Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-03-31, 09:45   #4321
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
eh, rozumiem cię też mam co chwilę kryzysy, dookoła pełno ciąż na samym fb chyba z 7 wsród znajomych. Tak mnie skreca jak widze takie rzeczy...



ja biore tabletki do ovu tak 4-6 dziennie.



witaj



czekam czekam



Dziewczyny, któraś z Was miała zdiagnozowany LUF. Mam pytanko czy wykresy, objawy i badania hormonów były ok?

Pytam, bo w klinice dr mnie nastraszył, że badania moga być ok, temperatura ksiązkowa, a pecherzyk moze nie pękać.
Ja miałam 1 pełny monitoring z potwierdzeniem pęknięcie i drugi bez potwierdzenia pęknięcia, ale z badaniami, które wskazywały jak nic na owu i teraz mnie lekarz zbił z tropu..

W ogóle powiem wam, ze to ile czynników musi zadziałać żeby sie udało to jest masakra. zanim ktoś nie zacznie się w to wkręcać to nie jest świadomy, a ja już jestem na innym etapie i jestem aż za bardzo świadoma i przeraża mnie ta liczba badań.

Nawet jeśli chodzi o faceta to wcale nie ogranicza się do badania nasienia zwykłego, my mamy w planie jeszcze posiew i kilka innych bakterii, w klinice wspomniał o badaniu DNA plemników za bagatela 500 zł.

I wizja tego całego sprawdzania to jest straszne naprawde dla mnie...
Tak ja mam po 3 monitoringach stwierdzony Luf. Od października robiłam testy owu i mierzyłam temperaturę. Był skok temperatury, testy owu pozytywne. Mogłabym sobie tak robić do zakichanej śmierci. Bo okazuje się że on wcale nie pęka :'(
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 10:00   #4322
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość

Pater, Sreberko, my też z mężem już postanowiliśmy, że robimy mu badania... bo jeśli to w Nich tkwi ten problem, to przynajmniej wiadomo będzie jak teraz działać, co robić dalej.... Jesteśmy w tej samej sytuacji Ale musimy być silne i pozytywnie się nastawić (pomimo wszystko), bo jak będziemy się dołować, to wtedy na pewno nici z naszych starań, bo same się nakręcamy I zdaję sobie sprawę że łatwo mówić, a trudniej zrobić, wiem po sobie, ale wmawiam sama sobie że jednak bez pozytywnego nastawienia będzie jeszcze gorzej i nadal nie będzie się udawać

ja do gin mam wizytę dopiero 11.04 (wtedy ponoć powinnam być w okolicach owu). Będziemy obserwować pęcherzyk... podpytam ją wtedy o badania nasienia, gdzie najlepiej. Mój TŻ jest na szczęście chętny do badania, sam mnie o to przedwczoraj zapytał kiedy ma iść. Jak go spytałam, czy ma stresa, to mówi że jeśli chodzi o samo badanie to nie, ale obawia się co będzie jak to jednak będzie problem z jego strony...
A tak wogóle to co w takiej sytuacji? Lekarz przepisuje dla faceta jakieś tabsy? Czy wiecie, jak to wygląda?
Cytat:
Napisane przez Lidka99 Pokaż wiadomość
Zależy co wyjdzie w badaniach, jeżeli wyjdzie coś nie tak to pewnie do androloga będzie się musiał udać. Ale trzymam kciuki aby badanie wyszło dobrze
jeśli nie ma tragedii to mozna samemu suple kupić, my na takim etapie jesteśmy, warto poczytac na ovufriend sa fajne watki, bo jednak na 1 wizycie androlog zazwyczaj sam zaleca witaminki.

mozna zrobić posiew nasienia, jeśli wyniki beda nie najlepsze i wybrać się do urologa na usg jader żeby wykluczyć żylaki. To tak na poczatek.



Cytat:
Napisane przez SteveS Pokaż wiadomość
Dziewczyny, po ilu cyklach idziecie na jakieś poważniejsze badania? U mnie gin obserwował dwie owulacje, wszystko przebiega wzorcowo, dlatego zastanawiam się, po ilu cyklach zacząć się martwić...
Swoją drogą, dziś 19 dc, zwykle mam takie 25 dni, póki co nic mnie nie boli, ale spać mogłabym ciągle, nic mi się zupełnie nie chce i dziś dwa razy tak mi się słabo zrobiło, że aż musiałam przysiąść. Wolę tego niczemu nie przypisywać, może po prostu przesilenie...?
ja hormony miałam przebadane w komplecie, łącznie z tarczycą, usg po ok 5 cyklach chyba, ale robiłam to stopniowo.

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Tak ja mam po 3 monitoringach stwierdzony Luf. Od października robiłam testy owu i mierzyłam temperaturę. Był skok temperatury, testy owu pozytywne. Mogłabym sobie tak robić do zakichanej śmierci. Bo okazuje się że on wcale nie pęka :'(
eh, a powiedz mi robiłaś badania hormonów, np. po domniemanej owulacji? progesteron, estradiol?
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 10:51   #4323
rybka20
Rozeznanie
 
Avatar rybka20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Zawsze tam gdzie Ty :*
Wiadomości: 918
GG do rybka20
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

VelaLuca kochana wpisz mnie na testującą jak możesz na 11.04 a nóż może zobaczę dwie krechy i betę godną mojego podziwu.

