Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-10-16, 10:00   #4801
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
witajcie,
witam

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Witam
witam

Cytat:
Napisane przez kitosa Pokaż wiadomość
Zuzaneczka Witaj! Zapraszamy do wspólnego paplania
Madzialenka to okres zawsze przychodzi tak regularnie przy tabletkach? Jestem pod wrażeniem, bo zamierzam brać tuż przed ślubem, póki co zdarzają mi się tak jak u Elianki nawet dwutygodniowe opóżnienia, ale z racji tego, że zapłodnienie jest niemożliwe przy naszych zabawach to zwalam na stres. Ale Madzialenko to zaledwie parę godzin, więc spokojnie.
SoNeRa ja uwielbiam tak spędzać czas z TŻ, czyli zwyczajnie leżąc i gadając I wczoraj tak zwyczajnie leżąc i gadając, zostałam mile przez TŻ zaskoczona. Mianowicie zaczęliśmy rozmawiać, że niedługo będziemy narzeczonymi, a TŻ mówi, że on i tak już mówi o mnie w towarzystwie per żona. Ja tak i zaraz tak: Nie wiem, czemu, ale rozczuliło mnie to Aha i przymierzałam sobie pierścionek, czy aby mi palec nie uległ tuszy A do świąt jeszcze troszkę, więc..Ale póki co jest lużnawy, więc mniemam, że chuda ze mnie istota
Mi sie też zdarzaja opoznienia, ale tabletek nie biore

Cytat:
Napisane przez SoNeRa Pokaż wiadomość
Madzialenka stres jako taki ze slubem zwiazany niee ale wiecie co sie stalo wczoraj;(moja kuzynka najlepsza ktora jest moja swiadkowa oswiadczyla mi na GG!! ze nie przyjdzie ze bedzie tylko wKosciele bonie ma z kim pojsc i mama jej powiedziala ze nie pojdzie w tej kiecce co se kupila bo jest wyzywajaca(widzialam ta kiecke i nie jest!!)ja sie rozplakalam jak mozna komus cos takiego zrobic i to swiadkowa ale potem sie uspokoila jak jej powiedzialm ze nie zalezy mi na jej osobie towarzyszacej tylko na niej i ze dla mnie to moze nawet w jeansach byc i tylko zeby byla bo na tym mi zalezy ehs ok juz jest mowi ze idzie chyba sama ale jak mozna komus takie rzeczy mowic na 5 dni przed slubem nie uwazacie ze to straszne??
Powiedz kuzynce, żeby nie przejmowała się gadanina mamy Poza tym skoro uwazasz, ze sukienka nie jest wyzywająca to nie ma problemu A z ciotką daj sobie spokoj, ja tez mam dośc pewnej ciotki, nawte przez nia płakałam, a tez mi to lata,co ona mówi Ona se gada, a ja mysle o wielu rzeczach i tylko jej przytakuje
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:12   #4802
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Widze, z eprodukcja od rana ruszyła pełną para

zuzaneczka, kulbit witajcie

Dorinko ja nie cierpię czekać na przesyłke, zawzse nie moge sie jej doczekac i zżera mnie straszna ciekawośc

Madzialenko razem z Tobą będziemy oczekiwac na @ A jak nie przyjdzie to będziemy się razem cieszyć
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:12   #4803
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez zuzaneczka Pokaż wiadomość
ja używam "od zawsze" kwartalne, ale może warto przyjrzeć się innym, teraz to i tak mam zapas (3 pary po 3 miesiące) hoho!
znalazłam jedne kolorowe o których wspomniałaś ale średnica i krzywizna mi nie pasuje, będę się rozglądać dalej.
A na początek może sobie taki kolor wyfotoszopuje żeby sprawdzić jak w ogóle będę wyglądać
Oglądaj, testuj i szukaj.

