|
|
#3091 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
![]() EDIT. Własnie własnie nie opowiedziałam wam o nowym super hiper pomysle eks mojego TZ. Otóż jakis tydzien temu jadąc do klienta (przedstawicielka handlowa) zasłabła w aucie i jechal na czołówkę. Nic jej się nie stało bo facet odpowiednio zareagował a ta na dzwięk klaksonu ockneła się. Mdleje ona notorycznie bo wazy z 40 kilo ( 32 letnia kobieta) i zywi się sałata i ozeszkami ziemnymi (jest wegetarianka i ma zapewne anemie ale ona uwaza ze wszystko jest OK). Po tej sytuacji ma traume i wiecie kto jej z tej traumy wybawia .....mój mąż. Zadzwonił dzis do niego ze musi jechac do kliena 50 km za miasto ale sie boi i poprosiła mojego męzusia by z nia pojechał.....i zrobił to. ....a mi to wisi i powiewa bo i tak mam dobry humor ![]() ![]()
__________________
|
|
|
|
|
#3092 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Ja myslałam, że wczoraj o 17 no dobra czekam dalej![]() Cytat:
![]() Mam nadzieję, że i tobie odechce sie słodyczy ![]() Nie, tak żle nie jest mąż mnie wspiera trochę w diecie ![]() A na świeta mam własnie problem bo jedziemy do teściów na 6 dni.. a oni prowadzą bardzo niezdrową i tłusta kuchnię.. zupełnie nie wiem co zrobić i jak się z tym zachować... Mam kłopot i juz od paru dni o tym myśle
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
||
|
|
|
#3093 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Dziewczyny - myślałyscie kiedys o zrobieniu sobie tatuażu? Mi to chodzilo po glowie intensywnie jakoś pol roku temu i teraz ta myśl powróciła. Z pewnościa nie byłby to żaden tribal, czy motylek, tylk ocoś bardzo indywidualnego i z pewnością wlasnego projektu. Myślę, że jak wymyślę, to pójście do salonu będzie tylko kwestią czasu
Mój TŻ ma dość duży tatuaż na podbrzuszu mówiący o jego pasji i sposobie na życie. Uwielbi go i po latach nadal cieszy się, żę go zrobił. Myślę, że takie rzeczy są bardzo fajne, pod warunkiem, że miejsce jest bardzo przemyślane i jest możliwość ukrycia go bez większych problemów, no i tatuaż jest indywidualnie dopasowany do osoby i jego charakteru
|
|
|
|
#3094 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: las
Wiadomości: 4 995
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Sama się nad tym zastanawiam..tylko nie chcę żeby to chwilowy kaprys był, muszę dojrzeć do tego i jak mi nadal z głowy nie wywietrzeje to wtedy zrobię
![]() Hihi ma chyba 2 tatuaze pokazywała tu kiedyś. Mój Tż boi się troszkę takich zmian we mnie, ale gdybym bardzo chciała i gdyby to było coś co się da ubraniem zasłonić to sądzę, że bym się zdecydowała tak czy siak
__________________
"mów mi dobrze, dobrze mi mów łaskocz czule warkoczem ciepłych słów wilgotnym szeptem przytul mnie i mów mi dobrze, nie mów mi źle rozłóż przede mną księgę zaklęć i wróżb okrytą w obwolutę twoich ramion i ud czaruj we mnie, na ołtarz duszę złóż i w dusznym kącie rzuć na mnie urok swój" M |
|
|
|
#3096 |
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Wychodzę z założenia, że najpierw znajdę wzór, a potem codziennie będę go oglądac przez miesiąc na kartce. Jeśli po miesiący będe nadal go chciała - pójdę zrobić
![]() Myślałam nad kilkoma miejscami, biorąc pod uwagę fakt, że raczej miałoby być łatwe do zasłonięcia i nie chciałabym za często mimo wszystko na niego patrzeć, żeby mi nie obrzydł. Myślałam o miejscy miedzy łopatkami. Wcześniej chciałam podbrzusze, ale TŻ się buntuje, że nikt mnie macać tam nie będzie ;p Może uda mi się namówić Hihi na powtórne pokazanie swoich
|
|
|
|
#3097 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Mój mąż tez przeciwny.. a ja bardzo sie liczę z jego zdaniem, przecież to jemu chcę się podobac najbardziej![]() Marzył mi się kiedyś konik morski na łopatce... połaczenie moich dwóch wielkich pasji - konie i woda w szerokim pojeciu, pół żartem, pół serio![]() Ale nie mam tatuazu i pewnie miec nie będę...
