Sierpnióweczki 2016! Część III. - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-12, 14:49   #3991
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
O wycofaniu wiem, zresztą ten facet sam mi powiedział, że jakbym chciała, to z jakiegoś lewego źródła, przeważnie właśnie z Ukrainy. U mnie w domu całe życie był rtęciowy, jest chyba nawet do tej pory, więc uważam, że jest OK. Natomiast też bałabym się go używać u takiego dziecięcia, więc szukam czegoś innego. Fantasmagori (chyba ) polecała bezdotykowy Microlife i wstępnie mam go w koszyku na Gemini. Chyba, że ktoś się wypowie na temat wyższości dotykowych (np. dousznych) nad bezdotykowymi, chętnie skonfrontuje opinie
Ja też mam microlife. Synu ma 19 miesięcy i póki co nie zawiodłam się jeszcze na pomiarach tym termometrem.

Rteciowy jest ok... dopóki się nie zbije :/

Edytowane przez kasia_ruda
Czas edycji: 2016-04-12 o 14:53
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 14:49   #3992
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
O wycofaniu wiem, zresztą ten facet sam mi powiedział, że jakbym chciała, to z jakiegoś lewego źródła, przeważnie właśnie z Ukrainy. U mnie w domu całe życie był rtęciowy, jest chyba nawet do tej pory, więc uważam, że jest OK. Natomiast też bałabym się go używać u takiego dziecięcia, więc szukam czegoś innego. Fantasmagori (chyba ) polecała bezdotykowy Microlife i wstępnie mam go w koszyku na Gemini. Chyba, że ktoś się wypowie na temat wyższości dotykowych (np. dousznych) nad bezdotykowymi, chętnie skonfrontuje opinie
Też na różnych forach słyszałam dobre opinie o Microlife.
I też już miałam klikać na Gemini (dziś akurat robiłam zamówienie ) ale jeszcze się wstrzymałam.
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 14:52   #3993
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
Nigdy nie mierzyłam tak córce i nie będę
Jakieś to dla mnie nie bardzo
No dokładnie... ja to nawet czopków nie podaję. Nie wyobrażam sobie wytknąć w pupę termometru, przecież dziecko się rusza praktycznie cały czas, byłabym się perforacji jelita, przed czym z resztą przestrzegano w kilku książkach i artykułach, które czytałam na ten temat. Brr. No w życiu.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 14:55   #3994
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Georgia1976 Pokaż wiadomość

Nie wiem, czy wybrałabym dziecku chrzestną, która mieszka za granicą i przyjeżdża do PL raz w roku..... Dla dziecka będzie to jakaś ciotka z zagranicy i nikt wiecej....
Ja sama mam problem bo ja mam siostrę (mężatka) i TŻ ma siostrę (panna). Siostra TŻ mieszka ponad 300 km od nas i ani razu w ciagu naszych wspólnych 15 lat nas nie odwiedziła..... Wszyscy, co gorsza z mojej rodziny, mi gadają, ze mogę wziąć męża swojej siostry i siostrę TŻ - a mi średnio sie to podoba
Dodam, ze ja miałam chrzestnych z którymi kontakt był słaby za to moja siostra miała cudownych i tego jej zawsze zazdrościłam
I takich fajnych chciałabym dla mojego dziecka.....


Ale sie rozpisałam ......
Ja mam bardzo dobrych chrzestnych dla córki wybraliśmy z rodzeństwa, teraz będzie już gorzej

Sama dla swoich chrześnic staram się być równie dobra

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
No dokładnie... ja to nawet czopków nie podaję. Nie wyobrażam sobie wytknąć w pupę termometru, przecież dziecko się rusza praktycznie cały czas, byłabym się perforacji jelita, przed czym z resztą przestrzegano w kilku książkach i artykułach, które czytałam na ten temat. Brr. No w życiu.
Czopka też nigdy nie podałam
Nawet nasza pediatra jest raczej na NIE w tego typu sprawach.
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:00   #3995
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Ej ja nie zamierzam dziecku wsadzać 10cm termometru do pupy. Wsytarczy 2-3cm końcówki, można kupić taki z miękką końcówką. Ja zamierzam od takich pomiarów zacząć, zobaczę czy się u nas sprawdzą

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
O wycofaniu wiem, zresztą ten facet sam mi powiedział, że jakbym chciała, to z jakiegoś lewego źródła, przeważnie właśnie z Ukrainy. U mnie w domu całe życie był rtęciowy, jest chyba nawet do tej pory, więc uważam, że jest OK. Natomiast też bałabym się go używać u takiego dziecięcia, więc szukam czegoś innego. Fantasmagori (chyba ) polecała bezdotykowy Microlife i wstępnie mam go w koszyku na Gemini. Chyba, że ktoś się wypowie na temat wyższości dotykowych (np. dousznych) nad bezdotykowymi, chętnie skonfrontuje opinie
W Centrum Onkologii tam gdzie miałam praktyki mieli termometr douszny i podobno bardzo dokładny i dobry Z tymi bezdotykowymi to jest spory cyrk, bliżej/dalej przytrzymasz bardziej w lewo/prawo i już inna temperatura.
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:04   #3996
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja też mam microlife. Synu ma 19 miesięcy i póki co nie zawiodłam się jeszcze na pomiarach tym termometrem.

