Sierpnióweczki 2016! Część IV. - Strona 98 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-05-02, 17:37   #2911
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Dopytałam brata. Młody jest z "wojskowego".
To nie pociągniesz tradycji rodzinnej na rodzenie w wojskowym
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 17:38   #2912
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Prawdopodobnie jeśli nic się nie będzie działo to spokojnie mogę rodzić w powiatowym.
Póki co ciśnienie się trzyma i to na jednym depegycie dziennie. Mocz ok, próby wątrobowe tez. Teraz mam wizyty co dwa tyg z zestawem badań na każdą. Ryzyko w pierwszym trymestrze wyszło duże, ale na połówkowym lekarz powiedział, że tak jak jest to jest dobrze. Zobaczymy co powie po usg w 30 tyg.
Ja od 20 tc byłam na czterech dopegytach i dałam radę. Miałam tylko takie zalecenie, ze jeśli nie urodzędo terminu, to do szpitala stawiam się na wywoływanie w dniu TP, a nie tydzień po. No ale w nocy poprzedzajacej tp rodzic zaczęłam i nie było problemu nie martw się na zapas. Jeszcze masz ogromne możliwości przed sobą, gdyby coś zaczęło się dziać (dopków można brać do 6 dziennie). Będzie dobrze. Ja całą ciążę z synem umierałam ze strachu, ze coś mu się stanie przez to ciśnienie. A wszystko było super.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 17:42   #2913
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
To nie pociągniesz tradycji rodzinnej na rodzenie w wojskowym
No nie.

Ale wszelkie poważniejsze pobyty w szpitalu to tam. Tak rodzinnie-tradycyjnie.

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:40 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ja od 20 tc byłam na czterech dopegytach i dałam radę. Miałam tylko takie zalecenie, ze jeśli nie urodzędo terminu, to do szpitala stawiam się na wywoływanie w dniu TP, a nie tydzień po. No ale w nocy poprzedzajacej tp rodzic zaczęłam i nie było problemu nie martw się na zapas. Jeszcze masz ogromne możliwości przed sobą, gdyby coś zaczęło się dziać (dopków można brać do 6 dziennie). Będzie dobrze. Ja całą ciążę z synem umierałam ze strachu, ze coś mu się stanie przez to ciśnienie. A wszystko było super.
Moje nadciśnienie trwa już kilka lat. Z jednej strony organizm jest przyzywczajony a z drugiej obciążony.
A syn jaki był duży?
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 17:42   #2914
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Dla mnie to, ze nie robią każdemu na siłę lewatywy i nie golą, to raczej zaleta, a nie wada krocze samej można ogarnąć w stopniu wystarczającym i jest to z pewnością milsze niż ciachaniena sucho przez położną. A co do lewatywy, to ja jestem zdania, ze masz organizm nie jest głupi i wie, ze się zaczyna poród, umie sobie z tym poradzić naturalnie (czyli najpierw mega biegunka, potem skurcze). Ale ze znieczuleniem trochę lipa, może mają inne metody?

---------- Dopisano o 17:28 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ----------



Ja z nadciśnieniem normalnie urodziłam sn. Tylko miałam bardzo częste pomiary. Co ciekawe przez cały poród miałam bardzo niskie ciśnienie. Nie nastawiaj się na komplikacje, jesteś na lekach, wszystko idzie dobrze, wcale nie jest powiedziane, ze wystąpią jakieś problemy. Masz wszystko pod kontrolą
Hmm dobrze wiedzieć z tą biegunką, może nie trzeba będzie w ogóle nic robić.
Takie ciachanie na sucho właśnie mnie przeraża.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Prawdopodobnie jeśli nic się nie będzie działo to spokojnie mogę rodzić w powiatowym.
Póki co ciśnienie się trzyma i to na jednym depegycie dziennie. Mocz ok, próby wątrobowe tez. Teraz mam wizyty co dwa tyg z zestawem badań na każdą. Ryzyko w pierwszym trymestrze wyszło duże, ale na połówkowym lekarz powiedział, że tak jak jest to jest dobrze. Zobaczymy co powie po usg w 30 tyg.
Trzymam kciuki Żono żeby było dobrze!


Mąż wrócił i czuje się lepiej. Nawet chce się wyprawić po coś do CH, to wstąpię do Tesco i zobaczę jakie tam ubranka mają.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 17:50   #2915
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
No nie.

Ale wszelkie poważniejsze pobyty w szpitalu to tam. Tak rodzinnie-tradycyjnie.

---------- Dopisano o 17:42 ---------- Poprzedni post napisano o 17:40 ----------



Moje nadciśnienie trwa już kilka lat. Z jednej strony organizm jest przyzywczajony a z drugiej obciążony.
A syn jaki był duży?
3170, 55. Długi, ale chudy jazawsze byłam niskociśnieniowcem, az tu nagle w ciąży bach. To był naprawdę szok. A teraz, ciąża bardziej obciazajaca, a ciśnienie ok (poza wizytami, na wizytach kosmiczne , ale w domu mierzę codziennie i jest ok.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 17:59   #2916
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

U mnie do tego doszła mutacja mthfr i obciążenie w wywiadzie rodzinnym.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 18:09   #2917
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Fajne


Ja przynajmniej nie mialam zludzen, wiedzialam, ze moja ciąza bedzie leząca od początku



Brawo dla TZta. Złoty facet Nalezy ci się.



Szkoda, ze ja nie mam miejsca na suszarke



zazdraszczam posiadania miejsca
Ja narazie susze ubranie na suszarce w drugiej sypialni, docelowo pokoju synka. Takze znowu bede musiala szukac nowego miejsca na to.


Zdołałam was poczytać nareszcie. Wczoraj wybraliśmy się na duzy car boot, 20 min drogi od nas. Udało nam się kupić lezaczek bujaczek dla maluszka za 6 funtów, do tego z 10 pajacyków za 20 pensów kazdy, z nexta. Wyglądają jak nieśmigane. Do tego dwa sweterki z wełny, ręcznie robione za funta. Nie mogłam się powstrzymać i musiałam kupić. Jeden ma kaptur, ale to TZ go zauwarzył więc wziełam. W koncu jakos sie angazuje w wybory.
Szukałam tez maty edukacyjnej, ale zadna nie była zbyt fajna. Widziałam kosze mojzesza, ale zdecydowaliśmy się, ze jednak kupimy chicco next2me

Ostatnio tez była rozmowa o imieniu. TZtowi spodobał sie Maksymilian i ja tez jestem bardzo przekonana do tego imienia. Był u nas na liście od początku. Więc mocnym kandydatem jest Maks
Juz nawet do brzuszka tak mówimy i może juz tak zostanie.
Prawdopodobnie Maksymilian Mikołaj.