Co do soczewek to ja tylko miesięczne, więc nawet nie wiem jak to z tymi kwartalnymi ? :hmm: Wygodne i nie schną? Nie brudzą się za mocno?
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:12   #4804
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Dziekuję za przywitanie
powoli was czytam i powoli do was dołącze Faktycznei piszecie z zawrotną prędkością Ale dam radę

SoNeRa bardzo przykra sytuacja z ta kuzynką-świadkową. Przed moim ślubem tez przeżywałam tego typu akcje.. niestety wybór świadkowej był zupełnie nietrafiony, cóż bywa i tak... Fakt człowiek 5 dni przed ślubem i tak ma wiele nerwów a tu jeszcze takie akcje. Moja ciotka zadzwoniła do mnie 3 dni przed ślubem że ona chyba jednak nie będzie na weselu bo nie wie jak ma sukienkę przewieść żeby ta się nie pogniotła! Cóż ludzie maja różne problemy a jak ich nie mają to i tak sobie stworzą.. Trudno byz w takich sytuacjach spokojnym. Ale mam nadzieję, ze wszystko sie ułoży po twojej mysli, tego życzę!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:17   #4805
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Dziekuję za przywitanie
powoli was czytam i powoli do was dołącze Faktycznei piszecie z zawrotną prędkością Ale dam radę

Moja ciotka zadzwoniła do mnie 3 dni przed ślubem że ona chyba jednak nie będzie na weselu bo nie wie jak ma sukienkę przewieść żeby ta się nie pogniotła! Cóż ludzie maja różne problemy a jak ich nie mają to i tak sobie stworzą.. Trudno byz w takich sytuacjach spokojnym. Ale mam nadzieję, ze wszystko sie ułoży po twojej mysli, tego życzę!
Co za ciotka Rózne mają ludzie problemy, a kto ich nie ma to sobie wyszukuje

Ooo baner Lotto zniknął

EDIT
Dziewczyny przygotujcie się na III częśc ploteczek Jeszcze tylko koło 200 postów
Damy rade dzisiaj tyle natworzyc?? Jak myślicie??
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:19   #4806
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Moja ciotka zadzwoniła do mnie 3 dni przed ślubem że ona chyba jednak nie będzie na weselu bo nie wie jak ma sukienkę przewieść żeby ta się nie pogniotła!
No nie mogę, po prostu prawie się popłakałam ze śmiechu.
Co za ludzi, co za problemy Jejku, jak mozna być tak małostkowym, eh Takim banałom nadawać rangę wielkiego problemu - powiedziałabym jej, że może wystąpić w samych majtkach, albo i wcale, skoro kiecka najważniejsza...

Ale ja jestem kłótnica straszna - dużo wrogów mam, ale niestety tak się mają takie typki co ja, co to wolą powiedzieć co myślą niż zdusić w sobie...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:22   #4807
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez natali86 Pokaż wiadomość
Co za ciotka Rózne mają ludzie problemy, a kto ich nie ma to sobie wyszukuje

Ooo baner Lotto zniknął

EDIT
Dziewczyny przygotujcie się na III częśc ploteczek Jeszcze tylko koło 200 postów
Damy rade dzisiaj tyle natworzyc?? Jak myślicie??
Oj tak ciotka "the best". Jakos ją wyprostowałam i koniec końców dojechała Ale wkurzyła mnie niezle bo co to za problem, jadąc autokarem, wieszasz kiecke i z głowy. Na miejscu było gdzie się przebrac więc ja nie widzę problemu wogóle

A mnie ten baner tez wkurza i ejszcze dziś ze 2x mi zjechał na oczy!

Wyprodukujemy! Szczególnie, ze jest nas wiecej A ja za chwile dobiję do dwu-tysiecznego postu! Że ja tyle napisałam no!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:23   #4808
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

dzien dobry. chociaz nie taki dobry,kolejny poranek z mikro i dopiero dzis mnie boli po tym wyrywaniu wszystko

zuzaneczka, kulbit witajcie

Sonero wspolczuje takich przejsc z rodzinka.co do wymowek to tesciowa nie przyjechala na chrzest wnuczki bo ja nogi bola i to daleko. gadala ze do autobusu nie wsiadzie itp.

