Program Rodzina 500 plus - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-05-21, 13:25   #4621
201606270916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 5 813
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Na studia powinny iść osoby zdolne,a nie takie które później je skończą a nic sobie nie umia reprezentować i marudzą,że pracy nie mają
Tak naprawdę problemy z szukaniem pracy mają również osoby bez studiów które nie umieją sobą nic reprezentować i tylko marudza.

Dopiero co rozmawiałam z kolegą. Na studia nie poszedł bo się nie dostał, zaczął dwie policealne i żadnej nie skończył. Czasem pracuje i to nawet za minimalną choć uważa ze go to poniza i wolałby wiecej, w zasadzie idzie do pracy jak mu wkurzeni rodzice odcinaja dostęp do kasy. Teraz właśnie odcieli - pytał czy go odwiedzę bo on nie ma kilkunastu złotych na bilet. Za to mając kase przewala ja na ☠☠☠☠☠☠☠y.

---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Właśnie to robię bo skoro lekarz potrafi powiedzieć,że badania hormonalne nie są mi potrzebne a na forum na wizażu dziewczyny piszą,że są potrzebne to co lekarzowi mam wierzyć?
Sama muszę iść zbadać hormony bo Ci lekarze normalni nie są
Są slabsi i lepsi lekarze. Tak jak są kasjerki które zawsze zrobią Cię w wala wydając resztę i non stop mylą kody i są mile kasjerki do których ustawiasz się chociaż obok jest krótsza kolejka.

Na szczęście co do lekarzy są opinie w internecie i można nie iść do tego po którym wszyscy jadą.

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
To dziecko teraz jest luksusem tylko dla bogatych śmieszne

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------



Nie jestem utrzymanką
Nie jest. Jednak trzeba mieć świadomość ze dziecko kosztuje i nie można się ograniczac do daj tylko samemu pomyśleć jak mu coś zapewnić. Nie trzeba do tego milionów monet.
201606270916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 13:28   #4622
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
To czemu więcej kultury w tych biedniejszych?Czyżby tak bardziej do tej kultury nacisk przykładali?
Ci z mniejszych spolecznosci czesciej przejmuja sie tym co ludzie powiedzą, wiec nawet jesli ktos co wieczor gotuje kocioł mikstury i odprawia czary, zeby sąsiadowi drzewka uschly to dzien dobry i tak powie. A ludzie po prostu niekulturalni sa w kazdej grupie. I biednych i bogatych i o kazdym stopniu wyksztalcenia.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 13:46   #4623
201606270916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 5 813
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez cud nie kobieta Pokaż wiadomość
A ja widziałam wczoraj agresywnego pana Mietka, któremu nie spodobalo się to, ze kasa została zamknięta. No cóż, najwidoczniej cierpliwość wysoce kulturalnych żuli też ma swoje granice.
Pewnie kiedyś kończył studia a później nie znalazł pracy i został zulem

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:41 ----------

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
Statystyki nie do konca sa miarodajne bo "dzieki" absurdalnie wysokim kosztom zatrudnienia kupa osob ma oficjalnie najnizsza krajowa a reszta na lewo.
Plus kwestia smieciówek, osob na dg, ktore sa w rzeczywistosci pracownikami itp
Moj facet jak przyjezdza do Polski nie moze sie nadziwic ilosci wypasionych samochod i nowych domow przy wysokosci polskich zarobkow
Wiadomo ze jest jeszcze margines na wyzysk i oszustwa... chociaż czasem ze strony pracownika wszystko jest ok póki nie idą na macierzynski lub chcą wziąć kredyt tak samo jak statystyki bezrobocia są przeklamane ze względu na pracujących na czarno i leserow którzy nie chcą pracować.
201606270916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 13:47   #4624
201606201253
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 29
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Zawsze mnie ciekawiło czemu ludzie wolą uwierzyć dziewczynom na forum, które mówią, że "takie badania są potrzebne" zamiast uwierzyć lekarzowi. Ciężko jest znaleźć sensowne informacje w necie, większość opiera się na tym, że ktoś coś usłyszał, wujka żony siostra to coś tam, mi pomogło (nawet nie wiemy czy ta osoba była chora). Onnaa, jeżeli masz duże problemy hormonalne i uważasz, że lekarze to głąby to kup podręcznik z endokrynologii, jak lubisz czytać to myślę, że w 3 tyg ogarniesz jakieś podstawy podstaw żeby w ogóle mieć pojęcie co Ci może dolegać. Serio, może masz jakiś ukryty potencjał, ludzie zaczynają medycynę po 30 z pasji i nie jest powiedziane, że będziesz słabym lekarzem. Tylko pamietaj, 6 lat studiów, rok stażu za 2002 brutto, kilka lat specki za 3400 brutto...
201606201253 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 13:56   #4625
201606270916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 5 813
Dot.: Program Rodzina 500 plus

A co do pracy za granicą a pracy w delegacji w Polsce: przy tej drugiej częściej bywa się w domu. Wiadomo ze wówczas większy wpływ na wychowanie ma rodzic który jest cały tydzień na miejscu z dziecmi, ale na pewno nadal większy wpływ ma sie będąc weekendowym rodzicem niż kimś przyjezdzajacym raz na kilka miesięcy bo akurat była promocja na bilet. Tylko i tak wtedy trzeba to tak zrobić żeby nie było zły rodzic nr 1 wychowuje ma wymagania i się czepia i wspaniały rodzic nr 2 przyjedzie na 2 dni i heheszki prezenciki itd.
Znajomych ojciec przyjeżdżał raz na kilka miesięcy ze Skandynawii, gdy byli nastolatkami wrocil na stale do Polski i nagle uznał ze chce wychować ich po swojemu, ogólnie z radością wynieśli się z domu tak szybko jak się dalo.
201606270916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 15:32   #4626
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez malgo96 Pokaż wiadomość
A co to za kraj?
Nibylandia.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 16:09   #4627
GrumpyCat
Wredny kotecek
 