Rteciowy jest ok... dopóki się nie zbije :/
Sposób Tiji nie wywołuje we mnie dreszczy, być może moja mama tak ze mną robiła Nie wiem, nie pytałam, na pewno nie miała bezdotykowego Jednak jestem na tyle niedoświadczona i bojaźliwa, że bałabym się tego, o czym piszesz - perforacje, uszkodzenia, ból.

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
Też na różnych forach słyszałam dobre opinie o Microlife.
I też już miałam klikać na Gemini (dziś akurat robiłam zamówienie ) ale jeszcze się wstrzymałam.
No to chyba utwierdziłyście mnie w microlife I też dziś miałam już pełny koszyk, ale napisałam do koleżanki (dopiero co urodziła, nie chciałam nikogo obudzić telefonem ), czy czegoś potrzebuje, ale na razie cisza, więc wstrzymam się do wieczora Swoją drogą super ta Gemini, porównywałam skrupulatnie ceny na DOZ i dosłownie ze 3 produkty na DOZie tańsze, a wszystko co zamawiam na Gemini na naprawdę dużo niższe ceny, niż choćby w ZIKO czy DOZ. Szkoda tylko, że nie mam gdzie odebrać, bo w przyszłości trudno będzie robić cały czas zakupy za 300
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:08   #3997
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Georgia1976 Pokaż wiadomość
Co do zachodzenia to u nas było tak, ze w sierpniu 2014 jadąc samochodem mowię do TŻ, ze zaczynamy starać sie o dziecko - on, ze ok, ze super
Jakbym wiedziała, ze on tak do tego podejdzie to bym kurczę wcześniej już tak zarządziła ;-)

Odstawiłam tabletki i myślałam, ze to będzie tak hop-siup.... a tu nic.... Zrobiłam badania te co sie robi na początku i wszystko ok oprócz endometrium, które nie chciało mi rosnąć
Gin ze względu na wiek w styczniu 2015 zasugerowała klinikę leczenia niepłodności. Poszliśmy do takowej ale cos lekarz mi sie nie spodobał.... Koleżanka poleciła nam ginekolog do której jeździliśmy do jej gabinetu prywatnego. Monitorowała cykl, próbowała dawać hormony, które nie specjalnie działały.... W końcu za radą tej gin zrobiliśmy prywatnie histeroskopię i okazało sie, ze mam przegrodę, która moze działać jak naturalna antykoncepcja. Przegrodę usunięto i lekarz powiedział "będzie pani zadowolona" To było w 07/2015
Endo poprawiało sie ale bardzo nieznacznie (z 3 mm do 5,7 mm) i ciągle nic.....
Pod koniec listopada wybieraliśmy sie na rejs w ciepłe kraje no i tak czułam, ze ze starań znowu nic bo cos mnie pobolewa jak na okres i jeszcze w dodatku pewnie dostanę w ten sam dzień co mamy lot
Miałam jakiś paskowy test ale nic dziad nie pokazał (moze i dobrze bo bym pewnie bała sie lecieć)
No ale co zrobić... Przygotowałam sie odpowiednio na drogę i czekam. Dolecieliśmy - nic. Pierwszy dzień nic, drugi tez nic.... Pomyslałam, ze aaaaa długi lot, zmiana klimatu....to pewnie to.... Rum zaczął sie lać a ja w stresie nic bo już sama nie wiem co jest grane.... Gdzies ok 4 dnia rejsu dopłynęliśmy do wyspy, gdzie znalazłam aptekę, kupiłam test i na drugi dzień od razu jak jeszcze wszyscy spali robię - patrzę a tu TAKA niespodzianka!!!!
Radość ogromna!!! TŻ oczywiście twierdził, ze on od początku wiedział, ze sie wszystko nam uda

Ps: trochę Mała popsuła mi rejs bo jak uwielbiałam żeglować tak teraz nawet jak patrzę na zdjęcia wody to trochę mi nie dobrze Ale "wybaczam" jej

Ale sie rozpisałam ......
fajna u Was historia.. Mała powinna mieć darmowe rejsy dożywotnio..

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
My mamy zbliżeniowy termometr i jest w miarę ok, czasem w granicy 0,5 st się myli. Nie wiem, ja nie wyobrażam sobie włożenie czegokolwiek dziecku do pupy, nawet czopka, a termometr to dla mnie barbarzyństwo lekkie. Termometry teraz te szklane są spirytusowe, a nie rtęciowe. I wszystko super, ale spróbujcie je sobie kiedyś strząsnąć... ręka odpada. Farmaceuta, który polecą "rtęciowe" to jakiś mocno niedouczony... rtęć jest zakazana w obrocie w UE. Jak ktoś się nie boi można kupić z allegro z Ukrainy.
nie chciałam zabierać głosu w tej sprawie, ale też uważam, że wtykanie czegoś w odbyt to ostateczność.. napewno nie będę używać w ten sposób termometru..

