Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III - Strona 95 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-04-24, 20:31   #2821
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Przyznam, że ja nie potrafię w facecie oddzielić ciała od umysłu/charakteru. Dlatego też nie potrafię iść do łóżka z kimś o kim myślę, że jest zły, głupi, niemoralny czy ma beznadziejny charakter. Jakoś to mnie obrzydza. Mogłaby nas łączyć nawet kosmiczna chemia, ale jak palnie coś głupiego/obrzydliwego, to to jest tak jakbym go przyłapała na tym jak dłubie sobie w nosie i zjada smarki. Wstręt już nie do przełamania.
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 20:45   #2822
aleks_90
Zadomowienie
 
Avatar aleks_90
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 557
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez czekoladowoo Pokaż wiadomość
Jak facet zalicza wszystko co się rusza na imprezach to mam o nim takie samo zdanie jak o kobiecie, ktora robi to samo.
Dokładnie. Oczywiscie część facetow to hipokryci.

---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------

Cytat:
Napisane przez _Jinx_ Pokaż wiadomość
Przyznam, że ja nie potrafię w facecie oddzielić ciała od umysłu/charakteru. Dlatego też nie potrafię iść do łóżka z kimś o kim myślę, że jest zły, głupi, niemoralny czy ma beznadziejny charakter. Jakoś to mnie obrzydza. Mogłaby nas łączyć nawet kosmiczna chemia, ale jak palnie coś głupiego/obrzydliwego, to to jest tak jakbym go przyłapała na tym jak dłubie sobie w nosie i zjada smarki. Wstręt już nie do przełamania.
Mam tak samo. A jak powie cos odpowiedniego, inteligentnego, z sensem, lub bedzie miał dokladnie takie samo zdanie ( oczywiscie przed poznaniem mojego) To juz suuper

---------- Dopisano o 20:45 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------

Cytat:
Napisane przez aidam11 Pokaż wiadomość
Stąd właśnie ta analogia do zamku i klucza. Tych kluczy jest mniej, a zamek się zawsze może sam 'otworzyć'. Jak się otwiera zbyt często to chyba nie chciałabyś być właścicielem uszkodzonego zamka. Na pewno nie w rzeczywistości? I tak jest właśnie postrzegany taki 'zamek' przez społeczność. Jako 'zepsuty' (też dosłownie i w przenośni). Tak to można sobie wytłumaczyć. Czy to głupie czy nie, sama sobie odpowiedz na to pytanie patrząc z takiego punktu widzenia.

Twoja 'wybredność' nie ma oczywiście nic złego w sobie.
wtf??
A ja nie chciałabym być posiadaczem klucza ktory wszystko otwiera bo mi sie zgubi i ktos mnie okradnie jak go znajdzie. Poza tym taki klucz to i bardziej zużyty jest. A po co mi taki wysłużony.

Edytowane przez aleks_90
Czas edycji: 2016-04-24 o 20:47
aleks_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 21:03   #2823
Classic
Zakorzenienie
 
Avatar Classic
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 797
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
Ja doszłam do wniosku, że jestem strasznie wybredna tz. Żadko kiedy zdaża się facet, który podoba mi się fizycznie.
Ostatnio nawet z tindera bylam na spotkaniu. Facet super inteligenty, fajna praca, super hobby, wysportowany......no ale nie było tego czegoś. Widze, że zazwyczaj jak facet wydaje sie fajny i madry tym bardziej jest dla mnie aseksualny.
Niestety chyba nic z tym nie można zrobić bo jak ktoś nie działa na mnie fizycznie to chuna nie ma sensu pròbować zwiazku.
Mam podobnie. Właściwie od razu wiem, jak spojrzę na faceta czy będzie coś z tego czy nie. Czasem mam wyrzuty sumienia, że odrzucam ze względu na wygląd. Niestety rzadko kto z wyglądu mnie pociąga. Przerabiałam kilka znajomości na zasadzie facet fajny, ale fizycznie mnie nie kręci. Zawsze od początku wiedziałam, że to nie będzie to. Ale kilka razy spotykałam się dalej, bo może dać szansę, bo ktoś mi powiedział, żeby może spróbować, że za szybko rezygnuję. I już nie będę tak robić Potem spotkania mnie męczyły i zawsze było mi jeszcze bardziej niezręcznie, żeby taką znajomość zakończyć.
Classic jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 21:14   #2824
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aidam11 Pokaż wiadomość
Sama widzisz - tamten chłopak ma już dwa kluczyki. A może i więcej? Drugi nie ma żadnego. Więc chyba jest do niczego

