Mamusie kwietniowe 2016 - część VI - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-17, 09:52   #2521
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 17 189
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

gosiaczek super, że znasz już termin. Kurcze ale teraz musza tobą targać emocje ciekawe z jaką wagą się Antoś ostatecznie urodzi

Cytat:
Napisane przez Ineso Pokaż wiadomość

Aktywny poród
Jeśli któraś planuje, to polecam przećwiczyć pozycje i oddychanie przeponowe - piszą niby o tym wszędzie, ale ja olewałam. A wczoraj na gimnastyce w sr robiliśmy oddychanie podczas skurczów - i to jest mega męczące.Plus kilka pozycji - np. kolankowo-łokciową, po kilku minutach miałam dość, bo ręce słabną - a niby ćwiczę sporo całą ciążę. Powoli zaczynam rozumieć, że poród to harówka i maraton
ja też miałam w tym tygodniu ten temat sr i żałuję, że nie mogłam go przerobić wcześniej. No nic, będę ćwiczyć na końcówce, może coś da. W ogóle miałam w tym tygodniu dwa razy aktywne zajęcia w sr i mam zakwasy
pospałam do 9 znowu piękna pogoda, więc czekam aż mi włosy wyschną i idę pobuszować po sklepach. Zamierzam się przejść między innymi do zielarskiego właśnie w poszukiwaniu tych liści malin, może będą.
__________________

velika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:01   #2522
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Nie no my tez rozmawiamy i tłumaczymy prezent to taki dodatek :P

Ejjj, ja nie watpie, bo akurat znajac Ciebie to nie ma innej mozliwosciniektorzy nie tlumacza za bardzo tego co nastapi, tylko mowia ze bedzie siostryczka/braciszek i ze trzeba bedzie kochac. A wg mnie wazniejsze jest uswiadomienie dzieciom ze niestety, ale na poczatku moze byc tak ze czasu mama za duzo miec nie bedzie itp. Czyli takie codzienne sytuacje a nie "trzeba bedzie kochac"

Akinomka ja juz licze od ponad miesiaca, ale przez pepowine wokol szyi.
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:05   #2523
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Hejo! Nadrobiłam was.


Ja też mam przeczucie, że przed Gosi Antosiem pojawi się jeszcze jakieś dziecko


Kurcze nie dostałam skierowania na toxo, nie wiem może miałam a nie pamiętam


Ja w pon dowiem się kiedy szpital, i sama już z niego raczej nie wyjdę... Telefon mi świruje, bo bateria trzyma tylko kilka godzin i nie wiem czy dam radę z wami pisać wymieniałam baterię, ale dalej to samo.


dziś jest pięknie, może poczytam na dworze.
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:14   #2524
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Hejo! Nadrobiłam was.


Ja też mam przeczucie, że przed Gosi Antosiem pojawi się jeszcze jakieś dziecko


Kurcze nie dostałam skierowania na toxo, nie wiem może miałam a nie pamiętam


Ja w pon dowiem się kiedy szpital, i sama już z niego raczej nie wyjdę... Telefon mi świruje, bo bateria trzyma tylko kilka godzin i nie wiem czy dam radę z wami pisać wymieniałam baterię, ale dalej to samo.


dziś jest pięknie, może poczytam na dworze.
Ja ostatnio też miałam taki problem z telefonem. Okazało się że to nie wina baterii, jakieś styki tam nie łączyły. Więc może odstaw telefon gdzieś do naprawy

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Wiecie co przeglądałam papiery i przypomniałam sobie jak pierwszy raz usłyszałam bicie serduszka naszej kruszynki. 9 miesięcy nosimy pod sercem nasze maleństwa, staralysmy się by niczego im nie brakowało. A tu jeszcze troszke i te nasze skarby będą po drugiej stronie brzucha.
Popłakałam się...
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:22   #2525
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Patulinka az już dawałam do naprawy, teraz muszę dać drugi raz, ale boję się żebym wcześniej nie poszła do szpitala


Mi ta ciaża tak szybko zleciała...Ostatnio powiedziałam do TZ , że ja chcę jeszcze trochę pochodzić bo to było na prawdę wspaniałe, i wiem, że już się nie powtórzy taka sytuacja
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:24   #2526
a_g_ata
Rozeznanie
 
Avatar a_g_ata
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 551
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Gosiaczek ja się zaczynam z toba stresowac hehe:p qrde nie wiem co lepsze...znać termin czy nie:p ostatni weekend "wolności" przed tobą:p

Dziś w nocy miałam bol jak na okres trwający z 1minute...i rano tak samo...czyżby przepowiadając?

Dzisiaj przyjeżdża mama z ciuszkami dla Zosi...wypiore je i w końcu mogę zacząć się pakować

Ta herbata z malin to na szybszy poród?To sobie kupie:p ani nie pasuje krocza, nie ucze się oddychać..to może przynajmniej herbatę sobie wypije:p

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

Cytat:
Napisane przez patulinka94 Pokaż wiadomość
Ja ostatnio też miałam taki problem z telefonem. Okazało się że to nie wina baterii, jakieś styki tam nie łączyły. Więc może odstaw telefon gdzieś do naprawy

---------- Dopisano o 10:14 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Wiecie co przeglądałam papiery i przypomniałam sobie jak pierwszy raz usłyszałam bicie serduszka naszej kruszynki. 9 miesięcy nosimy pod sercem nasze maleństwa, staralysmy się by niczego im nie brakowało. A tu jeszcze troszke i te nasze skarby będą po drugiej stronie brzucha.
Popłakałam się...
Ja dzisiaj się poplakalam na reklamie allegro tak???:p tej o domu i dzieciach:p
__________________
3.09.2010- pierwsza randka
1.01.2014- zaręczyny
1.08.2014- ślub
3.08.2015- dwie kreski
10.04.2016- dzidzia
a_g_ata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:26   #2527
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Patulinka az już dawałam do naprawy, teraz muszę dać drugi raz, ale boję się żebym wcześniej nie poszła do szpitala


Mi ta ciaża tak szybko zleciała...Ostatnio powiedziałam do TZ , że ja chcę jeszcze trochę pochodzić bo to było na prawdę wspaniałe, i wiem, że już się nie powtórzy taka sytuacja
No właśnie.

