|
|
#61 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 277
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
|
|
|
|
|
#62 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#63 | |||||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||||||
|
|
|
|
#64 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 5 762
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Hmm. Wydaje mi się, że bardziej chodzi o stosunek do seksu niż ilość partnerów.
I zależy kto ile ma lat. Załóżmy dla 20 latka 10 partnerek to jest DUŻO. A patrząc na 30-latka jest to już normalna liczba. Najważniejsze by się zabezpieczać. W każdym razie chciałbym od partnerki bardziej doświadczonej lub takiej która uprawiała seks bez gumki by zrobiła badania na obecność chorób wenerycznych. Edytowane przez DopplegangerEddarda Czas edycji: 2016-02-05 o 21:44 |
|
|
|
|
#65 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
|
|
|
|
|
#66 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 277
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Przepraszam, że nie wyraziłem się dość jasno, żebyś zrozumiała, że nie nazywam i nie uważam ludzi za towary, a to było tylko zwykłe porównanie w zakresie pożądania. Mimo wszystko pozostaję przy opinii, że 7 partnerów na 5-6 lat to statystyka, której nie powinien się czepiać nikt, a przy 7 partnerach na 2-3 lata - nie powinno się mieć do TŻ pretensji, że mogłaby go taka statystyka zaniepokoić. Zależy od poglądów faceta, któremu chce się to powiedzieć. Cytat:
Cytat:
Btw, Ciebie to nie dotyczy, bo nie pamiętam, żebyś używała słów "bolec", "zbiornik", ale już w przypadku adeedry - jak można ograniczać istnienie faceta tylko do jego bolca ![]() I nazywać siebie samą zbiornikiem, a czepiać się materializowania ludzi (i to wyimaginowanego, bo zostałem źle zrozumiany i nigdzie nie zamierzałem tego zrobić). Cytat:
No i właśnie - nic. Nic złego o niej nie napisałem. Więc na logikę - jeżeli nie widzę nic złego w zachowaniu takiej kobiety, która jednej nocy szła na rekord, to dlaczego miałbym obrażać takie, które robią to samo, ale w znacznie mniejszych ilościach i rozkładają to na więcej nocy? Jakiś rozsądny argument? |
||||
|
|
|
|
#67 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
[QUOTE=cotusie;55197071]
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#68 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 24
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Dla mnie 1 partner kobiety przede mną to za dużo. Na stały związek tylko dziewica. Porządne to dla mnie kobiety mające do wieku ok. 30 lat doświadczenia z nie więcej niż 3 partnerami, z którymi uprawiały seks wyłącznie w stałych związkach. Takie porządne szanuję i większość moich kolegów dopuszcza właśnie taką liczbę partnerów u kobiet ok. 30-letnich.
|
|
|
|
|
#69 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 8 727
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#70 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 42
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Oczywiście, że powiedziałem (bo była pierwsza i ostatnia). Ja też byłem jej pierwszym (mam nadzieje, że ostatnim), nie mógłbym się związać z kobietą, która wcześniej odbyła stosunek z innym facetem, nie zniósłbym porównań na temat mój i jego. Dodam, że ja mam 21 lat, a moja kobieta 25.
|
|
|
|
|
#71 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 277
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Jak już o formie - to dla odmiany Tobie zaprezentuję taki sam przekaz, w innej formie. Mam nadzieję, że zrozumiesz, co mam od samego początku na myśli, bo serio nie o to chodzi, żeby się kłócić (przynajmniej mi).