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
No dokładnie... ja to nawet czopków nie podaję. Nie wyobrażam sobie wytknąć w pupę termometru, przecież dziecko się rusza praktycznie cały czas, byłabym się perforacji jelita, przed czym z resztą przestrzegano w kilku książkach i artykułach, które czytałam na ten temat. Brr. No w życiu.
a ja nawet nie ze względu na ruchliwość dziecka czy możliwość perforacji jelit.. to jest mocne naruszanie granic dzieciątka..wiadomo jaki jest cel i wiadomo zabiegi higieniczne różne się wykonuje, ale jednak tu mam opór.. dopóki można leczyć/mierzyć temperaturę inaczej to tak zamierzam..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:08   #3998
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Nie mamy tej samej szwagierki przypadkiem ? Kiedyś się mnie teściowa nawet zapytała, dlaczego jej (w sensie siostruni) nie lubię, to jej kawa na ławę wyłożyłam to, co u Ciebie pogrubiłam. Ale to temat rzeka, nie będę się denerwować
hahaha no niemożliwe, bo musiałybyśmy mieć tego samego męża ale widocznie są jakimiś bratnimi duszami też się nie chcę denerwować, bo ogólnie mogłabym więcej i bardziej ostro napisać, ale na forum publicznym chyba nie wypada

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
My mamy zbliżeniowy termometr i jest w miarę ok, czasem w granicy 0,5 st się myli. Nie wiem, ja nie wyobrażam sobie włożenie czegokolwiek dziecku do pupy, nawet czopka, a termometr to dla mnie barbarzyństwo lekkie. Termometry teraz te szklane są spirytusowe, a nie rtęciowe. I wszystko super, ale spróbujcie je sobie kiedyś strząsnąć... ręka odpada. Farmaceuta, który polecą "rtęciowe" to jakiś mocno niedouczony... rtęć jest zakazana w obrocie w UE. Jak ktoś się nie boi można kupić z allegro z Ukrainy.
mi teściowa przyniosła ze szpitala karteczkę od nich co potrzeba mieć swojego przy przyjmowaniu do porodu i jest tam właśnie termometr bezrtęciowy

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja jak się staraliśmy zrobiłam test 2 dni przed planowaną miesiączką i nic, więc wpłaciłam zaliczkę na wyjazd na narty, poza tym czułam że okres dostane, tak mnie brzuch pobolewał. No ale bolał tydzien, mój mąż mówi, że coś długo, moja mama : a wiesz, że jak byłam w ciąży z twoim bratem też mnie tak bolał? a ja na to dobra pojde zrobić. Nasikałam na pasek i mówie do mamy " no patrz jedna kreska jak zwykle" juz wkurzona i poszłam z łazienki, a mama za mna woła : ej chodz tu
i ja wtedy z przerazeniem w głosie i radością naraz wołam męża do tej łazienki hihi
I wszyscy na górę do taty, ja beczę a mój mąż do taty: Nie jedziemy na narty. A tata na to: A co nie ma śniegu
hahaha moja wyobraźnia zadziałała i widziałam całą tą sytuację

nie mogę leżeć bezczynnie, bo non stop klikałabym jakieś zamówienia w internecie ale za chwilkę pójdę z psem na spacer to może mi przewieje niektóre pomysły
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:11   #3999
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Być może mamy ciulowy termometr w szpitalu, ale raz miałam pacjentkę, która się coraz gorzej czuła. Najpierw mierzyłam jej bezdotykowym i temperatura książkowa 36,6. Zmierzyłam elektronicznym pod pachą, a tam 39. Nie mam zaufania do tych bezdotykowych.
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:12   #4000
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Najpierw byłam na połówkowym. Pani doktor nie podobało sie:
1. Dziecko jest o tydzień większe niż wynika to z OM
2. Pokazało pupkę i siusiaka ale nie chciało pokazać twarzy
3. Znaleziono torbiel Blake'a który nie wpływa na układ móżdżku ale musi być pod obserwacja. Mam sie tym nie przejmować.
Przepływy mam jak zdrowa osoba a to dla mnie było najważniejsze. Kolejna wizyta juz nie na NFZ 10.05 cena 250pln.

Waga 467g.

Pózniej miałam wizytę u gina. News o torbielu skomentował uśmieszkiem i stwierdzeniem "jak ta technika poszła do przodu, a Pani doktor chyba na noc przeczytała o jedna książkę za dużo". Niemniej jednak tez będzie obserwował, choć nic on takiego nie zauważył.
Toxo w dalszym ciagu ujemne, szyjka długa bez śladów skracania lub rozwierania.

Nie muszę leżeć ale powinnam, zatem pozostaje tryb dotychczasowy z lekkim rozluźnieniem a to oznacza ze mam pozwolenie raz w tygodniu wyjsć na 20 min spacer lub godzinny ale z dłuższym siedzeniem niż chodzeniem.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

---------- Dopisano o 13:08 ---------- Poprzedni post napisano o 13:04 ----------

Obciążenie glukoza mam zrobić na początku maja. Mam sie zgłosić do labo z połówka cytryny i mam nie pic glukozy dużymi łykami tylko małymi łyczkami bo to podobno zmniejsza ryzyko wymiotów.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No to super, że wszystko wygląda dobrze, z tą torbielą faktycznie nie ma się co martwić, skoro tak gadają lekarze - fajnie, że od razu miałaś u prowadzącego i masz 2 opinie.
Taki spacer to zawsze coś.

