni. No więc same rozumiecie ile miałam stresów, jeżeli w grę wchodziły takie Panny Młode i takie pieniądze, a ja odpowiadałam za najważniejszy dzień w ich życiu, którego nie można powtórzyć i za którego niekiedy płacili pół miliona złotych

Cytat:
Napisane przez geosmina Pokaż wiadomość
A z czego te pęcherze? Odciski czy coś innego? ja kiedyś miałam kurzajki na podeszwie za palcami stóp i mega długo nie wiedziałam co to, a było bardzo uciążliwe przy chodzeniu na obcasach. Ale w końcu ktoś mnie uświadomił i sama to usunęłam😀
No właśnie miałam te kurzajki, inaczej brodawki. Ale poszłam do dermatologa aby mi je wymroził, bo niestety sama nie dałam rady ich usunąć. No i mam teraz pęcherze, martwą tkankę poprostu, która musi odpaść. Od temperatury - 200 stopni C, tkanka obumarła, tak jak przy zamarznięciu. Czekam tylko aż odpadnie, bo nadal chodzić nie mogę.

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
U mnie w pracy napewno by byli wściekli, ale z czasem wszystko by sobie ułozyli . Natomiast mój biznes po godzinny to nie wiem. Szkoda klientów stracić, kasy z tego wielkiej nie mam ale te parę stowek zawsze się przyda nawet jakbym kogoś do tego zatrudnila i sama była na zero to nie wchodzi w rachubę bo mam to w domu a i klientów takich którym pasuje przychodzenie wieczorem :-( powoli wyciągam to tż ale idzie opornie i chyba nie mam co liczyć że się nauczy :-(
Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
ojj mój TŻ to nie ma mowy nawet, on ma swoją pracę, którą bierze do domu, nawet bym nie próbowała mu tego tłumaczyć
wiesz co wydaje mi się że dałabyś radę. Jeśli jesteś w stanie rozliczać tych ludzi po godzinach, to i z małym dzieckiem dasz radę, zobaczysz oczywiście jeśli nie będziesz w tym czasie chodzić do "normalnej", podstawowej pracy i będziesz na macierzyńskim. A potem na pewno jakoś byś sobie to wszystko ułożyła, i żadnych klientów nie stracisz A na porodówce nie będziesz leżała jakoś strasznie długo przecież
Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
hmm nie znam się na tym, ale ja bym swój biznes prowadziła tak długo jak się da, a na wypadek szpitala, porodu itp przeszkoliłabym tż, mamę kogokolwiek, szkoda tych klientów, a po porodzie jeżeli byś miała czas możesz ich dalej prowadzić i mieć kontakt z pracą a nie tylko kaszko-mózg
Ja bym chciała taki właśnie mały swój biznes na boku, bo boję się, że w ciąży i po porodzenie będę mieć wodę z mózgu
Dziewczyny, ja ostatnio przerabiałam ten temat z moją księgową, i z tego co wiem, to jak się jest na L4 albo urlopie macierzyńskim, to nie można prowadzić biznesu, czyli pracować. Bo albo jesteś zdolna do pracy i pracujesz, albo jesteś na urlopie i dostajesz pieniądze od Zus-u. Nie da się dostawać kasy z macierzyńskiego i dodatkowo pracować i zarabiać. Zus od razu cofnąłby zasiłek. Inaczej jak zatrudnisz pracownika, wtedy tak, on normalnie pracuje w firmie, ale Ty sama nie możesz

Cytat:
Napisane przez zawiechaczarny Pokaż wiadomość
VelaLuca, wpisz mnie proszę na testowanie 23.02, może ten termin będzie szczęśliwszy i dane mi będzie być jeszcze październikową mamą
Zrobione O tak, październik Też mi się marzył, sama jestem z października Ale mój mąż woli jechać we wrześniu na wczasy niż być październikowym tatą

Ewula - ja trzymałabym się lekarki nr 3. Dobrze ją znasz, widać, że jej zależy Nie faszeruje Cię na razie niczym, ale myślę, że nie chce wyciągać pochopnych wniosków tylko najpierw poznać Twój cykl a dopiero potem obrać jakieś leczenie. Tylko musisz sobie postanowić, że nie będziesz już zmieniać lekarza. Jeśli wybierzesz to przynajmniej pół roku się go trzymaj. Najgorsze chyba co możesz zrobić to skakać z wizytami po tych trzech ginach. Musisz dać szansę jednemu Myślę, że tak ostatnia lekarka wypadła najlepiej

Geosmina - i jak? Testowałaś dzisiaj?

---------- Dopisano o 13:57 ---------- Poprzedni post napisano o 13:50 ----------

Cytat:
Napisane przez cavagirl Pokaż wiadomość
A na mnie spłynął spokój VelaLuci No i coś we mnie pękło i jeszcze sie nie skleiło. Nie będę w tym cyklu sprawdzała niczego, nie będziemy sie zabezpieczać, ale juz nie mam tego mega parcia. Trudno, widocznie tak ma być, mam nadzieje, że się doczekamy
Polecam się na przyszłość
Na pewno się doczekasz, i ja się doczekam i wszystkie dziewczyny z forum też się doczekają. Jedne potrzebują po prostu trochę więcej czasu
Ja miałam wczoraj rozmowę z mężem, abyśmy ustalili jakiś plan bo pracy nie mogę znaleźć ( takiej jakbym chciała, bo tylko taką aby iść i zarobić jakieś pieniądze, to nie ma problemu, ale jeśli już szukać to czegoś co mnie będzie satysfakcjonowało i z branży). W ciąży też nie jestem i na razie nie będę. Mamy zaplanowane wczasy na wrzesień i mój mąż stwierdził, że chce na nie jechać. A gdyby teraz się udało to termin byłby na październik. Akurat jutro powinnam mieć owulacje I szczerze? Jakoś tak to po mnie nadal wszystko spływa. Nie planuje już nic, co ma być to będzie. Mąż narazie nas utrzyma, jak do marca/kwietnia nie znajdę pracy to wtedy powrócimy do starań. Trudno widocznie tak miało być

