Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-10-26, 14:57   #1351
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

No tak Vadi, chociaż ja się już mam duzo dużo lepiej. Tż jest mi bardzoo bliski pewnie tez trochę przez to, że mnie z tego wyciągnął, był przy mnie i wiem, że zawsze mi pomoże. A od kiedy jest dobrze to inwestuję w naszą relację cała siebie, to jest najlepsze co mi się przytrafiło do tej pory.
Na początku mielismy cały czas pod górkę, a kiedy się wyprostowało to jesteśmy jeszcze bardziej sobie oddani, doceniamy to co nas łączy, każde drobne gesty, wszystko.
Chłonę to cała sobą. Może dlatego tak szybko czuję się gotowa na ślub,
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:02   #1352
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość

Do domku chcę!! Do domku!
A weekend zacznie mi się dopiero ok. 19-20, bo fryzjera mam, najpierw ja, później Mąż...
Ja też, ja też

My jeszcze zakupy weekendowe mamy, coś mi się wydaje, że przez weekend z łózka nie wyjdziemy więc zapasy trzeba zrobić ....cos jakieś tematyczne maile dostaje od Tża w tej sprawie
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:02   #1353
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Masz rację, Madlen, uważam, że Tż odegrał ogromną rolę w wyciąganiu mnie za uszy z moich schiz Jak się poznaliśmy Tż mówił z zachwyconym wzrokiem różne przemiłe rzeczy na temat mnie, mojego wyglądu itp., a ja patrzyłam na niego podejrzliwie, zastanawiając się, czy ze mnie kpi to chyba mówi samo za siebie.

Teraz nadal - i zapewne już na zawsze - nie potrafię spojrzeć obiektywnie na swoje ciało, łatwo popadam w różne nałogi - zakupy, praca, net, słodycze itp.

Ale im jestem szczęśliwsza, tym jestem spokojniejsza
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:03   #1354
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Chłonę to cała sobą. Może dlatego tak szybko czuję się gotowa na ślub,
Na pewno Twoje doswiadczenia maja duży wpływ na gotowość. To te traumatyczne przeżycia ucza nas dojrzałości, a nie piekne chwile.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:04   #1355
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja bym chciala żeby na kazdy mój błąd, ktos mi zwracał uwagę (ale w moim przypadku ciężka sprawa bo za duzo tego jest)
Oj, nie jest tak źle Nie przesadzajmy
ale jako pedagog, ktory lata uczył sie na temat tych dysfunkcji po prostu jakoś tak podchodzę właśnie z ciekawością głupią

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
No tak Vadi, chociaż ja się już mam duzo dużo lepiej. Tż jest mi bardzoo bliski pewnie tez trochę przez to, że mnie z tego wyciągnął, był przy mnie i wiem, że zawsze mi pomoże. A od kiedy jest dobrze to inwestuję w naszą relację cała siebie, to jest najlepsze co mi się przytrafiło do tej pory.
Na początku mielismy cały czas pod górkę, a kiedy się wyprostowało to jesteśmy jeszcze bardziej sobie oddani, doceniamy to co nas łączy, każde drobne gesty, wszystko.
Chłonę to cała sobą. Może dlatego tak szybko czuję się gotowa na ślub,
To bardzo ważne, że czujesz to wsparcie i pomoc, nie masz wątpliwości, że będzie kogo zawołać, poprosić o pomoc itd, najważniejsze, że umiesz prosić o pomoc i przyznać się do tego, że jej potrzebujesz

I buziak dla TŻa, bo nie każdy potrafi udzielić bezgranicznego wsparcia bez żadnej dyskusji, wiem cos o tym!
Powodzenia
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Ja też, ja też

My jeszcze zakupy weekendowe mamy, coś mi się wydaje, że przez weekend z łózka nie wyjdziemy więc zapasy trzeba zrobić ....cos jakieś tematyczne maile dostaje od Tża w tej sprawie
No ja miałam podobne ustalenia weekendowe, chociaż tak jak ostatnio byłam na żółwiach ninja, to w niedziele idziemy na ratatuja Więc niedziela familijna

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Teraz nadal - i zapewne już na zawsze - nie potrafię spojrzeć obiektywnie na swoje ciało, łatwo popadam w różne nałogi - zakupy, praca, net, słodycze itp.

