Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III - Strona 91 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-18, 10:25   #2701
tardisgirl60
Raczkowanie
 
Avatar tardisgirl60
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 443
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Serio? "Zdjęcie penisa wysłało mi się przez przypadek"

I wychodzi mi na to, że sympatia też jest płatna. Bo żebym mogła komuś odpisać muszę wykupić konto premium. Kiszka.
Zaadoptujfaceta jest kompletnie za free chyba, przynajmniej ja nigdy nic nie płaciłam jak jeszcze się tam bawiłam i chyba że wszystkich portali ten do mnie najbardziej przemawiał... Głównie właśnie dlatego ze jest free a zboczencow względnie mało.


Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Ktoś wcześniej pisał o tym, że teraz wszędzie pełno zakochanych par. Biegam po lesie i za każdym razem właściwie trafiam na jakąś obejmującą się parę Wiosna
Mam to samo :-( byłam wczoraj na rowerze z kolegą i jeździmy po parkach i lasach i pełno par... My dwa żałosne single :-P z jednej strony wiem ze nie chce związku ale mam takie momenty ze po prostu chce kogoś, chce coś, tak posiedzieć w parku na ławce i się obmacywac i całować i w ogóle heh głupia wiosna budzi we mnie nastolatkę ;-)
tardisgirl60 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 11:03   #2702
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez December12 Pokaż wiadomość
Też uważam, że nieodpisywanie jest wręcz wpisane w kulturę internetowego randkowania. Brak odpowiedzi = brak zainteresowania, w przypadku obu płci.

Też wszystkie osoby które znam z łatwością znalazły ,,drugie połowy". Jakieś 90% moich znajomych małżeństw/narzeczeństw jest jeszcze z czasów liceum, a nawet gimnazjum. Czuję, że chyba przegapiłam swój czas i zamiast na nauce trzeba było się skupić na facetach. Szkoda tylko, że i na studiach i w liceum miałam bardzo babskie towarzystwo.
Ja tez mam wrażenie, że przegapiłam swój czas. Na studiach co prawda miałam w większości babskie towarzystwo w grupie, jednak sporo mężczyzn się wtedy przewijało w moim życiu (ba, którzy jeszcze wykazywali zainteresowanie mną ) na różnych wyjazdach, imprezach, w pracach dorywczych itepe itede.
A ja cóż, byłam sobie wtedy w stałym związku, więc odrzucałam amantów


Zerwałam z facetem w momencie, kiedy ukończyłam studia, miałam stałą pracę, a inni zaczynali zakładać rodziny, więc wiadomo też, że te "okazje" by kogoś poznać drastycznie zmalały.
Co więcej, zaraz po moim zerwaniu, inne moje znajome też zostały same, po długoletnich związkach.
Jak możecie się domyślić, długo same to one nie były a ja...no cóż leci już trzeci rok singielstwa.
Faktem jest też to, że ja długo nie chciałam być w związku, uciekałam od bliższych relacji z facetem, byłam cięta na nowe znajomości i bardzo wybredna, więc w sumie nie ma się co dziwić, że jest jak jest



Konto na portalu założyłam trochę ponad rok temu, ale traktowałam je bardzo z przymrużeniem oka.
Dużo wiadomości olewałam albo nie odczytywałam wcale. Dwuznacznych propozycji czy zdjęć penisa też nie otrzymywałam, lub też może akurat nie odczytałam takiej wiadomości aaa! przepraszam grasuje sobie niejaki "mineciarz" na S. który się mnie swego czasu trochę uczepił i składał mi kilkukrotnie propozycje zrobienia wiadomo czego


Kilka razy się spotkałam z kimś z S., ale kończyło się na 1,2 spotkaniach, ja jakoś nie miałam chęci kontynuowania znajomości dalej.
Ale no właśnie. Jakiś miesiąc temu spotkałam się z facetem również przez ten portal i chociaż pierwsze dwa spotkania były, według mnie, bez szału, to tak potem przy kolejnych spotkaniach...wow..coś się zaczęło dziać
Teraz już mamy ileś tam spotkań za sobą, jakieś pocałunki, które noo niedługo mogą doprowadzić do czegoś więcej.. ale generalnie strasznie ciężko mi wyczuć, jakie on ma zamiary.
Niby wszystko zmierza w dobrym kierunku, ale boję się, że mój radar który zazwyczaj wykrywa złe/dobre intencje faceta, tym razem mnie zawodzi.
Nie chcę się otwierać, bo nie chcę się sparzyć. Z góry zakładam, że na pewno coś w którymś momencie rypnie i skończy się spotykanie. Albo, zaliczy sobie mnie a potem baju baj. Tym bardziej, że to 'facet z Internetu', i niestety, gdzieś tam po głowie mi chodzi, że coś z nim musi być nie tak i, że się jeszcze przekonam, jaki to z niego kwiatuszek


Cholera, nigdy nie miałam takiego problemu. Nie angażowałam się, nie otwierałam się przed kimś. Nie było bólu, żalu, dołków, niepotrzebnych emocji.
A teraz czuję, że jestem na granicy. Niby dalej oziębła, bez emocji, obojętność, ale mam wrażenie, że lada moment mogę przekroczyć tę granicę...tylko cholernie się boję, że to się może źle skończyć.
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 12:29   #2703
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość

