Ostatnio testowałam... - Strona 93 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka

Perfumy Fora, na których znajdziesz porady w zakresie perfum. Zapraszamy do dyskusji.
Zanim napiszesz post zapoznaj się z FAQ oraz Przewodnikiem po perfumach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2007-11-06, 18:20   #2761
sasia73
Zakorzenienie
 
Avatar sasia73
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Down Under
Wiadomości: 4 330
Dot.: Ostatnio testowałam...

Gucci PH - nie wiedziałam, że męski ()zapach będzie na mnie pachniał tak pięknie... Dymny, esencjonalny...
Boszsz, ilu ja się ciekawych rzeczy ostatnio dowiaduję
sasia73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-06, 18:48   #2762
Nuitblanche
Rozeznanie
 
Avatar Nuitblanche
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 893
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez sasia73 Pokaż wiadomość
Gucci PH - nie wiedziałam, że męski ()zapach będzie na mnie pachniał tak pięknie... Dymny, esencjonalny...
Boszsz, ilu ja się ciekawych rzeczy ostatnio dowiaduję
Sasiu podzielam opinię - cudny. Kupując bratu w prezencie flaszkę nie omieszkałam uszczknąć odrobiny dla siebie. Przy obecnych temperaturach nie mogę wyjść z podziwu jak pięknie się rozwija

Dziś testowałam Poivre Piquant - w odczuciu mojego nosa to sobowtór Cerruti Image. I nic więcej. Zaplikowałam ponownie, trwa... Ale nie jako L'Artisan, ale Cerruti. Na dodatek zdecydowanie mniej trwały. Jednym słowem - rozczarowanie.

Piment Brulant... Początek znajomy, trudny do zidentyfikowania, chwila namysłu... JEST! Już wiem - szczawiowa mojej mamci Po pierwszej minucie wibrujących nut zapach się ustał i trwa, nie ewoluuje. Szczawiową pachnieć nie będę i basta!
Nuitblanche jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-06, 21:22   #2763
Nevada87
Wtajemniczenie
 
Avatar Nevada87
 
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 1 909
GG do Nevada87
Smile Dot.: Ostatnio testowałam...

Dzisiaj testowałam zapachy Bond no. 9, dostałam paczuszkę od Quality w której znalazłam 12 skarbów Bond no. 9, dwie różyczki Rosine i 3 zapachy Micallef note vanille, note poudre, note ambree...

Wszystkie zapachy Bond mają ze sobą wspólne cechy są ''gorzkie'' jak skórka pomarańczy, po za tym świdrują w nosie (agresywne z nich bestie) ,a niektóre pachną jak koncentrat do płukania ubrań

Każdy opisałam po krótce (no może oprócz dwóch, nie starczyło mi miejsc na ciele), są to pierwsze myśli, które narzuciły mi się po zbliżeniu nosa do zapachu....

Chinatown: cynamon, cukier, karmel

The Scent of Peace - mango,owoce, kopia Versace Bright Crystal

New York Fling - skoncentrowany płyn do płukania tkanin...

Nuits de Noho - po prostu Angel TM bez trupiej nuty, dużo słodyczy...

Bryant Park - RÓŻOWY PIEPRZ, ciepła i dekadencka MALINA (tutaj trudno mi było zidentyfikować zapach, ale wyraźnie czułam pieprz...zajrzałam do opisu nut zapachowych i wybrałam te najbardziej wybijające się)

Fire Island - koncentrat do płukania tkanin o zapachu ''pomarańczy''/ ''żółty'' tani płyn do mycia naczyń

Broadway nite - słodki jak twarożek wylewający się ze słodkiej i ciepłej drożdzówki następnie płynne mydło luksja

Bleecker Street - esencja mężczyzny / sam sex

Chelsea flowers - ujmujące kwiatki, esencja kobiecości, idealnie współgra z powyższym Bleecker Street z tym ,że tamten jest zdecydowanie męski,a ten kobiecy

Hamptons
- czysty,świeży z ciepłą nutką, jak balsam do ciała Lirene body shaping plus maliny i cielesna nutka z zapachu Tous Touch

Być może moje spostrzeżenie nie zupełnie pokrywają się z nutami zapachowymi, ale po prostu tak czuję, dodatkowo na czerwono zaznaczam zapachy godne uwagi (dla mnie) i myślę ,że będę polować

Po za tym do przetestowania pozostały mi New Harleem i Park Avenue

Natomiast perfumy Micallef to już zupełnie inna bajka, szczególnie spodobała mi się wanilia, rano szybko testowałam trzy zapachy i zdecydowanie ta wanilia podbiła moje serce, ambra też jest niczego sobie ,a nuty pudrowe sobie odpuszczę aczkolwiek nie są złe
__________________
Nevada87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 11:17   #2764
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 747
Dot.: Ostatnio testowałam...

