|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3391 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Hej super te wszystkie zdjęcia z sesji ją nie robilam w pierwszej ciąży i teraz tez nie robię bo w obiektywie bym się nie zmieściła
Dziewczyny czy wy też tak macie że jak robicie siku i wstajecie już to Wam jeszcze trochę poleci? Ja już miałam tak Dwa razy ale myślę że to mocz
__________________
tak - na zwsze 30,09,2012 30.03.2016 |
|
|
|
#3392 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
|
|
|
|
|
#3393 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 602
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
to posikiwanie mnie irytuje bo czasem w głowie mam wizję, że to może nie mocz a wody Poli piękne foto Ja dziś dostałam kolejne 8 fot od fotografki ale czuje się nieco zawiedziona bo wyglądam jak miniaturka słonia chyba nie chce oglądać całości
__________________
|
|
|
|
|
#3394 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
i to nie że z kropelką tylko duuuużo Piękne macie te sesyjne focie Ja zakupiłam niedawno nianie elektroniczną W KOŃCU ostatnio kupowałam dla drugiego bąbla a mój pierwszy poszkodowany bo wyrasta z ciuszków... Teraz kupuje hurtem heheh
|
|
|
|
|
#3395 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: lubelskie LKS
Wiadomości: 1 635
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Dziś mąż mnie zagonil do prania bo boi się że sam z tym zostanie he he ale ja się jeszcze nie wybieram rodzić
__________________
tak - na zwsze 30,09,2012 30.03.2016 |
|
|
|
#3396 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Makijaz
ja wezme podklad do szpitala niestety mam problem z cera a tak to nic wczesniej mam zamiar zrobic sobie rzesy ![]() Poli piekne zdj reczniki... dobrze ze mi przypomnialyscie... nie mam jeszcze.. mam jeden z kapturkiem.. maszynka postaram sie zrobic to w domu ale na wszelki wypadek wezme... zgadzacie sie na lewatywe?
__________________
Włosomaniaczka! 2007r- Dziewczyna 2013r- Narzeczona 2014r- Żona <3 5.08.2015 II kreseczki 25.08.2015 <3 |
|
|
|
#3397 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Włocławek
Wiadomości: 7 010
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Dobrze, ze przypomniałyście mi o maszynce, też spakuję na wszelki wypadek. W ogóle to jak przyszla torba to część rzeczy już spakowałam i jakoś mi lżej na sercu.
Lewatywa U mnie robią na prośbę pacjentki i ja chyba będę chciała. Miałam kupić tą jednorazową i zrobić w domu ale boję się, że nie ogarnę tego albo zrobię coś nie tak. |
|
|
|
#3398 | ||
|
Winter is coming
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
Cytat:
Swoją drogę za łażenie i gotowanie obiadów to powinnaś baty dostać, weź no poleż chociaż trochę ![]() wieści z fotela ginekologicznego pozytywne ja pozamykana na cztery spusty, wszystko ok, mała waży 1915 g, czyli na wielkoluda się nie zapowiada, ale rośnie ładnie. Następna wizyta 15.03 i wtedy też idę na zwolnienie
__________________
|
||
|
|
|
#3399 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 361
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
![]() Tak a propos rzeczy do szpitala, to ja jeszcze biorę czajnik elektryczny Wolę wypić ciepłą herbatkę do posiłku niż zimny ohydny kompot szpitalny Może którąś zainspiruję i też weźmie |
|
|
|
#3400 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
---------- Dopisano o 18:24 ---------- Poprzedni post napisano o 18:22 ---------- Lewatywa Też się zgodzę. Wolę ta opcję niż niespodzianki w trakcie porodu :P |
|
|
|
|
#3401 | ||
|
Winter is coming
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
![]() Cytat:
no jak patrzę na wagi waszych, to moja mizerna, ale mi pasuje, jestem małych gabarytów, będzie łatwiej urodzić. Właśnie ją pasę frytkami heheh
__________________
|
||
|
|
|
#3402 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
My zdrowo wcinamy jabłuszka ☺
|
|
|
|
#3403 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kujawy
Wiadomości: 1 978
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
__________________
Ciąża http://www.suwaczki.com/tickers/7470hqvkkbz2t44k.png Poród http://www.suwaczki.com/tickers/7470skjoll5khh75.png Edytowane przez niulka_1985 Czas edycji: 2016-02-25 o 18:33 |
|
|
|
|
#3404 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
Po wyjściu stamtąd mówiłam że mam nadzieję że więcej tam nie wrócę. |
|
|
|
|
#3405 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 588
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Lewatywa
U mnie też jest na prośbę pacjentki. Jak zdążę to chcę ![]() Kalpana a można u Ciebie mieć własny czajnik? :O wypas Bo u mnie ze względu na BHP nie wolno było
__________________
MIKOŁAJ 12.11.2014 PIOTR 08.04.2016 |
|
|
|
#3406 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Velika super gratuluję!
