Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 70 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-02, 10:39   #2071
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez mewcia Pokaż wiadomość
Kiedys myslalam ze nie nigdy nie bede facetowi sugerowac zareczyn az tu przyszedl taki moment ze wielokrotne podejrzenia ze to juz teraz sie nie sprawdzily i co tu teraz robic? wydawalo mi sie juz tyle razy ze chlopak dojrzal juz do tego kroku bo to o rozmiar pytal to o cos innego ale jednak nic. 3 latka razem nam minely TŻ juz dawno wszedl w wiek "rozrodczy" i paradoksalnie dzieciaczka to chetnie by sie dorobil hehe a pierscionka jak nie bylo tak nie ma :P
Jeśli czytałaś poprzednie wątki - ja mojego obecnie już Męża sama zapytałam "czy się ze mną hajtnie?" dosłownie Więc nie ma reguły.

A co do "gotowości" i wieku, to zaufaj mi, nie ma reguły Niektórzy 30 latkowie (no mój ex, spotkałam w środę... kolejna trauma ) nie są gotowi do zbudowania stabilnego, odpowiedzialnego i głębokiego związku Natomiast sa 23latkowie, którzy swoje już przeżyli, zobaczyli i sprawdzili i nie mają nic przeciwko budowaniu domowego ogniska

Jeśli o rozmiar pytał, jeśli o dziecku mysli, to pewnie poważnie podchodzi do sprawy
A o pierścionku możesz napomnkąć, że fajnie byłoby mieć

Ja Mężowi kiedyś powiedziałam, że co ja za Żona bez pierścionka To powiedział, że jesli rok z nim wytrzymam w małżeństwie to na rocznicę dostane ten mój wymarzony rubin (czy tego rubina? Jak jest poprawnie?)
Cytat:
Napisane przez ANITKA79 Pokaż wiadomość
"A ty co mi napiszesz na nagrobku??"
Po prostu zatkalo mnie i powiedzialm mu ze ja teraz o takich rzeczach nie mysle, bo wiem ze mnostwo lat jeszcze przezyjemy razem szczesliwi
Moze ja jakas glupia jestem, ale nie wyobrazam sobie swojego zycia, nawet za kilkadziesita lat bez niego bez jego wsparcia, pomocy, otuchy, obecnosci, bliskosci. Niby jestem dorosla ale nie czuje sie na silach zeby samej dac sobie rade ze wszystkim.
Przepraszam, że tak pocięłam, ale my z Mężem to sobie z tego żarty robimy, bo żadne z nas nie chce zostać pochowane, więc Mąż mówi - "spal mnie i wsyp do butelki z tequilą" A ja, "tak, tak, wiem, srebrną, ale tylko jak obiecasz, że mnie spalisz i rozsypiesz nad wodą, ale nad morzem, a nie kałużą jakąś! Nad morzem!"

Ale tak naprawdę to też zycia sobie bez tego mojego Męża nie wyobrażam...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:42   #2072
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

hihi to ty nie dostałas zareczynowego jeszcze??
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:48   #2073
caperucitaroja
Rozeznanie
 
Avatar caperucitaroja
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Hihi to kobieta niekonwencjonalna, jakich malo.

Madzialenka! Widze, ze u Ciebie tez jak u mnie, jak czarno to czarno, a jak bialo to bialo. Ciesze sie, ze humorek Ci dopisuje