Zapamiętam sobie tę podpowiedź z małymi łyczkami o glukozie.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja jak się staraliśmy zrobiłam test 2 dni przed planowaną miesiączką i nic, więc wpłaciłam zaliczkę na wyjazd na narty, poza tym czułam że okres dostane, tak mnie brzuch pobolewał. No ale bolał tydzien, mój mąż mówi, że coś długo, moja mama : a wiesz, że jak byłam w ciąży z twoim bratem też mnie tak bolał? a ja na to dobra pojde zrobić. Nasikałam na pasek i mówie do mamy " no patrz jedna kreska jak zwykle" juz wkurzona i poszłam z łazienki, a mama za mna woła : ej chodz tu
i ja wtedy z przerazeniem w głosie i radością naraz wołam męża do tej łazienki hihi
I wszyscy na górę do taty, ja beczę a mój mąż do taty: Nie jedziemy na narty. A tata na to: A co nie ma śniegu
Hihi, dobre.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Sposób Tiji nie wywołuje we mnie dreszczy, być może moja mama tak ze mną robiła Nie wiem, nie pytałam, na pewno nie miała bezdotykowego Jednak jestem na tyle niedoświadczona i bojaźliwa, że bałabym się tego, o czym piszesz - perforacje, uszkodzenia, ból.



No to chyba utwierdziłyście mnie w microlife I też dziś miałam już pełny koszyk, ale napisałam do koleżanki (dopiero co urodziła, nie chciałam nikogo obudzić telefonem ), czy czegoś potrzebuje, ale na razie cisza, więc wstrzymam się do wieczora Swoją drogą super ta Gemini, porównywałam skrupulatnie ceny na DOZ i dosłownie ze 3 produkty na DOZie tańsze, a wszystko co zamawiam na Gemini na naprawdę dużo niższe ceny, niż choćby w ZIKO czy DOZ. Szkoda tylko, że nie mam gdzie odebrać, bo w przyszłości trudno będzie robić cały czas zakupy za 300
Dobrze wiedzieć z Gemini, słyszałam już coś o tych niższych cenach, tam będę zamawiać.
Nie wiem sama jeszcze jaki termometr, ale też mnie kusi ten bezdotykowy.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:13   #4001
Krefetka
Zadomowienie
 
Avatar Krefetka
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 664
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Być może mamy ciulowy termometr w szpitalu, ale raz miałam pacjentkę, która się coraz gorzej czuła. Najpierw mierzyłam jej bezdotykowym i temperatura książkowa 36,6. Zmierzyłam elektronicznym pod pachą, a tam 39. Nie mam zaufania do tych bezdotykowych.


Ja nam w domu elektroniczny podpachowy. Jeszcze ani razu nie pokazał dobrej temperatury. Albo pokazuje 34 st albo 39.
Krefetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:16   #4002
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Ja nam w domu elektroniczny podpachowy. Jeszcze ani razu nie pokazał dobrej temperatury. Albo pokazuje 34 st albo 39.
Magia mój cały oddział zawsze miał temperaturę 35 i trochę. Pal licho jak się nic nie dzieje, można radośnie mierzyć. Gorzej jak się w porę nie wyłapie, że jednak ta gorączka jest.

Tej pani kilkoma elektronicznymi sprawdzałam, bo się przestraszyłam. Ogólnie nie mogliśmy jej zbić temperatury, koniec końców przewieźli ją do innego szpitala.
__________________
02.08.2016

Edytowane przez tija93
Czas edycji: 2016-04-12 o 15:18
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:26   #4003
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Nie pomagacie mi z tymi termometrami
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:30   #4004
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Nie pomagacie mi z tymi termometrami
A będzie jeszcze gorzej Zaczną się tematy szczepień, karmienia, rozszerzania diety to dopiero zrobi się ciekawie
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:33   #4005
asienkaroza
Raczkowanie
 
Avatar asienkaroza
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 68
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
My mamy zbliżeniowy termometr i jest w miarę ok, czasem w granicy 0,5 st się myli. Nie wiem, ja nie wyobrażam sobie włożenie czegokolwiek dziecku do pupy, nawet czopka, a termometr to dla mnie barbarzyństwo lekkie. Termometry teraz te szklane są spirytusowe, a nie rtęciowe. I wszystko super, ale spróbujcie je sobie kiedyś strząsnąć... ręka odpada. Farmaceuta, który polecą "rtęciowe" to jakiś mocno niedouczony... rtęć jest zakazana w obrocie w UE. Jak ktoś się nie boi można kupić z allegro z Ukrainy.
Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
Czopka też nigdy nie podałam
Nawet nasza pediatra jest raczej na NIE w tego typu sprawach.

też byłam od zawsze na nie czopkom dla dzieci, ale życie ostatnio mi pokazało, że jest to genialna rzecz! o ile niemowlakowi wciśnie się syrop strzykawką to przy 2,5 latce która ma przyjmować doustnie antybiotyk, osłonkę i kilka innych leków podawanie ich w takiej ilości graniczy z cudem, bo wszystko wypluwała lub zwracała (przynajmniej moja), czopki na zbicie wysokiej temperatury były niezastąpione!
asienkaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:33   #4006
Talantea
Zakorzenienie
 
Avatar Talantea
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Wro
Wiadomości: 3 349
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
A będzie jeszcze gorzej Zaczną się tematy szczepień, karmienia, rozszerzania diety to dopiero zrobi się ciekawie
Powiem jedno
__________________
11.08.2016

Talantea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:34   #4007
asienkaroza
Raczkowanie
 
Avatar asienkaroza
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 68
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
Ja nam w domu elektroniczny podpachowy. Jeszcze ani razu nie pokazał dobrej temperatury. Albo pokazuje 34 st albo 39.
mój termometr ostatnio tak samo zgłupiał
asienkaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 15:38   #4008
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Ja w wielu, wielu kwestiach mam mnóstwo wątpliwości

A miałam już zarzucać temat smoczków (czy w ogóle kupować, od kiedy się daje, jeśli tak to jakie) i butelek (też czy w ogóle kupować, bo siostra mi mówiła, ze kupiła sobie cały zestaw i wydała komuś nówkę sztukę, bo karmiła tylko piersią).