Pokazuje te dwa sweterki, bujaczek i moj brzuchol. Dzisiaj juz 26t4d
Maks się kręci i wierci i kopie wiekszosc dnia teraz. Ciezko mi sie oddycha i zaczynam sapać. Buty cięzko tez juz nałozyć
Super zakupy
Imię bardzo ładne, też jest na mojej liście

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
śliczny brzuszek! i gratulacje, że imię macie już wybrane. U nas dalej dyskusję trwają Maksymilian też był na mojej liście, piękne imię

I też zazdraszczam miejsca na zakupy! Te sweterki są prze-pięk-ne!! bierz, nie zastanawiaj się
Tak jak u mnie, imienia nadal brak


Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Zrobione.
Bobo ma:
10 body z krótkim rękawem na 56 (braliśmy pakowane po 5 i jedna paczka była opisana jako 62. w domu okazało się,ze wszystkie są na 56 w środku) .
3 body z długim na 56 (z czego 2 są zdecydowanie dłuższe, bo z innego sklepu)
4 pajace na 62
2 pajace bawełniane na 56
1 pajac welurowy na 56
3 spiochy na 56
2 półśpiochy na 56
1 kaftanik na 56
bluzę i spodnie dresowe na 62
7 par skarpet, 2 pary bawełnianych "nibybutów"
4 czapki (2 wiązane)
1 rękawiczki
1 rampersa na 62
1 body na ramiączka na 68 (długością pasują do tych większych na 56)
bluzkę i spodnie na 62
1 ręcznik
1 kocyk
1 rożek
5 pieluch tetrowych
1 pieluchę flanelową
chyba jakąś bluzkę na 56 i body na ramiączka zamówiłam mu wczoraj
butelkę, smoczek, nożyczki, szczotkę do butelek, paczkę podkładów, mleczko do ciała, bepanthen

Koniec z małymi zakupami. Reszta będzie większa. Na pierwsze spotkanie wystarczy. Ewentualnie jak się trafi jaki sweterek to się zastanowimy.
Fajna wyprawka już

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość

Dziś czytałam (choć wiedziałam o tym już wczesniej), że w szpitalu w którym przyjdzie mi prawdopodobnie rodzić (a mamy tylko jeden szpital) nie ma znieczulenia dolędźwiowego, nie golą, ani nie robią lewatywy... Wiele kobiet mówi mi, że omijałoby taki szpital szerokim łukiem...
Akurat powiedziałabym że to lepiej, że nie golą

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
:

serio wolę zeby nikt mi tego nie robił takze nie wiem w czym maja te kobiety problem ja bym nie mogla zaufac obcej osobie golenia tej strefy.
Mam takie samo zdanie

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
3170, 55. Długi, ale chudy jazawsze byłam niskociśnieniowcem, az tu nagle w ciąży bach. To był naprawdę szok. A teraz, ciąża bardziej obciazajaca, a ciśnienie ok (poza wizytami, na wizytach kosmiczne , ale w domu mierzę codziennie i jest ok.
Moje ciśnienie z reguły książkowe, a w 1 ciąży w 37 tc dostałam nadciśnienia miałam non stop powyżej 160, na porodówce 180/100
Brałam dopegyt przez ostatnie 4 tygodnie.
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 18:52   #2918
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość


My (w sensie ja z Małgosią +pies) dalej leżymy pies prześpi chyba cały dzień ja też się zdrzemnęłam, ale akurat mąż zadzwonił zapytać jak mi dzień mija
mój kot ze mną leży od dwóch tygodni..rzadko kiedy zmienia miejscówkę.. dobrze miec takiego towarzysza..

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Zrobione.
Bobo ma:
10 body z krótkim rękawem na 56 (braliśmy pakowane po 5 i jedna paczka była opisana jako 62. w domu okazało się,ze wszystkie są na 56 w środku) .
3 body z długim na 56 (z czego 2 są zdecydowanie dłuższe, bo z innego sklepu)
4 pajace na 62
2 pajace bawełniane na 56
1 pajac welurowy na 56
3 spiochy na 56
2 półśpiochy na 56
1 kaftanik na 56
bluzę i spodnie dresowe na 62
7 par skarpet, 2 pary bawełnianych "nibybutów"
4 czapki (2 wiązane)
1 rękawiczki
1 rampersa na 62
1 body na ramiączka na 68 (długością pasują do tych większych na 56)
bluzkę i spodnie na 62
1 ręcznik
1 kocyk
1 rożek
5 pieluch tetrowych
1 pieluchę flanelową
chyba jakąś bluzkę na 56 i body na ramiączka zamówiłam mu wczoraj
butelkę, smoczek, nożyczki, szczotkę do butelek, paczkę podkładów, mleczko do ciała, bepanthen

Koniec z małymi zakupami. Reszta będzie większa. Na pierwsze spotkanie wystarczy. Ewentualnie jak się trafi jaki sweterek to się zastanowimy.
dużo juz macie..ale ja dokupiłabym jeszcze z kocyk, pieluch tetrowych i pajacyków kilka sztuk
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 19:02   #2919
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
mój kot ze mną leży od dwóch tygodni..rzadko kiedy zmienia miejscówkę.. dobrze miec takiego towarzysza..


dużo juz macie..ale ja dokupiłabym jeszcze z kocyk, pieluch tetrowych i pajacyków kilka sztuk
Kocyki dostaniemy. A pieluchy dokupie jak wybiorę te co mam i spr czy dobrze chłoną. Podobnie z recznikami.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 19:12   #2920
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Kocyki dostaniemy. A pieluchy dokupie jak wybiorę te co mam i spr czy dobrze chłoną. Podobnie z recznikami.
tak myślałam,że jesteś zabezpieczona pod tym względem..
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 19:31   #2921
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Babcia też coś kupiła.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:00   #2922
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez DobraDusza88 Pokaż wiadomość