Faktem jest też to, że ja długo nie chciałam być w związku, uciekałam od bliższych relacji z facetem, byłam cięta na nowe znajomości i bardzo wybredna, więc w sumie nie ma się co dziwić, że jest jak jest
Konto na portalu założyłam trochę ponad rok temu, ale traktowałam je bardzo z przymrużeniem oka.
Dużo wiadomości olewałam albo nie odczytywałam wcale. Dwuznacznych propozycji czy zdjęć penisa też nie otrzymywałam, lub też może akurat nie odczytałam takiej wiadomości aaa! przepraszam grasuje sobie niejaki "mineciarz" na S. który się mnie swego czasu trochę uczepił i składał mi kilkukrotnie propozycje zrobienia wiadomo czego


Kilka razy się spotkałam z kimś z S., ale kończyło się na 1,2 spotkaniach, ja jakoś nie miałam chęci kontynuowania znajomości dalej.
Ale no właśnie. Jakiś miesiąc temu spotkałam się z facetem również przez ten portal i chociaż pierwsze dwa spotkania były, według mnie, bez szału, to tak potem przy kolejnych spotkaniach...wow..coś się zaczęło dziać

Nie chcę się otwierać, bo nie chcę się sparzyć. Z góry zakładam, że na pewno coś w którymś momencie rypnie i skończy się spotykanie. Albo, zaliczy sobie mnie a potem baju baj. Tym bardziej, że to 'facet z Internetu', i niestety, gdzieś tam po głowie mi chodzi, że coś z nim musi być nie tak i, że się jeszcze przekonam, jaki to z niego kwiatuszek
Mam tak samo. Mam wrazenie że kiedyś w realu zagadywało do mnie troche wiecej facetów, a od pewnego czasu gdyby nie internet to byłoby kiepsko.
Bywało że przypominałam sobie tych facetów ktorych na tamtą chwilę odrzuciłam np po 1 -2 randce czy kolege ktory do mnie kiedyś "świrował". Niektore moje kolezanki wyszły za swoich pierwszych facetów ktorych poznały w wieku 16-18 lat. Randki internetowe dawały mi nieco doświadczenia z facetami, z typami facetów nie moge powiedziec bym tego żałowała czy cos bo na swój sposób było to potrzebne bym wiedziała co mi pasuje a co nie. Może to dobrze na przyszłość. Dzieki temu wiem że facet którego poznałam jakis czas temu jest najlepszy z tych wczesniejszych i dlaczego.. Ja byłam 4 lata singielką kiedy cos sie zaczęło dziać. Tak sie przyzwyczaiłam do tego stanu że kiedy olałam temat zwiazkow to pojawił sie wreszcie jakis normalny na horyzoncie i zainteresowany. W 1-2 roku singielstwa chodziłam zdołowana, zła i zastanawiałam sie czy to ze mną jest cos nie tak?? Te pary na studiach, te zawody niemalże ktora pierwsza bedzie miałą pierscionek na palcu, śluby i itd. One miały swój świat ja swój.
Po studiach wiekszosc juz pohajtana wiec to że ktos tam jest w zwiazku jest czyms normalnym i czyms o czym inni moga pomarzyc. Inny jest nieco punkt widzenia na to. Po studiach kiedy ktos jest w zwiazku to sie myśli " no najwyższy czas, pewnie spieszy sie bo zaraz 30 dobije"
Mnie martwi troche to że sobie wyliczyłam że facet ktorego teraz poznam to dobrze by było by to był ten z ktorym juz bede tez po 30 bo bardzo długo przeżywa rozstania wiec na ciaze czy cos mogłoby czasu nie styknąć tym bardziej że marzy mi sie najppierw ślub a nie zrobić sobie dzieciaka na szybko z tym ktory sie nawinie bo czas.
Co do zamiarów faceta to ja też mam z tym problem no chyba że na 2 spotkaniu zaczyna mnie macać po pewnych czesciach ciała.
Mam problem z nabraniem zaufania szczegolnie do facetow poznanych w necie też miałam "coś" z tyłu głowy że może powinnam być ostrożna no bo jak "29latek w internecie? nie żonaty, wolny? Może cos z nim nie tak? " Wychodzi na to że po prostu nieśmiały i z to że z wyglądu nie kazdej moze sie podobać bo wiele wybiera inny rodzaj urody ale mi pasuje.
Jak sadzicie jak bardzo facet jest w stanie udawać by osiagnąć cel w sensie ze chodziło tylko o seks? Czy niesmiałemu 30 latkowi moze chodzic tylko o to a tekst ze seks tylko z miłosci to był taki na podryw tylko.. Nie wiem czy padła mi "sygnalizacja" czy wszystko jest ok i nie chodzi tylko o łózko. Czy po prostu udaje. Czy da sie jakos rozpoznać czy to sa szczere intencje? Jakies powtarzające sie zachowania?