W ogóle jak się dziecko karmi piersią to się coś jeszcze daje? Słyszałam o jakimś przepajaniu - rumiankiem, wodą, koper na kolkę?

Zielona jestem ->
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:00   #4009
superhuman
Zadomowienie
 
Avatar superhuman
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 286
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cześć dziewczyny, dopiero znalazłam czas żeby coś skrobnąć.
Po krótce..
TŻ jednak został skierowany do szpitala po wszystkich badaniach dowiedzieliśmy się, że ma mononukleozę i to najprawdopodobniej początek. Bo wyniki rozsną z każdy dniem. Najbardziej przerażające jest to, że podobno łatwo się tym zarazić a dwa, że nie ma na to lekarstwa i narazie nie wymaga to hospitalizacji. Dostał L4 i został wypisany do domu.
Jestem trochę przerażona. Zadzwoniłam od razu do swojego lekarza ale on powiedział, żeby się nie przejmować. Ale jak można się nie przejmować? Trochę to jest dla mnie straszne jak o tym czytam.
Idę na wizytę w poniedziałek może na żywo mi to wytłumaczy...

Mamy zakaz całowania się i trzeba uważać. Tymczasem on ma stosowac dietę i odpoczywać. Może zdarzyć się tak, że wróci na oddział bo to jest dopiero początek. Sam mówi, że źle się czuje dzisiaj w nocy miał mega silny ból głowy. Musiałam mu robić okłady.
Trochę jestem tym już zmęczona.

Ja czuje się dobrze, od wczoraj jestem w pracy musiałam wszystko poogarniać po tygodniowej nieobecności.

a zaraz Was ponadrabiam...
superhuman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:02   #4010
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Ja w wielu, wielu kwestiach mam mnóstwo wątpliwości

A miałam już zarzucać temat smoczków (czy w ogóle kupować, od kiedy się daje, jeśli tak to jakie) i butelek (też czy w ogóle kupować, bo siostra mi mówiła, ze kupiła sobie cały zestaw i wydała komuś nówkę sztukę, bo karmiła tylko piersią).

W ogóle jak się dziecko karmi piersią to się coś jeszcze daje? Słyszałam o jakimś przepajaniu - rumiankiem, wodą, koper na kolkę?

Zielona jestem ->
To taka mini lekcja

1. Smoczek a i owszem, ale lepiej się z nim wstrzymać przez pierwszy miesiąc życia dziecka Smoczek zaburza odruch ssania i możemy sobie tylko problemów narobić jak nam zależy na KP. Flaszki i inne takie ja bym odpuściła, chociaż zapewne dostaniesz jakąś butelkę z jakimiś broszurami to nie będziesz wyrzucać

2. Gdy się KP to się karmie tylko i wyłącznie piersią. WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do ukończenia pół roku dziecka. W mleku kobiecym mamy i od razu picie i jedzenie więc nie ma potrzeby dawać coś jeszcze.

3. Co do kolek, to rodzice częściej wybierają jakieś kropelki. Zazwyczaj są to kropelki z symetikonem np. espumisan, sab simplex. Są też inne np. delicol, który pomaga trawić laktozę. Przed użyciem jakichkolwiek kropelek lepiej się z lekarzem skonsultować. Osobiście podoba mi się idea jednego profesora, że najlepsze na kolkę są probiotyki i w to zamierzam iść gdyby u nas wystąpiły
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:03   #4011
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Mnie czopki nie przerażają. Jako dorosła widzę wiecej zalet. Bo jako dziecko plakalam na korytarzu w przychodni ze nie będę żadnych czopkow wkładać.

Termometr bezdotykowy mnie nie przekonuje.Chyba ze producent gwarantuje kalibracje np raz na rok. Sama mam elektroniczny z miękką końcówką i taki nam wystarczy.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:06   #4012
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, dopiero znalazłam czas żeby coś skrobnąć.
Po krótce..
TŻ jednak został skierowany do szpitala po wszystkich badaniach dowiedzieliśmy się, że ma mononukleozę i to najprawdopodobniej początek. Bo wyniki rozsną z każdy dniem. Najbardziej przerażające jest to, że podobno łatwo się tym zarazić a dwa, że nie ma na to lekarstwa i narazie nie wymaga to hospitalizacji. Dostał L4 i został wypisany do domu.
Jestem trochę przerażona. Zadzwoniłam od razu do swojego lekarza ale on powiedział, żeby się nie przejmować. Ale jak można się nie przejmować? Trochę to jest dla mnie straszne jak o tym czytam.
Idę na wizytę w poniedziałek może na żywo mi to wytłumaczy...