my bedziemy mieli ze swiadkami problem. chcialam miec moja "przyjaciolke" ale ostro sie zastanowie. zawsze byla mila jak cos chciala albo miala problem. a jak poprosilam zeby mi ksiazke wypozyczyla bo nie chce mi sie do wawki jechac to tysiac wymowek miala. ale ponarzekac bo ludzie jej na roku nie lubia (bo nie pomaga) to do mnie pierwsza.


u mnie lotto nadal sie pokazuje, ale nie na wszystkich stronach

ide sie uczyc, a potem na zakupy, a co sobie bede zalowac. tylko bez TZa zeby nie narzekal ze kase wydaje
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:27   #4809
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No nie mogę, po prostu prawie się popłakałam ze śmiechu.
Co za ludzi, co za problemy Jejku, jak mozna być tak małostkowym, eh Takim banałom nadawać rangę wielkiego problemu - powiedziałabym jej, że może wystąpić w samych majtkach, albo i wcale, skoro kiecka najważniejsza...

Ale ja jestem kłótnica straszna - dużo wrogów mam, ale niestety tak się mają takie typki co ja, co to wolą powiedzieć co myślą niż zdusić w sobie...

Oj ze mnie też niezła zadziorka, ale tutaj się jakoś powstrzymałam
Oj u nas było jeszcze paru takich małostkowych gości, ale można by książke napisać Teraz jest sie z czego pośmiac i co powspominać

Fajnie też nam chciano policzyć hotel, bo wynajmowaliśmy pokoje Ale widzieliśmy przeciez ilu mamy gośći Pan portier jednak liczył po swojemu Patrzył ile osób schodziło schodami i naliczył 2x tyle co było faktycznie A dlaczego? Bo ktoś np. chodził 2x po bagaże, więc on liczył go 2x, nie patrząc że to ta sama osoba
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:30   #4810
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Dziekuję za przywitanie
powoli was czytam i powoli do was dołącze Faktycznei piszecie z zawrotną prędkością Ale dam radę

SoNeRa bardzo przykra sytuacja z ta kuzynką-świadkową. Przed moim ślubem tez przeżywałam tego typu akcje.. niestety wybór świadkowej był zupełnie nietrafiony, cóż bywa i tak... Fakt człowiek 5 dni przed ślubem i tak ma wiele nerwów a tu jeszcze takie akcje. Moja ciotka zadzwoniła do mnie 3 dni przed ślubem że ona chyba jednak nie będzie na weselu bo nie wie jak ma sukienkę przewieść żeby ta się nie pogniotła! Cóż ludzie maja różne problemy a jak ich nie mają to i tak sobie stworzą.. Trudno byz w takich sytuacjach spokojnym. Ale mam nadzieję, ze wszystko sie ułoży po twojej mysli, tego życzę!
Wymiekłam przy tej ciotce

a skoro schodzimy na ciotki, to ciotka mi ostatnio powiedziała w przeciagu 30 minut, ze:
- jestem chora bo jestem za sczupła i musze sie leczyć
- moj tZ mnie rzuci, bo jestem za chuda, a mezcyzna woli kobiete po biusciku podotykać niz po kosciach
-jestem pasozytem i zyje na koszt mojej biednej matki, bo nie ide do pracy- przyniosła nawet ulotke o pracy w czechach- w stylu atrkacyjne zarobki- mówie jej, że to kłamstwo i szustwo,a ta mi powiedziała, że nie chce pracować
- wyczaiła jakis pierscionek leżacy na moim biurku i pyta sie , czy to zareczynowy- mówie, że nie ( zareczynowy schowany jestem ,bo nie chodze w nim po domu)- na co ta odparła, że to dlatego nie chce się ze mna zareczyć bo mnie nie szanuje
- po czym zaczeła achy i ochy na temat swojej wnuczki, ż eona taka i owaka, że ma tak mizrena prace za jej wybitne wyksztalcenie ( wybitnie robiła studia 3 letnie przez 5 lat) i że ja mam sie przy niej schować.