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#3098 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 666
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cześć Dziewczyny
![]() Cytat:
Gratulacje caperucitaroja ![]() Cytat:
Haniu musisz koniecznie pokazać zdjęcie ![]() Cytat:
Cytat:
Kulbit to masz problem...ja bym chyba szczerze powiedziała, że jestem na diecie i pewnych potraw czy produktów nie jem, jeśli nie chcę zaprzepaścić dotychczasowych osiągnięć. Jednak to zależy od tego jaki mas zkontakt z teściami... czy nie uznają, ze wybrzydzasz...
__________________
|
||||
|
|
|
#3099 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Tylko nie bardzo widzę co dalej.. Po pierwsze, na pewno będa patrzeć na mnie dziwnie, bo dla nich dieta to słowo którego nie znają Po drugie nawet gdybym wzieła sobie swoje produkty (co też pewnie bedzie dziwnie postrzegane, bo jak moge do nich jedzenie brac?!), nie będę miała jak gotowac bo u nich przez świeta non stop cos sie piecze, gotuje itp itd... kuchnia zajeta i jeszcze ja z kłopotem gotowania czegos zupełnien innego, pałętam sie tesciowej i siostrze męża pod nogami.. nie wyobrażam sobie jakoś... Nie wiem co zrobic poprostu nie wiem
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#3100 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Nemo! Polecam miejsce w ktorym mam sama tatulaz: nad posladkiem, na wysokosci nerki. Jak moje kolezanki 10 lat temu robily tatu na lopatkach i na ramionach to tez mi sie tam widzial, ale przezornie zrobilam w tym miejscu, ktorego nie widac. Mozesz nosic eleganckie sukienki z odkrytymi plecami i nic ich nie szpeci.
Ja mojego tatulazu nie widze w ogole, albo musze glowe wykrecac i dobrze jest. Nie przeszkadza w niczym. Niedlugo wkleje zdjecie, bo ciagle zapominam zrobic. |
|
|
|
#3101 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Po pirwsze, chciałam kapturkowi gratulacje złozzyc serdeczne!
Cytat:
Mam dwa, chciałabym trzeci, ale nigdy nie zrobię (bo się boję moich tendencji do tycia) i nie pokazę, bo nie mam ich, może znajdę w załącznikach i linka dam ![]() Twadrym trzeba być, a nie miętkim kulbit Ja w Ciebie wierzę |
|
|
|
|
#3102 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
[quote=twin--maid;6024208]Cześć Dziewczyny
![]() Dorinka jeśli miałabym robić wesele pod gości to pewnie musiałabym wybrać samą muzykę disco polo, bo nie wiem jak to się dzieje, ze wszyscy mówią, że nie lubią disco polo a potem przy tej muzyce najlepiej się bawią :/ Dlatego jeśli w ogóle będę robiła wesele ( bo póki co nie mam takich planów) to wybiorę muzykę, żeby mi się podobała, bo to mój dzień. Może to egoistyczne podejście ale tak bym zrobiła. Też tak myśleliśmy ale po 3 weselach w tym roku, w tym 2 w najbliższej rodzinie zweryfikowalismy ten pogląd Wiesz...jak ludzie lubia się bawić, trochę się napiją to nie ma jak wygłupy przy "Czarnych oczach "- sama się przekonałam o tym. Chociaz wiem, że z akcentów naszych nie zrezygnujemy ![]() Cytat:
Po prostu jedz, ale selekkcjonuj jedzenie- tak naprawde wiele można jeść- a chleba, ziemniaków, makaronu jeśc nie musisz i tyle. Wszystko będzie dobrze, nie przytyjesz, jestem pewna |
|
|
|
|
#3103 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 935
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Twin-maid i Hihi
Nie zastanawialyscie sie czasem co z SoNeRa sie dzieje? Chyba juz wrocila z podrozy poslubnej. |
|
|
|
#3104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Ja posiadaczka tatuazu powiem ze gdybym miała mozliwosc starłabym go gumka. tatuazom mówię nie. Mój TZ miewa pomysły zrobienia sobie tatu ale skuteczbnie mu ten pomysł wybijam z głowy.