Ale im jestem szczęśliwsza, tym jestem spokojniejsza
vadi nie Ty jedna, nie Ty jedna to masz...
Ja nigdy nie spojrze na siebie obiektywnie i mam tego pełna świadomość, niezależnie od tego, co powie Mąż, mama, czy znajomi. Wypaczona psychika i koniec.
Jedyne co można tp próbować zyskac inną perspektywę, która naprostuje to moje skrzywienie...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:07   #1356
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Jak się poznaliśmy Tż mówił z zachwyconym wzrokiem różne przemiłe rzeczy na temat mnie, mojego wyglądu itp., a ja patrzyłam na niego podejrzliwie, zastanawiając się, czy ze mnie kpi to chyba mówi samo za siebie.
Podpisuję się pod tym.
Wiele razy było mi wstyd, bo kurdę wtedy na prawdę było źle, pamiętam nawet takie sytuacje kiedy podnosił mnie z podłogi i miał moją krew na rękach (w najostrzejszej fazie była autoagresja, mam bardzo dużo blizn);/
Z akceptacją miałam multum problemów, czasem byłam jak malutkie dziecko, to wymagało ogromnej cierpliwości. Nigdy się ode mnie nie odwrócił, zawsze pomógł , wyciagał z najgorszych stanów (dzięki niemu też odstawiłam leki)
A teraz potrafię poczuć się piękna (na chwilę, ale zawsze coś!) przy Tż. I codziennie wyjątkowa. Bardzo mu za to dziękuję.

Po prostu mimo tego, że ciągle mam tą swoją przeszłośc za plecami i boję się jej powrotu to jestem po prostu szczęśliwa. Rany - wreszcie to mogę powiedzieć..
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:10   #1357
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Dorinko, Hihi Wy mnie nie denerwujcie!!!! Moj maz wyjezdza i sama w łózku caly weekend spędzę

...ale nic , jeszcze jest dzisiejszy wieczór, który trzeba dobrze wykorzystac
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:11   #1358
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Po prostu mimo tego, że ciągle mam tą swoją przeszłośc za plecami i boję się jej powrotu to jestem po prostu szczęśliwa. Rany - wreszcie to mogę powiedzieć..
I aby tak zostało, nabieraj sił i pewności siebie powoli
Byle nie wróciło.


Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Dorinko, Hihi Wy mnie nie denerwujcie!!!! Moj maz wyjezdza i sama w łózku caly weekend spędzę

...ale nic , jeszcze jest dzisiejszy wieczór, który trzeba dobrze wykorzystac
Hania ja dzisiaj z żalem, że okres i nici z tych pieknych planów
To chociaż obiecał, że wygłaska, wycałuje i wymizia za wsze czasy Oj, będę egzekwować, będę

Miłego wieczoru
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:13   #1359
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Hm tak sobie myślę : dlaczego nie ma między mną i Tz kłotni (poza żartobliwymi sprzeczkami) czy "problemów dnai codziennego", może nie potrafię się przejąc pierdołą (on też) bo sa dla mnie niczym w porownaniu do tego co było i nie warto zwracać uwagę?

Tyl osób już mi mówiło, że związek bez klotni nie jest zdrowy, nie wiem co o tym myśleć.
A może da się po prostu rozmawiać nie podnosząc głosu?