Prawdą jest że ci, którzy mogą otworzyć wiele zamków nie szanują ich bo zawsze mogą sobie znaleźć zastępstwo. Nadmiar deprawuje i tak jest ze wszystkim w życiu, nie dotyczy to tylko relacji międzyludzkich. O tym pisze aleks_90 (i ma pewnie rację). Takich posiadaczy wielu kluczy jest relatywnie mało (na kobiety działa najbardziej w kolejności: popularność, atrakcyjność fizyczna, pieniądze i na końcu władza). Są w realnym świecie prawdziwi 'rycerze na białym koniu', ale to, że na takiego trafisz (czy dotrzesz), potem utrzymasz przy sobie nie mając wielkich atutów to już redukuje prawdopodobieństwo na takie coś prawie do zera. Co do atrakcyjności fizycznej to mężczyźni są dużo mniej wybredni od kobiet, jeśli jest wybór oczywiście. Jak nie wierzysz to otwórz sobie znajomych na fejsbuku czy gdziekolwiek i znajdź tych atrakcyjnych, z którymi nie miałabyś problemu pójść do łóżka gdybyś mogła i oni nie mieliby żadnych zobowiązań oczywiście. Potem podziel sobie przez wszystkich tych mężczyzn których masz w znajomych czy czymkolwiek i zobacz co ci wyjdzie. Czy to będzie co drugi, co czwarty czy co dziesiąty? Mężczyźni są mniej wybredni pod tym względem (do tego się odnosi z kolei że 'każda potwora...') i jeśli nie ma zbyt wielu kilogramów nadmiarowych lub jakoś strasznie brzydkiej twarzy to pewnie twój męski odpowiednik nie miałby dużych oporów stojąc przed tą samą hipotetyczną opcją co ty i pewnie na tej samej próbie osób wybrałby po prostu więcej (o patrz, ten twój kolega! ten, nazwijmy go, 'lepszym' dla ciebie jeszcze nie zostawił dla ciebie swojej dziewczyny, tak?).

Stąd właśnie ta analogia do zamku i klucza. Tych kluczy jest mniej, a zamek się zawsze może sam 'otworzyć'. Jak się otwiera zbyt często to chyba nie chciałabyś być właścicielem uszkodzonego zamka. Na pewno nie w rzeczywistości? I tak jest właśnie postrzegany taki 'zamek' przez społeczność. Jako 'zepsuty' (też dosłownie i w przenośni). Tak to można sobie wytłumaczyć. Czy to głupie czy nie, sama sobie odpowiedz na to pytanie patrząc z takiego punktu widzenia.

Twoja 'wybredność' nie ma oczywiście nic złego w sobie.


A w ogólnym temacie - na sympatii nuuuuuda. Nawet szaleńców, którzy by mnie chociaż rozbawili nie ma.

Cytat:
Przyznam, że ja nie potrafię w facecie oddzielić ciała od umysłu/charakteru. Dlatego też nie potrafię iść do łóżka z kimś o kim myślę, że jest zły, głupi, niemoralny czy ma beznadziejny charakter. Jakoś to mnie obrzydza. Mogłaby nas łączyć nawet kosmiczna chemia, ale jak palnie coś głupiego/obrzydliwego, to to jest tak jakbym go przyłapała na tym jak dłubie sobie w nosie i zjada smarki. Wstręt już nie do przełamania.
Fizyczności też nie umiem za bardzo oddzielić od reszty (inteligencja, podejście do życia, zainteresowania). Z przystojnym nudziarzem do łóżka bym nie poszła i tyle. Bo chemia to nie tylko wygląd.
Ale nie kojarzę abym poczuła kiedyś do kogoś wstręt za palnięcie czegoś głupiego czy za bycie niemoralnym. Nie jest to "mój target", ale wstrętu też nie ma.
Chociaż chwilę, wróć. Spojrzałam jeszcze raz na posty aidam11 i jednak poczułam wstręt. Tylko to nie jest "palnięcie" tylko chory światopogląd ogółem. I podwójne standardy i chore stereotypy. Ech, aż mnie dreszcz obrzydzenia przeszedł.

I jeszcze - dobre kilkanaście postów wcześniej ktoś pisał o tym, że faceci w necie tylko seksu szukają. No litości. Jak można tak uogólniać? I jak można mierzyć tak wszystkich swoją własną miarą? Okropieństwo.
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 21:25   #2825
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez December12 Pokaż wiadomość
PS. _Jinx_ to Ty jesteś na swoim avatarze? Bardzo podoba mi się to zdjęcie, to z jakiejś sesji?
Miałam odpisać, ale byłam na telefonie, a potem mi z głowy wyleciało. Teraz nagle mi się przypomniało.

To nie moje zdjęcie, znalazłam je w internecie i również przypadło mi do gustu

---------- Dopisano o 21:25 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Chociaż chwilę, wróć. Spojrzałam jeszcze raz na posty aidam11 i jednak poczułam wstręt. Tylko to nie jest "palnięcie" tylko chory światopogląd ogółem. I podwójne standardy i chore stereotypy. Ech, aż mnie dreszcz obrzydzenia przeszedł.
Ot to to właśnie! Gafa może się każdemu przydarzyć, ale są czasem rzeczy obrzydliwe, których nie da się tłumaczyć gafą.

Nie potrafię dzielić mężczyzn na tych, którzy nadają się na partnerów i na tych, którzy coś z głową mają nie tak, ale seks bez zobowiązań można. Nie potrafię oddzielić wyglądu od całości.

