|
|
#4231 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 2 701
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Dezire spróbuj rumianku nam pomógł od razu niemalże 😉 razem z solą fizjologiczną
|
|
|
|
#4232 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 1 503
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Milenujdka-gratulacje ogromne! Dla Ciebie i dla córeczki!
|
|
|
|
#4233 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kopenhaga
Wiadomości: 4 752
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Cytat:
Na pewno lepsze od wisiadła. Nie chce za duzo gadać bo ja sie w temat kółkowych nie zagłębiłam ---------- Dopisano o 21:13 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ---------- Cytat:
Ja mam stracha, że jak zobaczy jak łatwo się pije z butli to pogardzi cyckiem. Ja jestem za leniwa na odciąganie do każdego karmienia
__________________
... jestem, bo jesteś ... |
||
|
|
|
#4234 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 500
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
moonunit rozumiem Cię, pod koniec ciąży byłam tak zdołowana i płaczliwa, że codziennie byłam rozwalona. W dniu pójścia do szpitala ryczałam w samochodzie i nie mogłam się wziąć w garść żeby pójść na oddział... to trudny czas, ale to już końcówka... potem to sama wiesz, będzie trudniej ale inaczej
![]() Dzisiaj Juruś znów dał mi w kość, cały dzień wisiał na cycu, puszczał go i płakał... zrobiłam mm w końcu, bo już padam to wypił 15 ml i zasnął.... nie wiem co mam robić z tym dzieckiem o co chodzi z tym płaczem... cały czas szuka cycka, po czym jak go dostanie to zaraz wypuszcza... schowam to znowu szuka... długo tak nie pociągnę... dobrze, że chociaż w nocy śpi bo już bym była w wariatkowie...---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ---------- Nieznajoma... załamka na te teksty naprawdę, musisz się zdystansować, też bym wybuchła na Twoim miejscu po takiej mieszance... wygoń te babska i żyj po swojemu!!! co do brzucha to jakieś w ogóle chore, masz być modelką ledwo 2 tygodnie po porodzie??? brak mi słów...
__________________
|
|
|
|
#4235 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 2 415
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
32
Muszę sobie znaleźć jakieś zajecie bo osiwieje z nerwów niedługo ;-)
__________________
01.04.2016 synek |
|
|
|
#4236 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 599
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Nieznajoma
a mamusia z tesciowa to na długo? Olgietka co się dzieje? Moja w koncu zjadla i padla spac. Co zjadla, zdenerwowala się i wyplula to podnosilam do odbijania. W koncu zasnela na cycu i nawet nie ulała. Takze mysle, ze w tym byl problem, męczylo ja to co tam zalegało. Niech śpi cala noc teraz ![]() Smutno mi bo jutro spedzimy same caly dzien. Tż w pracy. Do rodziców nie jadę, ojciec zle się czuje z ta nogą, czeka do wtorku i jedzie do szpitala. Więc do mnie tez nie przyjada. Niby zapraszali, ale tata śpi albo zwija sie z bolu, a mama kolo niego skacze to co to za siedzenie, niech spokojnie odpoczywa. I takie o święta
|
|
|
|
#4237 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 529
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Cytat:
![]() Rumianku troche sie boje, niby moze uczulac, ale w sumie to oko..
__________________
2004 - Boisz się, że ludzie z internetu odnajdą cię w prawdziwym życiu. 2014 - Boisz się, że ludzie z prawdziwego życia odnajdą cię w internecie. |
|
|
|
|
#4238 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z naszego M.
Wiadomości: 6 436
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Moja tez wisi na cycu,już mnie bolą a spać nie zamierza.
Nie odzywalam się bo mieliśmy gości.
