Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-07, 09:33   #2701
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Wiesz a ja właśnie nie chcę by mój mąż rezygnował ze spraw, które sprawiaja mu przyjemność Choc oczywiście wolałabym by był ciągle ze mną
Ja go w ogóle nie prosiłam o to Sam zapytał, czy mam jakieś plany na jutro, bo jak nie, to jutro nie pójdzie na piłkę i spędzimy razem czas.

A wiedział, że nie mam planów, bo kolana osiniaczone i napuchnięte...
Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Tylko krew mnie zalewa, jak widzę ich bezkarność, bo mój ojciec założył, że niech sobie mieszkają ten m-c dłużej, bo on z osobami tak niezrównoważonymi nie chce się bujać.
Tylko szkoda, że moim kosztem :/
vadi poradzisz sobie, jak to wiem, poradzisz sobie i jeszcze któregoś dnia będziesz zadowolona, że tak wyszło, bo na szczęście poznałas się na nich... Zobaczysz.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:35   #2702
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja go w ogóle nie prosiłam o to Sam zapytał, czy mam jakieś plany na jutro, bo jak nie, to jutro nie pójdzie na piłkę i spędzimy razem czas.

A wiedział, że nie mam planów, bo kolana osiniaczone i napuchnięte....
Spoko Ja mówie tylko o sobie

Co do kolan - to wspólczuje, bo pewnie bolą... A co ty masz wogóle z tymi kolanami?
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:40   #2703
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Svinecko ja to obstawiam ze część IV naszego watku to jeszcze w tym roku bedzie
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:46   #2704
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Spoko Ja mówie tylko o sobie

Co do kolan - to wspólczuje, bo pewnie bolą... A co ty masz wogóle z tymi kolanami?
Hm... z kolanami to ja mam zakręconą rzecz
Wytwarza mi się nadmiar mazi stawowej, która tworzy swojego rodzaju fałdy blokująco swobodny ruch kolana (szcz. po wewnętrznej stronie rzepki), tworząc ubytki w rzepce - zwyrodnienia stawów mam (jak to pięknie brzmi ). Najgorsze jest jednak to, że te fałdy sa jakby integralna częścia stawu kolanowego i każdy ruch, szczególnie długotrwały lub intensywny uszkadza powodując jakieś tam rany, dlatego ciągne narzekam na ból kolan - jak zrobię spacer to uszkadzam te cuda i one mnie bolą. Z jednego kolana mi to wycięli wraz z okruchami rzepki - ciutkę potrzaskana była - i chca wyciąć z drugiego, ale nie wiedzą co zrobić, aby fałdy maziowe nie odrastały, więc nie wiem, czy zabiegi mają w ogóle sens
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:52   #2705
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Hm... z kolanami to ja mam zakręconą rzecz
Wytwarza mi się nadmiar mazi stawowej, która tworzy swojego rodzaju fałdy blokująco swobodny ruch kolana (szcz. po wewnętrznej stronie rzepki), tworząc ubytki w rzepce - zwyrodnienia stawów mam (jak to pięknie brzmi ). Najgorsze jest jednak to, że te fałdy sa jakby integralna częścia stawu kolanowego i każdy ruch, szczególnie długotrwały lub intensywny uszkadza powodując jakieś tam rany, dlatego ciągne narzekam na ból kolan - jak zrobię spacer to uszkadzam te cuda i one mnie bolą. Z jednego kolana mi to wycięli wraz z okruchami rzepki - ciutkę potrzaskana była - i chca wyciąć z drugiego, ale nie wiedzą co zrobić, aby fałdy maziowe nie odrastały, więc nie wiem, czy zabiegi mają w ogóle sens
O kurcze to faktycznie nieciekawa sprawa...
Heh, rozumiem, ze intensywniejszy ruch jest więc dla ciebie nie wskazany? Kurcze straszne ograniczenie!
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:54   #2706
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
vadi poradzisz sobie, jak to wiem, poradzisz sobie i jeszcze któregoś dnia będziesz zadowolona, że tak wyszło, bo na szczęście poznałas się na nich... Zobaczysz.

już wyciągnęłam parę wniosków, np. żadnych interesow ze znajomymi NIGDY PRZENIGDY

a kolan bardzo współczuję, zwłaszcza, ze pamiętam, jak lubisz biegać.

