|
|
#781 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 306
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Dziś się wam melduje dziewczyny po wczorajszej wizycie
![]() Z Kubusiem wszystko ok, siusiak pozostał i zostanie, nie krępował się z pokazywaniem Lekarz miał ciężkie warunki do zbadania serduszka, mamy je dokładnie obejrzeć za miesiąc, żyję z myślą że jest wszystko ok
__________________
Jakub 02.07.2016r. My 12.11.2016r. |
|
|
|
#782 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
Moja znajoma karmi do dzis swoja 1,5 roczna córkę przy synu 3letnim. Miała o tyle ciężko ze ta malutka w 2 dobie miała operacje na dwunastnice i nie umie ssać piersi.... Takze ta dziewczyna caly czas odciąga mleko i daje butla... Naprawdę jestem pod wrażeniem jej uporu i samozaparcia Claudette trzymam kciuki wszystko będzie dobrze
Edytowane przez olinka012 Czas edycji: 2016-02-02 o 09:02 |
|
|
|
|
#783 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 527
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Motylek, ogromne gratulacje parki!
Ale fajnie będziecie mieć ![]() Lalare Udanego i bezpiecznego lotu! ![]() Claudette Gratulacje udanej wizyty i potwierdzonej płci! Z serduszkiem na pewno wszystko dobrze ![]() Ja mam dzisiaj usg połówkowe o 16:40. Mam nadzieję, że z maluchem wszystko dobrze. Podczas pobytu u rodziców zaliczyłam pulmonologa i u mnie astma się pogłębiła w ciąży, ale to wiedziałam już przed wizytą. Na szczęście mam już nowe leki. Będę musiała się teraz często kontrolować, bo objawy będą się najprawdopodobniej nasilać im starsza ciąża. |
|
|
|
#784 | ||||
|
Ania
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
udanego i spokojnego lotu ![]() Cytat:
wiem co czujesz, ale szybko minie i tz bedzie w domu Cytat:
oby te 70 km minelo spokojnie pamietaj, ze choroba lokomocyjna to tylko psychika nastaw sie ze bedzie dobrze![]() Cytat:
__________________
16.05.2015r.- ślub!! ![]() 19.05.2016r.- narodziny Hani "Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic a nic... Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil..." -35...28,4kg do celu ![]() |
||||
|
|
|
#785 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
a o co chodzi z tym,że lekarz miał ciężkie warunki?Cytat:
|
||
|
|
|
#786 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Ja musiałam skończyć gdy Ola miała 3tyg. Wszystko zależy od dziecka i od innych indywidualnych sytuacji. Nie ma czegoś takiego jak optymalny czas. A wszystkie kolorowe gazetki jakie to piękne i cudowne czasami można sobie wsadzić.
|
|
|
|
#787 |
|
Ania
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
[QUOTE=Radena;54965611
Myślałam trochę o karmieniu piersią,jakoś mnie przeraża,że to taki długi okres. Nie chcę żebyście mnie uznały za wyrodna matkę,ale kiedy najoptymalniej skończyć karmić?[/QUOTE] Radena- myślę, ze to zalezy od wielu czynników.. Wiec chyba nie ma takiego optymalnego konca.. Ja co prawda nie mam porownania, ale patrzac na kolezanki to u każdej bylo inaczej.. Nawet jesli mialy zalozenie dluzej karmić to coś sie dzialo ze musialy przestac.. Takze to chyba indywidualna sprawa ja bym chciala tak pol roku karmić, później juz raczej nie, ale zobaczymy jak wyjdzie w "praniu"
__________________
16.05.2015r.- ślub!! ![]() 19.05.2016r.- narodziny Hani "Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic a nic... Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil..." -35...28,4kg do celu ![]() |
|
|
|
#788 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
|
|
|
|
|
#789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
mnie przerażają początki karmienia, że nie bede umiala przystawić itp.
