Sierpnióweczki 2016! Część III. - Strona 106 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-08, 07:14   #3151
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Nie trzeba, może będziesz kp i wtedy to byłby bezsensowny wydatek. Ja niestety nie dałam rady kp i wyżej w którymś poście wyjasnialam, czemu u mnie to był super zakup. Ale nie warto tego kupować przed porodem.
Kasia z jakiego powodu kp nie poszło o Was?

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Właśnie myślałam, że przegięłam pałkę z tą wycieczką. Bo mnie brzuch rozbolał i miałam stresa, jakoś ruchów nie czułam długo (może nie zwróciłam uwagi, bo dużo miałam do załatwienia), ale w końcu wieczorem maluch wystartował z kopniaczkami. Ale teraz muszę odpoczywać.

ja w ciągu dnia, jak coś robię to też nie czuję Małej..rozmawiałam z koleżanką, która jest w 29tc i ona na ,mimo zaawansowania ciązy, tez tak ma - malucha czuje głównie rano i wieczorem..także to jeszcze nie jest powód to stresu, choć rozumiem,że się martwiłaś..jak się położe w ciagu dnia i córcia nie jest aktywna to też się martwię..
dziś zrób sobie dzień - lenia, bo ból brzucha to mógł być sygnał,ze za dużo wczoraj wziełas na siebie..

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość

Ja jeszcze daję radę, ale też się zastanawiam, jak to niedługo będzie Krem u mnie odpada, bo mam wrażenie, że na mnie nie działa, wosk to w ogóle a jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że Tż będzie umiał mnie ogolić maszynką Czy bardziej doświadczone mamy mogą się wypowiedziec, jak to u nich było, jesli to dla Was nie jest zbyt krępujące

Szafa zamontowana, jestem zachwycona, ile jest w niej miejsca Wszystkie moje książki i planszówki się zmieściły, a jeszcze ze 3 półki w regale zostały Sierściuszek zgłupiał, jak się zobaczył w lustrzanych drzwiach i próbował atakowac, ale już mu przeszło Mieszkanie wyodkurzane i posprzątane, w weekend pozostaje zrobic porządek z garderobą. Ufff....leżę i odpoczywam
no własnie krem, chyba, stosowałam kiedyś na nogi, ale to też nie był takie efekt jak lubię..reszta opcji też odpada..może z lusterkiem maszynka jakoś pójdzie..
fajnie,że szafa gotowa i posprzatane juz

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Ja urodze 3 miesiące przed 32 urodzinami.
To jest chyba jedyna rzecz jaką bym w życiu zmieniła- wiek w którym zaszłam w pierwszą ciążę.
ja jestem juz po 32 urodz.,mąż starszy o 2 lata..i uważam,że to najlepszy czas dla nas na rodzicielstwo

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
U mnie krem nie wchodzi w grę bo mnie uczula, podrażnia. Uzywałam depilatora ale pękają mi naczynka więc odpada, wosk dla mnie jest ok ale też odpada. Ja jadąc do porodu jeszcze się goliłam musiałam być wtedy w okolicy 7 cm bo najgorzej wspominam ten okres.

Ty to jesteś hardcore
Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
śliczny..taki kształtny..i szczuplutka jesteś..

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
z tym wiekiem to macie jakiś kompleks?

Ja Was mogę pocieszyć przy pierwszym porodzie miałam 34l, teraz mam 36, a dla szpitala w dalszym ciągu jestem pierworódką
nic nie dzieje się przez przypadek-widocznie to jest ten czas, kiedy u Was ma się pojawić bąbel..

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Witam wieczornie, a raczej nocnie . Nadrobiłam Was. We wtorek pojechałam do mamy i zostałam na noc, Tżta nie ma bo wyjechał w delegację to pomyślałam że będzie mi raźniej niż tak samej siedzieć. Byłyśmy z mamą w centrum handlowym, napaliłam się na zakupy w Mothercare a okazało się we Wrocławiu już nie mają ani jednego sklepu Za to kupiłam pajacyk polarowy w sówki w Tesco Potem się spotkałam z koleżankami i zaliczyłyśmy wizytę w KFC



Ja używam depilatora do pachwin. Boli ale już się przyzwyczaiłam, przynajmniej starcza na parę tygodni a resztę lecę maszynką
Co do mieszkania to my mieszkamy w domu ale z pokojem dla małej też mamy problem. Sami mamy sporą sypialnię na poddaszu więc na początek będzie spać z nami ale potem bym chciała żeby miała swój pokój. Problem w tym że na poddaszu jest tylko jeszcze jeden pokoik bardzo malutki i ze skosem oczywiście. Zmieści się tam łóżeczko może mała komódka i coś na zabawki i to wszystko. A gdzie ja ubranka będę trzymać nie wiem Mamy jeszcze 2 pokoje na parterze ale nie wyobrażam sobie biegać po schodach w nocy do takiego małego dziecka (jeszcze przez te bramki ). A nawet starsze to może się bać spać samo, jak mu się coś przyśni to będzie chciało przyjść od rodziców przecież i po schodach ma latać takie półśpiące?

Czy którejś z Was pojawiła się kreska na brzuchu? Wiem że temat był już poruszany ale wtedy żadna z Was nie potwierdziła. Ja już sama nie wiem, albo robi mi się kreska ale jakoś dziwnie bo ponad pępkiem, albo to rozstęp Myślałam że na rozstępy to za wcześnie zwłaszcza że nie przytyłam jeszcze, dopiero wróciłam do mojej wagi po rzyganku z 1 trymestru.
Jutro rano idę na powtórkę krzywej cukrowej Trzymajcie kciuki.
PS Jeżeli nic się nie zmieni to jutro odbieram tatę ze szpitala
w magnolii był mothercare jak byłam ostatnio..
a może Wy się przeniesiecie za jakis czas do tego małego pokoju? nawet,żeby samo łóżko tam wstawić a w tym, w którym teraz śpicie zrobić pokój dla dziecka plus zabudowaną szafę na wasze rzeczy..
ja dawno już pisałam,że kreskę mam..już od I trymestru,jest bledziutka i bardzo cienka, ledwo widoczna , ale poniżej pępka..
dla taty
trzymam kciuki za badanie
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 07:19   #3152
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

dzień dobry.
jak wcześniej wspominałam u mnie ciąży nie widać (no chyba że w biuście), a dziś rano mąż wygłosił dwa wątpliwej treści komplementy:
1.- chyba po śmietanie z gofra przytyłaś albo na noc za daużo gruszek zjadłaś
2.- wyjmę Tobie większy ręcznik, żebyś się zakręcić mogła


co do kreski na brzuchu- nie wiem, gobelin zasłania (gdybym mieszkała w Krakowie lub Warszawie nazywałby sie bardziej szlachetnie- arras np )