Dziewczyny! Jak zmiejszyc zdjecia, zebym mogla wkleic. Nie chca sie zalaczyc buu
caperucitaroja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:50   #2074
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Kapturku mam nadzieje ze i u ciebie i u mnie bedzie juz tylko kolorowo
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:51   #2075
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Famme dobrze ze w koncu sie otworzył przd Toba. Bardzo bardzo Wam wspołczuje. Wspieraj swojego TZ teraz- bedzie Wam łatwiej.
Ja rozumiem po części Twojego TZ.
Moja mama tez długo nie chciała nam powiedziec że ma nowotwór zlośliwy. Nie chciala nas martwić, nie umiała po prostu o tym mowic, chciał sama przezwycięzyc ta chorobę.
W koncu przed sama operacja powiedziała mi to przez tel (ja jeszcze w Warszawie wtedy mieszkałam).. Pierwszy rok choroby to był horror..... Cały czas wierzlismy (i wierzymy) ze wszystko bedzie dobrze. Mama nagle dostała takiej siły i takiego pozytywnego nastawienia ze choroba nie miała z nia szans. Zaczeła częsciej spotykac się z ludzmi, bardziej dbac o siebie- o takie zwykłe rzeczy jak perfumy, drogie kosmetyki, drobne przyjemnosci. Juz 5 lat mineło od operacji a moja mama jest niesamowicie pogodna i silna kobita. Mój mąz nie był w stanie uwierzyc że Ona tyle przeszła.

Musisz wspierac TZ, moze powinien zrezygnowac z tej pracy. Nauczcie się cieszyc drobnymi rzeczami, czerpcie wiecej z zycia, duzo się usmiechajcie i nie róbcie z tej choroby wroga- nauczcie się z nią zyc. Bo niestety nowotworu nie da sie wyleczyc mozna go tylko uspic- ale da sie ja to wiem
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:52   #2076
mewcia
Raczkowanie
 
Avatar mewcia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Hihi widac kto u Was w zwiazku "ma jaja" hehe ale co poradzic skoro to tak juz jest ze ci mezczyzni tacy nieporadni ze kobiety tak czesto musza brac sprawy w swoje rece
A co do sugestii to sugeruje chyba juz od roku, pokazuje reklamy w gazetach (teraz jest ich tak duzo bo Kreglicka reklamuje brylanty), przystaje z utesknieniem przy sklepach i w ogole i czasem mysle sobie w tym wszystkim ze zalosna jestem ale chyba mi to jednak nie przeszkadza
A jesli chodzi o wiek to tak sie wlasnie sklada ze mojemu TŻ niewiele do 30 brakuje bo dokladnie roczek mi na szczescie troszke wiecej bo miedzy nami dosc spora roznica wieku jest. Mnie sie wydaje ze to cale zwlekanie wynika z tego ze mi zalezy na slubie koscielnym a moj mezczyzna jest ateista i broni sie jak moze przed ta wizja przysiegania w kosciele. Ale nie jest zle bo niedawno TŻ kupil mieszkanko i chyba zaczyna wreszcie dojrzewac (jak na prawie 30-letniego chlopa przystalo ) bo wczoraj jak tak sobie rozmawialismy o remontach to powiedzial ze czeka go jeszcze jeden powazny wydatek - pierscionek tylko ze ja sama nie wiem co mam o tym myslec bo tyle razy juz takie aluzje prawil ze chyba zdazylam sie wyleczyc z napalania ze to moze juz niedlugo
__________________
mewcia
mewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:52   #2077
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
hihi to ty nie dostałas zareczynowego jeszcze??
Madzialenka Mój Mąż się śmieje, że skoro ja się oświadczałam, to on powinien pierścionek dostać
Cytat:
Napisane przez caperucitaroja Pokaż wiadomość
Hihi to kobieta niekonwencjonalna, jakich malo.
E tam Po prostu wiem czego chcę i nie boje się łapki po to wyciągnąc
Cytat:
Napisane przez caperucitaroja Pokaż wiadomość
[Dziewczyny! Jak zmiejszyc zdjecia, zebym mogla wkleic. Nie chca sie zalaczyc buu
Kapturek a jaki masz program do grafiki? Zazwyczaj w opcji "edycja" lub "obraz" jest możliwść zmiany rozmiaru