na koniec sie rozpłakałam,że ktoś mnie tak chamsko potraktował

ale podczas kolejnej wizyty olewałam ją
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:31   #4811
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
dzien dobry. chociaz nie taki dobry,kolejny poranek z mikro
Powinnas pisać "kolejny cudny poranek z mikro"
Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
my bedziemy mieli ze swiadkami problem. chcialam miec moja "przyjaciolke" ale ostro sie zastanowie. zawsze byla mila jak cos chciala albo miala problem. a jak poprosilam zeby mi ksiazke wypozyczyla bo nie chce mi sie do wawki jechac to tysiac wymowek miala. ale ponarzekac bo ludzie jej na roku nie lubia (bo nie pomaga) to do mnie pierwsza.
Oj, ja miałam problem ze świadkami, tzn z moim świadkiem - siostra mieszka w Szczecinie - kawął drogi ode mnie i stwierdziła, że "jak będzie miała wolne w pracy to przyjedzie" więc kazałam jej się ogryźć w nos, powiedziałam, że wezme przyjaciółkę i... siostra przed samym ślubem prosiła żebym ja wzieła, bo przeprasza, bo naprawdę jej zależy itd itp, że weźmie urlop itd...
A ja wredna złośnica powiedziałam, że się zastanowie, bo wolalabym, żeby to był ktoś, komu zależy... choć ostatecznie właśnie siostra była świadkową
Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
ide sie uczyc, a potem na zakupy, a co sobie bede zalowac. tylko bez TZa zeby nie narzekal ze kase wydaje
Ja też idę na zakupy - mam piekny plan kupić spódnicę i sweter... ale jak sama siebie znam to będe robiła krzywe miny i nic mi się podobało nie będzie

lemoorka ja nie wiem dlaczego, ale ogólnie ciotek nie lubię
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:36   #4812
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
lemoorka ja nie wiem dlaczego, ale ogólnie ciotek nie lubię
Ja wybitnie tej jednej nie trawie, bo taka hipokrytke rzadko sie spotyka
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:40   #4813
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Przeczytałam was, teraz idę się kąpac a potem wracam i was pomęczę trochę swoją osobą szukając w między czasie całej masy rzeczy związanych z weselem. Coraz więcej spraw z podziemi wyrasta...
Sonera zazdroszczę, że już masz pozałatwiane.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:40   #4814
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Lemoorko ze tez tacy ludzie chodzą po ziemi Najlepiej to olac sprawe, albo coś kąsliwego odpowiedziec i miec daleko w nosie taką ciotke!
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:45   #4815
zuzaneczka
Zakorzenienie
 
Avatar zuzaneczka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 675
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Oglądaj, testuj i szukaj.

Co do soczewek to ja tylko miesięczne, więc nawet nie wiem jak to z tymi kwartalnymi ? :hmm: Wygodne i nie schną? Nie brudzą się za mocno?

wygodne wygodne, ale może miesięczne wygodniejsze? nie mam porównania, tak w ogóle to jestem okropna bo zdarza mi się je nosić i dłużej niż 3 miesiące. Po prostu jak czuję że już nie leżą dobrze to wywalam.


Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Dziekuję za przywitanie
powoli was czytam i powoli do was dołącze Faktycznei piszecie z zawrotną prędkością Ale dam radę

SoNeRa bardzo przykra sytuacja z ta kuzynką-świadkową. Przed moim ślubem tez przeżywałam tego typu akcje.. niestety wybór świadkowej był zupełnie nietrafiony, cóż bywa i tak... Fakt człowiek 5 dni przed ślubem i tak ma wiele nerwów a tu jeszcze takie akcje. Moja ciotka zadzwoniła do mnie 3 dni przed ślubem że ona chyba jednak nie będzie na weselu bo nie wie jak ma sukienkę przewieść żeby ta się nie pogniotła! Cóż ludzie maja różne problemy a jak ich nie mają to i tak sobie stworzą.. Trudno byz w takich sytuacjach spokojnym. Ale mam nadzieję, ze wszystko sie ułoży po twojej mysli, tego życzę!