Dokładnie. Bardzo szybko zleciało...
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:34   #2528
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Agata to nie ta świąteczna reklama? Ja przed wigilią płakałam na niej za każdym razem
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:40   #2529
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Lulka a czemu zakladasz ze sie ten stan nie powtorzy?

Ja bym sie cofnela do okresu 4-6 mc ciazy...inne mnie nie interesuja. A dzis w nocy musialam wstac do kibelka i tak sobie na spiochu mysle...boze, zeby mnie nawet pelny pecherz budzil. A zaraz sie ogarnelam....przeciez za chwile bedziesz wstawac co chwile, ogarnij kobieto

Wstalam, zjadlam moj deser na sniadanie i co...brzuch mnie boli jak na okres. Ciraz czesciej tak mam. No cholipa...mam nadzieje ze mi sie nie rozkreci nic do konca marca
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:43   #2530
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Ja ok sobie widzę ze jednak to durne leżenie dużo daje...
Wiec moze leżcie ile wlezie.
Ja musze trzymać sie do niedzieli.

Boże jaki mam teraz podły nastrój...przerasta mnie juz to wsystKo ide se jakaś melisę zaparzyć...

Ja nie musze liczyć ruchów. Nawet nie wiedziałabym jak.
Dziewczyny jeszcE troche. Dacie rade

Edytowane przez gosiaczek071
Czas edycji: 2016-03-17 o 10:44
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:43   #2531
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Lulka a czemu zakladasz ze sie ten stan nie powtorzy?

Ja bym sie cofnela do okresu 4-6 mc ciazy...inne mnie nie interesuja. A dzis w nocy musialam wstac do kibelka i tak sobie na spiochu mysle...boze, zeby mnie nawet pelny pecherz budzil. A zaraz sie ogarnelam....przeciez za chwile bedziesz wstawac co chwile, ogarnij kobieto

Wstalam, zjadlam moj deser na sniadanie i co...brzuch mnie boli jak na okres. Ciraz czesciej tak mam. No cholipa...mam nadzieje ze mi sie nie rozkreci nic do konca marca
Hahaha no tak. Niedługo trzeba będzie wstawać kilka razy w nocy. I to nie tylko na 5 minutowe siku, czasami na godzinę lub dłużej...

Kejka mnie też właśnie od dłuższego czasu boli podbrzusze jak na okres i do tego krzyże :/
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:44   #2532
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Kciukasy za wizyte!! Cos czuje ze chociaż jedna urodzi przed tym moim poniedziałkiem... Czy sie mylę



Ja wczoraj po wizycie poszłam z mężem na chwile do Lidla. Byliśmy tam moze 20 minut (szukałam tych amerykańskich lodów ale były tylko 2 smaki, wy cos mówiliście o ciasteczkowych a były o smaku masła orzechowego i truskawek. Wzięliśmy inne) i tak mnie masakrycznie zaczęły plecy i brzuch bolec, ze myslalam ze sie tam wyłożę na palecie z wodą i urodze tragedia. Chodzic moge co najżywiej 10 min ciurkiem, bo sie zaczyna masakra. Położna z gabinetu ginka mowi, ze mi bardzo brzuch wyskoczył. Tez to zauważyłam bo kurtki juz na zamek nie zapne. Na szczęście od po iedzialku nie bede musiała potem dam ja tesciowej jest mega ale jednak wole rozmiar 38 a nie 42


No tak z tym ze na święta dzieci beda u teściów. Ja sie nie wybieram nigdzie. W piątek pewnie wyjdę ze szpitala, maz nas zawiezie do nas, w sobotę to nie wiem co bedzie-zależy jak bede sie czuć to albo on sam pojedzie albo zostanie ze mną i pojedzie w niedziele dopiero a w pon chciałam dzieci spowrotem juz. Nie wiem jeszcE jak to wszystko rozplanować-nie mniej jednak Wielkanoc dla mnie w tym roku nie istnieje.

kochana mi zostały 4 dni
My nie obchodzimy imienin dzieci, aczkolwiek Hania ostatnio sie upomniała bo jej kuzynki obchodzą. Ja bym poszła w cos małego-sa teraz w biedrze te wielkie jaja niespodzianki i sa nawet spoko zabawki w nich. Albo takie pieczątki (tez w biedronce) za 9 zł (2sztuki)

Dziewczyny, ktore juz maja dziexi-czy nowonarodzone rodzeństwo "przynosi ze szpitala prezent" dla starszaka? Ja to praktykuje, Kuba "przyniósł" Hani prezent i teraz Antoś tez bedzie cos dla nich miał. Co myślicie o tym? Takie małe przekupstwo, zeby nie byli obrażeni czy nie czuli sie "zagrożeni" przez to małe na hanke mocno to wtedy podziałało, ona miała 3 lata jak sie urodził i sie bardzo cieszyła . Teraz jest starsza, mądrzejsza no ale juz zamówiłam zabawki, to dostaną od brata

Patryka no ty wiesz najlepiej co kupic mężowi u nas zawsze jest to cos, co wiemy ze sie "przyda" lub co dana osoba chciała. Kiedyś sobie dawaliśmy jakies misie, poduszki i inne bzdety, ale pogadaliśmy raz o tym i uznaliśmy, ze lepiej wiedzieć co dana osoba "chce" wiec często sobie pokazujemy różne rzeszy, ktore nas interesują, a potem jest w czym wybrać a ten obdarowany dostanie to co i tak chciał ale bedzie miec niespodziankę.

