|
|
#1891 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
__________________
Zosia |
|
|
|
|
#1892 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
Figa ja też jem wszystko juz Tak jak pisałam nawet czekoladę wcinam juz ![]() Twoje dania to jak z restauracji brzmią ![]() Jadła bym ! ![]() Oo ale pastę jajeczna to bym zjadła - a co do takiej można dać oprócz sardynek? ![]() ---------- Dopisano o 14:52 ---------- Poprzedni post napisano o 14:50 ---------- Cytat:
![]() Kupuje jeszcze skrzydełka czy udka ale.to ciągle kurczak. Ale np mielone tak mi śmierdzi ze kijem nie tkne ![]() Jeszcze pierś z indyka kupie. Ale to prawie kurczak. Inne jakieś czerwone mięso to zapomnij
__________________
Mia i Tosia <3 |
||
|
|
|
#1893 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;amp;lt;3
Cytat:
__________________
Zosia |
|
|
|
|
#1894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;amp;lt;3
W sumie wszystko
mnie kusi z avocado, mam jedno miękkie już, ale nie wiem co ta na avocado dzień po dniu tz powie :p Lipa u Ciebie z tym mięsem... Podam Ci jak dojde do kompa przepis na najprostszą pastę z zielonej soczewicy ![]() ---------- Dopisano o 15:00 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ---------- Zjadłabym kaczkę w jablkach, albo gęś... Normalnie smaki jak w ciąży.... ---------- Dopisano o 15:36 ---------- Poprzedni post napisano o 15:00 ---------- Dotarłam do kompa, bo dzieć się dał odłożyć :p Paula spróbuj, bo serio dobra. Zieloną soczewicę przepłucz, namocz na kilka h (czasem zostawiam na noc). Rano odlej wodę i nalej do garnka z 1cm ponad soczewicę. Zagotuj i odlej (i tak z 2-3 razy, żeby się pozbyć tej białej piany, podobno mniej wzdymają ta strączkowe, nie wie ile w tym prawdy, ale tak robię z tą soczewicą). Potem gotuj do wchłonięcia wody. Jak się zestudzi to ją zblenduj (raz robiłam ciepłą i też dało radę). Posiekaj drobniutko cebulę i zeszklij na oleju (faktycznie tylko do zmięknięcia), pod koniec dodaj ząbek czosnku (praska lub cięty drobniutko), dorzuć soczewicę i lekko razem zesmaż (bardziej nawet wymieszaj). Dopraw solą i pieprzem - gotowe :p Polecam spróbować, bo banalne a naprawdę smaczne Jak jest za sucha masa to dodaję trochę oleju i mieszam Trzymam w lodówce, nie wiem ile można, bo u mnie dłużej niż 2 dni nie wytrzymuje, nawet jak sporo zrobię.
|
|
|
|
#1895 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Ciekawe kto dzisiaj wylosuje syndrom samary haha
Moja mała dzisiaj w miarę grzeczna. Trochę marudzi ale spoko. Ważyła 3800 jak się urodziła. W dniu wypisu 3500. Dzisiaj ją zważyłam na domowej wadze i wychodzi 3900. Czy to możliwe że od soboty tyle przybrała? Wysłane z otchłani przy użyciu Tapatalk. ---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ---------- Pytanko mam. Czy zawsze jak dziecko płacze to bierzecie na ręce? Bo mój tż mówi żeby ją zostawić, że jak nakarmiona i przewinięta i dalej się drze to zostawić i jak się zmèczy to zaśnie. Ale ja wymiękam jak ona tak się drze, że aż się zanosi :/ Wysłane z otchłani przy użyciu Tapatalk. |
|
|
|
#1896 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Cytat:
Ja nigdy soczewicy nie jadłam ---------- Dopisano o 16:09 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ---------- Cytat:
![]() Bo pokręcone się pośpię I zasypia dalej
__________________
Mia i Tosia <3 |
||
|
|
|
#1897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Ja zjadłam pieczonego dorsza w sosie pomidorowym z kaszą owsianą i tartą marchewką
