Mamusie czerwcowe 2016 cz.3 - Strona 50 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-02-06, 15:22   #1471
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez misia880 Pokaż wiadomość
Duzy jest sens podania przy 9 cm. Kobieta byla juz tak zmeczona ze na partych nie dalaby rady. U mnie w szpitalu musisz do porodu zglosic sie z aktualny (do 10dni) wynikiem ukladu krzepniecia.
Podobno wiekszy sens ma podanie przy 8/9 cm niz na 5 bo na 5 jeszcze moze to spowolnic akcje porodowa.. i trzeba podac oxy a po co?
Ale to wszystko checi i dobra wola personelu. Najlatwiej pow kobiecie ze juz nie da sie podac i miec z glowy[COLOR="Silver"]
Ja sama rodziłam 2 razy bez znieczulenia, więc doświadczenia w tej kwestii nie mam ale sporo się nasłuchałam od koleżanek. Jedna z pracy najpierw rodziła bliźniaki siłami natury bez znieczulenia, a przy kolejnym dziecku zdecydowała się na zewnątrzoponowe.

Mówiła, że przez to znieczulenie nie czuła tego przemożnego odruchu parcia. Czuła, że ma skurcz, położne mówiły żeby parła, a ona nie potrafiła tak mocno jakby było trzeba i pomimo, że był to drugi poród i pojedynczy parła dłużej niż za 1 razem.

Ja myślę, że znieczulenie byłoby fajnie mieć tak właśnie gdzieś od 4-5 cm. do 9 cm. Skurcze parte jako tako już nie bolą tylko dają taką ogromną potrzebę megasilnego parcia, którego nie da się ot tak normalnie sprowokować. I wydaje mi się, że nawet ktoś bardzo zmęczony da radę superefektywnie przeć bez znieczulenia , bo po prostu nie da się nie przeć.Przy wdechu sam blokuje ci się wydech i twoje ciało samo prze czy tego chcesz czy nie. Nawet nie wiem jak to wyjaśnić
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:22   #1472
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Kaśka, super, że wizyta udana To najważniejsze.
A z imieniem na pewno coś wymyślicie, jeszcze jest dużo czasu
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:24   #1473
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Miqesi moja uwielbiala wszelkie szumy z aplikacji Tel. Pralka, suszarka, odkurzacz, jak laktator odpalalam to tez chwila moment i spala 😁 podobają mi sie te Szumisie, bo pamiętam jak mala sluchala szumu a ja zadzwonic noe mogłam 😂 ale kurczę nie wiado o czy drugie dziecko będzie takie szumy lubilo a ten szumis to drogi 😈



Kaska gratuluje wizyty! Najważniejsze ze wszystko dobrze !
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:26   #1474
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Miqesi moja uwielbiala wszelkie szumy z aplikacji Tel. Pralka, suszarka, odkurzacz, jak laktator odpalalam to tez chwila moment i spala 😁 podobają mi sie te Szumisie, bo pamiętam jak mala sluchala szumu a ja zadzwonic noe mogłam 😂 ale kurczę nie wiado o czy drugie dziecko będzie takie szumy lubilo a ten szumis to drogi 😈



Kaska gratuluje wizyty! Najważniejsze ze wszystko dobrze !
No, racja, może być zupełnie inaczej. Patrzyłam na tego Szumisia, ale chyba nie będę kupowała.
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:26   #1475
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

No a teraz to jak odpalam odkurzacz to placze i boi sie strasznie. Kiedys odkurzalam z nią w nosidle, teraz niewykonalne. Zawsze musimy być we dwoje, żeby jedno siedziało z Zuzia a drugie odkurzalo..
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:29   #1476
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
No a teraz to jak odpalam odkurzacz to placze i boi sie strasznie. Kiedys odkurzalam z nią w nosidle, teraz niewykonalne. Zawsze musimy być we dwoje, żeby jedno siedziało z Zuzia a drugie odkurzalo..
A nie przestraszyła się kiedyś odkurzacza i dlatego tak reaguje? Może znienacka usłyszała ten dźwięk i dlatego się boi?
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:31   #1477
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
A nie przestraszyła się kiedyś odkurzacza i dlatego tak reaguje? Może znienacka usłyszała ten dźwięk i dlatego się boi?