__________________
Zuzia 04.09.2012 g.3.20 3020g,52cm Hania 09.03.2016 g.20.45 3000g 53 cm |
|
|
|
#4239 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Moonunit, rozumiem. Ja się tak porodu nie boję (oprócz momentów w których się boję), bo nie wiem co mnie czeka, ale jak Ty masz konkretne obawy to pewnie jest Ci ciężej. No ale jak przedstawisz sytuację dyżurnemu to chyba weźmie to pod uwagę, w końcu im też zależy na tym, żeby akcja poszła jak najsprawniej. Tym bardziej, że to drugi poród i nie są to jakieś Twoje wymysły z kosmosu. Na pewno będzie dobrze, trzeba wierzyć, że się trafi na ludzki personel
![]() Nieznajoma... Masakra A ja narzekam na swoją teściową, aż mi głupio. Przeczekaj, nie słuchaj tych głupot i rób swoje. Mam nadzieję, że niedługo wyjeżdżają, bo świętego by wprowadziły z równowagi.Gosza i Milenujdka, cc to też jest poród. Wcale nie 'gorszy' od sn. Jest inny, co innego boli i w innym czasie dochodzi się do siebie, ale poród to poród. Jeden i drugi wymaga od nas siły i wyrzeczeń, nie można tego deprecjonować. Byłyście super silne, urodziłyście zdrowe dzieci i tylko to się liczy. |
|
|
|
#4240 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
sa dobre. Ale osobiscie bardziej podchodza mi zwykle
|
|
|
|
#4241 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
No właśnie nie pisała. Mam nadzieję, że już dawno tuli się z maleństwem
|
|
|
|
#4242 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Hejo Mamuski
nie zyczylam jeszcze nic fajnego na te święta -więc życzę przespanej nocy, chociaż jednej całej w miesiącu marzeniaaa My dzisiaj urzedujemy z Marcelatkiem, rano chwilę u teściów a potem już w domku ale mój Chłopaczek taki grzeczny byli rodzice, dziadkowie ale bez spinki jutro za to zostajemy sami w domku, no nie liczac TŻ który jeszcze nie wrócił z popijawy od szwagra, więc pewnie będzie marudził cały dzień jakiego wielkiego ma kaca Już docieramy się z moim Małym, rano kupa (tylko jedna dziennie ) potem podaje kropelki na brzuszek i wiem że dzionek będzie spokojny. Na zmianę jedzonko, przewijam i śpi tylko koło 17 budzi się na 3-4 godziny i gadamy, masujemy plecki i laskoczemy stopki Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka
__________________
mąż i żona 26.07.14 Marcelek <3 18.02.16 |
|
|
|
#4244 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 500
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
głupio że Ci po prostu nie zaplanowali cc... powinnaś mieć ustaloną datę i tyle, nie sądzę, żeby kazali Ci rodzić sn, ale mimo wszytko, zanim dojedziesz do szpitala to Cię skurcze niepotrzebnie zmęczą i właśnie ta durna niepewność... nie możesz jeszcze gina poprosić o zaplanowanie tego cc?
__________________
|
|
|
|
#4245 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 599
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Monikmi
ale milo to czytac a Ty jak ske czujesz? Psychicznie i fizycznie?
|
|
|
|
#4246 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: poland
Wiadomości: 1 006
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
mysmy wrocili wlasnie od tesciow, mala o dziwo ladnie dzis spala, chyba lubi byc w gosciach, na spacerze w koncu tez bylismy prawie godzine, a jutro zas zleci dzien u moich rodzicow
__________________
|
|
|
|
#4247 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
My bylismy na urodzinach u mojej kuzynki. Pelno ludzi i mały jest taki poddenerwowany po powrocie. Musze go opatulac kocykiem i tulic ja albo maz. Widac ze taki wystraszony jest
az mi go zal.