Rany jak mnie wystraszyłaś... nie rób tego więcej



pewnie, że dacie radę

My (w sensie ja z Małgosią +pies) dalej leżymy pies prześpi chyba cały dzień ja też się zdrzemnęłam, ale akurat mąż zadzwonił zapytać jak mi dzień mija
No muszę przyznać, że jak jechałam windą na 4te piętro na porodówkę czułam niezłe napięcie
Potem mogłam oglądnąć sale porodowe (3). Akurat żadnego porodu nie było ale leżała Pani która dziś rano urodziła. Karmiła akurat dzieciątko a mąż asystował. Pani zgodziła się, abyśmy weszły z koleżanką. Oczywiście mężów zostawiłyśmy na zewnątrz. Pogratulowałyśmy Pani i powiedziałyśmy jak bardzo jej zazdrościmy, że ma już maleństwo w ramionach. Później sale poporodowe i znów mamusia z córeczką 9-cio dniową (dostaja jakieś leki i tyle czasu są w szpitalu). Zdziwiłam się bardzo bo Pani 9 dni po porodzie a brzuszek miała jak do porodu. Wiedziałam, że brzuch nie znika w momencie ale zaskoczyło mnie, że wciąż może być taki duży. Pani miała cesarkę 9 dni wstecz a chodziła z córeczką na rękach co daje nadzieję, że i to jest do przeżycia No i leżała Pani która rano miała cesarkę i bidulka musiała leżeć na wznak a jej dzidziuś był na sali dla noworodków. Reszty Pań nie oglądałyśmy
Dowiedziałam się, że w tym szpitalu nie ma możliwości znieczulenia zzo oraz, że dolargan jest lekiem którego już nie wolno dostać przy porodzie. Jedynie po cesarce ale w czasie porodu nie. Tija czy to prawda?
Podają tam jakieś inne leki ale nie powiedziała Pani jakie (mam nadzieję, że coś mocniejszego niż pyralgina) , jest gaz i te elektrody których nazwy nie pamiętam. Także, szału bez
Porodówka generalnie bardzo fajna. Taka intymna atmosfera. Co prawda Pani powiedziała, że być może w sierpniu już będą na nowym miejscu ale wszystko ma zmienić się tylko na plus. Hmm zobaczymy



Cytat:
Napisane przez agnszp Pokaż wiadomość
U mnie dzis taka sytuacja była Załącznik 6396156

Ale skusiłam sie "tylko" na dwa
Jadłabym

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość


Dziś czytałam (choć wiedziałam o tym już wczesniej), że w szpitalu w którym przyjdzie mi prawdopodobnie rodzić (a mamy tylko jeden szpital) nie ma znieczulenia dolędźwiowego, nie golą, ani nie robią lewatywy... Wiele kobiet mówi mi, że omijałoby taki szpital szerokim łukiem...
Pani położna z dzisiejszego obchodu powiedziała, że tylko w 10% szpiali jest znieczulenie zzo
W tym co byłam, lewatywę robią na życzenie i nie golą jeśli sama przychodzisz ogolona. Więc spoko opcja poza tym brakiem znieczulenia


Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
mój kot ze mną leży od dwóch tygodni..rzadko kiedy zmienia miejscówkę.. dobrze miec takiego towarzysza..


dużo juz macie..ale ja dokupiłabym jeszcze z kocyk, pieluch tetrowych i pajacyków kilka sztuk
Koty są za☠☠☠iste. Zawsze można na nie liczyć
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: png 3694.png (62,2 KB, 13 załadowań)
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:09   #2923
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No muszę przyznać, że jak jechałam windą na 4te piętro na porodówkę czułam niezłe napięcie
Potem mogłam oglądnąć sale porodowe (3). Akurat żadnego porodu nie było ale leżała Pani która dziś rano urodziła. Karmiła akurat dzieciątko a mąż asystował. Pani zgodziła się, abyśmy weszły z koleżanką. Oczywiście mężów zostawiłyśmy na zewnątrz. Pogratulowałyśmy Pani i powiedziałyśmy jak bardzo jej zazdrościmy, że ma już maleństwo w ramionach. Później sale poporodowe i znów mamusia z córeczką 9-cio dniową (dostaja jakieś leki i tyle czasu są w szpitalu). Zdziwiłam się bardzo bo Pani 9 dni po porodzie a brzuszek miała jak do porodu. Wiedziałam, że brzuch nie znika w momencie ale zaskoczyło mnie, że wciąż może być taki duży. Pani miała cesarkę 9 dni wstecz a chodziła z córeczką na rękach co daje nadzieję, że i to jest do przeżycia No i leżała Pani która rano miała cesarkę i bidulka musiała leżeć na wznak a jej dzidziuś był na sali dla noworodków. Reszty Pań nie oglądałyśmy
Dowiedziałam się, że w tym szpitalu nie ma możliwości znieczulenia zzo oraz, że dolargan jest lekiem którego już nie wolno dostać przy porodzie. Jedynie po cesarce ale w czasie porodu nie. Tija czy to prawda?
Podają tam jakieś inne leki ale nie powiedziała Pani jakie (mam nadzieję, że coś mocniejszego niż pyralgina) , jest gaz i te elektrody których nazwy nie pamiętam. Także, szału bez
Porodówka generalnie bardzo fajna. Taka intymna atmosfera. Co prawda Pani powiedziała, że być może w sierpniu już będą na nowym miejscu ale wszystko ma zmienić się tylko na plus. Hmm zobaczymy
Nie wiem czy faktycznie dolargan jest już zabroniony. Nawet jeśli jest to pewnie są szpitale co mimo to używają. Dolargan to jest największe świństwo. Otumania matkę i źle wpływa na dziecko. Dziecko się rodzi jak taka szmatka i może mieć problemy z oddychaniem. Czasem po porodzie dziecko musi dostać odtrutkę na dolargan.