Kulbit jak ja bym chciała nie jesc słodyczy tak jak ty. Postanowiłam wczoraj powiedzieć nie węglowodanom...i nawet wczoraj było ok. TZ chciał mnie skusic ozeszkami w czekoadzie Milki ale się nie dałam...ale dziś . Własnie dostalismy z DHL całe pudło krówek- pudlo nie pudełko....już zjadlam 5 ...a jest ich z 500.
__________________
|
|
|
|
#3105 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3106 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Haniu utłukłabym tę eks żmiję !!!
![]() Oj ja to nie jestem tak pobłazliwa jak Ty
|
|
|
|
#3107 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Kulbitku - ciężka sprawa, na Twoim miejscu spróbowałabym ich potraw (części i po trochu) - i im bedzie milo, i Ty poczujesz Swieta
To tylko 1 dzien.Cytat:
|
|
|
|
|
#3108 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Wiesz Hihi dokładnie jak to tam wyglada i wiesz, że to rzecz której nie przeskoczę...
![]() Cytat:
Jak sałatki to z majonezem itp itd... wiesz nie chodzi o samą Wigilję bo ta jest tradycja i cos tam sobie skubnę, ale tak tłuste jedzenie jak u nich na śniadanie, obiad i kolecję - nie wyobrazam sobie..Cytat:
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
||
|
|
|
#3109 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 353
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Gratuluję
Pokaż pierścionek ![]() Cytat:
Nigdy nie chciałam tatuażu Moja siostra ma, nawet mi się podobają ![]() Od stycznia też muszę się za siebie wziąć. Planuje chodzić na aerobik, bo sama w domu się nie zmuszę, nie mam w sobie tyle samozaparcia...myślę też nad jakąś dietą. Dużo nie chcę schudnąć, jakieś 3-5 kg i nie wiem czy nie wystarczyłyby same ćwiczenia. Myślę od dłuższego czasu o SB, ale chyba nie dam rady, bo zupełnie nie mam pojęcia co mogłabym jeść, teraz jem wszystko, czego w tej diecie nie można
|
|
|
|
|
#3110 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#3111 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
...zadnych czarnych oczu, czerwonych korali i takich tam. Musialaby wypic litr wódki zeby tego nie słyszec...bo przetrawić takiej muzyki nie potrafię...całe szczęście jest tyle dobrej tanecznej muzyki ze jest w czym wybierac i wszyscy byli zadowoleni...rodzice, babcie i młodzi.Cytat:
. Bo tak: barszczyk czerony mało kaloryczny, karpika mozna zjesc w galarecie, a ze smarzonego zawsze sciagam panierkę . Jak zjem 2 pierozki to nic mi się nie stanie. Sledziki mozna wcinac do woli, sałatki tez, schabik ze sliwka pierwsza liga zdrowe papu. Trzeba tylko stronic od ciast i węglowodanowych dodatków
__________________
|
||
|
|
|
#3112 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
|
|
|
|
#3113 | |
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
![]() to chyba zostaje Ci małe grzeszenie w Wigilie a potem kombinowanie jak sie da. Jestes dorosla, na siłe Cie karmic nie beda (mam nadzieje) Poza tym napewno zobaczą super efekty Twojej diety i zrozumieją
|
|
|
|
|
#3114 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Wiesz śmieję się teraz, ale to na prawdę tak tam wyglada i w sumie srednio mi do śmiechu..