@->--
__________________
Oskara dostanie ten, kto zrozumie kobiety...
rybka20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 11:08   #4324
aska8999
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 562
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Jestem w pracy i zle sie czune, niedobrze mi i slabo. Tez tak mialyscie we wczesnej ciazy? Mam wrazenie ze zaraz zemdleje
aska8999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 11:23   #4325
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Jestem w pracy i zle sie czune, niedobrze mi i slabo. Tez tak mialyscie we wczesnej ciazy? Mam wrazenie ze zaraz zemdleje
Mocno ciążowy objaw Niestety większość tak ma mi przeszło w 12 tygodniu (jeśli Cię to pocieszy )
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 11:30   #4326
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Bylam wczoraj u lekarz zrobil usg i jest bez zmian dalej 5t6d a powinien byc juz 8t5d
Dal mi skierowanie do szpitala na zabieg ale ja niechce 3 raz miec zabiegu wolala bym zeby samo sie oczyscilo ale narazie sie na to nie zanosi. Z drugiej stronny w nieskonczonosc tez niechce czekac na to krwawienie. Sama juz zglupialam siedze i rycze chyba z tydzien jeszcze poczekam
Tak mi przykro
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 11:33   #4327
maddd
Wtajemniczenie
 
Avatar maddd
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
jeśli nie ma tragedii to mozna samemu suple kupić, my na takim etapie jesteśmy, warto poczytac na ovufriend sa fajne watki, bo jednak na 1 wizycie androlog zazwyczaj sam zaleca witaminki.

mozna zrobić posiew nasienia, jeśli wyniki beda nie najlepsze i wybrać się do urologa na usg jader żeby wykluczyć żylaki. To tak na poczatek.
Dzięki za odp. mój TŻ przyjmuje razem ze mną folik no i jeszcze dodatkowo kupiłam mu Androvit, narazie kończy pierwsze opakowanie, więc trudno powiedzieć czy to coś daje..
ehh mam nadzieję, że nie będzie musiał chodzić po urologach...
MalaMi, a który u Was cykl starań?
maddd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 11:41   #4328
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Bylam wczoraj u lekarz zrobil usg i jest bez zmian dalej 5t6d a powinien byc juz 8t5d
Dal mi skierowanie do szpitala na zabieg ale ja niechce 3 raz miec zabiegu wolala bym zeby samo sie oczyscilo ale narazie sie na to nie zanosi. Z drugiej stronny w nieskonczonosc tez niechce czekac na to krwawienie. Sama juz zglupialam siedze i rycze chyba z tydzien jeszcze poczekam

o nie tak mi smutno wyrazy współczucia trzymajcie się z TŻ
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 11:48   #4329
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Kryształek, co się dzieje? U Ciebie też @ przyszła...? Ja tak miałam we wtorek, miałam ochotę położyć się pod kocem i nikogo na oczy widzieć, ale po pracy jeszcze byliśmy u rodziców, była rodzinka z daleko, kontynuowaliśmy święta, i mi na szczęście przeszedł ten najgorszy dół... mam nadzieję, że u Ciebie też dziś lepiej...



Rybka, trzymam kciuki żeby Ci się udało!




Megan tak strasznie strasznie mi przykro ja tu się dołuję, że nie mogę zajść w ciążę, ale widzę że są jeszcze gorsze sytuacje Mam nadzieję, że jednak wszystko się wyprostuje po Twojej myśli





Pater, Sreberko, my też z mężem już postanowiliśmy, że robimy mu badania... bo jeśli to w Nich tkwi ten problem, to przynajmniej wiadomo będzie jak teraz działać, co robić dalej.... Jesteśmy w tej samej sytuacji Ale musimy być silne i pozytywnie się nastawić (pomimo wszystko), bo jak będziemy się dołować, to wtedy na pewno nici z naszych starań, bo same się nakręcamy I zdaję sobie sprawę że łatwo mówić, a trudniej zrobić, wiem po sobie, ale wmawiam sama sobie że jednak bez pozytywnego nastawienia będzie jeszcze gorzej i nadal nie będzie się udawać

ja do gin mam wizytę dopiero 11.04 (wtedy ponoć powinnam być w okolicach owu). Będziemy obserwować pęcherzyk... podpytam ją wtedy o badania nasienia, gdzie najlepiej. Mój TŻ jest na szczęście chętny do badania, sam mnie o to przedwczoraj zapytał kiedy ma iść. Jak go spytałam, czy ma stresa, to mówi że jeśli chodzi o samo badanie to nie, ale obawia się co będzie jak to jednak będzie problem z jego strony...
A tak wogóle to co w takiej sytuacji? Lekarz przepisuje dla faceta jakieś tabsy? Czy wiecie, jak to wygląda?
My zrobimy badania TŻta jakoś w maju. Chociaz moja gin mówiła, ze teraz normy spermy tak spadły, że nie wiadomo czym sie sugerować. A tak na prawde do zapłodnienia potrzebny jest jeden plemniczek Jeszcze ta cukrzyca męża zaprząta mi głowe, boje się, ze to przez to...... Nie wiem co w takiej sytuacji lekarz mógłby przepisać

Cytat:
Napisane przez rybka20 Pokaż wiadomość
VelaLuca kochana wpisz mnie na testującą jak możesz na 11.04 a nóż może zobaczę dwie krechy i betę godną mojego podziwu.

@->--
Też będę testować 11 .04


Dziewczyny myślicie że jak śluz płodny jest w szyjce ale na zewnątrz nie wychodzi, to jest ok? Nigdy nie zaobserwowałam wzorowego śluzu na gaciach, a teraz będąc w łazience sprawdziłam palcem i jest rozciągliwy mocno, ale w środku. Myślicie że to spoko jak nie wychodzi tylko czeka grzecznie wewnątrz?
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 12:09   #4330
PaniMigdalek
Zadomowienie
 
Avatar PaniMigdalek
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 1 171
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez aska8999 Pokaż wiadomość
Jestem w pracy i zle sie czune, niedobrze mi i slabo. Tez tak mialyscie we wczesnej ciazy? Mam wrazenie ze zaraz zemdleje
To znaczy, że działa jak trzeba My babki silne jesteśmy, dasz radę Ciało teraz chodzi na pełnych obrotach, zużywa więcej energii, częściej i szybciej się męczymy
(taka mądra jestem, bo jeszcze takich objawów nie mam )

