Sierpnióweczki 2016! Część V. - Strona 81 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-05-31, 08:36   #2401
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Hmm A te zaparcia co teraz masz są mocniejsze niż przed ciążą? To pewnie przez wysiłek i moooocne parcie plus masa dziecka daje taki dziwny efekt.
No raczej takie same jak przed ciążą albo słabsze nawet. Tak myślałam że przez rosnącą macicę mi się organy poprzesuwały i dlatego takie dziwne uczucie
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 08:37   #2402
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Gratulacje znaleziska z za krótkiej sukienki zawsze może być tunika
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 08:40   #2403
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Ja też nie wciskam się w krótkie spodenki, znaczy ledwo co i to brzydko wygląda

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
No raczej takie same jak przed ciążą albo słabsze nawet. Tak myślałam że przez rosnącą macicę mi się organy poprzesuwały i dlatego takie dziwne uczucie
Jak najbardziej
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 08:42   #2404
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Gratulacje znaleziska z za krótkiej sukienki zawsze może być tunika
Tunika to nie mój styl.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 08:46   #2405
Piernik Torunski
Zakorzenienie
 
Avatar Piernik Torunski
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 090
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
A wiesz, że nawet nie zwróciłam na to uwagi
nie mogę nie zaproponować uzupełnienia tego tematu w takiej sytuacji

Cytat:
Napisane przez Krefetka Pokaż wiadomość
A jakoś sie zebrać nie mogę. Za wiele do roboty nie mam ale mimo wszystko czas mi przez palce ucieka.
Muszę sobie jakiś plan dnia ułożyć bo inaczej padnę z nic nie robienia



Wysłane za pomocą magii
ojj tak..dzień leci jak szalony..

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
To czopki, najmniej inwazyjne Tak jak kasia piszę, pytają o stolec i czasem nawet nie chcą wypuścić zanim kobieta się nie wypróżni.


Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Hej!
Dzisiaj kiepsko pospałam, bo do późna pomagałam mężowi ogarnąć parę rzeczy na dziś i położyliśmy się trochę przed 1. Ku naszej uciesze sąsiedzi zorganizowali sobie imprezę, bez muzyki, za to z okropnie głośnymi krzykami i śmiechem. W poniedziałek. A że chcieliśmy mieć okno w nocy uchylone, żeby się nie ukisić, to niosło się jakby imprezka była dosłownie za naszą firanką. Mąż o 6 wstaje do pracy. Wrzasnęłam przez okno że proszę o ciszę, bo inaczej dzwonię na policję, i o dziwo poskutkowało. Ale z tego wszystkiego zirytowałam się i długo nie mogłam zasnąć.
(Hm, kiedyś to ja byłam taką imprezującą studentkąâ€Ś Ale w środku tygodnia tak ludziom nie robiłam.)
A obudziłam się jakoś po 5 z takim stanem pęcherza, że musiałam czym prędzej przygotować się na zaplanowane badanie moczu. Potem już nie zasnęłam, czekałam na otwarcie punktu pobrań. Zrobiłam badanie moczu, morfologię i OB, bo to mi kazała przynieść diabetolog, ale wykorzystam też do ginekologa, chyba się nie "przeterminuje" w 2 tygodnie. :P A nie chce mi się 2 razy za to płacić. Od gina zawsze robię prywatnie, a diabetolog jest z NFZ, ale nie dała mi skierowania, bo tak tylko rozmawiałyśmy bez wizyty i mówiła mi z jakimi badaniami mam się pojawić.

Ja na tej szkole zadawałam parę pytań w tych momentach kiedy miałam inny pogląd i chciałam żeby lepiej został uzasadniony wybór np. tych emolientów, ale odpowiedź była raczej taka, że używamy ich, bo tak.

Dostałam na koniec taką książeczkę ze szkoły i jeszcze nie przejrzałam, ale czuję że nie będę miała za bardzo fajnych informacji do podzielenia się z Wami. :P Średnio jestem zadowolona z tych zajęć, no ale coś tam ogarnęłam, na pewno zapamiętam pielęgnację noworodka przećwiczoną na lalce.
ależ nockę miałas..współczuję.. sąsiady zabalowały pierwsza klasa..

badania raczej się nie przeterminują, mi lekarz nie mówi,że mam zrobić dwa dni przed wizytą, kiedyś zrobiłam ponad dwa tyg.wcześniej i dobrze, bo wyszły jakies bakterie w moczu i miałam czas się przepłukać i posiew zrobić i na samą wizytę już miałam "ładny" wynik..
bez sensu,żebyś miała płacić dwukrotnie..

u mnie ta sr to też taki pic na wodę..koleżanka -czerwcówka dziś kończy "turnus" i wiem o czym mówią,ale chodzi mi o poznanie personelu itp..chyba ,że będzie naprawdę lipa to nie wiem czy się nie wymigam..

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Teraz jestem już po wypiciu i jest ok jest nas tu 4 ciężarne na glukoze mogliby nam jakiś pokoik udostępnić



Hahaha haha moja wyobraźnia zadziałała jak stoi taki zespół personelu szpitalnego a ja siedzę na kiblu i mi kibicują
pokoik z masażystą najlepiej..

buahhahahahha piguły jako czirliderki...

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość



No skoro przy takich gófnianych tematach jesteśmy to zapytam bo się wcześniej wstydziłam
Zdarzają mi się teraz zaparcia i w momencie parcia czuję taki dziwne parcie też na bożenkę tak jakby bożenka chciała wyjść na zewnątrz Całe życie miałam zaparcia ale takiego odczucia nigdy. To jest normalne? Przepraszam za głupie pytanie


Chociaż się uspokoili, jak im zwróciłaś uwagę, u moich rodziców jak "studenci" zrobili imprezę w środku tygodnia i mój tato zwrócił im uwagę to potem z okien wyrzucili drzwi! bo chcieli nam wybić okno na balkonie a w efekcie zbiło się okno u sąsiadki
Piernik Torunski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 08:51   #2406
wiewioreczka
Wtajemniczenie
 
Avatar wiewioreczka
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 157
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
o tak ja też w sukienki jeszcze wejdę chociaż w większości są mini, ale w spodenki- nie ma szans
__________________

wiewioreczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:15   #2407
tija93
Zakorzenienie
 
Avatar tija93
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
nie mogę nie zaproponować uzupełnienia tego tematu w takiej sytuacji
To muszę pomyśleć

Powikłania po porodzie siłami natury

Dla matki:
- obrażenia krocza (od pęknięcia I stopnia do IV)
- żylaki odbytu
- ryzyko nietrzymania moczu
- ryzyko obniżenia/wypadania macicy
- infekcja rany

Dla dziecka:
- ryzyko zakażenia wewnątrzmacicznego w przypadku długiego czasu od odejścia wód do porodu
- wypadnięcie pępowiny
- niedotlenienie wewnątrzmaciczne / zagrażająca zamartwica wewnątrzmaciczna
- dystocja barkowa (po urodzeniu główki mogą się zaklinować barki)
- wylewy/krwiaczki związane z uciskiem dziecka w kanale rodnym - zdecydowanie częściej dochodzi do tego w przypadku porodu kleszczowego lub przy użyciu próżnociągu