![]() Kalpana czajnik? Hmm może to nie głupi pomysł..? ![]() Lewatywa No to widzę ze wolicie to niż niespodziankę tak jak ja tylko co jak będę siedzieć na kibelku cały czas a mały zacznie juz wychodzić a wy dalej na tym kibelku? sorry ale takie mam wyobrażenia no i jak wygląda ta lewatywa? To jakieś czopki czy co?
__________________
Włosomaniaczka! 2007r- Dziewczyna 2013r- Narzeczona 2014r- Żona <3 5.08.2015 II kreseczki 25.08.2015 <3 |
|
|
|
#3407 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
Ja tak miałam. Nawet byłam z tym na IP
|
|
|
|
|
#3408 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Patryska lewatywa to przynajmniej na mnie tak zadzialala ze tylko mi cos wstrzykneli i od razu musialam lecieć, chwilka i po sprawie
takze na pewno zechce to niż potem czuć jakies zażenowanie jakby cos nie teges
__________________
Spełniona mama, zakochana żona, szczęśliwa kobieta. |
|
|
|
#3409 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
U nas jest czajnik, więc ja nie biorę...
|
|
|
|
#3410 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 588
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Patryska w sumie nie patrzyłam jak to robi bo to się na boku leży, ale przez jakąś rurkę wprowadza się płyn do tyłka
i trzeba tak z tym chwilę poleżeć i trochę pochodzić. Ja dość szybko potem poczułam, że mam potrzebę iść do wc bo nie wytrzymam, no po chwili już było po wszystkim
__________________
MIKOŁAJ 12.11.2014 PIOTR 08.04.2016 |
|
|
|
#3411 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Pstryska - to wyjdzie do kibelka hahaha nie no serio to chyba nie ma takiej opcji. Lewatywe tez sie robi do jakiegos tam rozwarcia. A swoja droga to kupa moze tez przeszkadzac chyba przy porodzie tak mi sie wydaje. Sorry ale wrazenie przy porodzie jest takie ze nie wiadomo ktoredy w sumie wychodzi taki ucisk
Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3412 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 1 602
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
U Bonifratów w Katowicach też czajnik i lodówka są dostępne
to już powinien być chyba standard... Choć w DG jak leżałam to czajnika nie mieli dostępnego ale na korytarzu zawsze termosy z herbatą były a do obiadu dostawiali z kompotem.macie gdzieś pod ręką dostępną tą tabele/ siatkę centylową dla maluchów co cloche chyba kiedyś wrzucała ?
__________________
|
|
|
|
#3413 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
A jak nie zdążę do kibla dolecieć?
