Sierpnióweczki 2016! - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-04, 14:51   #4621
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
My mamy wesele w czerwcu, lipcu i sierpniu. To w sierpniu jest 26, mój termin na 25. Oczywiście też się dziwią dlaczego nie przyjdziemy, a wesele 300 km od domu.
No ale akurat po tej parze można się wszystkiego spodziewać. Jak byliśmy nich z 2 miesięczną córcią padały pytania typu czy już zaczyna chodzić. Także wiecie
Padłam!

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Ja mój test schowałam do szuflady Obsikana koncowka jest zamknięta więc w czym problem. Nikt tego przypadkiem nie dotnie
Tez mam schowane w szufladzie wszystkie 3 w ogóle to musze do niej zajrzeć, bo odkąd je tam wrzuciłam, to nie otwierałam, bo nie mam tam nic więcej

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
Proszę też o kciuki bo dziś o 18.20 mam wizytę, USG genetyczne i w związku z tym stresa...


Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Ja myślę że pewnie żaden z nich nawet nie widział takiego testu No ale co się dziwić, znam dziewczynę która własnemu mężowi nie pokazała testu tylko zrobiła zdjęcie, bo to obsikane
Spadłam z krzesła

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Mój TZ chce zebym poszła do szkoły rodzenia, ale mimo, ze dziecka jeszcze nie miałam nie czuje takiej potrzeby. Krępują mnie sytuacje jak wokół mnie są nieznane mi osoby :/ Czy ta szkoła jest taka potrzebna? Idziecie?
Ja pójdę, nie wiem czy z Tż bo nie wiem w jakich to będzie godzinach, ale dla zabicia czasu i wyjścia z domu. Nawet, jak się duzo nowego nie dowiem, to zawsze to jakieś dodatkowe/nowe doświadczenie

Aniol1985 super, że taka fajna wizyta i taki fajny maluch!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
podam całośc bo to tylko dwie wartości: HCG wolna podjedn.beta 167,10IU/l, Papp-a 3,29IU/l..
Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

też szukam, ale już zgupiałam..jeszcze podali mi na tych wynikach normy w tych jednostkach co są wyniki, ale od 11tc..super
Pierniku, a nie możesz zadzwonić do tego labroatorium i poprosić, żeby podali Ci normy dla 10 tygodnia? W końcu skoro podali od 11tc to dla 10 kiedy robiłaś badanie tez na pewno mają
Trzymam za Ciebie kciuki

W Krk za oknem snieg pada A ja juz liczyłam, że wiosna idzie
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 14:59   #4622
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja miałam cudowny, lekki poród sn z synkiem. Po tygodniu latałam jakbym nigdy nie rodziła. Za to po ciąży pozamacicznej i operacji przez kilka miesięcy nie mogłam dojść do siebie, a różne bóle odczuwalam jeszcze nawet i rok później. Ale mimo tego porównania, nie wyobrażam sobie podjęcia próby rodzenia bliźniąt sn. Ja od początku chciałam cc, mimo że boję się bardzo operacji i dochodzenia do siebie po niej. Po tym, co Tija napisała, nawet mi ulzylo, nikt nie będzie mnie mógł zmusić do sn.

Ja się bardzo boję o kp. Z synkiem mi się nie udało, mimo cudownych położnych w szpitalu, pomocy w domu, środowiskowej zagladajacej co drugi dzień, mamie pielegniarce, super przygotowaniu teoretycznemu i doradcy laktacyjnego na każdy telefon. "Karmiłam" 5 tygodni od samego początku dokarmiając z butelki mm. Zastanawiam się, czy tym razem w ogóle jest sens próbować. Tez mialam takie plany, że tym razem mi się uda, że wykarmię itp. Ale przy dwójce..
Czytałam dzisiaj artykuł i było napisane, że sam, że ciąża pochodzi z zapłodnienia in vitro może być wskazaniem do cc.

Warto spróbować KP, jak się nie uda trudno
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:06   #4623
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
A to dziwne, że Ci tak powiedział. Twoje dzieci mają jedno łożysko. W momencie porodu pierwszego bliźniaka zacznie się za nim oddzielać łożysko. A tutaj jeszcze jeden bliźniak, który też korzysta z tego łożyska.