Ew. wysyłaj mi na maila A ja zmniejszę

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Famme dobrze ze w koncu sie otworzył przd Toba. Bardzo bardzo Wam wspołczuje. Wspieraj swojego TZ teraz- bedzie Wam łatwiej.
Ja rozumiem po części Twojego TZ.
Moja mama tez długo nie chciała nam powiedziec że ma nowotwór zlośliwy. Nie chciala nas martwić, nie umiała po prostu o tym mowic, chciał sama przezwycięzyc ta chorobę.
(cut)
Musisz wspierac TZ, moze powinien zrezygnowac z tej pracy. Nauczcie się cieszyc drobnymi rzeczami, czerpcie wiecej z zycia, duzo się usmiechajcie i nie róbcie z tej choroby wroga- nauczcie się z nią zyc. Bo niestety nowotworu nie da sie wyleczyc mozna go tylko uspic- ale da sie ja to wiem
Zgadzam się z Hanią, wspieraj TŻa.
Oby sie udało...
Cytat:
Napisane przez mewcia Pokaż wiadomość
Hihi widac kto u Was w zwiazku "ma jaja" hehe ale co poradzic skoro to tak juz jest ze ci mezczyzni tacy nieporadni ze kobiety tak czesto musza brac sprawy w swoje rece
Tego powiedzieć nie można że jaj nie ma Ja się go zapytałam o to niemalże od razu jak tylko zamieszkaliśmy razem Niedługo po tym, jak zaczęliśmy razem być. Ale juz pisałam, nasz związek to historia skomplikowana i Mąż kiedyś w złości na mój stosunek do naszych relacji powiedział "Ty mnie za rękę nie łapiesz na mieście to co? Zamieszkasz ze mną? Wyjdziesz za mnie? Taka dumna jesteś z tej swojej niezależności??" A ja tylko spuściłam oczka i nic nie powiedziałam...

A za 2 tygodnie byłam wprowadzona i oświadczona No zakręcona baba ze mnie
Cytat:
Napisane przez mewcia Pokaż wiadomość
Mnie sie wydaje ze to cale zwlekanie wynika z tego ze mi zalezy na slubie koscielnym a moj mezczyzna jest ateista i broni sie jak moze przed ta wizja przysiegania w kosciele. Ale nie jest zle bo niedawno TŻ kupil mieszkanko i chyba zaczyna wreszcie dojrzewac (jak na prawie 30-letniego chlopa przystalo ) bo wczoraj jak tak sobie rozmawialismy o remontach to powiedzial ze czeka go jeszcze jeden powazny wydatek - pierscionek tylko ze ja sama nie wiem co mam o tym myslec bo tyle razy juz takie aluzje prawil ze chyba zdazylam sie wyleczyc z napalania ze to moze juz niedlugo
Wszystko na dobrej drodze jest, jak widzę

Ale tej kwestii ślubu to bym się obawiała - moja przyjaciółka i jej TŻ pz pierścionkiem czekają, póki nie dojdą do kompromisu - ona chce kościelnego, a on twierdzi, że NO WAY i tak w kółko... a do tego obydwoje są pod wpływem rodzin przywiązanych do tradycji - tutaj silnie religijna rodzina, a druga naprawdę antyklerykalna Oj, w święta będzie się działo, będzie...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 10:57   #2078
caperucitaroja
Rozeznanie
 
Avatar caperucitaroja
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Kapturku mam nadzieje ze i u ciebie i u mnie bedzie juz tylko kolorowo
Tez bym chciala, ale wlasnie sie dowiedzialam, ze jeszcze sobie poczekam. Nie pojedziemy jeszcze do mojego miasta zalatwiac formalnosci, bo wiaze sie to z kosztami, a moj Tz planuje operacje kregoslupa, tylko nie wiem czy przed slubem, czy po. Jednak sprawy zdrowia sa najwazniejsze ( i kosztowne), wiec musze sie z tym pogodzic. Liczylam na to ,ze po 15-tym pojedziemy.
caperucitaroja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:01   #2079
mewcia
Raczkowanie
 
Avatar mewcia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

wyslalam mojemu TŻ smsa jaki to fajny watek na wizazu znalazlam i wlasnie mi odpisal "ha ha to cos jakby dla mnie " - coz nic dodac nic ujac
__________________
mewcia
mewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:10   #2080
caperucitaroja
Rozeznanie
 
