|
|
#2521 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Wracamy do domu. Wredna stara piz...z izby stwierdziła, ze nic mu nie jest. Osluchowo niby ok, a gorączka jest normalna (ale aż taka!!??!) a ja "nie mam cierpliwości i panikuje". Ze mam czekac aż antybiotyk zacznie działać (no to po co antybiotyk skoro "nic mu nie jest"?) faktycznie juz w karetce spadło mu do 37 i wygladal normalnie ale to pewnie ta dawka ibupromu zaczęła działać co dopiero mu podałam w południe. Na izbie tez miał 37.7 i zachowywał soe w miarę normalnie-gadał zaczepiał itp. Ale juz widzę ze zaczyna sie pokładać, policzki różowe...i jesCE na tej kartce napisała ze gorączkował do 39 a ja mowilam kilka razy ze do 40.5 i maz potem przyjechał na izbę poszedł z ta kartka zapytać dlaczego napisały ze do 39 a nie do 40 była gorączka, na co baba ze co to za różnica. Ze nic mu nie jest i mamy wracac do domu.
|
|
|
|
#2522 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Gosia kurde
a nie macie jakiejś przychodni z opieka calodobowa? Moze byłby lepszy lekarz... A na razie spróbujcie z tym kidafenem. Współczuję ci strasznie tego stresu, akurat ci teraz to najmniej potrzebne...---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:43 ---------- Tabaska: Pod pajacyk sie zakłada raczej bodziaka zwłaszcza ze to dość chlodno moze jeszcze byc. Co do duchów i egzorcyzmów sie nie wypowiadam bo sie nie znam ![]() Gosiaczku: Trzymajcie sie mocno w tym szpitalu. Co za badziewie kube dopadło...daj znać co u was ---------- Dopisano o 16:46 ---------- Poprzedni post napisano o 16:44 ---------- O matko nie wiem co to mi sie wyslalo...sorry ale nie mogę edytować
|
|
|
|
#2523 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
Kurcze kobietki leżę w domku. Tz nie daje mi wcale wstawać Ale wstałam pójść siku a tu mi tak coś okropnie pocieklo na wkładkę.... Mega dużo wydzieliny takiej wodnistej, trochę żółtawej. Na pewno to nie mocz. Nie wiem czy ja już po prostu nie za bardzo panikuje z tego wszystkiego.... Zosia w brzuszku szaleje. Ja założyłam nową wkładkę i leze. Obserwuje dalej. Nie wiem może to przez ten krążek i dodatkowa luteine taka wydzielina.. |
|
|
|
|
#2524 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
A na tym etapie to śluzu może być naprawdę dużo. Gosiaczek Rozwaliłabym babę. Dobrze, że osłuchowo ok. U nas jak brat się urodził była taka sytuacja,że mama musiała do egzorcysty z nim jeździć. Jak tylko robiło sie ciemno to darł się niemiłosiernie. Na początku nie wiedzieliśmy o co mu chodzi, czy kolki, czy co.Chyba po roku mama zabrała go do księdza i po kilku spotkaniach okazało się,że jakaś baba odprawiała nad nim jakiś rytułał Nie wiemy czy jeszcze w szpitalu czy gdzieś na spacerze, ale najważniejsze,że sie skończyło.
|
|
|
|
|
#2525 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
i tak też zrobię. . Poswiece woda swiecona i zobaczymy co będzie dalej. .
Gosiaczek a może prywatnie do pediatry? Tabaska ja najmniejsze mam 56 i tez nie wiem w co ubrać małego. . Patulinka może to od luteiny. . kurde nie znam się. . Ja czekam na obiad bo mąż robi i mamy mieć gości proszą na wesele ale my odpadamy bo 23 kwietnia chyba mają ślub a to jeszcze daleko od nas. .