ale wiem, że to nie jest tak, że nie ma mleka czy sie nie da więc myśle że wytrwałosć i da rade ;D |
|
|
|
#790 | ||||||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
...Ja też przeglądam ogłoszenia z wózkami. jak się coś trafi fajnego to biorę choćby dziś ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Ja dopóki jestem kierowcą i panuję nad każdym ruchem samochodu to jest ok. Jak zasiadam na miejscu pasażera albo nie daj Boże z tyłu, to po około godzinie jazdy paw murowany A jak ktoś jeździ agresywnie to wystarczyłoby mi nawet 20-30 minut...Cytat:
Teraz chciałabym karmić jak najdłużej, dopóki tylko dziecko będzie chciało i dopóki będę mieć pokarm. Znaczy się jak najdłużej znaczy dla mnie nie dłużej niż gdzieś do 1,5- 2 lata ![]() ---------- Dopisano o 09:55 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ---------- Cytat:
Czasami kobiety po cesarkach mają problemy z laktacją. Mam osobę w rodzinie po cc, była nastawiona na kp ale pomimo prób i starań się jej nie udało pobudzić laktacji na tyle żeby przejść tylko na pierś. Po kilku tygodniach karmienia mieszanego dziecko odmówiło piersi na rzecz butli. A u mnie za każdym razem nie było wielkich problemów na początku karmienia, no może ze 2 dni były z przystawianiem. Problemy zaczynały się po 3 m-cach... |
||||||
|
|
|
#791 | |
|
Ania
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
odkad jestem kierowca jest ona sporo mniejsza, w zasadzie moge powiedziec, ze chyba nie mam juz(na szczescie) .. Ale psychika odgrywa ogromna role, popatrz, gdyby to nie to, to siedzac za kierownicą tez bys wymiotowala.. Poza tym mam tez przykład mojej mamy- choroba lokomocyjna ogromna-bez aviomarinu ani rusz.. Kiedys jechala 500 km przekona ze wziela tabletkw, a okazalo sie, ze tabletka lezala w zlewie bo jej wypadla, zobaczylysmy to z siostra-mamie nic nie bylo
__________________
16.05.2015r.- ślub!! ![]() 19.05.2016r.- narodziny Hani "Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic a nic... Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil..." -35...28,4kg do celu ![]() |
|
|
|
|
#792 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 730
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:21 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ---------- A w brzuszku pojawiły się małe wariacje juz wczoraj ale dziś to czuje bardziej maleństwo rośnie i podwaja swoją sile kopniaka
__________________
Ślub 26.09.015 21.06.2016 Hanna |
||
|
|
|
#793 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
Dokladnie. Życzę nam wszystkim żebyśmy karmily nawet do 2 lat. U mnie to bylo ogromne zderzenie z rzeczywistością. Potworne zmęczenie krew i łzy. I ogromne chęci wcześniejsze założenia nie pomogly. Życie wiele weryfikuje |
|
|
|
|
#794 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
A odnośnie placebo to ja też kiedyś dostałam jako dziecko rutinoscorbin zamiast aviomarinu i zarzygałam pożyczone auto ![]() Ja się cieszyłam, że moje dzieci nie mają takich skłonności, bo od urodzenia duuużo jeździły w aucie i nic im nie było ale niestety od jakiegoś roku, może półtora na dłuższe trasy potrzebują leków, bo zdarzały się nieprzyjemne niespodzianki... I to też tak nagle, nie wiadomo dlaczego, a przecież u dziecka psychika nie gra roli podczas gdy ono nie wie nawet, że w samochodzie może się komuś robić niedobrze. ---------- Dopisano o 10:34 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ---------- Cytat:
Też dużo przeszłam i łatwo nie było ( popękane, krwawiące brodawki; zapalenia piersi z wysoką gorączką; karmienie nawet nocą co godzinę, zmęczenie jakiego nigdy wcześniej w życiu nie czułam) ale mam nadzieję, że tym razem uda się przejść przez to bezproblemowo i zamiast się frustrować tym, że nie wychodzi cieszyć się tą piękną bliskością
|
||
|
|
|
#795 | |
|
Ania
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
![]() ![]() Dla mnie to była kwestia psychiki, bo całe życie miałam i to silną, nawet właśnie 20 km nie mogłam przejechać bez przykrego incydentu.. A właśnie odkąd jestem kierowcą to jadąc nawet jako pasażer nic mi nie jest.. Ale może faktycznie to zależy z kim jadę, tak sobie myślę.. A co do karmienia piersią, to właśnie się tego boję.. zawsze myślałam, że to takie proste.. dopóki nie zaczęłam o tym czytać i w ogóle się tym interesować.. że to nie musi być wcale takie proste;/ oby było wszystko w porządku
__________________
16.05.2015r.- ślub!! ![]() 19.05.2016r.- narodziny Hani "Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic a nic... Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil..." -35...28,4kg do celu ![]() Edytowane przez haneczkab92 Czas edycji: 2016-02-02 o 10:38 |
|
|
|
|
#796 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Jesli chodzi o karmienie, ja w 1 ciąży strasznie sie nakrecilam, bardzo mi zależało, pokarm mialam bez problemu ale kilka rzeczy poszlo nie tak...