Wczoraj pomyślałam, że już chyba wszystkie tematy okołoporodowe zostały omówione na tym forum ale dziś przypomniało mi się coś co dla mnie jest niezmiernie ważne - komórki macierzyste/krew pępowinowa. Myślałyście o tym? Będziecie robić depozyt?
Ja bym bardzo chciała.
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 07:43   #3153
aniula83
Rozeznanie
 
Avatar aniula83
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: dolnosląskie
Wiadomości: 998
GG do aniula83 Send a message via Skype™ to aniula83
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Witam
Dziękuje Wam za miłe słowa
Jade zaraz na badania z obciązeniem na glukoze ,boje sie bardzo że wyskocy mi cukier z orbity na czczo dziś mam 83 ale to chyba ze stresu ,bo od wczoraj od 19 nic nie jadłam ,tylko wręcz wyymiotowałam chyba ze stresu. Miłego dnia życzę odezwe sie jak wróce .
__________________
Dziecko to Boży znak , że życie powinno toczyć się dalej
[*]14.12.2010[*]
Mój Aniołek
[*]12.05.2014[*]
Drugi Aniołek
aniula83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 07:46   #3154
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
dzień dobry.
jak wcześniej wspominałam u mnie ciąży nie widać (no chyba że w biuście), a dziś rano mąż wygłosił dwa wątpliwej treści komplementy:
1.- chyba po śmietanie z gofra przytyłaś albo na noc za daużo gruszek zjadłaś
2.- wyjmę Tobie większy ręcznik, żebyś się zakręcić mogła


co do kreski na brzuchu- nie wiem, gobelin zasłania (gdybym mieszkała w Krakowie lub Warszawie nazywałby sie bardziej szlachetnie- arras np )

Wczoraj pomyślałam, że już chyba wszystkie tematy okołoporodowe zostały omówione na tym forum ale dziś przypomniało mi się coś co dla mnie jest niezmiernie ważne - komórki macierzyste/krew pępowinowa. Myślałyście o tym? Będziecie robić depozyt?
Ja bym bardzo chciała.
Nie będziemy. W pierwszej ciąży byliśmy zdecydowani, ale po zapoznaniu się z rzeczowymi danymi, a nie folderami reklamowymi banków, okazało się, ze jest to spora sciema. Na naszą sr przyszła pani z takiego banku zachęcać do bankowania krwi i niestety wszystkie nasze "watpliwosci" się potwierdziły, nie zaprzeczyla naszym pytaniom o dane, które mieliśmy (ile razy w rzeczywistości taka krew została użyta dla ratowania życia dziecka- dawcy itp).

Pierniku, pytalas o kp. Nie wiem, czemu się nie udało. Bufet mam naprawdę imponujący, wiedzę teoretyczną miałam w małym palcu, wokół pełno osób, znających się na rzeczy i chcących pomóc. I dupa zbita. Myślę, ze to była kwestia stresu, wiadomo, pierwsze dziecko, po takich przejściach, ja turbo perfekcjonistka, może też za szybko została wprowadzona butelka, ale to było zalecenie pediatry w szpitalu. Potem wyszła ta alergia u synka, przeszedł na mieszanki elementarne,,więc i tak nie mogłabym go za długo karmić.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 07:55   #3155
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Nie będziemy. W pierwszej ciąży byliśmy zdecydowani, ale po zapoznaniu się z rzeczowymi danymi, a nie folderami reklamowymi banków, okazało się, ze jest to spora sciema. Na naszą sr przyszła pani z takiego banku zachęcać do bankowania krwi i niestety wszystkie nasze "watpliwosci" się potwierdziły, nie zaprzeczyla naszym pytaniom o dane, które mieliśmy (ile razy w rzeczywistości taka krew została użyta dla ratowania życia dziecka- dawcy itp).


.


Wolałabym z tej krwi nigdy nie skorzystać ostatnio oglądałam reportaż o chłopcu który zachorował w wieku 7lat (cis związanego z zanikiem mięśni) i dzięki komórkom macierzystym ma większe szanse na spowolnienie tempa choroby lub zatrzymanie jej rozwoju. Do mnie takie obrazy przemawiają. Pamiętasz jakie miałaś/miałyście watpliwości?
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 08:18   #3156
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ja jestem juz po 32 urodz.,mąż starszy o 2 lata..i uważam,że to najlepszy czas dla nas na rodzicielstwo
Czas tak. Ale fizycznie wolałabym mieć mniej lat, być przed rozpoznaniem nadciśnienia.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 08:28   #3157
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
albo Bożydar
ewentualnie Ariel
znałam chłopaka o tym imieniu

Cytat:
Napisane przez Świniaczek Pokaż wiadomość
Też marzy nam się domek Też może być na wsi Jakoś nas do dużego miasta nie ciągnie zdecydowanie
Nasze mieszkanie jest ogólnie na mnie, TŻa nawet do kredytu nie próbowaliśmy dopisywać, bo w momencie brania kredytu pracował tam gdzie ja i średnio zarabiał i po opłaceniu alimentów jego zdolność kredytowa wynosiła 0,00 Dopiero w czerwcu zmienił pracę na lepiej płatną i prawdopodobnie będziemy go dopisywać do kredytu, ale to jakoś po ślubie, który będzie jakoś w maju (chyba, musimy do usc się wybrać najpierw ). Odżałowaliśmy w końcu i kupiliśmy dzisiaj obrączki, chłop mi poszalał i ma szeroką na 7 mm Zwariowałabym z taką szeroką

tż mi kiedyś opowiadał, że dopisanie kredytobiorcy to dość skomplikowana procedura (też się nad tym zastanawialiśmy, bo jednak teraz mieszkanie spłacamy razem, a właścicielem na papierze jest tylko on). Potrzebny jest notariusz, kolejne wyliczanie zdolności kredytowej (pamiętaj, że gdy urodzi się dziecko to zdolność wyliczają na 3 osoby, przed porodem na 2). Także to są spore koszty. Stwierdziliśmy, że te kilka tys wolimy po prostu wpłacić jako nadpłatę kredytu i szybciej się go pozbyć

Widziałam piękne brzuszki, ale mi wielocytowanie nawaliło

Ależ się dzisiaj nie wyspałam co chwilę się budziłam na siku, zwariować można;/

Ja jeszcze kreski na brzuchu nie mam. A o bankowaniu krwi pępowinowej jeszcze nie rozmawialiśmy.
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 08:33   #3158
slo_nk_o
Raczkowanie
 
Avatar slo_nk_o
 
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 306
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Podobno kreski jeszcze nie mam (mąż tak mowi).