Ale urósł maluszek!
To jest niby bardzo dobry lekarz, kompetentny. Nie wiem czemu tak powiedział... Z tego co czytałam odnośnie bliźniaków i porodów, to nigdzie nie pisali że wskazaniem do CC jest jedna kosmówka. Ja się na tym nie znam, ale drugie dziecko w porodzie SN rodzi się od razu, kilka minut po pierwszym, to to łożysko byłoby takim problemem?
Będę rodzić tak jak lekarze zdecydują, oni się na tym znają.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja miałam cudowny, lekki poród sn z synkiem. Po tygodniu latałam jakbym nigdy nie rodziła. Za to po ciąży pozamacicznej i operacji przez kilka miesięcy nie mogłam dojść do siebie, a różne bóle odczuwalam jeszcze nawet i rok później. Ale mimo tego porównania, nie wyobrażam sobie podjęcia próby rodzenia bliźniąt sn. Ja od początku chciałam cc, mimo że boję się bardzo operacji i dochodzenia do siebie po niej. Po tym, co Tija napisała, nawet mi ulzylo, nikt nie będzie mnie mógł zmusić do sn.

Ja się bardzo boję o kp. Z synkiem mi się nie udało, mimo cudownych położnych w szpitalu, pomocy w domu, środowiskowej zagladajacej co drugi dzień, mamie pielegniarce, super przygotowaniu teoretycznemu i doradcy laktacyjnego na każdy telefon. "Karmiłam" 5 tygodni od samego początku dokarmiając z butelki mm. Zastanawiam się, czy tym razem w ogóle jest sens próbować. Tez mialam takie plany, że tym razem mi się uda, że wykarmię itp. Ale przy dwójce..
Mi się wydaje że urodzenie drugiego dziecka to po pierwszym już tyle co nic. Szlak przetarty
Z kp to niestety, natury nie oszukasz, jest sporo czynników które powodują że nie ma pokarmu, nie można się z tego powodu obwiniać. Próbować zawsze można a jak nie wyjdzie no trudno. Ja też byłam karmiona mm bo moja mama nie miała pokarmu i jakoś żyję
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:11   #4624
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
To jest niby bardzo dobry lekarz, kompetentny. Nie wiem czemu tak powiedział... Z tego co czytałam odnośnie bliźniaków i porodów, to nigdzie nie pisali że wskazaniem do CC jest jedna kosmówka. Ja się na tym nie znam, ale drugie dziecko w porodzie SN rodzi się od razu, kilka minut po pierwszym, to to łożysko byłoby takim problemem?
Będę rodzić tak jak lekarze zdecydują, oni się na tym znają.


Mi się wydaje że urodzenie drugiego dziecka to po pierwszym już tyle co nic. Szlak przetarty
Z kp to niestety, natury nie oszukasz, jest sporo czynników które powodują że nie ma pokarmu, nie można się z tego powodu obwiniać. Próbować zawsze można a jak nie wyjdzie no trudno. Ja też byłam karmiona mm bo moja mama nie miała pokarmu i jakoś żyję
No właśnie to nie jest zawsze tak, że od razu jeden po drugim idzie. Często jest tak, że macica już jest zmęczona i skurczy nie ma. Trzeba je wywoływać by drugi maluch się urodził. W mojej książce piszę, że nawet do 30min czeka się na pojawienie się czynności skurczowej. Co więcej dużo zależy od ułożenia bliźniaków. Ja dwa są główkowo to jakoś leci. Tylko, że ten drugi często jest w innym ułożeniu. Więc po porodzie tego pierwszego istnieje ryzyko, że będzie trzeba interweniować i tego drugiego odpowiednio ustawiać.

Osobiście uważam, że rodzenie bliźniąt zwłaszcza przez pierwiastkę jest mega niebezpieczne. Nie jest to sytuacja bez wyjścia, gdy nie było rozwiązania CC i trzeba było rodzić SN.
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:13   #4625
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
No właśnie to nie jest zawsze tak, że od razu jeden po drugim idzie. Często jest tak, że macica już jest zmęczona i skurczy nie ma. Trzeba je wywoływać by drugi maluch się urodził. W mojej książce piszę, że nawet do 30min czeka się na pojawienie się czynności skurczowej. Co więcej dużo zależy od ułożenia bliźniaków. Ja dwa są główkowo to jakoś leci. Tylko, że ten drugi często jest w innym ułożeniu. Więc po porodzie tego pierwszego istnieje ryzyko, że będzie trzeba interweniować i tego drugiego odpowiednio ustawiać.