To tak na szybko co mi do głowy przychodzi
__________________
02.08.2016
tija93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:17   #2408
Origa
Rozeznanie
 
Avatar Origa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 703
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Kolejny tydzień za mną - dziś 29+1 jak ten czas szybko leci

Cytat:
Napisane przez Afrodita Pokaż wiadomość
Już po wizycie okulistycznej.. okulistka zmieniła mi krople jaskrowe na 'łagodniejsze'.. i poruszyłam temat cc.. powiedziałam, że panicznie boję się o wzrok.. o jedyne oko.. że od dziecka wpajano mi do głowy, że nigdy nie będę mogła rodzić naturalnie.. że to głęboko 'zakorzeniło' mi się w psychice
a ona od razu wyskoczyła: ,,Nie ma problemu, wypiszę skierowanie Jeśli będę spokojniejsza psychicznie.. " . Także ulżyło mi.. Kamień z serca.. Owszem cholernie boję się cesarki!! ale wiem, że to jedyne wyjście do 'zaoszczędzenia' mojego oka.. jedynego oka..
Wpisała do karty ciąży rozpoznanie.. no i reszta leży już w rękach lekarzy ginekologów, którzy będą mnie 'obslugiwać' w szpitalu przy porodzie.. czy nie podważą takiej opinii..
No jak Ci okulistka wypisała to mam nadzieję, że żaden lekarz nie będzie chciał wziąć na siebie takiego ryzyka, że przez SN miałabyś uszkodzić bardziej lub nie daj boże utracić wzrok

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
Podczas porodu dochodzi do bardzo intensywnej stymulacji proprioceptywnej, tj. stymulacji czucia głębokiego. Wpływa ono na napięcie mięśniowe, czucie własnego ciała i orientację w przestrzeni. Poród siłami natury daje dziecku przede wszystkim bardzo duży docisk całego ciała, co buduje napięcie i pozwala mu poczuć swoje ciało. Dociski podczas porodu pomagają też dziecku w przygotowaniu się do pracy przeciwko sile grawitacji. Dziecko przez dziewięć miesięcy pływa w brzuchu mamy. Po narodzinach nagle zaczyna działać na nie siła grawitacji. Przejście przez kanał rodny mobilizuje je do pracy przeciwko tej sile, przygotowuje do poruszania się w innym środowisku. Przejście przez kanał rodny odwrażliwia( istnieją dzieci, które mają bardzo wrażliwą skórę i które po prostu nie lubią być dotykane czy masowane. Przechodząc przez kanał rodny, noworodek jest tak stymulowany, że ta wrażliwość zmniejsza się lub ginie). Jak dziecko rodzi się przez cc warto po porodzie głaskać jego twarz, główkę, potem resztę ciałka.
O, fajne info, dzieki

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Haha tak działa to forum
Nigdy nie chciałam kosza mojżesza a po pobycie tutaj już mam zamówiony od koleżanki
No ja czekam na automatycznego mopa viledy, choć wcześniej nawet o nim nie myslałam

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
One sobie takie miejsca czasem znajdą że szok. Ja kiedyś na koloniach złapałam i był na piersi, a kolega miał między pośladkami
W dr Housie dziewczyna miałam kleszcza w bożence
Mam dreszcze od samego wyobrażania sobie, nigdy niczego takiego nie miałam, ani na żywo nie widziałam

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Chyba wiem kiedy spojenie bardziej boli (zaj... Boli bym powiedziała). Jak za dużo siedzę. Wczoraj miałam ochotę wysmarowac sie jakąś konkretną mascia albo lyknac porządną tabletkę przeciwbolowa. Ale jak ktos siedział na tylku z 10h z malymi przerwamk to co sie dziwić.
Mi ortopeda zalecił na to okłady z krio-żelu zimnego. Niestety, żadnych maści przeciwbólowych nie wolno

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Ja na tej szkole zadawałam parę pytań w tych momentach kiedy miałam inny pogląd i chciałam żeby lepiej został uzasadniony wybór np. tych emolientów, ale odpowiedź była raczej taka, że używamy ich, bo tak.

Dostałam na koniec taką książeczkę ze szkoły i jeszcze nie przejrzałam, ale czuję że nie będę miała za bardzo fajnych informacji do podzielenia się z Wami. :P Średnio jestem zadowolona z tych zajęć, no ale coś tam ogarnęłam, na pewno zapamiętam pielęgnację noworodka przećwiczoną na lalce.
Zawsze to coś

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość

Hahaha haha moja wyobraźnia zadziałała jak stoi taki zespół personelu szpitalnego a ja siedzę na kiblu i mi kibicują

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
Chociaż się uspokoili, jak im zwróciłaś uwagę, u moich rodziców jak "studenci" zrobili imprezę w środku tygodnia i mój tato zwrócił im uwagę to potem z okien wyrzucili drzwi! bo chcieli nam wybić okno na balkonie a w efekcie zbiło się okno u sąsiadki
To już jak dla mnie jest zwykład dzicz i chołota

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Ja jak znalazłam swoje, to nawet nie próbowałam ich zakładać

Pogoda się coś zepsuła, słońce za chmurami, a ja dziś w sukience. Mam nadzieję, że nie będzie burzy ani deszczu
Origa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:22   #2409
Afrodita
Zadomowienie
 
Avatar Afrodita
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 196
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Dzien dobry odezwę się pewnie po wypiciu glukozy raz już dałam radę, mam nadzieję że teraz też tak ładnie pójdzie...
Kciuki za glukozę
Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość

zgadzam się co do powikłań przy sn i po przeczytaniu cc tak pomyślałam,że Tija zgrabnie ominęła ten aspekt przy poprzednich lekcjach




fajnie,że wiesz na czym stoisz..to chyba dość rzadkie sytuacje,że ktoś by podważył takie zaświadczenie..
oooo to to!


Oby
Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość


Lepiej wiedzieć z czym się je CC, niż potem zachodzić w głowę czy to co się dzieje jest aby normalme:
Masz rację Lepiej mieć świadomość co nas czeka



Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Hej!
Dzisiaj kiepsko pospałam, bo do późna pomagałam mężowi ogarnąć parę rzeczy na dziś i położyliśmy się trochę przed 1. Ku naszej uciesze sąsiedzi zorganizowali sobie imprezę, bez muzyki, za to z okropnie głośnymi krzykami i śmiechem. W poniedziałek. A że chcieliśmy mieć okno w nocy uchylone, żeby się nie ukisić, to niosło się jakby imprezka była dosłownie za naszą firanką. Mąż o 6 wstaje do pracy. Wrzasnęłam przez okno że proszę o ciszę, bo inaczej dzwonię na policję, i o dziwo poskutkowało. Ale z tego wszystkiego zirytowałam się i długo nie mogłam zasnąć.
(Hm, kiedyś to ja byłam taką imprezującą studentkąâ€Ś Ale w środku tygodnia tak ludziom nie robiłam.)
A obudziłam się jakoś po 5 z takim stanem pęcherza, że musiałam czym prędzej przygotować się na zaplanowane badanie moczu. Potem już nie zasnęłam, czekałam na otwarcie punktu pobrań. Zrobiłam badanie moczu, morfologię i OB, bo to mi kazała przynieść diabetolog, ale wykorzystam też do ginekologa, chyba się nie "przeterminuje" w 2 tygodnie. :P A nie chce mi się 2 razy za to płacić. Od gina zawsze robię prywatnie, a diabetolog jest z NFZ, ale nie dała mi skierowania, bo tak tylko rozmawiałyśmy bez wizyty i mówiła mi z jakimi badaniami mam się pojawić.




