|
|
#2701 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 443
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Mam to samo :-( byłam wczoraj na rowerze z kolegą i jeździmy po parkach i lasach i pełno par... My dwa żałosne single :-P z jednej strony wiem ze nie chce związku ale mam takie momenty ze po prostu chce kogoś, chce coś, tak posiedzieć w parku na ławce i się obmacywac i całować i w ogóle heh głupia wiosna budzi we mnie nastolatkę ;-) |
|
|
|
|
#2702 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
A ja cóż, byłam sobie wtedy w stałym związku, więc odrzucałam amantów ![]() Zerwałam z facetem w momencie, kiedy ukończyłam studia, miałam stałą pracę, a inni zaczynali zakładać rodziny, więc wiadomo też, że te "okazje" by kogoś poznać drastycznie zmalały. Co więcej, zaraz po moim zerwaniu, inne moje znajome też zostały same, po długoletnich związkach. Jak możecie się domyślić, długo same to one nie były a ja...no cóż leci już trzeci rok singielstwa.Faktem jest też to, że ja długo nie chciałam być w związku, uciekałam od bliższych relacji z facetem, byłam cięta na nowe znajomości i bardzo wybredna, więc w sumie nie ma się co dziwić, że jest jak jest ![]() Konto na portalu założyłam trochę ponad rok temu, ale traktowałam je bardzo z przymrużeniem oka. Dużo wiadomości olewałam albo nie odczytywałam wcale. Dwuznacznych propozycji czy zdjęć penisa też nie otrzymywałam, lub też może akurat nie odczytałam takiej wiadomości aaa! przepraszam grasuje sobie niejaki "mineciarz" na S. który się mnie swego czasu trochę uczepił i składał mi kilkukrotnie propozycje zrobienia wiadomo czego Kilka razy się spotkałam z kimś z S., ale kończyło się na 1,2 spotkaniach, ja jakoś nie miałam chęci kontynuowania znajomości dalej. Ale no właśnie. Jakiś miesiąc temu spotkałam się z facetem również przez ten portal i chociaż pierwsze dwa spotkania były, według mnie, bez szału, to tak potem przy kolejnych spotkaniach...wow..coś się zaczęło dziać ![]() Teraz już mamy ileś tam spotkań za sobą, jakieś pocałunki, które noo niedługo mogą doprowadzić do czegoś więcej.. ale generalnie strasznie ciężko mi wyczuć, jakie on ma zamiary. Niby wszystko zmierza w dobrym kierunku, ale boję się, że mój radar który zazwyczaj wykrywa złe/dobre intencje faceta, tym razem mnie zawodzi. Nie chcę się otwierać, bo nie chcę się sparzyć. Z góry zakładam, że na pewno coś w którymś momencie rypnie i skończy się spotykanie. Albo, zaliczy sobie mnie a potem baju baj. Tym bardziej, że to 'facet z Internetu', i niestety, gdzieś tam po głowie mi chodzi, że coś z nim musi być nie tak i, że się jeszcze przekonam, jaki to z niego kwiatuszek ![]() Cholera, nigdy nie miałam takiego problemu. Nie angażowałam się, nie otwierałam się przed kimś. Nie było bólu, żalu, dołków, niepotrzebnych emocji. A teraz czuję, że jestem na granicy. Niby dalej oziębła, bez emocji, obojętność, ale mam wrażenie, że lada moment mogę przekroczyć tę granicę...tylko cholernie się boję, że to się może źle skończyć.