U mojego meza zawsze sprawdzają sie: książki (choć juz teraz mniej bo ma czytnik poza tym nie ma czaSu na "nienaukowe" książki), ciuszki (zwłaszcza tshirty), gry na pleja, jakies rzeczy związane z siłownia (rękawiczki, koszulka) lub akcesoria do telefonu (nowe etui) mozesz zrobic mu ulubiona potrawę (choć cieżko bedzie teraz juz ) ja bym poszła w zainteresowania, jeśli ma.
Moj sie jara teraz jakimiś okularami 3d do pleja, maja byc w listopadzie. Powiedziałam mu ze moze sobie sprawić na nasz rocznice poznania bo akurat w listopadzie mamy. My sobie lubimy robic prezenty na każda byle-okazje

No i co do wizyty w końcu-wiec przepływy mam ok, aczkolwiek łożysko jest juz totalnie beznadziejne, pomiary ok, szyjki nie ma praktycznie i jest miękka jak to powiedział. Blizny w srodku sie trzymają, mały wazy 3363... Co mnie dziwi, bo 1.5 tyg temu miał taka wagę. wiec albo sie machnął wtedy albo wczoraj. No nic-wagę ma ładna. Wg usg termin mam na 24 marca także tez ładne jaja młody jest juz donoszony, to najważniejsze (w pon czyli w dniu narodzin bede miec 39 tc ) i gin jest ze mnie dumny, ze wytrzymałam... Kazał kupic wodę z niekapkiem, maz bedzie szukał teraz bo mam 6 butelek sportowych ale "kapkow" heh. Ktore wody maja niekapki? Pytałam o zakaz odwiedzin-niby jest ale i tak ludzie przychodzą. Z ta moja sala jednoosobowa to nie wiem, troche sie migał od odpowiedzi-na listę jestem wpisana (on stwierdził ze jestem "on top") ale cos czuje, ze nie trafie na jedynkę od razu. Także korki do uszu biorę, poduchę biorę, słuchawki biorę bo nie mam zamiaru słuchać chrapiących bab musze przeszperac torbę jeszcze...
A no i w niedziele rano mam wziac ostatnie leki, ostatni posiłek zjesc o 13-lekki i do poniedziałku do rana juz nic mam nie jesc nie lubię byc głodna...mam sie stawić w szpitalu w niedz o 16, tam badania itp i w pon rano cc. Nie wiem o której...jezu...to juz tak blisko...boje sie troche...widziałam raz babę po 3 cc i wygladała srednio...ehhh

To tyle. Rozpisałam sie. Zaraz sie porycze...

Gosia wszystkie za XCiebie bedziemy trzymac kciuki bedzie dobrze.
pomysł z prezentem dla starszego rodzenstwa super!!! bardzo mi sie spodobał.

Kuba no rewelka słowa boskie takze widze ze szykuje sie niezła szkoła Antkowi os starszego brata.
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:49   #2533
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 12 833
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Lulka a czemu zakladasz ze sie ten stan nie powtorzy?

]


Dlatego, że będąc w ciąży z drugim dzieckiem jest już inaczej
lulka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 10:57   #2534
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Ejjj, ja nie watpie, bo akurat znajac Ciebie to nie ma innej mozliwosciniektorzy nie tlumacza za bardzo tego co nastapi, tylko mowia ze bedzie siostryczka/braciszek i ze trzeba bedzie kochac. A wg mnie wazniejsze jest uswiadomienie dzieciom ze niestety, ale na poczatku moze byc tak ze czasu mama za duzo miec nie bedzie itp. Czyli takie codzienne sytuacje a nie "trzeba bedzie kochac"

Akinomka ja juz licze od ponad miesiaca, ale przez pepowine wokol szyi.
Na pewno łatwiej jest wytłumaczyć że pojawi się rodzeństwo takim dużym dzieciom jak ma Gosia. Większy problem pojawia się przy dwu/trzy latku. Moja ma niespełna 3 latka wie od początku że mama ma dzidziusia w brzuszku że nie mogę jej nosić itp. Teraz wie, że będzie to braciszek Błazejek. Pomaga mi przygotowywać ciuszki dla niego, tłumacze jej że będziemy musiały go razem kąpać, że będzie nosił pampersy i jadł mleczko z mamy cycusia chociaż tego jakoś nie może ogarnąć i zapewne będzie problem dlaczego on mnie "gryzie" w cycusia heh boje się najbardziej tego że Mały będzie płakał i siłą rzeczy będę musiała go nosić, lulać czy będzie wisiał na cycu i nie będę miała dla niej czasu. Jednak babcia chociażby jaka była to nie jest mamą. Tata będzie z nami tylko pierwszy tydzień plus te dni które będę w szpitalu. Teraz Małej poświecem dużo czasu i w zasadzie kiedy mnie tylko woła jestem przy niej teraz to się zmieni i cholernie się tego boje :/ że z zazdrości będzie bić małego czy coś takiego ehh