Cytat:
Skoro wyszła dyskusja o tym, o ilu partnerach może dowiedzieć się TŻ, tak, aby nie czuł, że to za dużo, to proponuję zastanowić się, o ilu partnerkach swoich TŻ chcą wiedzieć dziewczyny i ile uznają za poziom akceptowalny. - tu zmiana, już samo słowo "licznik" mnie skręcało, ale użyłem go TYLKO dlatego, że zostało użyte to określenie wcześniej Poprzedniczka pisze o liczbie 7. Moim zdaniem bardziej liczy się (jak ktoś to później po mnie określił) ilość partnerów w danej jednostce czasu. Jeśli kobieta ma 25 lat i miała 7 partnerów od liceum, to liczba 7 wygląda zupełnie inaczej niż przy kobiecie w wieku 20 czy 21 lat, która zabawia się od 2-3 lat. Dlaczego? Otóż statystyka tej w wieku 21 lat powoduje, że dziewczyna wygląda na taką, której nie robi wielkiej różnicy, z kim się bzyka, byle tylko spełniał jakieś tam warunki (nie wiem, dla jednej może być warunkiem bycie przystojnym, dla innej mądrym, dla innej bogatym, wszystko jedno, jakie przyjmiemy kryterium). (Oczywiście może być inaczej, ale nie sądzę, aby to była częsta sytuacja). W każdym razie skoro ma to powiedzieć TŻtowi, to z jej informacji wyniknie, że nie potrzebuje do seksu większego uczucia i jak jej się TŻ znudzi, albo jej nie zadowoli jak trzeba, to najdalej za kilka miesięcy ona znajdzie sobie już kolejnego. Ta starsza - nie wiadomo, ale skoro nie zmieniała partnerów z aż taką łatwością, a jest już w takim wieku, w którym więcej osób decyduje się na szukanie kogoś na stałe, to jest większe prawdopodobieństwo, że chociaż trochę się postara i będzie chciała czegoś poważniejszego. - tutaj napisałem dokładnie to samo, tylko innymi słowami, nie wiem, co w tym odkrywczego Kobietę starszą, z mniejszą statystyką facetów/jednostkę czasu poznało mniej facetów, co czyni ją (w oczach części facetów, która przywiązuje do tego uwagę) atrakcyjniejszą. Za to dziewczyna, która zalicza raz za razem innego, na atrakcyjności traci. Jest to zupełnie naturalne, ponieważ przenosząc się do innej branży - podobnie jest w sporcie, gdzie kibice często doceniają i szanują wiernych swojemu klubowi sportowców, podobnie jest w nauce - szkoła, w której częściej występują nieporozumienia jest mniej atrakcyjną propozycją do nauki. Podobnie jest także w sztuce, gdzie obraz, który trudniej zdobyć, aby wywiesić go na swojej wystawie, jest obiektem większego pożądania. Idąc tym tropem - można przejść do tego kłopotliwego porównania, gdzie z igły zrobiono widły - a którego esencją miał być wniosek, że o ile w każdej dziedzinie każdy ma prawo subiektywnie oceniać i porównywać dwie osoby, dwa przedmioty, dwie sytuacje, o tyle "wielu", czyli słowo użyte przez poprzedniczkę mojego pierwszego wpisu tutaj, często na podstawie pewnych informacji może dokonać takiej interpretacji, w której ten/ta (osoba), czy też ten/ta (sytuacja, szkoła, towar, obraz) jest w chwili początkowej odbierany/odbierana/odbierane jako bardziej pożądany/pożądana/pożądane. W chwili początkowej, bo nie ma gwarancji, że z czasem się to nie zmieni. I kończąc ten wpis - właśnie dlatego uważam, że podawanie suchej liczby, czy jest to 1, 3, 5, 7, czy 10 - samo w sobie nie rozwiązuje odpowiedzi na pytanie, ponieważ istotnym czynnikiem w tej sytuacji jest informacja o jednostce czasu, w jakim osoba zdążyła z taką ilością partnerów bliżej się poznać. - tutaj z istotną zmianą, w której (mam nadzieję, że bardziej fortunnie) udało mi się przybliżyć punkt widzenia Edytowane przez cotusie Czas edycji: 2016-02-05 o 21:58 |
|
|
|
|
|
#72 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
|
#73 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
|
|
|
|
|
#74 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
|
|
|
|
|
#75 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
tak podejrzewałam :-/
|
|
|
|
|
#76 | ||||||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
co jest w tym miepokojącego? Cytat:
Cytat:
tego nie rozumiem - każdy ma jakieś wymogi wobec drugiej osoby, więc dlaczego jej wymogi do tej siódemki w dwa lata są gorsze? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
w jaki sposób traci? Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:37 ---------- ale od kiedy podałam paragraf i zapytałam o adres hodowli, to zamilkła
|
||||||||||||||
|
|
|
|
#77 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 40
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
A ja myślę, że człowieka nie powinno postrzegać się miarą tego ile miał partnerów. I lepiej żyć w niewiedzy, później za dużo myśli się o głupotach, które są PRZESZŁOŚCIĄ.