__________________
Nawet z mapą
gubię się bo lubię - Loesje |
|
|
|
|
#2703 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Bywało że przypominałam sobie tych facetów ktorych na tamtą chwilę odrzuciłam np po 1 -2 randce czy kolege ktory do mnie kiedyś "świrował". Niektore moje kolezanki wyszły za swoich pierwszych facetów ktorych poznały w wieku 16-18 lat. Randki internetowe dawały mi nieco doświadczenia z facetami, z typami facetów nie moge powiedziec bym tego żałowała czy cos bo na swój sposób było to potrzebne bym wiedziała co mi pasuje a co nie. Może to dobrze na przyszłość. Dzieki temu wiem że facet którego poznałam jakis czas temu jest najlepszy z tych wczesniejszych i dlaczego.. Ja byłam 4 lata singielką kiedy cos sie zaczęło dziać. Tak sie przyzwyczaiłam do tego stanu że kiedy olałam temat zwiazkow to pojawił sie wreszcie jakis normalny na horyzoncie i zainteresowany. W 1-2 roku singielstwa chodziłam zdołowana, zła i zastanawiałam sie czy to ze mną jest cos nie tak?? Te pary na studiach, te zawody niemalże ktora pierwsza bedzie miałą pierscionek na palcu, śluby i itd. One miały swój świat ja swój. Po studiach wiekszosc juz pohajtana wiec to że ktos tam jest w zwiazku jest czyms normalnym i czyms o czym inni moga pomarzyc. Inny jest nieco punkt widzenia na to. Po studiach kiedy ktos jest w zwiazku to sie myśli " no najwyższy czas, pewnie spieszy sie bo zaraz 30 dobije" Mnie martwi troche to że sobie wyliczyłam że facet ktorego teraz poznam to dobrze by było by to był ten z ktorym juz bede tez po 30 bo bardzo długo przeżywa rozstania wiec na ciaze czy cos mogłoby czasu nie styknąć tym bardziej że marzy mi sie najppierw ślub a nie zrobić sobie dzieciaka na szybko z tym ktory sie nawinie bo czas. Co do zamiarów faceta to ja też mam z tym problem no chyba że na 2 spotkaniu zaczyna mnie macać po pewnych czesciach ciała. Mam problem z nabraniem zaufania szczegolnie do facetow poznanych w necie też miałam "coś" z tyłu głowy że może powinnam być ostrożna no bo jak "29latek w internecie? nie żonaty, wolny? Może cos z nim nie tak? " Wychodzi na to że po prostu nieśmiały i z to że z wyglądu nie kazdej moze sie podobać bo wiele wybiera inny rodzaj urody ale mi pasuje. Jak sadzicie jak bardzo facet jest w stanie udawać by osiagnąć cel w sensie ze chodziło tylko o seks? Czy niesmiałemu 30 latkowi moze chodzic tylko o to a tekst ze seks tylko z miłosci to był taki na podryw tylko.. Nie wiem czy padła mi "sygnalizacja" czy wszystko jest ok i nie chodzi tylko o łózko. Czy po prostu udaje. Czy da sie jakos rozpoznać czy to sa szczere intencje? Jakies powtarzające sie zachowania? Edytowane przez aleks_90 Czas edycji: 2016-04-18 o 12:37 |
|
|
|
|
#2704 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
jest normalny, inteligentny, wizualnie też niczego sobie, nosz kurde. I szuka kobiety w necie?Wnioski jakie mi się nasuwają: - nie potrafi stworzyć stałego związku - przebiera, wybiera, spotyka się z kobietami, jednak w każdej mu coś nie pasuje i ciągle szuka dalej - a w necie nie trudno o nowy towar - spotyka się z kobietą, bo chciałby coś stworzyć, jednak koniec końców nudzi mu się i woli wrócić do swojego wolnego, kawalerskiego życia które zawsze prowadził - niepozornie wyrywa nowe kobiety, nie wiem...dla sportu, zaspokojenia potrzeb, zaznania trochę bliskości, dla rozrywki..? Ja po spotkaniu wracam taka, no, aż dziwnie mi to stwierdzić, ale taka szczęśliwa. Niby kiedy z nim jestem, wszystko idzie w dobrym kierunku, czuję się przy nim bezpiecznie i nie wyczuwam żadnych złych fali ![]() Ale potem na następny dzień jakiś wewnętrzny głos mi mówi "halo, ogarnij się, to przecież facet z Internetu", przypominam sobie moje wnioski, i zaś się zamykam w swoim bezpiecznym samotnym kokonie obojętności, gdzie nikt mnie nie może skrzywdzić
__________________
Nawet z mapą
gubię się bo lubię - Loesje Edytowane przez Tycikata Czas edycji: 2016-04-18 o 13:14 |
|
|
|
|
#2705 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
A ten z ktorym teraz sie spotykam był wczesniej w powazniejszym zwiazku no i jest troche niesmiały w kontaktach faktycznie. Co do "Twojego" 30 latka to może wczesniej sie bawił a teraz szuka czegos poważnego? Chociaz to słabo troche. Troche dziwne że 30 lat a wygadany i śmiały, nie ma problemów w kontaktach z kobietami, normalny, inteligentny, wizualnie też niczego sobie ale sie nie zakochał w dziewczynie by cos stworzyć. Gdyby był niesmiały w kontaktach z kobietami to bym jeszcze zrozumiała czemu szuka przez internet ale tak to troche dziwne według mnie.
Edytowane przez aleks_90 Czas edycji: 2016-04-18 o 13:40 |
|
|
|
|
#2706 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Co do zamiarów pt. "chcę tylko zaliczyć", to chyba ciężko, szczególnie na początku, wyczuć o co chodzi.