Wlasnie tez tak rozmyślałam, dlaczego nagle zaczęła sie bać, ale nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby sie przestraszyla... Nie wiem. Ale boi się panicznie. Jeszcze przerabiany jakis głupi okres buntu, pokazywania złości, rzucania na ziemie a przy tym wszystkim etap winogronka i lapanie nog mamy na każdym kroku😁 nie ma nudy! 😁
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:36   #1478
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Wlasnie tez tak rozmyślałam, dlaczego nagle zaczęła sie bać, ale nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby sie przestraszyla... Nie wiem. Ale boi się panicznie. Jeszcze przerabiany jakis głupi okres buntu, pokazywania złości, rzucania na ziemie a przy tym wszystkim etap winogronka i lapanie nog mamy na każdym kroku😁 nie ma nudy! 😁
Przejdzie jej, taki etap
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:36   #1479
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Kasiu gratuluję Ci zdrowego synka My też jeszcze nie zdecydowaliśmy się ostatecznie co do imienia. Sporo przecież czasu na to jeszcze jest. Najważniejsze że wszystko ok
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:40   #1480
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Kasiu gratuluję Ci zdrowego synka My też jeszcze nie zdecydowaliśmy się ostatecznie co do imienia. Sporo przecież czasu na to jeszcze jest. Najważniejsze że wszystko ok
No jak to, to już nie Ignaś?
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:43   #1481
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Miqesi no jeszcze to nie jest, że tak powiem, ostatecznie klepnięte
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 15:47   #1482
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
hejka

melduję, że dziecko zdrowe, wszystko jak trzeba, jedynie rączki i nóżki 2 tygodnie "straszne" bo 23tc serduszko pięknie pracuje, w główce wszystko gra, moje przepływy ok, łóżysko super na tylnej ścianie Pani dr zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie gdybym teraz była na początku ciąży to na pewno bym ją wybrała, ale teraz już bez sensu się przenosić

no i sisiak nie odpadł... jak go badała to myślałam, że odpadł bo nic nie było, ale z widoku kibelkowego się pokazało...
i mamy problem z imieniem... mąż jakoś nie przekonany do tego Michałka- sam się przyznał, że on liczył, że jednak babka będzie i nie myślał o imieniu dla chłopca, no ale mamy jeszcze czas może jak go zobaczymy to coś wymyślimy

także Anuszka jak możesz to mi na 1 stronie zostaw tylko chłopa bez imienia...
Gratuluje udanej wizyty


Co donoszonej ciazy to raczej 37tc. Ja mam wcześniaka z 36tc.


Odkurzacz...synek najpierw lubił, zaczął raczkować do odkurzacza. Potem sie bał, nie wiadomo dlaczego. Teraz nawet sam chce odkurzać
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 16:39   #1483
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Ja jeszcze sobie czasu po porodzie nie wyobrażam... chociaż to już tak niewiele czasu.
Dziewczynki które już rodziły mieliście kogoś do pomocy przy dziecku po wyjściu ze szpitala poza tz-tem? U mnie tz będzie ze mna dosłownie kilka dni i tak powoli myślę jak to będzie...