Edytowane przez aleks_90
Czas edycji: 2016-04-18 o 12:37
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 13:12   #2704
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
Co do zamiarów faceta to ja też mam z tym problem no chyba że na 2 spotkaniu zaczyna mnie macać po pewnych czesciach ciała.
Mam problem z nabraniem zaufania szczegolnie do facetow poznanych w necie też miałam "coś" z tyłu głowy że może powinnam być ostrożna no bo jak "29latek w internecie? nie żonaty, wolny? Może cos z nim nie tak? " Wychodzi na to że po prostu nieśmiały i z to że z wyglądu nie kazdej moze sie podobać bo wiele wybiera inny rodzaj urody ale mi pasuje.
Jak sadzicie jak bardzo facet jest w stanie udawać by osiagnąć cel w sensie ze chodziło tylko o seks? Czy niesmiałemu 30 latkowi moze chodzic tylko o to a tekst ze seks tylko z miłosci to był taki na podryw tylko.. Nie wiem czy padła mi "sygnalizacja" czy wszystko jest ok i nie chodzi tylko o łózko. Czy po prostu udaje. Czy da sie jakos rozpoznać czy to sa szczere intencje? Jakies powtarzające sie zachowania?
To ja z kolei trafiłam na taki egzemplarz, który ma 30 lat, wolny, nigdy nie był w związku, ale wygadany i śmiały to on jest, i na pewno nie ma problemów w kontaktach z kobietami jest normalny, inteligentny, wizualnie też niczego sobie, nosz kurde. I szuka kobiety w necie?


Wnioski jakie mi się nasuwają:
- nie potrafi stworzyć stałego związku
- przebiera, wybiera, spotyka się z kobietami, jednak w każdej mu coś nie pasuje i ciągle szuka dalej - a w necie nie trudno o nowy towar
- spotyka się z kobietą, bo chciałby coś stworzyć, jednak koniec końców nudzi mu się i woli wrócić do swojego wolnego, kawalerskiego życia które zawsze prowadził
- niepozornie wyrywa nowe kobiety, nie wiem...dla sportu, zaspokojenia potrzeb, zaznania trochę bliskości, dla rozrywki..?


Ja po spotkaniu wracam taka, no, aż dziwnie mi to stwierdzić, ale taka szczęśliwa. Niby kiedy z nim jestem, wszystko idzie w dobrym kierunku, czuję się przy nim bezpiecznie i nie wyczuwam żadnych złych fali
Ale potem na następny dzień jakiś wewnętrzny głos mi mówi "halo, ogarnij się, to przecież facet z Internetu", przypominam sobie moje wnioski, i zaś się zamykam w swoim bezpiecznym samotnym kokonie obojętności, gdzie nikt mnie nie może skrzywdzić
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje

Edytowane przez Tycikata
Czas edycji: 2016-04-18 o 13:14
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 13:37   #2705
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość

Wnioski jakie mi się nasuwają:
- nie potrafi stworzyć stałego związku
- przebiera, wybiera, spotyka się z kobietami, jednak w każdej mu coś nie pasuje i ciągle szuka dalej - a w necie nie trudno o nowy towar
- spotyka się z kobietą, bo chciałby coś stworzyć, jednak koniec końców nudzi mu się i woli wrócić do swojego wolnego, kawalerskiego życia które zawsze prowadził
- niepozornie wyrywa nowe kobiety, nie wiem...dla sportu, zaspokojenia potrzeb, zaznania trochę bliskości, dla rozrywki..?


Ja po spotkaniu wracam taka, no, aż dziwnie mi to stwierdzić, ale taka szczęśliwa. Niby kiedy z nim jestem, wszystko idzie w dobrym kierunku, czuję się przy nim bezpiecznie i nie wyczuwam żadnych złych fali
Ale potem na następny dzień jakiś wewnętrzny głos mi mówi "halo, ogarnij się, to przecież facet z Internetu", przypominam sobie moje wnioski, i zaś się zamykam w swoim bezpiecznym samotnym kokonie obojętności, gdzie nikt mnie nie może skrzywdzić
To ja w zeszłym roku poznałam kolesia ktory miał 26 lat, studiował na AWF i nigdy nie był w zwiazku, ale koleżanki do seksu to ok. Czemu z zadną od seksu nie stworzył niczego? Szczupły, wysoki 186cm, nieśmiały raczej nie bo na 2 spotkaniu macał mnie po tyłku, gadał duużo o sobie, może nawet za dużo, popisywał swoja wyuczoną wiedzą.
A ten z ktorym teraz sie spotykam był wczesniej w powazniejszym zwiazku no i jest troche niesmiały w kontaktach faktycznie.


Co do "Twojego" 30 latka to może wczesniej sie bawił a teraz szuka czegos poważnego? Chociaz to słabo troche. Troche dziwne że 30 lat a wygadany i śmiały, nie ma problemów w kontaktach z kobietami, normalny, inteligentny, wizualnie też niczego sobie ale sie nie zakochał w dziewczynie by cos stworzyć. Gdyby był niesmiały w kontaktach z kobietami to bym jeszcze zrozumiała czemu szuka przez internet ale tak to troche dziwne według mnie.

Edytowane przez aleks_90
Czas edycji: 2016-04-18 o 13:40
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 14:00   #2706
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Co do zamiarów pt. "chcę tylko zaliczyć", to chyba ciężko, szczególnie na początku, wyczuć o co chodzi.


Równie dobrze facetowi może na Tobie zależeć, jednak niedopasowanie seksualne sprawia, że relacja się kończy.