Svinecko - nasz wątek pobija chyba wizażowe rekordy
Może jakieś nagrody dostaniemy?
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:56   #2707
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Ja pracuje w dużej korporacyjnej i mówię "NIE", nikt nie może mnie zmusić do tego Moge mieć w domu niepełnosprawna matkę albo stado psów, które wymagaja opieki i finał, dadza mi argument nie do obalenia? Bo chyba alternatywą nie będzie zwolnienie, prawda?
Ja mam inne doświadczenia, może od razu Cię nie zwolnią ale będziesz pod obstrzałem, ostatnia do awansu i podwyżki, bo nie umiesz się zintegrowac z firmą... A wykęty typu chora mama czy cos w tym stylu nie były skuteczne...Ja kiedyś usłyszałam- "musisz jechać i tyle, nie chce słuchać zadnych chorycj argumentów. Wyjazd jest traktowany jak normalny dzień w pracy, zwłaszcza że wyjazdy te były w tygodniu a na weekend do domu ..."

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
Mój mąż pracuje w dużej nowoczesnej firmie, dwa razy do roku mają weekendowy wyjazd integracyjny Zawsze wyjeżdża, bo uważam, że po pierwsze, że te wyjazdy są bardzo atrakcyjne - ciekawe miejsca i ciekawie im czas zapełniają A po drugie niech sie troche pointegruje z kolegami z pracy Całe szczęście te ich wyjazdy nie wyglądaja tak jak np. u mojej przyjaciólki w firmie - wyjazd po to by się schlać..
Tęsknię, ale potem jak miło się witać
Podzielam Twoje zdanie, nie dajmy się zwariować...facet nie może wyjechac dwa razy w roku z firmy, bo zona jest w domu i tęskni albo odwrotnie zona nie wyjedzie, bo mąż zostaje ...
Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość
dziekuje Wam bardzo dziewczyny

ja jade na sylwestra ze znajomymi do rewala - prawie 20 osob
wczoraj bylam ogladac osrodek i jest super
i wlascicielka daje nam bar do dyspozycji i robimy sobie swoja impreze
i daje nam go za darmo
ciesze sie

Ale masz fajnie , tylko ja mam w tym roku takiego lenia, że nie chce mi się być organizatorem

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Tylko krew mnie zalewa, jak widzę ich bezkarność, bo mój ojciec założył, że niech sobie mieszkają ten m-c dłużej, bo on z osobami tak niezrównoważonymi nie chce się bujać.
Tylko szkoda, że moim kosztem :/
Vadi głupia sprawa, że nie możesz się pozbyć namolnych wynajmujących
Trzymam kciuki za to, aby wspólne mieszkanie w końcu się urzeczywistniło

[
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:58   #2708
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

kupila msobie dzis ten plaszczyk co chcialam. troszke inny odcien brazu niz miala byc ale i tak mi sie podoba

no z takich fajniejszych rzeczy. a teraz Was zanudze opowiescia, ale moze ktoras cos doradzi. jest taki myk ze moja mama ma dosc takiego zycia jakie ma i zaproponowala mi i TZ wspolna budowe( miala nam tylko pomagac w pierwotnej wersji). i tu sie zaczynaja schodytylko od TZa zalezy jak to wyjdzie

1. TZ od razu z tekstem: mam z tesciowa mieszkac, a jak sie bedzie wtracac albo bedziemy chcieli ze znajomymi impreze zrobic.
i ja go rozumiem. sama zreszta zapowiedzialam ze ja do jego rodziny nie pojde wiec nie bede wymagac od niego.nie bede sciemniac ze z moja mama to cudownie bedzie, bo teraz moze byc fajna ale nie wiadomo co za te 5 lat jej odbije no i nie gwarantuje ze jak bedziemy chcieli zaprosic znajomych to ona nam zostawi chate wolna

2. w prawie jest chyba tak ze malzenstwo ma wspolnote majatkowa. wiec jak to jest. mama dostala dzialke juz po slubie i jest tylko na nia, pozwolenie na budowe tez. wiec czy ojciec bedzie sobie kiedys roscil prawa do tego domu?


a teraz moje argumenty:
1. najwazniejszy dla mnie to to zeby moja mama odzyla. nie musiala znosic meza alkoholika. nie wysluchiwala ze to nie jej i pokazala innym ze ma swoje a oni ja moga pocalowac...zeby chociaz na "stare lata" odpoczela, poczula sie wartosciowa

2. prawda jest taka ze samemu to my sie w zyciu nie pobudujemy. a tu umowa jest taka ze mama stawia nam stan surowy i to juz na jesien czyli jak bedziemy brali slub. do nas nalezy wykonczenie. wiec realne by bylo miec wlasny dom juz za 2-3 lata. do tego mama ma wieksza zdolnosc kredytowa,latwiej bedzie o kredyt. jesli w ogole bedzie potrzebny bo kasa na to sie znajdzie.