Oo jak dobrze, że wypisała to skierowanie! Mam nadzieję, że lekarze w szpitalu nie będę robić Ci problemów.

:
Współczuję ciężkiej nocy.. To bardzo nie w porządku ze strony sąsiadów, że zrobili sobie imprezke w środku tygodnia Nie lubie takich sytuacji.. braku empatii
Kciuki za wyniki


Też mam taką nadzieję..

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Mam to samo w spodenki, spódniczki właściwie się już nie wcisnę, a wszelkie sukienki stały się tunikami
Rozglądałam się po sklepach za fajną sukienką, ale ńic ciekawego nie znalazłam..
__________________
.. i ślubuję Ci.. czerwiec 2015

Zuzanka 22.08.2016


II kreski 15.09.2019
Afrodita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:29   #2410
zonamojegomeza
Zakorzenienie
 
Avatar zonamojegomeza
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 11 728
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Co do problemów z nietrzymaniem moczu po porodzie to położna mówiła, ze idealnie by było 10 dni po porodzie spędzić jak ksieznicKa, najlepiej w łóżku. Żeby jak najmniek chodzić i siedzieć, zeby grawitacyjnie nie ciągnęło w dół. Ze wszystko jest na tylk obciążone, ze musi miec czas na powrót do wczesniejszego stanu. A każdy wysiłek to utrudnia. Podobnie jak siedzenie na pompowanyn kole. Niby krocze nie boki i jest ulga ale wszystki ma duże szanse na opuszczanie sie. No i trzeba ćwiczyć mięśnie kegla.

Jak rodziła moja mam to właśnie 10 dni leżała w szpitalu, mówi ze polozne robiły wszystko. Ze te 10 dbi to byla taka ulga, zwłaszcza jak w domu dzieci i robota.
Z jednej strony możliwość opieki nad dzieckiem od początku to rewelacja, to ze moze byc Tata blisko, że dziecko jest z rodzicami, zes szybko do domu. A z drugiej nie ma czasu na ten odpoczynek i regenerację. Bo chyba jednak ojciec nocy w szpitalu nie spędzi. A pewnie lezakowanie w domu tez średnio wyjdzie.
zonamojegomeza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:29   #2411
Fantasmagori
Zakorzenienie
 
Avatar Fantasmagori
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 6 685
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Dzień dobry wszystkim u mnie straszny upał Byłam wymienić te tabletki dla kota i myślałam że się roztopię po drodze



W czwartek mam wizytę, ciekawe czy moja hemoglobina się unormowała po tym dodatkowym żelazie...
__________________
Żona 2013
Mama 2015 [*]
Mama 2016


Fantasmagori jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:32   #2412
Afrodita
Zadomowienie
 
Avatar Afrodita
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 196
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Kolejny tydzień za mną - dziś 29+1 jak ten czas szybko leci


No jak Ci okulistka wypisała to mam nadzieję, że żaden lekarz nie będzie chciał wziąć na siebie takiego ryzyka, że przez SN miałabyś uszkodzić bardziej lub nie daj boże utracić wzrok


:
Gratulacje za kolejny tydzień Fakt.. druga połowa ciąży leci, jak szalona I dobrze, bo nie mogę doczekać sie Kruszynki!

Jeszcze nie wypisała, bo właściwie uznałam, że lepiej mieć 'świeże' skierowanie. Na następnej wizycie ma mi wypisać Mam nadzieję, że nie wezmą tego ryzyka na siebie..
__________________
.. i ślubuję Ci.. czerwiec 2015

Zuzanka 22.08.2016


II kreski 15.09.2019
Afrodita jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:41   #2413
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

hej

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja pamiętam wszystko co było przed. To co było po bardzo za mgłą....
CC miałam o 9 rano i leżałam z tym workiem do rana dnia następnego. Ciężko się było uruchomić. Przyznam się szczerze, że wtedy myślałam, jak wytrzymują to kobiety, które za chwilę będą musiały nakarmić swoje dzieci - Oliwia była na intensywnej wtedy i moja mama przy niej była.
Ja zupełnie nie funkcjonowałam. Dopiero ten 3 dzień był dla mnie łaskawy.

Co do garbienia się do zastrzyku - jak dla mnie to był koszmar Lekarka kazała się zwinąć w kłębek. Weź tu się zwiń w kłębek w 9 miesiącu ciąży mądralo
Ja ogólnie wszystko pamiętam, jakby to było wczoraj- cc miałam w czwartek o 15, ale sn zaczęłam już o 8:00 (przyszła po mnie pielegniarka i powiedziała"Pani Iwona zapraszam na porodówkę" a ja
Córką po cc opiekował się cały czas tż, ja Ją dostałam po 24 h, wtedy mnie przenieśli z pooperacyjnej na normalną już salę i dali dziecko.
Ciężko było do końca pobytu w szpitalu, później w domu pierwsze dni też ...

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Tija to ja mam kilka bezpośrednich pytań:
1. Jak wyglada golenie w szpitalu? Maszynka, pianka? Na fotelu ginekologicznym?
2. Stan krocza po porodzie w szpitalu jak często jest sprawdzany?
3. Przyjmujemy z mężem możliwość czesciowego porodu rodzinnego. Tzn chciałabym żeby był ze mną od początku, ale na sam poród juz nie. Kiedy będzie w miarę "posprzatane i ogarniete" żeby mi zaoszczedzic krwawych widoków? Zresztą ja nie chcę żeby on był przy jakimś szyciu czy rodzeniu lozyska. Mam nadzieję ze taki scenariusz bedzie mozliwy. A jak nie niech udaje że dłużej nie wytrzyma i ucieka.
4. To do mam: co z siku i kupą po porodzie? Kilka razy juz słyszałam ze ciężko psychicznie się przełamać, ze kobieta boi sie że coś jej pęknie.
5.Kiedy pierwszy prysznic po porodzie? Tak dla zmycia potu, odświeżenia.
Przepraszam jeśli to głupie lub oczywiste, ale zaraz zacznę spisywac te moje wymysły, bo w srode w szkole rodzenia poród fizjologiczny.
dobre pytania