Edytowane przez _Jinx_
Czas edycji: 2016-04-24 o 21:26
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 21:29   #2826
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Co do kont na internetach - sama mam badoo i 99% facetów, to albo desperaci, albo szukający seksu albo... Niczego nie szukający, najzwyczajniej w świecie mają konto dla zabawy i zabicia nudy. Przerabiałam ostatnio jednego pana, który sam do mnie napisał długą i sympatyczną wiadomość, z konwersacji wyszło, że nie szuka przygody (miał to nawet w opisie) i taki spokojny był... Mieliśmy się zobaczyć w sobotę, po 2 tyg pisania, a pan znikł - nie ma go na badoo, nic nie napisał, przestraszył się i zwiał... Nic z tego nie rozumiem, przecież umawialiśmy się tylko na kawę, nie chciałam go pod ołtarz w najbliższym kościele zaciągnąć
Rozmyślił się.

Pewnie przypadkowy czlowiek, w przypadkowym miejscu, nie do końca przekonany do tego miejsca. Taki w każdej sekundzie może zmienić zdanie.

Dla mnie, poznawanie kogoś przez net, zawsze było czymś niemalże abstrakcyjnym. No a to oznacza, że do momentu realnego spotkania, w każdym momencie mogę ot tak, pod wpływem impulsu, "wypisać" się z tej zabawy bo nie jestem do niej kompletnie przekonany.

Hmm ja jako facet po prostu w pewnym stopniu chyba nie umiem umawiać się "w ciemno". Zawsze wiedziałem, że portale to nie moja bajka bo zdjęcia praktycznie nigdy nie oddają rzeczywistości, często jest to jedno zdjęcie - twarzy, a co za tym idzie nie widać proporcji.

Rozmowa na jakimś czacie, z obcą osobą, jest dla mnie właściwie czymś na zasadzie "gry logicznej" - zero więzi. No okej, ma jakieś znaczenie, bo widzę czy ktoś potrafi poprawnie dwa zdania sklecić ALE i tak kolejność tego jest ... nie po kolei.

W rzeczywistości, w pierwszych kilka sekund już wiem co jest grane (wygląd) i POTEM jest rozmowa.

No a na portalach, wszystko jest NIE PO KOLEI

Najpierw gadka-szmatka, która dla mnie jest czymś hmm no jakby ktoś chciał, abym przez obręcz przeskakiwał po obiedzie
Spoko, mogę to zrobić, ale musze wiedzieć, że warto. Musi być za tą obręczą jakaś marchewka.

Jako facet, generalnie nie potrzebuję rozmawiać na czacie z obcą osobą. Aby to robić to coś musi mnie do tego skłonić. Nie, nie jej inteligencja

Dlatego moja "kariera" na portalach to mix ciekawości, nudzenia się i braku przekonania do zawierania znajomości w ten sposób.

---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez doriiska Pokaż wiadomość
Ja na razie przerabiam temat, że jak jak chcę, to on nie i na odwrót...
Standard

Ja całe życie w TO gram, z przerwami na wyjątki - związki

Właściwie to śmieję się z tego, że jak mi pod nos postawisz 10 dziewczyn. 9 będzie wzdychać, a jedna będzie mnie miała w d***, to na pewno wybiorę tą jedną

Moje "ulubione" gry to:
- ona pierwsza zaczyna - jest okrutnie miła, komplementuje mnie, zawiesza się przy mnie, słodzi mi, a ja się ... "zbieram w sobie". W końcu ja proponuje coś wprost, a ona się rozmyśla.
Trochę jakby otworzyć bombonierkę, ja patrzę, oglądam, no i gdy wyciągam łapę to ciach, zamknięte pudełeczko :P Stopień frustracji w skali 1 - 100. 1000 !
- koleżanka nagle jak gdyby nigdy nic wyjeżdża z zaproszeniem wprost. Gdy odmawiam to z reguły zapada się pod ziemię.

Chyba lepiej znoszę standardowe gry i zabawy czyli ja pierwszy zapraszam i dostaję kosza

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-04-24 o 21:40
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 21:32   #2827
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Jinx_ Pokaż wiadomość
Ot to to właśnie! Gafa może się każdemu przydarzyć, ale są czasem rzeczy obrzydliwe, których nie da się tłumaczyć gafą.

Nie potrafię dzielić mężczyzn na tych, którzy nadają się na partnerów i na tych, którzy coś z głową mają nie tak, ale seks bez zobowiązań można. Nie potrafię oddzielić wyglądu od całości.
To ja mam jeszcze trochę inaczej. Bo ogółem nie potrafię oddzielić wyglądu od całej reszty. Ale jak już jest wygląd + fajne cechy, to w tym przedziale mam jeszcze podział na "nadał by się do związku" i "seks bez zobowiązań". Bo ogółem lubię takich oderwanych od rzeczywistości lekkoduchów, którzy ciągle są w ruchu, ale nie chciałabym z taką osobą się wiązać na poważnie. Więc wtedy może wpaść do opcji "seks bez zobowiązań" (oczywiście przy sprzyjających okolicznościach).

---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość

Właściwie to śmieję się z tego, że jak mi pod nos postawisz 10 dziewczyn. 9 będzie wzdychać, a jedna będzie mnie miała w d***, to na pewno wybiorę tą jedną
Haha, no u mnie to też standard
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 21:39   #2828
Zorzoli
Zakorzenienie
 
Avatar Zorzoli
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 3 201
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja mam tak samo jak większość z was. Z przystojnym ale nieciekawym facetem też bym do łóżka nie poszła. Musi być chemia.
Tez po paru selundach od spotkania już wiem czy facet mi się podoba czy też nie. Chyba jeszcze nigdy nie zdażyło mi się że chemia przyszła z czasem.

