Sierpnióweczki 2016! Część II. - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-09, 13:44   #3871
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Ja w wózku nawet w zimę używałam kocyka. Tylko ciepłego z minky z wypełnieniem. Dziecko ubrane, kocyk i klapa od wózka, w zupełności wystarczało. Nie używałam do gondoli prześcieradła... Pod główkę jak młody ulewał kładłam mu flanelkę, a tak to tylko koc.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 14:18   #3872
di_anna
Raczkowanie
 
Avatar di_anna
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 103
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Dostałam wyniki badan.
TSH mi spadło do 0.59 Mialam prawie 4.70 na początku. Teraz to maluszek wspomaga moja tarczycę więc się bardzo cieszę
Reszta wyników tez okej, troche niskie erytrocyty i hematokryt. Tak mialam jednak od poczatku i gin powiedział, ze nie szkodzi. Mocz tez ok

Glukoza z krwii na czczo tez niska, 67 tylko. Magnez mogłabym więcej brać bo jest na dolnej granicy.

Takie wyniki to ja lubię
I tak będzie do końca
Też odebrałam część wyników dzisiaj, większość ok żelazo ponad normę, miała tak któraś z Was?
di_anna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 14:28   #3873
kropla_deszczu
Zadomowienie
 
Avatar kropla_deszczu
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Nie uraziłas mnie ja sie nie obrazam za takie rzeczy.
Wrecz przeciwnie wolę mówić otwarcie o moich aniołkach.

Ja to po zalozeniu cala reszte dnia i kolejny dzien lezałam z nogami wyzej zeby nie obciazac szyjki.
Odpocznij dla pewnosci, przyda ci sie dzien leniuchowania
no to muszę się do rodziców wybrać, żeby im dziecko przedać. Tam się wyluniuchuję i prześpię przy okazji
Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wrzucam fotkę czegoś co opanowało moje ciało ok 13 tyg tj w zamian za mdłości ;p
Mam takie cudne zmiany na czole jednej stronie, cały dekolt, no i plecy
Także za uszami czuję takie grudki no i policzki może nie takie zaognione ale też nie są gładkie. Nigdy takich problemów nie miałam :/
Czy ma któraś z Was takie coś? Oczywiście nie życzę ;p

Jak powiedziałam o tym ginekologowi to powiedział " a ciąży tak bywa" hmm jakoś mnie to nie pocieszyło ;p
syfów mam milion pińcet mam strasznie brzydką cerę teraz w tej ciąży, a zwykle mam cerę idealną...więc wk.ur.w na maxa, ale godzę się z tym bo wiem że to przez tego małego gagatka w brzuchu, hormony itp. Mam takie wysypy a to na twarzy, a to między biustem, na dekolcie więc cię rozumiem. A ginek powiedział Ci dobrze, nic na to nie poradzisz. Moja koleżanka w ciąży miałą syfy na plecach, twarzy, dekolcie, między piersiami, na ramionach, więc to dopiero masakra.



Pierniku toruński bo zapomniałam CI napisać w poprzednim poście ten krążek będzie mi zakładać mój ginekolog, chodzę do niego na nfz i u niego w czasie wizyty ma to być założone
__________________
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
08.09.12 ŻONA
07.08.13 MAMA

Uganiamy się za uniesieniem takim, przy którym wszystko inne blednie...

Edytowane przez kropla_deszczu
Czas edycji: 2016-03-09 o 14:30
kropla_deszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 14:42   #3874
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość

U mnie tak jest w szpitalu. Wpada tłum z ordynatorem. Około 6-7 osób. Ale nikomu nóg nie rozwalają żeby pokazywać krocze czy szwy po cc. Wszystko jest robione dyskretnie. Ja zaliczyłam dwa poranne obchody i na każdym miałam sprawdzane czy wszystko jest ok. W domu jeszcze położna chciała się dorwać do moich majtek ale nie dałam się bo dzień wcześniej miałam zdejmowane szwy i wszystko było ok. Za to zmacała mi cycki


Ja mam energii nawet sporo. Najgorsze są poranki. Córcia wstaje przed 6 i zaczyna buszować, sypialnia po jej porannych zabawach wygląda jakby tornado przeszło. Nie dała mi dzisiaj poleżeć w łóżku więc przeniosłam się z nią do drugiego pokoju po 6, bo tam ma wszystkie swoje zabawki/graty. Wzięłam poduszkę i kołdrę i poleżałam tak do ponad 8 rano na dywanie. A ona buszowała grzecznie. Od czasu do czasu sprawdzając czy nie śpię przez posadzenie swojego tyłeczka na mojej głowie
o widzisz..czyli nietylko w mojej okolicy takie zwyczaje.. ja byłam w szpitalu gdzie mój gin pracuje zrobić przed ciążą profil hormonalny - niby przyjmują Cię na oddział, pobierają krew i do domu - tak mi opowiadał gin, a jak tam się znalazłam i brałam udział w jakieś turbo ściemie - zaprosili mnie do gabinetu - tłum facetów - nie wiem czy to studenci/lekarze, jedna ćwierkająca pielęgniara, wszyscy patrzą po ścianach, z rekoma nie wiedzą co zrobić, ja weszłam , nie wiem czy na przedpotopowy samolot mam siadać, stać, zaczełam się kręcić wokół własnej osi i jakiś pierdek - pewnie ordynator przebąkuje , że mam czekać na badanie.. krew mnie tam zalała jak to usłyszałam, bo sobie wyobraziłam, że w obecności tych ludzi to się odbędzie, więc zaczełam się tłumaczyć, że niedawno byłam badana pryw. więc dostałam z..ebkę, że śmiem się odzywać.. na szczęscie odbyło się usg tylko przy pielęgniarce, ale na takim sprzęcie, że lekarz mi jajnika nie znalazł.. więcej nie mam zamiaru się tam zjawiać, chyba że mój lekarz zrobi cc
dodam, że spędziłam tam wiele godzin, oczywiście na czczo, większość czasu siedząc na korytarzu przed salą oddziału ginekologicznego nie wiadomo na co czekając.. nadal jestem wkurzona jak sobie to przypominam.. nienawidzę szpitali
Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
Pierniku toruński ja miałam dla córki taki kocyk jak na zdjęciu, a nawet dwa takie. Jeden róziowo-biały a drugi niebiesko-biały ten z foto. I zadowolona była i używam ich do dziś dla Alicji choćby na sanki. I z racji tego chyba dokupię jeszcze jeden kocyk taki z wypełnieniem, z jednej strony minky z drugiej bawełna. Taki mam plan przynajmniej. Do tego miałam jeszcze 3 kocyki cienkie, i myślę że to tak optymalnie, bo dziecko a to zarzyga, a to obsika, a to coś i tak wiecznie coś w praniu, więc się przydały A dodam, że te koce dwa co mam o jeszcze po mnie i mojej siostrze mama trzymała i są w super stanie, więc wzięłam i używam do dziiś