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
1. To jak wygląda golenie w dużej mierze zależy od szpitala. Zależy co mają na wyposażeniu. W każdym bądź razie ja nie spotkałam się z goleniem na piankę. Co najwyżej gazik zwilżony wodą i polany mydłem. Golenie w trakcie porodu na łóżku. I jak golą kroczę to nie często golą w miejscu ewentualnego nacięcia.
2. Zazwyczaj na obchodach pokazuje się kroczę i wkładkę.
3. Często tatusiowie są wypraszani na szycie krocza, albo łyżeczkowanie jamy macicy. Generalnie jest dowolna swoboda dla tatusia. Personel woli żeby tatuś uciekł niż im padł w trakcie porodu. Ostatnio koleżanki miały mdlejącego tatusia i mój doktor go łapał.
4. Szwy nie mają prawa pęknąć, one są na tyle mocne, że jest to niemożliwe. W psychice siedzi bariera. Warto dla rozluźnienia wziąć czopek glicerynowy. W przypadku siusiu może piec w trakcie gdy doszło do ranek niedaleko cewki moczowej.
5. Zaleca się by kobieta po 6h od porodu wstała. Jak da radę szybciej to super Często mamy po tych 2h na Sali porodowej przed przejściem na położnictwo jeszcze biorą prysznic. Tutaj się przyda asekuracja taty.
Ja jeżeli będe rodzić sn, to chce żeby był tż, ale na parcie/szycie żeby wyszedł. W ogóle boje się cholernie....ale ja mam bardzo niski próg bólu

zona, ja też nie chce by ktoś mnie odwiedzał w szpitalu, po pierwszym porodzie, teściowa chciała przyjechać, to powiedziałam że nie ...

Tija, powiedz mi, czy po CC nie można podawać oksytocyny przy następnym porodzie??
Tak czytałam

---------- Dopisano o 09:39 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Ja nawet spodenek nie próbuje wcisnąć na tyłek
Zakupiłam wczoraj na all leginsy, bo nie mam w co się ubrać

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Odnosnie załatwienia się , ja byłam po cc i też pytały się mnie o stolec.
Pamietam że mówiły, że jak nie pójdę to dadzą czopek
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:44   #2414
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
trzymam kciuki za glukozkę..


w mojej szkole rodzenia ponoć rady podobne udzielają.. zapisałam się,ale aż się boję,że mnie wyrzuca jak będę się odzywać
dla męża..


zgadzam się co do powikłań przy sn i po przeczytaniu cc tak pomyślałam,że Tija zgrabnie ominęła ten aspekt przy poprzednich lekcjach

fajnie,że wiesz na czym stoisz..to chyba dość rzadkie sytuacje,że ktoś by podważył takie zaświadczenie..


tylko zaznaczmy,że poród sn nie chroni dziecka przed zaburzeniami z tego kręgu..zmniejsza prawdopodobieństwo ich wystąpienia..


tak..przy zaburzeniach SI często zaburzone jest więcej niż jedna sfera..choć niekoniecznie..samo zab czucia głębokiego najczęściej przebiega na tyle łagodnie,że nikt nie zwraca na to uwagi..większość osób ma jakieś cechy zab. SI..np ja i mój pedantyzm albo jeszcze ładniej nazwane-potrzeba dbania o estetykę i czystość to też symptom zakłócen w sferze SI


coś Ty..pewnie zależy od odkurzacza,ale ja mam taki z regulacją głośności i vileda jest dużo cichsza..


co tak się obijasz
Ja jadąc do porodu miałam zaświadczenie lekarskie, od mojego ginekologa i chirurga dziecięcego, że MUSZĘ urodzić przez CC i że tylko i wyłącznie w szpitalu wojewódzkim, bo dziecko po porodzie od razu musi przejść operację.

Z domu zabrała mnie karetka - w nocy, atak kamieni żółciowych. Wiadomo...karetka może zabrać tylko do najbliższej placówki. A tam poje.bana pani ginekolog (która kiedyś mi zrobiła zresztą katolicki wykład na temat antykoncepcji), stwierdziła, że ten papier jej nie dotyczy, ale ona mnie na wszelki wypadek wyśle do szpitala, ale na Zaspę a nie do Wojewódzkiego bo tam jest wg niej lepsza opieka noworodkowa. W końcu jakaś podrzędna pani ginekolog wie lepiej niż jeden z lepszych chirurgów dziecięcych w kraju.....
I pojechałam na zaspę...
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:45   #2415
Orange_tree1
Zadomowienie
 
Avatar Orange_tree1
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 1 334
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Witam we wtorek

Zapisałam się do gina na wizytę na 10:40
Dziś w nocy co prawda bólu nie było ale rano jak wstałam czułam mocne ciągnięcie w dole brzucha plus jakieś pulsowanie w bożenie i stwierdziłam, że nie ma co czekać tylko się umawiam.
Na szczęscie lekarz dziś przyjmuje i ma okienko więc się zapisałam.
Proszę o kciuki !!

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Dzien dobry odezwę się pewnie po wypiciu glukozy raz już dałam radę, mam nadzieję że teraz też tak ładnie pójdzie...
Trzymamy kciuki !

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Ja zabieram sie za śniadanie. Potem musze sprzątać łazienkę. Zrobic jakieś zakupy. I tyle. Relaks, balkon, lezaczek.
Zazdroszczę relaksu. Ja zaraz do gina, potem do biura ogarnąć co muszę, na 13:40 mam kosmetyczkę idę ogarnąć stopy bo juz najwyższa pora i później znów do biura ale za to o 17:00 mam masaż
Oby z dzidzią było wszystko ok i nie było problemów z realizacją dzisiejszych planów....

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość

Dostałam na koniec taką książeczkę ze szkoły i jeszcze nie przejrzałam, ale czuję że nie będę miała za bardzo fajnych informacji do podzielenia się z Wami. :P Średnio jestem zadowolona z tych zajęć, no ale coś tam ogarnęłam, na pewno zapamiętam pielęgnację noworodka przećwiczoną na lalce.
Szkoda, że szkoła nie spełniła Twoich oczekiwań...
Ja ze swojej też najlepiej zapamiętałam kąpiel przećwiczoną na lalkach przynajmniej póki co bo jutro znów idę

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Ja nic prawie przez biodra nie przecisnę
A sukienki są już mega krótkie

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
To muszę pomyśleć

Powikłania po porodzie siłami natury

Dla matki:
- obrażenia krocza (od pęknięcia I stopnia do IV)
- żylaki odbytu
- ryzyko nietrzymania moczu
- ryzyko obniżenia/wypadania macicy
- infekcja rany

Dla dziecka:
- ryzyko zakażenia wewnątrzmacicznego w przypadku długiego czasu od odejścia wód do porodu
- wypadnięcie pępowiny
- niedotlenienie wewnątrzmaciczne / zagrażająca zamartwica wewnątrzmaciczna
- dystocja barkowa (po urodzeniu główki mogą się zaklinować barki)
- wylewy/krwiaczki związane z uciskiem dziecka w kanale rodnym - zdecydowanie częściej dochodzi do tego w przypadku porodu kleszczowego lub przy użyciu próżnociągu

To tak na szybko co mi do głowy przychodzi
masakra
__________________
05.08.2010 Początek "Nas" <3
18.07.2011 zaręczyny
31.08.2013 "i że Cię nie opuszczę aż do śmierci"
12.12.2015 II kreseczki
23.08.2016 Czekamy na Ciebie maleństwo
Orange_tree1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:47   #2416
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Co do potrzeb fizjologicznych po porodzie, to załatwienie ich jest bardzo ważne, lekarze na obchodzie u nas zawsze pytali o stolec ja z sikaniem nie miałam żadnych problemów, w nocy po porodzie poszłam z położną (sama miałam zakaz, bo dużo krwi straciłam przez łyżeczkowanie) i poszło bez problemów. Za to w kwestii nr 2 dziewczyna z sali kazała nam prosić o czopka położne i to była naprawdę super rada. Potem w domu mąż miał mi kupić, ale zapomniał, to kilka pierwszych razów trochę bolało.

