Mamusie czerwcowe 2016 cz.4 - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-23, 10:15   #3931
Weronia93
Rozeznanie
 
Avatar Weronia93
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 730
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Masakra a te dziadostwo tak cieżko dostać ze szok maź tyle aptek zwiedził i specjalistycznych aptek ze szok w końcu zdobył palcie licho ze 200zl to kosztuje ale mam nadzieje ze pomoże. Wystraszyłam sie powiedział lekarz ze narazie nie jest najgorzej bo ujście sie jeszcze nie otwiera ale muszę przyjść założyć krążek w piątek i na kontrole co z ujściem
__________________
Ślub 26.09.015
21.06.2016 Hanna
Weronia93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 10:20   #3932
motylek1984
Zadomowienie
 
Avatar motylek1984
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 717
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Masakra szyjka sie skraca rozwarcie będę mieć zakładany krążek w piątek masakra
Weronia przytulam, założą ci i będzie wszystko ok, wszystkie donosimy do wyznaczonego terminu. A lekarz mówił od czego takie skracanie mogło wystąpić? U mnie jatg dzisiaj wyszło super, bez skurczy, ale podejrzałam wyniki z wczorajszej morfologi i moczu, w moczu glukoza obecna :-( krzywa jeszcze przede mną, ale martwię się, że jak w moczu się pojawiła to i cukrzyca może wystąpić :-( no i próby wątrobowe podwyższone, muszę lekarza podpytać o to, bo na obchodzie nic nie mówił.
motylek1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 10:26   #3933
K_a_s_i_a_86
Rozeznanie
 
Avatar K_a_s_i_a_86
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 524
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Weronia dobrze ze można temu zapobieca a przynajmniej się starać . Będzie dobrze, jesteśmy z Tobą

Motylku tule Cię
K_a_s_i_a_86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 10:30   #3934
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Hanoeczko, cztery lata mieszkam w ie i od poczatku w tym samym domu.
No to sporo czasu już. Może faktycznie czas się rozglądnąć za samodzielnym mieszkaniem? nie wiem, jak tam to wszystko wygląda, ale wszyscy znajomi, którzy jeżdżą za granicę, po takim czasie mieszkają już sami(albo wynajmują, albo kupują).


Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Weronia przytulam, założą ci i będzie wszystko ok, wszystkie donosimy do wyznaczonego terminu. A lekarz mówił od czego takie skracanie mogło wystąpić? U mnie jatg dzisiaj wyszło super, bez skurczy, ale podejrzałam wyniki z wczorajszej morfologi i moczu, w moczu glukoza obecna :-( krzywa jeszcze przede mną, ale martwię się, że jak w moczu się pojawiła to i cukrzyca może wystąpić :-( no i próby wątrobowe podwyższone, muszę lekarza podpytać o to, bo na obchodzie nic nie mówił.
Dobrze, że skurczy brak
No i daj znac jak coś będziesz wiedzieć odnośnie wyników.
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 10:38   #3935
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Masakra szyjka sie skraca rozwarcie będę mieć zakładany krążek w piątek masakra
Weronia, dobrze, że jeszcze można krążek założyć, bo w późniejszych etapach już tego się nie stosuje. Z tego co wiem, to jest on bardzo skuteczny, także głowa do góry!

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
I właśnie kwestia miłości- czy dam radę pokochać Córkę tak jak Syna?
Ilekroć rozmawiam z podwójnymi już mamami to mówią, że każda z nich miała takie obawy w ciąży, a po porodzie drugiego dziecka ta miłośc po prostu przyszła i oboje kocha się jednakowo.
o matulu, cały czas o tym myślę!wydaje mi się to niemożliwe, żebym kogoś pokochała tak jak córeczkę

Veronique, a Róża cieszy się z nowego pokoju? kiedy remont? może do urodzin zdąży się przyzwyczaić i będzie szczęśliwa, że taka duża dziewczynka, że ma swój pokój u nas dzieci będą od urodzenia razem w pokoju, chociaż pewnie w nocy maluch będzie po karmieniu zostawał z nami
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 10:44   #3936
kiara92
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 527
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
A co w zasadzie się u Ciebie dzieje bo mi umknęło.... szyjka się skraca? Oby do czerwca a to już tylko 2 m-ce [COLOR="Silver"]
Niestety na ostatniej wizycie okazało się, że się dość znacznie skróciła. Oprócz tego bóle brzucha i dołu pleców, twardnienia. Dostałam leki, nakaz leżenia i jutro mam kontrolę. Mam nadzieję, że się tylko nie pogorszyło.