Teraz choc tez bardzo chcę, to juz się tak nastawiam... Będzie jak będzie, choc wiadomo karmić chce. U Was tez tak wieje okropnie ? 😐 Claudette gratuluje wizyty nie martw sie, na pewno wszystko będzie dobrze... Ja mam w czwartek polowkowe ale troche mam nerwa, slabo czuje synka. Odkąd ruchy czuje wyżej, niż przedtem to mam wrażenie ze sa slabsze i rzadsze... |
|
|
|
#797 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Motylek no gratulacje!! Taka niespodzianka!!
Ja chciałam karmić piersią pół roku minimum, a później "miało się zobaczyć". Ale życie moje plany zweryfikowało. Po 3 miesiącach okazało się, że małą trzeba dokarmiać mm, bo za mało przybierała na wadze. Miałam ją tylko DOKARMIAĆ, więc dalej chciałam jej podawać pierś. Ale niestety przegrałam, w ogóle moja pierś ją już nie interesowała, więc po miesiącu walki w ciągu dnia tylko mm. Natomiast do pół roku dostawała pierś w nocy. Do karmienia budziła się raz i było jej wszystko jedno czy jest to mm czy moja pierś, więc ku mojej uciesze dostawała mój pokarm. Wtedy byłam strasznie zawzięta i koniecznie chciałam jej podawać moje mleko, wiadomo, pokarm matki bezkonkurencyjny ze sztucznym, ale teraz się zastanawiam, czy miało to w ogóle sens...? Skoro nie przybierała na wadze tak jak powinna, tzn, że z moim mlekiem było coś nie tak... za wizytujące!! Dużo was dzisiaj Czekam na dużo dobrych wieści
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012 No one's gonna take my soul away.
|
|
|
|
#798 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
I w ogóle na wakacjach nad morzem poszliśmy na rejs po zatoce gdańskiej z dziećmi takim statkiem psudopirackim. To było jedno z najgorszych 30 minut w moim życiu ![]() Cytat:
Wieje że ho ho. U nas halny- bardzo ciepły. Słyszałam, w Tv że u Was sztorm. |
||
|
|
|
#799 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Veronique kazda kropla matczynego mleka ma sens.
|
|
|
|
#800 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 204
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Ewka555 - na Maurach wieje okropnie, najgorzej było w nocy :/
Trzymam kciuki za wszystkie wizyty ![]() Motylek ale u Ciebie niespodzianka! Gratulacje
|
|
|
|
#801 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 1 776
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
U mnie też wieje okropnie,a jadę na zajecia. Co prawda tylko na 1.5 godziny, ale jak pomyślę o tym wietrze to zaczynam się bać. Chętnie wzielabym samochód,ale chyba już za dużo ostatnio jeżdżę i co zarobie to wlewam do baku,heh
|
|
|
|
#802 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Wiem, wiem, dlatego tak walczyłam o kp, tylko potem takie myśli człowieka nachodzą, że skoro dziecko nie przybiera prawidłowo, tzn, że ten pokarm "nie działa" tak jak powinien, jest jałowy, a skoro tak jest, to może wcale dziecku nie pomaga...?
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012 No one's gonna take my soul away.
|
|
|
|
#803 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
Bylam u doradcy lakt. I mowila ze czasami dziecko nie przybiera bo nie ssie aktywnie. Zle jest przystawaiane lub ma alergie na laktozę i mowila żeby nie dać sobie wmówić ze mleko kobiece jest zle bo coś takiego nie istnieje Edytowane przez olinka012 Czas edycji: 2016-02-02 o 11:39 |
|
|
|
|
#804 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Wiadomo, że mleko matki najlepsze ale... Znam przypadki, gdy ktoś karmił piersią i dziecko mimo to bardzo chorowało. Inni karmią sztucznie i dzieci zdrowe jak ryby. Nie ma reguły.