i na zimę używałam tego koca i dziecko w kombinezonie i było cieplusio
dzięki za odpowiedź..tylko taki kocyk z wypełnieniem to jak kołderka w sumie..a mi się te kocyki minky średnio podobają..

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
nie mogę, bo mieszkam w nieciekawej dzielni

a do wózka nie miałam nic, jedynie pieluszkę flanelową kładłam do wózka i na to dziecko w śpiworku i na to kocyk (o zimie mówię) nie miałam żadnej poduszki, lepiej jak dziecko jest na płasko. A dopiero później jak młoda podnosiła trochę główkę to podniosłam w gondoli tę część gdzie jest główka dziecka (mam w wózku taką wajchę i się podnosi tak jakbym tam klin włożyła ). Jak widzę matki z dziećmi położonymi w wózkach na poduchach typu jasiek to mnie telepie
pisząc o poduszce miałam na myśli coś takiego https://www.google.pl/search?q=podus...DVLzQXV7YSM%3A
że niby działa amortyzująco.. ma ktoś wiedzę w temacie?

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wrzucam fotkę czegoś co opanowało moje ciało ok 13 tyg tj w zamian za mdłości ;p
Mam takie cudne zmiany na czole jednej stronie, cały dekolt, no i plecy
Także za uszami czuję takie grudki no i policzki może nie takie zaognione ale też nie są gładkie. Nigdy takich problemów nie miałam :/
Czy ma któraś z Was takie coś? Oczywiście nie życzę ;p

Jak powiedziałam o tym ginekologowi to powiedział " a ciąży tak bywa" hmm jakoś mnie to nie pocieszyło ;p
he..powiem Ci, że u mnie też są przeboje z cerą.. na początku ciązy miałam tak suchą, że płatami mogłam ściągać, potem się unormowała i była piękna jak nigdy dotąd, a teraz od około tygodnia mam takie podskórne grudy , ale po bokach twarzy..czekam na jakiś super piling żeny się tego pozbyć i obstawiam, że u mnie przyczyną jest podpieranie głowy albo polegiwanie na poduszce przed kompem większości cześci dnia, czego wcześniej nie miałam okazji doświadczyć.. u Ciebie to chyba takie hormonalne dziady, nawilżaj się od środka mocno, może jakiś cynk w tabletkach? ale nie wiem czy można w ciąży..
Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja w wózku nawet w zimę używałam kocyka. Tylko ciepłego z minky z wypełnieniem. Dziecko ubrane, kocyk i klapa od wózka, w zupełności wystarczało. Nie używałam do gondoli prześcieradła... Pod główkę jak młody ulewał kładłam mu flanelkę, a tak to tylko koc.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
no widzisz i jesteś kolejna z tym kocykiem z wypełnieniem.. to chyba podobna grubośc jak kołderki.. czyli jednak sam zwykły kocyk nie wystarczy

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość



Pierniku toruński bo zapomniałam CI napisać w poprzednim poście ten krążek będzie mi zakładać mój ginekolog, chodzę do niego na nfz i u niego w czasie wizyty ma to być założone
aa no to super.. dla ginka
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 14:56   #3875
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
no to muszę się do rodziców wybrać, żeby im dziecko przedać. Tam się wyluniuchuję i prześpię przy okazji


syfów mam milion pińcet mam strasznie brzydką cerę teraz w tej ciąży, a zwykle mam cerę idealną...więc wk.ur.w na maxa, ale godzę się z tym bo wiem że to przez tego małego gagatka w brzuchu, hormony itp. Mam takie wysypy a to na twarzy, a to między biustem, na dekolcie więc cię rozumiem. A ginek powiedział Ci dobrze, nic na to nie poradzisz. Moja koleżanka w ciąży miałą syfy na plecach, twarzy, dekolcie, między piersiami, na ramionach, więc to dopiero masakra.
U mnie w drugą stronę. Mam skórę przesuszoną, odwodnioną. Pani diabetyk mi powiedziała dziś, że może to być wina tej mojej cukrzycy. Dlatego, że nadmierne oddawanie moczu odwadnia organizm. Mimo, że piję dużo wody to ciągle za mało.
Ja potrafię zrobić siku co 5 min - pełny pęcherz;/