Dziewczyny, co ubieracie na siebie idąc na wizytę do ginekologa?
__________________
04.12.16 3kg 53cm

Edytowane przez PaniMigdalek
Czas edycji: 2016-03-31 o 12:14
PaniMigdalek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 12:22   #4331
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
My zrobimy badania TŻta jakoś w maju. Chociaz moja gin mówiła, ze teraz normy spermy tak spadły, że nie wiadomo czym sie sugerować. A tak na prawde do zapłodnienia potrzebny jest jeden plemniczek Jeszcze ta cukrzyca męża zaprząta mi głowe, boje się, ze to przez to...... Nie wiem co w takiej sytuacji lekarz mógłby przepisać



Też będę testować 11 .04


Dziewczyny myślicie że jak śluz płodny jest w szyjce ale na zewnątrz nie wychodzi, to jest ok? Nigdy nie zaobserwowałam wzorowego śluzu na gaciach, a teraz będąc w łazience sprawdziłam palcem i jest rozciągliwy mocno, ale w środku. Myślicie że to spoko jak nie wychodzi tylko czeka grzecznie wewnątrz?
Ważne, że ten śluz jest w szyjce nie zawsze wychodzi. Może wyjść hurtem np w tedy kiedy się spieszysz w ubikacji i nie zauważysz Mi najczęściej pokazuje się jak chodzę. Chociaż ostatnio miałam tego mnóstwo i nie wiem czy to przez torbiel czy efekt wiesiołka.

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
To znaczy, że działa jak trzeba My babki silne jesteśmy, dasz radę Ciało teraz chodzi na pełnych obrotach, zużywa więcej energii, częściej i szybciej się męczymy
(taka mądra jestem, bo jeszcze takich objawów nie mam )

Dziewczyny, co ubieracie na siebie idąc na wizytę do ginekologa?
Ubieram zawsze dłuższą bluzkę/tunikę aby zasłonić tyłek
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 12:33   #4332
PaniMigdalek
Zadomowienie
 
Avatar PaniMigdalek
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Warmia i Mazury
Wiadomości: 1 171
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
Ubieram zawsze dłuższą bluzkę/tunikę aby zasłonić tyłek
A stopy? Wychodzisz w skarpetkach czy są tam jakieś nakładki jednorazowe? A może używasz jednorazowych "spódniczek"?

Ja też zakładam dłuższą bluzkę i wychodzę z przebieralni w skarpetkach
__________________
04.12.16 3kg 53cm
PaniMigdalek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 12:40   #4333
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Dzięki za odp. mój TŻ przyjmuje razem ze mną folik no i jeszcze dodatkowo kupiłam mu Androvit, narazie kończy pierwsze opakowanie, więc trudno powiedzieć czy to coś daje..
ehh mam nadzieję, że nie będzie musiał chodzić po urologach...
MalaMi, a który u Was cykl starań?
mój przed badaniami brał salfazin, selen, wit.d3 a badania wyszly jakie wyszly. teraz bierze androvit, ale on ma słabe dawki więc bedę próbowała podawać mu osobno tabletki, bo te, które polecono nam to 150-160 zł/miesiąc

7 cykl, ale zaraz będzie 8, bo wiem, ze tym razem też nic z tego.

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
My zrobimy badania TŻta jakoś w maju. Chociaz moja gin mówiła, ze teraz normy spermy tak spadły, że nie wiadomo czym sie sugerować. A tak na prawde do zapłodnienia potrzebny jest jeden plemniczek Jeszcze ta cukrzyca męża zaprząta mi głowe, boje się, ze to przez to...... Nie wiem co w takiej sytuacji lekarz mógłby przepisać

to prawda, jeszcze ileś lat temu prawidlowa morfologia plemników była chyba 20%, teraz jest 4%. ogólnie jakoś spada u facetów

Cytat:
Dziewczyny myślicie że jak śluz płodny jest w szyjce ale na zewnątrz nie wychodzi, to jest ok? Nigdy nie zaobserwowałam wzorowego śluzu na gaciach, a teraz będąc w łazience sprawdziłam palcem i jest rozciągliwy mocno, ale w środku. Myślicie że to spoko jak nie wychodzi tylko czeka grzecznie wewnątrz?
ja mam na zewnatrz, ale nie jakoś super dużo. ale pamiętam na pierwszej wizycie "staraniowej" nie zaobserwowałam śluzu, a gin w trakcie badania powiedział, że piękny śluz. Więc grunt, że jest

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość

Dziewczyny, co ubieracie na siebie idąc na wizytę do ginekologa?
spodnie i tunike, jak jest ciepło - lato to spódnice, sukienke
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 12:48   #4334
krysztalek88
Zadomowienie
 
Avatar krysztalek88
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 907
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Bylam wczoraj u lekarz zrobil usg i jest bez zmian dalej 5t6d a powinien byc juz 8t5d
Dal mi skierowanie do szpitala na zabieg ale ja niechce 3 raz miec zabiegu wolala bym zeby samo sie oczyscilo ale narazie sie na to nie zanosi. Z drugiej stronny w nieskonczonosc tez niechce czekac na to krwawienie. Sama juz zglupialam siedze i rycze chyba z tydzien jeszcze poczekam
liczyłam na to, że jednak stanie się cud przykro mi bardzo ;(

PaniMigdalek bardzo bym chciała dołączyć do wątku mamuś grudniowych Ale jakoś w to wątpię... ehh
Mój ginekolog w gabinecie ma piękne zielone spódniczki, więc jest spoko