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:52 ----------

Cytat:
Napisane przez lulka19 Pokaż wiadomość
Dlatego, że będąc w ciąży z drugim dzieckiem jest już inaczej
masz 100 % racji taki stan się już nie powtórzy dlatego trzeba korzystać Cieszenie się każdym kopniakiem, wsłuchiwanie się w ten brzuszek, długie godziny leżenia i obserwowania falującego brzuszka ehh piękny czas i raczej nierealny w drugiej ciąży. W pierwszej mieliśmy z mężem leniwe niedziele przed tv z brzuszkiem, rozmyslalismy jak się zmieni nasze życie heh fajne to było. Teraz no cóż cieszymy się tak samo mocno ale nie mamy czasu na to. ja caly tydzień sama w domu z córką. W weekend jak się ułożymy z tz na kanapie przed tv to zaraz przybiega elizka i skacze po nas i tyle z tego mamy. Heh wiec trzeba jej organizować jakos czas
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:01   #2535
Ineso
Matka Smoka
 
Avatar Ineso
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 11 930
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ktore juz maja dziexi-czy nowonarodzone rodzeństwo "przynosi ze szpitala prezent" dla starszaka? Ja to praktykuje, Kuba "przyniósł" Hani prezent i teraz Antoś tez bedzie cos dla nich miał. Co myślicie o tym?
Kazał kupic wodę z niekapkiem, maz bedzie szukał teraz bo mam 6 butelek sportowych ale "kapkow" heh. Ktore wody maja niekapki?
Nie znałam wcześniej tego zwyczaju z prezentem od rodzeństwa - dopiero ostatnio kuzynka kupowała dla starszaka. Uważam, że to fajne bardzo Co prawda on i tak powtarza, że dostał od mamy - nie wiem czy to kwestia wieku (2,5) czy po prostu tak sobie zakodował.
Z wodą to nieźle - ja wczoraj zadowolona kupiłam takie 0,75 sportowe właśnie, a tu się okazuje że inne mają być. Dobrze, że biedronka jest tak blisko
Trzymaj się, jeszcze parę dni nerwów i pełnia szczęścia!
Cytat:
Napisane przez annihilate Pokaż wiadomość
Wiem, że to susz ja głównie piję tylko takie herbatki, a nie torebkowe U mnie ani w aptekach ani w zielarskich nie mieli własnie. A z neta już mi się nie opłacało zamawiać
A sorki, mnie się wydawało, że to wszedzie dostępne, dlatego myślałam, że szukasz czegoś innego
Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Ineso oddychanie koniecznie trzeba cwiczyc bo inaczej na porodowce zakreci sie w glowie i padniesz dlatego SR fajna jest a w domu powinno sie cwiczyc okolo 200 oddechow z jednej fazy, a masz kilka
U mnie nie uczą technik oddychania w poszczególnych fazach. Zresztą chyba teraz trend jest taki, żeby oddychać naturalnie a nie technicznie na komendę. Ważne tylko, żeby oddychać - i robić to przeponowo. Ja i tak oddycham torem brzusznym, poza tym takie oddechy mam wyćwiczone na jodze/pilatesie - dlatego myślałam, że to mi przyjdzie łatwo. Nie chodzi mi o hiperwentylację, bo z tym nie mam problemów - tylko u nas babka na skurcz proponuje, żeby w miarę wzrastania jego natężenia oddychać coraz szybciej - i po prostu moja przepona fizycznie się męczy.

A propos mojego szpitala - pisałam już, że babki podkreślają brak finansów - i ostatnio z tej bajki też był dobry tekst: omawiały dezynfekcję krocza po nacięciu/peknięciu i mówiły, że dawniej robiły to 70% spirytem, ostatnio starają się octeniseptem, bo wtedy nie szczypie, ale on drogi i nie zawsze jest na stanie, więc nadal często spirytem. Także do torby porodowej pakuję jeszcze ocetnisept - zawsze to mniejszy szok, chyba że wtedy zaleją mnie hormony i będzie mi wszytsko jedno
Ineso jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:02   #2536
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

moje wczorajsze łowy. Mam jeszcze sporo dla córki ale mi się zdjęć już nie chciało robić
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN4929.JPG (184,3 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4930.JPG (213,7 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4931.JPG (203,7 KB, 6 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4932.JPG (219,8 KB, 2 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4934.JPG (206,1 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4935.JPG (224,9 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4936.JPG (175,8 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4937.JPG (227,9 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4938.jpg (101,6 KB, 4 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4940.JPG (197,9 KB, 3 załadowań)
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:05   #2537
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

cd
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCN4941.JPG (172,0 KB, 3 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4942.jpg (69,8 KB, 2 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCN4944.JPG (251,1 KB, 3 załadowań)
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:08   #2538
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
Na pewno łatwiej jest wytłumaczyć że pojawi się rodzeństwo takim dużym dzieciom jak ma Gosia. Większy problem pojawia się przy dwu/trzy latku. Moja ma niespełna 3 latka wie od początku że mama ma dzidziusia w brzuszku że nie mogę jej nosić itp. Teraz wie, że będzie to braciszek Błazejek. Pomaga mi przygotowywać ciuszki dla niego, tłumacze jej że będziemy musiały go razem kąpać, że będzie nosił pampersy i jadł mleczko z mamy cycusia chociaż tego jakoś nie może ogarnąć i zapewne będzie problem dlaczego on mnie "gryzie" w cycusia heh boje się najbardziej tego że Mały będzie płakał i siłą rzeczy będę musiała go nosić, lulać czy będzie wisiał na cycu i nie będę miała dla niej czasu. Jednak babcia chociażby jaka była to nie jest mamą. Tata będzie z nami tylko pierwszy tydzień plus te dni które będę w szpitalu. Teraz Małej poświecem dużo czasu i w zasadzie kiedy mnie tylko woła jestem przy niej teraz to się zmieni i cholernie się tego boje :/ że z zazdrości będzie bić małego czy coś takiego ehh