Równie dobrze facetowi może na Tobie zależeć, jednak niedopasowanie seksualne sprawia, że relacja się kończy. Najważniejsze, to dawać jasne sygnały, w jakim kierunku dana relacja się rozwija, albo powiedzieć wprost jakie ma się zamiary. A najgorsze co może być, to tchórz, który boi się powiedzieć kobiecie czego chce, a potem jest jak jest. Niestety, tego egzemplarza jest najwięcej. ---------- Dopisano o 14:00 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ---------- Cytat:
![]() Natomiast u mnie...no nie chcę go oceniać, nie chcę skreślać, mógł sobie robić co chciał. Ale jest to sprawa, którą trzeba troszkę głębiej zbadać, żeby się potem w razie czego nie sparzyć ![]() Mam też kolegów w wieku około 30 letnim, którzy też się "bawią" i nie potrafią stworzyć poważniejszej relacji. A są naprawdę normalni. Więc no...pożyjemy, zobaczymy
__________________
Nawet z mapą
gubię się bo lubię - Loesje |
|
|
|
|
#2707 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Ja poznałam wielu facetów którzy na prawdę przekonywali mnie ze nie chodzi o seks, byli cudowni, poświęcali mi dużo czasu i obiecywali złote góry. A później seks i koniec bycia dobrym facetem. Ja już na prawdę chyba nikomu nie uwierzę, bo nie zlicze ile razy się już zawiodłam.
Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
|
|
|
|
|
#2708 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
![]() Do czego tu przekonywać? Seks dzieje się sam. Albo są chęci obustronne, albo nie ![]() A co później...no trudno. Taki lajf
__________________
Nawet z mapą
gubię się bo lubię - Loesje |
|
|
|
|
#2709 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Ja nigdy nie powiedziałabym że ktoś mnie zmusił do seksu, jeśli się na niego godze to znam konsekwencje. Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
|
||
|
|
|
#2710 |
|
Zawsze łakoma.
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 072
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Dziewczyny ja już jestem singielką ponad trzy lata. I najgorsze jest to, że dużo osób mi powtarza, że naprawdę jestem spoko osobą, ładną i taką ogarniętą. I dziwią się, że ciężko mi jest kogoś poznać na dłuższą metę. Ostatnio gadałam z koleżanką, a ta się dziwiła, że nawet w kilku miesięcznej znajomości nie byłam. Mam powodzenie, wiadomo zupą pomidorową nie jestem, aby każdemu się podobać. Ostatnio zaczęłam analizować moje randkowanie i mężczyzn, których poznałam. I było kilku mężczyzn, z którymi iskrzyło. Ale zawsze było jakieś ALE. I to nie jakie błahe problemy typu rozrzucanie brudnych skarpetek po podłodze, tylko bardzo ważne i istotne sprawy. Było też kilku mężczyzn, którzy byli bardzo fajnymi partiami na partnera, ale dla mnie byli jak koledzy. Nie potrafiłam z nimi większej więzi załapać i się wycofywałam, aby nie robić im nadziei. No i trafiali się też desperaci, mężczyźni, którzy proponowali seks i były też znajomości jedno piwo i każdy w swoją stronę
![]() Koleżanka namawia mnie, aby sobie fotkę założyła. Co Wy na to? Jakieś doświadczenia?
__________________
W moim magicznym ogrodzie wszystko jest zaczarowane. |
|
|
|
#2711 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
MonnieB, ci, co przekonują, że mają dobre intencje zazwyczaj ich nie mają. Jeśli ktoś ma czyste intencje to nawet nie myśli o tym, że musi co do tego przekonywać. Edytowane przez Classic Czas edycji: 2016-04-18 o 17:20 |
|
|
|
|
#2712 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Dziewczyny a ufacie intuicji jesli chodzi o intencje faceta? Słuchacie tego głosu-tego ktory sam sie pojawia? ---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:22 ---------- Cytat:
Jednak musza chyba istniec dobrzy faceci także "po" nie tylko ''przed" bo znam sporo wieloletnich zwiazków, nawet już małżenstw z 1-2 stażem. Może też takiego spotkam.
