Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-07, 15:29   #2821
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Pytanie do WAS TRZECH
co przeważyło, ze zakończyłyście swoje dłuuuugoletnie związki?
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:30   #2822
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

dziekuje

normalnie w takie dni jak te to sobie mysle ze juz bym chciala byc w ciazy...9 miesiecy bez okresu. za to z innymi problemami

a pewnie i tak sie pomecze i namowie TZa na seksik maly. pisze ze pomecze bo pewnie bedzie brzuch w trakcie bardziej bolal ale za to reszta dni moze bedzie lepsza.

nie wiem czemu ale sex mi na te bole pomaga. z obserwacji widze ze im wiecej razy przed tym potem lagodniejsza @
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:36   #2823
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Pytanie do WAS TRZECH
co przeważyło, ze zakończyłyście swoje dłuuuugoletnie związki?
Długoletnimi bym ich nie nazwała. Oby dwa 2 letnie-a powody rozstania bardzo hardcorowe- shizofrenia i pobicie.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:36   #2824
nema_
Gość
 
Wiadomości: n/a
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Sanetko, nawet nie wiesz jak doskonale rozumiem Twoje cierpienia. U mnie to zazwyczaj kończyło się na pogotowiu, czasem nawet nie byłam w stanie wejść do niego o własnych silach. Raz karetka, raz wnoszona na rękach. Najgorsze, że po wieelu badaniach słyszałam tylko 'jedne kobiety boli bardziej, inne mniej - to normalne'. Dla mnie nigdy nie było i nie będzie normalne, że ktoś musi tak co miesiąc cierpieć. Ketonal mi pomagał jednak nie zawsze i za każdym razem musiałam brać go przed jakimkolwiek 'rozhulaniem' się bólu. Nie wiem co mogę Ci doradzić, ale wiem co mi pomogło - od kąd zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne okres jest dla mnie prawie niewyczuwalny - oczywiście czasem poboli mocniej, ale w porównaniu do bólu tamtych - pikuś
Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:37   #2825
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Haniu - od początku wiedziałaś o chorobie partnera? Leczył się?
Nie chcesz, nie odpowiadaj.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:38   #2826
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez nema_ Pokaż wiadomość
Sanetko, nawet nie wiesz jak doskonale rozumiem Twoje cierpienia. U mnie to zazwyczaj kończyło się na pogotowiu, czasem nawet nie byłam w stanie wejść do niego o własnych silach. Raz karetka, raz wnoszona na rękach. Najgorsze, że po wieelu badaniach słyszałam tylko 'jedne kobiety boli bardziej, inne mniej - to normalne'. Dla mnie nigdy nie było i nie będzie normalne, że ktoś musi tak co miesiąc cierpieć. Ketonal mi pomagał jednak nie zawsze i za każdym razem musiałam brać go przed jakimkolwiek 'rozhulaniem' się bólu. Nie wiem co mogę Ci doradzić, ale wiem co mi pomogło - od kąd zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne okres jest dla mnie prawie niewyczuwalny - oczywiście czasem poboli mocniej, ale w porównaniu do bólu tamtych - pikuś
Dlatego tez ja biorę tabletki od 17 roku zycia. Matko to juz 9 lat. Byłam pewna ze 7.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:39   #2827
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Pytanie do WAS TRZECH
co przeważyło, ze zakończyłyście swoje dłuuuugoletnie związki?
Mnie wybawił z tego EX, przyszedł, powiedział, że się wyprowadza, bo ma kogoś innego. Jedyne co wziął to koty...
A ja wyszłam z mieszkania lekka, radosna i najszczęśliwsza od lat... zadzwoniłam do mojego obecnego Męża i zapytałam się, czy nie wypiłby ze mna lampki wina?

