|
|
#271 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 821
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
No ja własnie do mojego TZ dzwoniłam
![]() Już jest koło Poznania I powiedział mi, ze możliwe że jednak jutro spotkamy się przed rozmową kwalifikacyjną ( on pojedzie ze mną ) hehehe wtedy to ja już się na niczym nie skupię ![]() No trzymać kciuki żeby się udało
|
|
|
|
#272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
trzymamy, trzymamy
![]() ale skoro jest juz koło Poznania to może jeszcze dziś w nocy cie dowiedzi?? |
|
|
|
#273 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: kielce/kraków
Wiadomości: 3 471
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
pisalas ze wraca ok 21 wiec czemu dzis nie mzoecie sie spotkac?daleko mieszkacie od siebie? ja bym nie wy3mala jakbym wiedziala ze juz jest a zobacze go jutro
|
|
|
|
#274 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 821
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
Poza tym w Gdańsku ma być między 21-22 i od razu jedzie do domu, spotkać sie z tatą - którego nie widział już kilka miesiecy ( bo jego tata tak jak i mój pływa) no i wiadomo reszta rodzinki Ale ja go będę miała jutro To mi wystarczy
|
|
|
|
|
#275 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Kurcze to ty jedx do niego. zrób mu niespodzianke. ja bym nie wytrzymała wiedząc ze jest tak blisko mnie.
|
|
|
|
#276 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: polska
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
nawet nie wiecie jaka jestem szczesliwa
teraz zmykam do nauki chociaz nie moge sie skupic a ok 5 przyjedzie znów
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=10696630 &posted=1#post10696630 CIUSZKI https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...1#post10816597 KSIĄZKI |
|
|
|
#277 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Pluto a twój TZ jeszcze wyjedzie?? Bo juz nie pamietam
|
|
|
|
#278 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Jeju Jeju Natalek to masz jutro boski dzien
![]() ![]() kurcze superaśnie ![]() ahhhhhhhhhhhh a ja mam dzis dzien nudy chyba wogole to..przyjechala moja ex-przyjaciolka. z ktora znam sie od...19 lat . i duzo zlego sie wydarzylo od dwoch lat tzn ja sie dowiedzialam wielu rzeczy,...tzn tego,ze ona chyba nigdy moja przyjaciolka nie byla... i od tej pory ja jej unikalam, wydarzyla sie klotnia,ja sie cieszylam mialam z glowy tego falszywca kilka razy jej wygarnelam to co wiem oczywiscie bylo "kto ci takich bzdur naopowiadal" z tych klapek na oczach jakie mialam przez tyle lat wyprowadzil mnie moj tż ktory idac do mnie uslyszal jej rozmowe na klatce schodowej z kims o mnie. bla bla bla taka i siaka, pewnie siedzi z ta swoja cio-tą i peda-łem. Wtedy wszystko poskladalam sobie do kupy i kontakt sie urwał wyjechala do norwegii do pracy ,teraz byla w Danii cudownie bylo bowiem mieszkania mamy obok siebie wrocila bedzie tu do marca i juz mi siedzi na ogonie ![]() dopisek: ooo piszac to zapomnialam napisac sensu mojej wypowiedzi no bo mozna se pomyslec dziewczyno masz 20 lat za pol roku 21 to co ty sie przejmujesz jakaś zołzą. A moge.. potrafi zepsuc czlowiekowi tak zycie,ze nawet sobie nie wyobrazacie potrafi wplatac czlowieka w takie bagno . sledzi podsluchuje chora osoba wymysla niestworzone historie przez kilka lat grala moja przyjaciolke a tak naprawde obrabiala mi tylek i probowala zrobic tak,by to ode mnie sie odwrocono..historie o tym jak caly czas zakochana bylam w jej ex-juz facecie,ktorego chcialam jej odebrac ,a ktory , ktory ja bil i tarmosil-byly na porzadku dziennym mam z nia same zle wspomnienia. a teraz ona tu znow jest i co chwile mnie nagabuje dzwoni,puka do drzwi, sledzi ;/ co ide po miescie to ona "przypadkiem"idzie za mna ehhhhhhhhhhh na nic nie daje: zostaw mnie w spokoju nie chce miec z toba nic do czynienia dopisek nr. 2- jak ktos to przeczytal to dziekuje :P heh noo musialam to napisac bo chodze struta juz przez ten jej przyjazd... juz dzis o 7 rano dzwonila i tak co chwile nie da zyc czlowiekowi strach wyjsc z domu
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#279 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
to mimo wszytsko wy jeszcze utrzymujecie kontakt??