Co do prysznica, to mi pozwolono na niego rano w sobotę, pod opieką męża. A urodziłam w pt wieczorem. Ale to też przez utratę krwi.
Oni się o stolec pytają zawsze przy zabiegach. Niestety trochę za młodu poleżało mi się w szpitalach i to pytanie zawsze wydawało mi się najbardziej krępujące ze wszystkich. Czasami potrafili się zapytać o kolor...
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:48   #2417
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja jadąc do porodu miałam zaświadczenie lekarskie, od mojego ginekologa i chirurga dziecięcego, że MUSZĘ urodzić przez CC i że tylko i wyłącznie w szpitalu wojewódzkim, bo dziecko po porodzie od razu musi przejść operację.

Z domu zabrała mnie karetka - w nocy, atak kamieni żółciowych. Wiadomo...karetka może zabrać tylko do najbliższej placówki. A tam poje.bana pani ginekolog (która kiedyś mi zrobiła zresztą katolicki wykład na temat antykoncepcji), stwierdziła, że ten papier jej nie dotyczy, ale ona mnie na wszelki wypadek wyśle do szpitala, ale na Zaspę a nie do Wojewódzkiego bo tam jest wg niej lepsza opieka noworodkowa. W końcu jakaś podrzędna pani ginekolog wie lepiej niż jeden z lepszych chirurgów dziecięcych w kraju.....
I pojechałam na zaspę...
Ojej to brzmi strasznie ale wszytsko dobrze się skończyło, prawda?
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:52   #2418
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Witam we wtorek

Zapisałam się do gina na wizytę na 10:40
Dziś w nocy co prawda bólu nie było ale rano jak wstałam czułam mocne ciągnięcie w dole brzucha plus jakieś pulsowanie w bożenie i stwierdziłam, że nie ma co czekać tylko się umawiam.
Na szczęscie lekarz dziś przyjmuje i ma okienko więc się zapisałam.
Proszę o kciuki !!

Dobrze, że gin miał okienko
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:54   #2419
Babygirl1990
Raczkowanie
 
Avatar Babygirl1990
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 432
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Hej!! ale mi się dziś super spało!!

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
dzięki za info w sprawie płatków..

ja po porządkach w szafie na oko oceniłam wiele ubrań jako odpowiednie do bieżącej sylwetki,ale jak przyszło do ubierania to okazało się,że mocno niedoszacowałam swój brzuchol..ostatecznie mam dużo mniej ubrań niż mi się wydawało

uważaj na nektarynki, ja też ostatnio w nich posmakowałam, ale miałam potem rewolucje żołądkowe-chyba mocno naszpikowane chemią są
Miałam podobnie z ciuchami. Wydawało mi się że coś będzie spoko, a jak zarzuciłam na siebie to mina rzędła...
Czyli dobrze że kupiłaś sobie ostatnio kiecki już dotarły? fajne są?
Hmm, jadłam nektarynki z dwóch różnych źródeł i jeszcze nie miałam rewolucji. Żebym tylko nie wykrakała
Cytat:
Napisane przez asicuha Pokaż wiadomość
Czesc )
Mam ambitne postanowienie od dzis nie jesc slodkiego, bede ratowac sie owocami, mam nadzieje ze dam rade a na nektarynki to mnie namowilas!
Trwasz w postanowieniu?

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
Komoda ta: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50218025/

Czemu ja nie mam tutaj nikogo kto by mnie po rozpieszczał i ciasto dał?
Tija, dzięki za opis CC. Komodę widziałam na żywo, tyle że węższą. Nawet zrobiłam jej fotkę bo tak mi się spodobała. Twoja szersza, więc praktyczniejsza. Super!!
A odnośnie rozpieszczania - może dzięki temu Twój brzuch ma normalne rozmiary. Mój jest pewnie 2x większy... Choć raz słyszę, że jest spory, a raz że mały

Cytat:
Napisane przez agnszp Pokaż wiadomość
Dziekuje za rady, dopisze sobie do listy
Masz jakąś listę? na kompie? jesli tak to może się podzielisz (nawet jeśli jest bardzo robocza)? też czeka nas niedługo przeprowadzka, a kompletnie nie mam do tego głowy...
Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Witam w poniedziałek
No mówiłam 2200 abo 2500 tam teraz poród kosztuje, no i cały czas się waham na co się zdecydować tzn czy płacić za szpital i mieć pewne znieczulenie zzo ale nie mieć pod ręką oddziału ratunkowego czy zapłacić położnej i musieć sobie radzić bez znieczulenia...
Im bliżej porodu, tym więcej myślę o zzo... w moim miejscowym szpitalu (I stopień referencyjności) nie ma takiej opcji. Nie wiem gdzie będę rodzić i trochę mnie to już nurtuje. Ostatnio teściowa mi powiedziała dosadnie:
"dzieciaku! gdzie cesarka, gdzie znieczulenie... czy ja, albo twoja mama miałyśmy cesarkę albo znieczulenie?"
Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
U mnie Jasiek leży poprzecznie i wciąż kopie zdecydowanie po boku brzucha więc raczej nic się nie zmieniło ....
Też myślałam że Tosia leży poprzecznie, bo czułam ją najbardziej z boku. Okazuje się że jest ułożona główką do dołu, tyle że jest taka "zwinięta" że nózie są właśnie z boku Byłam bardzo zaskoczona jak okazało się na usg, że główka jest na dole.
Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość
W dr Housie dziewczyna miałam kleszcza w bożence
Oglądałam ostatnio ten odcinek. W windzie jej tego kleszcza wyjmował... Wczoraj zaczęłam trzeci sezon Housa
___
Miłego dnia
__________________
Nasze maleństwo