Dziś testuję Anna Sui Secret Wish Magic Romance za dużo o nich nie napiszę, gdyż przed 15 minutami przyleciały do mnie , wiem już tyle że jestem niesamowicie zadowolona Zapach jest z grupy : Innocent T.Mugler, Nina Nina Ricci. Piękny, bogaty, mocno owocowy, czuć w nim prawdziwą soczystą bombę na delikatnym i ledwo wyczuwalnym cytrusowym tle. Bardzo jestem ciekawa bazy tego zapachu, ale ten początek daje mi dużo prawdopodobieństwo na ciepły, kremowy, wibrujący na skórze, seksowy zapach. W całości do schrupania
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek

Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 11:43   #2765
irkax
Zakorzenienie
 
Avatar irkax
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 698
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez Kasiulka22 Pokaż wiadomość
Dziś testuję Anna Sui Secret Wish Magic Romance za dużo o nich nie napiszę, gdyż przed 15 minutami przyleciały do mnie , wiem już tyle że jestem niesamowicie zadowolona Zapach jest z grupy : Innocent T.Mugler, Nina Nina Ricci. Piękny, bogaty, mocno owocowy, czuć w nim prawdziwą soczystą bombę na delikatnym i ledwo wyczuwalnym cytrusowym tle. Bardzo jestem ciekawa bazy tego zapachu, ale ten początek daje mi dużo prawdopodobieństwo na ciepły, kremowy, wibrujący na skórze, seksowy zapach. W całości do schrupania
O zaintrygowałaś mnie Kasiulko. Uwielbiam innocenta i od dawna poszukuję czegoś , co byłoby w jego stylu.
__________________

irkax jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 15:15   #2766
psycha
Zakorzenienie
 
Avatar psycha
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 957
GG do psycha
Dot.: Ostatnio testowałam...

Zanim dotarłam do sephory wywachalam go w kilku innych sklepach, kojarzyl mi się z czyms co juz znam, ale nie potrafiłam zabardzo dopasowac nazwy, skojarzyc go z flakonikiem. Lekko zaskoczona byłam, kiedy się okazało ze to wlasnie Mignight Poison. Zapach jak na moj gust wydaje mi się byc neutralny, nie piękny i nie brzydki.. w sam raz na okazje typu "przebywanie w miejsach publicznych" jako ze nie drazni i nie zwraca na siebie uwagi, bardzo przyjemny dla otoczenia. Spodziewalam się troche więcej po składzie - przestrzeni, warstw; okazał się byc jednak strasznie "skondensowany". Mimo tego podoba mi się.. jako zapach uniwersalny, na kazda okazje - jestem na tak Mam nadzieje ze szybko wyjdzie z mody
psycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:34   #2767
Zmijka
Zakorzenienie
 
Avatar Zmijka
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 8 650
Dot.: Ostatnio testowałam...

The One, kompletnie się rozczarowalam

Mignight Poison próbowałam jakiś czas temu, głowa mnie zaczeła lekko od niego bolec
Zmijka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 16:39   #2768
melkmeisje
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 10 643
GG do melkmeisje
Dot.: Ostatnio testowałam...

Czy Wam też The One kojarzy się z gumą do żucia?
melkmeisje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:00   #2769
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 497
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość
Czy Wam też The One kojarzy się z gumą do żucia?
Nam się kojarzy z kisielem
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:24   #2770
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 5 118
Dot.: Ostatnio testowałam...

The one to dla mnie migrenogenna guma do zucia, owszem.

MP - nie powiedzialabym, ze neutralny, ale raczej wiekszych zatsrzezen nie wzbudza. Myslicie, ze jest modny? Ja nie zauwazylam:P
ropuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:25   #2771
abramis
Raczkowanie
 
Avatar abramis
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 43
Dot.: Ostatnio testowałam...