Avatar GrumpyCat
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
to fajnie, że u Was jest z tym jakoś lepiej. ja słyszałam np że w jednym Mohito (bo nie mam pewności, czy tak jest w każdym) co miesiąc każą podpisywać nową umowę zlecenie, a stawka wynosi 6zł/h + trzeba przyjść wcześniej, niż przewiduje umowa, przygotować sklep i wyjść później po przeliczeniu kasy i uprzątnięciu bałaganu (i za to pieniędzy pracownicy nie dostają). więc nic tylko się pochlastać. nic dziwnego, że LPP tyle kasy z tego biznesu wyciąga.
To by wyjaśniało, dlaczego zawsze jak idę do Mohito to czuję się jak intruz. Panie ciągle chodzą na bombie, naburmuszone i opryskliwe Lubię te ubrania, ale obsługa mnie bardzo zniechęca. Ostatnio chciałam sobie wybrać rozmiar koszulki ze stołu, na którym akurat laska składała (pracowałam w sieciówce i zawsze robię to tak, że śladu nie ma), a ona prawie zabiła mnie wzrokiem i przez zęby wysyczała czy mi pomóc No i chyba nie myśli, że składając to 5h przed zamknięciem sklepu, już pozostanie nienaruszone. Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz to z jednej strony współczuje, a z drugiej - zgodziły się na takie warunki więc do kogo z pretensjami? Ja sobie nie wyobrażam iść do pracy za mniej niż 10-12zł na rękę. To absolutne minimum.
GrumpyCat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 16:12   #4628
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Tylko trochę Was podczytywalam, ale muszę odpowiedzieć na to, co Onnaa88 wypisuje.
Nikt Ci nie zabronił studiów skończyć, jeszcze i teraz możesz to zrobić. Prawda jest taka, że wszyscy narzekają, że studia nie są do niczego potrzebne, ale bez nich też nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć. Jeśli ktoś zna się na rzeczy, to owszem i po zawodowce może dobrze zarabiać. Tak samo, jeśli charakteryzuje się przedsiębiorczością - może założyć własną firmę. Jednak w przypadku, gdy taka osoba jest całkiem przeciętna lub wręcz beznadziejna, to niestety, ale wśród kandydatów na dane stanowisko, w szeregu przed nią będą osoby z wykształceniem wyższym. Pracodawcy mają z czego wybierać. Nie ma co się pyrgac i obrażać, tylko trzeba przyjąć pewne rzeczy do wiadomości. Poza tym dzięki studiom ma się doliczone 8 lat do stażu pracy i automatycznie więcej dni urlopu do wykorzystania na początku. Inna kwestia: wiele osób, czy na stażu, czy w pracy chciałoby dostawać pieniędze za nic. Zbyt duża pewność siebie mimo małego doświadczenia i niskich umiejętności. Lenistwo. Niechlujstwo. Brak chęci do nauki. Niedostateczna komunikatywność wręcz oporność w kontaktach z ludźmi. Wielka łaska, że dana osoba w ogóle przyszła na praktyki czy staż. Dalej, brak wytrwałości w szukaniu pracy. Kto szuka ten kiedyś znajdzie - naprawdę się sprawdza. Początki są zawsze trudne. Jednak niektórzy ludzie nadal doceniają pracowitość, dokładność. Po prostu dana osoba musi coś sobą reprezentować. Już patrząc na CV można wiele się dowiedzieć o kandydacie. Znajomość gramatyki, ortografii i poprawna stylistyka jest zawsze w cenie.
Inna sprawa, że ludzie za bardzo dają się wykorzystywać. Zgadzają się na pracę bez umowy, pacują za śmieszną stawkę, czy znoszą mobbing. I w imię czego?
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014

Edytowane przez syklamen
Czas edycji: 2016-05-21 o 16:17
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 17:15   #4629
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez GrumpyCat Pokaż wiadomość
To by wyjaśniało, dlaczego zawsze jak idę do Mohito to czuję się jak intruz. Panie ciągle chodzą na bombie, naburmuszone i opryskliwe Lubię te ubrania, ale obsługa mnie bardzo zniechęca. Ostatnio chciałam sobie wybrać rozmiar koszulki ze stołu, na którym akurat laska składała (pracowałam w sieciówce i zawsze robię to tak, że śladu nie ma), a ona prawie zabiła mnie wzrokiem i przez zęby wysyczała czy mi pomóc No i chyba nie myśli, że składając to 5h przed zamknięciem sklepu, już pozostanie nienaruszone. Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz to z jednej strony współczuje, a z drugiej - zgodziły się na takie warunki więc do kogo z pretensjami? Ja sobie nie wyobrażam iść do pracy za mniej niż 10-12zł na rękę. To absolutne minimum.
masz rację, gdyby mi na rozmowie kwal. rzucili stawkę 6zł/h wstałabym i wyszłabym bez słowa. mojej znajomej, która poszła tam pracować, przedstawili tę robotę nieco inaczej, a w praniu wyszły różne kwiatki - standard zresztą. miała mieć cały etat, w praktyce wychodziło ledwo pół. nikt jej nie uprzedzał nowej umowie co miesiąc ani o darmowych godzinach, które musi przepracować przed otwarciem i po zamknięciu. znajoma przyznała, że choć stawka śmiesznie niska, to gdyby praca była taka, jak opisali ją na rozmowie kwalifikacyjnej, to byłaby bardzo zadowolona (wielka fanka Mohito, korzystała ze zniżki pracowniczej, ile się dało, wymieniła sobie garderobę i odeszła ).

