|
|
#2071 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A co do "gotowości" i wieku, to zaufaj mi, nie ma reguły Niektórzy 30 latkowie (no mój ex, spotkałam w środę... kolejna trauma ) nie są gotowi do zbudowania stabilnego, odpowiedzialnego i głębokiego związku Natomiast sa 23latkowie, którzy swoje już przeżyli, zobaczyli i sprawdzili i nie mają nic przeciwko budowaniu domowego ogniska ![]() Jeśli o rozmiar pytał, jeśli o dziecku mysli, to pewnie poważnie podchodzi do sprawy ![]() A o pierścionku możesz napomnkąć, że fajnie byłoby mieć ![]() Ja Mężowi kiedyś powiedziałam, że co ja za Żona bez pierścionka To powiedział, że jesli rok z nim wytrzymam w małżeństwie to na rocznicę dostane ten mój wymarzony rubin (czy tego rubina? Jak jest poprawnie?) Cytat:
Ale tak naprawdę to też zycia sobie bez tego mojego Męża nie wyobrażam...
|
||
|
|
|
#2072 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hihi to ty nie dostałas zareczynowego jeszcze??
|
|
|
|
#2073 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Hihi to kobieta niekonwencjonalna
, jakich malo.Madzialenka! Widze, ze u Ciebie tez jak u mnie, jak czarno to czarno, a jak bialo to bialo. Ciesze sie, ze humorek Ci dopisuje Dziewczyny! Jak zmiejszyc zdjecia, zebym mogla wkleic. Nie chca sie zalaczyc buu |
|
|
|
#2074 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Kapturku mam nadzieje ze i u ciebie i u mnie bedzie juz tylko kolorowo
|
|
|
|
#2075 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Famme dobrze ze w koncu sie otworzył przd Toba. Bardzo bardzo Wam wspołczuje. Wspieraj swojego TZ teraz- bedzie Wam łatwiej.
Ja rozumiem po części Twojego TZ. Moja mama tez długo nie chciała nam powiedziec że ma nowotwór zlośliwy. Nie chciala nas martwić, nie umiała po prostu o tym mowic, chciał sama przezwycięzyc ta chorobę. W koncu przed sama operacja powiedziała mi to przez tel (ja jeszcze w Warszawie wtedy mieszkałam).. Pierwszy rok choroby to był horror..... Cały czas wierzlismy (i wierzymy) ze wszystko bedzie dobrze. Mama nagle dostała takiej siły i takiego pozytywnego nastawienia ze choroba nie miała z nia szans . Zaczeła częsciej spotykac się z ludzmi, bardziej dbac o siebie- o takie zwykłe rzeczy jak perfumy, drogie kosmetyki, drobne przyjemnosci. Juz 5 lat mineło od operacji a moja mama jest niesamowicie pogodna i silna kobita. Mój mąz nie był w stanie uwierzyc że Ona tyle przeszła. Musisz wspierac TZ, moze powinien zrezygnowac z tej pracy. Nauczcie się cieszyc drobnymi rzeczami, czerpcie wiecej z zycia, duzo się usmiechajcie i nie róbcie z tej choroby wroga- nauczcie się z nią zyc. Bo niestety nowotworu nie da sie wyleczyc mozna go tylko uspic- ale da sie ja to wiem
__________________
|
|
|
|
#2076 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Hihi widac kto u Was w zwiazku "ma jaja" hehe
ale co poradzic skoro to tak juz jest ze ci mezczyzni tacy nieporadni ze kobiety tak czesto musza brac sprawy w swoje rece A co do sugestii to sugeruje chyba juz od roku, pokazuje reklamy w gazetach (teraz jest ich tak duzo bo Kreglicka reklamuje brylanty), przystaje z utesknieniem przy sklepach i w ogole i czasem mysle sobie w tym wszystkim ze zalosna jestem ale chyba mi to jednak nie przeszkadza ![]() A jesli chodzi o wiek to tak sie wlasnie sklada ze mojemu TŻ niewiele do 30 brakuje bo dokladnie roczek mi na szczescie troszke wiecej bo miedzy nami dosc spora roznica wieku jest. Mnie sie wydaje ze to cale zwlekanie wynika z tego ze mi zalezy na slubie koscielnym a moj mezczyzna jest ateista i broni sie jak moze przed ta wizja przysiegania w kosciele. Ale nie jest zle bo niedawno TŻ kupil mieszkanko i chyba zaczyna wreszcie dojrzewac (jak na prawie 30-letniego chlopa przystalo ) bo wczoraj jak tak sobie rozmawialismy o remontach to powiedzial ze czeka go jeszcze jeden powazny wydatek - pierscionek tylko ze ja sama nie wiem co mam o tym myslec bo tyle razy juz takie aluzje prawil ze chyba zdazylam sie wyleczyc z napalania ze to moze juz niedlugo
__________________
mewcia |
|
|
|
#2077 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Madzialenka Mój Mąż się śmieje, że skoro ja się oświadczałam, to on powinien pierścionek dostać
E tam Po prostu wiem czego chcę i nie boje się łapki po to wyciągnąc ![]() Cytat:
![]() Ew. wysyłaj mi na maila A ja zmniejszę ![]() Cytat:
Oby sie udało... Cytat:
że jaj nie ma Ja się go zapytałam o to niemalże od razu jak tylko zamieszkaliśmy razem A za 2 tygodnie byłam wprowadzona i oświadczona No zakręcona baba ze mnie ![]() Cytat:
![]() Ale tej kwestii ślubu to bym się obawiała - moja przyjaciółka i jej TŻ pz pierścionkiem czekają, póki nie dojdą do kompromisu - ona chce kościelnego, a on twierdzi, że NO WAY i tak w kółko... a do tego obydwoje są pod wpływem rodzin przywiązanych do tradycji - tutaj silnie religijna rodzina, a druga naprawdę antyklerykalna Oj, w święta będzie się działo, będzie...