Osobiście uważam, że rodzenie bliźniąt zwłaszcza przez pierwiastkę jest mega niebezpieczne. Nie jest to sytuacja bez wyjścia, gdy nie było rozwiązania CC i trzeba było rodzić SN.

Aaaaaa no właśnie, bo ja rozważam SN tylko w sytuacji kiedy oba są ułożone główkowo, stąd może nigdzie nie piszą o kosmówce. I raczej rzadko się zdarza żeby ułożenie główkowe-miednicowe było zakończone porodem SN, najczęściej ze względów bezpieczeństwa lekarze robią CC.
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:13   #4626
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Czytałam dzisiaj artykuł i było napisane, że sam, że ciąża pochodzi z zapłodnienia in vitro może być wskazaniem do cc.

Warto spróbować KP, jak się nie uda trudno
Tak, ale głównie przez lęk o dziecko i powikłania porodowe przy sn. U kobiet po ivf stres to nieodłączny element ciąży; to dziewczyny po przejściach, wyczulone na każdy problem ciąży. Ja synka też mam dzięki im vitro, a urodziłam go sn, mimo jeszcze dodatkowo nadciśnienia w ciąży. Odwrotnie do większości kobiet po ivf, ja miałam ogromne ciśnienie na poród sn. Ale nie oceniam. Są osoby, które uważają, że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka. Ja się z tym (przy pojedynczej zdrowej ciąży) nie zgadzam, ale nie odbieram prawa do posiadania tej opinii i robienia cc na życzenie.

Z tym próbowaniem kp to to tak właśnie myślę, że zrobię. Kto wie, może maluchy będą potrzebowały inkubatorów, tam będzie im podawane moje odciągane mleko... to dałabym radę zrobić.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:17   #4627
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Aaaaaa no właśnie, bo ja rozważam SN tylko w sytuacji kiedy oba są ułożone główkowo, stąd może nigdzie nie piszą o kosmówce. I raczej rzadko się zdarza żeby ułożenie główkowe-miednicowe było zakończone porodem SN, najczęściej ze względów bezpieczeństwa lekarze robią CC.
No właśnie zauważyłam, że w Internetach najczęściej piszą o lajtowej sytuacji

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Tak, ale głównie przez lęk o dziecko i powikłania porodowe przy sn. U kobiet po ivf stres to nieodłączny element ciąży; to dziewczyny po przejściach, wyczulone na każdy problem ciąży. Ja synka też mam dzięki im vitro, a urodziłam go sn, mimo jeszcze dodatkowo nadciśnienia w ciąży. Odwrotnie do większości kobiet po ivf, ja miałam ogromne ciśnienie na poród sn. Ale nie oceniam. Są osoby, które uważają, że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka. Ja się z tym (przy pojedynczej zdrowej ciąży) nie zgadzam, ale nie odbieram prawa do posiadania tej opinii i robienia cc na życzenie.

Z tym próbowaniem kp to to tak właśnie myślę, że zrobię. Kto wie, może maluchy będą potrzebowały inkubatorów, tam będzie im podawane moje odciągane mleko... to dałabym radę zrobić.
W sumie to rozumiem
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:20   #4628
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Powiem wam, że żal mi, że nie urodzę już sn, bo to przepiękne przeżycie. Ten kontakt skóra do skóry, czas dla siebie po porodzie. Jak urodziłam, to położna mnie tylko ogarnęła i wyszła, mieliśmy synka na dwie godziny tylko dla siebie. Po cc nie dostanę dzieci, zostanę na szycie, a one pojadą do taty, już ubrane, zważone. Nie będzie kangurowania
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:33   #4629
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Powiem wam, że żal mi, że nie urodzę już sn, bo to przepiękne przeżycie. Ten kontakt skóra do skóry, czas dla siebie po porodzie. Jak urodziłam, to położna mnie tylko ogarnęła i wyszła, mieliśmy synka na dwie godziny tylko dla siebie. Po cc nie dostanę dzieci, zostanę na szycie, a one pojadą do taty, już ubrane, zważone. Nie będzie kangurowania
Nie kangurują u Was?
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:33   #4630
Kasmina
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Jestem w trakcie robienia paczków, już nie mogę się doczekać
Kasmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:41   #4631
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Aaaaa widzisz, bo dzieciaczki mega szybko się rozwijają i ja też przeżyłam szok jak na drugim usg byly już ręce i nogi