Osobiście uważam, że nic za wszelką cenę... Ja zamiast cieszyć się macierzyństwem nieustannie stresowałam się kolejnym karmieniem i nadchodzącą nocą. Martwiło mnie, że dziecko nie chce ssać, źle przybiera, płacze na widok piersi. Karmienie na śpiocha też przechodziłam tak jak Veronique. Tyle nerwów wtedy straciłam, że jak sobie o tym dzisiaj pomyślę to stwierdzam, że nigdy więcej. Jak będzie ok to będę karmić jak najdłużej, w razie problemów wiadomo, najpierw zamierzam stawić im czoła ale nie do upadłego i nie kosztem depresji i wyrzutów sumienia. motylku Ty pisałaś niedawno o smoczkach jakichś cudownych z USA. Czy miałaś na myśli może soothie? |
|
|
|
#805 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 730
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Kupiłam przed chwila bodziaki żółte w lidlu 62/68 ale spodenek do kompletu brak byłam w 3 lidlach wrrr
__________________
Ślub 26.09.015 21.06.2016 Hanna |
|
|
|
#806 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
No u mnie takie slabsze ruchy od przedwczoraj w sumie... Jem wlasnie ciastka i pije kawke z mlekiem sojowym - moze pobudze leniuszka ? ![]() No u nas koszmar. Mega wieje. Mialam wyjść do sklepu, ale boje się ze mi wózek przewróci. Zostaje w domu 😁 |
|
|
|
|
#807 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Hejka
![]() Kciuki za wizytujace !!!Dzisiaj noc byla lepsza. Kotek nie plakal tylko rano jak Tz wyszedl do pracy. Teraz lezy sobie na łóżeczku i śpi. Ja juz po śniadaniu. Mam zamiar ogarnąć resztę rzeczy i isc do sklepu. Dzisiaj na obiad zrobie spaghetti a ba deser andruta moj lasuch na pewno zje ![]() Co do karmienia piersią tez mam zamiar karmic bo jednak mleko mamy to zdrowsze mleko. Wszystko się okaże Jestem dobrej myśli. W Krakowie tez porządnie wieje :/ ale w miarę cieplo bo 10 stopni. Dzisiaj poćwicze i tak chce codziennie to robić ![]() Katar lekki mam doszedł kaszel ale zrobię syrop z cebuli i będzie dobrze ![]() Miłego dnia
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce 11.06.2016 - Maja 15 kg do celu ![]() |
|
|
|
#808 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Sliweczka oczywiście ze nic za wszelką cenę. tak jak ty znam dzieci na mm zdrowe i kp chorowitki. Trzeba pamiętać ze karmienie to JEDEN z najważniejszych elementów pielęgnacji. czy matka ktora karmi mm kocha mniej? Absolutnie nie! Niestety dzisiejsze media i matki zafiksowane na punkcie kp czuja sie lepsze i tak zamyka się chore kolo poczucia winy w momencie karmienia mm
|
|
|
|
#809 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Tez nie jestem zwolenniczka karmienia na sile, zazynania sie, popadania w depresje itd, oczywiście każdy robi jak zechce, ale nie rozumiem gadania ze pokarm jest jalowy... Dziecko wyciągnie z mlekiem wszelkie potrzebne witaminy itd, ewentualnie matka będzie miala braki, ale jak dziecko nie przybiera to doktor mi zawsze mowila i doradca laktac ze to nie wina mleka, a złego ssania lub innych powodów...
|
|
|
|
#810 | |
|
Ania
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
|
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3
Cytat:
Ale myślę, że duże znaczenie ma też to, że przez 3 lata dojeżdżałam ponad 40km do pracy busem pracowniczym.. gdzie było miejsce,tam siadałam, nie mogłam sobie wybrać, często na samym końcu, gdzie wiadomo jak jest.. dlatego sądzę, że albo mój organizm się przyzwyczaił, albo psychicznie się nastawiłam, że musi być dobrze, bo codziennie miałoby mi być nie dobrze? zwariowałabym i chyba musiałabym się zwolnić.. A tak się przyzwyczaiłam, że spałam w busie a nawet czytałam podczas jazdy, co wiadomo, przy chorobie lokomocyjnej nie jest wskazane!![]() I tak mi się przypomniało, jak mówimy o tym karmieniu piersią.. dzisiaj mi się śniło właśnie, że karmiłam swoje dziecko... i to było piękne uczucie.. mam nadzieję, że naprawdę też takie będzie.. ale obawiam się, bo mam strasznie wklęsłe sutki.. nie wiem, czy jak przyjdzie co do czego to one same hmm... "urosną" trochę, czy takie pozostaną? teraz mam tak, że nieraz są równe z brodawką..nie widać sutka.. dopiero jak dotknę, pobudzę je to robią się wypukłe.. i właśnie kiedyś byłam u ginekologa, który sprawdzał mi piersi i powiedział, że mam je codziennie naciągać, żeby później nie mieć problemów z karmieniem.. Któraś z Was też tak ma może?
__________________
16.05.2015r.- ślub!! ![]() 19.05.2016r.- narodziny Hani "Jak na deszczu łza cały ten świat nie znaczy nic a nic... Chwila, która trwa może być najlepszą z Twoich chwil..." -35...28,4kg do celu ![]() |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:06.













pytam się, a gdzie byli rodzice
...


za wizytujące!! Dużo was dzisiaj
moj lasuch na pewno zje 