Najważniejsze, to dawać jasne sygnały, w jakim kierunku dana relacja się rozwija, albo powiedzieć wprost jakie ma się zamiary.


A najgorsze co może być, to tchórz, który boi się powiedzieć kobiecie czego chce, a potem jest jak jest. Niestety, tego egzemplarza jest najwięcej.

---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
To ja w zeszłym roku poznałam kolesia ktory miał 26 lat, studiował na AWF i nigdy nie był w zwiazku, ale koleżanki do seksu to ok. Czemu z zadną od seksu nie stworzył niczego? Szczupły, wysoki 186cm, nieśmiały raczej nie bo na 2 spotkaniu macał mnie po tyłku, gadał duużo o sobie, może nawet za dużo, popisywał swoja wyuczoną wiedzą.
A ten z ktorym teraz sie spotykam był wczesniej w powazniejszym zwiazku no i jest troche niesmiały w kontaktach faktycznie.


Co do "Twojego" 30 latka to może wczesniej sie bawił a teraz szuka czegos poważnego? Chociaz to słabo troche. Troche dziwne że 30 lat a wygadany i śmiały, nie ma problemów w kontaktach z kobietami, normalny, inteligentny, wizualnie też niczego sobie ale sie nie zakochał w dziewczynie by cos stworzyć. Gdyby był niesmiały w kontaktach z kobietami to bym jeszcze zrozumiała czemu szuka przez internet ale tak to troche dziwne według mnie.
"Twój" przypadek już brzmi bardziej sensownie i statecznie dla mnie


Natomiast u mnie...no nie chcę go oceniać, nie chcę skreślać, mógł sobie robić co chciał. Ale jest to sprawa, którą trzeba troszkę głębiej zbadać, żeby się potem w razie czego nie sparzyć


Mam też kolegów w wieku około 30 letnim, którzy też się "bawią" i nie potrafią stworzyć poważniejszej relacji. A są naprawdę normalni.
Więc no...pożyjemy, zobaczymy
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 14:08   #2707
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja poznałam wielu facetów którzy na prawdę przekonywali mnie ze nie chodzi o seks, byli cudowni, poświęcali mi dużo czasu i obiecywali złote góry. A później seks i koniec bycia dobrym facetem. Ja już na prawdę chyba nikomu nie uwierzę, bo nie zlicze ile razy się już zawiodłam.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 14:26   #2708
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Ja poznałam wielu facetów którzy na prawdę przekonywali mnie ze nie chodzi o seks, byli cudowni, poświęcali mi dużo czasu i obiecywali złote góry. A później seks i koniec bycia dobrym facetem. Ja już na prawdę chyba nikomu nie uwierzę, bo nie zlicze ile razy się już zawiodłam.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
Przekonywali? Obiecywali? Oho, już mi się zapala czerwona lampka


Do czego tu przekonywać? Seks dzieje się sam. Albo są chęci obustronne, albo nie
A co później...no trudno. Taki lajf
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 15:25   #2709
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość
Przekonywali? Obiecywali? Oho, już mi się zapala czerwona lampka


Do czego tu przekonywać? Seks dzieje się sam. Albo są chęci obustronne, albo nie
A co później...no trudno. Taki lajf
Nie przekonywali do seksu tylko przekonywali że mają dobre intencje, żeby im dać szansę, żeby im uwierzyć itd.

Ja nigdy nie powiedziałabym że ktoś mnie zmusił do seksu, jeśli się na niego godze to znam konsekwencje.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 17:10   #2710
CarycaKatarzynaI
Zawsze łakoma.
 
Avatar CarycaKatarzynaI
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 072
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Dziewczyny ja już jestem singielką ponad trzy lata. I najgorsze jest to, że dużo osób mi powtarza, że naprawdę jestem spoko osobą, ładną i taką ogarniętą. I dziwią się, że ciężko mi jest kogoś poznać na dłuższą metę. Ostatnio gadałam z koleżanką, a ta się dziwiła, że nawet w kilku miesięcznej znajomości nie byłam. Mam powodzenie, wiadomo zupą pomidorową nie jestem, aby każdemu się podobać. Ostatnio zaczęłam analizować moje randkowanie i mężczyzn, których poznałam. I było kilku mężczyzn, z którymi iskrzyło. Ale zawsze było jakieś ALE. I to nie jakie błahe problemy typu rozrzucanie brudnych skarpetek po podłodze, tylko bardzo ważne i istotne sprawy. Było też kilku mężczyzn, którzy byli bardzo fajnymi partiami na partnera, ale dla mnie byli jak koledzy. Nie potrafiłam z nimi większej więzi załapać i się wycofywałam, aby nie robić im nadziei. No i trafiali się też desperaci, mężczyźni, którzy proponowali seks i były też znajomości jedno piwo i każdy w swoją stronę
Koleżanka namawia mnie, aby sobie fotkę założyła. Co Wy na to? Jakieś doświadczenia?
__________________
W moim magicznym ogrodzie wszystko jest zaczarowane.
CarycaKatarzynaI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 17:18   #2711
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość
To ja z kolei trafiłam na taki egzemplarz, który ma 30 lat, wolny, nigdy nie był w związku, ale wygadany i śmiały to on jest, i na pewno nie ma problemów w kontaktach z kobietami jest normalny, inteligentny, wizualnie też niczego sobie, nosz kurde. I szuka kobiety w necie?
Mnie bardziej niż to, że facet jest z internetu martwiłoby, że nigdy nie był w związku. Jeśli mam do czynienia z 30latkiem to takie coś mnie dziwi i to, nie ukrywam, bardzo. Ale, jeśli by mi się podobał i czułabym się z nim dobrze, a moje przeczucie byłoby co do niego pozytywne, to bym chyba mimo wszystko go nie skreślała. Za to zadałabym parę pytań o poprzednie relacje z kobietami

MonnieB, ci, co przekonują, że mają dobre intencje zazwyczaj ich nie mają. Jeśli ktoś ma czyste intencje to nawet nie myśli o tym, że musi co do tego przekonywać.