Tak, zabieg ewidentnie był spaprany, tzn. szycie. Nie wiem co było przyczyną że ta skóra się rozeszła, jak poszłam po 2 tygodniach na zdjęcie szwów to lekarz powiedział że rana się nie goi bo przykrywam ją spodniami i że powinnam nosić przewiewne ubrania - zabieg miałam robiony dokładnie rok temu, pod koniec stycznia - w czym niby miałabym chodzić w środku zimy jak nie w spodniach i ciepłych ubraniach? No ale trauma została...
masakra po prostu

Cytat:
Napisane przez Juu_ Pokaż wiadomość
Ja mam skłonność do bliznowców i właściwie od jakiegoś czasu żadna blizna mi się nie goi, ze wszystkich robią się bliznowce. Nie ważne czym bym smarowała/masowała, i tak będę miała różową plamkę (bardziej płaską lub mniej). Już właściwie się z tym pogodziłam, że każda głębsza rana taka jest, bo ja ogólnie mam cerę niezbyt "estetyczną", tj. mam piegi, masę pękniętych naczynek-czerwonych kropek i pajączków. Zupełnie nie myślę o porodzie (przeraża mnie to), ale jednym z powodów na nie dla CC byłaby właśnie taka głęboka rana, która będzie mi się paprać.


Gratuluję udanej wizyty! A lody Hag..eny znalazłam kilka dni temu w Kauflandzie, mały wybór bo tylko 3 smaki (niestety Piernik Toruński nie było słonego karmelu, też na nie poluje). Widziałam kiedyś taką osobną lodówkę dla tych lodów w Intermarche, ale chyba je wycofali. Poluje dalej
ooj Kochana ja miekszam w takim miejscu,że intermarche czy kaufland nawet swoich ulotek nie zrzuca..
Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Padłam!



Tez mam schowane w szufladzie wszystkie 3 w ogóle to musze do niej zajrzeć, bo odkąd je tam wrzuciłam, to nie otwierałam, bo nie mam tam nic więcej






Spadłam z krzesła



Ja pójdę, nie wiem czy z Tż bo nie wiem w jakich to będzie godzinach, ale dla zabicia czasu i wyjścia z domu. Nawet, jak się duzo nowego nie dowiem, to zawsze to jakieś dodatkowe/nowe doświadczenie

Aniol1985 super, że taka fajna wizyta i taki fajny maluch!





Pierniku, a nie możesz zadzwonić do tego labroatorium i poprosić, żeby podali Ci normy dla 10 tygodnia? W końcu skoro podali od 11tc to dla 10 kiedy robiłaś badanie tez na pewno mają
Trzymam za Ciebie kciuki

W Krk za oknem snieg pada A ja juz liczyłam, że wiosna idzie
chyba masz rację, zadzwonię do laboratorium
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:43   #4632
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Nie każda kobieta idzie z TŻ na szkołę rodzenia, choćby dlatego że te szkoły często są w godzinach kiedy normalny człowiek pracuje. Koleżanka jak chodziła to mówiła że same babeczki był, tylko na jedne zajęcia prowadząca kazała przyprowadzić mężów.


O kurde, powodzenia u gina, oby to nie było nic groźnego!


Bardzo profesjonalne podejście lekarza


Boję się podwójnego porodu SN ale szczerze mówiąc wolałabym SN niż CC. CC to bardzo duża ingerencja w organizm, zresztą widzę po dziewczynach z klubu PM2014, te co rodziły SN od razu wróciły do życia, te po CC mają problem z przeniesieniem cięższych rzeczy, dłużej wracają do sprawności. Po miesiącu od porodu jeszcze odczuwają CC.
A to jeszcze w ogóle "pozwalają" rodzic bliźnięta SN? Wszystkie dziewczyny które znam rodziły przez cc. Ja bym się bała, że coś może się stać.