Elektrody to tens

Fajnie, że jesteś zadowolona
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:10   #2924
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No muszę przyznać, że jak jechałam windą na 4te piętro na porodówkę czułam niezłe napięcie
Potem mogłam oglądnąć sale porodowe (3). Akurat żadnego porodu nie było ale leżała Pani która dziś rano urodziła. Karmiła akurat dzieciątko a mąż asystował. Pani zgodziła się, abyśmy weszły z koleżanką. Oczywiście mężów zostawiłyśmy na zewnątrz. Pogratulowałyśmy Pani i powiedziałyśmy jak bardzo jej zazdrościmy, że ma już maleństwo w ramionach. Później sale poporodowe i znów mamusia z córeczką 9-cio dniową (dostaja jakieś leki i tyle czasu są w szpitalu). Zdziwiłam się bardzo bo Pani 9 dni po porodzie a brzuszek miała jak do porodu. Wiedziałam, że brzuch nie znika w momencie ale zaskoczyło mnie, że wciąż może być taki duży. Pani miała cesarkę 9 dni wstecz a chodziła z córeczką na rękach co daje nadzieję, że i to jest do przeżycia No i leżała Pani która rano miała cesarkę i bidulka musiała leżeć na wznak a jej dzidziuś był na sali dla noworodków. Reszty Pań nie oglądałyśmy
Dowiedziałam się, że w tym szpitalu nie ma możliwości znieczulenia zzo oraz, że dolargan jest lekiem którego już nie wolno dostać przy porodzie. Jedynie po cesarce ale w czasie porodu nie. Tija czy to prawda?
Podają tam jakieś inne leki ale nie powiedziała Pani jakie (mam nadzieję, że coś mocniejszego niż pyralgina) , jest gaz i te elektrody których nazwy nie pamiętam. Także, szału bez
Porodówka generalnie bardzo fajna. Taka intymna atmosfera. Co prawda Pani powiedziała, że być może w sierpniu już będą na nowym miejscu ale wszystko ma zmienić się tylko na plus. Hmm zobaczymy





Jadłabym



Pani położna z dzisiejszego obchodu powiedziała, że tylko w 10% szpiali jest znieczulenie zzo
W tym co byłam, lewatywę robią na życzenie i nie golą jeśli sama przychodzisz ogolona. Więc spoko opcja poza tym brakiem znieczulenia




Koty są za☠☠☠iste. Zawsze można na nie liczyć

To dobrze, że porodówka fajna. Tylko w 10% zzo? O kurczę, mało!

A ja właśnie weszłam na moje 4. piętro po schodach, winda się zepsuła. :< Ledwo żyję, taki ze mnie słabiak. Byliśmy w Tesco, ale nic nie kupiliśmy dla dziecka, jakiś taki przebrany towar i tłok przy kasach. :P Za to w innym sklepie kupiłam Magnuma, spróbuję wreszcie.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:34   #2925
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy faktycznie dolargan jest już zabroniony. Nawet jeśli jest to pewnie są szpitale co mimo to używają. Dolargan to jest największe świństwo. Otumania matkę i źle wpływa na dziecko. Dziecko się rodzi jak taka szmatka i może mieć problemy z oddychaniem. Czasem po porodzie dziecko musi dostać odtrutkę na dolargan.

Elektrody to tens

Fajnie, że jesteś zadowolona
Ja jestem dzieckiem urodzonym na dolarganie
Moja mama sobie bardzo chwali ale wiadomo, że 30 lat temu nie było tej świadomości. Ja nie planowałam używać (po zapoznaniu się ze skutkami ubocznymi ) ale brak możliwości się znieczulenia w żaden sposób mnie mega przeraża. Chciam mieć możliwość wołania o pomoc gdy uznam, że już nie dam rady, a tu kurde żadnych możliwości poza tens i gazem które nie wiem czy cokolwiek dają. Kasia wspominała, że jej gaz nie dawał nic

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
To dobrze, że porodówka fajna. Tylko w 10% zzo? O kurczę, mało!

A ja właśnie weszłam na moje 4. piętro po schodach, winda się zepsuła. :< Ledwo żyję, taki ze mnie słabiak. Byliśmy w Tesco, ale nic nie kupiliśmy dla dziecka, jakiś taki przebrany towar i tłok przy kasach. :P Za to w innym sklepie kupiłam Magnuma, spróbuję wreszcie.
Ja muszę przyznać, że ostatnio wchodziłam na pazurki do koleżanki na 4te i wyszlam na lighcie. Może nie wbiegłam jak sarna przed ciążą ale nawet zadyszki jakiejś mega nie miałam więc poza moimi kilogramami na plusie nie jest ze mną aż tak źle, pod warunkiem, że mam wygodne buty i się nie schylam
Bo jak brzusio przycisnę to już słało
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:39   #2926
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No muszę przyznać, że jak jechałam windą na 4te piętro na porodówkę czułam niezłe napięcie
Potem mogłam oglądnąć sale porodowe (3). Akurat żadnego porodu nie było ale leżała Pani która dziś rano urodziła. Karmiła akurat dzieciątko a mąż asystował. Pani zgodziła się, abyśmy weszły z koleżanką. Oczywiście mężów zostawiłyśmy na zewnątrz. Pogratulowałyśmy Pani i powiedziałyśmy jak bardzo jej zazdrościmy, że ma już maleństwo w ramionach. Później sale poporodowe i znów mamusia z córeczką 9-cio dniową (dostaja jakieś leki i tyle czasu są w szpitalu). Zdziwiłam się bardzo bo Pani 9 dni po porodzie a brzuszek miała jak do porodu. Wiedziałam, że brzuch nie znika w momencie ale zaskoczyło mnie, że wciąż może być taki duży. Pani miała cesarkę 9 dni wstecz a chodziła z córeczką na rękach co daje nadzieję, że i to jest do przeżycia No i leżała Pani która rano miała cesarkę i bidulka musiała leżeć na wznak a jej dzidziuś był na sali dla noworodków. Reszty Pań nie oglądałyśmy
Dowiedziałam się, że w tym szpitalu nie ma możliwości znieczulenia zzo oraz, że dolargan jest lekiem którego już nie wolno dostać przy porodzie. Jedynie po cesarce ale w czasie porodu nie. Tija czy to prawda?
Podają tam jakieś inne leki ale nie powiedziała Pani jakie (mam nadzieję, że coś mocniejszego niż pyralgina) , jest gaz i te elektrody których nazwy nie pamiętam. Także, szału bez
Porodówka generalnie bardzo fajna. Taka intymna atmosfera. Co prawda Pani powiedziała, że być może w sierpniu już będą na nowym miejscu ale wszystko ma zmienić się tylko na plus. Hmm zobaczymy





Jadłabym



Pani położna z dzisiejszego obchodu powiedziała, że tylko w 10% szpiali jest znieczulenie zzo
W tym co byłam, lewatywę robią na życzenie i nie golą jeśli sama przychodzisz ogolona. Więc spoko opcja poza tym brakiem znieczulenia




Koty są za☠☠☠iste. Zawsze można na nie liczyć
liczyłam na szczegółowy opis wrażeń z pobytu na porodówce i jak zwykle na Tobie się nie zawiodłam
w sumie to pooglądałyście sobie panie i dowiedziałaś się ,że arbuza wyciskasz bez środków znieczulających dolargan to syf.. reszta , moim zdaniem, to ściema - jak nie uwierzysz to nie pomogą albo zależą od organizmu kobiety.. ja przy bolesnych miesiączkach szprycowałam się naprawdę końską dawką leków (dziwne,że nie musiałam miec jakiegoś płukania żołądka bo było to po paręnaście tabletek) i nic.. zero ulgi.. nie wierzę w tensy, gazy itp..