Obudziłam sie z bolącym gardłem. Masakra.
Współczuję bolącego goradła. Oby szybko przeszło.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Witam wieczornie, a raczej nocnie . Nadrobiłam Was. We wtorek pojechałam do mamy i zostałam na noc, Tżta nie ma bo wyjechał w delegację to pomyślałam że będzie mi raźniej niż tak samej siedzieć. Byłyśmy z mamą w centrum handlowym, napaliłam się na zakupy w Mothercare a okazało się we Wrocławiu już nie mają ani jednego sklepu Za to kupiłam pajacyk polarowy w sówki w Tesco Potem się spotkałam z koleżankami i zaliczyłyśmy wizytę w KFC


Chyba jest taki olej Fabiola


Mój TŻ wymyślił kiedyś imię dla chłopca Sulpicjusz


Ja nie wiem po co ludzie dają ludzkie imiona zwierzętom


Zapisane! W weekend zrobię na pewno.


Ja będę kończyć 33 w tym roku a mój Tż jest sporo starszy od mnie. To pierwsze dziecko i dla mnie i dla niego. Ja się wybieram na SR a Tż ma opory, najwyżej pójdę sama


Ja używam depilatora do pachwin. Boli ale już się przyzwyczaiłam, przynajmniej starcza na parę tygodni a resztę lecę maszynką
Co do mieszkania to my mieszkamy w domu ale z pokojem dla małej też mamy problem. Sami mamy sporą sypialnię na poddaszu więc na początek będzie spać z nami ale potem bym chciała żeby miała swój pokój. Problem w tym że na poddaszu jest tylko jeszcze jeden pokoik bardzo malutki i ze skosem oczywiście. Zmieści się tam łóżeczko może mała komódka i coś na zabawki i to wszystko. A gdzie ja ubranka będę trzymać nie wiem Mamy jeszcze 2 pokoje na parterze ale nie wyobrażam sobie biegać po schodach w nocy do takiego małego dziecka (jeszcze przez te bramki ). A nawet starsze to może się bać spać samo, jak mu się coś przyśni to będzie chciało przyjść od rodziców przecież i po schodach ma latać takie półśpiące?

Czy którejś z Was pojawiła się kreska na brzuchu? Wiem że temat był już poruszany ale wtedy żadna z Was nie potwierdziła. Ja już sama nie wiem, albo robi mi się kreska ale jakoś dziwnie bo ponad pępkiem, albo to rozstęp Myślałam że na rozstępy to za wcześnie zwłaszcza że nie przytyłam jeszcze, dopiero wróciłam do mojej wagi po rzyganku z 1 trymestru.
Jutro rano idę na powtórkę krzywej cukrowej Trzymajcie kciuki.
PS Jeżeli nic się nie zmieni to jutro odbieram tatę ze szpitala
U mnie kreska się jeszcze nie pojawiła, za to pojawiły się włoski. Śmiałam się, że będę wyglądać jak małpka.

Dzień dobry kobitki.

Zaraz zabieram się za luteinę podjęzykową mam nadzieję, że dam radę a muszę dwie tabletki wziąć ;/
slo_nk_o jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 08:34   #3159
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Też mam wloski na brzuchu. Jasne i rzadkie ale pod slonce widać
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 08:40   #3160
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Wolałabym z tej krwi nigdy nie skorzystać ostatnio oglądałam reportaż o chłopcu który zachorował w wieku 7lat (cis związanego z zanikiem mięśni) i dzięki komórkom macierzystym ma większe szanse na spowolnienie tempa choroby lub zatrzymanie jej rozwoju. Do mnie takie obrazy przemawiają. Pamiętasz jakie miałaś/miałyście watpliwości?
Nie pamiętam dokładnych danych, ale chodziło o to, że praktycznie niemożliwe jest skorzystanie z tej krwi na rzecz samego dziecka. Dużo wiekszy sens mają takie banki ogólne, gdzie oddaje się kres po prostu i w razie czego, jest ona jakoś specjalnie dobierana. Nie chciałabym jakoś teraz zakłamac, to było dwa lata temu, ale wydaje mi się, ze udowodniono u nas tylko jeden przypadek użycia tej krwi dla dziecka, od którego pochodziło. Trochę więcej zabiegów z jej użyciem przeprowadzono dla rodzeństwa. Nie pamiętam dokładnie, to nie był jedyny aspekt, ale my już byliśmy dogadani z bankiem i zrezygnowalismy. Bardziej mój mąż siedział w temacie, szukał danych itd. MOŻe pamięta coś więcej.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 08:56   #3161
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
piękny brzuszek!!

witam sie
wczoraj po południu byłam u dentysty na wyrwaniu 8... Boziu jaki ból jak znieczulenie zeszlo, dzisiaj jest mi trochę lepiej, ale niezbyt to przyjemne... mogłam to zrobić przed ciążą, no ale wiadomo jak to jest :P
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:02   #3162
wiewioreczka
Wtajemniczenie
 
Avatar wiewioreczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 157
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez czarna1985 Pokaż wiadomość
Z okazji 20 tygodnia pochwale się brzuszkiem (i niestety ogromnym biustem przy okazji)...
śliczny brzuszek już taki duży