Ja ci powiem jak było u nas. Hania miała niecałe 3 latka jak sie Kuba urodził. Nie kumala o co chodzi przez ciąże, dopiero pod koniec cos tam zaczęło do niej docierać. Pozwalałam jej rysować po brzuchu, naklejac naklejki na brzuch-"bawiła" sie wywody z bratem. Jak sie urodził to nie dopuściłam nigdy do sytuacji, w której ona mogłaby sie poczuć odepchnięta, bo ja musze sie zając Kuba. Było cieżko, bo po karmieniu i przewijaniu po prostu go odkładałam i poświęciłam Hani czas. Ale Kuba był totalnie bezproblemowy, nie miał kolek i nie był marudny. Siła rzeczy musiałam sie nim mniej "zajmować" ni bym chciała, ale potem jak miał juz miesiac dwa to kładliśmy go na podłogę na macie i bawiłyśmy soe obok niego, Hania mu przynosiła zabawki swoje itp. Ja ja mocno angażowałam w opiekę na nim, pozwalałam głaskać, przynosić krem, podawać pieluchy, watki do mycia, wybierać ubranka. Tak troche jak opieka nad lalą. Ona nie czuła zagrożenia z jego strony bo nie była odsunięta. Prowadziła wozek (mimo ze zawału czasem dostałam, ze wywali). Nie było łatwo ale idzie to jakoś dograć. Zwłaszcza ze wiosna juz z pasem, ciepło bedzie wiec wspólne spacery itp. Dacie rade

Teraz to ja mam luz, moge sie skupić na Antku w ciagu dnia bo starszaki beda w szkole i przedszkolu, ale wiem, ze tez od tej 15 czy wcześniej bede musiała rozdzielić sie na 3. Zwłaszcza poświęcać Kubie dużo uwagi teraz, bo raz ze ma poważnego konkurenta (ta sama plec) a dwa ze juz widzę, ze on broi jak np z Hania robie lekcje. On wtedy domaga sie uwagi bo przecież Hani poświęcam czas a jemu nie-on nie kuma, ze to lekcje-widzi mamę która skupia sie tylko na Hani a na nim nie. Ostatnio łobuzuje wiecej...ja nie moge soe z nim bawić bo na podłodze nie usiedzę, ba nawet na kanapie nie usiedzę a na leżąco to co za zabawa :/ wiec sie cieszę na wiosnę, place zabaw, spacery, rower, rolki, potem lato wiec basen itp...bedzie super
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:13   #2539
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość
Gosia glowa do gory. Bedzie dobrze przeciez bedziesz tulic w poniedzialek Antosia wiesz ile z nas Ci zazdrosci mino strachu co do prezentow dla pozostalych dzieci to ja sie z tym nie spotkalam (moze dlatego ze u na w rodzinie bardziej sie dzieciom tlumaczylo niz przekupywalo- ale tak bylo zawsze) ale z kolei moj maz wspomina ze jak sie brat urodzil to dostal pegazusa? Albo cos podobnego tak czy inaczej robil jazdy, byl zazdrosny i nie rozumial a mial lat 6 wiec nie podzialalo[emoji12

Madziara moze to sa laski ktore nas podczytuja
Ja tego nie traktuje w kategorii przekupstwa, tylko prezentu. Jak przyjeżdża ciocia to też zwykle coś daje, jak my gdzieś do dzieci jedziemy to zawsze z jakimś drobiazgiem. A tu nowy brat Olga wybrała dla niego grzechotke i zrobi pewnie jakaś laurke albo obrazek narysuje tak na przywitanie

Ona wszystko wie że będzie brat, malutki, będzie leżał tylko i czasem płakał, bedziie trzeba go nosić i będzie pił mleko z mamy piersi a ona będzie mogła dawać smoczka czy pieluszki. niemowlaki jej nie obce bo maa rocznego kuzyna i moja przyjaciółka ma mała córeczkę.

Cytat:
Napisane przez GGI Pokaż wiadomość
Gosia wszystkie za XCiebie bedziemy trzymac kciuki bedzie dobrze.
pomysł z prezentem dla starszego rodzenstwa super!!! bardzo mi sie spodobał.

Kuba no rewelka słowa boskie takze widze ze szykuje sie niezła szkoła Antkowi os starszego brata.
GGI:zapomniałam Ci odpisać wczoraj. Ja sobie doskonale zdaję sprawę z wad i zalet mojego doktorka, juz wiele lat go znam. Wiem że nie jest zbyt delikatny - też troche odczulam wczorajsze badanie Ale dla mnie priorytetem jest bezpieczeństwo moje i dziecka pod koniec ciąży i w czasie porodu i szybko potem do domu I to mi gwarantuje łącznie z niedostępnym w tym szpitalu znieczuleniem zzo, którego nie chce, ale przy pierwszym porodzie anestezjolog czekał czy nie zmienię zadania

wysłane przez tapatalka
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:21   #2540
gosiulka22
Wtajemniczenie
 