A u mnie zawsze albo charakter nie taki albo wyglad nie taki a jak już się trafi taki, ktory mnie kręci to ka mu się nie podobam. Co za los.

Aidam11 - twoje poglady sa żenujace.

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
To ja mam jeszcze trochę inaczej. Bo ogółem nie potrafię oddzielić wyglądu od całej reszty. Ale jak już jest wygląd + fajne cechy, to w tym przedziale mam jeszcze podział na "nadał by się do związku" i "seks bez zobowiązań". Bo ogółem lubię takich oderwanych od rzeczywistości lekkoduchów, którzy ciągle są w ruchu, ale nie chciałabym z taką osobą się wiązać na poważnie. Więc wtedy może wpaść do opcji "seks bez zobowiązań" (oczywiście przy sprzyjających okolicznościach).

---------- Dopisano o 20:32 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------





Haha, no u mnie to też standard



U mnie też
Nawet obecnie mam 3 adoratorów ale żaden mi się nie podoba
__________________
Nikogo niestety nie zmusisz do miłości ale zawsze możesz zamknąć wybranka w piwnicy i trzymać tam dopóki nie rozwinie się u niego syndrom sztokholmski. 🙃

https://www.suwaczek.pl/cache/cadbaa1cc7.png
Zorzoli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:03   #2829
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez _Jinx_ Pokaż wiadomość
Przyznam, że ja nie potrafię w facecie oddzielić ciała od umysłu/charakteru. Dlatego też nie potrafię iść do łóżka z kimś o kim myślę, że jest zły, głupi, niemoralny czy ma beznadziejny charakter. Jakoś to mnie obrzydza. Mogłaby nas łączyć nawet kosmiczna chemia, ale jak palnie coś głupiego/obrzydliwego, to to jest tak jakbym go przyłapała na tym jak dłubie sobie w nosie i zjada smarki. Wstręt już nie do przełamania.
Ja zauważyłam że na początku znajomości każdy facet chce zrobić dobre wrażenie więc pozuje na wspaniałego mężczyznę. Najczęściej udaje mi się od razu poznać oszusta ale przyznaje ze trafiają się na prawdę aktorzy znakomici.

Nawet niedawno jeden facet na prawdę świetnie mnie oszukał, stworzył mega historie. A ja mu uwierzyłam. Aż mi się teraz chce śmiac ze tak mu się to udało, chyba najlepszy klamca jakiego znam. Od pierwszej rozmowy sobie wszystko zaplanował. Do dzisiejszego dnia myślę sobie ze może jednak nie była to gra, ale jak teraz patrzę na wszystko po czasie to widzę że wymyślił sobie to nieźle.

Nie wiem jak ludzie mają sumienie robić takie rzeczy. Po co? Żeby kogoś zranić? Żeby sobie podbudowac ego?

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:08   #2830
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
Tez po paru selundach od spotkania już wiem czy facet mi się podoba czy też nie. Chyba jeszcze nigdy nie zdażyło mi się że chemia przyszła z czasem.
U mnie się zdarzyło, ALE jako facet chyba hmm mój model funkcjonowania jest inny i mam łatwiej.

Po prostu pierwszych kilka sekund to jest weryfikacja wyglądu. Jak jest na TAK, albo na TAK , tak na 75 % (czyli tak jakby do końca nie dostrzegł) no to potem ta chemia jak najbardziej może przyjść. Zależy od tego co dziewczyna robi w tym kierunku (czyli jak się odnosi w stosunku do mnie), co ja robię, jak ona odbiera moje działania, no i tego czy sam postrzegam ją jako hmm ciekawą osobę.

Jasne, czasem jest tak, że "chemia" jest od pierwszych sekund (czyli nie tylko moje oczy będą miały ekstazę, ale także łeb się podekscytuje Bóg wie czym ), ale jak najbardziej jestem zdania, że przy sprzyjających okolicznościach ona może się samoczynnie pojawić.

Powiedziałbym, że u mnie jako faceta ta chemia jest trochę taka bardziej mechaniczna. Wystarczy trochę "węgla" wrzucić i się pojawi Czy jest mniej wartościowa od "chemii instant" ? Nie stwierdziłem tego.

Natomiast bez wyglądu fizycznego, czyli bez tych pierwszych kilku sekund, które decydują o tym czy jest TAK cz NIE, nic nigdy nie przyjdzie. W sumie to chyba nigdy tak nie miałem sytuacji w stylu:
a) dziewczyna mi się podoba bardzo
b) postrzegam ją jako inteligentną, ciekawą, "w moim" typie dziewczynę
c) ona pozytywnie na mnie reaguje

a ja mówię sobie: "kurczę, nie ma chemii".