|
|
|
|
#280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Magda...to nie ja rozpoczynam kontakt z nia. hmm jakby to nazwac
mnie dla niej nie ma ona jest dla mnie ? hmmm dla mnie ona jest powietrzem niecierpie jej strasznie. tyle zlego mi wyrzadzila to ona nagabuje,wydzwania do domu, na telefon. smsy usuwam od razu jak przychodze mieszka drzwi kolo mnie co chwile do mne puka na ulicy wiem ze szpieguje byl czas ze siedziala w oknie i wychodzila od razu na klatke mowilam ze sie spiesze i co myslisz ze to cos dalo to istota do ktorej slowa: ODEJDZ ! NIE CHCE MIEC Z TOBA NIC DO CZYNIENIA nie docieraja nastepnego dnia i tak przyjdzie napisze z 10 smsow wydzwoni z kilkadziesiat razy byl wzgledny spokoj jak wyjechala teraz wrocila tu na pol roku.
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#281 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
jejku jeszcze z czyms takim sie nie spotkałam. skąd sie tacy ludzie biora. Toz to jak wrzód na tylku
|
|
|
|
#282 |
|
BAN stały
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
macie racje grunt to sie nie zalamywac;*
|
|
|
|
#283 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
dopiero gdy opadly mi klapki zobaczylam,ze wszystkie zle sytuacje jakie sie wydarzaly ,mialy zwiazek z nia. Prawie mnie zgwalcono Czemu mi nie pomogla? Czemu mnie nie szukala? Nie myslala o mnie poprostu nigdy. czemu jak to sie wydarzylo rozpowiedziala wszystkim dookola ze jestem Puszczalska i sama chcialam :/ ehhhh Probowala mnie kiedys wrobic w dosc powazna sprawe,.Na tyle sie wybronilam,ze to ona trafila do sadu. ehh moglabym wymieniac tych sytuacji 100000000000000 Inna? Po moim wypadku,gdzie wyladowalam w sądzie grodzkim <potrącił mnie policjant na przejsciu dla pieszych.wyprzedzal, znalazl swoich swiadkow,kiedy bylam w szpitalu, zalozyl mi sprawe o spowodowanie niebezpieczestwa w ruchu drogowym> to co? ona byla jedynym swiadkiem ,ktorego mialam po swojej stronie. poszla na rozprawe i co nie powiedziala nic Poiwedziala tylko " nie za bardzo pomoge, stresuje sie nie moge mowic" wyobrazcie to sobie ehhhhhhhhh na szczescie sprawe wygralam sama o wlasnych silach moglabym tak wymieniac ale nie bede was obarczac moimi historiami z zycia bo sa one raczej niefajne <te zwiazane z nia> nie wiem czemu to napisalam nie potrzebuje rady.bo wiem ze to toksyczna znajomosc. z ktorej bardzo trudno sie wyplatac. i to wszystko tak powraca jak ją widze..... sory jesli zasmiecilam watek ale strasznie to jest dusic to w sobie musialam sie wygadac. tzta nie ma :P on zawsze mnie tak pocieszy,bo tej dziewczyny nienawidzi mocniej niz ja za to co mi zrobila moja przyjaciolka ta historie zna te historie wiec tak jakos, zeby si jej nie powtarzac napisalam to tu. zeby poprostu tego nie dusic w czelusciach mej klatki piersiowej ![]() ufffffffffffffffffff
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
|
#284 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Żabkowo
Wiadomości: 11 217
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
kolejny dzień przynosi mi cos nowego- gorszego ;/ Magda dobry koń to i po błocie przejdzie a nie po płocie
__________________
|
|
|
|
|
#285 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
i bardzo dobrze ze z siebie to wurzuciłaś. ze tez ta baba ma jeszcze smiałość ci w oczy [patrzeć. az się wierzyc nie chce...