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Kryształek, co się dzieje? U Ciebie też @ przyszła...? Ja tak miałam we wtorek, miałam ochotę położyć się pod kocem i nikogo na oczy widzieć, ale po pracy jeszcze byliśmy u rodziców, była rodzinka z daleko, kontynuowaliśmy święta, i mi na szczęście przeszedł ten najgorszy dół... mam nadzieję, że u Ciebie też dziś lepiej...
Wiesz jakoś powoli wszystko mnie przerasta...Boję się, że łatwo nie będzie. Brałam te głupie tabletki tyle lat, bo ponoć miały mi pomóc, a teraz myślę, że zamiast pomóc mogły zaszkodzić. Do tego dobija mnie wszystko, straciłam sens życia... ehhhh 6 lat praca praca, odkładnie, dorabianie się z dala od rodziny, przyjaciół, których już i tak niewielu zostało... No i co mamy siebie, najlepsze lata na emigracji, zdrowie powoli tez już daje w kość... człowiek taki głupi był... zazdroszczę rodzeństwu, wszystkim jakoś fajnie się ułożyło mają dziecim rodziny, mają dla kogo żyć. A mi się wydaje, że my mamy niby wiele, ale brakuje nam prawdziwej własnej rodziny...A święta już 5 rok we dwoje... takie święta to nie święta, jakoś mnie w tym roku nawet dobiły jak zobaczyłam ilu ludzi tu na emigracji ma małe dzieci, rodziny...

Ustaliliśmy, że jeśli do końca września nic się nie uda TŻ idzie na badanie. Również nie ma żadnych oporów dzięki Bogu! Na razie działamy.. dziś 10 dc i powoli pojawia się śluz przeźroczysty.
Dziewczyny jak dawkujecie wiesiołka w kapsułkach? Ile dziennie, bo ja łykam tyle tych witamin, że nie chciałam dodatkowo obciążać mojej wątroby i łykam jeden dziennie, ale to chyba za mało? A jeszcze czy olej lniany podobnie działa jak wiesiołek? Czy można go pić codziennie, przez cały cykl? Bo ja codziennie do musli wlewam łyżeczkę, ale to już od roku, albo dłużej. Mój TŻ mnie nauczył
__________________

Edytowane przez krysztalek88
Czas edycji: 2016-03-31 o 12:58
krysztalek88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:16   #4335
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

U mnie 2 dc,jeszcze troche i dobije do 30 cyklu staran...
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:23   #4336
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
A stopy? Wychodzisz w skarpetkach czy są tam jakieś nakładki jednorazowe? A może używasz jednorazowych "spódniczek"?

Ja też zakładam dłuższą bluzkę i wychodzę z przebieralni w skarpetkach
Ja zawsze głupia jeansy zakładam potem jak sieprzebieram to skacze na jednej nodze żeby zdjąć nogawke haha i paraduje z gołym tyłkiem, przypuszczam, ze babka sie tyle naoglądała, ze nie zwraca na to uwagi ostatnio mimo ze stalam taka o goła to sie gin zachwycała moimi długimi nogami i jaka to sprawiedliwość na świecie, że niektóre dziewczyny takie wysokie długie nogi a ona taka niska
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:29   #4337
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
A stopy? Wychodzisz w skarpetkach czy są tam jakieś nakładki jednorazowe? A może używasz jednorazowych "spódniczek"?

Ja też zakładam dłuższą bluzkę i wychodzę z przebieralni w skarpetkach
W skarpetkach :-D są jednorazowe spódniczki ale nie korzystam z nich
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:30   #4338
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość



Wiesz jakoś powoli wszystko mnie przerasta...Boję się, że łatwo nie będzie. Brałam te głupie tabletki tyle lat, bo ponoć miały mi pomóc, a teraz myślę, że zamiast pomóc mogły zaszkodzić. Do tego dobija mnie wszystko, straciłam sens życia... ehhhh 6 lat praca praca, odkładnie, dorabianie się z dala od rodziny, przyjaciół, których już i tak niewielu zostało... No i co mamy siebie, najlepsze lata na emigracji, zdrowie powoli tez już daje w kość... człowiek taki głupi był... zazdroszczę rodzeństwu, wszystkim jakoś fajnie się ułożyło mają dziecim rodziny, mają dla kogo żyć. A mi się wydaje, że my mamy niby wiele, ale brakuje nam prawdziwej własnej rodziny...A święta już 5 rok we dwoje... takie święta to nie święta, jakoś mnie w tym roku nawet dobiły jak zobaczyłam ilu ludzi tu na emigracji ma małe dzieci, rodziny...

Ustaliliśmy, że jeśli do końca września nic się nie uda TŻ idzie na badanie. Również nie ma żadnych oporów dzięki Bogu! Na razie działamy.. dziś 10 dc i powoli pojawia się śluz przeźroczysty.
Dziewczyny jak dawkujecie wiesiołka w kapsułkach? Ile dziennie, bo ja łykam tyle tych witamin, że nie chciałam dodatkowo obciążać mojej wątroby i łykam jeden dziennie, ale to chyba za mało? A jeszcze czy olej lniany podobnie działa jak wiesiołek? Czy można go pić codziennie, przez cały cykl? Bo ja codziennie do musli wlewam łyżeczkę, ale to już od roku, albo dłużej. Mój TŻ mnie nauczył

oooj chyba kogoś do pionu tu trzeba postawić! Dziewczyno nawet dobrze nie zaczęłaś, a już czarnowidztwo uprawiasz... ja rozumiem, ze kazda z nas to przeżywa, ze to ważne, że mamy gorsze dni, ale naprawdę ten sam początek potraktuj jak przygodę i zabawę.
Ja staram się 7 cykl i uwierz, ze chciałabym sie cofnąć chociaż o te 3...

Nie masz narazie co panikować, zreszta ja tu obserwuje na watku, ze naprawde dużo dziewczyn odwiedza nas i zachodzi 1-3 cyklu. Wystarczy popatrzeć na 1 strone
Głowa do góry!