|
|
|
|
|
#78 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 560
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
|
|
|
|
|
#79 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 265
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
|
|
|
|
|
#80 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 24
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Miałem 3 partnerki. Uprzedzając pd razu stwierdzenia o rzekomej hipokryzji z mojej strony, zaznaczam, że to mężczyźni są zdobywcami a kobiety chcą być zdobywane. Trudno natomiast cenić łatwą zdobycz.
Jeszcze do osobniczki stewardesa -nie pocieszaj się, że ktoś kto nie ceni kobiet które dają na prawo i lewo jest automatycznie trollem. |
|
|
|
|
#81 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Cytat:
my o takich kobietach tu nie mówimy. |
||
|
|
|
|
#82 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 277
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Cytat:
2. I ja to szanuję, masz taki pogląd, ja mam swój, zostajemy przy swoich, szanujmy swoje. Niczego innego w tej kwestii nie zaproponuję. Nie są gorsze wymogi takiej osoby, każdy ma prawo do swoich, ale to miało być napisane w ramach poprawki, żeby nie popełnić znów błędu i nie napisać "każdy", bo to istotnie mogło zabrzmieć równie hiperbolicznie, co obraźliwie. 3. Absolutnie nie. Jeden człowiek więcej lubi spać, inny oglądać telewizor, inny się uczyć, inny tańczyć, a w końcu inny lubi uprawiać seks i każdy ma działać tak, żeby był zadowolony. 4. Moim zdaniem w 4 miesiące trudno dobrze poznać człowieka, co dopiero pokochać. To, że seks na pierwszej randce spoko i nie mam nic przeciwko temu, to jeszcze nie musi być objawem znania się i kochania. 5. Nie. Zakładam, że jest większe prawdopodobieństwo. W cytowanym fragmencie wyraźnie piszę o prawdopodobieństwie. Na wylosowanie orzełka w rzucie monetą jest 50%, co nie oznacza jeszcze, że w 4 próbach z rzędu nie może wyjść reszka. Podobnie jak na wygranie milionów w Lotto są iluzoryczne szanse, a jednak są tacy, którym się udało. 6. Dla mnie jest, trudno to wytłumaczyć, jeśli dla kogoś innego nie jest. Nie chcę przechodzić na inne branże i pisać, że jeden lubi coś, a ktoś inny coś innego, bo tu zaraz znowu zostanę źle zrozumiany, a nie o to chodzi. Kwestia gustu, ale ja cały czas zaznaczam, że piszę albo subiektywnie, albo przynajmniej to, że nie piszę w imieniu wszystkich ludzi na świecie. 7. Owszem, ale w tym widzę jeszcze kolejny dowód na to, że mam rację, bo jeżeli kibic sportowca myśli, że jest kibicem drużyny, w której gra, a po zmianie klubu już nim nie jest, to od samego początku udawał i mylił pojęcia, więc tak samo jak kobieta widzi w załóżmy Januszu faceta swojego życia, a za 2 miesiące w kimś innym, to od samego początku coś jej się musiało pomylić. 8. Więcej spięć = więcej problemów = więcej patologii = większe ryzyko, że poziom jest niski. 9. Prawdopodobnie masz rację, chyba popłynąłem. 10. Jeżeli tak uważasz, to zapraszam do uskutecznienia tego pomysłu. Na szczęście jestem tak mało wymagający, że mnie by to na przykład nie interesowało, gdybym spotkał się z kartoteką dowolnej kobiety. 11. Jeżeli taki masz odbiór sytuacji, to nie będę go burzył na siłę. -------- Teraz mały bonus - lista porównań kobiet z wikicytatów - kobieta jest jak: kwiat (ble, może zwiędnąć!), fortepian, herbata w torebce, książka, słup ogłoszeniowy, pocisk karabinowy, tytoń (jak można tak materializować?!), wiewiórka, szczur (przecież kobieta to nie zwierzę!), dodatkowo "rzeka", "kamienica", "pustynia", "rzęsa". Dodatkowo: Chris Kleinke uzależnia wielkość biustu od rozumu, a Fryderyk Nietzsche jest źródłem cytatu "Cokolwiek się powie o kobiecie - zawsze jest prawdą". Zapraszam do zjedzenia autorów: Jan Izydor Sztaudynger, Gabriela Zapolska, Aleksander Świętochowski, Nancy Reagan, Anatole France, Andrzej Majewski, Gino Marchi, Pär Lagerkvist, Albert Einstein, Owidiusz, Paulo Coelho. |
