|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4291 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 31 910
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
dziwi mnie bardzo, że ktoś tak to przeżywa nie masz urlopu, podróż jest długa i problematyczna to nie jedziesz - trudno.
|
|
|
|
|
#4292 |
|
zuy mod
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Po co nocować przy 500km o.O
Ja tak jechałam na wesele brata. To zależy jak bardzo Ci zależy ;-)
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#4293 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 181
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Dziękuję za wasze opinie, dziewczyny.
Mojwa, podróż trwa jakieś 5,5h + ewentualnie jakieś postoje, a będziemy zmęczeni po całym tygodniu pracy, wstając przed 6 rano i pracując 8h... Uważam, że to byłoby średnio odpowiedzialne. Dlatego doszliśmy do wniosku, ze można przespać się gdzieś podczas drogi, a rano wyjechać po śniadaniu i wtedy zostają tylko 1,5-2h jazdy - zwłaszcza, że ślub będzie raczej bliżej godziny 16 niż 12. Pytam, bo od PMki (i teściowej ) usłyszałam już, ze wymyślamy, że jesteśmy młodzi więc damy radę zajechać, że to słaba wymówka, że coś wymyślimy itp... ;-)
|
|
|
|
#4294 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Fakt. No ale powiedzmy wprost: o ile na wesele brata można bez zastanowienia zrobić i 1500 km w jeden weekend, to cóż, nie wszystkim gościom musi aż tak zależeć. I TO JEST NORMALNE. A jeżeli młodzi uważają, że musi, bo przecież to przecież Najważniejsze Wesele Świata od czasów Royal Wedding... no to cóż, czas zejść na ziemię, po prostu.
|
|
|
|
#4295 | ||
|
zuy mod
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
ale ja nie twierdzę inaczej. Dlatego napisałam "zależy jak ci zależy" i nie ma w tym żadnego negatywnego wydźwięku. Nie musi zależeć. Cytat:
Można się zdrzemnac 30 minut ale kupować nocleg jakieś 100km od celu to czysta fanaberia. I mowie to jako kierowca od paru lat i jako osoba, która zjezdzila wiele tysięcy kilometrów. Przy 2000km można rozważyć nocleg, chociaż przy dwóch kierowcach nie ma konieczności.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
||
|
|
|
#4296 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: miasto
Wiadomości: 11 925
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
A Ci mlodzi to kto to jest dla Was? |
|
|
|
|
#4297 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 181
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Panna młoda to córka kuzyna mojego przyszłego teścia ;-)
Mojwa, być może wymyślam, ale mój komfort też jest dla mnie ważny. Jeżeli jest to niewybaczalne zachowanie gościa i nie powinnam tak myśleć, to sypię głowę popiołem ;-) Prowadzę samochód na co dzień w pracy, czasami 6 godzin, czasami 7, a czasami więcej - zależnie od tego, ilu mam klientów i ile zajmuje mi dotarcie do nich. Oczywiście wtedy mam przerwy na spotkania, więc nie jest to prowadzenie ciągłe. I wiem, jaka potrafię być zmęczona po pracy. Prowadzenie samochodu jest męczące i odpowiedzialne, nie można sobie pozwolić na przymknięcie oczu albo spadek koncentracji. Nie wyobrażam sobie, ze miałabym po pracy jechać jeszcze dodatkowe 6h, potem przespać się parę godzin (bo nocleg mamy u panny młodej, więc pewnie od rana będzie jakieś krzątanie, przygotowywanie się itp.) i iść na całonocną imprezę, na której też trzeba się jakoś zachować, a nie przysypiać nad kotletem. Następnego dnia wstać rano, zjeść śniadanie i z powrotem jechać 6h, a w poniedziałek rano śmigać do pracy ;-) Z jednej strony chcielibyśmy jechać, a z drugiej po prostu i po ludzku nam się nie chce. Dlatego pytam w tym wątku - czy jest to już księżniczkowanie czy jeszcze nie, i jak na to zapatrują się PMki ;-) |
|
|
|
#4298 |
|
zuy mod
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Moim zdaniem masz prawo nie jechać, tym bardziej ze to żadna bliska rodzina.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 |
|
|
|
#4299 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: miasto
Wiadomości: 11 925
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
P.s. czy kuzyn to brat cioteczny? Bo w różnych rejonach różnie się mówi. U mnie np rodzeństwo cioteczne to ktoś bliski - są to dzieci rodzeństwa rodziców. A w innych rejonach są to właśnie kuzyni. U mnie kuzyn to ktoś dalszy jeszcze ![]() Bosze jak ja uwielbiam koligacje rodzinne
|
|
|
|
|
#4300 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 3 953
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Olalabym. A nocleg rozumiem, nie każdy jeździ takie trasy na raz. Ja np. prawko mam parę lat, ale w trasach najdalej byłam z Krakowa w góry
Wiec jak mam się wybrać nad morze to realnie oceniam swoje siły i biorę nocleg mimo że większość doświadczonych kierowców by to przejechała.
|
|
|
|
#4301 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 526
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
mireille23 według mnie jeśli miałabyś jechać a czujesz że nie dałabyś rady i musiałabyś mieć nocleg nawet te 100 km od miejsca docelowego to nie jest to wcale wymyślanie. nie cierpię takiego gadania: jakie nie dasz rady, na pewno dasz radę, nie wymyślaj, przecież ja cię znam lepiej niż ty sam. wiem po sobie że pewnie gdybym miała wstać wcześnie rano, cały dzień spędzić w pracy a później jechać jeszcze tyle km to chyba bym nie dała rady, nawet jakbym miała być tym drugim kierowcą który to niby odpocznie przez pół drogi, taa przy takich dłuższych trasach jako pasażer widziałam po sobie że często zamiast odpocząć byłam bardziej zmęczona
|
|
|
|
#4302 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 181
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
AnnLady, to są kuzyni, a nie rodzeństwo cioteczne
No dziewczyny biję się z myślami od tygodnia, więc postanowiłam zasięgnąć rady na forum, czy to w ogóle wypada Wiadomo że trzeba być asertywnym, ale nie chcę też urazić młodych.