Z tymi co "nie ma chemii" to tak naprawdę;
- nie wystarczająco mi się podobały
- były mdłe i nijakie (uproszczając), mało ekscytujące

Edytowane przez Gregorius_
Czas edycji: 2016-04-24 o 22:15
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:14   #2831
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Gregorius_ Pokaż wiadomość
Natomiast bez wyglądu fizycznego, czyli bez tych pierwszych kilku sekund, które decydują o tym czy jest TAK cz NIE, nic nigdy nie przyjdzie.
No właśnie u mnie generalnie też tak jest, że po kilku sekundach już wiem. I mam swój typ - szczupły blondyn powyżej 185cm.
ALE był jeden przypadek, że poznałam bruneta (jakieś 180cm) i wtedy nie po kilku sekundach, ale dopiero jak go dokładniej obejrzałam i zaczęłam z nim rozmawiać, to okazało się, że facet działa na mnie nieziemsko. Do tej pory na jego wspomnienie miękną mi kolana
Więc już sama nie wiem czy mogę tak uogólniać, że mi te kilka sekund wystarczy
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:15   #2832
_Jinx_
Rozeznanie
 
Avatar _Jinx_
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 593
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
To ja mam jeszcze trochę inaczej. Bo ogółem nie potrafię oddzielić wyglądu od całej reszty. Ale jak już jest wygląd + fajne cechy, to w tym przedziale mam jeszcze podział na "nadał by się do związku" i "seks bez zobowiązań". Bo ogółem lubię takich oderwanych od rzeczywistości lekkoduchów, którzy ciągle są w ruchu, ale nie chciałabym z taką osobą się wiązać na poważnie. Więc wtedy może wpaść do opcji "seks bez zobowiązań" (oczywiście przy sprzyjających okolicznościach).
Chyba zaczynam pojmować
_Jinx_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:25   #2833
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
No właśnie u mnie generalnie też tak jest, że po kilku sekundach już wiem. I mam swój typ - szczupły blondyn powyżej 185cm.
ALE był jeden przypadek, że poznałam bruneta (jakieś 180cm) i wtedy nie po kilku sekundach, ale dopiero jak go dokładniej obejrzałam i zaczęłam z nim rozmawiać, to okazało się, że facet działa na mnie nieziemsko. Do tej pory na jego wspomnienie miękną mi kolana
Więc już sama nie wiem czy mogę tak uogólniać, że mi te kilka sekund wystarczy
Ja tłumaczę to sobie tak, że te "uogólnienia", preferencje, "typ" to tak z 80 % prawdy. I zawsze coś innego może się czasem prześlizgnąć

Też mi się zdarzały takie dziewczyny, że jak na początku ich prawie nie zauważałem (choć ogólnie no były w moim "wyglądowym typie"), to potem jak je "dłużej oglądałem", przyjrzałem się im bardziej, poprzebywałem dłużej, zauważyłem zainteresowanie to potrafiłem dokonać korekty i nagle "wystrzeliwało" moje zainteresowanie

Albo np. no mam słabośc do tych delikatnych rysów twarzy , no i trafiła sie taka jedna, ruda do tego (gdzie zawsze jak już mam się określić to racze blond albo brunetka, nie rudzielce ), która nic wspólnego nie miała z delikatnymi rysami, no i do dziś jak o niej pomyślę to ... mrauu. Nie wiem co takiego miała w sobie. Szkoda, że była zajęta W sumie lubię jak czasem pojawia się taka dziewczyna co przełamuje pewne "stereotypy".

Wydaje mi się, że wbrew pozorom nie do końca panujemy nad wyborami. Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, że gdzieś tam podjara mnie strasznie jakaś łysa laska (gdzie ja uwielbiam długie włosy), z ostrymi rysami twarzy i innymi atrybutami, które bardziej będą się nadawały do tego, aby powiedzieć, że to mój "antytyp"
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:29   #2834
CarycaKatarzynaI
Zawsze łakoma.
 
Avatar CarycaKatarzynaI
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 072
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja mam zaś tak, że fizycznie mało który facet mi się podoba. Ale daję szansę każdemu na wykazanie się. I ostatnio miałam tak, że charakter i usposobienie bardzo na TAK i zaczynała się robić się chemia. Cechy fizyczne, które mi się podobały to bardzo wysoki wzrost i piękne oczy. Niestety reszta nie powalała, ale ogółem mi się podobał, no i resztą bardzo nadrabiał
__________________
W moim magicznym ogrodzie wszystko jest zaczarowane.
CarycaKatarzynaI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:39   #2835
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość

I jeszcze - dobre kilkanaście postów wcześniej ktoś pisał o tym, że faceci w necie tylko seksu szukają. No litości. Jak można tak uogólniać? I jak można mierzyć tak wszystkich swoją własną miarą? Okropieństwo.
Też mi się tak wydaję. Sam kiedyś miałem konto na S i B i nie szukałem przygód ani nie wysyłałem dziewczynom zdjęć swojego pindola. Wydaję mi się, że portale te miały być w pierwotnym założeniu dla ludzi nieśmiałych ale z czasem zawodowi podrywacze wyczuli, że to niezłe źródło "świeżego mięsa". Z resztą, kobiety też tam szukają seksu. Zwłaszcza te po trzydziestce
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:42   #2836
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
Z resztą, kobiety też tam szukają seksu. Zwłaszcza te po trzydziestce
No jasne, że jakaś część szuka. Tak jak i część facetów. Ale uogólnienie, że wszyscy jest z tyłka wzięte.