Fougere Bengale Parfum d'Empire - dużo sobie obiecywałam po tym zapachu, a tu klapa. Na początku w nos uderza chmura ostrych gorących przypraw, wśród których na mojej skórze wybija się curry. Potem kurzawa opada i zapach zaczyna skręcać nieomylnie w stronę Fumerie Turque, czyli górę bierze tytoń, mocny i ostrzejszy niż w FT. Ale o ile FT juz do końca smuży się sympatycznie przy skórze słodko-gorzkim dymkiem,z Fougere Bengale wyłania się bardzo nieprzyjemna nuta, która mnie nieodparcie kojarzy się z "zaniedbaną starością" - jakieś stęchłe nieswieże nuty potu przegryzionego zastarzałym dymem tytoniowym
Chociaż ogólnie rzecz biorąc ten zapach jest jednak ciekawy, jest w nim jakaś zwierzęca, pociagajaca nuta, to ja jednak nie chciałbym tak pachnieć, nie chciałabym również aby tak pachniał mój mężczyzna ( z założenia FB to zapach męski)

Encre Noire Lalique - bezsprzecznie najpiękniejsza wetiwerowa kompozycja, jaką wąchałam! Słodko- cierpkie drewno, suchy a zarazem niesamowicie miękki otulajacy zapach. Wyczuwam też zdziebko kadzidła, ale nie powietrznego - to woń świeżego drewna nasiąknietego kadzidlanym dymem. Piękny i na pewno będzie mój!
abramis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:37   #2772
sasia73
Zakorzenienie
 
Avatar sasia73
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Down Under
Wiadomości: 4 330
Dot.: Ostatnio testowałam...

Shalimar (Córko d'Artagnana ) - jeny, jaka ja do tyłu jestem, gdzie ja do tej pory żyłam?! Przysiadłam z zachwytu
sasia73 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:40   #2773
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez sasia73 Pokaż wiadomość
Shalimar (Córko d'Artagnana ) - jeny, jaka ja do tyłu jestem, gdzie ja do tej pory żyłam?! Przysiadłam z zachwytu
Jest wyjątkowy, prawda? Te klasyki
Kota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:44   #2774
Zmijka
Zakorzenienie
 
Avatar Zmijka
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 8 650
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez melkmeisje Pokaż wiadomość
Czy Wam też The One kojarzy się z gumą do żucia?

a mi z budyniem waniliowym
Zmijka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 17:55   #2775
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Ostatnio testowałam...

Noa Perle - dość fajny owocowy zapach, jakby przestrzenny i troszkę świeży. Ma coś wspólnego z Amorem Pierwsze nutki i pierwsze 2 godziny najbardziej mi się podobają, więc gdyby ten zapach taki pozostał do końca byłoby bardzo miło Jednak później po prostu zanika i robi się bardzo mydlany. Całe szczęście mieć nie muszę.

Diesel ++ - w pierwszych nutkach przypomina mi trochę Tesori Lotos w złagodzonej wersji. Dość słodki, ciepły i mleczny. Muszę go jeszcze potestować ale coś czuję, że z trwałością u niego kiepsko.

Cinema - jednak klasyki mają coś w sobie Zapach kwiatowy, dość klasyczny ale nie staromodny. Pierwsze nuty są dość ostre jak dla mnie ale zapach szybko łagodnieje. Nie jest ciężki ale fajnie otula. Elegancki i szykowny

Pink Sugar oj, nie zniosłabym nosić go globalnie, to 100% cukru w cukrze + wata cukrowa dla wielbicielek ekstremalnej słodyczy. Niestety mnie męczy i mdli.
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 18:01   #2776
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 159
Dot.: Ostatnio testowałam...