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Masakra szyjka sie skraca rozwarcie będę mieć zakładany krążek w piątek masakra
Najważniejsze, że w porę udało się wykryć Założą pessar i będzie trzymał szyjkę aż do czerwca

Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Witam z rana
Ja tez czasami rozmyslam jak to bedzie po porodzie. To moja pierwsza ciaza i nie stresuje mnie porod, bo natura i lekarze w szpitalu beda wiedziec co roboc. Stresuje mnie troche jak ja ogarne powrot do domu z dzidzia. Obslugę bobo jakos ogarne ale jak ja sobie poradze logistycznie ze wsxystkim to nie wiem. Mieszkamy w domu z siostra meza i jej rodzina. Stan na dzis cztery osoby dorosle i dwojka dzieci (6 i 4 lata), moj pokoj na drugim pietrze, kuchnia na dole, lazienka na pierwszym pietrze. Wiec czeka mnie notoryczne bieganie z noworodkiem po schodach. A ze oni straszni balaganiarze to ogolnie nie wiem jak sie zmieszcze na dole z dzidzia, zeby mezowi obiad ugotowac, a nie chcialabym na poczatku zostawiac samego dziecka na drugim pietrze. Eh to chyba najbardziej mnie stresuje. No i to ze w koncu przychodzi czas na podjecie konkretnej decyzji co z naszym zyciem czy zostajemy w tym kraju czy wracamy do Polski. Bo jak wracamy to gdzie my prace znajdziemy, a jak zostajemy to trzeba posxzkac mieszkania no i od stycznia opiekunki do dziecka, bo tutaj tylko pol roku macierzynskiego.
A ze spraw codziennych dzis czuje sie juz na wolnym, lepiej sie czuhe, noe taka oslabiona jak przez ostatnke dni. Jedynie przez ten zatkany nos li lekkie pprzeziebienie nie czuje zapachow i smakow, przez co stracilam apetyt. Jem cos bo jem, ale wsxystko bez smaku. Dobra, trzeba sie ogarnac troche wyskoczyc na zakupy i sprzatnac.
Milego dnia ;*
Oj, faktycznie może być kłopotliwe takie bieganie po schodach z niemowlakiem, ale w kuchni możesz mieć zawsze jakiś leżaczek, kiedy będziesz gotować.
Dobrze, że już jesteś na zwolnieniu, odpoczniesz i infekcja powoli minie


Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Weronia przytulam, założą ci i będzie wszystko ok, wszystkie donosimy do wyznaczonego terminu. A lekarz mówił od czego takie skracanie mogło wystąpić? U mnie jatg dzisiaj wyszło super, bez skurczy, ale podejrzałam wyniki z wczorajszej morfologi i moczu, w moczu glukoza obecna :-( krzywa jeszcze przede mną, ale martwię się, że jak w moczu się pojawiła to i cukrzyca może wystąpić :-( no i próby wątrobowe podwyższone, muszę lekarza podpytać o to, bo na obchodzie nic nie mówił.
Super, że ktg już bez skurczy!
kiara92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 10:57   #3937
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!


pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)

az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/

pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy

Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://

a nie jadlam od wczoraj od 18 :/


Co za kraj, co za pech
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:07   #3938
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!


pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)

az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/

pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy

Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://

a nie jadlam od wczoraj od 18 :/


Co za kraj, co za pech
No i tak to wygląda właśnie..
Współczuję
No ale szybciutko zleci i zjesz dobry wczesny obiadek!
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:21   #3939
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Elaine ciężko mi uchwycić kolor na zdjęciu. Pokazuje w słońcu i w świetle dziennym. A żywo mają taki mahoniowy odcień bardziej
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20160323_092338.jpg (152,1 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20160323_111115-1.jpg (84,3 KB, 14 załadowań)
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:26   #3940
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!


pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)

az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/

pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy

Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://

a nie jadlam od wczoraj od 18 :/


Co za kraj, co za pech
Cyrk na kółkach, tylko o mało to zabawne
Współczuję Ci tego ganiania
ja też nie raz robię prywatnie badania w laboratorium, tak dla siebie, i jakoś nigdy nikt nie chciał ode mnie żadnej karteczki od lekarza. Przychodzę, mówię co chce za badanie, place i maja mi wykonać.
Porażka
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:31   #3941
kiara92
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 527
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!


pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)

az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/

pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy

Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://

a nie jadlam od wczoraj od 18 :/


Co za kraj, co za pech
Współczuję Ja zawsze badania robię prywatnie w diagnostyce i tam też wymagają skierowania, bez nie zrobią.
kiara92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:37   #3942
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

ja tez w diagnostyce cała ciąże robiłam wszystkie badania i nigdy nic takiego nie wymagali ;/ jakbym wiedziała, to bym wziela ta zasrana karteczke przeciez od lekarza :-D

ale na szczescie zostalo juz ostatnie 40 minut odsiadki, nic mi nie jest oprocz głodu i przez pierwsze 10 minut po wypiciu mnie zemdliło i miałam takie uderzenia gorąca :/
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:41   #3943
olinka012
Zadomowienie
 
Avatar olinka012
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 693
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Ja też. Okropieństwo ta glukoza
olinka012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:42   #3944
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Ja pewnie dopiero w piątek dostane skierowanie na glukozę, a Wy już będziecie miały to za sobą
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:44   #3945
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4


ja dzisiaj jakas nie przytomna :/ o 8 się obudziłam wziełam tabletki i mnie ścieło o 10.30 otworzyłam oczy a na telelfonie 6 sms 2 telefony.

Zrobiłam kawe i kanapki, zjadłam i dalej leże w łózko. Nie mam sily żeby wstać aaaa sporo mam do zrobienia.
Muszę garnki umyć... nienawidzę

Katar mi przechodzi ale za to kaszel sie pojawił który mi przeszkadza.. i czuje się bez sił... jak do piątku nie przejdzie to do lekarki podejde.

Weronika
będzie wszystko dobrze!

Motylku
odpoczywaj i nie martw się na zaś

justynko proponuję porozmawiać z Tż i podjąć decyzję.. bo jak u siostry tyle ludzi i na dodatek bałaganiarze to moze lepiej znaleźć coś mniejszego dla siebie
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 11:49   #3946
motylek1984
Zadomowienie
 
Avatar motylek1984
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 717
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!


pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)

az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/

pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy

Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://

a nie jadlam od wczoraj od 18 :/


Co za kraj, co za pech
U mnie labo, też wymagają skierowanie, bo na nim jest wypisane jaką dawkę glukozy masz wypić 50 czy 75.
motylek1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 12:05   #3947
Miqesi
Wtajemniczenie
 
Avatar Miqesi
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 2 322
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Hejka, witam się

Jesteśmy dzisiaj synkiem w domu, ale jutro chyba już pójdzie do przedszkola, bo szyjka boli już go mniej, a poza tym, mają jutro robić koszyczki i ozdoby wielkanocne, więc sam chce iść.


Zamówiłam śliczna sukieniusię dla Izki na sesję noworodkową, teraz muszę jeszcze czegoś dla siebie poszukać, bo później nie będzie na to czasu.


Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Masakra szyjka sie skraca rozwarcie będę mieć zakładany krążek w piątek masakra
Weronia, no niedobrze, że się szyjka skraca, ale dobrze, że lekarz w porę to wyłapał. Bo, jak tu już Kociak pisała, Pessar zakłada się bodajże chyba tylko do 28 tygodnia. Także nie martw się, wiele kobiet ma zakładany krążek i spokojnie donaszają ciążę.
Tylko wtedy nie można chyba seksu uprawiać.

Cytat:
Napisane przez Radena Pokaż wiadomość
Hej Laseczki o 7.50 wypilam glukoze z cytryną,nie było źle;-) i teraz będę mieć już kolejne pobranie o 9.50 mam nadzieję,że będzie dobrze
Miłego dnia wszystkim:-*
Radena, powodzenia

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Weronia przytulam, założą ci i będzie wszystko ok, wszystkie donosimy do wyznaczonego terminu. A lekarz mówił od czego takie skracanie mogło wystąpić? U mnie jatg dzisiaj wyszło super, bez skurczy, ale podejrzałam wyniki z wczorajszej morfologi i moczu, w moczu glukoza obecna :-( krzywa jeszcze przede mną, ale martwię się, że jak w moczu się pojawiła to i cukrzyca może wystąpić :-( no i próby wątrobowe podwyższone, muszę lekarza podpytać o to, bo na obchodzie nic nie mówił.
Motylku, Super, że nie ma już skurczy, leki zadziałały Glukoza w moczu może oznaczać cukrzycę, ale wcale nie znaczy, że ją masz. Porobią Ci badania i wtedy się okaże, nie stresuj się na zapas . Najważniejsze, że skurcze przeszły.

Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!
pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)
az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/
pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy
Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://
a nie jadlam od wczoraj od 18 :/
Co za kraj, co za pech
O matko
Od kiedy na prywatne badania wymagają skierowania?? Nigdy się z czymś takim nie spotkałam. Podłe babiska. Nie stresuj się, żeby Ci cukier jeszcze bardziej nie skoczył. Najważniejsze, że już po.

Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Elaine ciężko mi uchwycić kolor na zdjęciu. Pokazuje w słońcu i w świetle dziennym. A żywo mają taki mahoniowy odcień bardziej
madzius, Fajny kolor Miałam bardzo podobny kiedyś przez 3 lata. Potem przyciemniłam
__________________

2015: 20. 2016: 11. 2017: 6. 2018: 4.

2019: 2

Miqesi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 12:14   #3948
mamaNiny
Zakorzenienie
 
Avatar mamaNiny
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 623
GG do mamaNiny
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

hej
mało piszę, bo telefon mi zepsuł, a nowy jeszcze nie dojechał od siedzenia przy kompie boli mnie brzuch..
w pt mam echoserca Mikołajka, wczoraj byłam u okulisty, po zaświadczenie o braku przeciwwskazań do porodu SN kazał mi się zgłosić po 32 tc.

to moje ostatnie ubrankowe nabytki, właśnie zapełniam koszyk na gemini, bo w sumie nic jeszcze nie mam..

planujecie położyć tapetę w pokoju dziecinnym? właśnie wymyśliłam, że na jednej ścianie będzie tapeta znacie jakieś sklepy z fajnymi dziecięcymi wzorami?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg dalmy.jpg (164,3 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg króle.jpg (187,5 KB, 9 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg dogi.jpg (5,0 KB, 75 załadowań)
__________________
NINA
z zamiłowania Koronkarka

Mikołaj <3
mamaNiny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 12:46   #3949
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Dziewczyny spodziewające się kolejnego dziecka: zapewniam Was ,że jakimś magicznym sposobem miłość do dzieci się mnoży, a nie dzieli Nie musicie się w ogóle tym martwić
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 12:49   #3950
motylek1984
Zadomowienie
 
Avatar motylek1984
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 717
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Ja w diagnostoce robię, i na drzwiach jest karteczka, że glukoza ze skierowaniem od lekarza.
motylek1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 12:52   #3951
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
Szerokiej drogi i miłego pobytu




Ależ to pięknie opisałaś





No właśnie już ten tytuł się przewinął parę razy tu na wątku, a ja cały czas zapomniałam, żeby gdzieś tej książki poszukać muszę to w końcu zrobić!
Chyba że któraś ma ją w pdf i się zechce podzielić?

Też mieszkam na poddaszu i mam spokój z firanami i zasłonami, ale ja bardzo lubię jak okno jest takie "dopracowane" i mnie to nie cieszy pomieszczenie jest wtedy takie bardziej ciepłe i przytulne jak w oknie coś wisi
Ja ma pdf ale tylko 34str :/ Jakbyś chciała zajrzec o co w ogóle chodzi przed zakupem
Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Masakra szyjka sie skraca rozwarcie będę mieć zakładany krążek w piątek masakra
Weronia dobrze że można założyć krążek. Nic sie nie martw. Niestety jak dziewczyny pisały seks odpada, basen też. Po prostu musisz bardziej uważac, ale sam krązek jest niewyczuwalny dla Ciebie i można normalnie funkcjonować - z tego co słyszałam
Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość


I ja mam takie myśli ciągle
Nie boję się porodu zupełnie, choć wiem co mnie czeka i jak boli. Wręcz przeciwnie- nie mogę się doczekać czerwca i momentu, kiedy urodze Zuzię.
Ale właśnie boję się o to, żeby Bartek nie czuł się odrzucony, żeby nadal czuł, że go kochamy, że nadal jest dla nas najważniejszy i w tej kwestii pojawienie się siostry nic nie zmienia, poza faktem, że na pewno będziemy mieli mniej czasu na zabawy itd. Chciałabym znalezc jakiś złoty środek, żeby obojgu móc poświecać tyle czasu ile trzeba, żeby oboje czuli się tak samo kochani i ważni.
I właśnie kwestia miłości- czy dam radę pokochać Córkę tak jak Syna?
Ilekroć rozmawiam z podwójnymi już mamami to mówią, że każda z nich miała takie obawy w ciąży, a po porodzie drugiego dziecka ta miłośc po prostu przyszła i oboje kocha się jednakowo.
U nas będzie prawie taka sama różnica wieku, jak u Twojej dwójki- 3,5 roku.
Ja tez tak mam Tez mnie poród nie przeraża, ani połóg, tylko to, czy uda mi się podzielic opieke na dwójkę maluchów tak, by żadne nie czuło się mniej kochane
To chyba faktycznie rozterki każdej mamy
Cytat:
Napisane przez Asiek121 Pokaż wiadomość
Boże słuchajcie jaki ja cyrk przeżyłam od rana z ta glukoza !!!


pojechałam na 8 do labolatorium gdzie zawsze chodze, 30 min w kolejce, wchodze mówie że glukoze prywatnie a ona do mnie, że skierowanie od lekarza. Ja mowie ze nie mam skierowania bo prywatnie robie. Na co jakas druga to, ze powinnam miec karteczke z nazwa badania i pieczątka lekarza. Od kiedy kur .... ?! tyle lat robie tam prywatnie badania i nigdy tak nie bylo
Ok zagotowalam sie wewenętrznie, wyszlam żeby pojechac do labolatorium obok. Odczekalam kolejne 40 min w kolejce, żeby sie dowiedziec, że oni wgl tego badania nir wykonuja ;-)

az sie poryczalam bo juz bylo po 9 ;/

pojechalam do szpitala do labolatorium, pobrali i kazali czekac na wynik - bo tu maja taka polityke ze jak juz na czczo wyjdzie zly cukier to juz sie nie pije tej glukozy

Czekalam 40 minut na wynik, wypilam. boze czemu mi nikt nie powiedzial, ze to cieple daja katastrofa ze 3 razy mnie coflo, mialam cytrynowa
Takze wyszlam z domu o 7 40, a wypilam dopie4o o 10;30 i jeszcze 2h czekania ://

a nie jadlam od wczoraj od 18 :/


Co za kraj, co za pech
U mnie od zawsze. Szczerze mówiąc teraz pierwsze od Was czytam, że na krzywą cukrową gdzieś Was wpuścili bez skierowania. Ja też wszystkie badania robię prywatnie i nie potrzebne jest skierowanie, ale na krzywą cukrową i gin i w labo od razu mi mówili, że skierowanie musi być W labo tłumaczyli mi to tak, że to mocna dawka glukozy i tylko lekarz może ją zlecić skazując, że nie ma przeciwskazań by organizm taką dawką obciążyć. Myślałam, że to wszędzie jest obowiązkowe. Więc jestem w szoku

Mam dzisiaj jakiegoś doła Powietrze ze mnie uciekło i nie moge się napompować. Mała marudna, a raczej nieznośna - wyrzuciła mi dzisiaj na kuchnię wszystkie kosze na śmieci, jak sprzątałam, to w łazience wyciągnęła z toalety odświeżacz, wylała na siebie wodę, rozłączyła mi komputer tak, że nie mogłam myszki podłączyć bo nie wiedziałam gdzie. To wszystko w zaledwie kilkanaście minut. Normalnie bym to zniosła, ale czuję się taka ociężała już, zmęczona, niestety wybuchnęłam na nią krzykiem. Rozpłakała sie więc ją przytuliłam. Tak się składa że mama moja była obok i mówi mi "czemu ją przytulasz, nie powinnaś, źle zrobiła, jest niegrzeczna, musi ponieść konsekwencje". Zrobiło mi się cholernie przykro! Już nie raz mamie mówiła, że nie podzielam takich poglądów, nie uznaje kar, na dziecko sie nie krzyczy bo to nic nie daje! Ale ona tak jak tu któras pisała uważa, że ją rozpuszczam przez to "bezstresowe wychowanie". Mała często jest u dziadków beze mnie teraz przez ten remont i teraz mnie to martwi - bo w rodzinie nikt nie podziela moich poglądów. Wysłuchują je ale i tak uważają że sie nie znam, bo przeciez co ja moge wiedziec o wychowywaniu dzieci skoro jestem mamą dopiero półtorej roku.
Chce mi się ryczeć. Cholerne hormony ciążowe
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 12:57   #3952
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
Zamówiłam śliczna sukieniusię dla Izki na sesję noworodkową, teraz muszę jeszcze czegoś dla siebie poszukać, bo później nie będzie na to czasu.
oo taka sesję tez bym chciała