u mnie jedna ciotka męża nie mogła się do samego końca zdecydować czy przyjdzie gdyż stwierdziła że od początku była przeciwna małżeństwu jego matki i ojca hyhyhy, a są już po rozwodzie zresztą co to ma za znaczenie, przecież na nasz ślub miała przyjść
Prosiłam wszystkich o potwierdzanie przybycia na tydzień przed, ciotka powiedziała że jej nie będzie. W piątek przed weselem pojechałam do restauracji zawieść winietki (były takie razem z menu - 2w1, każdy miał na swoim talerzu) i schemat usadzenia gości, ustaliłam ostatnie szczegóły z kierownikiem.
Po południu dzwoni teściowa że ciotka się zdecydowała . Wkurzyłam się i mówię że już wszystko dopięte na ostatni guzik i ja z kierownikiem rozmawiać nie będę bo parę godzin wcześniej powiedziałam że to wersja ostateczna.
Ciotka na przyjęciu była - teściowa załatwiła jej dostawkę, hehehe, nie miała winietki i siedziała przyklejona na końcu stołu rozwalając moją koncepcję.

Teściowa też była niezadowolona bo posadziliśmy rodziców koło nas i siedziała przy stole ze swoim byłym mężem i nie ważne że oddzielona nami i naszymi rodzicami. I dodatkowo cierpiała że nie miała koło siebie swojej przyjaciółki.

ehh zaczynam sobie przypominać całe przygotowania i dzień ślubu aż mi ciśnienie skacze na myśl o tym co było nie tak, a przecież było minęło i się tego już nie zmieni
zuzaneczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:51   #4816
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez lemoorka Pokaż wiadomość
Ja wybitnie tej jednej nie trawie, bo taka hipokrytke rzadko sie spotyka
Oj, mam taką, ale kontaktów z nią nie utrzymuję - niestety czasami na mieście się spotka...
Sztandarowy przykład z mojej cioci...
Jak ja mieszkałam z facetem bez slubu - to bezbożnica, a moja Mama jeszcze gorsza, bo dziecka wychować nie umie - jak jej synek zrobił dizewczynie dziecko i ja zostawił to - mądry chłopak, mogła się puszczalska pinda (2 lata prawie razem byli) zabezpieczyć, bo przecież chłopak musi sobie poużywać - i setki innych takich właśnie przykładów.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:56   #4817
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Jak zwykle nie jestem wstanie pisac o wszystkim o czym bym chciała bo czasu brak.
Więc tak pobierznie póki co

Cytat:
Napisane przez natali86 Pokaż wiadomość
haniu zdrowiej szybciutko Pod kołderke, i napij się herbatki z cytryna i miodem
Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
i jakies leki zacznik juz brać
Aj kobietki przekichane( dosłownie) Wszystko wczoraj zrobiłam .Zjadłam rosołek mojej mamy. Pózniej wypiłam herbatkę z cytryna i miodem do tego rutinoskorbin. Mąz kupił mi pomarancze którymi się opychałam popijajac soczkiem pomaranczowo greifrutowym( wit C) pózniej wypiłam szklanice grzanego wina. Spociłam isę po nim okrótnie. Na noc wziełam 2 tabletki gripeksu na noc ( maż jechał specjalnie po niego bo stwierzdił że jednak jakiś lek by sie przydał) i co .......kipa leci , mięsnie bola i do dooopy jest.

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
traumy sie nabawie u dentysty. maly glupi korzonek wyrywalam 1 godzine. ale byl stan zapalny i tak zakrecony ze po 3 znieczuleniach plakalam z bolu.jak na zywca. kobitki w gabinecie robily co mogly zeby mnie rozluznic. ale trzeba byc twardym, wiec sie zaparlam i jakos dalam sobie wyrwac. jak juz byl poruszony to i tak by bolal.
Haniu kuruj sie szybko. najgorsze to chorowac..