Cytat:
Napisane przez Qazsew Pokaż wiadomość
U mnie 2 dc,jeszcze troche i dobije do 30 cyklu staran...
jejku straszny taki czas oczekiwania, zwariować można ale w tym wszystkich dobrze, że masz juz dzieciaczka, myślę, że to spora osłoda i nie masz juz rozważań typu - czy kiedykolwiek będę mamą...
Uda ci się, raz się udało uda się i drugi, los cię po prostu uczy cierpliwości
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:35   #4339
Qazsew
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 027
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
jejku straszny taki czas oczekiwania, zwariować można ale w tym wszystkich dobrze, że masz juz dzieciaczka, myślę, że to spora osłoda i nie masz juz rozważań typu - czy kiedykolwiek będę mamą...
Uda ci się, raz się udało uda się i drugi, los cię po prostu uczy cierpliwości
Oj uczy,ale za to bardziej doceniam to co mam i tak mysle ze chyba jednak nie mozna miec wszystkiegoale moze kiedys sie uda,pocieszam sie ze jak sie uda to bedzie juz z nowego roku dzidzius i nie bede rodzic np ostatniego grudnia
Qazsew jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:45   #4340
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Apropo śluzu to mi gin zauważył na usg, że jest dużo pokazywał mi na monitorze w którym miejcu to widać.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:48   #4341
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
jeśli nie ma tragedii to mozna samemu suple kupić, my na takim etapie jesteśmy, warto poczytac na ovufriend sa fajne watki, bo jednak na 1 wizycie androlog zazwyczaj sam zaleca witaminki.

mozna zrobić posiew nasienia, jeśli wyniki beda nie najlepsze i wybrać się do urologa na usg jader żeby wykluczyć żylaki. To tak na poczatek.





ja hormony miałam przebadane w komplecie, łącznie z tarczycą, usg po ok 5 cyklach chyba, ale robiłam to stopniowo.



eh, a powiedz mi robiłaś badania hormonów, np. po domniemanej owulacji? progesteron, estradiol?
Tak progesteron - jest taki jakby była owu :-S
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:49   #4342
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Ja zawsze głupia jeansy zakładam potem jak sieprzebieram to skacze na jednej nodze żeby zdjąć nogawke haha i paraduje z gołym tyłkiem, przypuszczam, ze babka sie tyle naoglądała, ze nie zwraca na to uwagi ostatnio mimo ze stalam taka o goła to sie gin zachwycała moimi długimi nogami i jaka to sprawiedliwość na świecie, że niektóre dziewczyny takie wysokie długie nogi a ona taka niska
U mojego gina na szczęście jest oddzielna przebieralnia z bidetem i nie muszę przy nim skakac jak ściągam spodnie. Zresztą to byłoby dla mnie jeszcze bardziej krępujące

U poprzedniej gin nie było osobnego pomieszczenia i nie było to przyjemne.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:54   #4343
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez monika0185 Pokaż wiadomość
U mojego gina na szczęście jest oddzielna przebieralnia z bidetem i nie muszę przy nim skakac jak ściągam spodnie. Zresztą to byłoby dla mnie jeszcze bardziej krępujące

U poprzedniej gin nie było osobnego pomieszczenia i nie było to przyjemne.

Wysłane z mojego SM-G360F przy użyciu Tapatalka
Mi jakoś to nie przeszkadza, zawsze sobie o czymś gadamy jak sie rozbieram haha jak to brzmi

Boooże jak mi sie chce spać, co za nudny dzień! Już mysle co porobie jak wróce do domu. TŻt ma szkółke rośłin i dziś przyjeżdza towar o 17, więc chyba pojade mu pomóc w rozładunku. O booże nigdy nie odpoczne wczoraj do 21 siedziałam u księgowej bo trzeba zamknąć rok obrotowy a do dziś jakiś cit do wysłania. Na szczęście TŻt zrobił mi na kolacje pyszne naleśniczki z pieczarkami mniam! wypełnione farszem po brzegi a potem wypełnił mnie swoim farszem haha
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:58   #4344
natlem
Zadomowienie
 
Avatar natlem
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: katowice
Wiadomości: 1 352
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez maddd Pokaż wiadomość
Dzięki za odp. mój TŻ przyjmuje razem ze mną folik no i jeszcze dodatkowo kupiłam mu Androvit, narazie kończy pierwsze opakowanie, więc trudno powiedzieć czy to coś daje..
ehh mam nadzieję, że nie będzie musiał chodzić po urologach...
MalaMi, a który u Was cykl starań?
Mój mąż kończy 3 opakowanie androvitu do tego magnez 1 tabl. Je, oraz L-karnityna tylko ta 1000mg- wyczytałam że tylko ta ma sens 2tabletki oraz 1 tabl. Witaminy C. Najlepsze ze to wszystko sama skombinowalam - lekarz twierdzi że na facetów nie ma leków. Był u urologa wszystko ok. Ja twierdzę że mój tż prowadził zły tryb życia. Wręcz brzydzil się owoców, żadnych witamin nic. Mój gin powiedział że mam przez te 3 miesiące go dobrze odżywiać i unikać jedzenia w puszkach konserw rybnych itp. Do tych leków codziennie je porządna miseczke owoców ( ananas, pomarańcz, pomelo, kiwi, banan) zrezygnował od stycznia wogole z alkoholu-wczesniej lubił wypić sobie 2-3 piwa na tydzień. Także dam znać jak się polepsza wyniki i będę rozpowszechniac moja terapię ;-)
__________________

natlem jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 13:58   #4345
iwona335
Zakorzenienie
 
Avatar iwona335
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 4 859
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez rybka20 Pokaż wiadomość
Dzis mam 17dc.
Piona! Czekam na owulacje