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Cytat:
Napisane przez mamaNiny Pokaż wiadomość
hej
mało piszę, bo telefon mi zepsuł, a nowy jeszcze nie dojechał od siedzenia przy kompie boli mnie brzuch..
w pt mam echoserca Mikołajka, wczoraj byłam u okulisty, po zaświadczenie o braku przeciwwskazań do porodu SN kazał mi się zgłosić po 32 tc.
Bedzie wszystko dobrze z serduszkiem
Do okulisty i ja sie musze zapisać bo kurde jeszcze zapomne i będe jaja :/
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:11   #3953
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
Hejka, witam się

Jesteśmy dzisiaj synkiem w domu, ale jutro chyba już pójdzie do przedszkola, bo szyjka boli już go mniej, a poza tym, mają jutro robić koszyczki i ozdoby wielkanocne, więc sam chce iść.


Zamówiłam śliczna sukieniusię dla Izki na sesję noworodkową, teraz muszę jeszcze czegoś dla siebie poszukać, bo później nie będzie na to czasu.

madzius, Fajny kolor Miałam bardzo podobny kiedyś przez 3 lata. Potem przyciemniłam
Pochwal się jak będziesz ją mieć, albo wyślij link czy coś sukieneczki
Dobrze, że synkowi lepiej

Cytat:
Napisane przez mamaNiny Pokaż wiadomość
hej
mało piszę, bo telefon mi zepsuł, a nowy jeszcze nie dojechał od siedzenia przy kompie boli mnie brzuch..
w pt mam echoserca Mikołajka, wczoraj byłam u okulisty, po zaświadczenie o braku przeciwwskazań do porodu SN kazał mi się zgłosić po 32 tc.

to moje ostatnie ubrankowe nabytki, właśnie zapełniam koszyk na gemini, bo w sumie nic jeszcze nie mam..

planujecie położyć tapetę w pokoju dziecinnym? właśnie wymyśliłam, że na jednej ścianie będzie tapeta znacie jakieś sklepy z fajnymi dziecięcymi wzorami?
Ubranka gdzie kupiłaś?

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;57828126]

U mnie od zawsze. Szczerze mówiąc teraz pierwsze od Was czytam, że na krzywą cukrową gdzieś Was wpuścili bez skierowania. Ja też wszystkie badania robię prywatnie i nie potrzebne jest skierowanie, ale na krzywą cukrową i gin i w labo od razu mi mówili, że skierowanie musi być W labo tłumaczyli mi to tak, że to mocna dawka glukozy i tylko lekarz może ją zlecić skazując, że nie ma przeciwskazań by organizm taką dawką obciążyć. Myślałam, że to wszędzie jest obowiązkowe. Więc jestem w szoku

Mam dzisiaj jakiegoś doła Powietrze ze mnie uciekło i nie moge się napompować. Mała marudna, a raczej nieznośna - wyrzuciła mi dzisiaj na kuchnię wszystkie kosze na śmieci, jak sprzątałam, to w łazience wyciągnęła z toalety odświeżacz, wylała na siebie wodę, rozłączyła mi komputer tak, że nie mogłam myszki podłączyć bo nie wiedziałam gdzie. To wszystko w zaledwie kilkanaście minut. Normalnie bym to zniosła, ale czuję się taka ociężała już, zmęczona, niestety wybuchnęłam na nią krzykiem. Rozpłakała sie więc ją przytuliłam. Tak się składa że mama moja była obok i mówi mi "czemu ją przytulasz, nie powinnaś, źle zrobiła, jest niegrzeczna, musi ponieść konsekwencje". Zrobiło mi się cholernie przykro! Już nie raz mamie mówiła, że nie podzielam takich poglądów, nie uznaje kar, na dziecko sie nie krzyczy bo to nic nie daje! Ale ona tak jak tu któras pisała uważa, że ją rozpuszczam przez to "bezstresowe wychowanie". Mała często jest u dziadków beze mnie teraz przez ten remont i teraz mnie to martwi - bo w rodzinie nikt nie podziela moich poglądów. Wysłuchują je ale i tak uważają że sie nie znam, bo przeciez co ja moge wiedziec o wychowywaniu dzieci skoro jestem mamą dopiero półtorej roku.
Chce mi się ryczeć. Cholerne hormony ciążowe[/QUOTE]