podobno największym problemem była kierowniczka (udawała kumpelę, a za plecami obgadywała, skłócała wszystkich dookoła). ale jak było naprawdę, nie wiem. znajoma miała mnóstwo dowodów z którymi mogła spokojnie iść do PIPu. ale ludzie tego PIPu boją się jak ognia, nawet jeśli i tak planują z roboty odejść.
motyla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 17:25   #4630
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Tylko trochę Was podczytywalam, ale muszę odpowiedzieć na to, co Onnaa88 wypisuje.
Nikt Ci nie zabronił studiów skończyć, jeszcze i teraz możesz to zrobić. Prawda jest taka, że wszyscy narzekają, że studia nie są do niczego potrzebne, ale bez nich też nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć. Jeśli ktoś zna się na rzeczy, to owszem i po zawodowce może dobrze zarabiać. Tak samo, jeśli charakteryzuje się przedsiębiorczością - może założyć własną firmę. Jednak w przypadku, gdy taka osoba jest całkiem przeciętna lub wręcz beznadziejna, to niestety, ale wśród kandydatów na dane stanowisko, w szeregu przed nią będą osoby z wykształceniem wyższym. Pracodawcy mają z czego wybierać. Nie ma co się pyrgac i obrażać, tylko trzeba przyjąć pewne rzeczy do wiadomości. Poza tym dzięki studiom ma się doliczone 8 lat do stażu pracy i automatycznie więcej dni urlopu do wykorzystania na początku. Inna kwestia: wiele osób, czy na stażu, czy w pracy chciałoby dostawać pieniędze za nic. Zbyt duża pewność siebie mimo małego doświadczenia i niskich umiejętności. Lenistwo. Niechlujstwo. Brak chęci do nauki. Niedostateczna komunikatywność wręcz oporność w kontaktach z ludźmi. Wielka łaska, że dana osoba w ogóle przyszła na praktyki czy staż. Dalej, brak wytrwałości w szukaniu pracy. Kto szuka ten kiedyś znajdzie - naprawdę się sprawdza. Początki są zawsze trudne. Jednak niektórzy ludzie nadal doceniają pracowitość, dokładność. Po prostu dana osoba musi coś sobą reprezentować. Już patrząc na CV można wiele się dowiedzieć o kandydacie. Znajomość gramatyki, ortografii i poprawna stylistyka jest zawsze w cenie.
Inna sprawa, że ludzie za bardzo dają się wykorzystywać. Zgadzają się na pracę bez umowy, pacują za śmieszną stawkę, czy znoszą mobbing. I w imię czego?
Oczywiście, że nie każdy musi ukończyć studia. Można sobie bardzo dobrze radzić w życiu będąc solidnym malarzem/kafelkarzem/tynkarzem/elektrykiem/... Można też spełniać się w pracy bez ukończenia studiów: mój kolega, na przykład, uprawia kowalstwo artystyczne. Robi to, co kocha i jeszcze zarabia na tym krocie.

W każdym zawodzie trzeba po prostu starać się być najlepszym, lepszym niż konkurencja. Nie można jednak być na tyle zadufanym w sobie by twierdzić, że studia są niepotrzebne i że wszystko się lepiej wie niż fachowiec w danej dziedzinie z ukończonymi w tym kierunku studiami.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 18:11   #4631
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez syklamen Pokaż wiadomość
Tylko trochę Was podczytywalam, ale muszę odpowiedzieć na to, co Onnaa88 wypisuje.
Nikt Ci nie zabronił studiów skończyć, jeszcze i teraz możesz to zrobić. Prawda jest taka, że wszyscy narzekają, że studia nie są do niczego potrzebne, ale bez nich też nie da się pewnych rzeczy przeskoczyć. Jeśli ktoś zna się na rzeczy, to owszem i po zawodowce może dobrze zarabiać. Tak samo, jeśli charakteryzuje się przedsiębiorczością - może założyć własną firmę. Jednak w przypadku, gdy taka osoba jest całkiem przeciętna lub wręcz beznadziejna, to niestety, ale wśród kandydatów na dane stanowisko, w szeregu przed nią będą osoby z wykształceniem wyższym. Pracodawcy mają z czego wybierać. Nie ma co się pyrgac i obrażać, tylko trzeba przyjąć pewne rzeczy do wiadomości. Poza tym dzięki studiom ma się doliczone 8 lat do stażu pracy i automatycznie więcej dni urlopu do wykorzystania na początku. Inna kwestia: wiele osób, czy na stażu, czy w pracy chciałoby dostawać pieniędze za nic. Zbyt duża pewność siebie mimo małego doświadczenia i niskich umiejętności. Lenistwo. Niechlujstwo. Brak chęci do nauki. Niedostateczna komunikatywność wręcz oporność w kontaktach z ludźmi. Wielka łaska, że dana osoba w ogóle przyszła na praktyki czy staż. Dalej, brak wytrwałości w szukaniu pracy. Kto szuka ten kiedyś znajdzie - naprawdę się sprawdza. Początki są zawsze trudne. Jednak niektórzy ludzie nadal doceniają pracowitość, dokładność. Po prostu dana osoba musi coś sobą reprezentować. Już patrząc na CV można wiele się dowiedzieć o kandydacie. Znajomość gramatyki, ortografii i poprawna stylistyka jest zawsze w cenie.
Inna sprawa, że ludzie za bardzo dają się wykorzystywać. Zgadzają się na pracę bez umowy, pacują za śmieszną stawkę, czy znoszą mobbing. I w imię czego?
W imię tego,że za coś muszą jeść i opłacić mieszkanie?
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 18:33   #4632
syklamen
Zakorzenienie
 
Avatar syklamen
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
W imię tego,że za coś muszą jeść i opłacić mieszkanie?
Dlatego wcześniej zdobywa się wykształcenie i doświadczenie zawodowe, żeby móc odmówić pracy z powodu niskiej stawki, czy zrezygnować z niej, gdy nie ma umowy. W młodym wieku powinno się czasem pochylić głowę, nabrać pokory i nie kręcić nosem na mało ambitne zajęcia, czy zgodzić się na niższe stawki. Ale np w wieku 30 lat nie wyobrażam sobie pracy bez umowy, czy za stawkę mniejszą niż 10 zł/h. W pierwszej pracy miałam 11 zł/h plus dodatki. Gdy pewien pracodawca nie chciał mi dać umowy - zwinelam manele i tyle mnie widział.
__________________
47/2017 48/2016 80/2015 95/2014
syklamen jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 18:41   #4633
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 536
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Sa zawody ktore mozna wykonywac tylko po studiach i sie tego nie przeskoczy. Niestety opinie ze "po studiach nie ma pracy" robia osoby ktore maja duze ciśnienie na studia ze nieważnie co byle studiować. Potem takie osoby ida na kulturoznawstwo czy administracje, bo tylko tam bylo miejsce, a tak naprawdę to nigdy nie chcieli tego studiować. Albo z podejsciem ja tu przyszlem studiowac, a nie sie uczyc

Kierunek studiów trzeba tez wybierac od strony praktycznej. Jezeli ktos chce np studiowac lotnictwo, a po studiach mieszkac w miejscowosci gdzie nie ma lotnictwa to sorry, ale niech potem nie jojczy ze nie ma pracy. Trzeba tez spojrzeć realistycznie czy tam gdzie chce mieszkac mam szanse na znalezienie pracy.
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 19:36   #4634
201607121223
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 239
Dot.: Program Rodzina 500 plus



---------- Dopisano o 17:36 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ----------

