|
|
#1351 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
No tak Vadi, chociaż ja się już mam duzo dużo lepiej. Tż jest mi bardzoo bliski pewnie tez trochę przez to, że mnie z tego wyciągnął, był przy mnie i wiem, że zawsze mi pomoże. A od kiedy jest dobrze to inwestuję w naszą relację cała siebie, to jest najlepsze co mi się przytrafiło do tej pory.
Na początku mielismy cały czas pod górkę, a kiedy się wyprostowało to jesteśmy jeszcze bardziej sobie oddani, doceniamy to co nas łączy, każde drobne gesty, wszystko. Chłonę to cała sobą. Może dlatego tak szybko czuję się gotowa na ślub,
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1352 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() My jeszcze zakupy weekendowe mamy, coś mi się wydaje, że przez weekend z łózka nie wyjdziemy więc zapasy trzeba zrobić ....cos jakieś tematyczne maile dostaje od Tża w tej sprawie
|
|
|
|
|
#1353 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Masz rację, Madlen, uważam, że Tż odegrał ogromną rolę w wyciąganiu mnie za uszy z moich schiz
to chyba mówi samo za siebie. Teraz nadal - i zapewne już na zawsze - nie potrafię spojrzeć obiektywnie na swoje ciało, łatwo popadam w różne nałogi - zakupy, praca, net, słodycze itp.Ale im jestem szczęśliwsza, tym jestem spokojniejsza
|
|
|
|
#1354 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Na pewno Twoje doswiadczenia maja duży wpływ na gotowość. To te traumatyczne przeżycia ucza nas dojrzałości, a nie piekne chwile.
__________________
|
|
|
|
#1355 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Nie przesadzajmy ![]() ale jako pedagog, ktory lata uczył sie na temat tych dysfunkcji po prostu jakoś tak podchodzę właśnie z ciekawością głupią ![]() Cytat:
![]() I buziak dla TŻa, bo nie każdy potrafi udzielić bezgranicznego wsparcia bez żadnej dyskusji, wiem cos o tym! Powodzenia ![]() Cytat:
Więc niedziela familijna ![]() Cytat:
Ja nigdy nie spojrze na siebie obiektywnie i mam tego pełna świadomość, niezależnie od tego, co powie Mąż, mama, czy znajomi. Wypaczona psychika i koniec. Jedyne co można tp próbować zyskac inną perspektywę, która naprostuje to moje skrzywienie... |
||||
|
|
|
#1356 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Wiele razy było mi wstyd, bo kurdę wtedy na prawdę było źle, pamiętam nawet takie sytuacje kiedy podnosił mnie z podłogi i miał moją krew na rękach (w najostrzejszej fazie była autoagresja, mam bardzo dużo blizn);/ Z akceptacją miałam multum problemów, czasem byłam jak malutkie dziecko, to wymagało ogromnej cierpliwości. Nigdy się ode mnie nie odwrócił, zawsze pomógł , wyciagał z najgorszych stanów (dzięki niemu też odstawiłam leki) A teraz potrafię poczuć się piękna (na chwilę, ale zawsze coś!) przy Tż. I codziennie wyjątkowa. Bardzo mu za to dziękuję. Po prostu mimo tego, że ciągle mam tą swoją przeszłośc za plecami i boję się jej powrotu to jestem po prostu szczęśliwa. Rany - wreszcie to mogę powiedzieć..
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
|
#1357 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Dorinko, Hihi Wy mnie nie denerwujcie!!!! Moj maz wyjezdza i sama w łózku caly weekend spędzę
...ale nic , jeszcze jest dzisiejszy wieczór, który trzeba dobrze wykorzystac
__________________
|
|
|
|
#1358 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Byle nie wróciło. ![]() Cytat:
To chociaż obiecał, że wygłaska, wycałuje i wymizia za wsze czasy Oj, będę egzekwować, będę ![]() Miłego wieczoru |
||
|
|
|
#1359 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Hm tak sobie myślę : dlaczego nie ma między mną i Tz kłotni (poza żartobliwymi sprzeczkami) czy "problemów dnai codziennego", może nie potrafię się przejąc pierdołą (on też) bo sa dla mnie niczym w porownaniu do tego co było i nie warto zwracać uwagę?