![]() Dla męża tez dorsz, tylko smażony. Mój dziec spi od 12, aż się nudzić zaczęłam. A cześniej czort nie chciał spać. Odbija sobie. Na brzusiu tak ma, jak padnie to trupek. A matka z nudów wysprzątała chałupe, odkurzyła, a u nas po kocie to jest co odkurzać Podlałam kwiatki, wymyłam podłogi. I teraz czekam z wywalonym cycem aż się głodne obudzi
__________________
26.01.2016 Witaj synku 04.09.2019 Drugie szczęście |
|
|
|
#1898 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
![]() To super dzień masz ![]() Moja to pospi godzinę i potem godzinę po czuwa i tak na zmianę ![]() Jeszcze dwie i jedziemy na zakupy ![]() Czuje się jak pies ze smyczy spuszcxony Ej laski jak macie chwile to polecam film : siostry2. Moja mi poleciła i dzisiaj mam zamiar jak mała da wieczorem obejrzeć ![]() Podobno dobra komedia
__________________
Mia i Tosia <3 |
|
|
|
|
#1899 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 6 617
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
No, nie sądziłam że odkurzanie i smiganie mopem tak mnie będzie cieszyło
![]() no i miła odmiana po kilku miesiącach leżenia plackiem w ciaży
__________________
26.01.2016 Witaj synku 04.09.2019 Drugie szczęście |
|
|
|
#1900 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Cytat:
![]() A co do drugiego... nigdy nie zostawiam dziecka do wypłakania, biorę na ręce zawsze jak tylko mogę gdy płacze. Wiadomo, że jak jestem pod prysznicem z szamponem na głowie, to go najpierw spłucze, ale staram się wtedy przyśpieszyć. Nie chce za wiele mądrować, bo pewnie i tutaj będą zwolennicy "wypłakiwania", ale... były robione badania na ten temat i wnioski odnośnie rozwoju mózgu dzieci pozostawianych do wypłakania vs. pozostałych jak dla mnie są przekonujące, żeby nie zostawiać do wypłakania. Jak chcesz szczegóły to mogę puścić priv. |
|
|
|
|
#1901 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 11 023
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
__________________
Mia i Tosia <3 |
|
|
|
|
#1902 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Cytat:
Ja tez nie jestem zwolennikiem zostawiania dziecka do wypłacania. Noe biegnę co sił w nogach jak zacYna popłakiwać i daje jej chwilkę jak tylko lekko steka zeby miała okazje sie sama uspokoić ale do wypłakania sie nigdy noe zostawiam. Sent from my iPhone using Tapatalk |
|
|
|
|
#1903 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Cytat:
Ja nie zostawiam do wyplakania ale nie lecr na stekniecie. A jak placze to raczej najpierwnie biore na rece tylko próbuje ja czyms zainteresowac- gadam śpiewam robie csii glaskam itd ;-)
__________________
Zosia |
|
|
|
|
#1904 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 838
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;amp;lt;3
Ja też nie jestem zwolenniczką zostawiania jak płacze. W końcu płacze z jakiegoś powodu. Tak to pada ze zmęczenia i poźniej budzi sie z takim samym płaczem...
Marcia na moją nie działają próby zainteresowana ![]() Aninis moja od zeszłej środy. 550 g przybrała więc możliwe
Edytowane przez lamia12344 Czas edycji: 2016-03-11 o 18:31 |
|
|
|
#1905 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 616
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Cytat:
Ja się z tym w sumie zgadzam. Mały jak wczoraj szalał, nie mógł złapać cyca, to Tż się nim zajął, poprzytulal i oddał mi kompletnie inne dziecko, takie wyciszone ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#1906 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Ja absolutnie nie jestem za wypłakiwaniem się dziecka, metodami Tracy Hogg itp...