Avatar gosiulka22
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 094
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
Ja ci powiem jak było u nas. Hania miała niecałe 3 latka jak sie Kuba urodził. Nie kumala o co chodzi przez ciąże, dopiero pod koniec cos tam zaczęło do niej docierać. Pozwalałam jej rysować po brzuchu, naklejac naklejki na brzuch-"bawiła" sie wywody z bratem. Jak sie urodził to nie dopuściłam nigdy do sytuacji, w której ona mogłaby sie poczuć odepchnięta, bo ja musze sie zając Kuba. Było cieżko, bo po karmieniu i przewijaniu po prostu go odkładałam i poświęciłam Hani czas. Ale Kuba był totalnie bezproblemowy, nie miał kolek i nie był marudny. Siła rzeczy musiałam sie nim mniej "zajmować" ni bym chciała, ale potem jak miał juz miesiac dwa to kładliśmy go na podłogę na macie i bawiłyśmy soe obok niego, Hania mu przynosiła zabawki swoje itp. Ja ja mocno angażowałam w opiekę na nim, pozwalałam głaskać, przynosić krem, podawać pieluchy, watki do mycia, wybierać ubranka. Tak troche jak opieka nad lalą. Ona nie czuła zagrożenia z jego strony bo nie była odsunięta. Prowadziła wozek (mimo ze zawału czasem dostałam, ze wywali). Nie było łatwo ale idzie to jakoś dograć. Zwłaszcza ze wiosna juz z pasem, ciepło bedzie wiec wspólne spacery itp. Dacie rade

Teraz to ja mam luz, moge sie skupić na Antku w ciagu dnia bo starszaki beda w szkole i przedszkolu, ale wiem, ze tez od tej 15 czy wcześniej bede musiała rozdzielić sie na 3. Zwłaszcza poświęcać Kubie dużo uwagi teraz, bo raz ze ma poważnego konkurenta (ta sama plec) a dwa ze juz widzę, ze on broi jak np z Hania robie lekcje. On wtedy domaga sie uwagi bo przecież Hani poświęcam czas a jemu nie-on nie kuma, ze to lekcje-widzi mamę która skupia sie tylko na Hani a na nim nie. Ostatnio łobuzuje wiecej...ja nie moge soe z nim bawić bo na podłodze nie usiedzę, ba nawet na kanapie nie usiedzę a na leżąco to co za zabawa :/ wiec sie cieszę na wiosnę, place zabaw, spacery, rower, rolki, potem lato wiec basen itp...bedzie super
Gosiu pocieszyłaś mnie, że u Was to tak gładko poszło. Liczę, że u nas będzie podobnie. Mam taki plan angażować Elizkę w opiekę nad małym bo ona bardzo lubi zabawy lalkami, ma też swoje dzieci i swój wózek. Właśnie specjalnie wybrałam taki czas na drugiego dzieciaka żeby już ciepło było bo te spacery czy siedzenie przed domem w ogródku mnie będą ratować. Mam taką nadzeję heh. Oby tylko Błazej był grzeczniejszy niż Elizka bo ona wymagała bardzo dużo uwagi miała kolki do 3 miesiąca, popołudniami przepłakiwała po kilka godzin, jadła non stop, nocami nie sypiałą prawie wcale do 8 miesiąca zycia. Jak sobie przypomnę to koszmar no ale pozostaje mi wierzyć, że teraz będzie lepiej i ominą nas kolki.
hah sobie wyobraziłam Twoją Hanie pchającą ten wózek heh u nas na pewno będzie tak samo na spacerach
gosiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:27   #2541
niulka_1985
Zadomowienie
 
Avatar niulka_1985
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Kujawy
Wiadomości: 1 978
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Wczoraj myślałam, że umrę normalnie. Brzuch miałam twardy niczym kamień, bolał mnie żołądek i miałam mdłości. Mąż chciał już do szpitala jechać, ale dziś przeszło. Nie wiem od czego to było
Czapeczka biorę jedną wiązana i 2 bez sznureczków. Nie wiem jak duża będzie główka. Poza tym zamówiłam u koleżanki, która szyje ubranka dla dzieci czapeczkę dwustronną i taką apaszkę pod szyjkę na wyjście ze szpitala. Pokażę Wam jak już go dostanę.
niulka_1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:29   #2542
kejka90
Wtajemniczenie
 
Avatar kejka90
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 2 965
GG do kejka90
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Gosiulka Twoj strach przed ta nowa sytuacja jest chyba normalny. Ale pomysl sobie ile kobiet przechodzilo to samo, a to znaczy ze jest to do przejscia. Czasem mam wrazenie ze niektore 3 latki rozumieja wiecej niz 6-8 latkitakze glowa do gory, bedzie dobrzefajne łupy

Gosia no i wlasnie o taka madrosc chodzi bardzo minsie podoba Twoje podejscie

Danika widzisz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia nie mam dzieci wiec mam inne podejscie...z reszta zawsze mialam. Nigdy nie rozumialam dlaczego idac na urodziny do mlodszego kuzyna mama niosla drobne prezenty starszym. No heloł, to byl jego dzien a nie calej reszty no ale to moje zdanie i w zadnym wypadku nie krytykuje Waszego podejscia

Ineso trend jest taki jak mowisz, ale chodzi o nauczenie sie roznych rodzai oddechow preponowych i dostosowanie ich do siebie w poszczegolnych fazach. Ale co do oszczednosci na oddziale...szok...krocze spirytem
__________________

Mikołaj <3
01.04.2016 r. ! Najpiękniejszy dzień w życiu ! <3
kejka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:32   #2543
lucy111
Zadomowienie
 
Avatar lucy111
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 702
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Dlaczego nie śpicie póki jeszcze możecie aż mi głupio, że u mnie dopiero śniadanko, a tu już tyle postów naprodukowałyście

herbatka z lisci malin

kompletnie zapomniałam o tym, ale kupię i za tydzień zacznę pić

wiesiołek
pijąc herbatkę bierzecie też wiesiołka? juz teraz mozemy zaczynac go brać?