Wróciłam z siostrą z zakupów spożywczych i do Pepco wstapilysmy pajacyka z lekkim tiulem w pasie kupiłam ehh nie mogłam się powstrzymać
No oprócz tżta, który przejął kuchnie i sprzątanie i zakupy i pranie i jeszcze by się parę rzeczy znalazło, to bardzo pomogła mi przyjaciółka. W zasadzie ona pomagała już po tym jak tż do pracy musiał wrócić. Na teściową nie mogłam liczyć w tej kwestii, pomimo tego, że mieszka piętro niżej. No chyba że chodziło o złote rady, to do tego była pierwsza. A przepraszam - raz przyniosła mi filiżanke zupy

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
Ja też rodziłam bez znieczulenia. W naszym szpitalu nie było takiej możliwości w ogóle wtedy.
Poród sam w sobie aż tak bolesny nie jest, ale za to skurcze, wow, wtedy można się za przeproszeniem pos%$ć.

Mnie ze szpitala odebrał mąż i teście.
Teściowa dostała wtedy na głowę; uroiła sobie, że to ona urodziła mojego synka i przy każdej czynności musiała być. Wchodziła do pokoju o 1 w nocy, o 3 nad ranem, jak tylko synek zapłakał. Wyrywała mi z rąk dziecko, krytykowała.... W końcu się sprzeciwiłam, ale i tak były jazdy.
Generalnie masakra.
Teraz mieszkamy sami, więc wszystko będzie po mojemu.
To teraz powiem coś, co już chyba nigdy się nie powtórzy - to ja wole moją t.... Masakra jak tym babom do głowy bije!

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
No a teraz to jak odpalam odkurzacz to placze i boi sie strasznie. Kiedys odkurzalam z nią w nosidle, teraz niewykonalne. Zawsze musimy być we dwoje, żeby jedno siedziało z Zuzia a drugie odkurzalo..
Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Wlasnie tez tak rozmyślałam, dlaczego nagle zaczęła sie bać, ale nie przypominam sobie takiej sytuacji, żeby sie przestraszyla... Nie wiem. Ale boi się panicznie. Jeszcze przerabiany jakis głupi okres buntu, pokazywania złości, rzucania na ziemie a przy tym wszystkim etap winogronka i lapanie nog mamy na każdym kroku😁 nie ma nudy! 😁
Przypadek jak u nas!! Mała uwielbiała zasypiać przy takich dźwiękach, nieraz zasnęła jak odkurzałam. Kiedyś będąc u mamy nie umiała jej uspać, a mama akurat pranie robiła, więc weszłam do łazienki, mała posłuchała wirowania i po 3 minutach już spała. Odkurzałam z nią w nosidełku. A przyszedł taki etap, że jak tylko włączyłam odkurzacz, to płacz i zgrzytanie zębów. Biegła w moją stronę i wyciągała do mnie ręce. Wydaje mi się, że zaczęła się bać w momencie jak zaczęła chodzić i ja już ją przestałam do nosidełka wkładać. Ten odkurzacz tak z bliska i z jej poziomu musiał się taki straszny wydawać, z góry był mniej niebezpieczny Może około dwóch miesięcy to trwało i pewnego dnia jak ręką odjął. Przestała się bać tylko teraz chodzi za mną i tak odkurzamy razem.

Też zagościł u nas niedawno etap pokazywania złości, rzucania się na podłogę i zrzucania ze stołu wszystkiego co pod ręką w nerwach

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Kasiu gratuluję Ci zdrowego synka My też jeszcze nie zdecydowaliśmy się ostatecznie co do imienia. Sporo przecież czasu na to jeszcze jest. Najważniejsze że wszystko ok
Wydaje mi się, że w waszym przypadku kwestia imienia już rozstrzygnięta

Kasiu, gratuluję zdrowego dzieciaczka!!
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 16:43   #1484
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Kasia macie synka pięknie zdrowie najważniejsze! A imie to nawet w dniu porodu możecie nadać
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 16:50   #1485
kanwa
Zakorzenienie
 