Edytowane przez Classic
Czas edycji: 2016-04-18 o 17:20
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 17:31   #2712
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Mnie bardziej niż to, że facet jest z internetu martwiłoby, że nigdy nie był w związku. Jeśli mam do czynienia z 30latkiem to takie coś mnie dziwi i to, nie ukrywam, bardzo. Ale, jeśli by mi się podobał i czułabym się z nim dobrze, a moje przeczucie byłoby co do niego pozytywne, to bym chyba mimo wszystko go nie skreślała. Za to zadałabym parę pytań o poprzednie relacje z kobietami
Dokładnie. Tym bardej jesli nie jest jakis bardzo niesmiały to ten fakt jest naprawde zastanawiający.
Dziewczyny a ufacie intuicji jesli chodzi o intencje faceta? Słuchacie tego głosu-tego ktory sam sie pojawia?

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Ja poznałam wielu facetów którzy na prawdę przekonywali mnie ze nie chodzi o seks, byli cudowni, poświęcali mi dużo czasu i obiecywali złote góry. A później seks i koniec bycia dobrym facetem. Ja już na prawdę chyba nikomu nie uwierzę, bo nie zlicze ile razy się już zawiodłam.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk

Jednak musza chyba istniec dobrzy faceci także "po" nie tylko ''przed" bo znam sporo wieloletnich zwiazków, nawet już małżenstw z 1-2 stażem. Może też takiego spotkam.

Edytowane przez aleks_90
Czas edycji: 2016-04-18 o 17:27
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 17:52   #2713
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
Dokładnie. Tym bardej jesli nie jest jakis bardzo niesmiały to ten fakt jest naprawde zastanawiający.
Dziewczyny a ufacie intuicji jesli chodzi o intencje faceta? Słuchacie tego głosu-tego ktory sam sie pojawia?
Tak. Ja bardzo ufam swojej intuicji. I jeśli chodzi o potencjalnych kandydatów na faceta i innych ludzi, których poznaję też. Zdecydowanie to sobie chwalę
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 19:34   #2714
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
MonnieB, ci, co przekonują, że mają dobre intencje zazwyczaj ich nie mają. Jeśli ktoś ma czyste intencje to nawet nie myśli o tym, że musi co do tego przekonywać.
A jesli facet mówi że mnie nie skrzywdzi, nie zrani, że to wszystko co mi mówił to teraz zobaczę to w praktyce ( w sensie po czynach) że pokaże mi że jest mnie wart i że moge mu zaufać w pełni. Dodam że długo juz sie spotykamy, on przychodzi do mnie ja do niego, nie mówi nic o seksie ani nic jedynie że na niego działam odpowiednio. Zależy mu na moim komforcie nie robi nic co mogłoby sprawic że czułabym sie niekomfortowo lub by mnie krepowało. Jestem ogolnie nieufna i ostrożna i on to zauważył. Bardzo interesuje go co u mnie, pyta o wiele rzeczy by mnie poznać o zainteresowania, dziecinstwo, poglądy, co lubie itd. Nie wiem no juz zgłupiałam Bardzo dobrze obserwuje moje zachowania i reakcje. Poznałam jego brata, znajomych,
Cos mi mowi że to wszystko jest prawdziwe, szczere ale moja nieufnosc i ostroznosc jeszcze jest. Mniejsza ale jest. Nie wiem no juz mam dosyć po prostu jest fajnie itd no ale jakas bariera. Chciałabym poznac faceta ze szczerymi intencjami i stworzyc z nim udany zwiazek ale nie wiem juz mam myslec...

Edytowane przez aleks_90
Czas edycji: 2016-04-18 o 19:37
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 19:55   #2715
Barbarella05
Wtajemniczenie
 