|
||||
|
|
|
#2078 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Tez bym chciala, ale wlasnie sie dowiedzialam, ze jeszcze sobie poczekam. Nie pojedziemy jeszcze do mojego miasta zalatwiac formalnosci, bo wiaze sie to z kosztami, a moj Tz planuje operacje kregoslupa, tylko nie wiem czy przed slubem, czy po. Jednak sprawy zdrowia sa najwazniejsze ( i kosztowne), wiec musze sie z tym pogodzic. Liczylam na to ,ze po 15-tym pojedziemy.
|
|
|
|
#2079 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
wyslalam mojemu TŻ smsa jaki to fajny watek na wizazu znalazlam
i wlasnie mi odpisal "ha ha to cos jakby dla mnie " - coz nic dodac nic ujac
__________________
mewcia |
|
|
|
#2080 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Jakas za glupia jestem, zeby zdjecia wkleic. Wchodze w odpowiedz i dodaj zalacznik, zaladowuje zdjecia i po probie wyslania, wyswietla sie komunikat, ze za duze sa, bo tylko 121kb laduje. Moje maja dwa razy tyle. Cus nie rozumiem.
Hihi dziekuje, ale Twoj e-mai daje informacje, ze zastrzeglas go.
|
|
|
|
#2081 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
|
|
|
|
#2082 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Kapturku to moze w programi w ktorym ogladasz zdjecia zrob tak daj save as i wybierz opcje i zmien jakosc zdjecia - wtedy przy tym samym rozmiarze zmniejszy sie wielkosc
__________________
mewcia |
|
|
|
#2083 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Famme: ja też ukrywałam swoją chorobę przed rodziną, bo niezrozumieją, bo się wstydzę, bo może jeszcze nie jest ze mną tak źle? (depresja)
Tż siłą rzeczy od początku wiedział wsztsrko, zrozumiał, wsparł i wyciągnął mnie z bagna, mimo, że potrafiłam być na prawdę okropna, wszystkich odpychałam, do tego płaczliwośc, etc etc i inne zachowania "ciężkiego" kalibru o których tu pisać nie ma sensu. Niemniej wiem jakto jest i co robi z relacjami z bliskimi ludźmi. Nie powiedział Ci jakie leki przyjmuje? Pisałaś o farmakologii tylko, a jak dla mnie tutaj priorytetem jest psychoterapia, bo depresja pojawiła się nie sama od siebie ale na skutek nazwijmy to 'przeciwności losu". Terapia pomogłaby mu i dodała sił do walki, rozwiązując przy okazji kwestie które depresję wywołały. Biorąc tylko tabletki "zalecza" problem. Spróbuj poszukać dobrego terapeuty (nie psychologa!), jeśli chodzi i pomoc na free, poszukaj poradni zdrowia psychicznego u twoim mieście. Ale jak to dobrze, ze wreszcie pękł ui wszystko powiedział. Udawanie potrafi człowieka zniszczyć.. Ad nowotworu: skoro nie decydują się na chemię, ani na poważniejsze, bardziej radykalne rozwiązania, może zmiana jest malutka i nie jest "typowo złośliwa". Niemniej wiem, że zagrożenie nad nim wisi i rozumiem lęk. Wszystkie tu trzymamy mocno kciuki, odłożcie na bok dawne spory i inne, bądźcie dla siebie oparciem i przyjaciołmi po prostu. Sciskam
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#2084 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
A co do tego pęknięcia, to ja myslę, że po prostu go to w pewnej chwili przerosło i... może to dobry znak? W końcu otworzył się, powiedział co sie dzieje... |
|
|
|
|
#2085 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Przepraszam, ze "z innej beczki" nie ma chyba Femme na wątku (?)