Avatar caperucitaroja
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Jakas za glupia jestem, zeby zdjecia wkleic. Wchodze w odpowiedz i dodaj zalacznik, zaladowuje zdjecia i po probie wyslania, wyswietla sie komunikat, ze za duze sa, bo tylko 121kb laduje. Moje maja dwa razy tyle. Cus nie rozumiem.
Hihi dziekuje, ale Twoj e-mai daje informacje, ze zastrzeglas go.
caperucitaroja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:16   #2081
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez caperucitaroja Pokaż wiadomość
Hihi dziekuje, ale Twoj e-mai daje informacje, ze zastrzeglas go.
Ale ze mnie Łobuz Zapomniałam, wysłałąm Ci na PW dwa, drugi alternatywny, jakby cos nie chciało iść
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:21   #2082
mewcia
Raczkowanie
 
Avatar mewcia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Kapturku to moze w programi w ktorym ogladasz zdjecia zrob tak daj save as i wybierz opcje i zmien jakosc zdjecia - wtedy przy tym samym rozmiarze zmniejszy sie wielkosc
__________________
mewcia
mewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:22   #2083
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Famme: ja też ukrywałam swoją chorobę przed rodziną, bo niezrozumieją, bo się wstydzę, bo może jeszcze nie jest ze mną tak źle? (depresja)
Tż siłą rzeczy od początku wiedział wsztsrko, zrozumiał, wsparł i wyciągnął mnie z bagna, mimo, że potrafiłam być na prawdę okropna, wszystkich odpychałam, do tego płaczliwośc, etc etc i inne zachowania "ciężkiego" kalibru o których tu pisać nie ma sensu.
Niemniej wiem jakto jest i co robi z relacjami z bliskimi ludźmi.
Nie powiedział Ci jakie leki przyjmuje?
Pisałaś o farmakologii tylko, a jak dla mnie tutaj priorytetem jest psychoterapia, bo depresja pojawiła się nie sama od siebie ale na skutek nazwijmy to 'przeciwności losu". Terapia pomogłaby mu i dodała sił do walki, rozwiązując przy okazji kwestie które depresję wywołały. Biorąc tylko tabletki "zalecza" problem. Spróbuj poszukać dobrego terapeuty (nie psychologa!), jeśli chodzi i pomoc na free, poszukaj poradni zdrowia psychicznego u twoim mieście.
Ale jak to dobrze, ze wreszcie pękł ui wszystko powiedział. Udawanie potrafi człowieka zniszczyć..
Ad nowotworu: skoro nie decydują się na chemię, ani na poważniejsze, bardziej radykalne rozwiązania, może zmiana jest malutka i nie jest "typowo złośliwa". Niemniej wiem, że zagrożenie nad nim wisi i rozumiem lęk.
Wszystkie tu trzymamy mocno kciuki, odłożcie na bok dawne spory i inne, bądźcie dla siebie oparciem i przyjaciołmi po prostu.
Sciskam
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:26   #2084
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Pisałaś o farmakologii tylko, a jak dla mnie tutaj priorytetem jest psychoterapia, bo depresja pojawiła się nie sama od siebie ale na skutek nazwijmy to 'przeciwności losu". Terapia pomogłaby mu i dodała sił do walki, rozwiązując przy okazji kwestie które depresję wywołały. Biorąc tylko tabletki "zalecza" problem. Spróbuj poszukać dobrego terapeuty (nie psychologa!), jeśli chodzi i pomoc na free, poszukaj poradni zdrowia psychicznego u twoim mieście.
Ale jak to dobrze, ze wreszcie pękł ui wszystko powiedział. Udawanie potrafi człowieka zniszczyć..
Popieram Madlen terapia na pewno pomoże, bo w przypadku takich chorób somatycznych olbrzymi wpływ na leczenie ma psychika, wiec przede wszystkim wyleczenie depresji i zmotywowanie do działania - do badań, konroli, próby zatrzymania...

A co do tego pęknięcia, to ja myslę, że po prostu go to w pewnej chwili przerosło i... może to dobry znak? W końcu otworzył się, powiedział co sie dzieje...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:37   #2085
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Przepraszam, ze "z innej beczki" nie ma chyba Femme na wątku (?)