A to o tych po trzydziestce to obserwacja własna, czy poparte czymkolwiek wiarygodnym?
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:49   #2837
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez CarycaKatarzynaI Pokaż wiadomość
Ja mam zaś tak, że fizycznie mało który facet mi się podoba. Ale daję szansę każdemu na wykazanie się. I ostatnio miałam tak, że charakter i usposobienie bardzo na TAK i zaczynała się robić się chemia. Cechy fizyczne, które mi się podobały to bardzo wysoki wzrost i piękne oczy. Niestety reszta nie powalała, ale ogółem mi się podobał, no i resztą bardzo nadrabiał
Nie rozumiem ostatniego zdania. Reszta Ci się nie podobała ale resztą nadrabiał?

---------- Dopisano o 21:49 ---------- Poprzedni post napisano o 21:42 ----------

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
A to o tych po trzydziestce to obserwacja własna, czy poparte czymkolwiek wiarygodnym?
Jedna 37 letnia kobieta zapraszała mnie do swojego mieszkania po godzinie konwersacji. Chyba pierogów byśmy tam nie ugniatali

Wiem, że jeden przypadek to słaba próba ale szperając profile znalazłem kilka profili mężatek/w związku(szukałem przez google grafika). Mogły to być fejkowe profile. Tego nie wiem.

Edytowane przez Chrobry1989
Czas edycji: 2016-04-24 o 22:52
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:52   #2838
CarycaKatarzynaI
Zawsze łakoma.
 
Avatar CarycaKatarzynaI
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 072
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
Nie rozumiem ostatniego zdania. Reszta Ci się nie podobała ale resztą nadrabiał?
Haha Palce nie nadążyły nad myślami i zjadłam kilka słówek. Ostatnie zdanie miało brzmieć tak:
Niestety reszta cech fizycznych nie powalała, ale ogółem mi się podobał, no i resztą (charakterem, usposobieniem) bardzo nadrabiał
__________________
W moim magicznym ogrodzie wszystko jest zaczarowane.
CarycaKatarzynaI jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 22:55   #2839
December12
Rozeznanie
 
Avatar December12
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja z kolei nigdy nie poczułam chemii do obcego faceta. Muszę kogoś lepiej poznać, żeby zacząć coś czuć. Nigdy nie 'zakochałam się' od pierwszego wejrzenia ani po jednym spotkaniu.
December12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:03   #2840
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez December12 Pokaż wiadomość
Ja z kolei nigdy nie poczułam chemii do obcego faceta. Muszę kogoś lepiej poznać, żeby zacząć coś czuć. Nigdy nie 'zakochałam się' od pierwszego wejrzenia ani po jednym spotkaniu.
Ja jestem znowu bardzo kochliwy. Jadąc komunikacją do/z pracy potrafię kilka razy się "zakochać". Jako mężczyzna w Polsce jestem na uprzywilejowanej pozycji bo mamy dużo ładnych dziewczyn i w dodatku ostatnimi czasy sporo ślicznych Ukrainek do nas zjechało.

---------- Dopisano o 22:03 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------

Cytat:
Napisane przez CarycaKatarzynaI Pokaż wiadomość
Haha Palce nie nadążyły nad myślami i zjadłam kilka słówek. Ostatnie zdanie miało brzmieć tak:
Niestety reszta cech fizycznych nie powalała, ale ogółem mi się podobał, no i resztą (charakterem, usposobieniem) bardzo nadrabiał
Zrozumiałem
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:08   #2841
December12
Rozeznanie
 
Avatar December12
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 789
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
Ja jestem znowu bardzo kochliwy. Jadąc komunikacją do/z pracy potrafię kilka razy się "zakochać". Jako mężczyzna w Polsce jestem na uprzywilejowanej pozycji bo mamy dużo ładnych dziewczyn i w dodatku ostatnimi czasy sporo ślicznych Ukrainek do nas zjechało.
Heh, 'zakochanie' równa się u Ciebie podobanie się?
December12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:13   #2842
MonnieB
Zakorzenienie
 
Avatar MonnieB
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 3 960
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Ja mam też swój typ faceta ale czasami spodoba mi się ktoś kto wygląda całkiem inaczej.

Uwielbiam wysokich mężczyzn, takich nawet 2m, a sama mam 167cm wzrostu. Do tego ładny uśmiech, no i lubię tych z Karaibów, z jasna skóra, bardzo czarni mi się w ogóle nie podobają. Lubię też tatuaże, pewnie dlatego że sama mam kilka. Ale nauczyłam się żeby ich nie pokazywać od razu (mam na obydwu przedramionach, czy przedramieniach?? Ale ja się czasami czuje głupia, moja polszczyzna na prawdę się pogorszyła, wstyd mi). Nie pokazuje od razu bo większość facetów uznaje że ja to jestem jakas hardkorowa bo mam tatuaże więc i pewnie lubię takich bardziej macho facetów. Co za durny stereotyp to nie wiem!! Mówię ze mam tatuaże dopiero jak ktoś zapyta, inaczej nie widzę potrzeby.