świetny obrazek
Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Nie wiem czy faktycznie dolargan jest już zabroniony. Nawet jeśli jest to pewnie są szpitale co mimo to używają. Dolargan to jest największe świństwo. Otumania matkę i źle wpływa na dziecko. Dziecko się rodzi jak taka szmatka i może mieć problemy z oddychaniem. Czasem po porodzie dziecko musi dostać odtrutkę na dolargan.

Elektrody to tens

Fajnie, że jesteś zadowolona


Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
To dobrze, że porodówka fajna. Tylko w 10% zzo? O kurczę, mało!

A ja właśnie weszłam na moje 4. piętro po schodach, winda się zepsuła. :< Ledwo żyję, taki ze mnie słabiak. Byliśmy w Tesco, ale nic nie kupiliśmy dla dziecka, jakiś taki przebrany towar i tłok przy kasach. :P Za to w innym sklepie kupiłam Magnuma, spróbuję wreszcie.
smacznego!
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:57   #2927
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
liczyłam na szczegółowy opis wrażeń z pobytu na porodówce i jak zwykle na Tobie się nie zawiodłam
w sumie to pooglądałyście sobie panie i dowiedziałaś się ,że arbuza wyciskasz bez środków znieczulających dolargan to syf.. reszta , moim zdaniem, to ściema - jak nie uwierzysz to nie pomogą albo zależą od organizmu kobiety.. ja przy bolesnych miesiączkach szprycowałam się naprawdę końską dawką leków (dziwne,że nie musiałam miec jakiegoś płukania żołądka bo było to po paręnaście tabletek) i nic.. zero ulgi.. nie wierzę w tensy, gazy itp..

świetny obrazek




smacznego!
No ja też słabo wierzę

Haha coś takiego arbuz do wypchnięcia a zero znieczulenia ... no i dowiedziałam się, że w dniu dzisiejszym były 4 porody z czego 3 cesarki
Pytamy więc Pani czy tyle było wskazań a Pani mówi, że jej zdaniem coraz mniej kobiet chce rodzić sn i wybierają cesarkę (mimo, że teoretycznie nie ma cesarek na życzenie)
Kurde powiem, Wam, że jak zobaczyłam to łózko porodowe hmm a mój mąż tylko powiedział do męża koleżanki "dobrze, że my nie musimy rodzić"

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ----------

Aaa i miałam dziś dziwne odczucia po południu. Mianowicie jakieś kłucie w bożenie, tzn wewnąrz pochwy. I takie pulsowanie jak nieraz przy okresie Zostawiłam więc wszystko i po obiedzie wlazłam do wyrka i leżę. Mały bardzo aktywny przez caly dzień ale lekko zaczęłam się obawiać co to ... tym bardziej, że już w nocy brzuch mi lekko twardniał. Chyba też muszę sięgnąć po magnez.
Teraz też niby leżę ale co jakąś chwilę jakby kłucie czy skurcz taki delikatny w pochwie ... a może pulsowanie .... kurde nie umiem tego nazwać

Wracając do tematu szpitala położna powiedziała, że jej zdaniem powinnam odstawić kwas foliowy bo branie po 12tc może skutkować jakimiś problemami z płucami wg najnowszych badań i jeśli wyniki są cały czas ok nie ma co szaleć z tym foliowym
Oczywiście powiedziała, że nie jest lekarzem "tylko" położną ale zgłębia tematykę w fachowej prasie i ponoć kwas tylko przed ciąża i max do 12tc ... no i bądź tu mądra
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo

Edytowane przez Orange_tree1
Czas edycji: 2016-05-02 o 22:00
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 21:59   #2928
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Ja jestem dzieckiem urodzonym na dolarganie
Moja mama sobie bardzo chwali ale wiadomo, że 30 lat temu nie było tej świadomości. Ja nie planowałam używać (po zapoznaniu się ze skutkami ubocznymi ) ale brak możliwości się znieczulenia w żaden sposób mnie mega przeraża. Chciam mieć możliwość wołania o pomoc gdy uznam, że już nie dam rady, a tu kurde żadnych możliwości poza tens i gazem które nie wiem czy cokolwiek dają. Kasia wspominała, że jej gaz nie dawał nic

---------- Dopisano o 19:34 ---------- Poprzedni post napisano o 19:32 ----------



Ja muszę przyznać, że ostatnio wchodziłam na pazurki do koleżanki na 4te i wyszlam na lighcie. Może nie wbiegłam jak sarna przed ciążą ale nawet zadyszki jakiejś mega nie miałam więc poza moimi kilogramami na plusie nie jest ze mną aż tak źle, pod warunkiem, że mam wygodne buty i się nie schylam
Bo jak brzusio przycisnę to już słało

Oo to nieźle. Ja nie wiem czy jutro się odważę wyjść z domu, bo raczej windy w święto nie naprawią. :P

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
liczyłam na szczegółowy opis wrażeń z pobytu na porodówce i jak zwykle na Tobie się nie zawiodłam
w sumie to pooglądałyście sobie panie i dowiedziałaś się ,że arbuza wyciskasz bez środków znieczulających dolargan to syf.. reszta , moim zdaniem, to ściema - jak nie uwierzysz to nie pomogą albo zależą od organizmu kobiety.. ja przy bolesnych miesiączkach szprycowałam się naprawdę końską dawką leków (dziwne,że nie musiałam miec jakiegoś płukania żołądka bo było to po paręnaście tabletek) i nic.. zero ulgi.. nie wierzę w tensy, gazy itp..

świetny obrazek




smacznego!