Rety no to horror przezyłąś. Lubię dentystę ale takie cos by mnie zabiło- twardzielka
Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
dziewczyny a my w środę obchodzimy 3,5 roku razem i macie jakiś pomysł bo myślałam o tym co pisałyście ostatnio, ale nie wiem czy się odwaze
hahaha. My obchodzimy wtedy kiedy Dorinka0 i tez 2 rocznice. Zaptyałam męza co sądzi o stroptizach- powiedział tak jak myslałam - że to śmieszne jest a nie podniecajace. Mojemu wystarczy zrobic striptis stóp i jest w siódmym niebie

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
a ja dzis w nocy powinnam dostac okres a tu.. nic . Najwyżej będę mamą, jakos mnie by to nie zmartwiło
Powiem Ci że ja to nawet by się ucieszyła Moje okresy sa jak w zegarku. W niedziele o 11
Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja zaprosiłam, ja :hmm: ale prosze nie bić

Haniu fervex, gorąca herbata z cytryną, ciepły Mąż, ekhm, tzn koc i niech Mąż się opiekuje. Buziak!
P.S.
Fervex ochydnie smakuje, ale naprawdę działa, szczególnie, jesli przeziębienie zatoki tez złapało (mi gripex w ogóle nie pomagał).
Ja tez zapraszałam takze jestesmy 2 do bicia
Kurcze zapomniałam Ferwexie- on na mnie działa jak nic. Dzis kupię.

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Witam Zgłasza się kolejna mężatka zachecona przez Hihi (i znów wszsytko będzie na ciebie ). Też liczę na miłe przyjęcie
Widzę, że u was tez choroba też was tu dopadła. Ja od piatku się leczę z potwornego kataru, powoli przechodzi. Biorę Tabcin i muszę pwoeidzieć ze jest niezły. Wspomniany Fervex też na mnie działa ale go niecierpię pic bleee
Witaj . Ja po Tabcinie jak pijana chodze.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 10:58   #4818
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

u mnie ciotki na ogol fajne
jedna tylko taka pobozna strasznie. ostatnio jezdzila z gor do olsztyna namawiac synka na slub bo jak to tak mieszkac z dziewczyna bez slubu juz tyle lat moja mama sie smieje ze jak bysmy chcieli slub przesunac bo dziecko w drodze albo robili we wrzesniu z chrzcinami to by nie przyjechala
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:00   #4819
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja tez zapraszałam takze jestesmy 2 do bicia
Oj, widzę, że bić nas nikt nie będzie
Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Kurcze zapomniałam Ferwexie- on na mnie działa jak nic. Dzis kupię.
No mam nadzieję, że się poprawi, bo przecież to się wykończyć można tym chorowaniem
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:04   #4820
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Ja mam za to niesamowicie fajne ciotki. jak czytam co tu wypisujecie to normalnie nie wierze.....albo nie wierzę bo mój TZ ma takie ciotki. U mnie w rodzinie wszyscy się kochaja bardzo i wspieraja. Wszyscy o wszystkich wszystko wiedza i jak pojawia się jakis problem wszyscy biegna z pomoca. A co fajniejsze nie sa przy tym wscipscy, nie oceniaja. Bardzo tolerancyjną rodzinke mam. Moj mąż bardzo długo nie mógł się przyzwyczaic do tego naszego rodzinnego zżycia. Teraz z uwielbieniem biega na rodzinne imprezki bo zawsze jest bardzo przyjemnie i śmiesznie

I nikt nie miał mi za zle że weselicha nie robię. Wręcz przeciwnie ciotki klepały po ramieniu i mówiły ze madre dzieci jestesmy

Natomiast ciotki meza były wielce oburzone że samochód którym jechalismu do slubu nie był przystrojony, tort nie biały tylko kolorowy i generalnie o wszystko się czepiały. Aj szkoda gadac.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:09   #4821
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

[quote=hania811;5537716

Mąz kupił mi pomarancze którymi się opychałam popijajac soczkiem pomaranczowo greifrutowym( wit C) pózniej wypiłam szklanice grzanego wina. Spociłam isę po nim okrótnie. Na noc wziełam 2 tabletki gripeksu na noc ( maż jechał specjalnie po niego bo stwierzdił że jednak jakiś lek by sie przydał) i co .......kipa leci , mięsnie bola i do dooopy jest.