Edytowane przez aleks_90 Czas edycji: 2016-04-18 o 17:27 |
||
|
|
|
#2713 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
|
|
|
|
|
#2714 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Bardzo dobrze obserwuje moje zachowania i reakcje. Poznałam jego brata, znajomych, Cos mi mowi że to wszystko jest prawdziwe, szczere ale moja nieufnosc i ostroznosc jeszcze jest. Mniejsza ale jest. Nie wiem no juz mam dosyć po prostu jest fajnie itd no ale jakas bariera. Chciałabym poznac faceta ze szczerymi intencjami i stworzyc z nim udany zwiazek ale nie wiem juz mam myslec...
Edytowane przez aleks_90 Czas edycji: 2016-04-18 o 19:37 |
|
|
|
|
#2715 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 2 713
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Byciem zbyt ostrożnym już nie do końca. Z tego co opisujesz, fajnie się układa. Więc daj sobie luzu trochę,nie popadaj w paranoję. |
|
|
|
|
#2716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Jest różnica między tym jak już się lepiej znacie, facet wie o Twoich obawach wynikających z poprzednich doświadczeń, różnych traumach itd. i zapewnia, że nie skrzywdzi a tym jak dopiero się poznajecie i on na początku przekonuje, że ma czyste intencje (może nawet o to nie pytany) Tu akurat kwestia przeczucia jest według mnie ważna, można wyczuć czy ktoś nam bajek nie wciska, no czuje się takie rzeczy po prostu. Druga sprawa, że takie zapewnianie "nigdy cię nie skrzywdzę" dość naiwne dla mnie jest, bo różne rzeczy się potem w relacjach dzieją i lepiej takich rzeczy nie obiecywać. Dlatego ja nauczona doświadczeniem staram się skupiać na tym co facet robi, a nie co mówi.
|
|
|
|
|
#2717 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
I wiem, masz rację. Ja mam ogromne problemy z zaufaniem, nie wiem czy kiedykolwiek mi się uda to zmienić.. Cytat:
Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2718 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
I póki co żadnych dziwnych wiadomości nie otrzymałam Dominują niestety nudne. Już chyba wolałabym zdjęcia penisów
|
|
|
|
|
#2719 |
|
MUSEarka
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Mojego byłego poznałam na tinderze, ale uważam, że po tych kilku miesiącach tinder się zmienił, nie wiem, jakieś takie słabe typy tam tylko siedzą. Coś nie mam szczęścia.
Chociaż jak już chciałam usunąć apke z telefonu to zaczęłam z jednym kolesiem pisać, ale nic raczej z tego nie będzie. Bez polotu jakoś tak.
__________________
Muse 21.08.2010 Kraków CLMF 28.08.2011 Reading Festival 23.11.2012 Łódź 14.07.2013 Berlin 14.06.2015 Warszawa OWF 21.08.2016 Kraków LMF 22.06.2019 Kraków |
|
|
|
#2720 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
|
|
|
|
#2721 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Ja ostatnio dostałam ,,niemoralną propozycję" z sikaniem
Ostatnio spotykałam się z jednym facetem, ale jakoś się urwało, nie wiem czy na dobre, ale kontakt jest na pewno luźniejszy niż wcześniej. |
|
|
|
#2722 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
mnie zaczyna wkurzac te tinder. Wymienie z kims kilka wiadomosci i nagle cisza...po co ludzie sie rejestruja na tym skoro potem nie chca piac ?!? Tez tak macie?
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃 https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png |
|
|
|
#2723 | |
|
MUSEarka
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Rivia
Wiadomości: 10 422
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Niestety też tak mam. Ostatnio pisałam z jednym gościem, właśnie na tinderze. Dużo mi mówił o swojej pracy, bo to dorobek jego życia i że taki bardzo podekscytowany jest tym wszystkim. Więc wyguglowałam tą jego knajpę z ciekawości, patrzę, a tam na jednym zdjęciu widać, że ma obrączkę. Mam ochotę zapytać się go, co jego żona sądzi o tinderze, ale z drugiej strony nie chce mi się żądnej farsy prowadzić
__________________
Muse 21.08.2010 Kraków CLMF 28.08.2011 Reading Festival 23.11.2012 Łódź 14.07.2013 Berlin 14.06.2015 Warszawa OWF 21.08.2016 Kraków LMF 22.06.2019 Kraków |
|
|
|
|
#2724 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
|
|
|
|
#2725 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 538
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Poza tym Dzieewczyny nie ma co skreslac facetow i byc podejrzliwym na wyrost, bo to nie wprowadza niczego dobrego i czesto dziala jak samospelniajaca sie przepowiednia. Jezeli jest dobrze to dajcie kredyt zaufania, dopoki facet sam tego nie spieprzy. I sie tak nie asekurujcie Ludzie sie zmieniaja, maja rozne etapy, wiec i moga chciec dojrzec do zwiazku, moze nie trafili na odpowiednie osoby. Ja widze sama po sobie. Od ponad dwoch lat jestem singielka. Do ktoregos momentu bylo mi z tym stanem swietnie i nie szukalam docelowo zadnego faceta. Poznawac poznawalam, ale tez wybrzydzalam. Teraz przyszedl taki czas gotowosci Poznaje facetow, ale: jednym przeszkadza odleglosc, z innymi nie ma po prostu chemii, trzeci dziko reaguja na wyksztalcenie. Moje wnioski sa takie, ze obie strony zarowno kobiety jak i faceci zbyt szybko sobie odpuszczaja. Bo tez widze po sobie, ze szybko rezygnuje, nawet jezeli facet mi odpowiada. Ale suma sumarum nie warto sie zrazac, warto poznawac,bo jak sie poznaje to zwieksza sie prawdopodoienstwo trafienia na osobe z ktora podziala sie silniej.