Ale to dłuuuga historia i zakręcona jak ja sama

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
nie wiem czemu ale sex mi na te bole pomaga. z obserwacji widze ze im wiecej razy przed tym potem lagodniejsza @
A ja to gdzies czytałam, że seks podczas okresu jest bardzo wskazany, poniewaz orgazm sprawia, że wszystkie mięśnie się rozluźniają, a co za tym idzie mięśnie macicy, też, więc nie ma ona skurczów, które tak nas bolą w tym czasie
I wszystko jasne [

hania ja od 16 r.z. Mamusiu jaki staż...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:39   #2828
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość

Nie nie!!! Ty nasza apetyczna szyneczka jesli juz
No w końcu , wiedziałam że moge na Was liczyć

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość


Podwawelska kiełbasa
Podwawelska brzmi dumnie

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Pytanie do WAS TRZECH
co przeważyło, ze zakończyłyście swoje dłuuuugoletnie związki?
Co przeważyło ?

Ja dojrzałam psychicznie, emocjonalnie do tej decyzji, nic się przełomowego nie wydarzyło.........Ale męczyłam się długo i zapragęłam innego, lepszego życia w miłości
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:46   #2829
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Nie po jakims roku dopiero sie zorientowałam o co chodzi. Od poczatku był specyficzny. Później się dowiedziałam ze jego mama jest chora, siostra - on przezył duzo traumatycznych sytuacji w swoim zyciu. Choroba się nasiliła, ja zaczełam wszystko w kupe układac. Chciałam mu pomuc- nie chciał.
Kazał mi odejść....w sumie to zawsze bedę go kochała ( oczywiscie zupełnie innym rodzajem miłosci). Niestety nie mam pojecia co sie z nim dzieje.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:47   #2830
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez nema_ Pokaż wiadomość
Sanetko, nawet nie wiesz jak doskonale rozumiem Twoje cierpienia. U mnie to zazwyczaj kończyło się na pogotowiu, czasem nawet nie byłam w stanie wejść do niego o własnych silach. Raz karetka, raz wnoszona na rękach. Najgorsze, że po wieelu badaniach słyszałam tylko 'jedne kobiety boli bardziej, inne mniej - to normalne'. Dla mnie nigdy nie było i nie będzie normalne, że ktoś musi tak co miesiąc cierpieć. Ketonal mi pomagał jednak nie zawsze i za każdym razem musiałam brać go przed jakimkolwiek 'rozhulaniem' się bólu. Nie wiem co mogę Ci doradzić, ale wiem co mi pomogło - od kąd zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne okres jest dla mnie prawie niewyczuwalny - oczywiście czasem poboli mocniej, ale w porównaniu do bólu tamtych - pikuś

ja juz bylam z 5 razy. film mi sie urywal. znaczy nie mdlalam ale z bolu juz nie wiedzialam co sie dzieje. na pocieszenie jest to ze zbyt duzo teraz nie pamietam, tego bolu do konca tez. wymioty, dreszcze i i trzeslam sie jak przy ataku padaczki. tez mi powiedzieli ze tak ma byc i juz. moze jak dziecko urodze to przejdzie. najwyzej oferowali mi nocke w szpitalu na lekach przeciwbolowych i kroplowkach. konczylo sie na zastrzyku i po 15-20 przechodzilo calkiem.
tez musze brac ketonal poki jeszcze jest znosnie. czasem movalis.

z tabletkami jest taki problem ze nie do konca moge. co lekarz to opinia, niby kardiolog wypisal zgode, ginekolog nie jest przekonany bo za duze ryzyko zakrzepow przy moim chorym sercu. moglabym ale na zasadzie pol roku brac, pol roku przerwy. a takie wahania hormonow chyba nie za dobrze by wplynely. wiec sobie darowalam
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:48   #2831
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Pytanie do WAS TRZECH
co przeważyło, ze zakończyłyście swoje dłuuuugoletnie związki?
Nie ukrywam, że decyzję przyśpieszył fakt spotkania mojego mężą
I przyjaźń z nim
Dorosłam do tego by ten związek skończyć, miałam tez wsparcie by to zrobić.. Ja czułam, że idę do przodu, rozwijam się, partner stoi w miejscu.. Poza tym weszły w gre jego coraz większe problemy z alkoholem, moje rzomowy i prośby nic nie dawały, oddalaliśmy się coraz bardziej.. Oj długo by mówić o tym wszystkim..
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:50   #2832
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
moglabym ale na zasadzie pol roku brac, pol roku przerwy. a takie wahania hormonow chyba nie za dobrze by wplynely. wiec sobie darowalam
Zdecydowanie dobrze by nie wpłynęły, a wręcz jeszcze pogorszyły sytuację...