Taki długotrwały płacz powoduje wytwarzanie się kortyzolu= hormonu stresu= a jego nadmiar powoduje zmiany w mózgu. Poczytajcie o tym, na pewno gdzieś przy Rodzicielstwie Bliskości będzie... ---------- Dopisano o 18:47 ---------- Poprzedni post napisano o 18:45 ---------- http://www.przytulmniemamo.pl/vertic...ecinstwie.html o tu chyba całkiem nieźle piszą, chociaż nie mam czasu wnikać, przeleciałam na szybko
__________________
|
|
|
|
#1907 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 751
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
![]() Nigdy nie zostawiam do wyplakania. Nie lece jak tylko grymasi, ale jak zaczyna plakac to juz raczej ide. W rodzinie mojego tz jest dwoje dzieci ktore w wieku niemowlecym , zanaoszac sie placzem przestawaly oddychac. Jest to bardzo stresujace przezycie, nikomu nie zycze. Dzieci z tego wyrosly i maja sie dobrze ale ja wole uniknac takich przygod ![]() Cytat:
Z moja pierwsza corka balam sie, ze ja naucze, ze na rekach i w ogole a teraz mam to gdzies przytulam, nosze, przytulam, kolysze a jak spi spokojnie to odkladam ![]() Wyszlam dzis z mlodsza po starsza do szkoly, byla super pogoda, dziecko sie nawdychalo swierzego powietrza i sie nie budzi, zara mi cyce eksploduja ![]()
|
||
|
|
|
#1908 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
To co Motyl zalinkowała jest ok. Ja też z łobuzem się tego bałam, ba nawet w ciąży przeczytałam Tracy Hogg i zgodnie z większością forumowiczek postanowiłam wdrożyć w życie. Na szczescie łobuza urodziła się totalnie anty Tracy, co mnie prawie wprowadziło w depresję... bo moje dziecko nie da się w ogóle odłożyć, a położone w łóżeczku wyje głośniej niż syrena strażacka, do tego nie idzie jej potem uspokoić... Na szczęście poddałam się po kilku dniach, a potem odkryłam, że nie ja jedna noszę, bujam i śpię z dzieckiem Lusia śpi ze mną od początku, noszę, przytulam, kołyszę. Po doświadczeniach z łobuzem wiem, że i tak mi tego kiedyś będzie brakować
|
|
|
|
|
#1909 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;amp;lt;3
Cytat:
Lamia przyznaj sie ty nie masz mleka tylko śmietanę albo nawet czekoladę w tych cyckach! Sent from my iPhone using Tapatalk ---------- Dopisano o 19:17 ---------- Poprzedni post napisano o 19:15 ---------- Cytat:
Nawet dorosły nie lubi sam spac czy zasypiać tylko lubi sie przytulić do męża etc wiec co sie dziwić takiemu maluchowi co ono wiecej ma od życia jak nie przytulasy od rodzicow? ![]() Sent from my iPhone using Tapatalk ---------- Dopisano o 19:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:17 ---------- Cytat:
Ja tez mam to gdzies. Moja starsza jako maluszek noe lubiła za bardzo na rekach pozniej jak miała jakieś pol toku zrobiła sie straszny przytulak i tak jej juz zostało. I mega sie cieszę bo uwielbiam te momenty a pewnie z wiekiem bedzie ich coraz mniej Sent from my iPhone using Tapatalk |
|||
|
|
|
#1910 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
Tylko cholercia czasem nie pomaga nawet noszenie na rekach bo i tak zanosi się od płaczu... a ja wtedy panikuję bo nie wiem co jej jest i jak pomóc. A czy Wasze dzieci też się drą przy przewijaniu? Moja tego tak nie lubi, że nie drze sie tylko jak na spaniu ją przewijam. Figa podeślij mi link... jak będę miała chwilkę to poczytam. Pytanko mam. Co ile kąpiecie i jak wygląda pielęgnacja malucha w dni bez kąpieli? Moja jakiś antychryst i nie lubi wody... nawet przy waciku nasączonym wodą drze się jak prosiak Wysłane z otchłani przy użyciu Tapatalk. |
|
|
|
|
#1911 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Jedyny jaki mam problem przy lilce z noszeniem etc to ze noe moge jej poświecić 100% czasu bo jest jeszcze pola ktora jakby nie było jest ciagle jeszcze malutka i tez chce ze mna spędzać czas przytulać sie bawić itd. A jestesmy w domu same we trzy od 8.45 do 18-18:30 wiec jakoś ten czas musze dzielić na dwie
Sent from my iPhone using Tapatalk ---------- Dopisano o 19:23 ---------- Poprzedni post napisano o 19:21 ---------- Cytat:
Nawet jak sie przyzwyczai to jak odkryje jak sie przemieszczać to bedzie miała gdzies twoje rece Ja kapie codziennie bo moja uwielbia wode. Jest zachwycona czasem jak mam niemoc to nie kapie i wtedy pielęgnuje przegotowana wpada pupę buźkę oczka nosek etc jak jest rozebrana do golaska na przewijaku. Przebieram w piżamkę itd. Sent from my iPhone using Tapatalk |
|
|
|
|
#1912 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Uspokoiłyście mnie, że też nie zostawiacie do wypłakania i nosicie i bujacie i przytulacie.