Edytowane przez Babygirl1990
Czas edycji: 2016-05-31 o 09:56
Babygirl1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:57   #2420
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez florencee Pokaż wiadomość
Hej!
Dzisiaj kiepsko pospałam, bo do późna pomagałam mężowi ogarnąć parę rzeczy na dziś i położyliśmy się trochę przed 1. Ku naszej uciesze sąsiedzi zorganizowali sobie imprezę, bez muzyki, za to z okropnie głośnymi krzykami i śmiechem. W poniedziałek. A że chcieliśmy mieć okno w nocy uchylone, żeby się nie ukisić, to niosło się jakby imprezka była dosłownie za naszą firanką. Mąż o 6 wstaje do pracy. Wrzasnęłam przez okno że proszę o ciszę, bo inaczej dzwonię na policję, i o dziwo poskutkowało. Ale z tego wszystkiego zirytowałam się i długo nie mogłam zasnąć.
(Hm, kiedyś to ja byłam taką imprezującą studentkąâ€Ś Ale w środku tygodnia tak ludziom nie robiłam.)
A obudziłam się jakoś po 5 z takim stanem pęcherza, że musiałam czym prędzej przygotować się na zaplanowane badanie moczu. Potem już nie zasnęłam, czekałam na otwarcie punktu pobrań. Zrobiłam badanie moczu, morfologię i OB, bo to mi kazała przynieść diabetolog, ale wykorzystam też do ginekologa, chyba się nie "przeterminuje" w 2 tygodnie. :P A nie chce mi się 2 razy za to płacić. Od gina zawsze robię prywatnie, a diabetolog jest z NFZ, ale nie dała mi skierowania, bo tak tylko rozmawiałyśmy bez wizyty i mówiła mi z jakimi badaniami mam się pojawić.




Oo jak dobrze, że wypisała to skierowanie! Mam nadzieję, że lekarze w szpitalu nie będę robić Ci problemów.



Udanych zakupów.

Ja miałam kiedyś kleszcza prawie między pośladkami.



To na pewno teraz też ładnie wejdzie, powodzenia.



Ja na tej szkole zadawałam parę pytań w tych momentach kiedy miałam inny pogląd i chciałam żeby lepiej został uzasadniony wybór np. tych emolientów, ale odpowiedź była raczej taka, że używamy ich, bo tak.

Dostałam na koniec taką książeczkę ze szkoły i jeszcze nie przejrzałam, ale czuję że nie będę miała za bardzo fajnych informacji do podzielenia się z Wami. :P Średnio jestem zadowolona z tych zajęć, no ale coś tam ogarnęłam, na pewno zapamiętam pielęgnację noworodka przećwiczoną na lalce.
Zauważyłam dwie mocne skrajności. W Polsce panuje powszechna farmakologia na wszystko. Byle dużo i wszystkiego po trochu. Na każdy ból, na zaś, na wszelki wypadek....aktualnie słuchając radia, to chyba jeszcze tylko dla rybek nie ma niczego na stawy.
Plus podpłacone przez duże firmy właśnie takie szkolenia jak opisane wyżej. Kąpiemy dzieci w emolientach bo tak - najlepiej firmy X. Jakieś śmieszne rekomendacje instytutów matki i dziecka, które z dobrem matki i dziecka nie mają nic wspólnego.

I tutaj - gdzie wszystko przechodzi samo Albo przejdzie po paracetamolu Oczywiście teraz sobie żartuję bo moje doświadczenia z tutejszą medycyną są przeważnie bardzo dobre, ale takie opinie chodzą po ludziach

Jestem ciekawa, czy gdyby w PL tak jak i tutaj - za leki płacił rząd, to czy nadal byłaby potrzeba wybierania przynajmniej 5 syropów na zapalenie gardła...
I jestem ciekawa, czy tutejsi lekarze czasami nie chcą "uzdrowić" tutejszej służby zdrowia nie wypisując recepty na leki...

Ciekawe gdzie jest złoty środek...
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 09:59   #2421
florencee
Zadomowienie
 
Avatar florencee
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 531
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez ziuta. Pokaż wiadomość



No skoro przy takich gófnianych tematach jesteśmy to zapytam bo się wcześniej wstydziłam
Zdarzają mi się teraz zaparcia i w momencie parcia czuję taki dziwne parcie też na bożenkę tak jakby bożenka chciała wyjść na zewnątrz Całe życie miałam zaparcia ale takiego odczucia nigdy. To jest normalne? Przepraszam za głupie pytanie


Chociaż się uspokoili, jak im zwróciłaś uwagę, u moich rodziców jak "studenci" zrobili imprezę w środku tygodnia i mój tato zwrócił im uwagę to potem z okien wyrzucili drzwi! bo chcieli nam wybić okno na balkonie a w efekcie zbiło się okno u sąsiadki
Masakra. :/ U nas jak do tej pory za zwracanie uwagi były tylko wyzwiska. Ale ci wczoraj w miarę kulturalni akurat.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Znalazłam sukienki w szafie.... Jupi jupi jupi... Nie wrzuciłam
Z krótkiej zrobiły sie bardzo krótkie ale do domu i własnego ogródka mogą być.
Za to krótkich spodenek nie mogę przez biodra przeciągnąć
Fajnie, zawsze się przyda.
Moje krótkie spodenki boję się przymierzyć. Na szczęście mam jedne elastyczne do chodzenia po domu i kupiłam ostatnie te szorty z golfem na brzuch, mam też jakieś sukienki odpowiednio długie, więc chyba przetrwam.

Cytat:
Napisane przez Piernik Torunski Pokaż wiadomość
nie mogę nie zaproponować uzupełnienia tego tematu w takiej sytuacji


ojj tak..dzień leci jak szalony..





ależ nockę miałas..współczuję.. sąsiady zabalowały pierwsza klasa..

badania raczej się nie przeterminują, mi lekarz nie mówi,że mam zrobić dwa dni przed wizytą, kiedyś zrobiłam ponad dwa tyg.wcześniej i dobrze, bo wyszły jakies bakterie w moczu i miałam czas się przepłukać i posiew zrobić i na samą wizytę już miałam "ładny" wynik..
bez sensu,żebyś miała płacić dwukrotnie..

u mnie ta sr to też taki pic na wodę..koleżanka -czerwcówka dziś kończy "turnus" i wiem o czym mówią,ale chodzi mi o poznanie personelu itp..chyba ,że będzie naprawdę lipa to nie wiem czy się nie wymigam..


pokoik z masażystą najlepiej..

buahhahahahha piguły jako czirliderki...


Poznanie personelu przydatne. U mnie były dwie położne - co prawda do zawarcia umowy już mam upatrzoną mamę koleżanki, która w ogóle poleciła mi ten szpital i ginekologa - ale zawsze to jakieś znajome twarze.

Btw, zmartwiło mnie wczoraj info, że wynajęcie położnej to jednak nie około 800, a około 900 zł.

Dzięki, to utwierdziłaś mnie w postanowieniu wykorzystania badań u 2 lekarzy.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Kolejny tydzień za mną - dziś 29+1 jak ten czas szybko leci


Cytat:
Napisane przez Fantasmagori Pokaż wiadomość
Dzień dobry wszystkim u mnie straszny upał Byłam wymienić te tabletki dla kota i myślałam że się roztopię po drodze



W czwartek mam wizytę, ciekawe czy moja hemoglobina się unormowała po tym dodatkowym żelazie...
Kciuki za wyniki hemoglobiny.