Mamy zakaz całowania się i trzeba uważać. Tymczasem on ma stosowac dietę i odpoczywać. Może zdarzyć się tak, że wróci na oddział bo to jest dopiero początek. Sam mówi, że źle się czuje dzisiaj w nocy miał mega silny ból głowy. Musiałam mu robić okłady.
Trochę jestem tym już zmęczona.

Ja czuje się dobrze, od wczoraj jestem w pracy musiałam wszystko poogarniać po tygodniowej nieobecności.

a zaraz Was ponadrabiam...
Oh, to się porobiło. Ale dobrze, że wiecie co TŻtowi jest Dobrze też, że się skonsultowałaś z ginekologiem. To teraz dużo zdrówka
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:07   #4013
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Hej

Jestem dziś pierwszy dzień w pracy po L4 i jest lepiej niż myślałam! Tylko za mało czasu na wizaż i zanim zdążę Was nadrobić w przerwie to kolejne 2-3 strony się pojawiają

Cytat:
Napisane przez znowuzapomnialamhasla Pokaż wiadomość
PS Ostatnio się dowiedziałam, że moja siostra nadal utrzymuje kontakt z dziewczynami "mamy marcowe 2008" (akurat nie z wizażu , a z gazety). Dziewczyny po porodach wyniosły się na grupę zamkniętą na fb, a teraz znają się także w realu i robią co jakiś czas zjazdy. Ciekawe, jak potoczą się losy tego wątku, jak już urodzimy Nie ukrywam-uważam, że fajnie, że udało im się tak zgrać i utrzymywać kontakt nadal już ósmy rok.
super sprawa! Też bym Was chciała na żywo poznać

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dziewczyny gdzie planujecie przewijanie dzieciaczka? kupujecie wolnostojące przwijaki/przewijak na łóżeczko/komodę czy inne rozwiązanie-przebieranie na łóżku np..
po nocach spać nie mogę bo czuję się nieprzygotowana..mąż mi wczoraj mówi,żeby w razie czego torbę miała już spakowaną..zrobiłam mu właśnie listę-terminy płatności,rachunków, kiedy co posprzątać/wyprać/jak często podlać kwiaty itp.. normalnie jak w agonii..
Ja planowałam kupić taki zwykły nakładany przewijak i zobaczyć jak się będzie sprawdzać - w razie dramatu można dokupić to nie ubranka, które trzeba kilka razy wyprać

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość

A co do chrzcin to jeśli nie będę miała cesarki tylko sn to od razu we wrześniu bym chciała puki ciepło. U mnie chrzestni na miejscu i wybrani bo ja mam jednego brata, mąż jedną siostrę wiec nie mam się co zastanawiać. Ja miałam 1,5tyg jak już byłam chrzczona ale to dlatego, że moja mama mieszkała na wsi i jak chciała wyjść z dzieckiem na pole to musiało być ochrzczone bo inaczej zapewne by umarło no i sąsiadki ją po wsi goniły do domu z wózkiem bo jak to z dzieckiem bez chrztu na ulicę ... niezłe jaja
hahaha uśmiałam się ach te przesądy

Cytat:
Napisane przez aniula83 Pokaż wiadomość
odebrałam wyniki z obciążenia na czczo 93 po 1 godzinie 213 a po 2 godzinach 183 więc wszystko jasne cukrzyca jak nic
ojej, współczuję

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
W ogóle dziś mnie wizyta kosztowała 450 zl :/ połówkowe Plus cytologia.

I odebrałam wyniki toxo, nadal ujemne. Co potwierdza moją teorię, ze chyba trzeba jeść piach z kuwety, żeby się zarazić
Z toxo to rzeczywiście jest trudniejsze niż się wydaje aczkolwiek moja kuzynka przeszła w ciąży właśnie, nie zauważyli i dzieciątko się niestety z wodogłowiem urodziło

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Dziewczyny gadałam wczoraj z położna o moim przeziębieniu, powiedziała że jak będzie źle to dadzą mi antybiotyk a na razie tylko domowe sposoby- czosnek, cytryna. Znacie coś skutecznego co Wam pomogło?
Płukanie gardła wodą z solą, końskie dawki witaminy C, no i imbir do picia koniecznie! ( polecam z tego przepisu: http://klaudynahebda.pl/imbir-przeziebienie/ )

Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, dopiero znalazłam czas żeby coś skrobnąć.
Po krótce..
TŻ jednak został skierowany do szpitala po wszystkich badaniach dowiedzieliśmy się, że ma mononukleozę i to najprawdopodobniej początek. Bo wyniki rozsną z każdy dniem. Najbardziej przerażające jest to, że podobno łatwo się tym zarazić a dwa, że nie ma na to lekarstwa i narazie nie wymaga to hospitalizacji. Dostał L4 i został wypisany do domu.
Jestem trochę przerażona. Zadzwoniłam od razu do swojego lekarza ale on powiedział, żeby się nie przejmować. Ale jak można się nie przejmować? Trochę to jest dla mnie straszne jak o tym czytam.
Idę na wizytę w poniedziałek może na żywo mi to wytłumaczy...