Avatar kanwa
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 7 268
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Kaśka gratki zdrowego synusia
kanwa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 16:55   #1486
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
hejka

melduję, że dziecko zdrowe, wszystko jak trzeba, jedynie rączki i nóżki 2 tygodnie "straszne" bo 23tc serduszko pięknie pracuje, w główce wszystko gra, moje przepływy ok, łóżysko super na tylnej ścianie Pani dr zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie gdybym teraz była na początku ciąży to na pewno bym ją wybrała, ale teraz już bez sensu się przenosić

no i sisiak nie odpadł... jak go badała to myślałam, że odpadł bo nic nie było, ale z widoku kibelkowego się pokazało...
i mamy problem z imieniem... mąż jakoś nie przekonany do tego Michałka- sam się przyznał, że on liczył, że jednak babka będzie i nie myślał o imieniu dla chłopca, no ale mamy jeszcze czas może jak go zobaczymy to coś wymyślimy

także Anuszka jak możesz to mi na 1 stronie zostaw tylko chłopa bez imienia...
Super ze wszystko ok
A imię w końcu jakieś znajdziecie
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 17:14   #1487
agusiia69
Zakorzenienie
 
Avatar agusiia69
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 3 118
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Kaska87 gratuluje udanej wizyty

My też jeszcze nie mamy wybranego imienia dla dziewczynki ale jest czas.
__________________
19.05.2016 Kingusia
agusiia69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 17:24   #1488
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Fajny artykuł

http://matkatylkojedna.pl/bunt-dwulatka/
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 17:25   #1489
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Veronique, to mam nadzieje, ze u nas tez to niedługo przejdzie..

A co u Was mala robi w nerwach? Zuzia chciałaby być ciagle przy mnie, na rękach najlepiej choc nigdy nie byla przyzwyczajona do noszenia. Teraz gdy chcę ja posadzic na podłodze, kiedy ona nie chce, to pręży się, krzyczy i wali nogami. Tak samo, jak np ma wizje na zabawe i podaje mi zabawki, a ja zle odloze, noe po jej myśli, to tupie nogami, krzyk i ogolna zlosc 😁 przyszlo tak nagle - z dnia na dzień, wczesniej nie miała takich zapędów.
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 17:58   #1490
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Matko! Wy tu o porodach, a ja jakoś jeszcze o tym nie myślę

Mam dziś apetyt jak mało kiedy! Na uczelni zjadłam dwie ogromniaste wypasione bułki, jednego pączka i wafelka, a teraz pożarłam krem brokułowy z grzankami, jakąś drożdżówkę i patrzę właśnie na Kinder bueno Chyba się u mnie zacznie nabywanie kilogramów w końcu... Gdzie ten czerwiec?

Kaśka, najważniejsze, że dzieciaczek zdrowy A imię się jeszcze wymyśli
Mój mąż chyba przekonuje się do Marysi, bo wczoraj napisał mi w smsie "Dobranoc kochanie, dobranoc Marysiu"
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:01   #1491
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

zullugula, cześć
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:01   #1492
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Ależ to moje brzuszkowe dziecko jest ruchliwe
Bartek chyba aż tak się nie wiercil. Albo nie pamiętam.
Szczegolnie na tym etapie (20 tc), gdzie od 18 dopiero czułam ruchy. Teraz czuję od 14 tyg.
Ale wtedy i pracowałam i studiowałam wiec może tez nie miałam tyle czasu na "wsluchiwanie" się
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:05   #1493
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez australia87 Pokaż wiadomość
Matko! Wy tu o porodach, a ja jakoś jeszcze o tym nie myślę

Mam dziś apetyt jak mało kiedy! Na uczelni zjadłam dwie ogromniaste wypasione bułki, jednego pączka i wafelka, a teraz pożarłam krem brokułowy z grzankami, jakąś drożdżówkę i patrzę właśnie na Kinder bueno Chyba się u mnie zacznie nabywanie kilogramów w końcu... Gdzie ten czerwiec?

Kaśka, najważniejsze, że dzieciaczek zdrowy A imię się jeszcze wymyśli
Brawo, Ty Gdzie Ty to zmieściłaś?