Sent from my SM-G935F using Tapatalk
__________________
Cytat:
Some people think they are champagne in a tall glass, when in fact they are lukewarm piss in a plastic cup.
MonnieB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:24   #2843
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez December12 Pokaż wiadomość
Heh, 'zakochanie' równa się u Ciebie podobanie się?
Dlatego dodałem cudzysłowie. Piszę o zakochaniu od pierwszego spojrzenia, które nie może być wzbudzone inaczej niż przez sam wygląd. Wiesz o co chodzi

---------- Dopisano o 22:24 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Wszyscy piszą o preferencjach to i ja napiszę. A co mi tam. Zdrowe włosy koloru blond, czarnego bądź rudego. Cera zadbana, śniada lub blada. Wzrost 155-175. Zadbana cera, proste zęby, szczupła, zgrabna sylwetka, duże oczy, wysokie czoło.
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:41   #2844
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość

Jedna 37 letnia kobieta zapraszała mnie do swojego mieszkania po godzinie konwersacji. Chyba pierogów byśmy tam nie ugniatali

Wiem, że jeden przypadek to słaba próba ale szperając profile znalazłem kilka profili mężatek/w związku(szukałem przez google grafika). Mogły to być fejkowe profile. Tego nie wiem.
No bardzo słaba próba. Po szperaniu mogę wytoczyć tezę, że faceci w przedziale 20-25 lat w większości szukają dominy, a Ci 30-35 lat to już tylko drobnych blond nastolatek do sponsoringu.
Jasne, znajdą się tacy, ale po co robić z tego zasadę?
Cytat:
Ja z kolei nigdy nie poczułam chemii do obcego faceta. Muszę kogoś lepiej poznać, żeby zacząć coś czuć. Nigdy nie 'zakochałam się' od pierwszego wejrzenia ani po jednym spotkaniu.
Ja po pierwszym spotkaniu jestem w stanie określić czy jest na coś szansa, czy nie. Nigdy nie zdarzyło się tak, że facet, który nie spodobał mi się od razu, spodobał mi się później - na drugim, trzecim czy późniejszym spotkaniu. U mnie albo przy pierwszym spotkaniu "iskrzy", albo wcale.
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:43   #2845
aidam11
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 160
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aleks_90 Pokaż wiadomość
wtf??
A ja nie chciałabym być posiadaczem klucza ktory wszystko otwiera bo mi sie zgubi i ktos mnie okradnie jak go znajdzie. Poza tym taki klucz to i bardziej zużyty jest. A po co mi taki wysłużony.
Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
Chociaż chwilę, wróć. Spojrzałam jeszcze raz na posty aidam11 i jednak poczułam wstręt. Tylko to nie jest "palnięcie" tylko chory światopogląd ogółem. I podwójne standardy i chore stereotypy. Ech, aż mnie dreszcz obrzydzenia przeszedł.
Cytat:
Napisane przez Zorzoli Pokaż wiadomość
Aidam11 - twoje poglady sa żenujace.
To nie są moje poglądy a próba wytłumaczenia jakiegoś głupiego 'przysłowia'? Bon motu? Tak jak 'kto nie ma brzucha ten nie ...' z typowo męskiego punktu widzenia. Czyli 'jak to powstało', a nie jak to wygląda. Bo gdyby tak to wyglądało, to już by ludzkość wyginęła w poszukiwaniu ideałów.
Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
Jako mężczyzna w Polsce jestem na uprzywilejowanej pozycji bo mamy dużo ładnych dziewczyn i w dodatku ostatnimi czasy sporo ślicznych Ukrainek do nas zjechało
Nie jesteś żaden uprzywilejowany tylko człowiek z poważnymi problemami.
aidam11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:45   #2846
Gregorius_
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez CarycaKatarzynaI Pokaż wiadomość
Ja mam zaś tak, że fizycznie mało który facet mi się podoba. Ale daję szansę każdemu na wykazanie się. I ostatnio miałam tak, że charakter i usposobienie bardzo na TAK i zaczynała się robić się chemia. Cechy fizyczne, które mi się podobały to bardzo wysoki wzrost i piękne oczy. Niestety reszta nie powalała, ale ogółem mi się podobał, no i resztą bardzo nadrabiał
To ja bym tak nie umiał

U mnie to jest raczej jak ... jakiś teleturniej. Każda ma jakieś 5 sek na zaprezentowanie się I potem się podnosi kartka TAK / NIE i kandydatka np. spada w dół 50 metrów

W ogóle czasami mam wrażenie, że dziewczyny mają ... ciężko Sam jestem wybredny, ale raz, że wynika to z mojego wygodnictwa (lubię swoje życie, swoje towarzystwo), a i cechy przeze mnie pożądane mimo wszystko nie są czymś na granicy błędu statystycznego.

No a jak np. kobieta lubi baaardzo wysokich facetów z tatuażami to sama siebie ogranicza do jakiegoś hmm 1 % populacji męskiej. Do tego odsiejmy zajętych, gejów i wyjdzie , że na milion to po świecie 5 sztuk chodzi

Mediana wzrostu mężczyzn, wg któregoś tam uniwerka (chyba śląski i wrocławski) to 175 - 177 cm. Nie udało mi się dotrzeć do całego rozkładu, byłoby wiadomo jaki np. odsetek społeczeństwa stanowią dajmy na to 2-metrowcy. Fakt, że jakoś zaciekle nie szukałem

Niby faceci restrykcyjni bo np. lubią szczupłe, no ale to jest tak 50 na 50, zwłaszcza obecnie w kulcie bycia fit, blablabla. Długie włosy też raczej ma większość niż mniejszość kobiet.