|
|
|
|
#286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 20 368
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Żabula
![]() ![]() ![]() chcesz czekoladki ? tam w niej jest hormon szczescia ![]() edit: moze nie hormon :P ale jakis pierwiastek szczescia :P
__________________
http://agicosmoholic.blogspot.com/ Mój wlasny, prywatny blog. ![]() http://perfekcyjniewdomu.blogspot.com/ Mój drugi, prywatny, trochę o porządkach
|
|
|
|
#287 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
no tak haha. a ja po plocie napisałam
|
|
|
|
#288 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 821
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Aguś co Ty za toksycznego człowieka masz tak blisko siebie
![]() Masakra jakaś. Współczuje - serio. I rób dalej tak jak robisz - olewaj. Może się jej znudzi
|
|
|
|
#289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Żabkowo
Wiadomości: 11 217
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
mi to juz nic nie pomoze, ani czekolada ani pół litra, ani Martni. tylko pójść się pochlastać, co poniektórzy by sie ucieszyli
__________________
|
|
|
|
|
#290 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
|
|
|
|
|
#291 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: kielce/kraków
Wiadomości: 3 471
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
tylko pójść się pochlastać, co poniektórzy by sie ucieszyli
a co ci zabko dolega? |
|
|
|
#292 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 821
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
![]() wytrzymam do jutra tyle już czekałam to i jeszcze te pare godzin dam radęZaba to ja tylko .
|
|
|
|
|
#293 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
kurcze ja bym tak nie mogła. ja co tydzien dla niego 3 godziny jade autobusem.
|
|
|
|
#294 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: okolice Oświęcimia
Wiadomości: 5
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cześć Dziewczyny!
![]() Już od dłuższego czasu przeglądam to forum i postanowiłam też coś od siebie napisać, trochę się pożalić . Mój TZ również jest za granicą konkretnie w Niemczech . Strasznie tęsknie za nim. Wyjechał na 3 miesiące i tak od wrzesnia go nie ma pocieszam sie faktem że przeżyłam to w tamtym roku to i przeżyje w tym ale ciężko jest niestety. Cieszę się że jest wiecej takich osób jak ja ktore są w podobnej sytuacji, odliczaja dni do powrotu kochanej osoby i czują to samo co ja . |
|
|
|
#295 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 821
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
![]() I wiesz,ze jak Ty nie pojedziesz to się nie zobaczycie. Poza tym co? Pojechałabym - zobaczyła go, uściskała i bym musiała znowu wracać do domu kolejne półtorej godziny ( o ile by był pociąg - bo nawet nie wiem - nie orientuje się )
|
|
|
|
|
#296 |
|
Moderatoreska
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Zaba, a co z pozytywna energia znowu utknela w korku???
Przytulam cie mozno, oby wszystko bylo dobrze i zajzysz do nas wesola i usmiechnieta, tego tobie zycze> |
|
|
|
#297 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: kielce/kraków
Wiadomości: 3 471
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
Cytat:
witamy cie![]() napisz cos o sobie- czym sie zajmujesz na codzien,ile jestescie z tz-tem
|
|
|
|
|
#298 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
rintintin moglabyś u niego spać
skoro autobusu by nie było, to byłaby wymowka
|
|
|
|
#299 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 4 821
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
|
|
|
|
#300 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Mój ukochany jedzie za granice. Część II
fiu fiu a jak ci wynagrodzi??
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:04.







teraz zmykam do nauki chociaz nie moge sie skupic 




![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)


flejksy
.
. Mój TZ również jest za granicą konkretnie w Niemczech