A co do sprawności po cc i SN. Ja rodziłam SN jako jedyna na sali. I jako jedyna ledwo łaziłam. Dziewczyny po cesarkach skakały jak młode sarenki. Byłam dość głęboko nacięta. I przy wstawaniu czy siadaniu, nawet zmianie boku na łóżku czułam jak mnie wszystko ciągnie jakby miało mi tyłek urwać hehe. Ulgę poczułam dopiero jak mi szwy lekarz zdjął, a i tak nie wszystkie bo jak to ujął wołał mi oszczędzić bólu i sobie podbitego oka. Bo wewnątrz miałam jakiś długi jeden szew. Na szczęście teraz zakładają rozpuszczalne.





Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja miałam cudowny, lekki poród sn z synkiem. Po tygodniu latałam jakbym nigdy nie rodziła. Za to po ciąży pozamacicznej i operacji przez kilka miesięcy nie mogłam dojść do siebie, a różne bóle odczuwalam jeszcze nawet i rok później. Ale mimo tego porównania, nie wyobrażam sobie podjęcia próby rodzenia bliźniąt sn. Ja od początku chciałam cc, mimo że boję się bardzo operacji i dochodzenia do siebie po niej. Po tym, co Tija napisała, nawet mi ulzylo, nikt nie będzie mnie mógł zmusić do sn.

Ja się bardzo boję o kp. Z synkiem mi się nie udało, mimo cudownych położnych w szpitalu, pomocy w domu, środowiskowej zagladajacej co drugi dzień, mamie pielegniarce, super przygotowaniu teoretycznemu i doradcy laktacyjnego na każdy telefon. "Karmiłam" 5 tygodni od samego początku dokarmiając z butelki mm. Zastanawiam się, czy tym razem w ogóle jest sens próbować. Tez mialam takie plany, że tym razem mi się uda, że wykarmię itp. Ale przy dwójce..
Kasia trzeba pozytywnie myśleć. Są przecież mamy które karmią bliźniaki bardzo długo. Będę za was trzymała kciuki.
Ja karmiłam tylko pół roku. Po miesięcznej walce, lamentach, płaczu i krzykach zdecydowałam się przejść na mm. Strasznie płakałam a wszyscy wkoło się dziwili czemu tak przeżywam. Na początku stoczyłam walkę o laktacje i jak było już wszystko ok młoda nie chciała zassac piersi, baaaa nawet wypić mojego mleka z butelki. Także teraz tez mocno wierze ze dłużej ta przygoda potrwa.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:47   #4633
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Kurde, teraz sprawdzam krązek i wydaje się w dobrej pozycji. Jest bardzo wysoko i czuje szyjkę, czego wczesniej nie moglam wyczuć. Zgłupiałam. Pojade jednak niech sprawdzi. Przynajmniej przestane schizować.

Co do karmienia. Tez mam nadzieje, ze będe karmiła piersią, ale wiadomo zawsze moze wyjść inaczej więc nie bede siebie zmuszała jesli nie wyjdzie.
__________________
11.08.2016


Edytowane przez Talantea
Czas edycji: 2016-02-04 o 15:48
Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:49   #4634
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
A to jeszcze w ogóle "pozwalają" rodzic bliźnięta SN? Wszystkie dziewczyny które znam rodziły przez cc. Ja bym się bała, że coś może się stać.
[...]

Kasia trzeba pozytywnie myśleć. Są przecież mamy które karmią bliźniaki bardzo długo. Będę za was trzymała kciuki.
Ja karmiłam tylko pół roku. Po miesięcznej walce, lamentach, płaczu i krzykach zdecydowałam się przejść na mm. Strasznie płakałam a wszyscy wkoło się dziwili czemu tak przeżywam. Na początku stoczyłam walkę o laktacje i jak było już wszystko ok młoda nie chciała zassac piersi, baaaa nawet wypić mojego mleka z butelki. Także teraz tez mocno wierze ze dłużej ta przygoda potrwa.
Powiem Ci że sama byłam zdziwiona, ale jak przeglądam fora o bliźniakach to sporo mam rodziło SN.