Też jestem ciekawa co mi dzisiaj wyjdzie, czy może zajadanie się warzywami będzie już miało jakiś wpływ.

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Witam we wtorek

Zapisałam się do gina na wizytę na 10:40
Dziś w nocy co prawda bólu nie było ale rano jak wstałam czułam mocne ciągnięcie w dole brzucha plus jakieś pulsowanie w bożenie i stwierdziłam, że nie ma co czekać tylko się umawiam.
Na szczęscie lekarz dziś przyjmuje i ma okienko więc się zapisałam.
Proszę o kciuki !!



Trzymamy kciuki !



Zazdroszczę relaksu. Ja zaraz do gina, potem do biura ogarnąć co muszę, na 13:40 mam kosmetyczkę idę ogarnąć stopy bo juz najwyższa pora i później znów do biura ale za to o 17:00 mam masaż
Oby z dzidzią było wszystko ok i nie było problemów z realizacją dzisiejszych planów....



Szkoda, że szkoła nie spełniła Twoich oczekiwań...
Ja ze swojej też najlepiej zapamiętałam kąpiel przećwiczoną na lalkach przynajmniej póki co bo jutro znów idę



Ja nic prawie przez biodra nie przecisnę
A sukienki są już mega krótkie
Trzymam kciuki za wizytę, dobrze że udało Ci się umówić, lepiej to sprawdzić.


Postanowiłam, że posprzątam, bo już nie mogę patrzeć na ten syf, przed długim weekendem w ogóle nie było na to czasu. Przetarłam kurze, umyłam łazienki i wymiękam, podłogami musi zająć się jednak mąż. No chyba że nabiorę sił na odkurzenie chociaż, ale jak sobie pomyślę o tym cieple bijącym z odkurzacza i schylaniu się...
florencee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:02   #2422
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez zonamojegomeza Pokaż wiadomość
Co do problemów z nietrzymaniem moczu po porodzie to położna mówiła, ze idealnie by było 10 dni po porodzie spędzić jak ksieznicKa, najlepiej w łóżku. Żeby jak najmniek chodzić i siedzieć, zeby grawitacyjnie nie ciągnęło w dół. Ze wszystko jest na tylk obciążone, ze musi miec czas na powrót do wczesniejszego stanu. A każdy wysiłek to utrudnia. Podobnie jak siedzenie na pompowanyn kole. Niby krocze nie boki i jest ulga ale wszystki ma duże szanse na opuszczanie sie. No i trzeba ćwiczyć mięśnie kegla.

Jak rodziła moja mam to właśnie 10 dni leżała w szpitalu, mówi ze polozne robiły wszystko. Ze te 10 dbi to byla taka ulga, zwłaszcza jak w domu dzieci i robota.
Z jednej strony możliwość opieki nad dzieckiem od początku to rewelacja, to ze moze byc Tata blisko, że dziecko jest z rodzicami, zes szybko do domu. A z drugiej nie ma czasu na ten odpoczynek i regenerację. Bo chyba jednak ojciec nocy w szpitalu nie spędzi. A pewnie lezakowanie w domu tez średnio wyjdzie.
Jakie 10 dni w łóżku:P Ja po 3 dniach zamierzam wyglądać jak perfekcyjna pani domuu
Plan jest taki Rodzę tydzień przed przyjazdem rodziców Ogarniam się w tydzień i jak przyjadą będziemy gotowi do spacerów
Ewentualnie będzie niewypał i będę mamie płakać w rękaw bo hormony i nigdzie nie wyjdziemy
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:07   #2423
Babygirl1990
Raczkowanie
 
Avatar Babygirl1990
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 432
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Haha no ba a tak serio to w 1 trym miałam podwyższony wynik na czczo i musiałam pełne badanie zrobić.

Teraz jestem już po wypiciu i jest ok
Hmm również miałam wysokie cukier na czczo w I. trymestrze i gin zleciła mi krzywą z 75g gukozy. Tobie też? Mój wynik wyszedł wtedy w porządku i ostatnio pytałam czy muszę powtarzać jeszcze krzywą to usłyszałam, że nie, ewentualnie mogę skontrolować glukozę na czczo, i tak zrobiłam. Usłyszałam że krzywej nie trzeba robić drugi raz. Ciekawe jak to jest
__________________
Nasze maleństwo
Babygirl1990 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:08   #2424
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez iweczka Pokaż wiadomość
hej



Ja ogólnie wszystko pamiętam, jakby to było wczoraj- cc miałam w czwartek o 15, ale sn zaczęłam już o 8:00 (przyszła po mnie pielegniarka i powiedziała"Pani Iwona zapraszam na porodówkę" a ja
Córką po cc opiekował się cały czas tż, ja Ją dostałam po 24 h, wtedy mnie przenieśli z pooperacyjnej na normalną już salę i dali dziecko.
Ciężko było do końca pobytu w szpitalu, później w domu pierwsze dni też ...



dobre pytania



Ja jeżeli będe rodzić sn, to chce żeby był tż, ale na parcie/szycie żeby wyszedł. W ogóle boje się cholernie....ale ja mam bardzo niski próg bólu

zona, ja też nie chce by ktoś mnie odwiedzał w szpitalu, po pierwszym porodzie, teściowa chciała przyjechać, to powiedziałam że nie ...

[B]Tija,[/B] powiedz mi, czy po CC nie można podawać oksytocyny przy następnym porodzie??
Tak czytałam

---------- Dopisano o 09:39 ---------- Poprzedni post napisano o 09:38 ----------



Ja nawet spodenek nie próbuje wcisnąć na tyłek
Zakupiłam wczoraj na all leginsy, bo nie mam w co się ubrać

---------- Dopisano o 09:41 ---------- Poprzedni post napisano o 09:39 ----------

Odnosnie załatwienia się , ja byłam po cc i też pytały się mnie o stolec.
Pamietam że mówiły, że jak nie pójdę to dadzą czopek
Mi położna powiedziała, że jest to niemożliwe ponieważ skurcze wywołane oxy są silniejsze i mogą rozerwać ranę po CC.