[1=2fc115705b804dd24ceafb6 c62ae2b078a3b7407_5febc32 a8749f;5606156]Ostatnio na moich nadgarstkach gości dość często w celach testowych Padparadscha marki Satellite.
Te perfumy, to coś dla pasjonatów kompozycji wybitnie drzewnych, aczkolwiek nie brakuje w nich i innych składników, a zwłaszcza przypraw.
Spośród obecnych tu nut drzewnych najwyraźniej zwraca na siebie uwagę czysta, żywiczna woń cedru, natomiast z przypraw wybija się na pierwszy plan jałowiec, a dokładnie rozgniecione jagody jałowca. Nieco mniej donośnie brzmią tu (przynajmniej dla mnie) nuty drzewa sandałowego i pieprzu. Odrobina skórki pomarańczowej dodaje zapachowi pełności i wyjątkowego uroku.
Padparadscha zaczyna się dramatycznie, ostro, można nawet powiedzieć szorstko, ale z upływem czasu nabiera on miękkości, co zapewne jest zasługą tradycyjnych ocieplaczy ambry i piżma, których jednak nie potrafiłam wyodrębnić z całości kompozycji moim mało wyrobionym nosem. Tak jak już wspomniałam na początku jest to zapach przede wszystkim drzewny, któremu wdzięcznie towarzyszą przyprawy. Duże wrażenie zrobiła na mnie ich dymność, która może kojarzyć się niektórym z nutami kadzidła, a przecież go tu nie ma.Wspominała już o tym Elve na swoim blogu. Warto też podkreślić, że robi on wrażenie zapachu bardzo suchego, o czym wielokrotnie wspominano w recenzjach, które czytałam w necie, ale poczułam to również na własnej skórze. Padparadscha to perfumy niezwykle złożone, bogate, wydaje się nawet,że zawierają więcej składników niż podaje nam producent, być może nie chciano zdradzić całej receptury tego wyjątkowego i intrygującego zapachu.
Według producenta, to zapach unisex. Niektórzy znawcy przedmiotu twierdzą, że Padpardscha nie pasuje do kanonu zapachów kobiecych, męskich, czy unisex, ale,ze wybija się on ponad ten podział.Może i tak, ale mnie się wydaję, że pierwsze perfumy jubilerskiej firmy Satellite nie zostały skomponowane dla koneserek kobiecych zapachów, wyczuwam w nich, bowiem zbyt wiele męskich akcentów.To nie zarzut, tylko stwierdzenie, a raczej opinia.
Oczywiście to wcale nie powinno przeszkadzać kobietom, które nie kupują perfum tylko po to, aby flirtować, ale by - że uderzę w górne tony- odkrywać nowe lądy, pobudzić wyobraźnię nowymi doznaniami olfaktorycznymi, nie bacząc przy tym na to, czy perfumy te posiadają niezwykła moc uwodzenia mężczyzn.
Padparadscha to perfumy pełne pasji, niestandardowe, bezkompromisowe, albo się je polubi, albo odrzuci. Krótko mówiąc jest to kompozycja niekomercyjna, dla nielicznych. Ale niewątpliwie są warte poznania.:ehe m:
Gdyby porównać je do mężczyzny , to może nie poszłabym tak daleko jak Elve , która kojarzy je sobie z Ksieciem Ciemności – Lucyferem , ale z facetem pełnym pasji i charyzmy, a jednocześnie wewnętrznego spokoju, pewnego swoich racji i poglądów. Mężczyzny, z którym można się umówić na pierwszą randkę, mając pewność, że nie zakłóci jej niepotrzebna paplaniną. Taki człowiek nie zapyta o to „ Co porabiasz w życiu, tak w ogóle”, albo co nie daj Boże „ Spod jakiego jesteś znaku zodiaku, bo chciałbym wiedzieć, czy do siebie pasujemy”
Możemy się również nie obawiać, że będzie wywijał przed nami kluczykami od BMW lub demonstracyjnie wyjmował z portfela złotą kartę. Taki gość , nie potrzebuję żadnych chwytów, czy planów strategicznych , aby zdobyć kobietę, bo dla wytrawnych znawczyń męskich charakterów będzie wiadomo od pierwszych kilku chwil i po wymianie spojrzeń ,że mamy do czynienia z samcem alfa. Fantastyczną , acz rzadko spotykaną kombinacją sexapilu , intelektu i wyobraźni. Nic dodać nic ująć, pytanie tylko gdzie takiego mężczyznę spotkać?.
Zresztą nawet gdyby się udało, to czy miałby on ochotę na romans z Kijanką. Ta ostatnia część mojej wypowiedzi, to oczywiście pytanie retoryczne, bo niestety znam odpowiedź. [/QUOTE]



A ja w takim razie muszę jeszcze potestować, bo na mnie czuć kadzidło I już, już miałam napisać, że to kolejne kadzidło, które bardzo mi się spodobało, a tu się okazuje (przyznaję, nie czytałam opisów i nut ), że tegoż tu nie ma Hmmm...
__________________
Poglądy trzeba mieć tak ciasne,
By cenić zdanie tylko własne.
Na ciasne łby. Jan Sztaudynger
E jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 18:13   #2777
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Ostatnio testowałam...

a dla mnie Encre Noir pachnie jak zmoczony karton
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat




yoona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 18:31   #2778
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 15 276
GG do tymena
Dot.: Ostatnio testowałam...