To prawda że dzieci dopajane mm szybciej odrzucają mleko matki? Już któryś raz z kolei czytam własnie o tym że dziecko odrzuca pierś.
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:55   #4635
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Ja nie zaglabialam tematu cc a porodu sn.
Wiem, że obie opcje mają swoich zwolenników i przeciwników. Ja jeszcze w lutym wybieram się na konsultacje do okulisty i wtedy będę podejmować decyzje, ale ostatnimi dniami skłaniam się do cc.
Na samą myśl, że mogłoby się coś stać dziecku aż mi słabo...a ja jakoś dojdę do siebie po cięciu.
Z drugiej strony mam przeczucie, że mogłabym urodzić bez większych problemów i komplikacji sn, ale to tylko przeczucie ;-)

---------- Dopisano o 15:55 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja miałam cudowny, lekki poród sn z synkiem. Po tygodniu latałam jakbym nigdy nie rodziła. Za to po ciąży pozamacicznej i operacji przez kilka miesięcy nie mogłam dojść do siebie, a różne bóle odczuwalam jeszcze nawet i rok później. Ale mimo tego porównania, nie wyobrażam sobie podjęcia próby rodzenia bliźniąt sn. Ja od początku chciałam cc, mimo że boję się bardzo operacji i dochodzenia do siebie po niej. Po tym, co Tija napisała, nawet mi ulzylo, nikt nie będzie mnie mógł zmusić do sn.

Ja się bardzo boję o kp. Z synkiem mi się nie udało, mimo cudownych położnych w szpitalu, pomocy w domu, środowiskowej zagladajacej co drugi dzień, mamie pielegniarce, super przygotowaniu teoretycznemu i doradcy laktacyjnego na każdy telefon. "Karmiłam" 5 tygodni od samego początku dokarmiając z butelki mm. Zastanawiam się, czy tym razem w ogóle jest sens próbować. Tez mialam takie plany, że tym razem mi się uda, że wykarmię itp. Ale przy dwójce..
Kasiu super, gratuluję decyzji i takiego miłego porodu ;-)
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:59   #4636
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Nie kangurują u Was?
Cytat:
Napisane przez Kasmina Pokaż wiadomość
Jestem w trakcie robienia paczków, już nie mogę się doczekać
A gdzieś kangurują po cc? Chyba nie. Chodzi mi o kontakt skóra do skóry bezpośrednio po porodzie.

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Powiem Ci że sama byłam zdziwiona, ale jak przeglądam fora o bliźniakach to sporo mam rodziło SN.

To prawda że dzieci dopajane mm szybciej odrzucają mleko matki? Już któryś raz z kolei czytam własnie o tym że dziecko odrzuca pierś.
U nas tak było. Miałam czym go karmić, ale on dostawał szału, jak tylko go przystawiałam. Wolał butlę
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 15:59   #4637
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez justynkie Pokaż wiadomość
Powiem Ci że sama byłam zdziwiona, ale jak przeglądam fora o bliźniakach to sporo mam rodziło SN.

To prawda że dzieci dopajane mm szybciej odrzucają mleko matki? Już któryś raz z kolei czytam własnie o tym że dziecko odrzuca pierś.
Moja dostawała dwie butelki mm jak była noworodkiem. Miałam opóźnioną laktacje 5 dni. Potem jak się rozkręcilo, przy piciu Femaltikeru, herbatek, pompowania kilka razy na dzień po godzinie laktatorem została na samej piersi. Smoczka nie chciała do około 2 miesiąca. Potem tylko do snu na chwile i wypluwala. Nagle jak skończyła 6 miesięcy jakiś cyrk na kółkach się zaczął. Wyginanie, krzyki jakby ją ktoś czymś parzył no ogólnie masakra. Jak tylko widziała ze podnoszę bluzkę uciekała z drugi koniec łóżka. Próbowałam mieszać, z innych butelek, pozycje zmieniać, chodzić z nią na rękach i pionowo karmić, kładlam ją na łóżku i Wisiałam z cyckami nad nią, nawet kaszki na moim mleku nie zjadła bo pluła. Koniec końców mówią że dziecko nie da się zaglodzic. Ale jak nie je 6-7 godzin to podajesz mm. Włączyłam miesiac i chyba się poddałam. Wolałam mieć szczęśliwe niż zaplakane i zestresowane karmieniem dziecko.