Wysrawiam teraz na allegro kurtkę z reportera, skórzaną, kupioną przez T?żta w "Szale zakupów', która po przyjściu do domu przestała (mnie się od początku nie bardzo, ale co ja się będę) nam się podobać, nie założył ani ranu, wisi sobie nowa z metką. Myślicie że opchnę?
Daliśmy ponad 200 zł w jakiejś "promocji", teraz cenę minimalną dam 100zł.
Sęk w tym, ze real foto do chrzanu ale na stronce znalazłam zdjęcie takiej samej tylko inny kolor hm.
Jak jest tu jakiś miłośnik tego typu ubrań i podobnych rozmiarów jak mój Tż to się zgłaszać

(tylko ten kożuszek tam u góry...yhh:P)
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:38   #2086
caperucitaroja
Rozeznanie
 
Avatar caperucitaroja
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez mewcia Pokaż wiadomość
Kapturku to moze w programi w ktorym ogladasz zdjecia zrob tak daj save as i wybierz opcje i zmien jakosc zdjecia - wtedy przy tym samym rozmiarze zmniejszy sie wielkosc
Juz poszlooo! Po drutach. No to sobie zaraz pewnie mnie obejrzycie. Zdjecia, niestety, nie pierwszej swiezosci, z ostatniego roku, ale nowszych nie mam. Teraz mam wlosy brazowe.
Juz dawno to chcialam zrobic, bo Was sobie tez obejrzalam, jeszcze w okresie tylko podczytywania.
caperucitaroja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:41   #2087
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

hej Wam *:

znowu tyle napisalyscie ze szok - ale pokonalam wszystkie strony

u mnie nic nowego, poza tym ze przed wczoraj TZ zaprosil mnie na kolacje do restauracji i bylo milo
wczoraj bylam caly dzien u rodziny a na noc poszlam do TZ spac - tez bylo milo


femme - strasznie mi przykro - nie wiem co napisac mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i ze TZ uda sie zwalczyc chorobe



Madlen sprzedaz na wizazu jest zakazana
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:43   #2088
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Nie chcę tu sprzedawać w żadnym razie
Pytam tylko koleżanek z wątku czy są szanse szybkiego sprzedania na allegro. Ja sama nigdy ubrań nie sprzedawałam, i nie mam pojęcia czy jest sens wystawiać.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:46   #2089
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez caperucitaroja Pokaż wiadomość
Juz poszlooo! Po drutach. No to sobie zaraz pewnie mnie obejrzycie. Zdjecia, niestety, nie pierwszej swiezosci, z ostatniego roku, ale nowszych nie mam. Teraz mam wlosy brazowe.
Juz dawno to chcialam zrobic, bo Was sobie tez obejrzalam, jeszcze w okresie tylko podczytywania.
No to prosze!
Niech się stanie
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg fai della pagadella 146.jpg (120,7 KB, 35 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg pierwsze zdjecia 080.jpg (119,5 KB, 42 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg rubicon 007.jpg (98,3 KB, 38 załadowań)
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:50   #2090
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Nie chcę tu sprzedawać w żadnym razie
Pytam tylko koleżanek z wątku czy są szanse szybkiego sprzedania na allegro. Ja sama nigdy ubrań nie sprzedawałam, i nie mam pojęcia czy jest sens wystawiać.
Witam

Anita- dziekuje za wpsracie jakie mi okazałaś

ja sprzedałam nawet o dziwo buty czółenka, które jednka powinno sie przymierzyc zanim sie kupi Wystawiam rózne rzeczy na allegro i powiem Ci, ze opłaca się:

- obowiązkowo zaznacz miniaturke- koszt 15 groszy, ale przynajmniej kogos zianteresuje

- rozmieśc ładnie, profesjonalnie ogłoszenie- podrecnik do jezyka html jest w allegro- poradzisz sobie na pewno

- umieśc jak najwićej informajci- wymiary, kolor, czy jest metka, etc

- napisz ile czekasz na wpłate na konto- czesto ludzie potem lubią naciągac- twierdzac, ż enie było tego w opisie aukcji