A ja dzisiaj testowałam bardzo dziwny zapach - Palazzo Fendi. Dawno takiego dziwadła nie wąchałam W ogóle to strasznie się zdziwilam, że jest w sephorze myślałam, że oni wycofali się z Fendi...

Palazzo ma ładny flakon i ładnie było wyeksponowane - w czarno złotej otoczce. Testery mleczka i kremu nawet były więc się postarali. Sam zapach nie wiem czy ładny czy brzydki, po prostu jest dziwny. Ja w nim czuję nutę dzieciństwa - przedszkola z podłogą przejechaną lizolem Jest chłodny i z dystansem, diablo się trzyma
tymena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 18:42   #2779
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
Dot.: Ostatnio testowałam...

W tym właśnie momencie zakochałam się- to piorun sycylijski.
Pierwszym i jedynym zapachem, którego w tej chwili pragnę pożądam, za kórym już teraz tęsknię- mając go na nadgarstku przecież- to Libertine.
Marteczko, miałaś rację
Kota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 18:46   #2780
taka taka
Zakorzenienie
 
Avatar taka taka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 082
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
W tym właśnie momencie zakochałam się- to piorun sycylijski.
Pierwszym i jedynym zapachem, którego w tej chwili pragnę pożądam, za kórym już teraz tęsknię- mając go na nadgarstku przecież- to Libertine.
Marteczko, miałaś rację
Koto, na perełkach rzuciła mi się w oczy ta aukcja : http://allegro.pl/item266446080_vivi...libertine.html
taka taka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 18:57   #2781
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 944
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez taka taka Pokaż wiadomość
Koto, na perełkach rzuciła mi się w oczy ta aukcja : http://allegro.pl/item266446080_vivi...libertine.html
Taka, widziałam ją. Na korku podobno znać upływ czasu. Dzięki za info. Znasz go w ogóle?

Nie wiem, czy teraz, ale za dzień, dwa- jak wyczerpię póbkę - wchodzę w Libertine.
Albowiem to zapach da mnie- ma nuty Vent Vert, ale- jest okrąglejszy, bardziej treściwy, ciekawszy.
Wszystkie inne marzenia- schodzą na plan dalszy. Mitsouko- na drugie miejsce. Soir de Lune- trzecie. Rouge chyba w ogóle znikło. Jil Sander- majaczy miło, ale na horyzoncie.

Na 1 marzeniowym miejscu panoszy się, nie, co ja piszę, miłościwie króluje- Libertyn.
Nie myślałam, że coś takiego mnie spotka, rzeczywiści sycylijski piorum mnie trafił.
Kota jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 19:40   #2782
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 159
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj testowałam bardzo dziwny zapach - Palazzo Fendi. Dawno takiego dziwadła nie wąchałam W ogóle to strasznie się zdziwilam, że jest w sephorze myślałam, że oni wycofali się z Fendi...

Palazzo ma ładny flakon i ładnie było wyeksponowane - w czarno złotej otoczce. Testery mleczka i kremu nawet były więc się postarali. Sam zapach nie wiem czy ładny czy brzydki, po prostu jest dziwny. Ja w nim czuję nutę dzieciństwa - przedszkola z podłogą przejechaną lizolem Jest chłodny i z dystansem, diablo się trzyma
Oj, oj Biorąc pod uwagę moje uwielbienie do Night Aoud vel lizol vel szpitalny kibelek to muszę przetestować

Tymeno, możesz napisać jak one się mają do Night Aoud, proszę?
__________________
Poglądy trzeba mieć tak ciasne,
By cenić zdanie tylko własne.
Na ciasne łby. Jan Sztaudynger
E jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 19:47   #2783
tymena
Zakorzenienie
 
Avatar tymena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 15 276
GG do tymena
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez E Pokaż wiadomość
Oj, oj Biorąc pod uwagę moje uwielbienie do Night Aoud vel lizol vel szpitalny kibelek to muszę przetestować

Tymeno, możesz napisać jak one się mają do Night Aoud, proszę?
Ewo, przykro mi, nie znam Night Aoud
tymena jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 19:49   #2784
Córka D'artagnana
Zakorzenienie
 
Avatar Córka D'artagnana
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 956
Dot.: Ostatnio testowałam...