Wiem jednak, że w niektórych szpitalach podają małe dawki.
Choć szczerze, jak czytam o porodach z indukcją to powiem szczerze, wolałabym uniknąć tego tematu.
Wiec nawet gdyby proponowali słabą oxy, to ja się chyba nie zdecyduje
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:09   #2425
scoiatael86
Rozeznanie
 
Avatar scoiatael86
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 958
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Hmm również miałam wysokie cukier na czczo w I. trymestrze i gin zleciła mi krzywą z 75g gukozy. Tobie też? Mój wynik wyszedł wtedy w porządku i ostatnio pytałam czy muszę powtarzać jeszcze krzywą to usłyszałam, że nie, ewentualnie mogę skontrolować glukozę na czczo, i tak zrobiłam. Usłyszałam że krzywej nie trzeba robić drugi raz. Ciekawe jak to jest
Wlasnie się melduję że jestem już po

Też robiłam wtedy 75g glukozy i teraz tak samo... W sumie nawet nie pytałam, sama dr przepisała... A że ostatnio nie było tak źle to stwierdziłam że dam radę pewnie zależy od lekarza jak do tego podejdzie...
__________________
...no day but today...
scoiatael86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:12   #2426
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez tija93 Pokaż wiadomość
To muszę pomyśleć

Powikłania po porodzie siłami natury

Dla matki:
- obrażenia krocza (od pęknięcia I stopnia do IV)
- żylaki odbytu
- ryzyko nietrzymania moczu
- ryzyko obniżenia/wypadania macicy
- infekcja rany

Dla dziecka:
- ryzyko zakażenia wewnątrzmacicznego w przypadku długiego czasu od odejścia wód do porodu
- wypadnięcie pępowiny
- niedotlenienie wewnątrzmaciczne / zagrażająca zamartwica wewnątrzmaciczna
- dystocja barkowa (po urodzeniu główki mogą się zaklinować barki)
- wylewy/krwiaczki związane z uciskiem dziecka w kanale rodnym - zdecydowanie częściej dochodzi do tego w przypadku porodu kleszczowego lub przy użyciu próżnociągu

To tak na szybko co mi do głowy przychodzi
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:12   #2427
TinkerrBell
Zadomowienie
 
Avatar TinkerrBell
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 998
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez scoiatael86 Pokaż wiadomość
Ojej to brzmi strasznie ale wszytsko dobrze się skończyło, prawda?
Tak, bo ja wtedy nie rodziłam na szczęście. A oni twierdzili, że rodzę. Niby na KTG wychodziły jakieś skurcze i dlatego.
Ale to był 35 tydzień więc takie skurcze mogą trwać nawet następne kilka tygodni.
Moje objawy były typowymi objawami ataku kamicy. Podobno nawet bardzo popularne to jest w ciąży...ale jakoś nikt po drodze na to nie wpadł.
Jak już z zaspy trafiłam do wojewódzkiego, to byłam na takim ciśnieniu i w takiej nerwicy, że jak podali mi chyba relanium to było, to mi już było wszystko jedno, nie bolało mnie nic i tylko czekałam na rodziców by mnie zabrali do domu.
To była niedziela. 3 dni później odeszły mi wody. Choć wg mnie to z nerwów i tego całego stresu. Bo nikt mnie nie słuchał.
__________________
38/40
Soon...7
TinkerrBell jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:13   #2428
ziuta.
Rozeznanie
 
Avatar ziuta.
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 806
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez Origa Pokaż wiadomość
Kolejny tydzień za mną - dziś 29+1 jak ten czas szybko leci

To już jak dla mnie jest zwykład dzicz i chołota

Ja dziś 28+1

A co do hołoty to oni jeszcze wychodzili na klatkę schodową i szczali po chodach

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Ja jadąc do porodu miałam zaświadczenie lekarskie, od mojego ginekologa i chirurga dziecięcego, że MUSZĘ urodzić przez CC i że tylko i wyłącznie w szpitalu wojewódzkim, bo dziecko po porodzie od razu musi przejść operację.

Z domu zabrała mnie karetka - w nocy, atak kamieni żółciowych. Wiadomo...karetka może zabrać tylko do najbliższej placówki. A tam poje.bana pani ginekolog (która kiedyś mi zrobiła zresztą katolicki wykład na temat antykoncepcji), stwierdziła, że ten papier jej nie dotyczy, ale ona mnie na wszelki wypadek wyśle do szpitala, ale na Zaspę a nie do Wojewódzkiego bo tam jest wg niej lepsza opieka noworodkowa. W końcu jakaś podrzędna pani ginekolog wie lepiej niż jeden z lepszych chirurgów dziecięcych w kraju.....
I pojechałam na zaspę...
No tak, chciała się porządzić nie zważając na zdrowie i życie Twoje i Twojego dziecka

Cytat:
Napisane przez Orange_tree1 Pokaż wiadomość
Witam we wtorek

Zapisałam się do gina na wizytę na 10:40
Dziś w nocy co prawda bólu nie było ale rano jak wstałam czułam mocne ciągnięcie w dole brzucha plus jakieś pulsowanie w bożenie i stwierdziłam, że nie ma co czekać tylko się umawiam.
Na szczęscie lekarz dziś przyjmuje i ma okienko więc się zapisałam.
Proszę o kciuki !!


Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Oni się o stolec pytają zawsze przy zabiegach. Niestety trochę za młodu poleżało mi się w szpitalach i to pytanie zawsze wydawało mi się najbardziej krępujące ze wszystkich. Czasami potrafili się zapytać o kolor...
Jak miałam ok 7 lat byłam w szpitalu i pytali o stolec to się zapytałam co to jest stolec?

Cytat:
Napisane przez Babygirl1990 Pokaż wiadomość
Im bliżej porodu, tym więcej myślę o zzo... w moim miejscowym szpitalu (I stopień referencyjności) nie ma takiej opcji. Nie wiem gdzie będę rodzić i trochę mnie to już nurtuje. Ostatnio teściowa mi powiedziała dosadnie:
"dzieciaku! gdzie cesarka, gdzie znieczulenie... czy ja, albo twoja mama miałyśmy cesarkę albo znieczulenie?"
średniowieczne teksty
ziuta. jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:16   #2429
iweczka
Zakorzenienie
 
Avatar iweczka
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: @ home
Wiadomości: 3 984
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Cytat:
Napisane przez TinkerrBell Pokaż wiadomość
Mi położna powiedziała, że jest to niemożliwe ponieważ skurcze wywołane oxy są silniejsze i mogą rozerwać ranę po CC.

Wiem jednak, że w niektórych szpitalach podają małe dawki.
Choć szczerze, jak czytam o porodach z indukcją to powiem szczerze, wolałabym uniknąć tego tematu.
Wiec nawet gdyby proponowali słabą oxy, to ja się chyba nie zdecyduje

Dzięki za info.
Za tydzień mam wizytę, więc zapytam mojego gina.
iweczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-05-31, 10:18   #2430
znowuzapomnialamhasla
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 412
Dot.: Sierpnióweczki 2016! Część V.

Hej!Witam sie wtorkowo. Niezbyt mam czas, dzis intensywny dzien-musze wypelnic kilka dokumentow i wyslac, jechac kupic buty dla tz (kupujemy juz ponad miesiac-zadne nie sa tak wygodne jak jego rozklapciane polbuty :sciana, potem mam wizyte u gin i zamierzam wyjasnic sprawe moich tygodni Milego dnia, Dziewczyny!

PS Ziuta, na zaparcia walnij kawe Inke z duza iloscia mleka. W zasadzie chodzi o laktoze, ale w Ince jest tez blonnik, ktory pomaga wypchnac to i owo ;-)

Wysłane z mojego Nexus 4 przy użyciu Tapatalka
znowuzapomnialamhasla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-20 02:01:36


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.