Wysrawiam teraz na allegro kurtkę z reportera, skórzaną, kupioną przez T?żta w "Szale zakupów', która po przyjściu do domu przestała (mnie się od początku nie bardzo, ale co ja się będę) nam się podobać, nie założył ani ranu, wisi sobie nowa z metką. Myślicie że opchnę? Daliśmy ponad 200 zł w jakiejś "promocji", teraz cenę minimalną dam 100zł. Sęk w tym, ze real foto do chrzanu ale na stronce znalazłam zdjęcie takiej samej tylko inny kolor hm. Jak jest tu jakiś miłośnik tego typu ubrań i podobnych rozmiarów jak mój Tż to się zgłaszać ![]() (tylko ten kożuszek tam u góry...yhh:P)
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#2086 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Juz dawno to chcialam zrobic, bo Was sobie tez obejrzalam, jeszcze w okresie tylko podczytywania. |
|
|
|
|
#2087 |
|
Słitaśna and Grymaśna ;p
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
hej Wam
*![]() :![]() znowu tyle napisalyscie ze szok - ale pokonalam wszystkie strony u mnie nic nowego, poza tym ze przed wczoraj TZ zaprosil mnie na kolacje do restauracji i bylo milo ![]() wczoraj bylam caly dzien u rodziny a na noc poszlam do TZ spac - tez bylo milo ![]() femme - strasznie mi przykro - nie wiem co napisac mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ze TZ uda sie zwalczyc chorobe ![]() Madlen sprzedaz na wizazu jest zakazana
__________________
Wzorki i wzoreczki, teraz nowe pazurki u Swinecki zapraszam do komentowania
|
|
|
|
#2088 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Nie chcę tu sprzedawać w żadnym razie
Pytam tylko koleżanek z wątku czy są szanse szybkiego sprzedania na allegro. Ja sama nigdy ubrań nie sprzedawałam, i nie mam pojęcia czy jest sens wystawiać.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#2089 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Niech się stanie
|
|
|
|
|
#2090 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
Anita- dziekuje za wpsracie jakie mi okazałaś ja sprzedałam nawet o dziwo buty czółenka, które jednka powinno sie przymierzyc zanim sie kupi - obowiązkowo zaznacz miniaturke- koszt 15 groszy, ale przynajmniej kogos zianteresuje - rozmieśc ładnie, profesjonalnie ogłoszenie- podrecnik do jezyka html jest w allegro- poradzisz sobie na pewno - umieśc jak najwićej informajci- wymiary, kolor, czy jest metka, etc - napisz ile czekasz na wpłate na konto- czesto ludzie potem lubią naciągac- twierdzac, ż enie było tego w opisie aukcji Ale Ty jestes zdolna dziewczyna, poradzisz sobie Femme - wspołczuje Ci bardzo |
|
|
|
|
#2091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
O prosze jaki miły ten nasz kapturek
)Sanetka gdzieś tam się chyba o kasę pytałaś: tak jak móię odkładamy na bieżąco, zaczęło się przed zareczynami jeszcze. Odkładamy większość wypłaty Tż, czyli jakieś 1000 zł/miesiąc. Ja mam rentę to jest jakieś 50 zł, ale nie mogę się za bardzo dorzucić regularnie bo opłacam różne rzeczy w międzyczasie. Niemniej teraz mniej mamy rozrywek, kiedyś bardzoo dużo do kina chodziliśmy, teraz od czasu do czasu itp. Zacisnęliśmy pasa troszkę. Bo wiemy, ze gdy się wyprowadzimy ten 1500 zł czy ciut więcej to wcale nie jest dużo, przy tych wszystkich opłatach i wtedy nie będziemy mieli możliwości zakupienia jakichś sprzętów za gotówkę. No to staramy się teraz i szukamy promocji. A tych sporo, tylko rozejrzeć się trzeba
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#2092 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
caperuci miło poznac
.Dlaczego dałes zdjęcie z nart . Najwazniejsze jednak że jest w planach - w koncu po 2 sezonach.
__________________
|
|
|
|
#2093 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
a ja na mój snowboardzik kochany chcę
![]() Mewciu - witamy ![]() Madzialenko - cieszę się BARDZO, że wreszcie jesteś szczęśliwa ![]() Haniu - brawa dla mamy
|
|
|
|
#2094 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Kapturku sympatycznie Ci z oczu patrzy
![]() Madlen oj nas tez teraz czeka oszczedzanie, mieszkanie juz jest ale jak tu do niego cos wsadzic nie mowiac juz o remoncie! a czeka nas zrobienie calego ogrzewania gazowego... mam tylko nadzieje ze po czasie wyrzczen wreszcie bedzie mozna odetchnac w urzadzonym wlasnym kacie czego i Wam zycze jak najszybciej
__________________
mewcia |
|
|
|
#2095 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
??Zapomniałam się z Toba przywitać |
|
|
|
|
#2096 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Femme-fatale, przeczytałam co napisałaś.. Poprostu nie wiem co napisać.. Ostatnio w kręgu znajomych mieliśmy przypadek raka, chłopak jest juz po operacji, wycięto mu organ na którym rak się rozwinął. Zbiorowo organizowaliśmy i oddawaliśmy krew by mu pomóc.