Cytat:
Napisane przez sasia73 Pokaż wiadomość
Shalimar (Córko d'Artagnana ) - jeny, jaka ja do tyłu jestem, gdzie ja do tej pory żyłam?! Przysiadłam z zachwytu
...aj, ja tak przysiadłam,że z nim śpię



Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
...

Nie wiem, czy teraz, ale za dzień, dwa- jak wyczerpię póbkę - wchodzę w Libertine.
Albowiem to zapach da mnie- ma nuty Vent Vert, ale- jest okrąglejszy, bardziej treściwy, ciekawszy.
Wszystkie inne marzenia- schodzą na plan dalszy. Mitsouko- na drugie miejsce. Soir de Lune- trzecie. Rouge chyba w ogóle znikło. Jil Sander- majaczy miło, ale na horyzoncie.

Na 1 marzeniowym miejscu panoszy się, nie, co ja piszę, miłościwie króluje- Libertyn.
Nie myślałam, że coś takiego mnie spotka, rzeczywiści sycylijski piorum mnie trafił.
do mnie tez leci próbencja , zauważyłam,że większość moich zapachowych marzeń to... vintage. Z nowości, podobnie jak Ciebie zainteresował mnie tylko Soir de Lune. Niszowe testuję i własciwie na tym się to kończy.
Córka D'artagnana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 20:59   #2785
joasiak1
Zakorzenienie
 
Avatar joasiak1
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 6 628
GG do joasiak1
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
W tym właśnie momencie zakochałam się- to piorun sycylijski.
Pierwszym i jedynym zapachem, którego w tej chwili pragnę pożądam, za kórym już teraz tęsknię- mając go na nadgarstku przecież- to Libertine.
Marteczko, miałaś rację
Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Taka, widziałam ją. Na korku podobno znać upływ czasu. Dzięki za info. Znasz go w ogóle?

Nie wiem, czy teraz, ale za dzień, dwa- jak wyczerpię póbkę - wchodzę w Libertine.
Albowiem to zapach da mnie- ma nuty Vent Vert, ale- jest okrąglejszy, bardziej treściwy, ciekawszy.
Wszystkie inne marzenia- schodzą na plan dalszy. Mitsouko- na drugie miejsce. Soir de Lune- trzecie. Rouge chyba w ogóle znikło. Jil Sander- majaczy miło, ale na horyzoncie.

Na 1 marzeniowym miejscu panoszy się, nie, co ja piszę, miłościwie króluje- Libertyn.
Nie myślałam, że coś takiego mnie spotka, rzeczywiści sycylijski piorum mnie trafił.
Koto, ja zaliczyłam podobną historię szaleńczej fascynacji Libertine - pachniał na mnie pięknie: lekko szyprowo, z nutą świeżego ananasa, czułam nawet ...siano
Piękny zapach na wiosnę

A kiedy go przetestowałam ostatnio ponownie, poczułam ... curry
I nie wiem, czy moja próbka była zepsuta już, czy faktycznie Libertine rozwija się w przyprawę.
Napisz proszę, czy czujesz coś takiego w tym zapachu.
__________________


joasiak1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 21:02   #2786
E
Zakorzenienie
 
Avatar E
 
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 159
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez tymena Pokaż wiadomość
Ewo, przykro mi, nie znam Night Aoud

Ups! To czekają mnie perfumeryjne testy i wystawienie się na setki pokus A tak się starałam
__________________
Poglądy trzeba mieć tak ciasne,
By cenić zdanie tylko własne.
Na ciasne łby. Jan Sztaudynger
E jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-07, 21:20   #2787
taka taka
Zakorzenienie
 
Avatar taka taka
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 082
Dot.: Ostatnio testowałam...