Ale Ty jestes zdolna dziewczyna, poradzisz sobie


Femme - wspołczuje Ci bardzo Ja miałam chora osobe w domu na białaczke, wiem jakie to jest przeżycie, gdy się dowiadujemy o chorobie bliskiej osoby. TWój chłopak jets młody powinien się poddac leczeniu, u mnie była to osoba strasza i chemia mogła jej wyrządzić wiele szkody niz pozytku. Młody organizm duzo szybciej sie regenruje i zwalcza wszystkie choroby Trzymam kciuki za Was
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:51   #2091
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

O prosze jaki miły ten nasz kapturek)

Sanetka gdzieś tam się chyba o kasę pytałaś: tak jak móię odkładamy na bieżąco, zaczęło się przed zareczynami jeszcze. Odkładamy większość wypłaty Tż, czyli jakieś 1000 zł/miesiąc. Ja mam rentę to jest jakieś 50 zł, ale nie mogę się za bardzo dorzucić regularnie bo opłacam różne rzeczy w międzyczasie. Niemniej teraz mniej mamy rozrywek, kiedyś bardzoo dużo do kina chodziliśmy, teraz od czasu do czasu itp.
Zacisnęliśmy pasa troszkę.
Bo wiemy, ze gdy się wyprowadzimy ten 1500 zł czy ciut więcej to wcale nie jest dużo, przy tych wszystkich opłatach i wtedy nie będziemy mieli możliwości zakupienia jakichś sprzętów za gotówkę. No to staramy się teraz i szukamy promocji. A tych sporo, tylko rozejrzeć się trzeba
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 11:52   #2092
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

caperuci miło poznac.

Dlaczego dałes zdjęcie z nart. Ja chcę na narty. Normalnie sciska mnie w dołku jak stoki widzę czy to na zdjęciu, czy w telewizji- chora jestem z tesknoty. Az do marca muszę czekac na wypad. Najwazniejsze jednak że jest w planach - w koncu po 2 sezonach.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:06   #2093
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

a ja na mój snowboardzik kochany chcę

Mewciu - witamy

Madzialenko - cieszę się BARDZO, że wreszcie jesteś szczęśliwa

Haniu - brawa dla mamy
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:07   #2094
mewcia
Raczkowanie
 
Avatar mewcia
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 224
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Kapturku sympatycznie Ci z oczu patrzy
Madlen oj nas tez teraz czeka oszczedzanie, mieszkanie juz jest ale jak tu do niego cos wsadzic nie mowiac juz o remoncie! a czeka nas zrobienie calego ogrzewania gazowego... mam tylko nadzieje ze po czasie wyrzczen wreszcie bedzie mozna odetchnac w urzadzonym wlasnym kacie czego i Wam zycze jak najszybciej
__________________
mewcia
mewcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:12   #2095
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 028
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez mewcia Pokaż wiadomość
Kapturku sympatycznie Ci z oczu patrzy
Madlen oj nas tez teraz czeka oszczedzanie, mieszkanie juz jest ale jak tu do niego cos wsadzic nie mowiac juz o remoncie! a czeka nas zrobienie calego ogrzewania gazowego... mam tylko nadzieje ze po czasie wyrzczen wreszcie bedzie mozna odetchnac w urzadzonym wlasnym kacie czego i Wam zycze jak najszybciej
mewcia czy masz przypadkiem na imie Ewa??

Zapomniałam się z Toba przywitać
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:12   #2096
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Femme-fatale, przeczytałam co napisałaś.. Poprostu nie wiem co napisać.. Ostatnio w kręgu znajomych mieliśmy przypadek raka, chłopak jest juz po operacji, wycięto mu organ na którym rak się rozwinął. Zbiorowo organizowaliśmy i oddawaliśmy krew by mu pomóc.
Wierzę, ze ty i twój Tż bedziecie mieli cała masę siły by zwalczyc ta chorobę! Wysyłam ci wszystkie swoje pogłady pozytywnej energii i siły! Na pewno sie przydadzą!