Cytat:
Napisane przez LusiaPlotkara Pokaż wiadomość
Niestety opinie ze "po studiach nie ma pracy" robia osoby ktore maja duze ciśnienie na studia ze nieważnie co byle studiować. Potem takie osoby ida na kulturoznawstwo czy administracje, bo tylko tam bylo miejsce, a tak naprawdę to nigdy nie chcieli tego studiować. Albo z podejsciem ja tu przyszlem studiowac, a nie sie uczyc
Potwierdzam, ludzie nic na studiach nie robią, a potem marudzą, że po studiach nie ma pracy. Dla tych pracowitych, dobrze się uczących i zdobywających doświadczenie w czasie studiów jest praca.
201607121223 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 19:37   #4635
201605301111
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 9 860
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
masz rację, gdyby mi na rozmowie kwal. rzucili stawkę 6zł/h wstałabym i wyszłabym bez słowa. mojej znajomej, która poszła tam pracować, przedstawili tę robotę nieco inaczej, a w praniu wyszły różne kwiatki - standard zresztą. miała mieć cały etat, w praktyce wychodziło ledwo pół. nikt jej nie uprzedzał nowej umowie co miesiąc ani o darmowych godzinach, które musi przepracować przed otwarciem i po zamknięciu. znajoma przyznała, że choć stawka śmiesznie niska, to gdyby praca była taka, jak opisali ją na rozmowie kwalifikacyjnej, to byłaby bardzo zadowolona (wielka fanka Mohito, korzystała ze zniżki pracowniczej, ile się dało, wymieniła sobie garderobę i odeszła ).

podobno największym problemem była kierowniczka (udawała kumpelę, a za plecami obgadywała, skłócała wszystkich dookoła). ale jak było naprawdę, nie wiem. znajoma miała mnóstwo dowodów z którymi mogła spokojnie iść do PIPu. ale ludzie tego PIPu boją się jak ognia, nawet jeśli i tak planują z roboty odejść.
można iść do PiP przy umowie cywilnoprawnej? Pytam, bo sie aboslutnie nie znam

Ja pierwszą pracę w sieciówce miałam za szóstkę na ręke i ucieklam stamtąd. Ale młoda i głupia byłam. Nie było to LPP. Umowe o prace miał tylko kierownik, mimo, ze na umowie zlecenie "prace pomocnicze" to i tak byłes sprzedawcą i miałes całą odpowiedzialność sprzedawcy, siedzenie po godzinach, bzdurne wytyczne z kosmosu, pretensje ze za mało osob do sklepu wchodzi (!!!) i koniecznosc podchodzenia do przymierzalni i proszenia klienta, zeby sie pokazał i komentowanie "bo to najlepszy sposób sprzedaży". Mogłabym godzinami opowiadac. Razem ze mną odeszli wszyscy, bo nikt nie chciał pracowac 5 dni z rzędu po 12 godzin jak nam "zaproponowali'. Od tamtego czasu ponizej 12zł brutto nie schodze. I jesli mam napisane 'prace pomocnicze" to chce robic tylko to co obejmuje moja umowa
201605301111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 23:36   #4636
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Program Rodzina 500 plus

To super ja musiałam jednak pracować bo rachunki się sama nie opłaciły,więc każda praca i każda kasa była na wagę złota

---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
masz rację, gdyby mi na rozmowie kwal. rzucili stawkę 6zł/h wstałabym i wyszłabym bez słowa. mojej znajomej, która poszła tam pracować, przedstawili tę robotę nieco inaczej, a w praniu wyszły różne kwiatki - standard zresztą. miała mieć cały etat, w praktyce wychodziło ledwo pół. nikt jej nie uprzedzał nowej umowie co miesiąc ani o darmowych godzinach, które musi przepracować przed otwarciem i po zamknięciu. znajoma przyznała, że choć stawka śmiesznie niska, to gdyby praca była taka, jak opisali ją na rozmowie kwalifikacyjnej, to byłaby bardzo zadowolona (wielka fanka Mohito, korzystała ze zniżki pracowniczej, ile się dało, wymieniła sobie garderobę i odeszła ).

podobno największym problemem była kierowniczka (udawała kumpelę, a za plecami obgadywała, skłócała wszystkich dookoła). ale jak było naprawdę, nie wiem. znajoma miała mnóstwo dowodów z którymi mogła spokojnie iść do PIPu. ale ludzie tego PIPu boją się jak ognia, nawet jeśli i tak planują z roboty odejść.
A kto opłacił by Ci mieszkanie gdybyś nie miała lepszej ofert pracy a tej za 6 zł byś nie wzięła?
Rozumiem że cała kasa by szła z oszedzności puki nie znalazła byś czegoś lepszego?

---------- Dopisano o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------

Cytat:
Napisane przez stupid-girl Pokaż wiadomość
O ile pamietam to mieszkaliscie kątem u kogos, wiec trudno powiedziec, ze mieliscie mieszkanie.
No i w sumie nie masz z tego teraz nic - no to powiedz jakim cudem Twoi znajomi maja auta za 100 tys i 2 domy za gotowke.
I Ty i oni pracowaliscie za granica - czyli powinnas miec to co oni.
Wiec moze problem nie tkwi w mitycznej zagranicy?
W Holandii razem z ex facetem u jego rodziców później sami wynajmowaliśmy.
Znajomi są po 10 lat za granicą.Ja nie mam nic bo byłam głupia,i nawet na auto byłego TŻ się składałam i pakowałam w nie kasę,druga kwestia,że nie miałam tam stałej pracy np.pół roku miałam a dalej z oszczędności jechałam.
Po rozstaniu ja wróciłam do rodziców on za to miał wszystko.
Zresztą on na mnie rękę podnosił,zdradzał i wiele tego mega toksyczny związek a ja ślepo za nim przez prawie 10 lat.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 23:40   #4637
whoa
Wtajemniczenie
 
Avatar whoa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 102
Dot.: Program Rodzina 500 plus

A niestety nie każdy rodzi się na tyle inteligenty i zdolny aby skończyć prawo, medycynę, lub inne ścisłe kierunki, i nie każdy jeszcze potrafi studiowac trudny kierunek i pracować, aby się utrzymać, bo potrzebują więcej czasu w domu aby przyswoić materiał.[/QUOTE]