Cytat:
Napisane przez zUa_tysica Pokaż wiadomość
Trzymam kciuki Kochana



Grudzień to taki piękny miesiąc żeby zostać mamusią Ach, a u mnie dopiero 17 dc, jeszcze tyyyle do testowania



Boże Magan tak mi przykro Trzymaj się !
Piekny miesiac? Ee mam zupelnie inne zdanie. Dziecko z konca roku przekichane bo 18 urodziny na szarym koncu no a porod i polog w swieta to dla mnie osobiscie koszmar i jesli faktycznie bede miala termin na grudzien to bede musiala isc chyba na jakas terapie
iwona335 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 14:04   #4346
monika0185
Zakorzenienie
 
Avatar monika0185
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 257
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Kiedy dostanę @? Wie ktoś może? Szyjka nisko, szczelnie zamknięta, sutki przestały boleć. Nic nie zapowiada @ a tak się nie mogę doczekać nowego cyklu. Żeby chociaż sprawdzić czy cysta zniknęła.
monika0185 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 14:05   #4347
VelaLuca
Wtajemniczenie
 
Avatar VelaLuca
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 2 418
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Napisałam prawie całego posta, i mnie wyrzuciło z Wizażu
Musiałam pisać jeszcze raz....

Cytat:
Napisane przez rybka20 Pokaż wiadomość
Juz jestem po wizycie. Owulacja byla ciałko żółte jest teraz tylko, aby się zapłodniło. Plosie ��
@->--
Cytat:
Napisane przez rybka20 Pokaż wiadomość
Powiedzcie mi czy betę można zrobic w przyszłym tyg i czy bedzie cos wiadomo juz?
@->--
Musisz mieć pozytywne nastawienie Wierzę, że się uda!
Co do bety, to jeśli jest coś na rzeczy, to 10 dni po owulacji powinna już wyjść.
Do listy testujących oczywiście dopisałam

Cytat:
Napisane przez __malaMi__ Pokaż wiadomość
czekam czekam
Już piszę
Tak jak pisałam, mam przepis na â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠⠘☠, ale przy użyciu blendera również powinno wyjść
Zaczynam od zmielenia 50 g ryżu, aby uzyskać mączką ryżową do zagęszczenia zupy. Gdy zmielę już ryż na proszek do naczynia dodaje 0,25 l mleka, 0,5 l albo wody ( wtedy dodaję 2 kostki rosołowe) albo 0,5 l bulionu, rosołu ( jeśli mam). Następnie 7 - 8 liści zielonej sałaty, 1 łyżeczkę masła, i przyprawy: vegeta, sól, pieprz, czosnek, zioła. Sałata sama w sobie jest mdła więc trzeba ją czymś podrasować To wszystko miksuje ok 1 minuty, do uzyskania gładkiej konsystencji. I na sam koniec gotuję ok 12 minut. I finito Gdy krem jest już na talerzach wtedy układam na środku kilka kostek fety. Właśnie z fetą smakuje najlepiej Smacznego!

Edit: nie wiem czemu mi zbanowało nazwę Ther.m.omi.x powinno być

Cytat:
Napisane przez Megan1312 Pokaż wiadomość
Bylam wczoraj u lekarz zrobil usg i jest bez zmian dalej 5t6d a powinien byc juz 8t5d
Dal mi skierowanie do szpitala na zabieg ale ja niechce 3 raz miec zabiegu wolala bym zeby samo sie oczyscilo ale narazie sie na to nie zanosi. Z drugiej stronny w nieskonczonosc tez niechce czekac na to krwawienie. Sama juz zglupialam siedze i rycze chyba z tydzien jeszcze poczekam
Boże Megan... tak strasznie mi przykro
Musisz być teraz bardzo dzielna aby przez to przejść, ale dasz radę! Pamiętaj, że wszystkie tutaj mocno Cię wspieramy
I tak jak malaMi napisała, gdy już będziesz gotowa do dalszej walki, skonsultuj się z lekarzem specjalistą, od niepłodności czy poronień.
Bo pierwszy raz można uznać za przypadek, ale nie aż tyle Być może istnieje jakiś problem, i dopóki go nie rozwiążecie, takie tragedie będą się powtarzać.
Z opinii innych Wizażanek, ponoć ten doktor jest najlepszy w Polsce, jeśli chodzi o diagnostykę przyczyn nawracających poronień. Może warto się nad tym zastanowić?
http://www.wilczynskijacek.pl/uslugi.html

Cytat:
Napisane przez PaniMigdalek Pokaż wiadomość
Dziewczyny, co ubieracie na siebie idąc na wizytę do ginekologa?
Zawsze ubieram jeansy i bluzkę, żakiet, bluzę. Nie lubię tunik więc w nich nie chodzę U mojego gina jest tak, że rozbieram się w części gdzie stoi sprzęt, a lekarz siedzi wtedy tyłem do mnie przy biurku. Kiedy jestem już naga, siadam na fotel do badań i wtedy go wołam Po badaniu przechodzę na USG i wtedy świece gołym tyłkiem, ale on już tyle tych tyłków widział, że mój nie robi na nim wrażenia
I skarpetki obowiązkowo. Albo stópki. Nigdy nie kładę tam gołej stopy bo mam tendencję do łapania brodawek, a Bóg wie, kto tam nogi trzymał i co pod nimi miał.