Cytat:
Napisane przez caperucitaroja Pokaż wiadomość
Juz poszlooo! Po drutach. No to sobie zaraz pewnie mnie obejrzycie. Zdjecia, niestety, nie pierwszej swiezosci, z ostatniego roku, ale nowszych nie mam. Teraz mam wlosy brazowe.
Juz dawno to chcialam zrobic, bo Was sobie tez obejrzalam, jeszcze w okresie tylko podczytywania.
O jaka miła mordeczka Fajnie cię poznac
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:14   #2097
Femme-fatale84
Raczkowanie
 
Avatar Femme-fatale84
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 318
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

ucieklam z watku bo poszlam spac w koncu spac bo noc mialam okropna zasnelam nad ranem na chwile i tyle ..ale i tak jestem jeszcze taka wykonczona ze szok... a wogole wiecie co jaka ja sie teraz czuje winna tz ma tyle problemow a ja mu jeszcze z jakimis *******ami wyskakiwalam....w kazdym razie teraz wiem wszystko,, i powiedzialam mu zeby wiecej przede mna nic nieukrywal bo lepiej wiedziec ..moze teraz bede mogla mu lepiej pomóc a nie szkodzic..
w sumie jakos sie lepiej z tym czuje jak sie wygadalam z tym wszystkim na wizazu i dziekuje wam wszystkim dziewczyny za slowa wsparcia ...czuje ze mnie wszystkie rozumiecie..a zwlaszcza te ktore przezyly cos podobnego to wiedza jakie mam teraz ciagle okropne mysli....
w realu nie mam zamiaru mowic o tym nikomu zreszta oprocz rodzico to nie mam komu no ale wole nie mowic ..przynajmniej na razie...
ciekawe czy w koncu nam sie zacznie wszystko odwracac ku dobremu czy dalej "bedziemy miec pecha" ..
teraz ciagle mysle co robic zeby bylo lepiej...najwazniejsze zeby wyszedl z depresji .wydaje mi sie ze jak czlowiek jest ciagle smutny i przygnebiony to wtedy tez jest wieksza mozliwosc ze choroba moze postepowac ..a tak by sie przydalo zeby to pozostalo uspione
tylko nie wolno o tym zapominac ze sie to ma i dbac o siebie . nie poddawac sie , nie pogodzic sie z tym, no i sytuacja z pracą powinna sie jakos rozwiazac faktycznie bez sensu zeby sie tyle meczyl..ja na pewno nie bede go zmuszac zeby sie tej roboty trzymal..jesli uwaza ze ejszcze jakos da rade do konca umowy to spoko..no bo wiecie jak to jest ciagkle inna praca po kilka miesiecy to potem nie zafajnie to wyglada miesiac tu miesiac tam..jakas ciaglosc by sie przydala ..no ale jak zrobi tak bedzie dobrze
Femme-fatale84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:18   #2098
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Femme, nie obwiniaj się, nikt chyba by się nie domyślił TAKICH przyczyn dziwnego zachowania Twojego Tż
Trzymam kciuki, zeby wszystko skończyło się dobrze
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 12:20   #2099
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Femme-fatale84 Pokaż wiadomość
ciekawe czy w koncu nam sie zacznie wszystko odwracac ku dobremu czy dalej "bedziemy miec pecha" ..
teraz ciagle mysle co robic zeby bylo lepiej...najwazniejsze zeby wyszedl z depresji .
Przede wszystkim błagam Cię nie myślcie o sobie jako o pechowcach, bo to taka samospełniająca się przepowiednia

A TŻa wspieraj, walcz o zdrowie i wyciągnięcie go z tej depresji. Bez niej inaczej patrzy się na świat, dzięki czemu łatwiej wszelkie trusności pokonać, a przed Wami jest ich wiele, więc duuzo siły będziecie potrzeboiwać.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-02, 13:00   #2100
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Mogę was pomęczyć?
Widzicie tu polskie znaki?
http://madialenna.w.interia.pl/index.html
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.