Wracając do tematu studiów nie zgadzam się z tym, że kierunki, które nie są politechniką albo medycyną skazują na bezrobocie albo minimalną krajową. Jest wiele branż w których bardziej liczy się ogólne "ogarnięcie" i doświadczenie zawodowe (które można zacząć zdobywać na praktykach i stażach) czy inne umiejętności, których nie zdobywa się na studiach. Np cała branża reklamowa, wiele korporacji, zawody kreatywne: graficy, programiści (wiem, że tego można się uczyć w szkołach ale wiele osób też samo do tego doszło). Problemem studiów (nie tylko tych "bylejakich" kierunków) jest to, że wiele młodych osób na studiach nie robi nic w kierunku rozwoju kariery zawodowej czy zdobywania umiejętności dodatkowych (chociażby języki czy obsluga np tego photoshopa) tylko liczy na to że po 5 latach nagle znajdzie ogłoszenie "zatrudnię psychologa/specjalistę ds stosunków międzynarodowych" i dostanie od razu nie wiadomo jaką wypłatę. Zamiast już na studiach kombinować co może robić, jak się rozwijać, iść na jakieś staże szkolenia etc.

Mam znajomych którzy pokończyli jakieś nieistotne kierunki (albo w ogóle przerwali w trakcie)i np. w wymienionych albo innych branżach mają dobre prace, w agencjach reklamowych, korporacjach, bankach itp, a znam też ludzi którym i skończenie politechniki i tytuł inżyniera nic nie dał bo nie mają pomysłu na siebie ani ambicji.
Mało jest takich zawodów gdzie wystarczy mieć studia żeby mieć dobrze płatną pewną pracę tak jak np po medycynie. W większości zawodów niestety trzeba się dokształcać i umieć trochę kombinować tak, żeby te swoje umiejętności dostosować do rynku pracy.

edt i uprzedzając argument o tym, że nie każdego stać na to żeby studiować a nie pracować - jak najbardziej w przypadku większości kierunków się zgadzam, sama pracowałam. Pomijam kierunki bardzo wymagające jak ta przytaczana ciągle medycyna, ale też absolwent medycyny nie musi się bać że zostanie z dyplomem i brakiem perspektyw. Więc umówmy się, jak ktoś chce studiować turystykę albo filozofię to jak najbardziej jestem za (sama mam podobne studia) ale niech wtedy wykaże się jakimś zaangażowaniem i dodatkową aktywnością a nie 5 letnie wakacje.

"To by wyjaśniało, dlaczego zawsze jak idę do Mohito to czuję się jak intruz. Panie ciągle chodzą na bombie, naburmuszone i opryskliwe Lubię te ubrania, ale obsługa mnie bardzo zniechęca. Ostatnio chciałam sobie wybrać rozmiar koszulki ze stołu, na którym akurat laska składała (pracowałam w sieciówce i zawsze robię to tak, że śladu nie ma), a ona prawie zabiła mnie wzrokiem i przez zęby wysyczała czy mi pomóc No i chyba nie myśli, że składając to 5h przed zamknięciem sklepu, już pozostanie nienaruszone. Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz to z jednej strony współczuje, a z drugiej - zgodziły się na takie warunki więc do kogo z pretensjami? Ja sobie nie wyobrażam iść do pracy za mniej niż 10-12zł na rękę. To absolutne minimum."

potwierdzam, w sklepach lpp rzeczywiście są takie stawki albo niewiele wyższe (chyba zależy od miasta). Może układała te bluzki, bo tam jest też tak że nawet jak nie ma klientów to nie możesz tak po prostu stać w sklepie i czekać aż przyjdą, układasz 10 raz te same bluzki bo musi być widać że coś "robisz". Dlatego jak ktoś chcę pracować w sieciówce to bardziej polecam mniejsze sklepy, gdzie np jedna dziewczyna stoi za ladą i jest mały ruch albo w niektórych widziałam że siedzą za takim stolikiem (np. niektóre z rzeczami dla dzieci, butami) generalnie im mniej uczęszczany sklep tym lepiej. I im mniej towaru. W sieciówkach wielkich z ubraniami 12h na nogach, nie można usiąść nawet jak jest pusto rano, a w sklepach z drogim obuwiem czy np kosmetykami dziewczyny czasem siedzą cały dzień.
__________________



Edytowane przez whoa
Czas edycji: 2016-05-21 o 23:55
whoa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-21, 23:50   #4638
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez whoa Pokaż wiadomość
A niestety nie każdy rodzi się na tyle inteligenty i zdolny aby skończyć prawo, medycynę, lub inne ścisłe kierunki, i nie każdy jeszcze potrafi studiowac trudny kierunek i pracować, aby się utrzymać, bo potrzebują więcej czasu w domu aby przyswoić materiał.
Wracając do tematu studiów nie zgadzam się z tym, że kierunki, które nie są politechniką albo medycyną skazują na bezrobocie albo minimalną krajową. Jest wiele branż w których bardziej liczy się ogólne "ogarnięcie" i doświadczenie zawodowe (które można zacząć zdobywać na praktykach i stażach) czy inne umiejętności, których nie zdobywa się na studiach. Np cała branża reklamowa, wiele korporacji, zawody kreatywne: graficy, programiści (wiem, że tego można się uczyć w szkołach ale wiele osób też samo do tego doszło). Problemem studiów (nie tylko tych "bylejakich" kierunków) jest to, że wiele młodych osób na studiach nie robi nic w kierunku rozwoju kariery zawodowej czy zdobywania umiejętności dodatkowych (chociażby języki czy obsluga np tego photoshopa) tylko liczy na to że po 5 latach nagle znajdzie ogłoszenie "zatrudnię psychologa/specjalistę ds stosunków międzynarodowych" i dostanie od razu nie wiadomo jaką wypłatę. Zamiast już na studiach kombinować co może robić, jak się rozwijać, iść na jakieś staże szkolenia etc.