Tyl osób już mi mówiło, że związek bez klotni nie jest zdrowy, nie wiem co o tym myśleć. A może da się po prostu rozmawiać nie podnosząc głosu? Ad tej czekolady: zjadłabym właśnie. M&m czy coś..a wy robicie 'smaka"
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1360 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Oj dziewczyny jak ja was rozumiem.. Moje traumy z dzieciństwa też było mi łatwiej "uleczyć" gdy poznałam mojego męża.. nikt wcześniej mnie tak nie zrozumiał i nie udzielił mi takiego wsparcia.. Między innymi to dzięki niemu pozbyłam sie różnych swoich "schiz" i też dzięki pracy własnej.
Tez uważam, że jesli jestem szczęsliwa i czuję się bezpieczna z moim partnerem leki sie oddalają a na pewno są łatwiejsze do zwalczenia.
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
#1361 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
) a do tego bywam piekielnicą i zazdrośnicą straszną... bezpodstawnie Związek nie jest chory, jeśli nie ma kłótni - to nie kłótnie są wyznacznikiem jakości związku! Jeśli nie ma kłótni, to znaczy, że znaleźliście inny, Wam odpowiadający sposób rozwiązywania konfliktów i problemów, ot co Czyz nie tak?Znam ludzi, którzy kłócą, się o to, czy pojadą pociągiem, czy autobusem, czy talerze w paski, czy w kratkę - i uważają to za normalne w związku - jakbym ja miała się z Mężem o takie rzeczy kłócić, to chyba znaczyłoby, że ważniejszych problemów nie mam...
|
|
|
|
|
#1362 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Madlen teraz juz rozumiem skąd w Tobie tyle życiowej madrości. Zastanawiałm się jak to jest, że tak młoda osóbka ma tak fajne podejscie do życia- teraz juz wiem.
Zycze Ci z calego serca zebys coraz częsciej czuła się piekna i była bardzo szczęsliwa
__________________
|
|
|
|
#1363 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
no własnie. Ja nie jestem furiatką. Moja mama jest i nienawidze jak się na mnie krzyczy. Prawda mam wadę: za dużo analizuję i czasem szukam dziury w całym co bywa irytujące. Ale na prawdę wolę rozmawiać, nawet jeśli niektóre rozmowy są trudne/bolesne, bo one oczyszczają. Nigdy nie mieliśmy kłotni, cichych dni czy czegoś. Czasem jedynie bywało smutniej po jakiejs trudnej rozmowie (bo chcę żebysmy mówili o tym co nam nie odpowiada etc zanim urośnie i wybuchnie z tego kłotnia), ale nigdy one nie oddalały nas od siebie. Metoda jak na razie się sprawdza, 6 grudnia będa 2 lata.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1364 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
, no jakoś tak jest i nie wiem sama skąd tyle zamieszania wokół tego tematu
|
|
|
|
|
#1365 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#1366 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Współczuję hihi, ja używam wyłącznie tamponów, nie lubię pampersów, żadnych nieprzyjemności z tego tytułu nie mam. A uprawiania miłości (no co że dziewica to już nie wolno hipotetycznie?:P) w te dni już sobie w ogóle nie wyobrażam.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#1367 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
podono jest w stanie wyczuc @ po zapachu u calościowo ubranej kobiety stojacej obok w klubie!?!?!?!!?.Nienawidz i tego. Kiedys ostro bajerowała z nim dziewczyna- zaraz przed tym jak poznalismy się- (ładna, fajna i uwazalam ją za bardzo kobica) Powiedział ze ona jest beeeee i smierdzi od niej @. No jak dla mnie masakra.