||
|
|
|
|
#83 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 24
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Nie ma definicji łatwej zdobyczy. Można jednak przyjąć, że punktem odniesienia jest zdobycie kobiety tego samego dnia kiedy się ją poznało. Im dłuższy czas potrzebny by zgodziła się na seks tym trudniejsza zdobycz. Większość mężczyzn w rozmowach przy piwie w wyłącznie męskim gronie przyznaje, że na stały związek nie wzięliby kobiety, która choć raz miała niezobowiązujący seks lub więcej niż 3 partnerów w stałych związkach, choć oczywiście są też wyjątki. Niektórzy faceci wolą nawet na stałą relację tak zwane wyzwolone kobiety, ale są nieliczni.
|
|
|
|
|
#84 | |||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
---------- Dopisano o 22:50 ---------- Poprzedni post napisano o 22:47 ---------- Cytat:
Ty tak przyjmujesz. a to seks jest dla Ciebie trofeum, że trzeba go zdobywać? źródło, skąd wziąłeś tę większość? to też zależy, w jakim gronie się obracasz. jest mnóstwo takich kobiet, i żyją w szczęśliwych związkach. w związku z tym albo Twoje grono jest bardzo wąskie, albo one spadły z kosmosu. Edytowane przez kahoko hino Czas edycji: 2016-02-05 o 23:52 |
|||||||||
|
|
|
|
#85 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 277
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
2 - jeżeli nie piszemy o kochaniu, to naturalnie, że masz rację 3 - pisząc o dziewczynie, która wchodzi w związek i za kilka miesięcy jest w nowym - myślałem, że w związek wchodzi się z myślą o kimś na dłużej, jeżeli piszemy o dziewczynie, która po prostu chce kogoś poznać, a na jakiejś płaszczyźnie coś nie gra - to zgadzam się z tym, co piszesz 4 - jak widać po goownoburzy sprzed kilku godzin - dla zobrazowania sytuacji nie wolno, a wydaje mi się, że piosenki, książki, czy wiersze - mają nieść za sobą przekaz, niesienie przekazu, w którym utożsamia się z czymś kobietę to jak obrazowanie jej, czyli autorów należy schrupać na śniadanie 5 - no i jeżeli moje luźne porównanie bez zamiaru obrazy zostało tak odebrane, to gdybym napisał jak panowie Kleinke i Nietzsche, nie wyobrażam sobie reakcji 6 - ja obracam się trochę w dwóch środowiskach, w jednym poglądy mają dosyć zdrowe (chociaż kolega rozkminiał kiedyś, czy jak na pierwszej randce miałby seks z laską, to czy warto z nią być), w drugim niestety jeszcze jakiś czas muszę pobyć, ale strasznie mnie irytuje ból doopy gości, którzy najchętniej by zamoczyli przy pierwszej okazji, ale wypominają, że "każda znajoma to daje na każdej imprezie" i "dziewic to trzeba szukać w przedszkolu"
|
|
|
|
|
|
#86 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
kochać to się można, jak się jest w długim, żeby nie powiedzieć długoletnim związku. Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
|
#87 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 24
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Piszesz, że nie mamy o czym rozmawiać, bo nie podałem definicji, po czym jednak kontynuujesz temat, w tym o zdobyczach pomimo braku tejże definicji.