Mam znajomych którzy pokończyli jakieś nieistotne kierunki (albo w ogóle przerwali w trakcie)i np. w wymienionych albo innych branżach mają dobre prace, w agencjach reklamowych, korporacjach, bankach itp, a znam też ludzi którym i skończenie politechniki i tytuł inżyniera nic nie dał bo nie mają pomysłu na siebie ani ambicji.
Mało jest takich zawodów gdzie wystarczy mieć studia żeby mieć dobrze płatną pewną pracę tak jak np po medycynie. W większości zawodów niestety trzeba się dokształcać i umieć trochę kombinować tak, żeby te swoje umiejętności dostosować do rynku pracy.

edt i uprzedzając argument o tym, że nie każdego stać na to żeby studiować a nie pracować - jak najbardziej w przypadku większości kierunków się zgadzam, sama pracowałam. Pomijam kierunki bardzo wymagające jak ta przytaczana ciągle medycyna, ale też absolwent medycyny nie musi się bać że zostanie z dyplomem i brakiem perspektyw. Więc umówmy się, jak ktoś chce studiować turystykę albo filozofię to jak najbardziej jestem za (sama mam podobne studia) ale niech wtedy wykaże się jakimś zaangażowaniem i dodatkową aktywnością a nie 5 letnie wakacje.[/QUOTE]

Nie wydaje mi się żeby 5 letnie studia połączone z pracy były wakacjami :P

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:50 ----------

Pracą
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 00:00   #4639
whoa
Wtajemniczenie
 
Avatar whoa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 102
Dot.: Program Rodzina 500 plus

No właśnie napisałam że przy takich kierunkach wg mnie jedynym rozwiązaniem jest praca +studia a nie samo "studiowane" czyli wakacje, które często polega na imprezowaniu a potem "jakoś to będzie". No chyba że ktoś ma bogatych rodziców to niech sobie imprezuje nawet 10 lat, ale potem niech nie narzeka że nie ma dla niego pracy po studiach
__________________


whoa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 00:01   #4640
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
To super ja musiałam jednak pracować bo rachunki się sama nie opłaciły,więc każda praca i każda kasa była na wagę złota

---------- Dopisano o 23:31 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ----------



A kto opłacił by Ci mieszkanie gdybyś nie miała lepszej ofert pracy a tej za 6 zł byś nie wzięła?
Rozumiem że cała kasa by szła z oszedzności puki nie znalazła byś czegoś lepszego?

---------- Dopisano o 23:36 ---------- Poprzedni post napisano o 23:31 ----------



W Holandii razem z ex facetem u jego rodziców później sami wynajmowaliśmy.
Znajomi są po 10 lat za granicą.Ja nie mam nic bo byłam głupia,i nawet na auto byłego TŻ się składałam i pakowałam w nie kasę,druga kwestia,że nie miałam tam stałej pracy np.pół roku miałam a dalej z oszczędności jechałam.
Po rozstaniu ja wróciłam do rodziców on za to miał wszystko.
Zresztą on na mnie rękę podnosił,zdradzał i wiele tego mega toksyczny związek a ja ślepo za nim przez prawie 10 lat.

Może zostałaby utrzymanką swojego faceta
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 00:09   #4641
motyla
Zakorzenienie
 
Avatar motyla
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 5 934
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Czocherovsky Pokaż wiadomość
można iść do PiP przy umowie cywilnoprawnej? Pytam, bo sie aboslutnie nie znam
też do końca się nie znam, ale mam koleżanki, które pozgłaszały do PIPu pracodawcę, który zatrudniając je na umowę o dzieło, kazał im pracować jak etatowcom. na razie czekają na reakcję. brak reakcji może oznaczać równie dobrze, że PIP nic nie może dla nich zrobić, nie wiem ale na 90% można takiego delikwenta pozwać do sądu pracy o uznanie stosunku pracy w takim przypadku.

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
A kto opłacił by Ci mieszkanie gdybyś nie miała lepszej ofert pracy a tej za 6 zł byś nie wzięła?
Rozumiem że cała kasa by szła z oszedzności puki nie znalazła byś czegoś lepszego?
tak, z oszczędności by szło. a ponadto praca stacjonarna nie jest moim jedynym źródłem utrzymania, więc nie mam ciśnienia, żeby brać pierwszą lepszą jak leci. zresztą nie po to harowałam na studiach i brałam kiepskie prace, żeby tylko mieć doświadczenie, żeby teraz zadowalać się 6zł/h.
moja znajoma, ta która w tym Mohito pracowała, mieszkała w tamtym czasie z rodzicami i nie płaciła im nic, więc tym bardziej mogła kazać babce z Mohito cmoknąć ją w lewy pośladek.
motyla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 01:05   #4642
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez motyla Pokaż wiadomość
też do końca się nie znam, ale mam koleżanki, które pozgłaszały do PIPu pracodawcę, który zatrudniając je na umowę o dzieło, kazał im pracować jak etatowcom. na razie czekają na reakcję. brak reakcji może oznaczać równie dobrze, że PIP nic nie może dla nich zrobić, nie wiem ale na 90% można takiego delikwenta pozwać do sądu pracy o uznanie stosunku pracy w takim przypadku.



tak, z oszczędności by szło. a ponadto praca stacjonarna nie jest moim jedynym źródłem utrzymania, więc nie mam ciśnienia, żeby brać pierwszą lepszą jak leci. zresztą nie po to harowałam na studiach i brałam kiepskie prace, żeby tylko mieć doświadczenie, żeby teraz zadowalać się 6zł/h.
moja znajoma, ta która w tym Mohito pracowała, mieszkała w tamtym czasie z rodzicami i nie płaciła im nic, więc tym bardziej mogła kazać babce z Mohito cmoknąć ją w lewy pośladek.
Rozumiem,koleżanka też miała dużo szczęścia że mogła z pracy zrezygnować.
Ja mieszkając u rodziców od zawsze miałam oddawać ponad 500 zł nie mając pracy miesiąc już to było 1000 zł.
Raz się tylko zdarzyło,że pracy nie miałam miesiąc to musiałam im oddać prawie całą wypłatę zostało mi wtedy tylko 200 zł
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 01:56   #4643
malgo96
Zadomowienie
 
Avatar malgo96
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 323
Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez whoa Pokaż wiadomość
No właśnie napisałam że przy takich kierunkach wg mnie jedynym rozwiązaniem jest praca +studia a nie samo "studiowane" czyli wakacje, które często polega na imprezowaniu a potem "jakoś to będzie". No chyba że ktoś ma bogatych rodziców to niech sobie imprezuje nawet 10 lat, ale potem niech nie narzeka że nie ma dla niego pracy po studiach

[/COLOR][QUOTE=malgo96;60733286]Według ciebie "samo" studiowanie to wakacje? Ciagle tak piszesz. Chyba trochę przesadzasz. Mam zajęcia 4 razy w tygodniu i nie powiedziałabym ze to wakacje bo uczyć sie i chodzic trzeba.
malgo96 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 02:06   #4644
whoa
Wtajemniczenie
 