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
o widzisz..czyli nietylko w mojej okolicy takie zwyczaje.. ja byłam w szpitalu gdzie mój gin pracuje zrobić przed ciążą profil hormonalny - niby przyjmują Cię na oddział, pobierają krew i do domu - tak mi opowiadał gin, a jak tam się znalazłam i brałam udział w jakieś turbo ściemie - zaprosili mnie do gabinetu - tłum facetów - nie wiem czy to studenci/lekarze, jedna ćwierkająca pielęgniara, wszyscy patrzą po ścianach, z rekoma nie wiedzą co zrobić, ja weszłam , nie wiem czy na przedpotopowy samolot mam siadać, stać, zaczełam się kręcić wokół własnej osi i jakiś pierdek - pewnie ordynator przebąkuje , że mam czekać na badanie.. krew mnie tam zalała jak to usłyszałam, bo sobie wyobraziłam, że w obecności tych ludzi to się odbędzie, więc zaczełam się tłumaczyć, że niedawno byłam badana pryw. więc dostałam z..ebkę, że śmiem się odzywać.. na szczęscie odbyło się usg tylko przy pielęgniarce, ale na takim sprzęcie, że lekarz mi jajnika nie znalazł.. więcej nie mam zamiaru się tam zjawiać, chyba że mój lekarz zrobi cc
dodam, że spędziłam tam wiele godzin, oczywiście na czczo, większość czasu siedząc na korytarzu przed salą oddziału ginekologicznego nie wiadomo na co czekając.. nadal jestem wkurzona jak sobie to przypominam.. nienawidzę szpitali

Ja tak miałam w ciąży z Oliwią. Jak odeszły mi wody, to zabrali mnie na samolot a tam tłum studentów. MASAKRA. Nie byłam przygotowana na poród (35), na skurcze (planowana CC) i byłam w takim szoku, że nie dałam rady się słowem odezwać.
Później po CC, leżałam nago z takim jakby workiem z piaskiem na brzuchu rzez 24h i ciągle wpadali studenci z lekarzem i wiecznie mnie oglądali. Teraz bym się nie zgodziła. Zero szacunku i godności.

Tutaj max! jest jeden student i podpisuję papier, że wyrażam zgodę na jego obecność. Zazwyczaj jest to kobieta, więc spoko. Na kimś musi się uczyć. Ale wszystko nadal odbywa się kameralnie.

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

Byłam, prawie 2 h mi zajęło wszystko - mierzenie, ważenie, mocz, krew, tętno - dietetyk, diabetolog i konsultant....Bosz ile ludzi do mnie dziś gadało...

Podwoili mi dawkę tego leku, który biorę - ale jeśli nie zbiję cukru do przyszłego tygodnia to dostanę insulinę. Mam jeszcze bardziej ograniczyć cukier i jeść więcej protein. FUuuuuuuuuuuuuu

Umrę z głodu....

Kupiłam te paski ketonowe, ale okazuje się, że oni mi robią tutaj badanie, czy organizm jest odżywiony itd. Więc się dowiem za tydzień czy wsio ok, bo te paski leżą na stole i kolejny dzień zapomniałam...

No nic. Lecę na spacer i trochę zakupy.
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 14:58   #3876
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
U mnie w drugą stronę. Mam skórę przesuszoną, odwodnioną. Pani diabetyk mi powiedziała dziś, że może to być wina tej mojej cukrzycy. Dlatego, że nadmierne oddawanie moczu odwadnia organizm. Mimo, że piję dużo wody to ciągle za mało.
Ja potrafię zrobić siku co 5 min - pełny pęcherz;/

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------




Ja tak miałam w ciąży z Oliwią. Jak odeszły mi wody, to zabrali mnie na samolot a tam tłum studentów. MASAKRA. Nie byłam przygotowana na poród (35), na skurcze (planowana CC) i byłam w takim szoku, że nie dałam rady się słowem odezwać.
Później po CC, leżałam nago z takim jakby workiem z piaskiem na brzuchu rzez 24h i ciągle wpadali studenci z lekarzem i wiecznie mnie oglądali. Teraz bym się nie zgodziła. Zero szacunku i godności.



u mnie skóra między syfami również sucha ... poprostu idealnie
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:03   #3877
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
U mnie w drugą stronę. Mam skórę przesuszoną, odwodnioną. Pani diabetyk mi powiedziała dziś, że może to być wina tej mojej cukrzycy. Dlatego, że nadmierne oddawanie moczu odwadnia organizm. Mimo, że piję dużo wody to ciągle za mało.
Ja potrafię zrobić siku co 5 min - pełny pęcherz;/

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------




Ja tak miałam w ciąży z Oliwią. Jak odeszły mi wody, to zabrali mnie na samolot a tam tłum studentów. MASAKRA. Nie byłam przygotowana na poród (35), na skurcze (planowana CC) i byłam w takim szoku, że nie dałam rady się słowem odezwać.
Później po CC, leżałam nago z takim jakby workiem z piaskiem na brzuchu rzez 24h i ciągle wpadali studenci z lekarzem i wiecznie mnie oglądali. Teraz bym się nie zgodziła. Zero szacunku i godności.

Tutaj max! jest jeden student i podpisuję papier, że wyrażam zgodę na jego obecność. Zazwyczaj jest to kobieta, więc spoko. Na kimś musi się uczyć. Ale wszystko nadal odbywa się kameralnie.

---------- Dopisano o 15:56 ---------- Poprzedni post napisano o 15:47 ----------

Byłam, prawie 2 h mi zajęło wszystko - mierzenie, ważenie, mocz, krew, tętno - dietetyk, diabetolog i konsultant....Bosz ile ludzi do mnie dziś gadało...

Podwoili mi dawkę tego leku, który biorę - ale jeśli nie zbiję cukru do przyszłego tygodnia to dostanę insulinę. Mam jeszcze bardziej ograniczyć cukier i jeść więcej protein. FUuuuuuuuuuuuuu

Umrę z głodu....