Powiem Ci że ja to nawet by się ucieszyła Moje okresy sa jak w zegarku. W niedziele o 11

[/quote]

wit c dziala tylko zapobiegawczo. leczenia nie przyspiesza jak sie juz choruje

tez tak kiedys mialam ze okres jak w zegarku i to bez tabletek. tez zawsze o 11. i bardzo sie z tego cieszylam bo u mnie taka regula: jak od rana to boli jak cholera, jak pozniej to nie jest tak zle

mnie fervex usypia skutecznie na jakies 15 godzin

Haniu u nas z ciotkami i z rodzina podobnie. w ogien za soba pojdziemy. TZ tez sie zdziwil jak na spotkanie rodzinne ze mna pojechal.
a moi bracia mu prosto z mostu ze jak tylko mnie skrzywdzi to oni juz sie z nim rozprawia, nie dadza malej siostrzyczki ruszyc
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:10   #4822
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja mam za to niesamowicie fajne ciotki. jak czytam co tu wypisujecie to normalnie nie wierze.....albo nie wierzę bo mój TZ ma takie ciotki.
Haniu, u nas jest zupełnie inaczej - ja jestem bardzo antydzinna - praktycznie tylko z mama i siostrą utrzymuję stały kontakt i relacje.
A u Męża relacje rodzinne są ciepłe i serdeczne, wszyscy sobie dobrze życzą i pomagaja, ale bez ingerencji i nic na siłe - nie wierzyłam, że tak można, póki sama nie doświadczyłam...
Ale przyjemne to jest, nawet bardzo.
A co najmilsze - jestem jego Żoną, więc tak, jakbym się u nich w rodzinie urodziła - nasza dziewczyna i koniec
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:10   #4823
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Hania dużo zdrówka dla ciebie
I zazdroszczę fajnej wspierajacej się rodziny Ja mam świetną chrzesną, zawsze mogę na nią liczyć jakby co Ona i jej mąż to dla mnie prawdziwa rodzina
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:21   #4824
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
A co najmilsze - jestem jego Żoną, więc tak, jakbym się u nich w rodzinie urodziła - nasza dziewczyna i koniec
to u nas taka akcja jest ze brata zona tak troszke na nas z gory patrzy. nie wiem czym to jest spowodowane, moze juz ma taki sposob bycia. jak przyjezdza to ma mine w stylu: co ja tu robie, przeciez wiesniaki jestescie, nie ma o czym z wami gadac. a teraz to juz ktores spotkanie nie przyjezdza, zawsze jest wymowka. i nie jest zbyt lubiana, a naprawde wszyscy bylismy dobrze nastawieni.

za to druga... rewelacja, tez na poczatku spokojnie sie przygladala. ale teraz rewolucje nam w rodzinie zrobila. konie z nia krasc mozna spotkanie bez niej to spotkanie stracone.

jako ze w rodzinie takie stosunki a nie inne to tez chcialam zeby TZ byl lubiany. i chyba sie udalo. wiadomo ciotki,ciotkami ale z chlopakami juz sie dobrze dogaduje.
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:24   #4825
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

ja mam tylko ta jedna taka niewydarzona Ale ma ponad 80 lat i jak to stwierdziła moja mama, mam sie nie przejmowac,bo cioci sie króliczkuje

W rodzinie mam bardzo ciekawie, bo moja mama i jej bardzo bliska kuzynka wygladaja jak blizniaczki- urodziły sie w tym sasmym czasie- mojej mamy mama i cioci ojciec to brat i siostra Jak ciocia idzie z mama to z daleka wygląda jak siostry blizniaczki, niejednokrotnie sa mylone
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:28   #4826
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
za to druga... rewelacja, tez na poczatku spokojnie sie przygladala. ale teraz rewolucje nam w rodzinie zrobila. konie z nia krasc mozna spotkanie bez niej to spotkanie stracone.

jako ze w rodzinie takie stosunki a nie inne to tez chcialam zeby TZ byl lubiany. i chyba sie udalo. wiadomo ciotki,ciotkami ale z chlopakami juz sie dobrze dogaduje.
Hm... dziwi mnie takie patrzenie z góry na rodzinę Męża - w końcu z tej rodziny się wywodzi, jest w jakiś sposób taki jak oni, więc z samego tego należy im się szacunek - ja na ślubie dziękowałam Teściowej za Mojego Męża.