3. chodzi tez o TZa pomoc. zawsze lepiej zeby meskie oko budowy przypilnowalo.

4.dzieci i starosc. od poczatku byl rozmowa z TZem ze jak bysmy kiedys mieli dom wlasny i dzieci to na pewno TZa siostra lub moja mama bylaby do pomocy. wlasnie z mozliwoscia zamieszkania. nie ukrywam ze mi by bylo latwiej ,mama sama sobie jest szefem wiec dodatkowa pomoc przynajmniej na poczatku to zbawienie dla mnie
tak samo na starosc,gdyby z mama cos sie dzialo. nie wyobrazam sobie zebym miala kiedys mamie powiedziec zeby spadala skoro wlozyla w dom kase. dlatego TZ powinien sie liczyc ze w kazdej chwili jednak mama by z nami zamieszkala.

5. troszke jade TZowi po marzeniach ale zawsze chcial miec wlasne maszyny. wiec i w tej sytuacji szybciej moglby sobie na to pozwolic. a moze nawet otworzyc wlasna firme, zbudowac zaklad na drugiej dzialce.wiem wiem, to tylko gdybanie.

6. tak samo gdybaniem jest ze moze brat sie wyprowadzi w miedzyczasie a wtedy mama wroci do domu rodzinnego do siostry, a nam dom zostawi

nie wymuszam oczywiscie na TZ zednej decyzji. ale pewnie nie raz jeszcze bedziemy o tym rozmawiac.i moze cos z tego bedzie
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:59   #2709
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Dorinko, niestety nie mogę, bo ich kłamstwa są nie do udowodnienia :/ Chociaż jeszcze będę próbować.
Kolejna nauczka: rozmawiając ze znajomymi, warto mieć ze sobą dyktafon
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 09:59   #2710
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Podzielam Twoje zdanie, nie dajmy się zwariować...facet nie może wyjechac dwa razy w roku z firmy, bo zona jest w domu i tęskni albo odwrotnie zona nie wyjedzie, bo mąż zostaje ...
No dokładnie to miałam na mysli Krótko i na temat podsumowałaś
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:01   #2711
ANITKA79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny
Tylko krew mnie zalewa, jak widzę ich bezkarność, bo mój ojciec założył, że niech sobie mieszkają ten m-c dłużej, bo on z osobami tak niezrównoważonymi nie chce się bujać.
Tylko szkoda, że moim kosztem :/
No ludzie sie zmieniaja jak zaczyna chodzic o kase
Bedzie dobrze Vadi

Witajcie!

Madzialenko, pomysl za to jak bedziesz szczesliwa gdy juz razem zamieszkacieK to wie moze zaczniesz "fruwac ze szczescia"
Ja tez jeszcze musze troszke poczekac sloneczko

Ps. My tez jeszcze nie mamy planow na sylwestra. Wiem tylko ze Tz obiecal siostrze ze spedziy go w tym roku z Nami. Moze byc ciekawie. Troskliwy ten Moj Tz

Svinecko: Super ze czujesz sie juz lepiejTo chyba wirus bo moja kolezanka tez wczoraj miala tak samo

Sanetko: Dobrze ze do Tz poszlas.. Po prostu rece opadaja jak piszesz
ANITKA79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:03   #2712
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Jeśli Was to pocieszy - ja również planów sylwestrowych nie mam
I także zwykle dostaje parę propozycji tydzień przed

Najważniejsze, że kupiłam sukienkę
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:05   #2713
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

sanetko ja moge sie wypowiedziec co do dzialki - jesli mama dostala ja juz bedac w malzenstwie z ojcem to przy rozwodzie bedzie niestety do podzialu

ANITKO ciesze sie ze sie cieszysz ale ja wcale nie czuje sie lepiej zdycham
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:11   #2714
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Sanetko masz spory problem do przemyslenia