Wierzę Cavagril, że bez tego myślenia, mierzenia temperatury jakoś szybko zaskoczy Wiem, że to trudne tak całkowicie się odciąć, ale może gdy głowa choć trochę odpocznie to wtedy się uda!
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-01-27, 14:18   #1020
Lidka99
Zadomowienie
 
Avatar Lidka99
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 623
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

A ja mam dziś ciężką noc za sobą o 2 w nocy obudziłam się z potwornym bólem podbrzusza, myślałam że to w końcu @ i poszłam do łazienki a tam nic.. i do łóżka już o własnych siłach nie wróciłam, nigdy takiego bólu jeszcze nie czułam zwijałam się na podłodze a biedny tż nie wiedział jak mi pomóc, wzięłam 3 tabletki i w miarę pomogło ale @ dalej nie ma dziś 36dc od wczoraj biorę luteinę, może od niej taki ból? Masakra..


Cytat:
Napisane przez Ewula88 Pokaż wiadomość
zdaję relacje u wizyty u gin numer 3( prywatnie) ale często chodzę do niej na NFZ jak ma termin i nie mam problemu.
Jestem w 14dc.
Opowiedziałam jej o moich problemach, pokazałam wyniki, zrobiła USG i jest pęcherzyk dominujący 17mm!!!! Macica ok, endometrium 8,5mm. wszystko w porządku-przodozgięcie wytłumaczyła, że ten typ budowy jest u większości kobiet i wszystko ok.
Wg jej obliczeń powinnam mieć owu czw-pt. Mam współżyć dziennie do soboty a w nd przyjść na kolejne usg i sprawdzić czy pęcherzyk pękł bo dla niej to jest kluczowe, bo to, że jest dominujący to super ale czy dojdzie do owulacji sprawdzimy w nd. Pobrała cytologię. Wizyta kosztowała 100zł. Nie mogłam uwierzyć w to, że specjalnie przyjedzie w nd do gabinetu aby mi zrobić usg no szok!!!

Reasumując

1 lekarz na NFZ dał skierowanie za LH FSH prolaktynę, poczym kazał jeść castangus i przyjść za 3 cykle.

2 lekarz medicover, kazał brac progesteron od 16dc i mega drogi kwas foliowy :O i przyjśc w kolejnym cyklu na badanie i wtedy włączyć stymulację jajników. stwierdził też przodo zgięcie macic


3 lekarz kazał monitorować cykl i w sumie nic więcej nie przepisał, może dowiem się w nd po kolejnym usg.

Co myślicie?

Mam teraz mega wątpliwości bo wg lekarza nr 2 powinnam w tym cyklu wziąć luttagen od 16dc.
Najlepsze jest to, że robiłam dziś test na owu i oczywiście tylko 1 kreska.


Ja bym wybrała lekarza nr 3 super że w nd Ci zrobi monitoring

Cytat:
Napisane przez geosmina Pokaż wiadomość
Przeanalizowałam swoją sytuację, bo mam jutro testować i:
- żaden z testów owu które wykonałamw tym miesiącu nie był pozytywny
- współżycie nie było mega intensywne
Ale:
- wczoraj miałam strasznie dziwny ból brzucha, niby jak okres, ale było kilka takich bardzo dziwnych ukłuć, jak igłą w krzyż i w pachwinach, trwało to z godzinę, ale cały dzień czułam dół brzucha, rozpieranie jak w @, ale nie taki typowy ból
- cerę mam super, przed okresem zawsze mam mały wysyp na twarzy
- Od 4 dni mam plamienia jak nigdy, szczegółowy opis dla dziewcząt o mocnych nerwach:


Najpierw było brunatne plamienie ale śluz kremowy, potem w takim jak białko jajka nitki krwi, potem maleńkie czerwone skrzepy, ale takie suche, bez śluzu a teraz wręcz różowa woda. Przed chwilą nawet włożyłam tampon żeby sprawdzić czy to nie mocz jest różowy, bo taka rzadka ta wydzielina.

Strasznie nie chcę tego rozczarowania które pewnie się pojawi po teście, najchętniej w ogóle bym go nie robiła, ale jednak o ciąży jeśli cudem będzie chcę wiedzieć jak najwcześniej dlatego chyba muszę go zrobić 😞
Rano pewnie na świeżo coś wymyślę.

Musiałam gdzieś to wylać, padło na Was, nie chcę męża martwić rzeczami o których nie ma pojęcia 😉

Dobrej nocy! 😘

Piszę z telefonu-pozdro szejset
Może jednak zrób test? Bóle i plamienie może wskazywać na zagnieżdżenie

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Hej czemu tu dziś tak cicho? Napiszcie coś bo mi się nudzi 😉

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:47 ----------

Dziewczyny przegadajcie mi do rozumu. W poniedziałek mam zrobić badania, będzie 22 dc. wg. moich obliczeń 9 dni po owulacji (jeśli lekarz miał rację) i nachodz mnie zrobić bete... Prawda że tylko się wkurzę że nic nie pokazuje, bo nawet jakby było coś na rzeczy to byłoby za wcześnie?
Jeżeli faktycznie miałaś owulację i będzie to 9 dni od niej to może wykazać beta może przed badaniami rano zrób test?
Lidka99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.