spirytus na rane
Ineso az mnie ciary przeszły jak przeczytałam o spirytusie na ranę po nacięciu nie wiem jak jest u mnie ale octenisept na wszelki wypadek mam spakowany


czas w ciąży

podobnie jak Wam, mega szybko mi zleciało i mimo że mam dni, ze bardzo szybko się męczę z chęcią jeszcze miesiąc bym pochodziła

ale przenosić aż tyle bym nie chciała


starsze dzieci i noworodek


zwyczaj z prezentem znam i bardzo mi się podoba,
szwagierki synek miał 3,5 roku jak urodziła mu się siostra i dostał prezent "od niej" jak wróciła ze szpitala
okazuje się, że takie maluchy pamiętają wiecej niż nam się wydaje, kiedyś jak się z nim bawiłam opowiadał mi ze ten samochód dostal od siostry

Gosiaczek juz któryś raz powtarzam, ze jesteś moim mistrzem organizacji
naprawdę podziwiam to w jaki sposób ogarniałaś sytuację z Hanią i maleńkim Kubą, aż chyba sobie zapiszę gdzies w wordzie zeby mieć ściąge
nie masz co się bać, masz taką wprawę, że z trójką sobie spokojnie poradzisz

padłam jak przeczytałam czego Kuba zamierza nauczyć Antosia

Czekamy na Twój poród i wieści od Ciebie prawie jakbyśmy same miały rodzić

Gosiulka super łupy, dresy z gwiazdkami i koszula body są mega
u mnie też dziś nowy towar, może się wybiorę jak bede z luxmedu wracała
Młody ma juz mnóstwo ciuchów, ale moze coś dla siebie upoluję, marzy mi się szary kardigan
lucy111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:35   #2544
Martinixxx
Zadomowienie
 
Avatar Martinixxx
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 775
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
Gosiu pocieszyłaś mnie, że u Was to tak gładko poszło. Liczę, że u nas będzie podobnie. Mam taki plan angażować Elizkę w opiekę nad małym bo ona bardzo lubi zabawy lalkami, ma też swoje dzieci i swój wózek. Właśnie specjalnie wybrałam taki czas na drugiego dzieciaka żeby już ciepło było bo te spacery czy siedzenie przed domem w ogródku mnie będą ratować. Mam taką nadzeję heh. Oby tylko Błazej był grzeczniejszy niż Elizka bo ona wymagała bardzo dużo uwagi miała kolki do 3 miesiąca, popołudniami przepłakiwała po kilka godzin, jadła non stop, nocami nie sypiałą prawie wcale do 8 miesiąca zycia. Jak sobie przypomnę to koszmar no ale pozostaje mi wierzyć, że teraz będzie lepiej i ominą nas kolki.
hah sobie wyobraziłam Twoją Hanie pchającą ten wózek heh u nas na pewno będzie tak samo na spacerach
Dobrze, że "wybranie" czasu ci wyszło Ja co prawda w poprzedniej ciąży małam termin na 1 maja, ale po poronieniu długo zajść nie mogłam i juz mi było wszystko jedno kiedy, byleby było

Też liczę na spokojniejsze dziecko Modlę się żeby kółek nie miało, koszmar. Sab simplex i tak zamówiłam, ale chętnie oddam jak się nie przyda
__________________
"Chwyć mnie i nieś, niech niebo bliżej będzie,
Tak bardzo chcę w ramionach skryć się Twych."



Martinixxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:44   #2545
groszekpat
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 280
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiaczek071 Pokaż wiadomość
A ile twój synek ma? Ja sie nie martwię o starszaki-juz duzi sa i u babci uwielbiają byc także pod tym względem mam luz
Hani kupiłam autko z petshopow a Kubie zestaw hotwheels z autkami zmieniającymi kolor. Hania miała warunki narodzin brata ze ma sie nie urodzić 23.03 (wtedy ona ma) i ma zakaz wchodzenia do jej pokoju a Kuba stwierdził ze nauczy brata "brzydkich słów" --> cytuje kupa, dupa, bąk, stary dziad rozwalił mnie. Powiedział to mojej sąsiadce nie nam
Mój synek ma 3 latka. Wieczorem jak wyjde na chwile to nie chce iść spać bo musi mi buzi dać i sie przytulić.
Fajne prezenty kupiłaś dzieciakom.
Twój kuba jest najlepszy takie słowa niech uczy gorzej jak by to miały być przekleństwa.
groszekpat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:49   #2546
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Wiecie co, zestresowałam się tym rozwarciem niby wiem że długo można z tym chodzić ale dotarło do mnie ze to już i trochę się cykam

Cytat:
Napisane przez kejka90 Pokaż wiadomość

Danika widzisz, punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia nie mam dzieci wiec mam inne podejscie...z reszta zawsze mialam. Nigdy nie rozumialam dlaczego idac na urodziny do mlodszego kuzyna mama niosla drobne prezenty starszym. No heloł, to byl jego dzien a nie calej reszty no ale to moje zdanie i w zadnym wypadku nie krytykuje Waszego podejscia

Ineso trend jest taki jak mowisz, ale chodzi o nauczenie sie roznych rodzai oddechow preponowych i dostosowanie ich do siebie w poszczegolnych fazach. Ale co do oszczednosci na oddziale...szok...krocze spirytem
Co do prezentów - ja zawsze mam coś dla drugiego dziecka solenizant dostaje prezent a reszta np. Po jajku niespodziance, resorówkę, książeczkę, naklejki tak żeby wszystkim było miło. mam w domu szufladę z takimi rzeczami bo u nas dużo dzieci ale ja lubię dawać prezenty i u nas w rodzinie to norma

Odnosnie oddychania: teoretycznie masz rację praktycznie ja przy bólach krzyżowych musiałam się skupić żeby w ogóle oddychać jakkolwiek mam nadzieję że teraz mnie one ominą