Wierzę, ze ty i twój Tż bedziecie mieli cała masę siły by zwalczyc ta chorobę! Wysyłam ci wszystkie swoje pogłady pozytywnej energii i siły! Na pewno sie przydadzą! Cytat:
Fajnie cię poznac
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#2097 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
ucieklam z watku bo poszlam spac w koncu spac bo noc mialam okropna zasnelam nad ranem na chwile i tyle
..ale i tak jestem jeszcze taka wykonczona ze szok... a wogole wiecie co jaka ja sie teraz czuje winna tz ma tyle problemow a ja mu jeszcze z jakimis *******ami wyskakiwalam....w kazdym razie teraz wiem wszystko,, i powiedzialam mu zeby wiecej przede mna nic nieukrywal bo lepiej wiedziec ..moze teraz bede mogla mu lepiej pomóc a nie szkodzic..w sumie jakos sie lepiej z tym czuje jak sie wygadalam z tym wszystkim na wizazu i dziekuje wam wszystkim dziewczyny za slowa wsparcia ...czuje ze mnie wszystkie rozumiecie..a zwlaszcza te ktore przezyly cos podobnego to wiedza jakie mam teraz ciagle okropne mysli.... w realu nie mam zamiaru mowic o tym nikomu zreszta oprocz rodzico to nie mam komu no ale wole nie mowic ..przynajmniej na razie... ciekawe czy w koncu nam sie zacznie wszystko odwracac ku dobremu czy dalej "bedziemy miec pecha" .. teraz ciagle mysle co robic zeby bylo lepiej...najwazniejsze zeby wyszedl z depresji .wydaje mi sie ze jak czlowiek jest ciagle smutny i przygnebiony to wtedy tez jest wieksza mozliwosc ze choroba moze postepowac ..a tak by sie przydalo zeby to pozostalo uspione tylko nie wolno o tym zapominac ze sie to ma i dbac o siebie . nie poddawac sie , nie pogodzic sie z tym, no i sytuacja z pracą powinna sie jakos rozwiazac faktycznie bez sensu zeby sie tyle meczyl..ja na pewno nie bede go zmuszac zeby sie tej roboty trzymal..jesli uwaza ze ejszcze jakos da rade do konca umowy to spoko..no bo wiecie jak to jest ciagkle inna praca po kilka miesiecy to potem nie zafajnie to wyglada miesiac tu miesiac tam..jakas ciaglosc by sie przydala ..no ale jak zrobi tak bedzie dobrze |
|
|
|
#2098 |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Femme, nie obwiniaj się, nikt chyba by się nie domyślił TAKICH przyczyn dziwnego zachowania Twojego Tż
Trzymam kciuki, zeby wszystko skończyło się dobrze
|
|
|
|
#2099 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Cytat:
![]() A TŻa wspieraj, walcz o zdrowie i wyciągnięcie go z tej depresji. Bez niej inaczej patrzy się na świat, dzięki czemu łatwiej wszelkie trusności pokonać, a przed Wami jest ich wiele, więc duuzo siły będziecie potrzeboiwać. |
|
|
|
|
#2100 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III
Mogę was pomęczyć?
Widzicie tu polskie znaki? http://madialenna.w.interia.pl/index.html
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:31.




wydawalo mi sie juz tyle razy ze chlopak dojrzal juz do tego kroku bo to o rozmiar pytal to o cos innego ale jednak nic. 3 latka razem nam minely TŻ juz dawno wszedl w wiek "rozrodczy" i paradoksalnie dzieciaczka to chetnie by sie dorobil hehe a pierscionka jak nie bylo tak nie ma :P
Niektórzy 30 latkowie (no mój ex, spotkałam w środę... kolejna trauma
) nie są gotowi do zbudowania stabilnego, odpowiedzialnego i głębokiego związku
Natomiast sa 23latkowie, którzy swoje już przeżyli, zobaczyli i sprawdzili i nie mają nic przeciwko budowaniu domowego ogniska
bez jego wsparcia, pomocy, otuchy, obecnosci, bliskosci. Niby jestem dorosla ale nie czuje sie na silach zeby samej dac sobie rade ze wszystkim.
, jakich malo.
Ja się go zapytałam o to niemalże od razu jak tylko zamieszkaliśmy razem 




![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
*
czółenka, które jednka powinno sie przymierzyc zanim sie kupi 