Teoretycznie tak mówią. Ale to nie jest reguła. Są na tym świecie fanatyczki które potrafią zezwac Cię od najgorszych matek świata za to ze podasz butle. Na fb jest grupa o kp. Z dziewczynami naczytalam się. Prosząc tam o radę w swojej sytuacji zostałam zjechana i zdeptana w błocie. Że moje dziecko przeze mnie będzie upośledzone bo podałam mm, że mieszanki są dla sierot a nie dla dzieci które maja mamy. Bo to nasz za przeproszeniem zas.....ny obowiązek karmić. A dziecko można godzić nawet 3 doby byle tylko w końcu chcialo pociągnąć cyca.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:04   #4638
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

chyba masz rację, zadzwonię do laboratorium
Koniecznie! Trzymam kciuki

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Ja nie zaglabialam tematu cc a porodu sn.
Wiem, że obie opcje mają swoich zwolenników i przeciwników. Ja jeszcze w lutym wybieram się na konsultacje do okulisty i wtedy będę podejmować decyzje, ale ostatnimi dniami skłaniam się do cc.
Na samą myśl, że mogłoby się coś stać dziecku aż mi słabo...a ja jakoś dojdę do siebie po cięciu.
Z drugiej strony mam przeczucie, że mogłabym urodzić bez większych problemów i komplikacji sn, ale to tylko przeczucie ;-)
Ja bym chciała rodzić sn, ale tylko pod warunkiem, że dostanę ZZO: mam bardzo niski próg odporności na ból Z tego też względu wydaje mi się, że szybciej dojdę do siebie po sn.
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:15   #4639
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
A gdzieś kangurują po cc? Chyba nie. Chodzi mi o kontakt skóra do skóry bezpośrednio po porodzie.
U nas w szpitalu po cc kanguruje tata moja koleżanka ostatnio miała cesarkę, lekarz ocenił że wszystko ok i tata dostał malucha na klatkę piersiową, właśnie na 2 godziny

Ja już po wizycie, na genetyczne USG mamy iść już w przyszłym tygodniu bo lekarz powiedział że ciąża większa niż wychodziło wcześniej
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016



Edytowane przez Fantasmagori
Czas edycji: 2016-02-04 o 16:21
Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:21   #4640
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Powiem wam, że żal mi, że nie urodzę już sn, bo to przepiękne przeżycie. Ten kontakt skóra do skóry, czas dla siebie po porodzie. Jak urodziłam, to położna mnie tylko ogarnęła i wyszła, mieliśmy synka na dwie godziny tylko dla siebie. Po cc nie dostanę dzieci, zostanę na szycie, a one pojadą do taty, już ubrane, zważone. Nie będzie kangurowania
Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
A gdzieś kangurują po cc? Chyba nie. Chodzi mi o kontakt skóra do skóry bezpośrednio po porodzie.

---------- Dopisano o 15:59 ---------- Poprzedni post napisano o 15:55 ----------



U nas tak było. Miałam czym go karmić, ale on dostawał szału, jak tylko go przystawiałam. Wolał butlę
U mnie w szpitalu tatuś dostaje do kangurowania po CC
Niestety różne historie są z karmieniem piersią. Dużo zależy od tego czy nie mamy jakiś blokad w głowie albo od nastawienia najbliższego otoczenia. Potem jeszcze trzeba się dogadać z dzieckiem . Mój przez 1 dwie doby nie chciał nic jeść masakra myślałam, że będę włosy z głowy rwać. Młody nie potrafił przetrawić wód płodowych. Ciągle nimi wymiotował... potem jak już zaczął jeść to nie było problemu.