|
|
|
|
#4248 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Cytat:
czasem nadal mam chwile słabości że najchętniej bym siadla i się rozwyla, ale to chyba u każdej z nas -a przynajmniej u wiekszosci- to mnie w miarę pociesza że nie odstaje w tej kwestii. Byłam u specjalisty, ale nie stwierdził żadnych zaburzeń u mnie powiedzial że po porodzie takie stany emocjonalne są normalne. Fizycznie coraz lepiej bo już się chyba przyzwyczajam ale jakbym mogła wykupić talon na przespana noc to całe oszczędności bym na to przepuscila chyba Najbardziej mnie martwi zdrówko Marcela, ciągle się o niego boje i to najbardziej mnie wykancza ale to chyba objaw kosmicznej miłości do tego małego Czlowieczka A jak Toskowe podejrzenie kolek? Uspokoiła się sytuacja? Sciskam Was Dziewczyny Wysłane z mojego MotoG3 przy użyciu Tapatalka
__________________
mąż i żona 26.07.14 Marcelek <3 18.02.16 |
|
|
|
|
#4249 |
|
przyczajony tygrys
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 13 119
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Bonku, no niestety tesciowa mam na codzien. Mame od swieta wielkiego. Jak bylam bardziej mobilna to przynajmniej raz w miesiacu ja odwiedzalam. Teraz dopoki nie wymienimy auta, raczej tam nie pojedziemy (160 km)
Coz, mialam inne plany, inaczej to wszystko mialo wygladac, ale co tylko sobie zaplanowalam cos to mi sie pieprzylo. Dlatego jeszcze jestem skazana na tesciowa. Ale chocbym w szalasie miala kimac ayrwe sie od niej jak najdalej, jak najpredzej. Aha, i oczywiscie byly teksty i analizy kup mlodej. Przypomniala mi sie Monikmi i jej akcja kupa i zapytapam czy kochane mamusie dla swietego swojego spokoju zycza sobie mmsa . Po czym oczywscie zreferowalam ile dzis bylo kup, jaki mialy kolor i konsystencje . Cbyba juz konkretnie mysla, ze mi odwalilo
__________________
Razem 15.06.2011, Narzeczeni 05.09.2014, Małżeństwo 09.05.2015, Mały-Wielki Cud 11.03.2016 Edytowane przez nieznajoma0 Czas edycji: 2016-03-27 o 22:13 |
|
|
|
#4250 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 2 415
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Cytat:
Cytat:
Pewnie nie wytrzymam zbyt długo i pojadę na wizytę we wtorek i może wtedy jakieś konkrety będą Cały czas bylam dobrej myśli ale teraz chyba hormony już dzialaja i lapie dołki Ktoregos_dnia dzięki Monikmi to super ze tak dobrze wam idzie W ramach odwrócenia uwagi od czarnych myśli porodowych oglądam Lucyfera
__________________
01.04.2016 synek |
||
|
|
|
#4251 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
A ja juz dzis wymiekam od 15.30 mala nie spi, a od 19 sie drze okropnie. Ledwo widze na oczy, zadne termofory, pieluszki, lezenie na brzuszku, espumisan i inne nie dzialaja , kupy byly dzis jak nigdy az 4. To chyba wzdecia juz sama nie wiem a ona padnieta i jeszcze gorzej jej zasnac a ja juz ledwo widze://///
|
|
|
|
#4254 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 1 423
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
32- moj po swuatecznym alkoholu i nawet nie slyszy dziecka, a ja siedze z nia dalej bo co 5min sie budzi. I wcale wstawiony nie byl. Zaraz rykne to na rowne nogi podniose bo juz prawie 8h i mam dosyc!
|
|
|
|
#4255 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 22 145
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Mojego znajomi wyciągali na świątecznego drinka i takie małe pępkowe. TŻ odmówił, bo nie chce pijany wracać do domu, gdzie jest dziecko. Szok.:P
__________________
Mam dobrą figurę. Koło to też figura.
|
|
|
|
#4256 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 884
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Moj tez wypil dwa drinki ale nosi malego i tuli. U niego jest spokojniejszy niz u mnie.