__________________
Włosomaniaczka! 2007r- Dziewczyna 2013r- Narzeczona 2014r- Żona <3 5.08.2015 II kreseczki 25.08.2015 <3 |
|
|
|
#2526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
nie było mnie zaledwie 3 godziny a Wy tyle naprodukowałyście.
Poleżałam chwile podusie pod pua i lepiej ale szału nie ma. Kurka Gosiaczek 3-maj Cie się z Kubusiem bidulek żeby mu szybo spadła ta gorączka. Ta baba z IP no nieporozumienie. Najlepiej k*8wa powiedzieć zdrowy i do domu ma iść dziecko a rodzice panikują patulinka OMG ale akcja z tym pokojem ja też popieram dziewczyny świecona woda i modlitwa i oczywiście krzyżyk na ściane zawieście!!!
__________________
Nasz wielki cud
|
|
|
|
#2527 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Patulinka mi od luteiny tylko biale wycieka ale nie ma tego za duzo
__________________
Spełniona mama, zakochana żona, szczęśliwa kobieta. |
|
|
|
#2528 |
|
Winter is coming
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
gosiaczek kurde masakra
nie wiem co poradzić, nie znam się kompletnie oby mu przeszło, bo to już trochę trwa.patryska ja nic nie poradzę, bo nie wierzę w takie rzeczy, ale jak jesteście wierzący, to dziewczyny chyba dobrze myślą, warto poświęcić i poprosić księdza. wizaż mi szaleje ;/
__________________
|
|
|
|
#2529 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
|
|
|
|
#2530 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 602
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Coś mi wizaz posłuszeństwa odmawia...
Patulinka a na pessar dostałaś globulki? Może to od tego?
__________________
|
|
|
|
#2531 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Mam jedno zdjęcie
Tata mi wysłał. |
|
|
|
#2532 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
|
|
|
|
#2533 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
A tu kolejne
|
|
|
|
#2534 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 602
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Patulinka Kurde to się w domu nasiedzialas. .. trzymam kciuki by to jednak nie to było...
---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:45 ---------- Fajnie ten pępek wygląda hehe. Z Buzka misia mi się kojarzy :-P
__________________
|
|
|
|
#2535 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Jeszcze takie
|
|
|
|
#2536 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
O
|
|
|
|
#2537 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Patulinka jednak chyba lepiej pozostać pod fachowa opieka niż sie ciągle stresować, w domu tez Cie meczy pewnie ciągle leżenie i kusi by wstac a tam stuprocentowo będziesz musiala pozostać w łóżku. Duzo sil dla Ciebie i Zosi, niech ona posiedzi jeszcze w brzuszku
__________________
Spełniona mama, zakochana żona, szczęśliwa kobieta. |
|
|
|
#2538 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Sorki że tak dodaje na raty Ale mi tato tak na raty wysyła
![]() W ogóle widać te zdjecia.? |
|
|
|
#2539 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Ja na apce nie widzę a z przeglądarki nie dziala
__________________
Spełniona mama, zakochana żona, szczęśliwa kobieta. |
|
|
|
#2540 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 4 030
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
piękne są! Będzie pamiątka
__________________
1 IV 2010 Mój primaaprilisowy chłopak 29 IV 2012 Zaręczona 4 V 2013 Żona ![]() 31.III.2016 Córeczka ! |
|
|
|
|
#2541 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Dziwne...
Może się coś naprawi później. Tu mam pokazane ile mam cm I jeszcz jedno już ostatnie. Reszta z twarza i z mężem to nie pokazuje
|
|
|
|
#2542 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 602
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
ja widzę
fotki superaśne !