Gowniana sprawa
__________________
Włosomaniaczka! 2007r- Dziewczyna 2013r- Narzeczona 2014r- Żona <3 5.08.2015 II kreseczki 25.08.2015 <3 |
|
|
|
#3414 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Z pewnością beda wiedziec kiedy podać ta lewatywke
nie przejmuj sie tym tak bardzo, moja polozna powiedziala ze nawet gdyby to ją takie rzeczy nie ruszają.. Gorzej będzie z mężem hahaha
__________________
Spełniona mama, zakochana żona, szczęśliwa kobieta. |
|
|
|
#3415 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-11
Lokalizacja: lubelskie
Wiadomości: 1 939
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Tego jeszcze u mnie nie widział
Dobra dzięki za info
__________________
Włosomaniaczka! 2007r- Dziewczyna 2013r- Narzeczona 2014r- Żona <3 5.08.2015 II kreseczki 25.08.2015 <3 |
|
|
|
#3416 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 702
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Cytat:
Cytat:
Polskie szpitale mnie przerazaja. U mnie też pewnie nie ma co na takie cuda liczyć ale jakoś wytrzymam te 2 dni bez herbatki. Nadrobie woda albo mąż mi w termosie przyniesie bo tego slodzonego szpitalnego paskudztwa nie wypije Cytat:
Mam identyczne obawy ze albo nie zdążę albo będę latać co jakiś czas ---------- Dopisano o 19:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 19:01 ---------- Wzięłam się za prasowanie. Zmeczylam się a to ledwie jedno pranie. Młody mi zaraz brzuch rozniesie. Kotluje się tak ze momentami to aż boli. |
||||
|
|
|
#3417 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 642
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Ja kupiłam ten jednorazowy płyn, ale nie wiem czy sie odważę sama, na razie spakowałem ze soba, bo u mnie nie robią w szpitalu. Czytałam, ze jedna z oznak porodu jest rozwolnienie, wiec mam nadzieje ze natura sama zadziała
Dziewczyny jaka ja dzis kaleka moje spojenie świruje.. Kejka juz dobrze Cie rozumiem, chodzic nie moge, nawet troszke, jak musze zejść po schodach i psa wypuścić na podwórze to płacze przy każdym stopniu No masakra jakaś, tylko lezec i to jeszcze niewiadomo jak mam nadzieje ze to tylko chwilowe..
|
|
|
|
#3418 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 451
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Każdej powinni robić bo są przypadki i to nie rzadko że dzieci mają niefajne powitanie... mnie nie zdążyli zrobić lewatywy ale Bogu dzięki na cesarke mnie brali. Robili mi ją dzień po porodzie czy dwa.
Edytowane przez Iwoncia81 Czas edycji: 2016-02-25 o 19:16 |
|
|
|
#3419 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 2 103
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Ja nie mialam lewatywy. Za pozno bylo ale chyba niczego nie zrobilam w trakcie. Dziecko czyste tzn nie z kupy hahaha tz niczego takiego nie widzial ani nie czul wiec chyba nic sie nie trafilo hahaha
Wysłane z mojego GT-I8190N przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#3420 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
|
Dot.: Mamusie kwietniowe - część V :-)
Przy Hance nie zdążyli-ale nic sie nie stało (miałam cc)
Przy Kubie miałam podczas przyjmowania na oddział. Siostra mnie uprzedziła bym miała swoj papier toaletowy. To jest tak, ze pani sie każe położyć na kozetce na boku, no i aplikuje ta jednorazowa w butelce. Takie durnowate uczucie. No i jak wstaniesz to dosłownie kilka chwil i sie mega chce. Wyedy trzeba lecieć do kibelka i leoiej najpierw sie zorientować gdzie on jest. Robi soe jakby to rzec-wsystKo na raz. Nie ma tak (przynajmniejj ja nie miałam) ze na raty jak czasem normalnie-siedzisz tam pare minut aż wsystKo poleci. Rozwodnione także nie ma sie nad tym kontroli. Sorry za taki dosadny opis chce żebyście wiedziały na co sie szykować. Także pamiętajcie-nakładka na kibelek (ta jednorazowa z rossmanna) i swoj papier.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:23.





chyba nie chce oglądać całości
i to nie że z kropelką tylko duuuużo










moje spojenie świruje.. Kejka juz dobrze Cie rozumiem, chodzic nie moge, nawet troszke, jak musze zejść po schodach i psa wypuścić na podwórze to płacze przy każdym stopniu
No masakra jakaś, tylko lezec i to jeszcze niewiadomo jak
chce żebyście wiedziały na co sie szykować. Także pamiętajcie-nakładka na kibelek (ta jednorazowa z rossmanna) i swoj papier.