__________________
Wymiankowy: Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje. https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843 |
|
|
|
|
#2726 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
Potem bym zweryfikowała co i jak |
|
|
|
|
#2727 |
|
Zawsze łakoma.
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 072
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Zawsze miałam tak, że jak z mężczyzną źle mi się pisało to rezygnowałam ze znajomości. Wydawało mi się, że jeśli nie potrafi nam się rozmawiać wirtualnie to w realu też będzie ciężko. A tu zonk! Na początku włączyliśmy kamerkę, ale rozmowa pisana i od razu lepiej. Na spotkaniach nie mogliśmy się nagadać, rozmowa płynęła. Sms-y czy inny wirtualny komunikator to znowu rozmowa bardzo męcząca. Teraz tak się zastanawiam, że powinnam dawać szansę takim Panom, z którymi rozmowa wirtualna nie jest rewelacyjna, bo mogę się miło zaskoczyć. Też tak miałyście?
__________________
W moim magicznym ogrodzie wszystko jest zaczarowane. |
|
|
|
#2728 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 836
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
MonnieB tak jak napisała Classic nikt kto ma szczere zamiary nie bedzie od razu obiecywał gruszek na wierzbie i zapewniał o swojej wiernosci i uczciwosci przed rzeczywistym poznaniem drugiej osoby. Tacy to są dopiero do odstrzału :d
Zorzoli ja na tinder praktycznie nie mam wiadomosci , i prawie nikt mi sie tam nie podoba, duzo tez obcokrajowców ...i celebrytów , A jak dużo mówicie /piszecie o sobie w pierwszych wiadomościach ? Ja zawsze mowie ogólnikowo natomiast faceci zwykle bywają bardzo wylewni .Wczoraj własnie koleś wyskoczył (a już mialam nadzieje że w miarę normalny :P) i zaczął mi tak ni z gruszki ni z pietruszki opowiadać że własnie otwiera knajpe ..mowie ok , zycze powodzenia bo to trudny kawałek chleba , i zaczełam zmieniać temat a ten swoje. wiec słuchałam elaboratu o tym jak to restauracja (ktorej jeszcze nie ma ) to fantastyczny biznes itp ....i . |
|
|
|
#2729 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
i jeszcze się nie przejechałam.Cytat:
I w sumie nigdy nie masz pewności co do drugiego człowieka ![]() Ja samej sobie nie zawsze bym zaufała, a co dopiero komuś ![]() Jakby mi ktoś takie kity wciskał aby mu uwierzyć, to bym go z miejsca odesłała na drzewo. Cytat:
ja jestem w stanie wymienić kilka bardzo ogólnych wiadomości i oczekuje na spotkanie w niedługim czasie. Krótka piłka. Nie lubię pisać z kims, kogo nie znam i wolę od razu poznać w realu niż tracić czas na zbędne pisanie w sieci.Bardzo szybko wtedy tracę zainteresowanie taką osobą i po prostu przestaję mu odpisywać, tak o
__________________
Nawet z mapą
gubię się bo lubię - Loesje |
|||
|
|
|
#2730 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 836
|
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III
Cytat:
albo pisze z kims chwile ale nic z tego nie wynika .. Widac to nie mój czas
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:15.




Wiosna

. Szkoda tylko, że i na studiach i w liceum miałam bardzo babskie towarzystwo.
Te pary na studiach, te zawody niemalże ktora pierwsza bedzie miałą pierscionek na palcu, śluby i itd. One miały swój świat ja swój. 







Pytanie tylko czyj ten penis 