Avatar Barbarella05
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 2 713
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
A jesli facet mówi że mnie nie skrzywdzi, nie zrani, że to wszystko co mi mówił to teraz zobaczę to w praktyce ( w sensie po czynach) że pokaże mi że jest mnie wart i że moge mu zaufać w pełni. Dodam że długo juz sie spotykamy, on przychodzi do mnie ja do niego, nie mówi nic o seksie ani nic jedynie że na niego działam odpowiednio. Zależy mu na moim komforcie nie robi nic co mogłoby sprawic że czułabym sie niekomfortowo lub by mnie krepowało. Jestem ogolnie nieufna i ostrożna i on to zauważył. Bardzo interesuje go co u mnie, pyta o wiele rzeczy by mnie poznać o zainteresowania, dziecinstwo, poglądy, co lubie itd. Nie wiem no juz zgłupiałam Bardzo dobrze obserwuje moje zachowania i reakcje. Poznałam jego brata, znajomych,
Cos mi mowi że to wszystko jest prawdziwe, szczere ale moja nieufnosc i ostroznosc jeszcze jest. Mniejsza ale jest. Nie wiem no juz mam dosyć po prostu jest fajnie itd no ale jakas bariera. Chciałabym poznac faceta ze szczerymi intencjami i stworzyc z nim udany zwiazek ale nie wiem juz mam myslec...
Bycie ostrożnym jest dobre.
Byciem zbyt ostrożnym już nie do końca.
Z tego co opisujesz, fajnie się układa.
Więc daj sobie luzu trochę,nie popadaj w paranoję.
Barbarella05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 20:16   #2716
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
A jesli facet mówi że mnie nie skrzywdzi, nie zrani, że to wszystko co mi mówił to teraz zobaczę to w praktyce ( w sensie po czynach) że pokaże mi że jest mnie wart i że moge mu zaufać w pełni. Dodam że długo juz sie spotykamy, on przychodzi do mnie ja do niego, nie mówi nic o seksie ani nic jedynie że na niego działam odpowiednio. Zależy mu na moim komforcie nie robi nic co mogłoby sprawic że czułabym sie niekomfortowo lub by mnie krepowało. Jestem ogolnie nieufna i ostrożna i on to zauważył. Bardzo interesuje go co u mnie, pyta o wiele rzeczy by mnie poznać o zainteresowania, dziecinstwo, poglądy, co lubie itd. Nie wiem no juz zgłupiałam Bardzo dobrze obserwuje moje zachowania i reakcje. Poznałam jego brata, znajomych,
Cos mi mowi że to wszystko jest prawdziwe, szczere ale moja nieufnosc i ostroznosc jeszcze jest. Mniejsza ale jest. Nie wiem no juz mam dosyć po prostu jest fajnie itd no ale jakas bariera. Chciałabym poznac faceta ze szczerymi intencjami i stworzyc z nim udany zwiazek ale nie wiem juz mam myslec...
Jeśli czujesz, że to prawdziwe i szczere to super
Jest różnica między tym jak już się lepiej znacie, facet wie o Twoich obawach wynikających z poprzednich doświadczeń, różnych traumach itd. i zapewnia, że nie skrzywdzi a tym jak dopiero się poznajecie i on na początku przekonuje, że ma czyste intencje (może nawet o to nie pytany) Tu akurat kwestia przeczucia jest według mnie ważna, można wyczuć czy ktoś nam bajek nie wciska, no czuje się takie rzeczy po prostu. Druga sprawa, że takie zapewnianie "nigdy cię nie skrzywdzę" dość naiwne dla mnie jest, bo różne rzeczy się potem w relacjach dzieją i lepiej takich rzeczy nie obiecywać. Dlatego ja nauczona doświadczeniem staram się skupiać na tym co facet robi, a nie co mówi.
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 20:30   #2717
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Classic Pokaż wiadomość
Mnie bardziej niż to, że facet jest z internetu martwiłoby, że nigdy nie był w związku. Jeśli mam do czynienia z 30latkiem to takie coś mnie dziwi i to, nie ukrywam, bardzo. Ale, jeśli by mi się podobał i czułabym się z nim dobrze, a moje przeczucie byłoby co do niego pozytywne, to bym chyba mimo wszystko go nie skreślała. Za to zadałabym parę pytań o poprzednie relacje z kobietami

MonnieB, ci, co przekonują, że mają dobre intencje zazwyczaj ich nie mają. Jeśli ktoś ma czyste intencje to nawet nie myśli o tym, że musi co do tego przekonywać.
Ale znowu tutaj też są dziewczyny ok 30 które nie mają za sobą poważnych związków i nie wydają mi się jakieś dziwne ;p

I wiem, masz rację. Ja mam ogromne problemy z zaufaniem, nie wiem czy kiedykolwiek mi się uda to zmienić..
Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
Dokładnie. Tym bardej jesli nie jest jakis bardzo niesmiały to ten fakt jest naprawde zastanawiający.
Dziewczyny a ufacie intuicji jesli chodzi o intencje faceta? Słuchacie tego głosu-tego ktory sam sie pojawia?

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ----------




Jednak musza chyba istniec dobrzy faceci także "po" nie tylko ''przed" bo znam sporo wieloletnich zwiazków, nawet już małżenstw z 1-2 stażem. Może też takiego spotkam.
Moja intuicja zawsze ma rację ale niestety ja nie zawsze się jej słucham.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 20:56   #2718
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Ja poznałam wielu facetów którzy na prawdę przekonywali mnie ze nie chodzi o seks, byli cudowni, poświęcali mi dużo czasu i obiecywali złote góry. A później seks i koniec bycia dobrym facetem. Ja już na prawdę chyba nikomu nie uwierzę, bo nie zlicze ile razy się już zawiodłam.
To ja już wolę ten typ co od razu przyznaje, że o seks chodzi. Wolę szczerych.