Ad tej czekolady: zjadłabym właśnie. M&m czy coś..a wy robicie 'smaka"
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:16   #1360
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Oj dziewczyny jak ja was rozumiem.. Moje traumy z dzieciństwa też było mi łatwiej "uleczyć" gdy poznałam mojego męża.. nikt wcześniej mnie tak nie zrozumiał i nie udzielił mi takiego wsparcia.. Między innymi to dzięki niemu pozbyłam sie różnych swoich "schiz" i też dzięki pracy własnej.
Tez uważam, że jesli jestem szczęsliwa i czuję się bezpieczna z moim partnerem leki sie oddalają a na pewno są łatwiejsze do zwalczenia.
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:19   #1361
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Hm tak sobie myślę : dlaczego nie ma między mną i Tz kłotni (poza żartobliwymi sprzeczkami) czy "problemów dnai codziennego", może nie potrafię się przejąc pierdołą (on też) bo sa dla mnie niczym w porownaniu do tego co było i nie warto zwracać uwagę?

Tyl osób już mi mówiło, że związek bez klotni nie jest zdrowy, nie wiem co o tym myśleć.
A może da się po prostu rozmawiać nie podnosząc głosu?
No ja nie powiem, my z Mężem sie kłócimy, ale to dlatego, że ja jestem choleryczka i furiatka absolutna (tak, tak, rozbiłam kieliszek czerwonego wina na ścianie, szyba w drzwiach poszła itd, itp) a do tego bywam piekielnicą i zazdrośnicą straszną... bezpodstawnie
Związek nie jest chory, jeśli nie ma kłótni - to nie kłótnie są wyznacznikiem jakości związku! Jeśli nie ma kłótni, to znaczy, że znaleźliście inny, Wam odpowiadający sposób rozwiązywania konfliktów i problemów, ot co Czyz nie tak?
Znam ludzi, którzy kłócą, się o to, czy pojadą pociągiem, czy autobusem, czy talerze w paski, czy w kratkę - i uważają to za normalne w związku - jakbym ja miała się z Mężem o takie rzeczy kłócić, to chyba znaczyłoby, że ważniejszych problemów nie mam...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:22   #1362
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Madlen teraz juz rozumiem skąd w Tobie tyle życiowej madrości. Zastanawiałm się jak to jest, że tak młoda osóbka ma tak fajne podejscie do życia- teraz juz wiem.

Zycze Ci z calego serca zebys coraz częsciej czuła się piekna i była bardzo szczęsliwa.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:24   #1363
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

no własnie. Ja nie jestem furiatką. Moja mama jest i nienawidze jak się na mnie krzyczy. Prawda mam wadę: za dużo analizuję i czasem szukam dziury w całym co bywa irytujące. Ale na prawdę wolę rozmawiać, nawet jeśli niektóre rozmowy są trudne/bolesne, bo one oczyszczają. Nigdy nie mieliśmy kłotni, cichych dni czy czegoś. Czasem jedynie bywało smutniej po jakiejs trudnej rozmowie (bo chcę żebysmy mówili o tym co nam nie odpowiada etc zanim urośnie i wybuchnie z tego kłotnia), ale nigdy one nie oddalały nas od siebie. Metoda jak na razie się sprawdza, 6 grudnia będa 2 lata.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:25   #1364
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość


Hania ja dzisiaj z żalem, że okres i nici z tych pieknych planów
To chociaż obiecał, że wygłaska, wycałuje i wymizia za wsze czasy Oj, będę egzekwować, będę