A Marysia to bardzo ładne imię


---------- Dopisano o 18:05 ---------- Poprzedni post napisano o 18:02 ----------

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Veronique, to mam nadzieje, ze u nas tez to niedługo przejdzie..

A co u Was mala robi w nerwach? Zuzia chciałaby być ciagle przy mnie, na rękach najlepiej choc nigdy nie byla przyzwyczajona do noszenia. Teraz gdy chcę ja posadzic na podłodze, kiedy ona nie chce, to pręży się, krzyczy i wali nogami. Tak samo, jak np ma wizje na zabawe i podaje mi zabawki, a ja zle odloze, noe po jej myśli, to tupie nogami, krzyk i ogolna zlosc 😁 przyszlo tak nagle - z dnia na dzień, wczesniej nie miała takich zapędów.
Złość jest potrzebna, byle nie za długo. Ja takie akcje szybko przerywałam, mówiłam, że tak nie wolno, nunu, i starałam się odwracać uwagę, zająć czymś innym. Może ze dwa razy się rzucił na podłogę, ale podnosiłam, mówiłam znowu, że tak nie wolno i poskutkowało.
Potem, jak miał dwa latka, to wszystko było na 'nie'. To było już bardzo męczące. Ale też to przetrwaliśmy
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:05   #1494
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Wlasnie zjadłam golabka w sosie pomidorowym mniammmm

U nas "bunt" tez byl a nawet terror bo ola jak miała ok. 2lat jak jej cos nie pasowało wolala- BEDE RZYGAC!! A ja do niej mowie proszę mnie nie zdenerwujesz a ta chlusnęła na zawołanie!!!! Dzieci potrafią.. Nie raz musiałam wyjść do łazienki żeby mną emocje nie targaly. I nigdy nie mówiłam do Oli zdrobnieniami czy jakimiś nazwami typu np autko brum brum itp dzis gada jak najęta

Edytowane przez olinka012
Czas edycji: 2016-02-06 o 18:10
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:06   #1495
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3


Coś tu za rzadko byłam i z pierwszego miejsca gaduły zaraz zejdę na ostatnie

Dzisiaj ogarnęliśmy mieszkanie z Tż. Powiesił mi zasłonki i są ciut za krótkie ale aż tak mi to nie przeszkadza.
Przeniósł regal do pokoju a jak kolega będzie miał czas to do piwnicy zniosą.
Dalej śpimy w salonie bo nie mam weny twórczej jak urządzić sypialnie... w ogóle to ostatnio mam doła spowodowanego tym zusem... i myślę że to jest powód takiego mojego stanu.
Zawsze zarabiałam na siebie i nigdy się nie musiałam prosić o kasę a teraz niestety muszę powiedzieć co mi potrzeba i Tż daje mi pieniążki a ja się z tym źle czuje... dzisiaj aż się poryczałam.

Cytat:
Napisane przez misia880 Pokaż wiadomość
Ja sobie nie wyobrazam odwiedzin w szpitalu. Maz bedzie i moja mama czasem, ale tu licze na pomoc a nie odwiedzinki i ploty. Zajma sie małym jak pojde pod prysznic czy cos.
Po co mi tesciowie, dziadki, wujki.. zeby mi prychali na to dziecko? To czas dla mnie i malucha na nauke siebie nawzajem a nie z obolala dupa odwiedziny wujka rysia
Ja też powiedziałam że nie chce nikogo widzieć oprócz taty sióstr i Tż

A i teściowa mi załatwiła szkołę rodzenia w szpitalu w którym będę rodziła od marca zaczynam. Bardzo się cieszę
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:10   #1496
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
Brawo, Ty Gdzie Ty to zmieściłaś?