I póki co żadnych dziwnych wiadomości nie otrzymałam Dominują niestety nudne. Już chyba wolałabym zdjęcia penisów
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:09   #2719
mesarka
MUSEarka
 
Avatar mesarka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Mojego byłego poznałam na tinderze, ale uważam, że po tych kilku miesiącach tinder się zmienił, nie wiem, jakieś takie słabe typy tam tylko siedzą. Coś nie mam szczęścia.
Chociaż jak już chciałam usunąć apke z telefonu to zaczęłam z jednym kolesiem pisać, ale nic raczej z tego nie będzie. Bez polotu jakoś tak.
__________________
Muse
21.08.2010 Kraków CLMF
28.08.2011 Reading Festival
23.11.2012 Łódź
14.07.2013 Berlin
14.06.2015 Warszawa OWF

21.08.2016 Kraków LMF
22.06.2019 Kraków
mesarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:09   #2720
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Już chyba wolałabym zdjęcia penisów
Zawsze jakas odmiana Pytanie tylko czyj ten penis Ja kiedys widziałam fote penisa na profilowym Facet chyba sam uważał że ma tragiczną facjate i jedyne co nadaje sie do pokazania to członek.
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 21:43   #2721
December12
Rozeznanie
 
Avatar December12
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja ostatnio dostałam ,,niemoralną propozycję" z sikaniem Te nudne wiadomości nie są takie złe.
Ostatnio spotykałam się z jednym facetem, ale jakoś się urwało, nie wiem czy na dobre, ale kontakt jest na pewno luźniejszy niż wcześniej.
December12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:15   #2722
Zorzoli
Zakorzenienie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

mnie zaczyna wkurzac te tinder. Wymienie z kims kilka wiadomosci i nagle cisza...po co ludzie sie rejestruja na tym skoro potem nie chca piac ?!? Tez tak macie?
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png
Zorzoli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 22:40   #2723
mesarka
MUSEarka
 
Avatar mesarka
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
mnie zaczyna wkurzac te tinder. Wymienie z kims kilka wiadomosci i nagle cisza...po co ludzie sie rejestruja na tym skoro potem nie chca piac ?!? Tez tak macie?

Niestety też tak mam.


Ostatnio pisałam z jednym gościem, właśnie na tinderze. Dużo mi mówił o swojej pracy, bo to dorobek jego życia i że taki bardzo podekscytowany jest tym wszystkim. Więc wyguglowałam tą jego knajpę z ciekawości, patrzę, a tam na jednym zdjęciu widać, że ma obrączkę.
Mam ochotę zapytać się go, co jego żona sądzi o tinderze, ale z drugiej strony nie chce mi się żądnej farsy prowadzić
__________________
Muse
21.08.2010 Kraków CLMF
28.08.2011 Reading Festival
23.11.2012 Łódź
14.07.2013 Berlin
14.06.2015 Warszawa OWF

21.08.2016 Kraków LMF
22.06.2019 Kraków
mesarka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-18, 23:15   #2724
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez December12 Pokaż wiadomość
Ja ostatnio dostałam ,,niemoralną propozycję" z sikaniem
No szok są różne zboczenia a najlepsze że "To" ma chyba swoją nazwe. Dobrze że nie z tym "drugim"
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 00:42   #2725
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Barbarella05 Pokaż wiadomość
Bycie ostrożnym jest dobre.
Byciem zbyt ostrożnym już nie do końca.
Z tego co opisujesz, fajnie się układa.
Więc daj sobie luzu trochę,nie popadaj w paranoję.
Tez tak uwazam.

Poza tym Dzieewczyny nie ma co skreslac facetow i byc podejrzliwym na wyrost, bo to nie wprowadza niczego dobrego i czesto dziala jak samospelniajaca sie przepowiednia. Jezeli jest dobrze to dajcie kredyt zaufania, dopoki facet sam tego nie spieprzy. I sie tak nie asekurujcie

Ludzie sie zmieniaja, maja rozne etapy, wiec i moga chciec dojrzec do zwiazku, moze nie trafili na odpowiednie osoby.

Ja widze sama po sobie. Od ponad dwoch lat jestem singielka. Do ktoregos momentu bylo mi z tym stanem swietnie i nie szukalam docelowo zadnego faceta. Poznawac poznawalam, ale tez wybrzydzalam. Teraz przyszedl taki czas gotowosci Poznaje facetow, ale: jednym przeszkadza odleglosc, z innymi nie ma po prostu chemii, trzeci dziko reaguja na wyksztalcenie.

Moje wnioski sa takie, ze obie strony zarowno kobiety jak i faceci zbyt szybko sobie odpuszczaja. Bo tez widze po sobie, ze szybko rezygnuje, nawet jezeli facet mi odpowiada. Ale suma sumarum nie warto sie zrazac, warto poznawac,bo jak sie poznaje to zwieksza sie prawdopodoienstwo trafienia na osobe z ktora podziala sie silniej.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 06:42   #2726
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Ale znowu tutaj też są dziewczyny ok 30 które nie mają za sobą poważnych związków i nie wydają mi się jakieś dziwne ;p
No tak. Sama mam bliską koleżankę, 29 lat i nigdy z nikim nie była i lubię ją i myślę, że jest bardzo wartościową osobą (do tego jest bardzo ładna). Mimo to jakbym spotkała faceta 30lat i od zawsze sam, to i tak bym się zdziwiła. Nie przekreśliłabym, ale lampka by mi się zapaliła. Jednak taki facet to rzadkość.
Potem bym zweryfikowała co i jak
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 11:50   #2727
CarycaKatarzynaI
Zawsze łakoma.
 