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Dzięki, przyda się parę rzeczy.
Ja mam 1,5 kg do przodu, wczoraj pamiętałam w końcu o zważeniu się po wstaniu. Hmm, a brzuch mi strasznie wywaliło, chyba naprawdę od siedzenia w domu zanikły mi mięśnie i stąd tak niewielki przyrost wagi.
jeju my jutro kończymy 20 tydzień a już 4 kg na plusie co to będzie po porodzie to ja wole nie myśleć


też mam mega włochaty brzuszek! już myślałam, że to coś nie tak a tu widzę że nie ja jedyna
i brązową kreskę od pępka jeszcze prawie do połowy wzgórka - łącznie ze 12 cm

---------- Dopisano o 09:02 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
piękny brzuszek!!

witam sie
wczoraj po południu byłam u dentysty na wyrwaniu 8... Boziu jaki ból jak znieczulenie zeszlo, dzisiaj jest mi trochę lepiej, ale niezbyt to przyjemne... mogłam to zrobić przed ciążą, no ale wiadomo jak to jest :P
wysyłam wsparcie
też muszę pójść do dentysty , bo czuję, że mi się trzonowiec ukruszył, ale ciągle odkładam
__________________

wiewioreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:02   #3163
Lucynka20xd
Wtajemniczenie
 
Avatar Lucynka20xd
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 2 753
GG do Lucynka20xd
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Dzien dobry
Ja nadaje z łóżka

Gratuluje wizyt udanych i slicznych brzuszkow i nowych tygodni :Oklaski:

Choroba mnie zmogla :-( kaszel okropny , chrypa i katar dzis popoludniu ide do pediatry . Nie lubie chorowac i przyjmowac leków w ciąży :-(
__________________

Kocham , Tęsknie, Czekam . . . ♥♥♥♥♥

Adrianek ♥♥
30.05.2014 /3700g,59cm/


http://www.suwaczki.com/tickers/relg2n0aqox8ccd7.png








Lucynka20xd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:12   #3164
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
dzień dobry.
jak wcześniej wspominałam u mnie ciąży nie widać (no chyba że w biuście), a dziś rano mąż wygłosił dwa wątpliwej treści komplementy:
1.- chyba po śmietanie z gofra przytyłaś albo na noc za daużo gruszek zjadłaś
2.- wyjmę Tobie większy ręcznik, żebyś się zakręcić mogła


co do kreski na brzuchu- nie wiem, gobelin zasłania (gdybym mieszkała w Krakowie lub Warszawie nazywałby sie bardziej szlachetnie- arras np )

Wczoraj pomyślałam, że już chyba wszystkie tematy okołoporodowe zostały omówione na tym forum ale dziś przypomniało mi się coś co dla mnie jest niezmiernie ważne - komórki macierzyste/krew pępowinowa. Myślałyście o tym? Będziecie robić depozyt?
Ja bym bardzo chciała.
pokaż pokaż brzuszek
a to Cię może zdziwię,ale ten temat był poruszany..wrzucałam artykuł na ten temat , ale nie wiem czy nie w I części..po zapoznaniu się z danymi zawartymi w artykule zdecydowałam, że się nie zdecydujemy, mimo, że wcześniej miałam inne podejście..

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość

Pierniku, pytalas o kp. Nie wiem, czemu się nie udało. Bufet mam naprawdę imponujący, wiedzę teoretyczną miałam w małym palcu, wokół pełno osób, znających się na rzeczy i chcących pomóc. I dupa zbita. Myślę, ze to była kwestia stresu, wiadomo, pierwsze dziecko, po takich przejściach, ja turbo perfekcjonistka, może też za szybko została wprowadzona butelka, ale to było zalecenie pediatry w szpitalu. Potem wyszła ta alergia u synka, przeszedł na mieszanki elementarne,,więc i tak nie mogłabym go za długo karmić.
( ale to była kwestia małej ilości pokarmu? trudności ze ssaniem? nie najadania się Maksyma? próbowałaś z laktatorem?
Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Nie pamiętam dokładnych danych, ale chodziło o to, że praktycznie niemożliwe jest skorzystanie z tej krwi na rzecz samego dziecka. Dużo wiekszy sens mają takie banki ogólne, gdzie oddaje się kres po prostu i w razie czego, jest ona jakoś specjalnie dobierana. Nie chciałabym jakoś teraz zakłamac, to było dwa lata temu, ale wydaje mi się, ze udowodniono u nas tylko jeden przypadek użycia tej krwi dla dziecka, od którego pochodziło. Trochę więcej zabiegów z jej użyciem przeprowadzono dla rodzeństwa. Nie pamiętam dokładnie, to nie był jedyny aspekt, ale my już byliśmy dogadani z bankiem i zrezygnowalismy. Bardziej mój mąż siedział w temacie, szukał danych itd. MOŻe pamięta coś więcej.
artykul, który ja wrzucałam właśnie poruszał ten wątek - że praktycznie nie wykrzystuje się tej krwi dla dziecka , od którego pochodzi..ogólny wydźwięk artykułu był taki-że przechowywanie krwi jak najbardziej , ale do stosowania ogólnego dla wszytskich potrzebujących, a nie z zamysłem pomocy własnemu dziecku
Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
piękny brzuszek!!

witam sie
wczoraj po południu byłam u dentysty na wyrwaniu 8... Boziu jaki ból jak znieczulenie zeszlo, dzisiaj jest mi trochę lepiej, ale niezbyt to przyjemne... mogłam to zrobić przed ciążą, no ale wiadomo jak to jest :P
o szacun..też mam do wyrwania, ale chyba wstrzymam się na po ciąży..ale u mnie wchodzi w grę chirurgiczne usuwanie z dłutowaniem..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:17   #3165
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Jutro rano idę na powtórkę krzywej cukrowej Trzymajcie kciuki.
PS Jeżeli nic się nie zmieni to jutro odbieram tatę ze szpitala
kciuki za badania i za zdrowie taty
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:21   #3166
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

My dziś 22+0
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:25   #3167
asicuha
Wtajemniczenie
 
Avatar asicuha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 195
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
o szacun..też mam do wyrwania, ale chyba wstrzymam się na po ciąży..ale u mnie wchodzi w grę chirurgiczne usuwanie z dłutowaniem..
Ja juz powinnam zrobic to wczesniej, bo tylko 1/4 zeba sie wybila, a reszta byla przykryta dziaslem, gdzie zbieralo sie jedzenie itp i bolalo.
Tez kilka lat temu mialam zdejmowany aparat irto i na dolnych zebach mam zostawiony drucik, ktory zaczal mnie denerwowac, a zeby zdjac drucik musialam usunac 8 :P
A po dzisiajszej nocy cieszylam sie ze przy tym bolu nie musze wstawac do placzacego dziecka, wiec chyba dobra decyzja bylo wyrwanie w ciazy :P
__________________
Dbam o siebie!