__________________
|
|
|
|
#2543 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
I wstawiłam a nie widzę :P
No ale nic. Tatuś się postarał. Mama pomagała ^^ |
|
|
|
#2544 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2545 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Daliśmy ten kidafen i położyliśmy go spac
Patulonka mi sie przypomniało- przy krążku ciekło ze mnie. Nawet jak wtedy byłam z Hania w szpitalu, to zeszłam na dół z pediatrii na ginekologię, by sprawdzili co i jak i był jakiś młody lekarz wtedy, jeżu jak mi głupio było, bo ja sie położyłam na "samolot" i mi leciało strasznie, on mi basenik podkładał. Teściowa mnie w☠☠☠☠ila wlasnie nie wiem co miałam napisać |
|
|
|
#2546 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Paulinka czekam na wieści, że to tylko fałszywy alarm
|
|
|
|
#2547 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
No coś szwankuje. .
Patulinka daj znać co lekarz powie. Neta na apce nie widzę później na lapku sprawdzę
__________________
Włosomaniaczka! 2007r- Dziewczyna 2013r- Narzeczona 2014r- Żona <3 5.08.2015 II kreseczki 25.08.2015 <3 |
|
|
|
#2548 |
|
Matka Smoka
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Warsztaty Bezpieczny maluch
Dziś byliśmy na tych bezpłatnych warsztatach ogólnopolskich, więc raportuję. Ogólnie polecam To, co było fajne: - pomoc dla kobiety w ciąży i dla dziecka - prowadził fajny facet, dość dowcipnie, z interakcją, więc dobrze się słuchało. Praktyczne rzeczy pokazane na ,,modelach", mało suchej teorii. Ten sam facet w innej części mówił też o zapisaniu pasów przez ciężarne - też fajne - foteliki - na co zwracać uwagę, poprawne montowanie fotelika, dlaczego powinien być bezwypadkowy, gdzie najlepiej zamontować. Pan był z jakiejś firmy ale tylko na koniec powiedział ze 2 zdania o ich foteliku, spoko. Nudy: - pan od Humany - to największa porażka - nawet nie był przygotowany, tylko stał prawie tyłem i czytał monotonnym głosem wszystko z ekranu. Jakieś terefere o najlepszej jakości ich zbóż. Na szczęście tylko z 10 minut to trwało. Na koniec miał 2 quizowe pytania - dziewczyny dostały jakieś siatki z próbkami - pani położna od Bepanthenu - tu trochę mówiła o swojej praktyce, i głównie o odparzeniach. Oraz też dużo o produktach Bepanthenu w oparciu o slajdy. Chyba nic specjalnie ciekawego tam nie było. Ok 15 min. - pan z Banku Komórek Macierzystych - najpierw był 10-minutowy film o cudzie dzięki komórkom, o pobieraniu (zbliżenie na pępowinę i wkłucie ). Potem pan jeszcze na ten temat marudził. Ogólnie był kiepski, gadał pierdoły, w tym z kilka razy wspomniał, że są najlepszym bankiem komórek w Pl. Całość trwała długo, jakieś 40 minut.- filmik promocyjny Palmersa o rozstępach - no dla mnie nuda, brednie i porażka ![]() Rozdali milion ulotek, z próbek były 2 saszetki palmersa, jakiś smoczek Nuk, mały bepanthen. Było losowanie na koniec z prostymi pytaniami i tam były do wylosowania adaptery do pasów, kilka różnych poduszek, jakieś pakiety sponsorów. Organizacyjnie - tak średnio. Pan ogarniający i jednocześnie prowadzący większość - tak, jak pisałam wcześniej fajny. Ale było nas dużo i podzielili nas na dwie grupy - potem się zamienialiśmy miejscami. I tak jak przyszliśmy na koniec do pierwszej ,,sali" to siedzieliśmy daleko, słabo było słychać bo na tym stanowisku nie było mikrofonu a ekran mieliśmy pod kątem z boku prawie. Wszystko było na korytarzach szpitala, więc chodzili też ludzie, itp. Przedłużyło