Z Teściową mam relacje świetne - razem ciuchy kupujemy, plotkujemy i wymieniamy przepisami Dla Teścia (duży facet) jestem "Mała" i zawsze musi mnie uściskać - mają dwóch synów, więc mówią, że ja dla nich jak córka
A Mąż z moja mamą rozmawia tak jak ja z nią, ale u nas relacje między dziećmi a rodzicami są bardziej przyjacielskie niż takie rodzic-dziecko
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:29   #4827
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Ja jestem zdecydownaia antyrodzinna Nie lubie tych zjazdów, spedów (ja to tak nazywam) rodzinnych. Nie czuje się dobrze w ich towarzystwie, a wręcz drażnią mnie ich osoby. W ich obecności panuje niemiła atmosfera. Właśnie we Wszytskich Swietych ma przyjechac na 4 dni jeden wójek którego nie cierpie wrrr jak ja to zniose ...
J aogólnie nie lubie swojje rodziny Ale ja to w ogóle wyrzutek i dziwak jakiś jestem

U Tz natomiast jest bardzo rodzinnie, każdy za każdym by w ogien skoczył jak by mu sie krzywda działa. Bardzo mi sie to podoba Z wszystkimi z rodziny ma barzdo bliski kontakt, zawsze mu pomoge, a on im.
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:30   #4828
SoNeRa
Zakorzenienie
 
Avatar SoNeRa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 3 795
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Dziewczyny dziekuje za wsparcieKuzynka pisala mi dzis ze jeszcze raz mnie przeprasza i ze ma juz inna sukienke pozyczyla sobie i ze ok
Ja wlasnie wrocilam z miasta mam juz niebieska podwiazke ponczochy i wkladki do butow brakuje mi tylko diademuJutro jade do KRakowa odebrac sukienke bolerko i welon ale sie ciesze a do slubu 4 dni dziewczyny to jest tak jakbym snila najpiekniejszy sen zycia!!!!!!!
__________________
Nawet w najskrytszych marzeniach nie śniliśmy, że będziecie tacy cudowni ...
Bliźniaki - Tymuś i Szymuś są już z nami od 17 marca 2009
SoNeRa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:32   #4829
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
A co najmilsze - jestem jego Żoną, więc tak, jakbym się u nich w rodzinie urodziła - nasza dziewczyna i koniec
Mój maż jest ukochanym Igorkiem....i to od początku. Niegdy nie zapomnę jego wielkiego zdziwniena gdy pojechaliśmy po raz 1na grila do ciotki . On wielce zestresowany bo cała rodzina. A tu się okazało że wszyscy się przyiwtali, o głupoty nie wypytywali i po 10 min ciotka mówi "Igorku kochany przynies z lodówki sok". No biedny nie wiedział co się dzieje.
Ja u tesciów do tej pory lodówki nie otwieram a co dopiero u ciotek. Moja rodzina nie zadaje pytań typu " co robisz?" "jakie masz plany?" "co robi mama a co tata?" Jak chcesz to opowiadasz jak nie to masz spokój.

U niego natomiast w gosciach u rodziny czujesz się jak pod obstrzałem. Multum durnych pytan zadaja, a do tego wszyscy sa tacy jacys spięci i w domach maja jak w muzeum.

A u nas w rodzinie to jest wolna amerykanka

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Hania dużo zdrówka dla ciebie
dzięki wielkie.
Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
wit c dziala tylko zapobiegawczo. leczenia nie przyspiesza jak sie juz choruje
Wiem wiem a nadmiar i tak się wysiusia....ale sama swiadomośc ze je się cos zdrowego pomaga
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-16, 11:32   #4830
natali86
Zakorzenienie
 
Avatar natali86
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 4 161
Send a message via Skype™ to natali86
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.II

SoNeRo oby sie ten sen nigdy nie skończył
__________________

Czemu ty się zła godzino z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś?
A więc musisz minąć.
Miniesz?
A więc to jest piękne.


"Inaczej serce żąda, inaczej myśl sądzi, inaczej świat spogląda, inaczej los rządzi"

Jak zrozumieć sens słów, które nie padły, ze strachu, że mogą coś zepsuć...?
natali86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.