Mani hybrydowy <3
asicuha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 09:52   #3168
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość

Pokaż co sobie kupiłaś
Dwa zwyklaki ale przynajmniej są dłuższe więc póki co brzuch mi nie wystaje
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg SAM_0393.JPG (173,4 KB, 30 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg SAM_0395.JPG (207,3 KB, 25 załadowań)
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:08   #3169
Aniol1985
Zadomowienie
 
Avatar Aniol1985
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 107
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Wolałabym z tej krwi nigdy nie skorzystać ostatnio oglądałam reportaż o chłopcu który zachorował w wieku 7lat (cis związanego z zanikiem mięśni) i dzięki komórkom macierzystym ma większe szanse na spowolnienie tempa choroby lub zatrzymanie jej rozwoju. Do mnie takie obrazy przemawiają. Pamiętasz jakie miałaś/miałyście watpliwości?
Również i my zastanawialiśmy się nad krwią z pępowiny , ale po zapoznaniu sie z wieloma artykułami raczej sie nie zdecydujemy . To co wpłynęło na naszą decyzję:
1) spodziewamy sie pierwszego dziecka , naukowcy twierdza , że jeżeli miało by sie okazać , że nasze dziecko bedzie w przyszłości chore np na raka (tfu tfu ...) to i tak nie skorzysta z tej krwi bo w tej krwi już od urodzenia komórki macierzyste będą już obciążone DNA w komórkach jest zmutowane. Jest procentowy wykaz , ktory pokazuje że komórki odpowiedzialne za wystąpienie choroby znajdują sie już w tej krwi. Pobrana krew może być np kiedy pierwsze dziecko jest chore a rodzi nam sie drugie w tym momencie można by było teoretycznie pomóc pierwszemu choremu dziecku krwią młodszego rodzeństwa.

2)ilość krwi - przy pobraniu z pępowiny uzyskuje sie do ok 100ml taka ilość starcza dla przeszczepu dla jednego noworodka ewentualnie dla dziecka w wieku kilku lat starsze dziecko a juz na pewno nastolatek i dorosły bedzie potrzebował przetoczenia kilku porcji komórek- czyli od kilku dawców.
Doczytałam 100ml starcza dla os o wadze do 40kg.

3)czas przydatności takiej krwi - czytałam , ze prywatne banki proponuja przechowywanie krwi do 30 lat lub nawet dożywotnio za bardzo duże pieniądze, niby gdzieś dokonano przetoczenie 24letniej krwii , ale z tego co czytałam nie ma pewności czy z czasem ta krew nie ulega degeneracji.

4)spos. pozyskiwania- czytałam wiele skarg rodziców którzy wykupili jakieś droższe złote pakiety zapłacili za pobranie i przechowanie krwi np już za pierwszy rok a po paru miesiacach dostali informacje, że krew była źle pobrana lub uległa skażeniu i nie można jej już wykorzystać - oczywiście koszt pakietu nie został zwrócony.

Wg. mnie krew z pępowiny to świetna sprawa , ale nie jako bankowanie krwi prywatnie na użytek rodziny, tylko jako depozyt w banku ,, publicznym,, w instytucji prowadzonych przez państwo jak jest np w USA . U nas te prywatne firmy to raczej takie żerowanie na tym, że każdy rodzic chce miec zdrowe dziecko i zrobi dla niego wszystko. Koleżanka mówiła , że przedstawiciele handlowi z takich banków przychodza nawet na zajęcia w szkole rodzenia i przedstawiaja swoją oferte tylko w superlatywach , omawiają tylko plusy ale nic o minusach tej metody nie wspominają. Rozmawiałam o tym z ginekologiem nie tylko swoim i żaden z nich takiego depozytu nie robił. Ostatnio nawet rodziła córka mojej ginekolog i też nie pobierali tej krwi.

Edytowane przez Aniol1985
Czas edycji: 2016-04-08 o 10:16
Aniol1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:09   #3170
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Dziewczyny te -20% w h&m to od kiedy jest?
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:10   #3171
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Dziewczyny te -20% w h&m to od kiedy jest?
do 17.04 ps. fajne bluzki
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:12   #3172
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość
do 17.04 ps. fajne bluzki
Ok to jutro się przejdziemy fajnie

dziękuję
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:15   #3173
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
Ja juz powinnam zrobic to wczesniej, bo tylko 1/4 zeba sie wybila, a reszta byla przykryta dziaslem, gdzie zbieralo sie jedzenie itp i bolalo.
Tez kilka lat temu mialam zdejmowany aparat irto i na dolnych zebach mam zostawiony drucik, ktory zaczal mnie denerwowac, a zeby zdjac drucik musialam usunac 8 :P
A po dzisiajszej nocy cieszylam sie ze przy tym bolu nie musze wstawac do placzacego dziecka, wiec chyba dobra decyzja bylo wyrwanie w ciazy :P
ojj na mnie widmo usuwania osemki ciązy już od paru lat..więc szczerze zazdroszczę,że masz to za sobą..mam nadzieję,że lada moment będzie u Ciebie poprawa i nie będzie Cię boleć..

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Również i my zastanawialiśmy się nad krwią z pępowiny , ale po zapoznaniu sie z wieloma artykułami raczej sie nie zdecydujemy . To co wpłynęło na naszą decyzję:
1) spodziewamy sie pierwszego dziecka , naukowcy twierdza , że jeżeli miało by sie okazać , że nasze dziecko bedzie w przyszłości chore np na raka (tfu tfu ...) to i tak nie skorzysta z tej krwi bo w tej krwi już od urodzenia komórki macierzyste będą już obciążone DNA w komórkach jest zmutowane. Jest procentowy wykaz , ktory pokazuje że komórki odpowiedzialne za wystąpienie choroby znajdują sie już w tej krwi. Pobrana krew może być np kiedy pierwsze dziecko jest chore a rodzi nam sie drugie w tym momencie można by było teoretycznie pomóc pierwszemu choremu dziecku krwią młodszego rodzeństwa.