Tymeno, ja też dziś w przelocie testowałam Palazzo Fendi, flaszka rzeczywiście z charakterem, a zapach
początek mi się nie spodobał, czułam metaliczne lilie (których nie ma w składzie) podobne do tych z Gold DK, zmyłam więc z nadgarstka, bojąc się, że testowanie skończy się bólem głowy
teraz wącham bloterek i czuję bardzo ładną paczulę, moim zdaniem podobną do tej z Angela
może kiedyś powtórzę testy, bo zapach na bloterku naprawdę pięknie się rozwinął

Une Rose Frederick Malle - dostałam dziś moją fioleczkę ze wspólnych zakupów
spotkałam się z Katty_p13, która pachniała Une Rose i na niej zapach mnie zachwycił, różany, odrobinę szyprowy, elegancki zapach zadbanej kobiety z klasą, taka mieszanka dobrych kosmetyków (pudru, kremów itp)
pognałam do domu, wzięłam prysznic i skropiłam nadgarstek nowym różanym skarbem i ..... kicha
na plus trzeba mu zapisać trwałość, bo jeden psik na nadgarstek, a czuć w całym domu
ale to koniec plusów, na mnie Une rose pachnie jak różany olejek do kominków zapachowych
taka taka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-08, 10:20   #2788
Katty_p13
Piers do przodu
 
Avatar Katty_p13
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 270
Dot.: Ostatnio testowałam...

Cytat:
Napisane przez taka taka Pokaż wiadomość
Une Rose Frederick Malle - dostałam dziś moją fioleczkę ze wspólnych zakupów
spotkałam się z Katty_p13, która pachniała Une Rose i na niej zapach mnie zachwycił, różany, odrobinę szyprowy, elegancki zapach zadbanej kobiety z klasą, taka mieszanka dobrych kosmetyków (pudru, kremów itp)
pognałam do domu, wzięłam prysznic i skropiłam nadgarstek nowym różanym skarbem i ..... kicha
na plus trzeba mu zapisać trwałość, bo jeden psik na nadgarstek, a czuć w całym domu
ale to koniec plusów, na mnie Une rose pachnie jak różany olejek do kominków zapachowych
Ło matko, no to klops .... a miałam taką cichą nadzieję, że będzie Ci się co najmniej tak samo podobało jak mnie .... jakie to psikusy potrafi zrobić własna skóra .... na szczęście w nieszczęściu myślę, że nawet na Wizażu znajdziesz jakąś chętną ewentualną nową właścicielkę flaszeczki
__________________
Dying is easy it's living that scares me to death .
Katty_p13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-09, 00:58   #2789
kriss_de_valnor
Zakorzenienie
 
Avatar kriss_de_valnor
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gród Kraka
Wiadomości: 6 434
Dot.: Ostatnio testowałam...

Omnia Amethyste przeczytałam, że kwiatowa i nie szczególnie nawet chciało mi się testować ale jak nie cierpię kwiatków sratków tak tutaj nie mogłam oderwać nosa od nadgarstka to chyba irys w połączeniu z heliotropem tak łagodnie trwają blisko skóry, żadnej świeżości i natrętnych przypraw - tak mi się spodobała, że "klikłam" miniaturkę
l'instant magic o niebo lepszy od klasyka - bardzo mi się podoba ta mleczna nutka
__________________
próbki na wymianę



kriss_de_valnor jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2007-11-09, 18:39   #2790
agnyska81
Zakorzenienie
 
Avatar agnyska81
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 13 040
Dot.: Ostatnio testowałam...

Szybkie testy:
Mechant Loup - wilk z zamokłym fotrem, który wytarzał się w ziołach (najbardziej wybija mi się szałwia). Ciekawy, interesujący, ale ma w sobie coś organicznego, jakby lekko skisłego (stąd to skojarzenie z mokrą sierścią).
Messe de Minuit - kadzidło + nutki cytrusowe + zioła. Ładne, ale nietrwałe.
Le Parfum Lalique - rozczarował mnie. Myślałam, że będzie monumentalnie i oryginalnie. A tu róża, rzeczywiście ładnie rozkwitająca, a w tle coś miłego, ale niecharakternego. Nie umiem go wywołać z pamięci, choć testowałam zaledwie wczoraj.

Będą powtórki, ale chyba żaden nie będzie moim kolejnym marzeniem.
__________________

Joga z rana jak śmietana.
agnyska81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Perfumy


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:50.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.