Miłego wieczoru
Mimo, że to wkracza w sferę intymną to Wam sie przynam, że nam okres w niczym nie przeszkadza , no jakoś tak jest i nie wiem sama skąd tyle zamieszania wokół tego tematu
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:27   #1365
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
no własnie. Ja nie jestem furiatką. Moja mama jest i nienawidze jak się na mnie krzyczy. Prawda mam wadę: za dużo analizuję i czasem szukam dziury w całym co bywa irytujące. Ale na prawdę wolę rozmawiać, nawet jeśli niektóre rozmowy są trudne/bolesne, bo one oczyszczają. Nigdy nie mieliśmy kłotni, cichych dni czy czegoś. Czasem jedynie bywało smutniej po jakiejs trudnej rozmowie (bo chcę żebysmy mówili o tym co nam nie odpowiada etc zanim urośnie i wybuchnie z tego kłotnia), ale nigdy one nie oddalały nas od siebie. Metoda jak na razie się sprawdza, 6 grudnia będa 2 lata.
Ja jestem typem, który czasami musi się wykrzyczeć, ale od wielu miesięcy się nie kłociliśmy, bo z Mężem moge rozmawiać i umiemy sie ze soba porozumieć (w poprzednim związku słyszłąam zawsze "wiesz, że ja nie umiem rozmawiać o takich rzeczach, nie umiem mówić o swoich uczuciach itd, itp...), dzięki czemu rozwiązkujemy problemy, zanim jeszcze się naprawdę pojawią - każdy sygnał niepokojący jest też sygnałem do rozmowy i do nam naprawde dobrze wychodzi, a co najważniejsze - tak jak piszesz - każda taka rozmowa zbliża jeszcze bardziej.
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Mimo, że to wkracza w sferę intymną to Wam sie przynam, że nam okres w niczym nie przeszkadza , no jakoś tak jest i nie wiem sama skąd tyle zamieszania wokół tego tematu
My też mysleliśmy kiedyś, że nie, ale ja z tych, co to nawet tamponów nosic nie mogą, bo kończy się to powikłaniami i nieprzyjemnymi następstwami... w "tym czasie" muszę uważać na "tamte rejony" i zdecydowanie nie nadwyrężąć.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:31   #1366
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Współczuję hihi, ja używam wyłącznie tamponów, nie lubię pampersów, żadnych nieprzyjemności z tego tytułu nie mam. A uprawiania miłości (no co że dziewica to już nie wolno hipotetycznie?:P) w te dni już sobie w ogóle nie wyobrażam.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:32   #1367
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Mimo, że to wkracza w sferę intymną to Wam sie przynam, że nam okres w niczym nie przeszkadza , no jakoś tak jest i nie wiem sama skąd tyle zamieszania wokół tego tematu
Sfera bardzo intymna. Mi tez nigdy to nie przeszkadzało, ale TZ przeszkadza. Ta jego wrazliwosc na zapachy........bardzo polece teraz z tematem
podono jest w stanie wyczuc @ po zapachu u calościowo ubranej kobiety stojacej obok w klubie!?!?!?!!?.Nienawidz i tego. Kiedys ostro bajerowała z nim dziewczyna- zaraz przed tym jak poznalismy się- (ładna, fajna i uwazalam ją za bardzo kobica) Powiedział ze ona jest beeeee i smierdzi od niej @. No jak dla mnie masakra.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:33   #1368
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
vadi nie Ty jedna, nie Ty jedna to masz...
Ja nigdy nie spojrze na siebie obiektywnie i mam tego pełna świadomość, niezależnie od tego, co powie Mąż, mama, czy znajomi. Wypaczona psychika i koniec.
Jedyne co można tp próbować zyskac inną perspektywę, która naprostuje to moje skrzywienie...
tylko JAK, kochana, jak?

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No ja nie powiem, my z Mężem sie kłócimy, ale to dlatego, że ja jestem choleryczka i furiatka absolutna (tak, tak, rozbiłam kieliszek czerwonego wina na ścianie, szyba w drzwiach poszła itd, itp) a do tego bywam piekielnicą i zazdrośnicą straszną... bezpodstawnie
skąd ja to wiedziałam
ja też jestem bardzo emocjonalna, krzyczę itp., ale nie uszkadzam przy tym sprzętów

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
za dużo analizuję i czasem szukam dziury w całym co bywa irytujące. Ale na prawdę wolę rozmawiać, nawet jeśli niektóre rozmowy są trudne/bolesne, bo one oczyszczają.
ja tez