Dobry Magnumik, Artur kopie po nim jak szalony.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No ja też słabo wierzę

Haha coś takiego arbuz do wypchnięcia a zero znieczulenia ... no i dowiedziałam się, że w dniu dzisiejszym były 4 porody z czego 3 cesarki
Pytamy więc Pani czy tyle było wskazań a Pani mówi, że jej zdaniem coraz mniej kobiet chce rodzić sn i wybierają cesarkę (mimo, że teoretycznie nie ma cesarek na życzenie)
Kurde powiem, Wam, że jak zobaczyłam to łózko porodowe hmm a mój mąż tylko powiedział do męża koleżanki "dobrze, że my nie musimy rodzić"

A to cwaniaki!
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:05   #2929
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość




A to cwaniaki!
Noo !!

Skomentowałam to tak, że zawsze wiedziałam, że jest słabszy niż ja i to dlatego ja będę rodzić

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość


Dobry Magnumik, Artur kopie po nim jak szalony.

Jasio też lubi
Chociaż dziś dostał rożka i do tej pory kopie
Jejku strasznie kocham to maleństwo To jest niesamowite co się dzieje z kobietą w ciąży
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:07   #2930
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Haha mój też mi mówi : tak mnie bolała ręka (ma kontuzję), że całą noc nie spałem ....
spoko ale ja szłam sikać 5razy w nocy i za każdym razem spał, w nocy włączyłam serial i oglądnęłam 2 odcinki przyjaciół a on nawet nie drgnął ale oczywiście całą noc nie spał z powodu kontuzji
Znam ten typ faceta walczącego o życie Kiedyś przechodziliśmy razem grypę żołądkową....niestety TŻ oczywiście był "bardziej" chory....
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:12   #2931
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Znam ten typ faceta walczącego o życie Kiedyś przechodziliśmy razem grypę żołądkową....niestety TŻ oczywiście był "bardziej" chory....
No a wyobrażasz sobie faceta przy porodzie?
Na bank byśmy dzieci nie mieli
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:28   #2932
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Ktoraś z was pytała o lozeczko z funkcją tapczanika, chodzi o takie, gdzie demontuje się bok? Jeśli tak, to ja takie mam i nie polecam. Nie będziemy z tej opcji korzystać. Synek ma 20 m-cy i w łóżeczku tak średnio ma miejsce już, więc zdjęcie boku niewiele da. Kupiliśmy mu normalne dziecięce łóżko z zabezpieczeniem z trzech stron, czekamy na dostawę teraz, a jego ze szczebelkami będzie dla dziewczyn. Moze ta opcja z tapczanikiem się sprawdza przy tym większym łózeczku lepiej (140/90), bo przy 120/80 kiepsko naprawdę. Młodemu ręce z obu stron łóżka wiszą, jak śpi.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Ja miałam dla młodej łóżeczko z ikei z funkcją tapczanika - ono było dużo większe niż łóżeczko i bez możliwości regulacji poziomu;/ Przy mojej CC była to tragedia - ja niska, wysokie szczebelki i niskie łóżko;/ Ostatecznie po roku czasu, młoda i tak spała na normalnej kanapie a łóżeczko poszło w świat

---------- Dopisano o 21:18 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Talantea Pokaż wiadomość
Fajne


Ja przynajmniej nie mialam zludzen, wiedzialam, ze moja ciąza bedzie leząca od początku



Brawo dla TZta. Złoty facet Nalezy ci się.



Szkoda, ze ja nie mam miejsca na suszarke



zazdraszczam posiadania miejsca
Ja narazie susze ubranie na suszarce w drugiej sypialni, docelowo pokoju synka. Takze znowu bede musiala szukac nowego miejsca na to.


Zdołałam was poczytać nareszcie. Wczoraj wybraliśmy się na duzy car boot, 20 min drogi od nas. Udało nam się kupić lezaczek bujaczek dla maluszka za 6 funtów, do tego z 10 pajacyków za 20 pensów kazdy, z nexta. Wyglądają jak nieśmigane. Do tego dwa sweterki z wełny, ręcznie robione za funta. Nie mogłam się powstrzymać i musiałam kupić. Jeden ma kaptur, ale to TZ go zauwarzył więc wziełam. W koncu jakos sie angazuje w wybory.
Szukałam tez maty edukacyjnej, ale zadna nie była zbyt fajna. Widziałam kosze mojzesza, ale zdecydowaliśmy się, ze jednak kupimy chicco next2me

Ostatnio tez była rozmowa o imieniu. TZtowi spodobał sie Maksymilian i ja tez jestem bardzo przekonana do tego imienia. Był u nas na liście od początku. Więc mocnym kandydatem jest Maks
Juz nawet do brzuszka tak mówimy i może juz tak zostanie.
Prawdopodobnie Maksymilian Mikołaj.

Pokazuje te dwa sweterki, bujaczek i moj brzuchol. Dzisiaj juz 26t4d
Maks się kręci i wierci i kopie wiekszosc dnia teraz. Ciezko mi sie oddycha i zaczynam sapać. Buty cięzko tez juz nałozyć

Mówiłam Ci, że car booty i wyprzedaże to idealne miejsce by wyrobić się w budżecie
U mnie w lumpie stoi nie zniszczony wózek mammas&pappas 2w1. za 35f. Tyle, że tapicerka mi się nie podoba i koła, które u nas kompletnie odpadają. Ale gdybym miała ciśnienie to bym brała w ciemno.

---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:18 ----------

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
No i wszystko jasne

Pajacyków mam coś koło 8 na 56 i póki co jeden na 62. Chce dokupić na 62 jeszcze kilka.

Mówiąc daleko do porodu przedwczesnego miałam na myśli już ten poród, który się zaczął. A żeby mówić, że się zaczął to muszą być regularne skurcze (4 na 20 min lub 8 na 60 min), skrócenie szyjki macicy o 80% i rozwarcie 2 cm. Tutaj jeszcze przy tym rozwarciu można pokombinować i ewentualnie uda się zatrzymać machinę porodu, ale rozwarcie powyżej 5 cm już się nie da.
Jestem na tutejszej grupie dotyczącej porodu naturalnego po wcześniejszym CC. I często zdarza mi się przeczytać, że jadą dziewczyny do szpitala, że są skurcze, w szpitalu rozwarcie na 4cm i poród ustępuje...
Mam nadzieję, że mi się tak nie przydarzy, bo ja jednak do szpitala mam kawałek....I nie chciałabym zostać odesłana do domu i po godzinie wracać...