Kupiłam te paski ketonowe, ale okazuje się, że oni mi robią tutaj badanie, czy organizm jest odżywiony itd. Więc się dowiem za tydzień czy wsio ok, bo te paski leżą na stole i kolejny dzień zapomniałam...

No nic. Lecę na spacer i trochę zakupy.
to to jest jakieś nieporozumienie dla mnie.. własnie brak poszanowania wobec pacjenta.. bez pytań czy nie przeszkadza mi obecność innych osób, co to za ludzie, po co ich tyle..ja tez się uczyłam i rozumiem, że studenci medycyny też muszą, i że praktykanci, stażyści itd ale z zachowaniem kultury..nic więcej.. to moja sytuacja to jest nic przy Twoim leżeniu nago i wiem, że wiele kobiet przeżyło jeszcze gorsze rzeczy.dlatego teraz jestem nastawiona, że zrobię wszystko by czuć się w miarę komfortowo..szukałam nawet prywatnej kliniki , żeby urodzić, ale boję się, że w razie potrzeby nie bedą w stanie udzielić odpowiedniej pomocy dziecku..wszytsko fajnie, nawet poród w domu, ale nie z moim nastawieniem..
to teraz pozostaje przyjmować ten nowy lek i czekać do nastęonego tygodnia..oby była poprawa..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:04   #3878
kropla_deszczu
Zadomowienie
 
Avatar kropla_deszczu
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dzięki za odpowiedź..tylko taki kocyk z wypełnieniem to jak kołderka w sumie..a mi się te kocyki minky średnio podobają..


pisząc o poduszce miałam na myśli coś takiego https://www.google.pl/search?q=podus...DVLzQXV7YSM%3A
że niby działa amortyzująco.. ma ktoś wiedzę w temacie?

no widzisz i jesteś kolejna z tym kocykiem z wypełnieniem.. to chyba podobna grubośc jak kołderki.. czyli jednak sam zwykły kocyk nie wystarczy

---------- Dopisano o 14:42 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ----------


aa no to super.. dla ginka
co do poduszki to sama chcę taką kupići żałuję, że dla córy nie miałam, ale do fotelika samochodowego bo tam ta główka jednak leci dziecku jak śpi (a często śpią takie małe dzidzie w aucie) więc chce bo słyszałam, ze super jest. Ale do wózka? bez przesady mi się wydaje, ja mam wózek z pompowanymi kołami i nie uważam żeby jakakolwiek poduszka była potrzebna, nawet jeżdżąc po wertepach, takie moje zdanie

co do kocyka, to ja jeszcze nie miałam tego z minky z wypełnieniem w ręku, więc tak tylko gdybam, ale ten koc którego Ci zdjęcie wstawiłam jest dość gruby i jeszcze składałam go na pół, więc na prawdę ciepło miało dziecko. Ale zima to takie małe dziecko dobrze jest chronić jednak, bo ono tylko leży, a ja spacerów nie żałowałam i nigdy nie musiałam się martwić, że dziecko zmarznie, mimo mrozu na dworze.

Wiesz sam kocyk to zależy jaki, ja np teraz Alicji jak jest mróz to zakładam np cienkie getry/rajstopy spodnie i na to cienki kocyk i jest ok, ale takiemu maleństwu dawałam gruby koc jednak.

Bo jeśli masz na myśli sam koc, taki jak na zdjęciu co teraz wstawię to ja myślę, że to za cienko. Tutaj na zdjęciu to akurat końcówka sierpnia, i średnio było ciepło, sami w swetrach chodziliśmy lub bluzach - a to pierwszy spacer był.
Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
U mnie w drugą stronę. Mam skórę przesuszoną, odwodnioną. Pani diabetyk mi powiedziała dziś, że może to być wina tej mojej cukrzycy. Dlatego, że nadmierne oddawanie moczu odwadnia organizm. Mimo, że piję dużo wody to ciągle za mało.
Ja potrafię zrobić siku co 5 min - pełny pęcherz;/
nigdy nie miałam suchej cery, więc nie wiem co to również współczuję, bo mnie osobiście zmiany skórne wnerwiają
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1238806_632753866749560_1866045272_ns.jpg (102,2 KB, 28 załadowań)
__________________
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
08.09.12 ŻONA
07.08.13 MAMA

Uganiamy się za uniesieniem takim, przy którym wszystko inne blednie...
kropla_deszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:07   #3879
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Ja też nigdy nie miałam suchej cery. Nie mam pryszcze nigdy nie.mialam trądziku.
Moim jedynym problemem jest cerą naczyniowa, ale dobry primer i puder i jest ok.
A teraz to mi nawet primer (zielony specjalny do mojej cery) się roluje a o pudrze mogę zapomnieć. Więc chodzę z tą moją różowo czerwona gębą.
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:08   #3880
superhuman
Zadomowienie
 
Avatar superhuman
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 286
Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez di_anna Pokaż wiadomość
I tak będzie do końca

Też odebrałam część wyników dzisiaj, większość ok żelazo ponad normę, miała tak któraś z Was?

Ja miałam żelazo ponad normę na początku w grudniu, troche sie tym zmartwiłam bo nie brałam wtedy żadnych dodatkowych preparatów z żelazem piłam tylko siemię dwa razy dziennie. Po wynikach przestałam, nie brałam tez omega med ktore mi poleciła lekarka bo tam tez jest zelazo i po ostatnich wynikach miałam mniej w normie ale tez wysoki poziom 144 chyba wiec nie biorę dalej żadnych takich. Tylko magnez i Kwas foliowyW poniedzialek ide na wyniki zrobie sobie jeszcze raz. Bierzesz cos dodatkowo? Pewnie przez to masz wyższy.