A jak z plastrami?
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:51   #2833
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
z tabletkami jest taki problem ze nie do konca moge. co lekarz to opinia, niby kardiolog wypisal zgode, ginekolog nie jest przekonany bo za duze ryzyko zakrzepow przy moim chorym sercu. moglabym ale na zasadzie pol roku brac, pol roku przerwy. a takie wahania hormonow chyba nie za dobrze by wplynely. wiec sobie darowalam
Biedulko
No to rzeczywiscie tabletki w Twoim przypadku ryzykowne.
Ciąża zdecydowanie wskazana
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:51   #2834
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

No właśnie- dojrzewanie psychiczne. Tyle nas różni, ze szok. Oboje mówimy o tym głośno- jako cos oczywistego, jakbyśmy tą różnicę akceptowali. Nie wyobrażam sobie żeby kończyć związek bo ktoś nie jest moim lustrzanym odbiciem. Ale różnica w zachowaniu czasami doprowadza mnie do takiego doła jak teraz. Ciekawe jak się będzie zachowywał jak wrócimy do domu...
dalszy foch czy ,,nic sie nie stało"????
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:54   #2835
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez hihi Pokaż wiadomość
Zdecydowanie dobrze by nie wpłynęły, a wręcz jeszcze pogorszyły sytuację...

A jak z plastrami?
a wiesz ze nie pomyslalam. ale to tez by bylo na tej zasadzie. bo to w koncu hormony, niezaleznie od drogi jaka wnikaja.
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:55   #2836
kulbit
Zakorzenienie
 
Avatar kulbit
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
No właśnie- dojrzewanie psychiczne. Tyle nas różni, ze szok. Oboje mówimy o tym głośno- jako cos oczywistego, jakbyśmy tą różnicę akceptowali. Nie wyobrażam sobie żeby kończyć związek bo ktoś nie jest moim lustrzanym odbiciem. Ale różnica w zachowaniu czasami doprowadza mnie do takiego doła jak teraz. Ciekawe jak się będzie zachowywał jak wrócimy do domu...
dalszy foch czy ,,nic sie nie stało"????

Nie o to mi chodziło.. Ja moim mężem też różnimy się, ale patrzymy wspólnie wtym samym kierunku A te różnice nie powodują u mnie dołow, załamań, nerwów i zgrzytów jak w poprzdenim związku.
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.

Moje anioły z masy solnej:
kulbit jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:55   #2837
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Apropo bólów. W liceum jak jeszcze nie brałam pigułek to raz zabrała mnie ze szkoły karetka. Pielęgniarka zadzwoniła jak zwijając sie na kozetce powiedziałam, że mam ochotę wyskoczyć z okna
To był dramat- mówiłam szczerze.

Teraz naklejam Evrę i wystarcza mi zwykła no-spa. Dziś wzięłam jeszcze Ibuprom bo boli mnie głowa. Przeszły bóle.Własnie sobie uświadomiłam, ze jak brałam tabletki to w ciągu tych kilku dni jadłam około 20 ibupromów, a teraz przy plastarach może 2-3.
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:56   #2838
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
No właśnie- dojrzewanie psychiczne. Tyle nas różni, ze szok. Oboje mówimy o tym głośno- jako cos oczywistego, jakbyśmy tą różnicę akceptowali. Nie wyobrażam sobie żeby kończyć związek bo ktoś nie jest moim lustrzanym odbiciem. Ale różnica w zachowaniu czasami doprowadza mnie do takiego doła jak teraz. Ciekawe jak się będzie zachowywał jak wrócimy do domu...
dalszy foch czy ,,nic sie nie stało"????
Dojrzewanie psychiczne do rozstania to dłuuugi proces - ja nie mogłam się na to zdecydować, bo... nie miałam gdzie wrócić - mama mieszka od lat za granicą, od ojca wyprowadziłam się, bo nie mogłam tam dłużej mieszkać, a zarabiałam praktycznie gorsze i wówczas nie było mnie stać na usamodzielnienie się takie zupełne... i nie umiałam spakować tobry i wprowadzić się do mojego obecnego Męza, jak on to wówczas widział, a wiem, że przyjąłby mnie z otwartymi ramionami, wtedy jako przyjaciel i pomoc.