Cytat:
Napisane przez krysztalek88 Pokaż wiadomość
Wiesz jakoś powoli wszystko mnie przerasta...Boję się, że łatwo nie będzie. Brałam te głupie tabletki tyle lat, bo ponoć miały mi pomóc, a teraz myślę, że zamiast pomóc mogły zaszkodzić. Do tego dobija mnie wszystko, straciłam sens życia... ehhhh 6 lat praca praca, odkładnie, dorabianie się z dala od rodziny, przyjaciół, których już i tak niewielu zostało... No i co mamy siebie, najlepsze lata na emigracji, zdrowie powoli tez już daje w kość... człowiek taki głupi był... zazdroszczę rodzeństwu, wszystkim jakoś fajnie się ułożyło mają dziecim rodziny, mają dla kogo żyć. A mi się wydaje, że my mamy niby wiele, ale brakuje nam prawdziwej własnej rodziny...A święta już 5 rok we dwoje... takie święta to nie święta, jakoś mnie w tym roku nawet dobiły jak zobaczyłam ilu ludzi tu na emigracji ma małe dzieci, rodziny...
Krysztalek rozumiem Cię doskonale
My też mieliśmy "okazję" wyjazdu za granicę, za bardzo dobre pieniądze ale zrezygnowaliśmy Życie jest jedno, i nie chcieliśmy go spędzać z dala od najbliższych. Może i byłyby wtedy pieniądze, ale co z tego? Dojrzałam już do tego, że nie tylko to się w życiu liczy Wracajcie już tu do nas

My ostatnio byliśmy się z myślami o wzięciu kredytu i wyprowadzeniu się od moich rodziców, bo co tu ukrywać są zgrzyty, tym bardziej że mieszkamy na jednej powierzchni, nie mamy dwóch osobnych mieszkań. Łatwo nie jest Ale po długich debatach zrezygnowaliśmy. Nie chcemy następnych 30 lat żyć tylko po to, aby pracować i spłacać kredyt. Nie zmarnujemy życia tylko na pracę i spłaty Wolimy gdzieś 3 - 4 razy w roku pojechać, odpocząć, wyciszyć się. Ale do tego wszystkiego człowiek musi dojrzeć.
Fajnie by było, gdyby w wieku 18 lat, człowiek miał już tą mądrość i tą dojrzałość, którą zdobywa dopiero na emeryturze. Było by nam o wiele łatwiej podejmować te wszystkie decyzje
__________________
Żona - 31 maja 2014
Mama - 9 czerwca 2017

Edytowane przez VelaLuca
Czas edycji: 2016-03-31 o 14:11
VelaLuca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 14:06   #4348
zUa_tysica
Wtajemniczenie
 
Avatar zUa_tysica
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 2 670
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez iwona335 Pokaż wiadomość
Piona! Czekam na owulacje


Piekny miesiac? Ee mam zupelnie inne zdanie. Dziecko z konca roku przekichane bo 18 urodziny na szarym koncu no a porod i polog w swieta to dla mnie osobiscie koszmar i jesli faktycznie bede miala termin na grudzien to bede musiala isc chyba na jakas terapie
A ja myśle, ze to piękny miesiąc, lubie przedświąteczny nastrój ja planowo miałam rodzić w sierpniu, bo w grudniu rozpoczelismy starania, więc już żaden miesiąc nie będzie wymagał dla mnie terapi ważne, zeby się udało i żeby wszystko było w porządku
zUa_tysica jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 14:13   #4349
Milagr0s
Raczkowanie
 
Avatar Milagr0s
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 356
Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Właśnie jestem po badanie drożności jajowodów w szpitalu Ujastek w Krakowie metoda sono HSG z użyciem pianki exem foam.Jeszcze leżę w szpitalu ale już na świeżo chce z wami podzielić się.
Zabieg miałam ok g. 11:30 i potrwało to z pół godziny. Przed tym dostałam zastrzyk znieczulający i dostałam strasznych zawrotów głowy zanim doszło do badania - myślałem ze to jakaos miejscowo będzie tylko działać. Większa cześć badania prawie nic nie czułam ale 3 razy zabolało dość mocno podczas wprowadzenia kontrastu. Generalnie lekarz był bardzo solidny i poczułam się nie jak w państwowym szpitalu tylko jak na wizycie prywatnej u najlepszego lekarza. Jak wstałam z fotelu po badaniu to zaledwie nie zasłabłam. Położyli mnie na oddział żebym ze 2 godziny odczekała zanim wyjdę. Pierwsze 20-30 min leżenia baaardzo bolał mnie brzuch i czułam jeszcze cały czas te zawroty, a pózniej już wszystko minęło i nawet zasnęłam na chwile. Co do wyniku - okazało się ze lewy jajowod mam niedrożny a prawy drożny. W tym cyklu lekarz powiedział ze pecherzyki są w prawym jajniku czyli jest szansa. Czy to jest tak ze pecherzyki powstają co cykl na przemian raz w jednym raz w drugim jajniku? To by tłumaczyło niepowodzenie w zeszłym cyklu.
Ale przyznam ze jestem zdziwiona wynikiem. Cały czas myślałem ze ze mną jest wszystko na 100% w porządku i chodzi o nasienie męża a tu proszę. Lekarz tez wspomniał ze to badanie nie daje 100% prawidłowego wyniku, dopiero laparoskopia by to potwierdziła, wiec on zaleca jeszcze z pół roku starać się normalnie a pózniej ewentualnie zrobić to bardziej zaawansowane badanie. Tylko ze my z mężem już aż tyle czekać nie chcemy wiec ten cykl na pewno będziemy próbować, a jak nic to będziemy jednak planować in vitro...

Aha, i jeszcze dostałam receptę na antybiotyk który zawsze po takim badaniu zażywa się


Sent from my iPhone using Tapatalk
__________________
BLOG: W oczekiwaniu na dziecko CLICK

Edytowane przez Milagr0s
Czas edycji: 2016-03-31 o 14:15
Milagr0s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-03-31, 14:19   #4350
__malaMi__
Zadomowienie
 
Avatar __malaMi__
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 497
Dot.: Wspólny cel mamy - o dziecko się staramy! Cz. II

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Tak progesteron - jest taki jakby była owu :-S
tzn. ile mialas?

no załamka po prostu nawet nie chce myslec, że to mogłabym mieć skoro tyle badan narobiłam, wszystko pięknie

bierzesz zastrzyki co miesiac czy jak to wygląda? pomagają?

i pytanie czy w ogóle kiedykolwiek stwierdzono ci, ze pęcherzyk sam pękł?