Ogladam 2012. I zaczyna bolec mnie zab ;/ |
|
|
|
#4257 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 500
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Nie mam siły
sąsiad słucha piosenki disco polo "królową bądź tylko mą.." a ja słucham przez sciane i mi łzy lecą ciurkiem. Stwierdziłam ze to strasznie smutna piosenka... mi chyba nigdy ten baby blues nie minie do tego małemu poszła krewka z trzymającego się na włosku pępka i tak okropnie plakal i kolejny strumień łez bo jestem do dupy matka... a teraz ssie obolalego cycka i będzie ssal godzine a mm musiałam wylać... jeny naprawdę... okropny dzień
__________________
|
|
|
|
#4258 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 2 701
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Dziewczyny jak Was czytam to szkoda mi Was ze tak się męczycie z tymi cyckami! Dajcie mm bo oszalejecie do reszty jak dziecko się nie najada to butla i szkoda męczyć siebie i dziecko... Ja w nocy tylko butle cyca używam jako smoczka do czasu przygotowania przez męża, karmić godzinami w nocy sobie nie wyobrażam, naprawde nic sie dziecku nie stanie jak dacie mm i nie odzwyczai sie od cyca moj ciągle na mieszance leci i to i to lapie od razu 😉
Ja nie slyszalam zeby rumianek uczulil jakies dziecko bardziej bałabym sie kapuchy zjeść :P ---------- Dopisano o 22:43 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ---------- My nigdzie dzis nie byliśmy i stanowczo to jedne z lepszych swiat bez spiny obżarstwa i siedzenia godzinami z rodzina przy stole, dzis bylam z moja prywatna rodzinka we 3 |
|
|
|
#4259 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 2 415
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Dziewczyny życzę wam spokojnej nocy Oby maluchy spokojnie zasnely i dały wam odpocząć
Wyżalilam się wam i jest mi lepiej Dobranoc
__________________
01.04.2016 synek |
|
|
|
#4260 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 226
|
Dot.: Mamy marzec 2016 - część 12
Desire u nas też dziś zaczęły się kłopoty z prawym oczkiem. Tak ropieje że młoda nie może go otworzyć. Ja jutro spróbuję przemywac rumiankiem. Moja starsza córka jako niemowlę była uczulona na rumianek. Kiedy jej przemyłam oczko, to zapuchło i tyle. Wiedziałam, żeby więcej rumianku nie stosować
![]() Moonunit ja Cię bardzo dobrze rozumiem. Moja druga ciąża była przenoszona o tydzień i 9 godzin próbowałam się z siłami natury. Wierz mi. Z kobietami po cc są bardzo ostrożni i szybko podejmują decyzję o cesarce. Dodatkowo nie mogą Ci podać oksytocyny na wywołanie lub przyspieszenie porodu. Będzie dobrze ![]() Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka
__________________
Fotografia to zwierciadło Emocji, piękno Momentów, magia Miejsc... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:04.






o co chodzi z tym płaczem... cały czas szuka cycka, po czym jak go dostanie to zaraz wypuszcza... schowam to znowu szuka... 





A ja narzekam na swoją teściową, aż mi głupio. Przeczekaj, nie słuchaj tych głupot i rób swoje. Mam nadzieję, że niedługo wyjeżdżają, bo świętego by wprowadziły z równowagi.

nie zyczylam jeszcze nic fajnego na te święta -więc życzę przespanej nocy, chociaż jednej całej w miesiącu
marzeniaaa
byli rodzice, dziadkowie ale bez spinki
jutro za to zostajemy sami w domku, no nie liczac TŻ który jeszcze nie wrócił z popijawy od szwagra, więc pewnie będzie marudził cały dzień jakiego wielkiego ma kaca
) potem podaje kropelki na brzuszek i wiem że dzionek będzie spokojny. Na zmianę jedzonko, przewijam i śpi tylko koło 17 budzi się na 3-4 godziny i gadamy, masujemy plecki i laskoczemy stopki 
powiedzial że po porodzie takie stany emocjonalne są normalne.