Kto jakie ma poglądy, to inna sprawa. Ale nikt nie powinien się wtrącać przy dziecku! później dziecko przez to "głupieje".
Jeśli mama chciała Ci powiedzieć, że wg niej robisz źle, to mogła to zrobić nie przy dziecku- bo to co mówią rodzice jest najważniejsze a nie dziadkowie.

Jeśli chodzi o konsekwencje złego zachowania, to ja tez uważam, że jak dziecko zrobi coś złego, to najgorsze, co można zrobić, to go przytulić w tym momencie. to jest wzmacnianie jego złych zachowań. Najpierw trzeba jakoś wytłumaczyć, i dopiero przytulić.
Ale rozumiem, każda z nas wychowuje dziecko inaczej i każda uważa to za słuszne.
Ja teraz tak mówię, ale jak na świecie pojawi się Hania, to być może wiele poglądów się zmieni.

Co do krzyków, to rozumiem i tu masz rację, nie załatwi się tym za wiele. A więc rozumiem, że sama "źle zrobiłaś" a więc w tym momencie przeprosiłaś dziecko tuleniem- to inna sytuacja- przynajmniej ja to tak odebrałam.

I głowa do góry ochłoń, zaparz meliskę i postaraj się uspokoić
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:17   #3954
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Masakra szyjka sie skraca rozwarcie będę mieć zakładany krążek w piątek masakra
trzymam za was kciuki

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez motylek1984 Pokaż wiadomość
Ja w diagnostoce robię, i na drzwiach jest karteczka, że glukoza ze skierowaniem od lekarza.
no a u mnie nic takiego nie było napisane to skąd mogłam wiedziec


miałam własnie napisane na kartce od lekarza, że 75g i pobranie po 2h ale nie miałam pieczątki

ważne, ze juz po i nigdy wiecej nie chce tego pić a blee

zajechałam do biedronki akurat ciepłe bułeczki wykładali od razu lepiej
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:28   #3955
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

jestem tak zmięta że masakra... bez siły... dalej w łóżku leże :/ czas cos z tym zrobić.
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:31   #3956
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

i takie ładne pieluszki dorwałam w Pepco
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 12443007_1137407422960574_951093506_n.jpg (104,3 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 12516330_1137407412960575_1595188618_n.jpg (59,8 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 12895428_1137407416293908_1325045034_n.jpg (33,0 KB, 10 załadowań)
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:33   #3957
Asiek121
Zakorzenienie
 
Avatar Asiek121
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 225
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
jestem tak zmięta że masakra... bez siły... dalej w łóżku leże :/ czas cos z tym zrobić.
ja też nie mam mocy bym spała tylko a w nocy nie mogę no ale obiad sie sam nie zrobi
Asiek121 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:35   #3958
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez Miqesi Pokaż wiadomość
Weronia, no niedobrze, że się szyjka skraca, ale dobrze, że lekarz w porę to wyłapał. Bo, jak tu już Kociak pisała, Pessar zakłada się bodajże chyba tylko do 28 tygodnia. Także nie martw się, wiele kobiet ma zakładany krążek i spokojnie donaszają ciążę.
Tylko wtedy nie można chyba seksu uprawiać.
Seksu to w ogóle przy skracającej się szyjce nie można, więc w sumie to bez różnicy czy z pessarem czy bez. Zresztą my też mamy szlaban przy moim twardnieniu brzucha.

dzanet, doskonale Cię rozumiem. Ja mam dużo cierpliwości do córki, ale teraz w ciąży to czasami mam dość i szybciej się na nią denerwuję bo sama jestem zmęczona. Ale staram się trzymać nerwy na wodzy.

Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o konsekwencje złego zachowania, to ja tez uważam, że jak dziecko zrobi coś złego, to najgorsze, co można zrobić, to go przytulić w tym momencie. to jest wzmacnianie jego złych zachowań. Najpierw trzeba jakoś wytłumaczyć, i dopiero przytulić.
Generalnie masz rację, ale myślę, że właśnie u dzanet było to bardziej przytulenie za ten krzyk. Zresztą zależy w jakim stanie jest dziecko, bo jak jest roztrzęsione to z tłumaczeń i tak nic nie zrozumie. A poza tym to też dużo zależy od tego co kto uważa za złe zachowanie. Niektórzy mówią do dziecka, że jest niegrzeczne, bo biega, skacze itd. Mi kiedyś jakaś obca baba mówiła do córki na ulicy, że jest niegrzeczna bo płacze (bo coś tam się akurat awanturowała ze mną na ulicy). A nie zawsze to, że dziecko nie zachowuje się tak jakbyśmy chcieli oznacza, że jest niegrzeczne.
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:40   #3959
justynan01
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Skaryszew
Wiadomości: 838
GG do justynan01
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Eh,dziewczyny, bo tak to jest z wyjazdami. My wyjechalismy do ie zeby zarobic na wesele i pomoc szwagierce bo miala rodzic niedlugo drugie dziecko. Wesele sie odbylo i zostalismy dalej, no bo gdzie bedziemy mieszkac w polsce. A ze oni nas nie wyganiali, a wszystkim tez bylo to na reke, bo opaty dzielone i czynsz. Nas malo co bylo bo do pracy oboje i to rozne zmiany. Czesto chodzilo sie po szesc dni w tygidniu, aby jak najszybciej zarobic. No i udalo sie, oszczedzilismy na tyle zeby postawic maly domek, lub kupic mieszkanie w polsce. No to jeszcze ciaza i macierzynsji zeby odebrac te skladki co placilismy przez te lata, bo zadne z nas nawet jak chorowalo to do pracy lecialo. No teraz po tych layach za bardzo nie mamy do czego wracac w polsce i sie zastanawiamy co dalej. Jakis pol roku macierzybskiego przetrwam w tym domu i potem decyzja albo wracamy, albo zostahemy i wynajmujemy cos sami.

Aniu wiem co czujesz, ja tak czulam sie przez ostatbie dni. Dzis myslalam sue jest lepiej i wybralam sie na zakupy, poszukac prezentu kolezance na babyshower, ale tak mi slabo bylo i poty mnie oblewaly ze masakra. Zero przyjemnosci z zakupow.
__________________
... Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja,
bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie...


justynan01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-23, 13:43   #3960
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz.4

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
jestem tak zmięta że masakra... bez siły... dalej w łóżku leże :/ czas cos z tym zrobić.
Ania, to leż i odpoczywaj, bo choroba nigdy Ci nie odpuści.
Na obiad kupcie coś gotowego i tyle..

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Seksu to w ogóle przy skracającej się szyjce nie można, więc w sumie to bez różnicy czy z pessarem czy bez. Zresztą my też mamy szlaban przy moim twardnieniu brzucha.

dzanet, doskonale Cię rozumiem. Ja mam dużo cierpliwości do córki, ale teraz w ciąży to czasami mam dość i szybciej się na nią denerwuję bo sama jestem zmęczona. Ale staram się trzymać nerwy na wodzy.


Generalnie masz rację, ale myślę, że właśnie u dzanet było to bardziej przytulenie za ten krzyk. Zresztą zależy w jakim stanie jest dziecko, bo jak jest roztrzęsione to z tłumaczeń i tak nic nie zrozumie. A poza tym to też dużo zależy od tego co kto uważa za złe zachowanie. Niektórzy mówią do dziecka, że jest niegrzeczne, bo biega, skacze itd. Mi kiedyś jakaś obca baba mówiła do córki na ulicy, że jest niegrzeczna bo płacze (bo coś tam się akurat awanturowała ze mną na ulicy). A nie zawsze to, że dziecko nie zachowuje się tak jakbyśmy chcieli oznacza, że jest niegrzeczne.
Dlatego tez w dalszej części postu to napisałam.
No tak, i z tym "złym zachowaniem" to się zgadzam z Tobą, dla każdego to coś innego.
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-01 14:17:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.