2)ilość krwi - przy pobraniu z pępowiny uzyskuje sie do ok 100ml taka ilość starcza dla przeszczepu dla jednego noworodka ewentualnie dla dziecka w wieku kilku lat starsze dziecko a juz na pewno nastolatek i dorosły bedzie potrzebował przetoczenia kilku porcji komórek- czyli od kilku dawców.

3)czas przydatności takiej krwi - czytałam , ze prywatne banki proponuja przechowywanie krwi do 30 lat lub nawet dożywotnio za bardzo duże pieniądze, niby gdzieś dokonano przetoczenie 24letniej krwii , ale z tego co czytałam nie ma pewności czy z czasem ta krew nie ulega degeneracji.

4)spos. pozyskiwania- czytałam wiele skarg rodziców którzy wykupili jakieś droższe złote pakiety zapłacili za pobranie i przechowanie krwi np już za pierwszy rok a po paru miesiacach dostali informacje, że krew była źle pobrana lub uległa skażeniu i nie można jej już wykorzystać - oczywiście koszt pakietu nie został zwrócony.

Wg. mnie krew z pępowiny to świetna sprawa , ale nie jako bankowanie krwi prywatnie na użytek rodziny, tylko jako depozyt w banku ,, publicznym,, w instytucji prowadzonych przez państwo jak jest np w USA . U nas te prywatne firmy to raczej takie żerowanie na tym, że każdy rodzic chce miec zdrowe dziecko i zrobi dla niego wszystko. Koleżanka mówiła , że przedstawiciele handlowi z takich banków przychodza nawet na zajęcia w szkole rodzenia i przedstawiaja swoją oferte tylko w superlatywach , omawiają tylko plusy ale nic o minusach tej metody nie wspominają. Rozmawiałam o tym z ginekologiem nie tylko swoim i żaden z nich takiego depozytu nie robił. Ostatnio nawet rodziła córka mojej ginekolog i też nie pobierali tej krwi.


---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Ok to jutro się przejdziemy fajnie

dziękuję
to jest na dzieciowe rzeczy ta zniżka? trzeba mieć jakiś kupon/kod?
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:17   #3174
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ojj na mnie widmo usuwania osemki ciązy już od paru lat..więc szczerze zazdroszczę,że masz to za sobą..mam nadzieję,że lada moment będzie u Ciebie poprawa i nie będzie Cię boleć..




---------- Dopisano o 10:15 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------


to jest na dzieciowe rzeczy ta zniżka? trzeba mieć jakiś kupon/kod?
ja dostałam taki kod na maila napisane jest że można pokazać na telefonie przy płaceniu
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016



Edytowane przez Fantasmagori
Czas edycji: 2016-04-08 o 10:21
Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:17   #3175
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Hej. Po zaliczonej wyprawie do laboratorium i małym osłabnięciu po wchodzeniu do niego po 3 schodkach () zajadam wreszcie śniadanko.

Cytat:
Napisane przez Aniol1985 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wybaczcie że nie odpisuje do was z osobna ale wielocytowanie nie działa u mnie. Zacznę od pielegnacji , u mnie golenie maszynka taka z żyletkami to dramat - mam każdorazowo zapalenie mieszkow i wygladam jak świnka z pryszczycą tam na dole ;( . Kremy do depilacji odpadaja bo wiekszość, które testowałam uczulaja lub podrażniają mnie dosyć mocno. Czytałam rownież , że ze wzgledu na składniki nie sa wskazane dla cieżarówek. Ja w tym celu używam starej maszynki do ścinania włosów bez nakładek. Wychodzi coś a'la na jeżyka, przynajmniej chrosty nie wychodza. Stopy robie sobie sama jeszcze - mam frezarke, nakładki do pilowania i opiłowywania stóp i wszystko co trzeba do hybrydow . Brzuch mi nie przeszkadza nawet nieraz na nim śpie .


Dzisiaj znowu polowałam na ciucholandach trafiłam do takiego gdzie jeszcze nigdy nie byłam w nim. Ciuszkowa nirvana normalnie kupiłam 1 śpioszka , 1pół śpioszka welurowego , 3czapeczki jednego rampersa 9 bodziaków w tym jeden w komplecie ze spodniami dresowymi, 2pajace i zapłaciłam 38 zł ;D . ogólnie w sklepie było dużo ciuchow dla dzieci z metkami jeszcze nowiusie , musze tam jeszcze pare razy sie przejść.

Wszystkim wam gratuluje kolejnych tygodni, ślicznych dzieciowych domków a przede wszystkim zdrowych maluchów i tych uroczych fotek <3 .
Mam podobnie z żyletkami, zazwyczaj używam trymera do bikini osiągając właśnie tzw. jeżyka. Dużo lepsze dla mojej skóry. No ale niekiedy trzeba się wbić w kostium kąpielowy i większą powierzchnię włosów całkiem wyeliminować. Wtedy się męczę z goleniem żyletką, w ruch idą różne maści, ale idealnie nigdy nie jest. :P
Gratuluję zakupów.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Czy którejś z Was pojawiła się kreska na brzuchu? Wiem że temat był już poruszany ale wtedy żadna z Was nie potwierdziła. Ja już sama nie wiem, albo robi mi się kreska ale jakoś dziwnie bo ponad pępkiem, albo to rozstęp Myślałam że na rozstępy to za wcześnie zwłaszcza że nie przytyłam jeszcze, dopiero wróciłam do mojej wagi po rzyganku z 1 trymestru.
Jutro rano idę na powtórkę krzywej cukrowej Trzymajcie kciuki.
PS Jeżeli nic się nie zmieni to jutro odbieram tatę ze szpitala
U mnie kreski nie ma.
Trzymam kciuki za krzywą cukrową i za tatę.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Podobno kreski jeszcze nie mam (mąż tak mowi).