Co do cery nigdy nie miałam problemów i na szczęście na twarzy jest dalej idealnie ale za to plecy i ramiona to masakra. Ale wydaje mi sie ze to moze byc od oliwki. Bo sie smaruje cała... W ogole mam taki apetyt ze szok... Na dole czuje ze sie zaokrąglam choc brzucha jeszcze jako tako nie widac.... Ale na twarzy za to schudłam- kilka osob juz mi pwoiedzialo i faktycznie widze ze sie jakos wydłużyła

Edytowane przez superhuman
Czas edycji: 2016-03-09 o 15:13
superhuman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:08   #3881
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Współczuje wam suchej skóry i syfów. Wiem jak to potrafi zdołować.
Mam takie szczescie, ze od kiedy jestem w ciazy nie wyskoczył mi zaden syf na twarzy, wrecz czuje jakby stan mojej skóry i nawilzenie sie poprawiło.
Przez jakis czas nie nakladalam na twarz nic oprócz kremu nivea i skóra po ostrej reakcji alergicznej sie oczysciła.
Taki detoks dobrze zrobił. Mam zamiar nie komplikować juz nigdy mojej pielegnacji twarzy. Kombinowałam z olejkami, roznymi kremami i specyfikami i zapłaciłam za to :/

Czasami tylko mam suche skórki koło nosa i w kącikach ust.
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:12   #3882
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
u mnie skóra między syfami również sucha ... poprostu idealnie
dlatego pisałam o nawodnieniu od środka.. syfy najczęsciej wychodzą bo skóra produkuje sebum, żeby zapobiegać przesuszeniu skóry, a to pojawia się przy niewystarczającym nawodnieniu organizmu - w ciązy to chyba nietrudno o odwodnienie, bo jednak często oddaje się mocz.. zacznij od picia dużej ilości wody...sama musiałabym od tego zacząć

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
co do poduszki to sama chcę taką kupići żałuję, że dla córy nie miałam, ale do fotelika samochodowego bo tam ta główka jednak leci dziecku jak śpi (a często śpią takie małe dzidzie w aucie) więc chce bo słyszałam, ze super jest. Ale do wózka? bez przesady mi się wydaje, ja mam wózek z pompowanymi kołami i nie uważam żeby jakakolwiek poduszka była potrzebna, nawet jeżdżąc po wertepach, takie moje zdanie

co do kocyka, to ja jeszcze nie miałam tego z minky z wypełnieniem w ręku, więc tak tylko gdybam, ale ten koc którego Ci zdjęcie wstawiłam jest dość gruby i jeszcze składałam go na pół, więc na prawdę ciepło miało dziecko. Ale zima to takie małe dziecko dobrze jest chronić jednak, bo ono tylko leży, a ja spacerów nie żałowałam i nigdy nie musiałam się martwić, że dziecko zmarznie, mimo mrozu na dworze.

Wiesz sam kocyk to zależy jaki, ja np teraz Alicji jak jest mróz to zakładam np cienkie getry/rajstopy spodnie i na to cienki kocyk i jest ok, ale takiemu maleństwu dawałam gruby koc jednak.

Bo jeśli masz na myśli sam koc, taki jak na zdjęciu co teraz wstawię to ja myślę, że to za cienko. Tutaj na zdjęciu to akurat końcówka sierpnia, i średnio było ciepło, sami w swetrach chodziliśmy lub bluzach - a to pierwszy spacer był.


nigdy nie miałam suchej cery, więc nie wiem co to również współczuję, bo mnie osobiście zmiany skórne wnerwiają
ok..czyli poducha bardziej do auta..
no mniej więcej myślałam o grubszym kocyku..nie chcę żadnej kołderki i się zastanawiam czym to mozna zastapić poza kocykiem tym minky
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:23   #3883
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wrzucam fotkę czegoś co opanowało moje ciało ok 13 tyg tj w zamian za mdłości ;p
Mam takie cudne zmiany na czole jednej stronie, cały dekolt, no i plecy
Także za uszami czuję takie grudki no i policzki może nie takie zaognione ale też nie są gładkie. Nigdy takich problemów nie miałam :/
Czy ma któraś z Was takie coś? Oczywiście nie życzę ;p

Jak powiedziałam o tym ginekologowi to powiedział " a ciąży tak bywa" hmm jakoś mnie to nie pocieszyło ;p
Ja miałam tak przed ciążą, teraz mi się uspokoiła cera. Ale na takie grudki zawsze pomagało mi przemywanie wodą utlenioną a potem punktowo sudocrem / maść propolisową - w zależności od tego co chciałam natłuścić a co wysuszyć

Cytat:
Napisane przez di_anna Pokaż wiadomość
I tak będzie do końca
Też odebrałam część wyników dzisiaj, większość ok żelazo ponad normę, miała tak któraś z Was?
Ja też miałam żelazo ponad normę - lekarz powiedziała, że tylko się cieszyć i nie ma czym przejmować.