Mamy zakaz całowania się i trzeba uważać. Tymczasem on ma stosowac dietę i odpoczywać. Może zdarzyć się tak, że wróci na oddział bo to jest dopiero początek. Sam mówi, że źle się czuje dzisiaj w nocy miał mega silny ból głowy. Musiałam mu robić okłady.
Trochę jestem tym już zmęczona.

Ja czuje się dobrze, od wczoraj jestem w pracy musiałam wszystko poogarniać po tygodniowej nieobecności.

a zaraz Was ponadrabiam...
ojej współczuję bardzo trzymam mocno kciuki za Was żeby było lepiej
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:10   #4014
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Ej, mógł mi od razu biały rozstęp wyjść? Bo mam wrażenie, że wyszedł
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:13   #4015
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Ej, mógł mi od razu biały rozstęp wyjść? Bo mam wrażenie, że wyszedł
Mi na piersi pojawiła sie kreska tez biała.

Mąż ma nowe zadanie. Ja swojego dolu brzucba juz nie widzę, w lustrze nie wszystko widać to teraz on sprawdza, czy nie robią mi sie rozstepy.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:16   #4016
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Mi na piersi pojawiła sie kreska tez biała.

Mąż ma nowe zadanie. Ja swojego dolu brzucba juz nie widzę, w lustrze nie wszystko widać to teraz on sprawdza, czy nie robią mi sie rozstepy.
No masz Ja właśnie obejrzałam cały brzuch i w jednym miejscu mam taką kreskę wybieloną. Może mam zwidy?
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:28   #4017
asienkaroza
Raczkowanie
 
Avatar asienkaroza
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 68
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez shybuya Pokaż wiadomość
Ja w wielu, wielu kwestiach mam mnóstwo wątpliwości

A miałam już zarzucać temat smoczków (czy w ogóle kupować, od kiedy się daje, jeśli tak to jakie) i butelek (też czy w ogóle kupować, bo siostra mi mówiła, ze kupiła sobie cały zestaw i wydała komuś nówkę sztukę, bo karmiła tylko piersią).

W ogóle jak się dziecko karmi piersią to się coś jeszcze daje? Słyszałam o jakimś przepajaniu - rumiankiem, wodą, koper na kolkę?

Zielona jestem ->
ja kupię sobie jeden smoczek, bo nie wiadomo czy mi się przyda (córcia miała tylko kilka dni w szpitalu jak ją położne przynosiły, a tak to wypluwała), jeśli dzidziuś nie będzie miał mocnej chęci na smoczek to mam zamiar i teraz go uniknąć

butelkę też mam zamiar kupić jedną, jestem mocno nastawiona na kp i nie dam się tak łatwo, córkę karmiłam 13 miesięcy bez laktatorów itp. ale ze mnie była uparta mamuśka bo mleczko tylko z cycka, ani razu butelki, zero wyjść na początku i żyje się tylko karmieniem a ogólnie to miałam zawsze tyle mleka, że wykarmiła bym chyba z 5 dzieci ciekawe, czy teraz też tak będzie
Butelka służyła nam do podawania wody i rumianku, ale nie jakoś nie na samym początku

---------- Dopisano o 15:28 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
No masz Ja właśnie obejrzałam cały brzuch i w jednym miejscu mam taką kreskę wybieloną. Może mam zwidy?
ja po pierwszej ciąży mam tyle rozstępów, że jak pojawią się nowe to nawet nie zauważę
asienkaroza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:31   #4018
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, dopiero znalazłam czas żeby coś skrobnąć.
Po krótce..
TŻ jednak został skierowany do szpitala po wszystkich badaniach dowiedzieliśmy się, że ma mononukleozę i to najprawdopodobniej początek. Bo wyniki rozsną z każdy dniem. Najbardziej przerażające jest to, że podobno łatwo się tym zarazić a dwa, że nie ma na to lekarstwa i narazie nie wymaga to hospitalizacji. Dostał L4 i został wypisany do domu.
Jestem trochę przerażona. Zadzwoniłam od razu do swojego lekarza ale on powiedział, żeby się nie przejmować. Ale jak można się nie przejmować? Trochę to jest dla mnie straszne jak o tym czytam.
Idę na wizytę w poniedziałek może na żywo mi to wytłumaczy...

Mamy zakaz całowania się i trzeba uważać. Tymczasem on ma stosowac dietę i odpoczywać. Może zdarzyć się tak, że wróci na oddział bo to jest dopiero początek. Sam mówi, że źle się czuje dzisiaj w nocy miał mega silny ból głowy. Musiałam mu robić okłady.
Trochę jestem tym już zmęczona.

Ja czuje się dobrze, od wczoraj jestem w pracy musiałam wszystko poogarniać po tygodniowej nieobecności.

a zaraz Was ponadrabiam...


O widzisz, o tym ci pisałam. Miałam to samo, całe wakacje pierwsze nauczycielskie z glowy, skończyl się rok szkolny, zaczęłam gorączkować, do sierpnia nie wiedzieli, co mi jest, w końcu ktoś zrobił test na mononukleozę i bingo. 5 tygodni gorączki, dieta, wydobrzałam akurat na wrzesień...