__________________
|
|
|
|
|
#1368 | |||
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ja też jestem bardzo emocjonalna, krzyczę itp., ale nie uszkadzam przy tym sprzętów ![]() Cytat:
![]() dokładnie. nawet jak się staram, to nie umiem na chłodno ![]() a tampony uważam za jeden z najlepszych wynalazków EVER ![]() Haniu - biedny facet, dobrze że przez tą nadwrażliwość na zapachy nie stracił ogólnie zapału, że tak powiem bo jeśli go to tak odrzuca, to ja na jego miejscu chyba bym złapała jakąś fobię anty-waginalną [co za określenie |
|||
|
|
|
#1369 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A może w końcu i to dziecko mi się zachce i się okaze, że za dużo napsułam...Z seksem podczas okresu jest to samo. Lepiej nie, bo będzie kilka miesięcy nieprzyjemności - tylko o to tu chodzi... No takam wrażliwa baba, kto by pomyślał |
|
|
|
|
#1370 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Ja tez niestety jestem takim typem Musze czasem sie wydrzec i wsciec Ale jak juz tu pisałam chyba,na mojego męża nie umiem.. wystarczy, że spojrzę na niego i już mi się buzia zamyka sama.. A jak kiedyś próbowałam się na niegpo gniewać i nie odzywac to jak spojrzałam odrazu parskneliśmy razem śmiechem i tyle było złości Trafiłam na takiego typa, który rozbraja mnie w dwie sekundy
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#1371 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Pierwsze słyszę .......Nie wiem, sama nie wiem....ale mój Tż uważa, że nic NIC nie czuć od zabdanej, dbającej o higienę i czystosc kobiety ![]() Ale opowiadał mi, że w przeszłości kiedyś tam...coś takiego czuł, ale to była jakaś niechlujna klientka ![]() P.s. Z opisu to Twój mąż ma zapatrywania wyjęte zywcem z kultury arabskiej , oni nawet ręki nie podają kobiecie podczas okresu Kazdy ma swoje zboczenia , ale Twój mąz chyba przesadza troszkę |
|
|
|
|
#1372 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() Jak widzę to ciepłe, pełne uczucia i pożądania spojrzenie Męża to wiem, że nie może być tak źle ![]() Cytat:
![]() Ja też, ale co zrobić, jak nie moge stosować ![]() Cytat:
|
|||
|
|
|
#1373 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Ja tez jestem furiatką...i mąż mawia, że kłócę się sama ze soba
Sytuacja najczęsciej wygląda tak: ja kręce się w kołko, gestykuluję, nadaję, psioczę na niego, głupotki wymyslam- a on tylko patrzy na mnie i kwituje stwierdzeniem " i znowu kłócisz się sama ze soba????" Nic nie pozostaje tylko parsknac smiechem .Raz wyprowadzilam go z równowagi (przez 2 lata) o czym wam notabene pisałam. Generalnie my się nie kłócimy- my dyskutujemy
__________________
|
|
|
|
#1374 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
wiesz co, niekoniecznie.
są ludzie, którzy mają ponadprzeciętnie wyostrzony zmysł węchu, smaku czy słuchu i nic na to nie poradzą. np. ja jak zmienialam piguły miałam hiperwyostrzony węch i wystarczyło mi poczuć jakiś zapach, na który normalnie nie zwracałam uwagi, a myślalam, że rzygne aż się zastanawiałam, czy nie jestem w ciąży :PCytat:
|
|
|
|
|
#1375 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() A co ja mam się nakręcać, jak on i tak spokojnie później jakimś jednym zdaniem to skwituje? Ale ja ogólnie często się "nakręcam" sama, nie tylko jeśli o niego chodzi... ![]() O! I to jest idealne określenie Konfrontujemy własne poglądy ![]() Miłego weekendu! Uciekam do domku! |
|
|
|
|
#1376 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cos nas łączy ![]() Co do tamponów, boszeeee ja nienawidzę... Uwielbiam cienkie podpaski i tylko takich używam
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
#1377 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#1378 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Zgadzam się - bez tamponów nie ma życia Cytat:
![]() EDIT Śmiac mi się chce, zaczęłyśmy niewinnie zapachy, Kenzo się przewinął a skończyło się na okresie i innych tamponach , normalnie walnięte jesteśmy |
||
|
|
|
#1379 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#1380 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
[quote=vadi;5620808]
Cytat:
Potrafia biegac po domu i wąchac bo jakis dziwny zapach czuja. Ja w głowę sie pókam- po czym okazuje się, że wyczuli zapach mojego nowego kremu pod oczy, ktory nakładałm 20 min temu w łazience. To ze jadłam czosnek moja mama potrafi wyczuc po 2 dniach. Z proszkami do prania to juz w ogole jest przekichane. Wizir im smierdzi, Ariel im smierdzi- tylko OMO jest znośne - a ja nie wiem o so chodzi bo nigdzie OMO kupic nie moge. Jak kiedys chciałam zaoszczędzic i REKSA kupilam to wyszło na to, że musiałam go kolezance oddac. Herbate tylko lipton pija bo inne rybami im smierdza. Ciasto nie moze stać w lodówce bo po 20 min przesiaka zapachem lodowki. Ostatnoi zrobiłam pranie i ciut za duzo płynu do płukania wlalam to TZ całe to pranie jeszcze raz prał bo za mocno pachniało i sie dusił......i mogłabym tak do jutra pisać.
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:14.






to chyba mówi samo za siebie.





) a do tego bywam piekielnicą i zazdrośnicą straszną... bezpodstawnie 


biedny facet, dobrze że przez tą nadwrażliwość na zapachy nie stracił ogólnie zapału, że tak powiem 