Mądrze piszesz, biorąc pod uwagę sytuację mamy jest to wyjście ze wszech miar słuszne, ale wiadomo nie ma rózy bez kolca.....czyli te minusy

Musicie na spokojnie wszystko przemyśleć, może takie wyjscie jest rozsądne
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:13   #2715
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Svinecko to mnie nie pocieszylas. mama rozwodu sameog nie chce brac, za duzo nerwow by ja to kosztowalo. zreszta powiedziala ze moze ojciec wczesniej sie wykonczy( wiem brutalne, ale takie zycie).
no i jest taki motyw ze juz po budowie to my bysmy dostali wszystko w darowiznie. ewentualnie w testamencie wszystko na nas. wiec chyba nie bedzie sobie roscil praw.

no bo mozna by to przepisac teraz na mnie i bedzie moje. ale wtedy z budowa gorzej. bo co, mama kase z konta wezmie i nam da od reki te 100 tys a nas bedzie ganial skarbowy. i bedziemy musieli wykazac skad mamy, wyjdzie ze nie zarobione tylko dostalismy, czyli darowizna, czyli nie zaplacilismy podatku od tego i wlepia kare...
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:17   #2716
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Dziewczyny
przez tydzień chorowałam, więc troche nie wiem co tu sie działo ale powoli sie wczytuję

Mam sprawę do wszystkich ,,mieszkających z TŻ" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak nakłonić faceta aby poszedł się umyć Tłumaczę, ze nie chodzi, ze śmierdzi i jest brudny Ale o sytuację: on leży na kanapie, praktycznie to śpi, jest po 22.00 i pora się wykąpać i lulu.. Ale mu się nie chce ruszyć tyłka.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:18   #2717
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez kulbit Pokaż wiadomość
O kurcze to faktycznie nieciekawa sprawa...
Heh, rozumiem, ze intensywniejszy ruch jest więc dla ciebie nie wskazany? Kurcze straszne ograniczenie!
No najlepiej żebym nie biegała, nie chodziła po schodach i w ogóle zawinęła się w prześcieradło i czołgała się ku cmentarzowi Nie dam się zwariowac...

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
a kolan bardzo współczuję, zwłaszcza, ze pamiętam, jak lubisz biegać.
Nie dajmy się zwariować I tak biegam...
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Ja mam inne doświadczenia, może od razu Cię nie zwolnią ale będziesz pod obstrzałem, ostatnia do awansu i podwyżki, bo nie umiesz się zintegrowac z firmą... A wykęty typu chora mama czy cos w tym stylu nie były skuteczne...Ja kiedyś usłyszałam- "musisz jechać i tyle, nie chce słuchać zadnych chorycj argumentów. Wyjazd jest traktowany jak normalny dzień w pracy, zwłaszcza że wyjazdy te były w tygodniu a na weekend do domu ..."
No to zależy od polityki firmy - tu szefostwo nie jeździ w ogóle, tylko "pracownicy" i ogólnie wyjazd to bus do np. Krynicy Morskiej i 3 dni nadmiernego alkoholu. Mnie to nie bawi, a wręcz męczy...
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
Podzielam Twoje zdanie, nie dajmy się zwariować...facet nie może wyjechac dwa razy w roku z firmy, bo zona jest w domu i tęskni albo odwrotnie zona nie wyjedzie, bo mąż zostaje ...
Oj, nie popadajmy w skrajności.
Ale jak ja mam jechac na 3 dni popijawy i unikania obłapywania, to podziękuję serdecznie za takie rozrywki A tak to wygląda tutaj. Jeśli natomiast wyjazd jest zabawą, rozrywką i rzeczywiście ma być przyjemnością to dlaczego nie? W końcu zona czy mąż do dorośli ludzie i wolny czas sobie rozgranizować potrafią

Cytat:
Napisane przez vadi Pokaż wiadomość
Jeśli Was to pocieszy - ja również planów sylwestrowych nie mam
I także zwykle dostaje parę propozycji tydzień przed

Najważniejsze, że kupiłam sukienkę
Takie spontaniczne wypady sa zazwyczaj najciekawsze
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:19   #2718
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Sanetko, ciezka sprawa, zwłaszcza, ze i agrumenty za, i przeciw są trafne
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:22   #2719
ANITKA79
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 1 601
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

ANITKO ja wcale nie czuje sie lepiej zdycham
BiedactwoAle bylas u lekarza? Bo trzeba sole mineralne przyjmowac, duzo pic.