A Marysia to bardzo ładne imię
To nie ja, to moje dziecko! Oczywiście kinder bueno już zniknęło

Powiedz to mojemu mężowi
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:16   #1497
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Drugi wieczór zgaga mnie lapie :/ w pierwszej ciąży mialam tylko na końcówce.
u mnie też co jakiś czas pojawia się zgaga więc ratuje się mlekiem i kładę się albo siedzę wysoko iii po jakimś czasie pomaga

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Cytat:
Napisane przez misia880 Pokaż wiadomość
Sale u mnie sa 2 osobowe. Kazdy po porodzie chce odpoczac, a tlumy ludzi odwiedzajace sasiadke sa nie potrzebne. Goly cyc, wietrzenie krocza.. pierwsze dziecko i kazdy patrzy na rece - koszmar
Nie wyobrażam sobie tego... z reszta też nie mogę sobie wyobrazić pokazywania krocza rozumiem lekarz i położna a nie 10 studentów itp
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:22   #1498
kiara92
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 527
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, odnosnie szpitali, to wiadomo co osoba to opinia, nikomu sie nie dogodzi. Ja mam możliwośc rodzić w krakowie, np na Ujastku, jeden z lepszych szpitali, tam kręcą 500gr szczęścia i wydaje sie, że opieka profesjonalna, a leżałam teraraz z dziewczyną w szpitalu, która tam rodziła 5 lat temu i o mało by sie nie przekręciła. Urodziła normalnie, wszystko było ok, ale całe dwa tyg potlrwawiła, lekarka twierdziła, że to normalne i tak ma być, w końcu poszła do innego lekarza i okazało się, że zostawili jej w macicy kawałek łożyska. Więc rożnie to bywa, w każdym szpitalu takie rzeczy sie zdarzają, niemiłe pielęgniarki i okropni lekarze.
Masz rację, wszystko zależy na kogo akurat się trafi. Jak jest dobrze to jest dobrze, problemy zaczynają się gdy coś się komplikuje.
Dla mnie ważne jest by w szpitalu w razie czego dobrze zajęli się dzieckiem, dlatego rozważałam właśnie Ujastek i szpital uniwersytecki na Kopernika i chyba na ten drugi się zdecyduję.

Cytat:
Napisane przez misia880 Pokaż wiadomość
Sliweczka to chyba niemozliwe bo 2 doby po porodzie to minimum
Co do długości pobytu to w Krakowie w Ujastku można wyjść już tego samego dnia, dokładnie po 8 godzinach po porodzie sn i po dwóch dobach po cc. W całym szpitalu są plakaty informujące/ zachęcające do szybkiego wyjścia. Mówi się, że u nich straszna masówka i chyba faktycznie tak jest. Osobiście chyba bym się nie zdecydowała na tak szybkie wyjście. Moja siostra tam rodziła, miała cc w poniedziałek, wypisali ją w środę. Po dwóch dniach brzuch zrobił się cały fioletowy. Okazało się, że zrobiło jej się kilka ogromnych krwiaków. Musiała je mieć usuwane. Strasznie się wtedy nacierpiała.

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
hejka

melduję, że dziecko zdrowe, wszystko jak trzeba, jedynie rączki i nóżki 2 tygodnie "straszne" bo 23tc serduszko pięknie pracuje, w główce wszystko gra, moje przepływy ok, łóżysko super na tylnej ścianie Pani dr zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie gdybym teraz była na początku ciąży to na pewno bym ją wybrała, ale teraz już bez sensu się przenosić