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#3115 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 458
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Także możesz powoli jeśc normalnie, mówię Ci zawsze się da....też kiedyś myślałam ze to niewykonalne ![]() Kulbit a jesli taka tragedia jak mówisz to....poprosiłabym męza na Twoim miejscu o skrócenie pobytu o połowę, resztę świąt spędzisz po swojemu w domu My wracamy już I dnia Świąt wieczorem- chcemy II dzień spędzić w spokoju w trójkę w domu , chcę sobie odpocząć, a my najlepiej odpoczywamy we troje ![]() Kulbit bardziej SB jest karkówka np. z grilla
|
|
|
|
|
#3116 | ||
|
*sportaddict*
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 12 116
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
ale pamiętaj, że nawet jak by poszło źle i byś się objadała za 2 kulbitowe misie całe 6 dni i przytyła ze 2 kg, to i tak SB idzie Ci super, wrócisz na nie migiem i migiem odrobisz, a Mąż uwielbia Cie tak czy siak (i my też) ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#3117 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Bo mam go dosc po 11 latach
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ja rak zawsze robie. Wczoraj np. u tesciowej .Popros zeby zostawili Ci miseczke sałatki bez majonezu. To nie jest duzy problem ....no chyba ze dla niech jest to jedz wszystkiego malutko a pózniej na spacerki z męzem biegaj. Nie przytyjesz nie martw się![]() Zgrabna to ja byłam poł roku temu . Teraz boczki mi ze spodni wystaja- nienawidzę . Ale mi wystarczy tydzien unormowanej diety i bedzie po boczkach Musze tylko ograniczyc wpychanie w siebie paczki chipsów o 24 w nocy....no i te krówki które stoja na zapleczu
__________________
|
||
|
|
|
#3118 | |||
|
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#3119 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 15 645
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
Mięsa pieczone - juz mówiłam jakie np. karkówka, nie z grila tylko pieczona w całej masie dodatkowego tłuszczu, albo pieczona gęś! SB?? Dla mnie to na prawdę nie wykonalne, wiedząc jak gotuje moja teściowa.. ale wiem może ktos inny umiałby z tego wybrnąć ja jakoś nie.. Co do powrotu wcześniej, poza tym jedzeniem ja lubie tam byc i spedzac czas, a poza tym to rodzice mojego męża, mieszkają 250 km od nas i nie bywamy tam co tydzień i wiem ile dla mojego męża i dla nich znaczy nasz pobyt u nich.. Sory ale jakoś nie umiem mężowi powiedzieć wracamy po 2 dniach bo ja nie mam co jeść...
__________________
Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu. Moje anioły z masy solnej:
|
|
|
|
|
#3120 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 33 155
|
Dot.: Wymarzony pierścionek - cz. IV
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.







Ja myslałam, że wczoraj o 17
Mój TŻ ma dość duży tatuaż na podbrzuszu mówiący o jego pasji i sposobie na życie. Uwielbi go i po latach nadal cieszy się, żę go zrobił. Myślę, że takie rzeczy są bardzo fajne, pod warunkiem, że miejsce jest bardzo przemyślane i jest możliwość ukrycia go bez większych problemów, no i tatuaż jest indywidualnie dopasowany do osoby i jego charakteru
Mój mąż tez przeciwny.. a ja bardzo sie liczę z jego zdaniem, przecież to jemu chcę się podobac najbardziej



Po prostu jedz, ale selekkcjonuj jedzenie- tak naprawde wiele można jeść- a chleba, ziemniaków, makaronu jeśc nie musisz i tyle. Wszystko będzie dobrze, nie przytyjesz, jestem pewna 
. Teraz boczki mi ze spodni wystaja- nienawidzę