Chwilami żałuję, bo dużo czasu straciłam przez własną głupotę... i zawsze siedzi we mnie pytanie "ile jeszcze bym wytrzymała tego życia obok, gdyby nie jego decyzja...?" Ale w końcu najważniejsze, że teraz już jest ok i wreszcie czuję sie szczęśliwa...
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:58   #2839
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Chodziło mi o to, że może ja dojrzewam psychicznie. Napisałaś, ze właściwie to nic sie nie wydarzyło. Ja też tak zawsze myślałam- ze jak już to kończyć trzeba jak się ma POWÓD, ale moze czasami wystarczy dojrzeć.
Boże, co ja piszę. Niedawno się zaręczyliśmy...
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:58   #2840
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Ale jakie różnice?
Opisana przez Ciebie sytuacja byłaby "banałem' gdyby nie jego reakcja.
Ale może on ma jakieś opory, ja także czasem się zamykam i nieświadomie odpycham (nie chodz i kłotnie, bo tych jak takich nie ma, ale kiedy ja mam "gorszy dzień"), z tym, że kiedy to zauważę, to jakby mi się lampka czerwona zapaliła i natychmiast pragnę jego bliskości. I Tż nigdy nie daje się zbyć i czasem z tą moją chandrą strasznie walczy, przytula mnie niema "siłą", nie jest to brutalne bo potem wychodzi na dobre.
Może kwestia charakteru partnera, który nie potrafi się "przełamać"??
Ja bym nad tym pracowała, chyba, że są inne zachowania, lub cały związek powoli cię męczy.
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:01   #2841
hihi
Zakorzenienie
 
Avatar hihi
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Chodziło mi o to, że może ja dojrzewam psychicznie. Napisałaś, ze właściwie to nic sie nie wydarzyło. Ja też tak zawsze myślałam- ze jak już to kończyć trzeba jak się ma POWÓD, ale moze czasami wystarczy dojrzeć.
Nic się nie stało, to się stawało - po prostu w pewnym momencie zyliśmy już tylko obok siebie w jednym mieszkaniu i oficjalnie mówiliśmy, że kogos tam mamy - związek to nie stała rzecz... to proces.
hihi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:02   #2842
gold-fish
Zakorzenienie
 
Avatar gold-fish
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 4 512
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

I dodam jeszcze, ze nawet jak poznawałam jakiś fajnych chłopaków przez te lata, to odsuwałam myśl- o flircie, o wspólnej kawie.
Bo wierzę w wierność. Nie wiem, nawet jakby się ktoś pojawił na horyzoncie, to nie wyobrażam sobie ,,zakochania".
__________________

Dżunior maj 2013

Hanna kwiecień 2015
gold-fish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:11   #2843
Taverney
Zakorzenienie
 
Avatar Taverney
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 6 544
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

ale zrobiło się trochę smutno...
sanetko, Ty uważaj z tym ketonalem, zbyt wiele rozwala wątrobę :/

ja się ciągle docieram z mężem, nie raz nie jest łatwo i myślę, że już nie wytrzymam...
ciężko jest, zwłaszcza, że często się nie rozumiemy, ale mam nadzieję, że będzie dobrze, że uczymy się siebie na wzajem cały czas.
też czasem mam doła, ale w jego ramionach wszystko mija i podnosi mnie nasza wspólna chęć bycia ze sobą, przywiązanie, miłość i troska.
Ja mam taki problem, że czasem za bardzo oglądam się wstecz i rozstrząsam to, co było złego, a mąż patrzy do przodu na to, że może być pięknie, podczas gdy ja nie mogę mu dorównać. Mam się więc od kogo uczyć żeby nie myśleć o złych rzeczach. I mam nadzieję, że to się uda
Gold, głowa do góry! Czy te 'burze' są tylko czasami, czy nie czujesz się szczęśliwa? Cokolwiek postanowisz, miej na uwadze własne życie i szczęście. W takich chwilach trzeba być troszkę 'egoistą' i pomyśleć o sobie.
Taverney jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:12   #2844
vadi
*sportaddict*
 
Avatar vadi
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Sanetko, plastry to chyba zły pomysł, one mają - przez podawanie hormonów z ominieciem 'pośredników' - znacznie większe prawdopodobieństwo wywołania zakrzepicy
A może mini-pigułki?