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja jestem typem, który czasami musi się wykrzyczeć
dokładnie. nawet jak się staram, to nie umiem na chłodno

a tampony uważam za jeden z najlepszych wynalazków EVER

Haniu - biedny facet, dobrze że przez tą nadwrażliwość na zapachy nie stracił ogólnie zapału, że tak powiem bo jeśli go to tak odrzuca, to ja na jego miejscu chyba bym złapała jakąś fobię anty-waginalną [co za określenie ]
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:34   #1369
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Współczuję hihi, ja używam wyłącznie tamponów, nie lubię pampersów, żadnych nieprzyjemności z tego tytułu nie mam. A uprawiania miłości (no co że dziewica to już nie wolno hipotetycznie?:P) w te dni już sobie w ogóle nie wyobrażam.
Nie chce wchodzić w szczegóły, ale dopiero któryś ginekolog z rzędu powiedział mi, że moje wieczne stany zapalne itd, itp to najpewniej wynik tamponów i dobrze by było jakbym na jakiś czas odstawiła - posłuchałam i jak ręką odjął. Nie mogłam sobiwe wyobrazić nie stosowania tamponów, ale zdrowie ważniejsze, A może w końcu i to dziecko mi się zachce i się okaze, że za dużo napsułam...

Z seksem podczas okresu jest to samo. Lepiej nie, bo będzie kilka miesięcy nieprzyjemności - tylko o to tu chodzi...
No takam wrażliwa baba, kto by pomyślał
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:35   #1370
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja jestem typem, który czasami musi się wykrzyczeć, ale od wielu miesięcy się nie kłociliśmy, bo z Mężem moge rozmawiać i umiemy sie ze soba porozumieć (w poprzednim związku słyszłąam zawsze "wiesz, że ja nie umiem rozmawiać o takich rzeczach, nie umiem mówić o swoich uczuciach itd, itp...), dzięki czemu rozwiązkujemy problemy, zanim jeszcze się naprawdę pojawią - każdy sygnał niepokojący jest też sygnałem do rozmowy i do nam naprawde dobrze wychodzi, a co najważniejsze - tak jak piszesz - każda taka rozmowa zbliża jeszcze bardziej.

Ja tez niestety jestem takim typem Musze czasem sie wydrzec i wsciec Ale jak juz tu pisałam chyba,na mojego męża nie umiem.. wystarczy, że spojrzę na niego i już mi się buzia zamyka sama.. A jak kiedyś próbowałam się na niegpo gniewać i nie odzywac to jak spojrzałam odrazu parskneliśmy razem śmiechem i tyle było złości Trafiłam na takiego typa, który rozbraja mnie w dwie sekundy
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:38   #1371
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Sfera bardzo intymna. Mi tez nigdy to nie przeszkadzało, ale TZ przeszkadza. Ta jego wrazliwosc na zapachy........barzdo polece teraz z tematem
podono jest w stanie wyczuc @ po zapachu u calościowo ubranej kobiety stojacej obok w klubie!?!?!?!!?.Nienawidz i tego. Kiedys ostro bajerowała z nim dziewczyna- zaraz przed tym jak poznalismy się- (ładna, fajna i uwazalam ją za bardzo kobica) Powiedział ze ona jest beeeee i smierdzi od niej @. No jak dla mnie masakra.

Pierwsze słyszę .......
Nie wiem, sama nie wiem....ale mój Tż uważa, że nic NIC nie czuć od zabdanej, dbającej o higienę i czystosc kobiety
Ale opowiadał mi, że w przeszłości kiedyś tam...coś takiego czuł, ale to była jakaś niechlujna klientka

P.s. Z opisu to Twój mąż ma zapatrywania wyjęte zywcem z kultury arabskiej , oni nawet ręki nie podają kobiecie podczas okresu