Avatar whoa
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 2 102
Dot.: Program Rodzina 500 plus

[QUOTE=malgo96;60733286][/COLOR]
Cytat:
Napisane przez malgo96 Pokaż wiadomość
Według ciebie "samo" studiowanie to wakacje? Ciagle tak piszesz. Chyba trochę przesadzasz. Mam zajęcia 4 razy w tygodniu i nie powiedziałabym ze to wakacje bo uczyć sie i chodzic trzeba.
to zależy co studiujesz i czy stać twoich rodziców na to, żebyś tylko studiowała. Znam mnóstwo osób które łączyły studia z pracą i jeśli robiły to w sensowny sposób nie narzekają na jej brak po studiach. A jeśli ktoś tylko studiuje to oczywiście może to robic, ale potem nie rozumiem pretensji że skończył studia a nie może znaleźć pracy. Jako pracodawca prędzej zatrudniłabym kogoś po studiach z doświadczeniem w danej branży, niż osobę która studiowała i nic poza wiedzą z uniwersytetu (a i to nie zawsze) nie ma do zaoferowania (przypominam mówię o zawodach których nie definiuje skończony kierunek - i tak np. po medycynie jesteś lekarzem, ale już po dziennikarstwie możesz pracować w wielu różnych zawodach zależy jak pokierujesz karierą - mówię właśnie o tym drugim przypadku). Zajęcia 4 razy w tygodniu też da się pogodzić z pracą, jest wiele miejsc gdzie praca jest zmianowa albo można mieć elastyczne godziny pracy. Ja nikogo do pracy nie zmuszam, jeśli ktoś woli się tylko uczyć i mieć średnią 5.0 na kierunku powiedzmy mało konkretnym jak np to dziennikarstwo to proszę bardzo, ale niech nie liczy że zamacha pracodawcy dyplomem z ocenami i dzięki temu znajdzie pracę. Można studiować dla studiowania ale nie oczekujmy że ktoś to doceni. Byłam w życiu na bardzo bardzo wielu rozmowach o pracę i zwykle nikt nawet o studia nie pytał albo jedynie czy jakieś mam. Jeśli masz doświadczenie to to się liczy w pierwszej kolejności.
__________________


whoa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 08:19   #4645
malgo96
Zadomowienie
 
Avatar malgo96
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 323
Program Rodzina 500 plus

A ja jak obserwuje to właśnie kiedy ktoś sie uczył i przykładał do kierunku to nie miał problemu z praca.
Niezależnie od tego czy rodzice cie utrzymują czy nie, studiowanie to nie wakacje. Wakacje to maja moi koledzy co po maturze stwierdzili ze im sie nie chce uczyć.
Ja np, pracuje w wakacje i czasem w weekendy, ale według mnie nauka to ciężka praca, rozumiem ze według ciebie to wakacje ale po co tak wartościować?

Edytowane przez malgo96
Czas edycji: 2016-05-22 o 08:22
malgo96 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 08:28   #4646
Mijanou
Wizażowy Kot Igor
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez malgo96 Pokaż wiadomość
A ja jak obserwuje to właśnie kiedy ktoś sie uczył i przykładał do kierunku to nie miał problemu z praca.
Niezależnie od tego czy rodzice cie utrzymują czy nie, studiowanie to nie wakacje. Wakacje to maja moi koledzy co po maturze stwierdzili ze im sie nie chce uczyć.
Ja np, pracuje w wakacje i czasem w weekendy, ale według mnie nauka to ciężka praca, rozumiem ze według ciebie to wakacje ale po co tak wartościować?
Jeśli ktoś świadomie wybrał kierunek studiów ( a nie studiuje, byle COŚ studiować) i podchodzi poważnie do studiowania to rzeczywiście jest to ciężka praca. Ja swój kierunek wybierałam świadomie, aktualnie jestem w trakcie robienia specjalizacji i nie mam problemu z pracą. Ani tu, ani "zagranico". Ale w trakcie studiów wypada się też angażować w praktyki, wolontariaty i staże, które są zgodne z kierunkiem i takie doświadczenia są cenne dla potencjalnego pracodawcy bo świadczy o naszym stosunku do zawodu.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

No pasaran!
Mijanou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 08:31   #4647
malgo96
Zadomowienie
 
Avatar malgo96
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 323
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Jeśli ktoś świadomie wybrał kierunek studiów ( a nie studiuje, byle COŚ studiować) i podchodzi poważnie do studiowania to rzeczywiście jest to ciężka praca. Ja swój kierunek wybierałam świadomie, aktualnie jestem w trakcie robienia specjalizacji i nie mam problemu z pracą. Ani tu, ani "zagranico". Ale w trakcie studiów wypada się też angażować w praktyki, wolontariaty i staże, które są zgodne z kierunkiem i takie doświadczenia są cenne dla potencjalnego pracodawcy bo świadczy o naszym stosunku do zawodu.

Jasne, dlatego pisze o osobie która dobrze sie uczy i jest zaangażowana. Wtedy samemu chce sie iść na staż/ wolontariat, a praktyki i tak obowiAzkowe.
Nie rozumiem tylko wypisywania jakie to wakacje? Wakacje to masz jak siedzisz w domu
malgo96 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 09:19   #4648
201606270916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 5 813
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez whoa Pokaż wiadomość