Ja dzisiaj mówiłam tż, że mała może na mnie i pół dnia leżeć byleby tylko nie płakała. Dzisiaj moi teściowie pierwszy raz zobaczyli mała na skype i jak zobaczyli, że jak mała w ryk to my ją na ręce to.od razu mądrości że źle robimy. Wysłane z otchłani przy użyciu Tapatalk. |
|
|
|
#1913 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Co za dzien dzis.. W pole wstąpił szatan bez kitu
cały dzien krzyków i awantur nie wiadomo o co.. Lilka znowu Tadek niejadek a jak juz sie raz porządnie najadła to wszystko ulala wielkim chlusutem..Pola padła wlasnie na kanapie w salonie po 2 książeczkach i spi w ubraniu bo po kąpieli uparła sie ze w piżamie spac bie pójdzie.. Także jutro rano przynajmniej nie trzeba bedzie ubierać haha ![]() Lilka miała dzis dzien bolącego brzuszka ciagle sie prężyła biedna.. Teraz spi dwie godziny juz spokojnie wreszcie. I zaliczyliśmy okulistę prawie dwie stówy nie moje najpewniej kanalik, ale oczko czerwone i mocno zaropiale wiec dostaliśmy kropelki i maść..Sent from my iPhone using Tapatalk ---------- Dopisano o 19:27 ---------- Poprzedni post napisano o 19:26 ---------- Ale spoko dalej deklaruje ze chce trzecie dziecko choć dzisiejszy dzien wykończył mnie i nie dosc ze czuje sie jak stary dziad to jeszcze gorzej wyglądam ![]() Sent from my iPhone using Tapatalk |
|
|
|
#1914 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1 886
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Ja
jutro będzie lepiej musi być ) Siasia u nas też dzisiaj wiosna była 2 h spaceru TŻ wysprzatal podwórko Ja też nigdy nie zostawie do wyplakania dla mnie to takie nie ludzkie sory ... Już miałam z małą akcję że tak się darla że zrobila się fioletowa i traciła oddech a ja tylko pampers zmieniałam i wzielam ją taka okupkaną na ręce i przytulałam pół godziny aż się uspokoiła ...a się strachu najadłam że szok Ps. Wracając do przytulanek to żel był za waszą rada ale dla mnie i tak masakra ... Może się spiełam zbytnio ale i tak jakoś tak dziwnie nie przyjemnie stanowczo ...
__________________
Nasz aniołek 02.2015 25.01.2016 nasze słoneczko jest już z nami Ninka ![]() ![]() |
|
|
|
#1915 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Moja Tusia za niemowlaka zasypiała mi przy piersi, ale z jej spaniem w łóżeczku nie było problemu. Spała tam to ok. A gdyby wolała z nami to też byłoby ok. Potem, kiedy już odstawiłyśmy się od piersi i zaczęła spać w swim pokoju to po prostu zaczęła przychodzic do nas do łóżka
I od tamtej pory zasypia z którymś z nas. Mi to ani trochę nie przeszkadza, lubię się z nią poprzytulać i wiem,że kiedyś będzie mi tego brakowało.Jakiś czas temu sama z siebie podczas popołudniowej drzemki zasypiała w łóżeczku samiutka,ale sama chciała Natomiast mam koleżankę-wierną czytelniczkę T.H.- która córkę po prostu odkładała do łóżeczka i ta miała zasnąć. Masakra. Dziecko strasznie płakało. Sama byłam tego świadkiem jak kiedyś u niej byłam. Teraz ma młodszego synka i też nie pozwala mu zasnąć przy piersi, a jak zaśnie to go wybudzi i dopiero wtedy kładzie do łóżeczka. I też mały często popłacze...