Avatar CarycaKatarzynaI
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 072
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Zawsze miałam tak, że jak z mężczyzną źle mi się pisało to rezygnowałam ze znajomości. Wydawało mi się, że jeśli nie potrafi nam się rozmawiać wirtualnie to w realu też będzie ciężko. A tu zonk! Na początku włączyliśmy kamerkę, ale rozmowa pisana i od razu lepiej. Na spotkaniach nie mogliśmy się nagadać, rozmowa płynęła. Sms-y czy inny wirtualny komunikator to znowu rozmowa bardzo męcząca. Teraz tak się zastanawiam, że powinnam dawać szansę takim Panom, z którymi rozmowa wirtualna nie jest rewelacyjna, bo mogę się miło zaskoczyć. Też tak miałyście?
__________________
W moim magicznym ogrodzie wszystko jest zaczarowane.
CarycaKatarzynaI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 12:36   #2728
pechowianka
Zadomowienie
 
Avatar pechowianka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 836
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

MonnieB tak jak napisała Classic nikt kto ma szczere zamiary nie bedzie od razu obiecywał gruszek na wierzbie i zapewniał o swojej wiernosci i uczciwosci przed rzeczywistym poznaniem drugiej osoby. Tacy to są dopiero do odstrzału :d
Zorzoli ja na tinder praktycznie nie mam wiadomosci , i prawie nikt mi sie tam nie podoba, duzo tez obcokrajowców ...i celebrytów ,

A jak dużo mówicie /piszecie o sobie w pierwszych wiadomościach ?
Ja zawsze mowie ogólnikowo natomiast faceci zwykle bywają bardzo wylewni .Wczoraj własnie koleś wyskoczył (a już mialam nadzieje że w miarę normalny :P) i zaczął mi tak ni z gruszki ni z pietruszki opowiadać że własnie otwiera knajpe ..mowie ok , zycze powodzenia bo to trudny kawałek chleba , i zaczełam zmieniać temat a ten swoje. wiec słuchałam elaboratu o tym jak to restauracja (ktorej jeszcze nie ma ) to fantastyczny biznes itp ....i .
pechowianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 15:02   #2729
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a ufacie intuicji jesli chodzi o intencje faceta? Słuchacie tego głosu-tego ktory sam sie pojawia?
O tak. Zawsze i jeszcze się nie przejechałam.




Cytat:
Napisane przez MonnieB Pokaż wiadomość
Nie przekonywali do seksu tylko przekonywali że mają dobre intencje, żeby im dać szansę, żeby im uwierzyć itd.

Ja nigdy nie powiedziałabym że ktoś mnie zmusił do seksu, jeśli się na niego godze to znam konsekwencje.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
Na to, aby uwierzyć komukolwiek potrzeba czasu. To coś, co się buduje cały czas wraz z trwaniem relacji.
I w sumie nigdy nie masz pewności co do drugiego człowieka
Ja samej sobie nie zawsze bym zaufała, a co dopiero komuś


Jakby mi ktoś takie kity wciskał aby mu uwierzyć, to bym go z miejsca odesłała na drzewo.




Cytat:
Napisane przez pechowianka Pokaż wiadomość

A jak dużo mówicie /piszecie o sobie w pierwszych wiadomościach ?
Ja zawsze mowie ogólnikowo natomiast faceci zwykle bywają bardzo wylewni .Wczoraj własnie koleś wyskoczył (a już mialam nadzieje że w miarę normalny :P) i zaczął mi tak ni z gruszki ni z pietruszki opowiadać że własnie otwiera knajpe ..mowie ok , zycze powodzenia bo to trudny kawałek chleba , i zaczełam zmieniać temat a ten swoje. wiec słuchałam elaboratu o tym jak to restauracja (ktorej jeszcze nie ma ) to fantastyczny biznes itp ....i .
Nie ja jestem w stanie wymienić kilka bardzo ogólnych wiadomości i oczekuje na spotkanie w niedługim czasie. Krótka piłka. Nie lubię pisać z kims, kogo nie znam i wolę od razu poznać w realu niż tracić czas na zbędne pisanie w sieci.
Bardzo szybko wtedy tracę zainteresowanie taką osobą i po prostu przestaję mu odpisywać, tak o
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-19, 15:21   #2730
pechowianka
Zadomowienie
 
Avatar pechowianka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 836
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Tycikata Pokaż wiadomość
Nie ja jestem w stanie wymienić kilka bardzo ogólnych wiadomości i oczekuje na spotkanie w niedługim czasie. Krótka piłka. Nie lubię pisać z kims, kogo nie znam i wolę od razu poznać w realu niż tracić czas na zbędne pisanie w sieci.
Bardzo szybko wtedy tracę zainteresowanie taką osobą i po prostu przestaję mu odpisywać, tak o
Mi ostatnio rzadko proponują spotkanie. Tzn albo od razu dostaje wiadomosc np czesc chce cie poznac ...kawa ??
albo pisze z kims chwile ale nic z tego nie wynika ..
Widac to nie mój czas
pechowianka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-07 22:39:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:17.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.