Kazdy ma swoje zboczenia , ale Twój mąz chyba przesadza troszkę
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:40   #1372
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Sfera bardzo intymna. Mi tez nigdy to nie przeszkadzało, ale TZ przeszkadza. Ta jego wrazliwosc na zapachy........bardzo polece teraz z tematem
podono jest w stanie wyczuc @ po zapachu u calościowo ubranej kobiety stojacej obok w klubie!?!?!?!!?.Nienawidz i tego. Kiedys ostro bajerowała z nim dziewczyna- zaraz przed tym jak poznalismy się- (ładna, fajna i uwazalam ją za bardzo kobica) Powiedział ze ona jest beeeee i smierdzi od niej @. No jak dla mnie masakra.
A widzisz, ani mi ani Mężowi nie przeszkadza, tylko sfera wrażliwości śluzówek u mnie psuje zabawę

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
tylko JAK, kochana, jak?
Jak widzę to ciepłe, pełne uczucia i pożądania spojrzenie Męża to wiem, że nie może być tak źle
Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
skąd ja to wiedziałam
ja też jestem bardzo emocjonalna, krzyczę itp., ale nie uszkadzam przy tym sprzętów
Ja już też nie... ostatnio popsułam cos w lutym... i od tamtej pory nic - wycisza mnie Mąz, wycisza
Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
a tampony uważam za jeden z najlepszych wynalazków EVER
Ja też, ale co zrobić, jak nie moge stosować
Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Ja tez niestety jestem takim typem Musze czasem sie wydrzec i wsciec Ale jak juz tu pisałam chyba,na mojego męża nie umiem.. wystarczy, że spojrzę na niego i już mi się buzia zamyka sama.. A jak kiedyś próbowałam się na niegpo gniewać i nie odzywac to jak spojrzałam odrazu parskneliśmy razem śmiechem i tyle było złości Trafiłam na takiego typa, który rozbraja mnie w dwie sekundy
No ja krzyczeć to i umiem, ale gniewać się nie potrafię
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:41   #1373
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Ja tez jestem furiatką...i mąż mawia, że kłócę się sama ze soba.

Sytuacja najczęsciej wygląda tak: ja kręce się w kołko, gestykuluję, nadaję, psioczę na niego, głupotki wymyslam- a on tylko patrzy na mnie i kwituje stwierdzeniem " i znowu kłócisz się sama ze soba????"
Nic nie pozostaje tylko parsknac smiechem.
Raz wyprowadzilam go z równowagi (przez 2 lata) o czym wam notabene pisałam.
Generalnie my się nie kłócimy- my dyskutujemy
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:42   #1374
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Kazdy ma swoje zboczenia , ale Twój mąz chyba przesadza troszkę
wiesz co, niekoniecznie.
są ludzie, którzy mają ponadprzeciętnie wyostrzony zmysł węchu, smaku czy słuchu i nic na to nie poradzą.
np. ja jak zmienialam piguły miałam hiperwyostrzony węch i wystarczyło mi poczuć jakiś zapach, na który normalnie nie zwracałam uwagi, a myślalam, że rzygne aż się zastanawiałam, czy nie jestem w ciąży :P

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Jak widzę to ciepłe, pełne uczucia i pożądania spojrzenie Męża to wiem, że nie może być tak źle
oj tam, na mnie to nie działa - zaślepieni miłością, rodzina i przyjaciele się nie liczą
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:45   #1375
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Ja tez jestem furiatką...i mąż mawia, że kłócę się sama ze soba.

Sytuacja najczęsciej wygląda tak: ja kręce się w kołko, gestykuluję, nadaję, psioczę na niego, głupotki wymyslam- a on tylko patrzy na mnie i kwituje stwierdzeniem " i znowu kłócisz się sama ze soba????"
Nic nie pozostaje tylko parsknac smiechem.
Raz wyprowadzilam go z równowagi (przez 2 lata) o czym wam notabene pisałam.
Mój wtedy patrzy na mnie z takim politowaniem w oczach i mówi, że biedna się niepotrzenie nakręcam
A co ja mam się nakręcać, jak on i tak spokojnie później jakimś jednym zdaniem to skwituje? Ale ja ogólnie często się "nakręcam" sama, nie tylko jeśli o niego chodzi...
Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Generalnie my się nie kłócimy- my dyskutujemy
O! I to jest idealne określenie Konfrontujemy własne poglądy