to zależy co studiujesz i czy stać twoich rodziców na to, żebyś tylko studiowała. Znam mnóstwo osób które łączyły studia z pracą i jeśli robiły to w sensowny sposób nie narzekają na jej brak po studiach. A jeśli ktoś tylko studiuje to oczywiście może to robic, ale potem nie rozumiem pretensji że skończył studia a nie może znaleźć pracy. Jako pracodawca prędzej zatrudniłabym kogoś po studiach z doświadczeniem w danej branży, niż osobę która studiowała i nic poza wiedzą z uniwersytetu (a i to nie zawsze) nie ma do zaoferowania (przypominam mówię o zawodach których nie definiuje skończony kierunek - i tak np. po medycynie jesteś lekarzem, ale już po dziennikarstwie możesz pracować w wielu różnych zawodach zależy jak pokierujesz karierą - mówię właśnie o tym drugim przypadku). Zajęcia 4 razy w tygodniu też da się pogodzić z pracą, jest wiele miejsc gdzie praca jest zmianowa albo można mieć elastyczne godziny pracy. Ja nikogo do pracy nie zmuszam, jeśli ktoś woli się tylko uczyć i mieć średnią 5.0 na kierunku powiedzmy mało konkretnym jak np to dziennikarstwo to proszę bardzo, ale niech nie liczy że zamacha pracodawcy dyplomem z ocenami i dzięki temu znajdzie pracę. Można studiować dla studiowania ale nie oczekujmy że ktoś to doceni. Byłam w życiu na bardzo bardzo wielu rozmowach o pracę i zwykle nikt nawet o studia nie pytał albo jedynie czy jakieś mam. Jeśli masz doświadczenie to to się liczy w pierwszej kolejności.
Mnie szczerze mówiąc ten trend pracy za wszelką cenę na studiach bo doświadczenie średnio się podoba. Rozumiem praktyki, konferencje, koła naukowe, konkursy, publikacje -- ale będąc na studiach wymagajacych dużo pracy własnej po znajomych pracujących gdzieś od trzeciego roku widziałam ze coś jest nie tak bo często było "tylko praca mnie czegoś nauczyła" - może nauczylyby Cię studia gdybyś czasem ruszył dupę i sam zrobil projekt zamiast przepisywac gotowy od starszego o rok kolegi.

A już najgorsze jest zachwycanie się doświadczeniem zupełnie nie w zawodzie.

Zresztą ta reguła ze doświadczenie musi byc też nie zawsze działa i w sumie może dobrze? Doświadczenie w zawodzie z czasów studiów powinno absolwentom dawać możliwość startu z innego pulapu niż tym bez doświadczenia a nie znalezienie pracy w ogóle. O studia może i Cię nikt nie pytał, niektorych moich znajomych się pyta i przynoszą projekty ze studiów i prace dyplomowe, innych nie pyta ale szef jak najbardziej oczekuje ze ktoś to wie bo miał to na studiach.

Mam znajomych którzy bez większych problemów znaleźli pracę robiąc wcześniej tylko obowiązkowe praktyki bo np. zrobili je w firmie dajacej gwarancję zatrudnienia czy zatrudnionych w firmie na podstawie której pisali wcześniej prace magisterska a na tym się ich doświadczenie niekiedy kończyło.

Takie myślenie ze doswiadczenie za wszelka cene nakręca powoli to ze na głupi staż potrzeba doswiadczenia.

A że po studiach można pracować w różnych zawodach: no mozna ale bywaja różne drogi dojścia do tych zawodów bez jednej słusznej.

Edytowane przez 201606270916
Czas edycji: 2016-05-22 o 09:21
201606270916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 09:35   #4649
Onnaa88
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 136
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Krolowa Julianna Pokaż wiadomość
Mnie szczerze mówiąc ten trend pracy za wszelką cenę na studiach bo doświadczenie średnio się podoba. Rozumiem praktyki, konferencje, koła naukowe, konkursy, publikacje -- ale będąc na studiach wymagajacych dużo pracy własnej po znajomych pracujących gdzieś od trzeciego roku widziałam ze coś jest nie tak bo często było "tylko praca mnie czegoś nauczyła" - może nauczylyby Cię studia gdybyś czasem ruszył dupę i sam zrobil projekt zamiast przepisywac gotowy od starszego o rok kolegi.

A już najgorsze jest zachwycanie się doświadczeniem zupełnie nie w zawodzie.

Zresztą ta reguła ze doświadczenie musi byc też nie zawsze działa i w sumie może dobrze? Doświadczenie w zawodzie z czasów studiów powinno absolwentom dawać możliwość startu z innego pulapu niż tym bez doświadczenia a nie znalezienie pracy w ogóle. O studia może i Cię nikt nie pytał, niektorych moich znajomych się pyta i przynoszą projekty ze studiów i prace dyplomowe, innych nie pyta ale szef jak najbardziej oczekuje ze ktoś to wie bo miał to na studiach.

Mam znajomych którzy bez większych problemów znaleźli pracę robiąc wcześniej tylko obowiązkowe praktyki bo np. zrobili je w firmie dajacej gwarancję zatrudnienia czy zatrudnionych w firmie na podstawie której pisali wcześniej prace magisterska a na tym się ich doświadczenie niekiedy kończyło.

Takie myślenie ze doswiadczenie za wszelka cene nakręca powoli to ze na głupi staż potrzeba doswiadczenia.

A że po studiach można pracować w różnych zawodach: no mozna ale bywaja różne drogi dojścia do tych zawodów bez jednej słusznej.
Niby ale niestety większość pewnie te doświadczenie zdobywa bo nie ma innego wyjścia i jest do tego zmuszona.
Bo w rodzinach po szkole średniej nikt takiej osoby nie będzie utrzymywał.
Więc idzie taki ktoś na zaoczne bo na dziennie nie może i musi godzić pracę że studiami.
Często gęsto są to prace ciężkie fizyczne co i tak ukrywają w CV bo wstyd :P
Tak to moi znajomi robili po studiach.
Onnaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-22, 09:42   #4650
201606270916
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 5 813
Dot.: Program Rodzina 500 plus

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Niby ale niestety większość pewnie te doświadczenie zdobywa bo nie ma innego wyjścia i jest do tego zmuszona.
Bo w rodzinach po szkole średniej nikt takiej osoby nie będzie utrzymywał.
Więc idzie taki ktoś na zaoczne bo na dziennie nie może i musi godzić pracę że studiami.
Często gęsto są to prace ciężkie fizyczne co i tak ukrywają w CV bo wstyd :P
Tak to moi znajomi robili po studiach.
I szkoda ze jest zmuszona ta część, może gdyby zamiast śmiesznie małych stypendiow socjalnych były duże stypendia naukowe od 1 roku to byłoby lepiej. U mnie w kilkunastoosobowej grupie na studiach dziennych pracowała z musu tylko jedna osoba (w weekendy tylko bo miała wysokie stypendium rektora), reszta pracowała bo chciała. I tak mimo pracy w zawodzie było czasem słychać "studia niczego nie uczą, dopiero praca coś daje" - świetnie, bo sie nie przykladasz do studiów i musisz uczyć się w tej pracy czegoś co było na studiach w poprzednim semestrze
201606270916 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-05-23 12:42:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.