Tak czytam o tych historiach szpitalnych i to jest autentycznie przerażające, jak jakieś średniowiecze a nie XXI wiek dramat po prostu, że tak można drugiego człowieka traktować... i to jeszcze kobietę w ciąży / po porodzie!!!!! mi się w takich sytuacjach zawsze ciśnie "a gdyby tu Twoja matka / siostra leżała to też byś na to pozwolił?" ... ehh a potem się dziwią, że ludzie się szpitali boją :P to już nie chodzi o zabiegi tylko o traktowanie... przykre to strasznie.
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:37   #3884
kropla_deszczu
Zadomowienie
 
Avatar kropla_deszczu
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 1 096
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja też nigdy nie miałam suchej cery. Nie mam pryszcze nigdy nie.mialam trądziku.
Moim jedynym problemem jest cerą naczyniowa, ale dobry primer i puder i jest ok.
A teraz to mi nawet primer (zielony specjalny do mojej cery) się roluje a o pudrze mogę zapomnieć. Więc chodzę z tą moją różowo czerwona gębą.
no właśnie człowiek nagle nie wie co z tą twarzą zrobić, bo to co zwykle stosował się nie sprawdza
Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

ok..czyli poducha bardziej do auta..
no mniej więcej myślałam o grubszym kocyku..nie chcę żadnej kołderki i się zastanawiam czym to mozna zastapić poza kocykiem tym minky
śpiworek możesz kupić jest tego do wyboru, do koloru https://www.google.pl/search?q=%C5%9...kMCnYQ_AUIBigB
__________________
"Zanim zostałaś poczęta - pragnęłam Cię,
zanim się urodziłaś - kochałam Cię,
nim minęła pierwsza minuta Twojego życia...
- byłam gotowa za Ciebie umrzeć..."
08.09.12 ŻONA
07.08.13 MAMA

Uganiamy się za uniesieniem takim, przy którym wszystko inne blednie...
kropla_deszczu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:38   #3885
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dlatego pisałam o nawodnieniu od środka.. syfy najczęsciej wychodzą bo skóra produkuje sebum, żeby zapobiegać przesuszeniu skóry, a to pojawia się przy niewystarczającym nawodnieniu organizmu - w ciązy to chyba nietrudno o odwodnienie, bo jednak często oddaje się mocz.. zacznij od picia dużej ilości wody...sama musiałabym od tego zacząć
Ja 2 l wypijam zawsze do tego masę słabych herbat ale skóra wciąż sucha i błyszcząca - mega połączenie
Moja mama natomiast ani szklanki wody nie wypije cały tydzien tylko kawa i herbata czarna - a syfa całą ciążę nie widziała haha
Gdzie sprawiedliwość !!
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:38   #3886
superhuman
Zadomowienie
 
Avatar superhuman
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 286
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Ja miałam tak przed ciążą, teraz mi się uspokoiła cera. Ale na takie grudki zawsze pomagało mi przemywanie wodą utlenioną a potem punktowo sudocrem / maść propolisową - w zależności od tego co chciałam natłuścić a co wysuszyć



Ja też miałam żelazo ponad normę - lekarz powiedziała, że tylko się cieszyć i nie ma czym przejmować.

Tak czytam o tych historiach szpitalnych i to jest autentycznie przerażające, jak jakieś średniowiecze a nie XXI wiek dramat po prostu, że tak można drugiego człowieka traktować... i to jeszcze kobietę w ciąży / po porodzie!!!!! mi się w takich sytuacjach zawsze ciśnie "a gdyby tu Twoja matka / siostra leżała to też byś na to pozwolił?" ... ehh a potem się dziwią, że ludzie się szpitali boją :P to już nie chodzi o zabiegi tylko o traktowanie... przykre to strasznie.

Cieszyć to tak nie do końca bo żelazo nie powinno być podwyższone.. Zreszta nadmiar wszystkiego tak jak niedobór szkodzi. Po to sa normy zeby utrzymywać to w tych widełkach. Ale jeśli jest to niewielki poziom ponad normę (ja np miałam około 9) to nie ma sie czym przejmować. Jeśli norma jest 150 a ktos ma 250 to wtedy juz raczej trzeba sprawdzić czy cos sie jednak nie dzieje w organizmie.
superhuman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:44   #3887
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Cieszyć to tak nie do końca bo żelazo nie powinno być podwyższone.. Zreszta nadmiar wszystkiego tak jak niedobór szkodzi. Po to sa normy zeby utrzymywać to w tych widełkach. Ale jeśli jest to niewielki poziom ponad normę (ja np miałam około 9) to nie ma sie czym przejmować. Jeśli norma jest 150 a ktos ma 250 to wtedy juz raczej trzeba sprawdzić czy cos sie jednak nie dzieje w organizmie.
no ja miałam właśnie niewiele ponad normę. a te widełki na wynikach nie uwzględniają kobiet w ciąży zgadzam się, że jak jest dużo za dużo to nie jest dobrze - w przypadku żelaza wzmaga krzepliwość krwi i może prowadzić do skrzepów niebezpiecznych...
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 15:55   #3888
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Tak czytam o tych historiach szpitalnych i to jest autentycznie przerażające, jak jakieś średniowiecze a nie XXI wiek dramat po prostu, że tak można drugiego człowieka traktować... i to jeszcze kobietę w ciąży / po porodzie!!!!! mi się w takich sytuacjach zawsze ciśnie "a gdyby tu Twoja matka / siostra leżała to też byś na to pozwolił?" ... ehh a potem się dziwią, że ludzie się szpitali boją :P to już nie chodzi o zabiegi tylko o traktowanie... przykre to strasznie.
ja też mam takie myśli - "czy swojej żonie też byś zafundował widownie ze swoich kolegów?"..najgorsza jest w takich sytuacjach bezsilność.. ja próbowałam się jakoś bronić, ale jak ktoś Cię beszta za to, że się odzywasz w obecności kilkunastu osób to nagle czujesz, że już nic nie możesz.. nie jestem osobą, która zwiesza głowę i się poddaje w róznych sytuacjach, ale naprawdę ryczeć mi się chciało w tym szpitalu..gdyby nie mój lekarz, który do mnie podszedł w którymś momencie najpierw niestety mówiąc, że ma przeze mnie nieprzyjemności u przełożonego, bo się odezwałam, ale potem już wspierał, to bym po prostu stamtąd wyszła..ale to chodziło o mnie, a teraz będzie chodzić o dziecko i sobie wyjść nie można
Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
no właśnie człowiek nagle nie wie co z tą twarzą zrobić, bo to co zwykle stosował się nie sprawdza

śpiworek możesz kupić jest tego do wyboru, do koloru https://www.google.pl/search?q=%C5%9...kMCnYQ_AUIBigB
o widzisz..oglądałam ich tysiące ale jakoś nie wpadłam na to.. tylko muszę jakiś w miarę cienki znaleźć

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja 2 l wypijam zawsze do tego masę słabych herbat ale skóra wciąż sucha i błyszcząca - mega połączenie
Moja mama natomiast ani szklanki wody nie wypije cały tydzien tylko kawa i herbata czarna - a syfa całą ciążę nie widziała haha
Gdzie sprawiedliwość !!
sucha i błyszcząca to jest odwodniona
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 16:03   #3889
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Pocytowalam i mi wszystko wcielo.