Miłego weekendu!
Uciekam do domku!
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:45   #1376
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No ja krzyczeć to i umiem, ale gniewać się nie potrafię

Cos nas łączy

Co do tamponów, boszeeee ja nienawidzę... Uwielbiam cienkie podpaski i tylko takich używam
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:46   #1377
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
oj tam, na mnie to nie działa - zaślepieni miłością, rodzina i przyjaciele się nie liczą
Idę do domu, to mi się multicytatowac nie chce, ale muszę to napisać

vadi ściemniaro, nie wierzę, że na ulicach się za Tobą nie oglądają, ot co!

Do widzenia!
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:46   #1378
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość

a tampony uważam za jeden z najlepszych wynalazków EVER

Haniu - biedny facet, dobrze że przez tą nadwrażliwość na zapachy nie stracił ogólnie zapału, że tak powiem bo jeśli go to tak odrzuca, to ja na jego miejscu chyba bym złapała jakąś fobię anty-waginalną [co za określenie
Dobre


Zgadzam się - bez tamponów nie ma życia

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
wiesz co, niekoniecznie.
są ludzie, którzy mają ponadprzeciętnie wyostrzony zmysł węchu, smaku czy słuchu i nic na to nie poradzą.
np. ja jak zmienialam piguły miałam hiperwyostrzony węch i wystarczyło mi poczuć jakiś zapach, na który normalnie nie zwracałam uwagi, a myślalam, że rzygne aż się zastanawiałam, czy nie jestem w ciąży :P
Ja też jestem ogólnie wrażliwa na zapachy, ale az tak to nie miałam, może coś w tym jest

EDIT

Śmiac mi się chce, zaczęłyśmy niewinnie zapachy, Kenzo się przewinął a skończyło się na okresie i innych tamponach , normalnie walnięte jesteśmy
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:50   #1379
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Hihi - mądralińska, no

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Śmiac mi się chce, zaczęłyśmy niewinnie zapachy, Kenzo się przewinął a skończyło się na okresie i innych tamponach , normalnie walnięte jesteśmy
heheh racja
nos jest jeden - doznań wiele
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-10-26, 15:52   #1380
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

[quote=vadi;5620808]
Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
wiesz co, niekoniecznie.
są ludzie, którzy mają ponadprzeciętnie wyostrzony zmysł węchu, smaku czy słuchu i nic na to nie poradzą.
np. ja jak zmienialam piguły miałam hiperwyostrzony węch i wystarczyło mi poczuć jakiś zapach, na który normalnie nie zwracałam uwagi, a myślalam, że rzygne aż się zastanawiałam, czy nie jestem w ciąży :P
Dokładnie. Niestety zyję z dwójka takich dziwaków. Mąż i mama- masakra z nimi jest. (moj brat tez sie do nich zalicza- na szczęscie z nami nie mieszka)
Potrafia biegac po domu i wąchac bo jakis dziwny zapach czuja. Ja w głowę sie pókam- po czym okazuje się, że wyczuli zapach mojego nowego kremu pod oczy, ktory nakładałm 20 min temu w łazience.
To ze jadłam czosnek moja mama potrafi wyczuc po 2 dniach.
Z proszkami do prania to juz w ogole jest przekichane. Wizir im smierdzi, Ariel im smierdzi- tylko OMO jest znośne - a ja nie wiem o so chodzi bo nigdzie OMO kupic nie moge.
Jak kiedys chciałam zaoszczędzic i REKSA kupilam to wyszło na to, że musiałam go kolezance oddac.
Herbate tylko lipton pija bo inne rybami im smierdza.
Ciasto nie moze stać w lodówce bo po 20 min przesiaka zapachem lodowki.
Ostatnoi zrobiłam pranie i ciut za duzo płynu do płukania wlalam to TZ całe to pranie jeszcze raz prał bo za mocno pachniało i sie dusił......i mogłabym tak do jutra pisać.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.