I czy kiedykolwiek miałaś torbiel?

zawaliłam pytaniami

Cytat:
Napisane przez natlem Pokaż wiadomość
Mój mąż kończy 3 opakowanie androvitu do tego magnez 1 tabl. Je, oraz L-karnityna tylko ta 1000mg- wyczytałam że tylko ta ma sens 2tabletki oraz 1 tabl. Witaminy C. Najlepsze ze to wszystko sama skombinowalam - lekarz twierdzi że na facetów nie ma leków. Był u urologa wszystko ok. Ja twierdzę że mój tż prowadził zły tryb życia. Wręcz brzydzil się owoców, żadnych witamin nic. Mój gin powiedział że mam przez te 3 miesiące go dobrze odżywiać i unikać jedzenia w puszkach konserw rybnych itp. Do tych leków codziennie je porządna miseczke owoców ( ananas, pomarańcz, pomelo, kiwi, banan) zrezygnował od stycznia wogole z alkoholu-wczesniej lubił wypić sobie 2-3 piwa na tydzień. Także dam znać jak się polepsza wyniki i będę rozpowszechniac moja terapię ;-)
a jakie mial wyniki, pamietasz cos?

mojemu jeszcze d3 daje i selen. l-karnityne dajesz caly miesiac? bo wiem, ze niektore leki podaja tylko w okolicach owulacji, muszę doczytać.

---------- Dopisano o 14:19 ---------- Poprzedni post napisano o 14:13 ----------

Cytat:
Napisane przez VelaLuca Pokaż wiadomość

Już piszę
Tak jak pisałam, mam przepis na â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠â˜☠⠘☠, ale przy użyciu blendera również powinno wyjść
Zaczynam od zmielenia 50 g ryżu, aby uzyskać mączką ryżową do zagęszczenia zupy. Gdy zmielę już ryż na proszek do naczynia dodaje 0,25 l mleka, 0,5 l albo wody ( wtedy dodaję 2 kostki rosołowe) albo 0,5 l bulionu, rosołu ( jeśli mam). Następnie 7 - 8 liści zielonej sałaty, 1 łyżeczkę masła, i przyprawy: vegeta, sól, pieprz, czosnek, zioła. Sałata sama w sobie jest mdła więc trzeba ją czymś podrasować To wszystko miksuje ok 1 minuty, do uzyskania gładkiej konsystencji. I na sam koniec gotuję ok 12 minut. I finito Gdy krem jest już na talerzach wtedy układam na środku kilka kostek fety. Właśnie z fetą smakuje najlepiej Smacznego!

Edit: nie wiem czemu mi zbanowało nazwę Ther.m.omi.x powinno być
dzięki będę probować! co prawda czuję, ze blender nie da rady zmiksować ryżu, ale mam mąkę ryżową więc chyba też może być

Cytat:
Napisane przez Milagr0s Pokaż wiadomość
Właśnie jestem po badanie drożności jajowodów w szpitalu Ujastek w Krakowie metoda sono HSG z użyciem pianki exem foam.Jeszcze leżę w szpitalu ale już na świeżo chce z wami podzielić się.
Zabieg miałam ok g. 11:30 i potrwało to z pół godziny. Przed tym dostałam zastrzyk znieczulający i dostałam strasznych zawrotów głowy zanim doszło do badania - myślałem ze to jakaos miejscowo będzie tylko działać. Większa cześć badania prawie nic nie czułam ale 3 razy zabolało dość mocno podczas wprowadzenia kontrastu. Generalnie lekarz był bardzo solidny i poczułam się nie jak w państwowym szpitalu tylko jak na wizycie prywatnej u najlepszego lekarza. Jak wstałam z fotelu po badaniu to zaledwie nie zasłabłam. Położyli mnie na oddział żebym ze 2 godziny odczekała zanim wyjdę. Pierwsze 20-30 min leżenia baaardzo bolał mnie brzuch i czułam jeszcze cały czas te zawroty, a pózniej już wszystko minęło i nawet zasnęłam na chwile. Co do wyniku - okazało się ze lewy jajowod mam niedrożny a prawy drożny. W tym cyklu lekarz powiedział ze pecherzyki są w prawym jajniku czyli jest szansa. Czy to jest tak ze pecherzyki powstają co cykl na przemian raz w jednym raz w drugim jajniku? To by tłumaczyło niepowodzenie w zeszłym cyklu.
Ale przyznam ze jestem zdziwiona wynikiem. Cały czas myślałem ze ze mną jest wszystko na 100% w porządku i chodzi o nasienie męża a tu proszę. Lekarz tez wspomniał ze to badanie nie daje 100% prawidłowego wyniku, dopiero laparoskopia by to potwierdziła, wiec on zaleca jeszcze z pół roku starać się normalnie a pózniej ewentualnie zrobić to bardziej zaawansowane badanie. Tylko ze my z mężem już aż tyle czekać nie chcemy wiec ten cykl na pewno będziemy próbować, a jak nic to będziemy jednak planować on vitro...


Sent from my iPhone using Tapatalk
dzięki za relacje

powiem ci, ze czytałam nawet tu na wizażu o dziewczynie, która też miała jeden niedrożny i zaszła w ciązę w cyklu, kiedy owulacja była z tego teoretycznie niedrożnego.

No i przede wszystkim spotkałam się kilka razy z opiniami, że hsg mówiło - niedrożne, a po laparo okazało się, że drożne. W drugą stronę takich opinii nie znalazłam.

A nie dało się rozumiem udrożnić tego jednego? bo czasami sie udaje.

wracaj do zdrowka!
__malaMi__ jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-11 21:12:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.