Cytat:
Napisane przez Martinixxx Pokaż wiadomość
Dobrze, że "wybranie" czasu ci wyszło Ja co prawda w poprzedniej ciąży małam termin na 1 maja, ale po poronieniu długo zajść nie mogłam i juz mi było wszystko jedno kiedy, byleby było

Też liczę na spokojniejsze dziecko Modlę się żeby kółek nie miało, koszmar. Sab simplex i tak zamówiłam, ale chętnie oddam jak się nie przyda
Pod ostatnim się podpisuje moze nas tym razem wynagrodzi spokojnymi maluchami

wysłane przez tapatalka
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:50   #2547
GGI
Zakorzenienie
 
Avatar GGI
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 3 205
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez gosiulka22 Pokaż wiadomość
moje wczorajsze łowy. Mam jeszcze sporo dla córki ale mi się zdjęć już nie chciało robić
śliczne oj juz dawno nie bylo tu zdjec ciuszków
__________________
Nasz wielki cud Termin kwiecień 2016
GGI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:52   #2548
patulinka94
Zadomowienie
 
Avatar patulinka94
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 919
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
Wiecie co, zestresowałam się tym rozwarciem niby wiem że długo można z tym chodzić ale dotarło do mnie ze to już i trochę się cykam



Co do prezentów - ja zawsze mam coś dla drugiego dziecka solenizant dostaje prezent a reszta np. Po jajku niespodziance, resorówkę, książeczkę, naklejki tak żeby wszystkim było miło. mam w domu szufladę z takimi rzeczami bo u nas dużo dzieci ale ja lubię dawać prezenty i u nas w rodzinie to norma

Odnosnie oddychania: teoretycznie masz rację praktycznie ja przy bólach krzyżowych musiałam się skupić żeby w ogóle oddychać jakkolwiek mam nadzieję że teraz mnie one ominą

Pod ostatnim się podpisuje moze nas tym razem wynagrodzi spokojnymi maluchami

wysłane przez tapatalka
Danika nie strasz że te bóle krzyżowe są aż tak bolesne że ciężko oddychać.
Ja już teraz miewam drobne bóle w krzyżu i przy każdej miesiaczce były, dlatego się obawiam że przy porodzie też mnie czekają...
Słyszałam że są gorsze niż same bóle brzucha. Ale aż tak???
patulinka94 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 11:53   #2549
gosiaczek071
Zakorzenienie
 
Avatar gosiaczek071
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: spod lasu
Wiadomości: 3 579
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Cytat:
Napisane przez niulka_1985 Pokaż wiadomość
Wczoraj myślałam, że umrę normalnie. Brzuch miałam twardy niczym kamień, bolał mnie żołądek i miałam mdłości. Mąż chciał już do szpitala jechać, ale dziś przeszło. Nie wiem od czego to było
Czapeczka biorę jedną wiązana i 2 bez sznureczków. Nie wiem jak duża będzie główka. Poza tym zamówiłam u koleżanki, która szyje ubranka dla dzieci czapeczkę dwustronną i taką apaszkę pod szyjkę na wyjście ze szpitala. Pokażę Wam jak już go dostanę.
Moze w ciazy jesteś
Hihi nospa, magnez, leżeć pod koniec chyba juz każda to ma...młode ci cos uścisnęlo moze

Martinix gdzie ten sab simplex sie kupuje? A jak dwójka dziexi była bezkolkowa to to trzecie tez bedzie, prawda??? nie wiem czemu, ale mam jakies dziwne przeczucie, ze dosyć "tego dobrego" i tym razem trafi mi sie dziecko kolkowe. A ja nie wiem co to kolka obym sie myliła...

Wiecie, ja miałam 2 razy watki mamuskowe, a tylko z wami jestem tak zżyta. Tez sie martwię waszymi wizytami i przeżywam jak sie cos dzieje. Trzeba sie kiedyś spotkać z tymi naszymi bąkami. Nam w 1 wątku wyszło spotkanie ale były nas chyba 3 tylko.

A czapkę do szpitala mam 1 wiązana to na wyjście i 1 taka nakładana. Nie wiem czy soe przyda.
Groszek dla Kuby to sa przekleństwa. Ja im nie pozwalam mowic do kogos nawet "głupi". W zoraj w ddtvn był zwiastun rozmów w toku, o rodzicach i dzieciach ktore nimi rządzą. Była taka mała, która nazwała matkę "debilka" a ciekawe kto ja tego nauczył...musiała tak do dzieci mowic, same by sobie niw wymyśliły. Nie ogarniam jak mozna do czegos takiego doprowadzić...
gosiaczek071 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-17, 12:00   #2550
annihilate
Rozeznanie
 
Avatar annihilate
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 588
Dot.: Mamusie kwietniowe 2016 - część VI

Liczenie ruchów
Ja w pierwszej ciąży liczyłam, bo chciałam, gin nic nie mówiła na ten temat. Teraz nie liczę, chyba żeby mnie coś zaniepokoiło.

Czapka
Ja do szpitala wzięłam 2 takie wkładane bez wiązania, ale nie wiem czy się przydadzą. Poprzednio w ogóle nie używaliśmy w szpitalu, tylko na wyjście dopiero.

Mój Mikołaj jak był malutki to był bezproblemowy w obsłudze, bez kolek. Od drugiego miesiąca na mm całkowicie musiał być to i nawet się nam wyspać dawał, bo się tylko raz w nocy budził na mleko. Teraz to nam daje popalić. W nocy się dzisiaj 6 razy budził. Jeszcze kataru dostał od tych trójek chyba
__________________
MIKOŁAJ 12.11.2014

PIOTR 08.04.2016
annihilate jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-03-30 10:55:08


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.