no i sisiak nie odpadł... jak go badała to myślałam, że odpadł bo nic nie było, ale z widoku kibelkowego się pokazało...
i mamy problem z imieniem... mąż jakoś nie przekonany do tego Michałka- sam się przyznał, że on liczył, że jednak babka będzie i nie myślał o imieniu dla chłopca, no ale mamy jeszcze czas może jak go zobaczymy to coś wymyślimy
Gratulacje udanej wizyty Super, że z dzidziusiem wszystko w porządku, a na wybór imienia jest jeszcze sporo czasu
kiara92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:27   #1499
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Mnie po porodzie tylko tz odwiedzi bo nikt inny bliski nie mieszka w pobliżu :P z tego co czytam o Ewki przeżyciach to nawet lepiej dojść spokojnie do siebie a pielgrzymki odwiedzających zostawić na domowe zacisze
Mnie mama nauczyła żeby w odwiedziny do mamy i maluszka jechać 2 -3 tyg po narodzinach i to chyba dobry pomysł. Ten pierwszy czas jest dla Nas i dziecka

Kasia kciuki za wizytę i usg
dokładnie moja siostra też tak mi mówiła i Malutka widziałam w szpitalu raz i potem po miesiącu do niej pojechałam

---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ----------

Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Wygrałam właśnie licytacje, 45 ubranek dla Hani, takich na wiosnę i lato, za 50 zł na zdjęciach wyglądały bardzo ładnie zobaczymy jak przyjdą! doczekać się nie mogę!
super dobra cena

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:24 ----------

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
Zgadzam się z wami dziołszki. Ja pierwszy poród miałam ciężki, pierwszą dobę po leżałam jak kłoda i nie umiałam się zająć dzieckiem, a co dopiero poświęcić uwagę gościom. Przychodziła do mnie jedna osoba oprócz tż-a i pomagała mi dużo. Na początku na szczęście leżałam w sali sama, potem doszła do mnie nastolatka, do której codziennie przychodziły koleżanki z klasy i odpowiadały o sprawdzianach i kartkówkach... a ja ledwo z łóżka umiałam się zwlec i pójście do toalety było dla mnie wyzwaniem. A te małolaty mnie strasznie denerwowały, dzieci śpią, a one śmiechy sobie na pół oddziału urządzały.
ja bym pewnie im powiedziała żeby się zamknęły taka zołza czasami jestem .. prosto z mostu i dosadnie
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-02-06, 18:27   #1500
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.3

Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Veronique, to mam nadzieje, ze u nas tez to niedługo przejdzie..

A co u Was mala robi w nerwach? Zuzia chciałaby być ciagle przy mnie, na rękach najlepiej choc nigdy nie byla przyzwyczajona do noszenia. Teraz gdy chcę ja posadzic na podłodze, kiedy ona nie chce, to pręży się, krzyczy i wali nogami. Tak samo, jak np ma wizje na zabawe i podaje mi zabawki, a ja zle odloze, noe po jej myśli, to tupie nogami, krzyk i ogolna zlosc 😁 przyszlo tak nagle - z dnia na dzień, wczesniej nie miała takich zapędów.
Za Chiny ludowe się nie uspokoi u mnie na rękach! Pręży się i wygina do tyłu, trzeba dużo siły włożyć w to, żeby jej nie upuścić. Trzeba ją odłożyć, ale na podłodze ani nie chce usiąść ani stać. Rzuca się za to na podłogę i tak beczy i wierzga nogami. A jak z kolei ktoś próbuje ją podnieść i uspokoić to drze się, jakby ją ktoś ze skóry obdzierał. Bardzo rzadko udaje się odwrócić jej uwagę jakaś zabawką, raczej trzeba to przeczekać, ew dać coś do picia. Ale to jest w sytuacjach, kiedy coś idzie nie po jej myśli, np ja gotuję obiad i nie chce dać jej pobawić się nożem, albo nie dam jej do ręki surowego ziemniaka. Też z dnia na dzień to się zaczęło.


Ania, pewnie, że je uciszałam. Z resztą nie tylko ja, bo położne przychodziły i się po nich darły, groziły, że zaraz je wywalą jak nie będzie spokoju. Z takim samym skutkiem, 10 minut i znowu to samo.
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.

Edytowane przez __Veronique
Czas edycji: 2016-02-06 o 18:32
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-02-29 11:52:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.