Obudziłam sie z bolącym gardłem. Masakra.
Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
My dziś 22+0
Brawa za 22+0.
Bólu gardła współczuję, oby szybko przeszedł.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
ja w ciągu dnia, jak coś robię to też nie czuję Małej..rozmawiałam z koleżanką, która jest w 29tc i ona na ,mimo zaawansowania ciązy, tez tak ma - malucha czuje głównie rano i wieczorem..także to jeszcze nie jest powód to stresu, choć rozumiem,że się martwiłaś..jak się położe w ciagu dnia i córcia nie jest aktywna to też się martwię..
dziś zrób sobie dzień - lenia, bo ból brzucha to mógł być sygnał,ze za dużo wczoraj wziełas na siebie..
Noo, trzeba o tym pamiętać, że dzieciaki po prostu nie zawsze są aktywne. Wczoraj trochę spanikowałam - może to też kwestia psychologiczna, bo ostatnio jak w styczniu przejechałam tę trasę, kiedy jeszcze pracowałam, to dostałam plamienia i wylądowałam w nocy na IP w stanie emocjonalnego rozkładu. Teraz było 1000x łatwiej, bo i pracować nie musiałam po przejechaniu mojej trasy - a praca nowa i stresująca - i o wiele lepsze warunki drogowe niż wtedy, no ale brzuch bolał jak na okres i zaczęłam świrować. Ale dzień lenia robię i tak.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
dzień dobry.
jak wcześniej wspominałam u mnie ciąży nie widać (no chyba że w biuście), a dziś rano mąż wygłosił dwa wątpliwej treści komplementy:
1.- chyba po śmietanie z gofra przytyłaś albo na noc za daużo gruszek zjadłaś
2.- wyjmę Tobie większy ręcznik, żebyś się zakręcić mogła


co do kreski na brzuchu- nie wiem, gobelin zasłania (gdybym mieszkała w Krakowie lub Warszawie nazywałby sie bardziej szlachetnie- arras np )

Wczoraj pomyślałam, że już chyba wszystkie tematy okołoporodowe zostały omówione na tym forum ale dziś przypomniało mi się coś co dla mnie jest niezmiernie ważne - komórki macierzyste/krew pępowinowa. Myślałyście o tym? Będziecie robić depozyt?
Ja bym bardzo chciała.
Ja też czytałam artykuły na ten temat i ze względów opisanych już przez dziewczyny prawdopodobnie nie będę się na to decydować.
Komplementy przeurocze.

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
Witam
Dziękuje Wam za miłe słowa
Jade zaraz na badania z obciązeniem na glukoze ,boje sie bardzo że wyskocy mi cukier z orbity na czczo dziś mam 83 ale to chyba ze stresu ,bo od wczoraj od 19 nic nie jadłam ,tylko wręcz wyymiotowałam chyba ze stresu. Miłego dnia życzę odezwe sie jak wróce .
Trzymam kciuki!

Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
piękny brzuszek!!

witam sie
wczoraj po południu byłam u dentysty na wyrwaniu 8... Boziu jaki ból jak znieczulenie zeszlo, dzisiaj jest mi trochę lepiej, ale niezbyt to przyjemne... mogłam to zrobić przed ciążą, no ale wiadomo jak to jest :P
Brrr, współczuję! Wyrywałam 2 ósemki i po zejściu znieczulenia jest masakra. :/

Cytat:
Napisane przez Lucynka20xd Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Ja nadaje z łóżka

Gratuluje wizyt udanych i slicznych brzuszkow i nowych tygodni :Oklaski:

Choroba mnie zmogla :-( kaszel okropny , chrypa i katar dzis popoludniu ide do pediatry . Nie lubie chorowac i przyjmowac leków w ciąży :-(
Ojej, to niedobrze, życzę zdrówka.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:25   #3176
justynkie
Wtajemniczenie
 
Avatar justynkie
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 2 276
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez czarna1985 Pokaż wiadomość
Z okazji 20 tygodnia pochwale się brzuszkiem (i niestety ogromnym biustem przy okazji)...
Brzuszek ładny bardzo!!!

Cytat:
Napisane przez BeataAmelka Pokaż wiadomość
20+0 coraz poważniej
Z imieniem miałam podobna sytuacje :'( powiedziałam koleżance, że już chyba wybrałam i ze będzie Szymus... Za kilka dni mi pisze, ze się zdecydowała na imię i chyba Szymon!!!! Szlak mnie chciał trafić, pełna nerwów itp.i stwierdziłam zmieniam na Kubusia
Po msc rozmowa i identyczna sytuacja, byłam pewna że wybrała tego Szymka, to jej mowie ze u nas Kubuś ona za kilka dni mi pisze ze chyba Kubuś!!!!! to się wkurzylam i jej powiedziałam, co o tym myślę. Ona do mnie, że rodzi 3 msc wcześniej wiec ma pierwszeństwo!!!!
Po kilku dniach jej napisałam, że jednak Jakub nam się już stanowczo nie podoba...powiedziała, że wybierze imię po porodzie :-P
Nie kumam takich ludzi co sami nic nie wymyślą. My mieliśmy podobnie z weselem, kuzynka TŻ brała ślub 3 miesiące po nas, miała identyczną sukienkę jak ja (długość 7/8 w grochy), identyczne dodatki, większość rzeczy nieudolnie skopiowana. Nawet ujęcia z sesji plenerowej prawie te same. Na koniec dowiedziałam się że nawet fotoksięgę mają taką jak my, choć mieli innego fotografa - za dużo zbiegów okoliczności


Cytat:
Napisane przez agnszp Pokaż wiadomość
Nawiazując do mieszkań, to ja bede kupować mieszkanie w Warszawie....i mimo wkładu własnego wiem ze czeka mnie kredyt na 35 lat :/ gdybym miała możliwość wrócic do rodzinnego miasta to bym sie chwili nie wahała mieszkanie ponad polowe tańsze i zycie przy okazji tez.
My od 4 lat mamy kredyt na 30 lat i szczerze mówiąc nie zastanawiamy się nad tym że go mamy, po prostu płacimy raty i tyle. Gdybym została w moim rodzinnym mieście to może i kupiłabym tańsze mieszkanie, ale też nie pracowałabym w zawodzie więc coś za coś.

Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
My dzisiaj byliśmy kupić mi jakieś bluzki bo mi powoli brzuch wystaje z moich i oczywiście kupiliśmy takie cudo w c&a:
i dostaliśmy bon na 40 zł jak się zrobi zakupy za 150 więc znowu trzeba będzie iść
Śliczne

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Nasze dziecko funkcjonuje jako Bobo. A jak ktos chce koniecznie wiedzieć jakie imię wybraliśmy to słyszy Fabiola albo Deipf (przejaskrawione z powodu naszej "miłości" do zagranicznych imion). Ewentualnie najczescie stosowana Obi Wan. I więcej nie pyta.
Ostatnio poznałam dziewczyne o imieniu Fabiola, ale wszyscy mówią na nią Ola. Nawet nie wiedziałam że jest takie imię. Tego samego dnia robiąc zakupy w Biedronce zauważyłam, że ich olej roślinny to fabiola

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja jestem uodporniona na komentarze o imionach. Maksyma wszyscy tak strasznie krytykowali, ze szkoda gadać. Najpierw się przejmowalam, potem nauczyłam się olewać, teraz przy dziewczynach też mam różne komentarze (póki co wygrywa teściowa "przynajmniej nazwisko będą miały piekne"). Ale mam na to totalnie wy*&&(#ne. Jak ktoś coś mówi, to odpowiadam, ze jak będzie miał własne dziecko, to sam wybierze. A imiona moich dzieci mają mi się podobać :P
A ja nie rozumiem tych komentarzy o wyborze imienia. Jest mnóstwo imion na świecie, uważam że nikt tu nie obraża dziecka nazywając go inaczej niż powszechnie panujące imiona. Mi się wiele imion nie podoba ale nigdy wprost nie powiedziałam rodzicom że wybrali brzydkie imię. To ich decyzja, ich dziecko. Dlatego mi było przykro jak słyszałam teksty typu "a co to za imię".

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Nie kupuję jakiegoś jednego określonego kremu, nie widzę różnicy między veet a perfectą (poza ceną ). Kupuję to, co akurat ma dobrą cenę w ross, z pominięciem tych najtańszych. Teraz mam perfecta epi lady czekoladowy sensitive i jest spoko. Kupuję te do bikini, one są jakieś delikatniejsze niż te do nóg.
Ja kiedyś stosowałam tylko kremy z Bielendy. Niestety ich zapach jest dla mnie nie do przeżycia więc TŻ kupił mi golarkę elektryczną. Ale teraz w ciąży jak nie widzę bikini przez brzuch to często przycinałam sobie skórę więc wróciłam do maszynki, podstawiam lusterko i jadę.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość

Czy którejś z Was pojawiła się kreska na brzuchu?
Ja od jakiegoś tygodnia mam małą smugę. Jestem mega bladziochem i ta kreska jest taka ledwo widoczna, myślałam początkowo że to odciśnięty szew od spodni, ale jednak to mega jasna kreska się robi.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Wczoraj pomyślałam, że już chyba wszystkie tematy okołoporodowe zostały omówione na tym forum ale dziś przypomniało mi się coś co dla mnie jest niezmiernie ważne - komórki macierzyste/krew pępowinowa. Myślałyście o tym? Będziecie robić depozyt?
Ja bym bardzo chciała.
Ja nawet się nie zastanawiałam, dla mnie to strata kasy. Kolejna modna rzecz dla niedoinformowanych rodziców. Zresztą u nas będą bliźniaki więc duża szansa na dawstwo.
__________________

justynkie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:37   #3177
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Moja mama zawsze powtarzała, że każde imię jest ładne jak się ładnie mówi.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:38   #3178
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
pokaż pokaż brzuszek
a to Cię może zdziwię,ale ten temat był poruszany..wrzucałam artykuł na ten temat , ale nie wiem czy nie w I części..po zapoznaniu się z danymi zawartymi w artykule zdecydowałam, że się nie zdecydujemy, mimo, że wcześniej miałam inne podejście..


( ale to była kwestia małej ilości pokarmu? trudności ze ssaniem? nie najadania się Maksyma? próbowałaś z laktatorem?

artykul, który ja wrzucałam właśnie poruszał ten wątek - że praktycznie nie wykrzystuje się tej krwi dla dziecka , od którego pochodzi..ogólny wydźwięk artykułu był taki-że przechowywanie krwi jak najbardziej , ale do stosowania ogólnego dla wszytskich potrzebujących, a nie z zamysłem pomocy własnemu dziecku

o szacun..też mam do wyrwania, ale chyba wstrzymam się na po ciąży..ale u mnie wchodzi w grę chirurgiczne usuwanie z dłutowaniem..
Ssał pięknie odkąd go na łóżku porodowym przystawilam. Pokarm pojawił mi się w 4 dobie, w 5 przyszła do mnie położna, zrobiła tzn test oksytocynowy, ja karmilam, a ona w tym czasie z drugiej piersi "doiła" mleko. Kilka kropli poleciało. Maksym płakał dużo, więc pojawiło się zalecenie karmienia z obu piersi, a potem butla. Zawsze wypijał całą. Kiedy w miarę się u mnie ustabilizowało (5.tydz.), to Maksym zaczął dostawać szału przy każdej próbie dostawiania. Wolał butlę. Chwilę później wyszło mu uczulenie, zaczęły się kombinacje z mieszankami, a ja stwierdziłam, ze nie ma sensu moja mega scisla dieta, kiedy byłam w stanie ściągnąć 30 ml... przestałam karmić, nic mi nawet nie leciało, laktacja sama wygasła w dwa dni. Oczywiście laktator był w ciągłym użytkowaniu, mama mojej przyjaciółki jest certyfikowanym doradcą laktacyjnym, ciągle na telefonie z nią wisialam. Nie zawsze się udaje po prostu.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:41   #3179
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
Dziewczyny! Przenoszę się na fb na sierpniowe mamy 2016. Zdecydowanie łatwiej mi korzystać z fejsa, bo najczęściej dostęp do neta mam z telefonu i jednak powiadomienia ułatwiają życie. Nie nadążam nadrabiać wizażu No i chyba rozpoznaję z tej grupy Pati0090 Reszty na razie nie udało mi się rozszyfrować
Szkoda, mi się tutaj bardziej podoba niż FB. Chyba jest luźniej i tematy się toczą jakoś tak naturalnie...
Może to moje wrażenie tylko....
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-08, 10:45   #3180
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Moja mama zawsze powtarzała, że każde imię jest ładne jak się ładnie mówi.
Fajnie powiedziane
Moja mama mówiła że nie znosiła imienia Emil, aż raz spotkała koleżankę która była bardzo mocno zakochana w pewnym Emilu i jak ta koleżanka o nim wspomniała, jak wypowiadała to imię to w taki sposób że mojej mamie się spodobało
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-16 09:48:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:18.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.