I co masz z sercem? Ja też mam lekką wadę, ale nigdy nie slyszalam o przeciwskazaniach.
vadi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:15   #2845
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez gold-fish Pokaż wiadomość
Chodziło mi o to, że może ja dojrzewam psychicznie. Napisałaś, ze właściwie to nic sie nie wydarzyło. Ja też tak zawsze myślałam- ze jak już to kończyć trzeba jak się ma POWÓD, ale moze czasami wystarczy dojrzeć.
Boże, co ja piszę. Niedawno się zaręczyliśmy...
Ja to nazwałam u mnie dojrzewaniem psychicznym, bo ja tak bym to scharakteryzowała....Praw da jest taka, że podjęłam fatalną, nieprzemyslaną decyzję o związaniu z człowiekiem, którego jedynie lubiłam Wiem, głupia byłam, do tego młoda, do tego po jak mi się wydawało wielkiej nieszczęśliwej miłosci, wtedy sadziłam że jedynej ....Po toksycznym, wyniszczającym związku dostałam coś co uznałam, za miłe i bezpieczne - ale to nie wystarczyło.........A rozczarowanie pogłębiało się z roku na rok, a ja nie potrafiłam się zupełnie "zahibernować" i oszukiwać się że mogę życ bez miłości...
To w skrócie cała moja historia
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:17   #2846
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Dorinko, ile ty miałaś lat jak zdecydowałaś się na ślub z byłym?
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:18   #2847
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

bol juz przeszedl a mi "odbija" i robie cos dla TZa. bo niby nie narzeka ze chodze w bluzach, sportowych butach itp.

ale zrobie mu mala niespodzianke dzis...wiecie...golfik, plaszczyk, buciki na malym obcasiku...tak bardziej kobieco.
tylko zeby mnie te buty nie obtarly

Taverney wiem ze ketonal szkodzi ale coz robic...

Vadi mialam wrodzona wade serca. znaczy ubytek w przegrodzie miedzy komorowej. niby sie zaroslo ale ostatnie echo wykazalo cechy przecieku. do tego zwłoknienie i niedomykanie sie zastawki aortalnej. to chyba wszystko
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:21   #2848
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Dorinko, ile ty miałaś lat jak zdecydowałaś się na ślub z byłym?
Chyba Tobie nie powinnam tego pisać, bo nie chcę żeby to jakoś źle zabrzmiało, a wiem że Tu jest tyle młodych i mądrych kobiet ....cóz musze się przyznać ja byłam upośledzona psychicznie w waszym wieku
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:21   #2849
Madlen__18
Zakorzenienie
 
Avatar Madlen__18
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Rozumiem że ok 20?
Nie no..postaram się nie sugerowac i nie czarnowidzić
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów
łaskocz czule warkoczem ciepłych słów
wilgotnym szeptem przytul mnie
i mów mi dobrze, nie mów mi źle
rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb
okrytą w obwolutę twoich ramion i ud
czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż
i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój"

M
Madlen__18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:27   #2850
dorinka30
Zakorzenienie
 
Avatar dorinka30
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
Dot.: Wymarzony pierścionek - wymuszone zaręczyny cz.III

Cytat:
Napisane przez Madlen__18 Pokaż wiadomość
Rozumiem że ok 20?
Nie no..postaram się nie sugerowac i nie czarnowidzić
Dobrze rozumiesz Madlen

Dobra koniec rozpamiętywania , jest super, jestem już szczęśliwa

Do jutra, buziaki .
dorinka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:37.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.