---------- Dopisano o 21:28 ---------- Poprzedni post napisano o 21:23 ----------

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Dziękuję

Ale suseł i bardzo dobrze, sen to zdrowie! Tylko ten nos zatkany moglby Ci już odpuścić. Ja to mam taki czerwony kulfon od smarkania...
A już myślałam że uda mi się uchronić w ciąży przed takimi niespodziankami. Pojutrze idę do szkoły rodzenia, mam nadzieję że mi się poprawi. Też masz jakoś niedługo, prawda?


Hehe tiaa... Już widzę siebie pląsającą co tydzień na parkiecie z takim wielkim brzucholem mowy nie ma jak na jedno uda nam się pójść to będzie sukces
Co za dywan z Ikei skradł Ci serce?


Dziś czytałam (choć wiedziałam o tym już wczesniej), że w szpitalu w którym przyjdzie mi prawdopodobnie rodzić (a mamy tylko jeden szpital) nie ma znieczulenia dolędźwiowego, nie golą, ani nie robią lewatywy... Wiele kobiet mówi mi, że omijałoby taki szpital szerokim łukiem...

Oprócz znieczulenia to reszta do porodu nie jest potrzebna Często organizm sam się oczyszcza, a jak nie to można sobie zrobić lewatywę w domu - miałam dwa razy w szpitalu i wierz mi, żaden to komfort.....ŻADEN....
Do porodu jechałam z przypadku i miałam mały odrost i jak mnie pojechały taką golarką na żyletkę prawie, że na sucho, to teraz pilnuje by było ok....ale tutaj chyba nie golą. Im wsio jedno. Całe szczęście...
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:35   #2933
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Noo !!

Skomentowałam to tak, że zawsze wiedziałam, że jest słabszy niż ja i to dlatego ja będę rodzić

---------- Dopisano o 20:05 ---------- Poprzedni post napisano o 20:03 ----------



Jasio też lubi
Chociaż dziś dostał rożka i do tej pory kopie
Jejku strasznie kocham to maleństwo To jest niesamowite co się dzieje z kobietą w ciąży

I dobry komentarz.
U mnie też się zaczęły takie emocje i wzruszenia związane z małym, że samej siebie nie poznaję.

Co do tego kłucia to może coś tam się rozciąga? Dobrze, że teraz odpoczywasz, magnez też pewnie nie zaszkodzi. Mam nadzieję, że przejdzie jak poleżysz.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:36   #2934
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No ja też słabo wierzę

Haha coś takiego arbuz do wypchnięcia a zero znieczulenia ... no i dowiedziałam się, że w dniu dzisiejszym były 4 porody z czego 3 cesarki
Pytamy więc Pani czy tyle było wskazań a Pani mówi, że jej zdaniem coraz mniej kobiet chce rodzić sn i wybierają cesarkę (mimo, że teoretycznie nie ma cesarek na życzenie)
Kurde powiem, Wam, że jak zobaczyłam to łózko porodowe hmm a mój mąż tylko powiedział do męża koleżanki "dobrze, że my nie musimy rodzić"

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ----------

Aaa i miałam dziś dziwne odczucia po południu. Mianowicie jakieś kłucie w bożenie, tzn wewnąrz pochwy. I takie pulsowanie jak nieraz przy okresie Zostawiłam więc wszystko i po obiedzie wlazłam do wyrka i leżę. Mały bardzo aktywny przez caly dzień ale lekko zaczęłam się obawiać co to ... tym bardziej, że już w nocy brzuch mi lekko twardniał. Chyba też muszę sięgnąć po magnez.
Teraz też niby leżę ale co jakąś chwilę jakby kłucie czy skurcz taki delikatny w pochwie ... a może pulsowanie .... kurde nie umiem tego nazwać

Wracając do tematu szpitala położna powiedziała, że jej zdaniem powinnam odstawić kwas foliowy bo branie po 12tc może skutkować jakimiś problemami z płucami wg najnowszych badań i jeśli wyniki są cały czas ok nie ma co szaleć z tym foliowym
Oczywiście powiedziała, że nie jest lekarzem "tylko" położną ale zgłębia tematykę w fachowej prasie i ponoć kwas tylko przed ciąża i max do 12tc ... no i bądź tu mądra
Mi każą kontynuować kwas ale już w mniejszej dawce - wcześniej miałam 5mg a teraz biorę zwykłą 400.

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No a wyobrażasz sobie faceta przy porodzie?
Na bank byśmy dzieci nie mieli
Mój się boi igieł....też byśmy dzieci nie mieli
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:36   #2935
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

A co do kwasu foliowego to mój gin twierdzi, że całą ciążę trzeba brać, ale czytałam już różne opinie na ten temat.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:39   #2936
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

W pracy czas nam zleciał na obijaniu się:P Oby jutro było tak samo przyjemne

Wróciłam do domu, obejrzałam zaległy odcinek GoT i zajrzałam do Was, ale widzę, że się opuszczacie, bo coraz łatwiej i szybciej Was nadrobić

Czy macie jakieś wieści o znowuzapomnialamhasla? Nie odzywa się, a wczesniej miala te krwawienia i caly czas o niej myślę
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:44   #2937
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
W pracy czas nam zleciał na obijaniu się:P Oby jutro było tak samo przyjemne

Wróciłam do domu, obejrzałam zaległy odcinek GoT i zajrzałam do Was, ale widzę, że się opuszczacie, bo coraz łatwiej i szybciej Was nadrobić

Czy macie jakieś wieści o znowuzapomnialamhasla? Nie odzywa się, a wczesniej miala te krwawienia i caly czas o niej myślę
Oglądasz nowy sezon GoT? Fajny? Myślę, żeby nadrobić, ale trochę jestem do tyłu, nawet nie pamiętam na czym skończyłam.

Właśnie też się zastanawiałam co tam u znowuzapomniałamhasła. Prosimy o odezwanie się.
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:47   #2938
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Oglądasz nowy sezon GoT? Fajny? Myślę, żeby nadrobić, ale trochę jestem do tyłu, nawet nie pamiętam na czym skończyłam.