__________________
|
|
|
|
#1916 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 6 412
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
Cytat:
Ja kapie 2-3razy w tyg. Najwyzsj ktoras z was mnie przeklnie ale moja nienawidzi kapieli. Na codzien myje wacikiem i ciepla przygotowana woda a i tak sie drze jak opetaba. Maly brudas ;-)
__________________
Zosia |
||
|
|
|
#1917 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
Tusia dzisiaj cały dzień w domu i też ją roznosiło. Jednak w przedszkolu trochę pobroi z innymi dzieciakami to w domu jest spokojniejsza (choć niezawsze). Plus potem ten ortopeda co już czytałaś, totalnie mnie to rozwaliło psychicznie. Ale już się pozbierałam![]() Aaa i oczywiście porypały mi się ulice (myślałam,że Krasińskiego, a to Krasickiego było ) więc się spóźniliśmy.Pojechaliśmy do centrum, a mieliśmy właściwie być niemal obok naszej dzielnicy A i tak jak przyjechaliśmy to się okazało,że w d... mają zapisywane godziny iw kolejce były cztery osoby, gdzie my z Tuśką wystrachaną + małą Zosią musieliśmy czekać...---------- Dopisano o 20:33 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ---------- Cytat:
![]() Aninis Zosia nie znosiła kąpieli i rozbierania przez pierwsze 2 tygodnie, teraz UBÓSTWIA Ale jak nie mam siły to też czasem robię jej "suchą" kąpiel, czyli przemywam ciepłą wodą ciałko,ze szczególnych uwzględnieniem fałdkowych miejsc (między nóżkami, pachy i ZWŁASZCZA szyja, bo w tych fałdkach mleko się zbiera i odparza).
__________________
|
||
|
|
|
#1918 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 3 519
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Cytat:
I moja też chyba czasem lubi być w pionie. W ogóle zauważyłam, że czasem ma dzień na mamę a czasem na tatę haha wybiera sobie ktore ręce lepsze... chociaż to pewnie przez to, że inaczej trzymamy i nosimy. Wysłane z otchłani przy użyciu Tapatalk. ---------- Dopisano o 20:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ---------- Cytat:
Położna mówiła żeby podczas kąpieli delikatnie rozchylac żeby tam się wypłukało. Wysłane z otchłani przy użyciu Tapatalk. |
||
|
|
|
#1919 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII &amp;amp;lt;3
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:49 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ---------- Cytat:
![]() ja ubolewam ze Pola nie chodzi jeszcze do przedszkola bo tam by sie wyszalala to w domu bylo by lepiej. dobrze ze wiosna idzie to bedzie szalec calymi dniami na placu zabaw ![]() ---------- Dopisano o 20:52 ---------- Poprzedni post napisano o 20:49 ---------- sciagnelam wlasnie przed karmieniem mleko i jeju inne dziecko! jadla spokojnie, nie wila sie przy cycku.. chyba nie moze poradzic sobie z tym pierwsym silnym strumieniem i pozniej msm problem.. widac musze odciagac troszke anim nie opanuje tego ssania do perfekcji (co dziwne w nocy jej ten strumien tak nie prxeszkadza i jakos sobie z nim radzi ale w dzien rzucanie przy piersi, ulewanie, lykanie powietrza etc). odciagnelam 150ml w 4 min i sikalo nie wiem chyba z 6-7 strumieni z cycka, wiec nie dziwota ze ciezko jej to ogarnac ta mala buzka. ponoc po tym skoku rozwojowym kolo 6 tyg znacznie lepiej sobie maluchy ze ssaniem radza |
||
|
|
|
#1920 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 631
|
Dot.: Mamusie lutowe 2016 - część VIII <3
Marciar ja też kąpie swoje dzieci 2 razy w tygodniu, najczęściej co 3 dni, jak jest potrzeba to częściej, np latem w upały codziennie. Nawet rozmawiałam o tym z położną i powiedziała że dobrze robię, bo codzienne kąpiele wcale nie są dobre dla skóry i odporności. A próbowałaś wykąpać się razem z maluchem? Mój starszy synek też płakał przy kąpielach, przestał od razu kiedy wykąpałam się razem z nim w wannie, miał wtedy 4 miesiące i od tego czasu w ogóle nie płakał, nawet w swojej wanience.
Nie zostawiam dzieci do "wypłakania", a już takiego kilkutygodniowego to w ogóle. Nie noszę dużo, trochę leży w łóżeczku i nakręcam karuzelę, chwilę sobie leży na mnie i gadamy, potem siedzi na huśtawce itd. Staram się odkładać do łóżeczka jak widzę że jest śpiąca, tak żeby nie zasnęła na mnie, czy np w huśtawce, tylko sama w łóżeczku. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:14.

