się bardzo, tzn. zamiast 3 godz. zeszło nam 4. Z takich ważnych info z poruszanych tu ostatnio tematów, to: Pasy w samochodzie Bez dyskusji zapinać. I tylko na zasadzie - dolny pod brzuchem, górny między piersiami. Opcja, że ten dolny jest za plecami, albo z przodu nad brzuchem - odpada, pokazywali symulacje - punkt ciężkości mamy niżej, więc w razie czego wysuwamy się dołem do przodu i wypadamy. Ten na dole musi być naprawdę nisko, pod kolcami biodrowymi. Także te adaptery to jednak niezła rzecz, bo tam przytrzymują ten pas. Pasy trzeba zapinać zimą bez kurtki (i to nie tylko w ciąży) - pas żeby był bezpieczny musi być blisko ciała, każde parę milimetrów od ciała to już duże osłabienie jego działania. Więc pasy muszą być dociągnięte i przylegać. To samo dotyczy dzieciaczka w foteliku. Postawa półleżąca w samochodzie też zła, niestety trzeba siedzieć prosto bo tylko wtedy te pasy przylegają. Foteliki Oprócz tego, że muszą mieć atesty niezależnych firm, to trzeba je prawidłowo mocować - ponad 60% ludzi robi to źle i fotelik nie spełnia roli. Jak przypinamy pasami, to ściśle wg instrukcji, pasy muszą być dociągnięte. Te malutkie pasy w foteliku już też mają prawie przylegać - można tylko palec pod taki pas wcisnąć. Jak najdłużej jeździć tyłem do kierunku jazdy. Najbezpieczniejsze miejsce na fotelik to środek tylnego fotela - zwłaszcza jak jeździmy po mieście, bo wtedy jest najwięcej bocznych uderzeń. Ale po środku zazwyczaj nie ma opcji zamontowania bazy isofix. Wtedy tylne za pasażerem - pod względem bezpieczeństwa nie ma znaczenia czy za pasażerem czy za kierowcą, ale ze względu na zjazdy na pobocze itp. łatwiej dojść od tej strony do dziecka potem. Nie kupować używanych z niepewnego źródła - mogą mieć mikrouszkodzenia niewidoczne okiem, a przez to być już niebezpieczne. W wielu krajach po wypadku, policja od razu przecina pasy w foteliku, żeby nie był dalej używany. Jak mi się coś jeszcze przypomni to dopiszę. Wypruły mnie te warsztaty, niby potem pojechaliśmy na gotowy obiad do mamy i małe zakupy w biedronce, ale byłam zmęczona, zdenerwowana, posprzeczaliśmy się z tż i położyłam się jak wróciłam. Trochę nawet spałam, ale czuję się nadal fatalnie. W ogóle ostatnio to codziennie kilka razy jest mi niedobrze - szczególnie w pozycjach leżących/półleżących. Jak siedzę to też mi źle bo brzuch uciska. Ojej znów mam dzień narzekania ech. Wczoraj zaopatrzyłam nas w kilka filmów, w większości rozrywkowych, więc przynajmniej mamy co oglądać. Kapitana Americę ściągnęłam z dubbingiem hiszpańskim |
|
|
|
#2549 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 352
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Witam,wracam do żywych głowa przestała
Cytat:
.
__________________
8 lat starań. 2 iui- beta hcg 21.07 -7, 23.07-40, 28.07- 874, 5.08- 20083,00 |
|
|
|
|
#2550 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 485
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Kurczę. Mój Synek wpycha mi nóżki pod prawe żebra to boli...
Nie kopie tylko ciągle pod żebra . |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:29.




a nie macie jakiejś przychodni z opieka calodobowa? Moze byłby lepszy lekarz... A na razie spróbujcie z tym kidafenem. Współczuję ci strasznie tego stresu, akurat ci teraz to najmniej potrzebne...
zwłaszcza ze to dość chlodno moze jeszcze byc. 
Nie wiemy czy jeszcze w szpitalu czy gdzieś na spacerze, ale najważniejsze,że sie skończyło.









.