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Moja dostawała dwie butelki mm jak była noworodkiem. Miałam opóźnioną laktacje 5 dni. Potem jak się rozkręcilo, przy piciu Femaltikeru, herbatek, pompowania kilka razy na dzień po godzinie laktatorem została na samej piersi. Smoczka nie chciała do około 2 miesiąca. Potem tylko do snu na chwile i wypluwala. Nagle jak skończyła 6 miesięcy jakiś cyrk na kółkach się zaczął. Wyginanie, krzyki jakby ją ktoś czymś parzył no ogólnie masakra. Jak tylko widziała ze podnoszę bluzkę uciekała z drugi koniec łóżka. Próbowałam mieszać, z innych butelek, pozycje zmieniać, chodzić z nią na rękach i pionowo karmić, kładlam ją na łóżku i Wisiałam z cyckami nad nią, nawet kaszki na moim mleku nie zjadła bo pluła. Koniec końców mówią że dziecko nie da się zaglodzic. Ale jak nie je 6-7 godzin to podajesz mm. Włączyłam miesiac i chyba się poddałam. Wolałam mieć szczęśliwe niż zaplakane i zestresowane karmieniem dziecko.

Teoretycznie tak mówią. Ale to nie jest reguła. Są na tym świecie fanatyczki które potrafią zezwac Cię od najgorszych matek świata za to ze podasz butle. Na fb jest grupa o kp. Z dziewczynami naczytalam się. Prosząc tam o radę w swojej sytuacji zostałam zjechana i zdeptana w błocie. Że moje dziecko przeze mnie będzie upośledzone bo podałam mm, że mieszanki są dla sierot a nie dla dzieci które maja mamy. Bo to nasz za przeproszeniem zas.....ny obowiązek karmić. A dziecko można godzić nawet 3 doby byle tylko w końcu chcialo pociągnąć cyca.
Są różne kobiety , warto walczyć o lakację ale bez przesady.....
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:37   #4641
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Wracając do tematu witaminek to już przed ciążą zazywalam Pregne Plus, teraz dalej kontynuuje a od ok.12 tyg dodatkowo Pregne DHA.
Koszt w aptece stacjonarnej około 35 zł, ja kupuje w aptekach internetowych za dwa op place ok.52 zł
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:42   #4642
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
U nas w szpitalu po cc kanguruje tata moja koleżanka ostatnio miała cesarkę, lekarz ocenił że wszystko ok i tata dostał malucha na klatkę piersiową, właśnie na 2 godziny

Ja już po wizycie, na genetyczne USG mamy iść już w przyszłym tygodniu bo lekarz powiedział że ciąża większa niż wychodziło wcześniej
super..masz fotkę Maluszka?
Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Wracając do tematu witaminek to już przed ciążą zazywalam Pregne Plus, teraz dalej kontynuuje a od ok.12 tyg dodatkowo Pregne DHA.
Koszt w aptece stacjonarnej około 35 zł, ja kupuje w aptekach internetowych za dwa op place ok.52 zł
ja biorę też pregna plus.. a DHA co jeszcze zawiera, że lekarz dołożył?
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:43   #4643
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Mi lekarz powiedział że póki wyniki są dobre to nie ma sensu brać witamin :niee: zwłaszcza że jestem drobnej budowy i lepiej żeby maluch nie urósł zbyt dużo a po witaminach dzieci rosną większe
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:45   #4644
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
super..masz fotkę Maluszka?

ja biorę też pregna plus.. a DHA co jeszcze zawiera, że lekarz dołożył?
Pregna DHA zawiera olej rybi. ;-)
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:49   #4645
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
super..masz fotkę Maluszka?

ja biorę też pregna plus.. a DHA co jeszcze zawiera, że lekarz dołożył?
Z dzisiaj? Nie mam, na USG chodzę do innego lekarza
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:53   #4646
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
Pregna DHA zawiera olej rybi. ;-)
tak myślałam
Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Z dzisiaj? Nie mam, na USG chodzę do innego lekarza
tak, z dzisiaj.. no trudno

dziewczyny powoli czas myśleć o nowym wątku, bo ten niedługo się kończy - dobijamy do5000postów

kto się zgłasza do założenia drugiej części?
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 16:54   #4647
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Ale lecimy z rozmowami ;-)
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 17:06   #4648
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Dobra właśnie dzwoniłam się umówić na USG - w przyszły czwartek na 14:40
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 17:07   #4649
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Dobra właśnie dzwoniłam się umówić na USG - w przyszły czwartek na 14:40
to już niedługo podglądaniesz Maleństwo :-*
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-04, 17:16   #4650
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016!

Tak Nie możemy się doczekać
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-08 16:42:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.