Zmierzam do tego, że niby generalnie mówi się, że faceci bardziej bazują na wyglądzie w swoich wyborach, ale to z kolei kobiety mają bardziej "odjechane" wymagania, jeśli już o ten wygląd zapytać.
Gregorius_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:51   #2847
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez aidam11 Pokaż wiadomość
To nie są moje poglądy a próba wytłumaczenia jakiegoś głupiego 'przysłowia'? Bon motu? Tak jak 'kto nie ma brzucha ten nie ...' z typowo męskiego punktu widzenia. Czyli 'jak to powstało', a nie jak to wygląda. Bo gdyby tak to wyglądało, to już by ludzkość wyginęła w poszukiwaniu ideałów.Nie jesteś żaden uprzywilejowany tylko człowiek z poważnymi problemami.
Zacząłeś od "Prawdą jest, że ci...". Dla mnie to nie brzmi jak wytłumaczenie, a jak wykładanie swojego poglądu w wersji "jedyny słuszny pogląd".

Wysłane z mojego LG-H815 przy użyciu Tapatalka
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-24, 23:57   #2848
Tycikata
Wtajemniczenie
 
Avatar Tycikata
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 410
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Oj nie, ja też nie pójdę do łóżka z facetem, który tylko mi się podoba. Ta chemia, atrakcyjność, przyciąganie, pojawia się w całokształcie człowieka.

Ja czuję, że nic więcej nie będzie z tym facetem z którym aktualnie się spotykam, gdyż nie wiem, jakie on ma zamiary wobec mnie, ciężko mi go wyczuć, i jednak z każdym kolejnym spotkaniem z nim wydaje mi się, że jest typem właśnie takiego lekkoducha, nie potrafiącego stworzyć coś stałego. I asekuracyjnie wylądował u mnie do szufladki "nic z tego nie będzie".
Ale wiecie, całusy już były i oj..długo tak nie pociągnę już..
__________________
Nawet z mapą
gubię się
bo lubię


- Loesje
Tycikata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-25, 00:11   #2849
Chrobry1989
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 95
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Atavish Pokaż wiadomość
No bardzo słaba próba. Po szperaniu mogę wytoczyć tezę, że faceci w przedziale 20-25 lat w większości szukają dominy, a Ci 30-35 lat to już tylko drobnych blond nastolatek do sponsoringu.
Jasne, znajdą się tacy, ale po co robić z tego zasadę?
Ale ja nie robię z tego zasady. Chodziło mi o to, że jeśli spośród puli kobiet szukających przygód wylosujemy jedną to większe jest prawdopodobieństwo, że wylosujemy kobietę 30+. To jest taka luźno postawiona teza na podstawie doświadczenia(niedużego zresztą) bez statystycznego poparcia. Coś na zasadzie intuicji.
Zauważyłem, że kobiety 30+ są bardziej otwarte od swoich młodszych koleżanek i chętniej flirtują. Może robią to dla sportu? Sam nie wiem. Na sympatii sporo oczek miałem od kobiet 30+ mimo, że sam wtedy miałem 25 lat. Wiem, że to nadal nie jest żadnym potwierdzeniem mojej tezy ale coś może być na rzeczy.

Edytowane przez Chrobry1989
Czas edycji: 2016-04-25 o 00:13
Chrobry1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-04-25, 07:49   #2850
Atavish
Zakorzenienie
 
Avatar Atavish
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 358
Dot.: Jestem singielką, jest nas więcej :)? 25 + - część III

Cytat:
Napisane przez Chrobry1989 Pokaż wiadomość
Ale ja nie robię z tego zasady. Chodziło mi o to, że jeśli spośród puli kobiet szukających przygód wylosujemy jedną to większe jest prawdopodobieństwo, że wylosujemy kobietę 30+. To jest taka luźno postawiona teza na podstawie doświadczenia(niedużego zresztą) bez statystycznego poparcia. Coś na zasadzie intuicji.
Zauważyłem, że kobiety 30+ są bardziej otwarte od swoich młodszych koleżanek i chętniej flirtują. Może robią to dla sportu? Sam nie wiem. Na sympatii sporo oczek miałem od kobiet 30+ mimo, że sam wtedy miałem 25 lat. Wiem, że to nadal nie jest żadnym potwierdzeniem mojej tezy ale coś może być na rzeczy.
Może być na rzeczy, bo jest większa szansa, że z wiekiem kobieta lepiej się poznała, lepiej wie czego chce i nauczyła się oddzielać seks od uczuć.
Ale z drugiej strony, te młodsze mogą być bardziej "na siłę" wyzwolone, mogą bardziej próbować udowodnić, że mogą uprawiać seks z kim chcą jak faceci (bo w końcu to mężczyźni mają społeczne przyzwolenie na to), etc.
Więc ciągle poruszasz się po "może być".
Atavish jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-07 22:39:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.