Właśnie też się zastanawiałam co tam u znowuzapomniałamhasła. Prosimy o odezwanie się.
Uwielbiam GoT - co prawda, mogliby już przestać zabijać moje ulubione postacie bo mi ciśnienie się podnosi po każdym odcinku
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:57   #2939
DobraDusza88
Zakorzenienie
 
Avatar DobraDusza88
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 328
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez agnszp Pokaż wiadomość
U mnie dzis taka sytuacja była Załącznik 6396156

Ale skusiłam sie "tylko" na dwa
ooo rany..!!! jadłabym

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No muszę przyznać, że jak jechałam windą na 4te piętro na porodówkę czułam niezłe napięcie
Potem mogłam oglądnąć sale porodowe (3). Akurat żadnego porodu nie było ale leżała Pani która dziś rano urodziła. Karmiła akurat dzieciątko a mąż asystował. Pani zgodziła się, abyśmy weszły z koleżanką. Oczywiście mężów zostawiłyśmy na zewnątrz. Pogratulowałyśmy Pani i powiedziałyśmy jak bardzo jej zazdrościmy, że ma już maleństwo w ramionach. Później sale poporodowe i znów mamusia z córeczką 9-cio dniową (dostaja jakieś leki i tyle czasu są w szpitalu). Zdziwiłam się bardzo bo Pani 9 dni po porodzie a brzuszek miała jak do porodu. Wiedziałam, że brzuch nie znika w momencie ale zaskoczyło mnie, że wciąż może być taki duży. Pani miała cesarkę 9 dni wstecz a chodziła z córeczką na rękach co daje nadzieję, że i to jest do przeżycia No i leżała Pani która rano miała cesarkę i bidulka musiała leżeć na wznak a jej dzidziuś był na sali dla noworodków. Reszty Pań nie oglądałyśmy
Dowiedziałam się, że w tym szpitalu nie ma możliwości znieczulenia zzo oraz, że dolargan jest lekiem którego już nie wolno dostać przy porodzie. Jedynie po cesarce ale w czasie porodu nie. Tija czy to prawda?
Podają tam jakieś inne leki ale nie powiedziała Pani jakie (mam nadzieję, że coś mocniejszego niż pyralgina) , jest gaz i te elektrody których nazwy nie pamiętam. Także, szału bez
Porodówka generalnie bardzo fajna. Taka intymna atmosfera. Co prawda Pani powiedziała, że być może w sierpniu już będą na nowym miejscu ale wszystko ma zmienić się tylko na plus. Hmm zobaczymy





Jadłabym



Pani położna z dzisiejszego obchodu powiedziała, że tylko w 10% szpiali jest znieczulenie zzo
W tym co byłam, lewatywę robią na życzenie i nie golą jeśli sama przychodzisz ogolona. Więc spoko opcja poza tym brakiem znieczulenia




Koty są za☠☠☠iste. Zawsze można na nie liczyć
ależ relacja fajnie, że mogłyście obejrzeć również sale. z tym znieczuleniem co prawda kiepsko

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
No ja też słabo wierzę

Haha coś takiego arbuz do wypchnięcia a zero znieczulenia ... no i dowiedziałam się, że w dniu dzisiejszym były 4 porody z czego 3 cesarki
Pytamy więc Pani czy tyle było wskazań a Pani mówi, że jej zdaniem coraz mniej kobiet chce rodzić sn i wybierają cesarkę (mimo, że teoretycznie nie ma cesarek na życzenie)
Kurde powiem, Wam, że jak zobaczyłam to łózko porodowe hmm a mój mąż tylko powiedział do męża koleżanki "dobrze, że my nie musimy rodzić"

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:47 ----------

Aaa i miałam dziś dziwne odczucia po południu. Mianowicie jakieś kłucie w bożenie, tzn wewnąrz pochwy. I takie pulsowanie jak nieraz przy okresie Zostawiłam więc wszystko i po obiedzie wlazłam do wyrka i leżę. Mały bardzo aktywny przez caly dzień ale lekko zaczęłam się obawiać co to ... tym bardziej, że już w nocy brzuch mi lekko twardniał. Chyba też muszę sięgnąć po magnez.
Teraz też niby leżę ale co jakąś chwilę jakby kłucie czy skurcz taki delikatny w pochwie ... a może pulsowanie .... kurde nie umiem tego nazwać

Wracając do tematu szpitala położna powiedziała, że jej zdaniem powinnam odstawić kwas foliowy bo branie po 12tc może skutkować jakimiś problemami z płucami wg najnowszych badań i jeśli wyniki są cały czas ok nie ma co szaleć z tym foliowym
Oczywiście powiedziała, że nie jest lekarzem "tylko" położną ale zgłębia tematykę w fachowej prasie i ponoć kwas tylko przed ciąża i max do 12tc ... no i bądź tu mądra
Kochana a może powinnaś nieco zwolnić? Ja też tak szarżowałam, a gdy na wizycie powiedziałam lekarzowi jaki mam rodzaj bólu w Bożenie to od razu po jego minie wiedziałam, że może nie być dobrze... i się nie myliłam. Czasem warto odpuścić, nieco zwolnić. Nosimy w końcu w sobie drugie życie

Jest prawie 23- mąż smaży naleśniki na jutro zakupy ogarnął, ale zajęły mu 2x tyle czasu co zwykle- takie kolejki w sklepach;/ ale kupił wszystko co trzeba
__________________
1.09.2012 (...) i ślubuję Ci...
DobraDusza88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-02, 22:59   #2940
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część IV.

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Hehe tiaa... Już widzę siebie pląsającą co tydzień na parkiecie z takim wielkim brzucholem mowy nie ma jak na jedno uda nam się pójść to będzie sukces
Co za dywan z Ikei skradł Ci serce?
Ja tam się trochę pokiwałam na parkiecie
Oto mój dywan, zastanawiam się nad szarym lub tym turkusowym (jest też różowy ale odpada) ale chyba jednak szary



Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Uwielbiam GoT - co prawda, mogliby już przestać zabijać moje ulubione postacie bo mi ciśnienie się podnosi po każdym odcinku
Hehe właśnie jak mnie koledzy z pracy namawiali kiedyś żebym zaczęła oglądać Grę o tron to mówili żebym się nie przywiązywała do postaci to nie wiedziałam o co chodzi

Oglądam właśnie "na językach" i okazało się że była impreza lodów Magnum a Nas nie zaprosili

PS Krefetka Twoje nauki wklejania zdjęć nie poszły w las

Edytowane przez ziuta.
Czas edycji: 2016-05-02 o 23:02
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-16 11:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.