Większość moich kumpli tak sądzi, przy czym przy alkoholu w męskim gronie mówią co innego niż przy kobietach, więc to twoje szerokie grono znajomych być może nie zawsze mówi ci prawdę, lecz tylko to co chcesz usłyszeć. Odbijając piłeczkę - skąd masz dane, że wiele kobiet jest szczęśliwych w związkach pomimo, że prowadziły bujne życie erotyczne? |
|
|
|
|
#88 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 8 059
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
jak mam przyjaciela, to nie ważna jest płeć, jestem z nim szczera. skąd mam dane? chociażby z tego forum, wśród moich znajomych, koleżanek i przyjaciółek, ogólnie to z mojego doświadczenia bardziej cierpią 20-paro letnie dziewice, niż dziewczyny korzystające z życia
|
|
|
|
|
|
#89 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 277
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
Cytat:
2 - dokładnie 3 - zaraz dojdziemy do etapu, w którym używanie porównań w życiu jest zabronione... to jest jakaś paranoja, można mieć zły dzień, ale to nie jest jeszcze powód, żeby mi wciskać, że czarne jest białe (mam na myśli tylko i wyłącznie kolory, jeden kolor - biały, drugi - czarny, są jeszcze zielony, pomarańczowy, niebieski, czerwony i wiele innych i nie dyskryminuję różowego czy żółtego tylko dlatego, że go nie wymieniłem, nie ma tu też żadnego podtekstu z kolorami skóry, po prostu tak się mówi - to takie wyjaśnienie, żeby nie było później, że może jestem rasistą, albo kto tam jeszcze wie, co możecie wymyślić przeciwko mnie, byle tylko udowodnić, że w sumie nie wiem co tam sobie wyobrażacie) 4 - a Ty kiepski odbiór tekstu pisanego, albo ewentualnie nigdy nie słyszałaś dość popularnego zwrotu "tego to już sobie nie wyobrażam", gdzie nie chodzi o wyobraźnię, ale o to, że spodziewałbym się w tym przypadku jeszcze gwałtowniejszej reakcji 5 - tak, stąd, bo jak słyszę w męskim gronie, że "ta to dobra na imprezę, ale poza już fatalna", a później w gronie ogólnym słyszy taka raz na jakiś czas komplement i lata za takim, to wyraźnie widać, kto tu jest naiwny... i właśnie takie wykorzystywanie naiwności mi się nie podoba, a nie mogę podać więcej szczegółów, bo zbyt wiele osób już się z tych akcji śmiało i mogłoby skojarzyć |
|
|
|
|
|
#90 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 24
|
Dot.: Czy powiedziałyście swojemu TŻ prawdziwą liczbę partnerów seksualnych?
20-paroletnie może tak, ale koło 40-tki może być na odwrót. Partner wyzwolonej zawsze może chcieć porobić to co robi z nowszym modelem, a 40-latce nie jest tak łatwo wyrwać na związek kogoś przystojnego i fajnego. Dziewica znajdzie pewnie kogoś w miarę porządnego, takiego, który bardziej potrafi się kontrolować przed młódkami.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:35.






, to co musiałbym napisać o tej lasce, co kiedyś zrobiła event, że chce w jeden wieczór przespać się z jakąś tam ilością chłopów i każdy mógł przyjść, miał przeznaczony czas na siebie i to chyba miało służyć do jakiegoś rekordu? Laska wytłumaczyła, że pomysł wziął się stąd, że po prostu chciała mieć rekord, a że robiła coś, co lubi, to jej nie przeszkadza.






?