U mnie na szczęście badanie na przyjęciu do szpitala i usg bylo tylko w obecności lekarza. Później jak rodziłam i ordynator przebijal pęcherz zaczęły się mocne skurcze. I w sumie miałam gdzieś czy jest tam tylko lekarz czy 5 innych osób. Ale z tego co pamiętam ordynator przychodził w ciągu tych 6 godzin ze 3 razy i mnie badał w asyście jeszcze jednego lekarza który miał dyżur akurat. Tak to byla z nami tylko położna i położna od noworodków zaglądała co jakiś czas. Póki człowiek kontaktuje to faktycznie przeszkadza obecność tabunu personelu. Ale potem miałam to gdzieś . Ja na szczęście nie doświadczyłam złego traktowania w szpitalu, rodziłam na małej powiatowej porodówce. Mam nadzieje że tym razem będzie tak samo.

Co do tej poduszki antywstrzasowej "motylka". Ja mam. I jak dla mnie do fotelika się nie nadaje. Miałam wrażenie że jest tam tylko podusia i ugnieciona głowa dziecka.
Za to używałam w wózku bo młoda miała asymetrie i głowa tylko w jedną stronę jej leciała wiec żeby trzymała prosto to w podusi. Ona jest na tyle płaska w tym wglebieniu ze dziecko nadal leży płasko. Jak tylko wyszła z asymetrii to nie używałam. Czasami w spacerowce jak przysnela w dziwnej pozycji
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 16:05   #3890
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ja też mam takie myśli - "czy swojej żonie też byś zafundował widownie ze swoich kolegów?"..najgorsza jest w takich sytuacjach bezsilność.. ja próbowałam się jakoś bronić, ale jak ktoś Cię beszta za to, że się odzywasz w obecności kilkunastu osób to nagle czujesz, że już nic nie możesz.. nie jestem osobą, która zwiesza głowę i się poddaje w róznych sytuacjach, ale naprawdę ryczeć mi się chciało w tym szpitalu..gdyby nie mój lekarz, który do mnie podszedł w którymś momencie najpierw niestety mówiąc, że ma przeze mnie nieprzyjemności u przełożonego, bo się odezwałam, ale potem już wspierał, to bym po prostu stamtąd wyszła..ale to chodziło o mnie, a teraz będzie chodzić o dziecko i sobie wyjść nie można
Jestem w szoku. Takie traktowanie jest niedopuszczalne
Zeby jeszcze besztac za wyrazanie wlasnego zdania, próbe chronienia swojej godnosci?
Myslą, ze mogą wszystko skoro Twoje zdrowie zalezy od nich
Wy sie dziwicie, ze nie chce rodzic w Polsce skoro czytam takie historie
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 16:12   #3891
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Ja mam teraz schize z cc. Niepotrzebnie mi lekarz powiedział ze mała leży pośladkowo. Juz sobie wkręcam ze się nie przekręci. A cesarki boję się okropnie. Wolałabym rodzić jeszcze 20 razy bez znieczulenia zamiast mieć cc.
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 16:25   #3892
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Jestem w szoku. Takie traktowanie jest niedopuszczalne
Zeby jeszcze besztac za wyrazanie wlasnego zdania, próbe chronienia swojej godnosci?
Myslą, ze mogą wszystko skoro Twoje zdrowie zalezy od nich
Wy sie dziwicie, ze nie chce rodzic w Polsce skoro czytam takie historie
dokładnie..

Cytat:
Napisane przez asiulek8 Pokaż wiadomość
Ja mam teraz schize z cc. Niepotrzebnie mi lekarz powiedział ze mała leży pośladkowo. Juz sobie wkręcam ze się nie przekręci. A cesarki boję się okropnie. Wolałabym rodzić jeszcze 20 razy bez znieczulenia zamiast mieć cc.
teraz lekarz Ci powiedział, że Tosia leży ułożona pośladkowo? przecież te maleństwa robią takie akrobacje, że pewnie u każdej z nas codziennie po parę razy dziecko leży pośladkowo
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 16:36   #3893
BeataAmelka
Wtajemniczenie
 
Avatar BeataAmelka
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 2 880
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez di_anna Pokaż wiadomość
Ja mam termin w połowie sierpnia co prawda, ale połówkowe też dopiero w połowie kwietnia będzie. Czy wy dziewczyny umawiacie się do innych specjalistów na połówkowe, czy wasz prowadzący gin je robi na wizycie?