Pocieszę cię, że większość z nas (80%) chorowala na to w dzieciństwie, najczęściej na tyle bezobjawowo, że było traktowane jak zwykła infekcja. I ta większość jest uodporniona. Nie ma na to leków, to wirus, więc trzeba tylko zbijać temp. No i kontorolować na usg śledzionę i wątrobę, bo się powiększają, grożą pęknięciem. Współczuję tżtowi twojemu, pamiętam jaka to była mordęga.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:38   #4019
superhuman
Zadomowienie
 
Avatar superhuman
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 286
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
O widzisz, o tym ci pisałam. Miałam to samo, całe wakacje pierwsze nauczycielskie z glowy, skończyl się rok szkolny, zaczęłam gorączkować, do sierpnia nie wiedzieli, co mi jest, w końcu ktoś zrobił test na mononukleozę i bingo. 5 tygodni gorączki, dieta, wydobrzałam akurat na wrzesień...

Pocieszę cię, że większość z nas (80%) chorowala na to w dzieciństwie, najczęściej na tyle bezobjawowo, że było traktowane jak zwykła infekcja. I ta większość jest uodporniona. Nie ma na to leków, to wirus, więc trzeba tylko zbijać temp. No i kontorolować na usg śledzionę i wątrobę, bo się powiększają, grożą pęknięciem. Współczuję tżtowi twojemu, pamiętam jaka to była mordęga.

I ot tak Ci przeszło? Jakąś specjalną diete stosowałaś, czy po prostu uważałaś na to co jesz? Na usg nie wyszło nic powiększone póki co ale wiadomo będziemy go kontrolować... najg9orsze jest to samopoczucie. Najbardziej popoludniami. Głowa, mdłości itd...

Widziałam,że poruszałyście temat 500+ - jak przeczytałam gdzieś artykuł, że ludzie dzwonią po domach dziecka i interesują się odkąd weszła ta ustawa to przysięgam, że łzy mi stanęły w oczach... Brak słów
superhuman jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-12, 16:47   #4020
shybuya
Rozeznanie
 
Avatar shybuya
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pionki
Wiadomości: 516
GG do shybuya
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część III.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
To taka mini lekcja

1. Smoczek a i owszem, ale lepiej się z nim wstrzymać przez pierwszy miesiąc życia dziecka Smoczek zaburza odruch ssania i możemy sobie tylko problemów narobić jak nam zależy na KP. Flaszki i inne takie ja bym odpuściła, chociaż zapewne dostaniesz jakąś butelkę z jakimiś broszurami to nie będziesz wyrzucać

2. Gdy się KP to się karmie tylko i wyłącznie piersią. WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do ukończenia pół roku dziecka. W mleku kobiecym mamy i od razu picie i jedzenie więc nie ma potrzeby dawać coś jeszcze.

3. Co do kolek, to rodzice częściej wybierają jakieś kropelki. Zazwyczaj są to kropelki z symetikonem np. espumisan, sab simplex. Są też inne np. delicol, który pomaga trawić laktozę. Przed użyciem jakichkolwiek kropelek lepiej się z lekarzem skonsultować. Osobiście podoba mi się idea jednego profesora, że najlepsze na kolkę są probiotyki i w to zamierzam iść gdyby u nas wystąpiły
To smoczków, ani butelek na razie nie kupuję - skończymy miesiąc, to może się zainteresuje. Nie wiem czy uda mi się z kp, ale jestem mocno zdeterminowana. Zatem we wrześniu pewnie ponownie zarzucę temat I dzięki za lekcję

Cytat:
Napisane przez superhuman Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, dopiero znalazłam czas żeby coś skrobnąć.
Po krótce..
TŻ jednak został skierowany do szpitala po wszystkich badaniach dowiedzieliśmy się, że ma mononukleozę i to najprawdopodobniej początek. Bo wyniki rozsną z każdy dniem. Najbardziej przerażające jest to, że podobno łatwo się tym zarazić a dwa, że nie ma na to lekarstwa i narazie nie wymaga to hospitalizacji. Dostał L4 i został wypisany do domu.
Jestem trochę przerażona. Zadzwoniłam od razu do swojego lekarza ale on powiedział, żeby się nie przejmować. Ale jak można się nie przejmować? Trochę to jest dla mnie straszne jak o tym czytam.
Idę na wizytę w poniedziałek może na żywo mi to wytłumaczy...

Mamy zakaz całowania się i trzeba uważać. Tymczasem on ma stosowac dietę i odpoczywać. Może zdarzyć się tak, że wróci na oddział bo to jest dopiero początek. Sam mówi, że źle się czuje dzisiaj w nocy miał mega silny ból głowy. Musiałam mu robić okłady.
Trochę jestem tym już zmęczona.

Ja czuje się dobrze, od wczoraj jestem w pracy musiałam wszystko poogarniać po tygodniowej nieobecności.

a zaraz Was ponadrabiam...
Bardzo współczuję. Nie wiedziałam nic o mononukleozie, szybko przeglądnęłam google i widzę, że podstępne to i nie takie łatwe do zdiagnozowania ....

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Ej, mógł mi od razu biały rozstęp wyjść? Bo mam wrażenie, że wyszedł
Ja się właśnie zastanawiam, czy na biodrach i cycach to wciąż moje nastoletnie białe rozstępy, czy nowych mi przybyło Na szczęście tylko ja je widzę jak odpowiednio naciągnę skórę. Oby tak zostało, póki co dzielnie walczę olejem kokosowym 2x dziennie
__________________
100 % nie istnieje
shybuya jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-04-16 09:48:02


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.