Wiem jak sie czujesz. Tez to przechodzilam. Tydzien sie meczylam. Musialam brac jakies tabletki, pic Gastrolit/smakowalo jak woda z sola/i na diecie byc.

Duuuuuuuuuuuzo zdrowka

Super z tym sylwestrem

Sanetko: Sytuacja trudna i decyzja nie latwa. Musicie naprwde dobrze sie nad tym zastanowic i wybrac opcje dla Was najlepsza To dobrze ze troszczysz sie o mameNa pewno sobie poradzicie
ANITKA79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:24   #2720
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

jeszcze tak myslalam. gdybysmy poszli do TZa to mieszkalibysmy w 7 osob. drzwi w drzwi z siostra, wiec o intymnosci mozna zapomniec. u nas troszke lepiej by bylo bo mama dostalaby pokoj na dole a my bysmy sobie wlasne gniazdko uwili na poddaszu.
mama w ogole mowi ze mozemy pobudowac i taki z oddzielnym wejsciem dla niej zeby nie miec jej na glowie.
no i qrcze tak sobie wczoraj fajnie snula marzenia ze bedzie z wnukami chodzic nad rzeczke za domem, statki puszczac. az nam sie lezki w oku zakrecily. chcialabym dla niej jak najlepiej, chociazby za ta milosc ktora mi dala.

no bo jest tez opcja ze mu budujemy wiekszy dom na jednej dzialca, mama sobie jednoczesnie mniejszy na drugiej. ale to i koszt wiekszy, tak troche dziwnie. no i dzialka wolna by nie zostala np na zaklad TZa
TZ dzis rano powital mnie slowami: kotku zdecydowalem sie, wybierz projekt i pogadamy. ale niech to jeszcze przemysli, mamy czas.
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:24   #2721
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Jak nakłonić faceta aby poszedł się umyć Tłumaczę, ze nie chodzi, ze śmierdzi i jest brudny Ale o sytuację: on leży na kanapie, praktycznie to śpi, jest po 22.00 i pora się wykąpać i lulu.. Ale mu się nie chce ruszyć tyłka.
Oj, my tego problemu nie mamy, jesteśmy obydwoje strasznie prysznicowymi istotami i... rano przed pracą, po pracy, żeby się odświezyć i w domu przyjemnie czysto się czuć i później przed spaniem, bo inaczej to do łózka nie wejdzie
Poza tym idąc zdjąc soczewki do łazienki zawsze od razu włazi pod prysznic

Ja do mojego Męża pewnie powiedziałabym po prostu "i co? masz zamiar do łóżka tanie niepachnący wejsc?"

Sanetko sytuacja jest trudna, współczuję ale rady żadnej nie dam, bo nie potrafię postawić się w Twojej sytuacji.

Podjęcia najlepszej dla Was decyzji życzę.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:26   #2722
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

sanetko najlepiej obgadac sprawe z kims kto sie na tym zna - z jakims prawnikiem

ANITKO dzieki - wiem lekarz tez mi mowil ze duzo pic - w ogole panuje jakis wirus zoladkowy u nas szpital przepeniony ludzie wymiotuja i robia pod siebie na przemian
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:31   #2723
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość

Mam sprawę do wszystkich ,,mieszkających z TŻ" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak nakłonić faceta aby poszedł się umyć Tłumaczę, ze nie chodzi, ze śmierdzi i jest brudny Ale o sytuację: on leży na kanapie, praktycznie to śpi, jest po 22.00 i pora się wykąpać i lulu.. Ale mu się nie chce ruszyć tyłka.
Witaj Gold-fish

Ale z tym nakłanianiem to chodzi o to, że on w ogóle nie chce się myć....? Czy nie chce wcześniej? Bo zgłupiałam

Jesli chodzi o nas, to my siedzimy zazwyczaj razem, oglądamy telewizję albo gadamy, albo inne... i jak uznamy, ze kładziemy się -to na trzy cztery- no dobra kto pierwszy do łazienki Zawsze jednoczesnie, nie ma takiej sytuacji, ze ktoś przysypia na kanapie a ktoś idzie spać do łózka ?
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:32   #2724
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
No najlepiej żebym nie biegała, nie chodziła po schodach i w ogóle zawinęła się w prześcieradło i czołgała się ku cmentarzowi Nie dam się zwariowac...
I tak trzymaj A o ile to możliwe - jak najwięcej zdrowia dla twoich kolan
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:33   #2725
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość

Jak nakłonić faceta aby poszedł się umyć Tłumaczę, ze nie chodzi, ze śmierdzi i jest brudny Ale o sytuację: on leży na kanapie, praktycznie to śpi, jest po 22.00 i pora się wykąpać i lulu.. Ale mu się nie chce ruszyć tyłka.
ja nie mam tego problemu. TZ jak tylko wroci z pracy to mowi ze idzie sie umyc a ja w tym czasie obiad robie. a potem na wieczor jeszcze sie kapie.
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:33   #2726
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Madzialenka bo mój TZ wyjezdza na 6 tygodni
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:41   #2727
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
My z Mężem nie wyjeżdzamy na żadne imprezy integracyjne solo, bo co to za zabawa bez Męża?
Mieszkanie razem to najlepsze co może być.
Cytat:
Napisane przez dorinka30 Pokaż wiadomość
No.... tak łatwo powiedzieć, ale czasem to nierealne Przecież pracując w dużej korporacji jest ogólnie przyjęte, że imprezy integracyjne są bez osób towarzyszących ....a ściemnianie i opuszczanie stale takich imprez nie jest ogólnie w firmach tolerowane..... Więc czasem nie ma innego wyjścia
Wiem co mówię, pracowałam w wielkiej korporacji i takie były zasady....Cieszę, się że teraz tam nie pracuję, jak jestem z Tżem, nie wiem jakbyśmy przeżyli takie imprezy solo
Własnie się dowiedziałam ze musze -nie ma bata na szkolenie jechac.
Wlasnie miałam pisac że mi udaje się migac przed takimi szopkami- a tu zonk.
Prezes napisął meila zebym lepiej z nim nie dyskutowała bo to się moze zle skonczyc.



Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Dziewczyny
przez tydzień chorowałam, więc troche nie wiem co tu sie działo ale powoli sie wczytuję

Mam sprawę do wszystkich ,,mieszkających z TŻ" !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jak nakłonić faceta aby poszedł się umyć Tłumaczę, ze nie chodzi, ze śmierdzi i jest brudny Ale o sytuację: on leży na kanapie, praktycznie to śpi, jest po 22.00 i pora się wykąpać i lulu.. Ale mu się nie chce ruszyć tyłka.
Znaczy nie chce mu się tyłka ruszyc do sypialni ??? o to chodzi??
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:45   #2728
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Własnie się dowiedziałam ze musze -nie ma bata na szkolenie jechac.
Wlasnie miałam pisac że mi udaje się migac brzed takimi szopkami- a tu zonk.
Prezes napisął meila zebym lepiej z nim nie dyskutowała bo to się moze zle skonczyc.
Wiesz nie wiem jak u Was, ale u mnie skzolenie to jedno, a impreza integracyjna to drugie... ale wiem, ze różnie bywa...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:48   #2729
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Hihi mój tez przed pójściem spać sie kąpie. Tylko zanim on ,,zdecyduje się" że czas już sie kąpać to ja musze go namawiać. Mówię, że chcę już iść spać. No i zazwyczaj widzę, że sam jest zmęczony ale nie chce mu się ruszyć z miejsca.

Siłą go nie zaciągnę
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 10:48   #2730
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Własnie się dowiedziałam ze musze -nie ma bata na szkolenie jechac.
Wlasnie miałam pisac że mi udaje się migac przed takimi szopkami- a tu zonk.
Prezes napisął meila zebym lepiej z nim nie dyskutowała bo to się moze zle skonczyc.
No własnie takie sytuacje miałam na myśli Ja pomimo, ze mam dziecko i tez mogłabym powiedziec, że nie mam z kim zostawić ...to nikogo to nie obchodzi....Pracuję tu, więc jestem odpowiedzialna za reprezentowanie firmy w niektórych sytuacjach, a szkolenia czy Targi jak w moim przypadku to bez dyskusji

A intetgracja w mojej poprzedniej firmie była traktowana jako obecnośc w pracy...więc tez bez dysusji i juz
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.