Ja dzisiaj we śnie jeździłam wózkiem i trochę się męczyłam, bo ciężko mi było go pchać, ale jednocześnie się cieszyłam bo wiedziałam, że to nie był wózek który chcemy zamówić i utwierdziłam się w przekonaniu, że tamten będzie lepszy
Ja na te 3 genetyczne umawiam się do innego specjalisty. Mój gin chyba nie przeprowadza aż dokładnych badań :-(
__________________
15.11.
11.12. serduszko synek
7.02. ostatnia wizyta u dr P.
TP: 28.07. Oliwierek
cudzie trwaj
BeataAmelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 16:36   #3894
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dokładnie..


teraz lekarz Ci powiedział, że Tosia leży ułożona pośladkowo? przecież te maleństwa robią takie akrobacje, że pewnie u każdej z nas codziennie po parę razy dziecko leży pośladkowo
Tak, na tym w 12 tygodniu nie wiem jak bo nie mam napisane. Ja wiem ze ona tam fika fikolki i cuda na kiju wyprawia ale wzięłam papiery z pierwszej ciąży i Jagoda zawsze była głową w dół. A ja głupia juz sobie coś ubzduralam
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 17:03   #3895
Lucynka20xd
Wtajemniczenie
 
Avatar Lucynka20xd
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 2 753
GG do Lucynka20xd
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez kropla_deszczu Pokaż wiadomość
witam się z samochodu mąż za granicą, i muszę przepalać samochód hahaha jakbym miałą prawko to bym pojeździłą i luzik, a tak siedzę jak cep w aucie i czekam aż trochę pochodzi

powiem Wam, że czekam na ten przypływ energii bo mi się nic totalnie nie chce. Nawet głupiej podłogi mi się nie chce myć

Jutro mam wizytę i w sumie się doczekać nie mogę, bo w końcu będę miała założony ten "złoty krążek" ( pessar) i mam nadzieję, że wtedy będę trochę spokojniejsza o maluszka

O i też będę się umawiać na połókowe


nie wiem, na ile ten przewijak jest dobry, ale widziałam takie np jak byłam ostatnio na nartach i powiem szczerze, że bałabym się dziecko na tym położyć, bo jakieś takie niezbyt stabilne to było, ale może ten akurat jest ok. Musiałąbym najpierw obejrzeć osobiście żeby zdecydować, bo tak w ciemno bym nie kupowała.

ej ja też 16t1d, a widzę że różnicę w terminie mamy jeden dzień, bo w końcu na tym prenatalnym wyszło mi na 23 sierpień, i tak się trzymam póki co. Chyba coś źle liczysz





nie grzesz kobieto to ja tu wygram wszystkie rankingi ciężkości, jak napiszę ile ważę

a co do becika, to miałam do chrztu bo Alicja była okruszkiem małym, i bałam się ją trzymać tylko tak na rękach.

Ale rożki miałam, używałam głównie w domu i w szpitalu szczególnie się przydały przy takim maciupim dziecku jakie urodziłam
Hm mam termin wg usg bo wg OM nie wychodzi bo mialam nieregularne . A T masz wg OM czy usg? W pierwszej ciazy tez mialam wg usg i data byla idealna na 30.05 ;-) wiec tego się trzymam bo inaczej nie mam jak :mysli:

Przeliczylam jeszcze raz i jednak mi sie poknocilo przepraszam
__________________

Kocham , Tęsknie, Czekam . . . ♥♥♥♥♥

Adrianek ♥♥
30.05.2014 /3700g,59cm/


http://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0aqox8ccd7.png









Edytowane przez Lucynka20xd
Czas edycji: 2016-03-09 o 17:43
Lucynka20xd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 17:45   #3896
Sylwia5789
Raczkowanie
 
Avatar Sylwia5789
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 129
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Kochane dziewczyny 😊 ja po wczorajszej wizycie czuje się cudownie najpierw endo i wszystko okej zostajemy przy tej samej dawce no i u gin mamy juz 100 procentową pewność że to chłopczyk 😁 mamy na to dowód na zdjęciu hehe 😊😊
Sylwia5789 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 17:48   #3897
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyny 😊 ja po wczorajszej wizycie czuje się cudownie najpierw endo i wszystko okej zostajemy przy tej samej dawce no i u gin mamy juz 100 procentową pewność że to chłopczyk 😁 mamy na to dowód na zdjęciu hehe 😊😊
Gratuluje chłopca
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 18:02   #3898
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyny 😊 ja po wczorajszej wizycie czuje się cudownie najpierw endo i wszystko okej zostajemy przy tej samej dawce no i u gin mamy juz 100 procentową pewność że to chłopczyk 😁 mamy na to dowód na zdjęciu hehe 😊😊
super, że tak dobre wieści od obu lekarzy.. no i Twoja sampoczucie
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 18:02   #3899
asiulek8
Wtajemniczenie
 
Avatar asiulek8
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 969
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyny 😊 ja po wczorajszej wizycie czuje się cudownie najpierw endo i wszystko okej zostajemy przy tej samej dawce no i u gin mamy juz 100 procentową pewność że to chłopczyk 😁 mamy na to dowód na zdjęciu hehe 😊😊
Gratuluje chłopca
__________________
21.01.2010 r.
27.07.2012 r.
23.08.2014 r.

03.03.2015 - Jagódka

TP: 25.08.2016
asiulek8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-09, 18:26   #3900
Lucynka20xd
Wtajemniczenie
 
Avatar Lucynka20xd
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 2 753
GG do Lucynka20xd
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część II.

Cytat:
Napisane przez Sylwia5789 Pokaż wiadomość
Kochane dziewczyny 😊 ja po wczorajszej wizycie czuje się cudownie najpierw endo i wszystko okej zostajemy przy tej samej dawce no i u gin mamy juz 100 procentową pewność że to chłopczyk 😁 mamy na to dowód na zdjęciu hehe 😊😊
Gratulacje ;-)
__________________

Kocham , Tęsknie, Czekam . . . ♥♥♥♥♥

Adrianek ♥♥
30.05.2014 /3700g,59cm/


http://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0aqox8ccd7.png








Lucynka20xd jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-03-20 19:22:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:03.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.