|
|
|
|
#4303 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 526
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
|
|
|
|
|
#4304 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
Stąd się właśnie bierze masa wypadków - ludzie zamiast realnie ocenić swoje możliwości i umiejętności, chcą udowodnić jakimi to są świetnymi kierowcami, czego to nie zrobią i gdzie to nie pojadą, bo wstyd się przyznać że mają jakieś ograniczenia. A co do samego pojechania - zastanów się czy jeżeli nie pojedziesz to będziesz tego potem żałować. Jeśli tak - jedź, jeśli nie - odpuść.
|
|
|
|
|
#4305 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 526
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
|
|
|
|
|
#4306 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 31 910
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
|
|
|
|
#4307 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 181
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
|
|
|
|
#4308 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 520
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
No prawie tak. Jednak rodzeństwo cioteczne to dzieci brata/siostry moich rodziców, a kuzyni to również tacy, gdzie rodzeństwem byli nasi dziadkowie czy pradziadkowie. Oczywiście, że można mówić mój kuzyn pierwszego stopnia, ale jednak brat cioteczny brzmi normalniej. Bo samo powiedzenie "kuzyn" nic nie mówi o stopniu pokrewieństwa
|
|
|
|
#4309 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Niekoniecznie, w niektórych regionach rodzeństwo cioteczne = wspólni dziadkowie, a kuzynostwo = wspólni pradziadkowie
![]() Ale tak czy inaczej - w omawianym przypadku pokrewieństwo jest na tyle dalekie, że można spokonie powiedzieć, że przykro nam, będziemy mogli przyjechać - i spać spokojnie, bo na pewno jest 200 innych bliższych gości, którzy spędzą z PM ten dzień
|
|
|
|
#4310 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 534
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
u mnie rozróżnia się tę kwestię. Mam jedną siostrę cioteczną (córka brata mojej mamy), ale np kuzynem jest dla mnie syn siostry ciotecznej mojej mamy
Wiem, że jeszcze niektórzy dzielą na rodzeństwo cioteczne i stryjeczne, ale kto by za tym nadążył
|
|
|
|
#4311 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: miasto
Wiadomości: 11 925
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
No właśnie niekoniecznie. Nazewnictwo często zależy od regionu. U mnie rodzeństwo cioteczne jest dużo bliższe niż kuzynostwo, ale np u mojej koleżanki (ok kwidzyna) jest odwrotnie kuzyn jest bliższy niż rodzeństwo cioteczne. Kiedyś sir spierałyśmy o to
![]() No właśnie. |
|
|
|
#4312 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
świadek dziewczynę miał a ja byłam singlem. Wtedy byłam mega wkur... bo ledwo co się z chłopakiem rozstałam i musiałam urządzić łapankę na partnera ślubnego. Cytat:
U mnie też się tego nie rozróżnia
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015 |
||
|
|
|
#4313 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: miasto
Wiadomości: 11 925
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
|
|
|
|
|
#4314 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: na zachód od HollyŁódź
Wiadomości: 4 367
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
Jezdze z mezem od kilku lat na zmiany. Kiedys 1300 km trase zaplanowalismy na jeden dzien, ale z powodu korkow bylismy 16 godzin w podrozy i nadal ok. 150 km od celu. Zamiast testowac nasze granice wytrzymalosci podjechalismy do najblizszego hotelu. Lepiej nie przeceniac swoich sil, bo za przesadna pewnosc siebie zycie potrafi wystawic wysoki rachunek. mireille23 masz bardzo odpowiedzialne podejscie i zdecydowanie sie z toba zgadzam. |
|
|
|
|
#4315 |
|
zuy mod
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Amber na 24h. I to ze sporym zapasem właśnie na drzemkę/rozprostowanie kości/jedzenie.
Ale nie rozmawiamy o 24 godzinach tylko raptem 6, przy dwóch kierowcach masz 3h prowadzenia na głowę. Mnie by frustracja zjadła jakbym bliżej niż 200-300 km od celu miała iść spać na dłużej niż 30 minut, wynajelabym hotel, położyła się, szlag by mnie trafil i za godzinę byłabym znowu w podróży. Zostałam tak wychowana, zjezdzilam wiele kilometrów z ojcem, zanim zrobilam prawko i potem jak juz je miałam i spaliśmy na trasie 1600 raz, z musu i widziałam ze ojca coś trafia ze musi robić taka długa przerwę zamiast być juz na miejscu.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 Edytowane przez Mojwa Czas edycji: 2016-06-02 o 14:08 |
|
|
|
#4316 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Lokalizacja: miasto
Wiadomości: 11 925
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
|
|
|
|
|
#4317 | |
|
zuy mod
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
Z jednym nie było problemu, z dwoma to jest luz. Aha, brak noclegu =/= brak drzemki, nawet 2-3 godzinnej, bo to inna sprawa. Bo chyba tak to odbieracie. Aaa i jeszcze jedno. Nikogo nie przekonuje ze przy trasie 1k+ nocleg to zły pomysł. Dla mnie jest zły, ale nie oceniam. Ale już bez przesady przy krótkich trasach bo się okaże że 200 km będziemy rozbijać na dwa dni.
__________________
L'amore scalda il cuore. Do. Or do not. There is no try. 23.05.2011
22.05.2017 02.12.2017 Edytowane przez Mojwa Czas edycji: 2016-06-02 o 14:21 |
|
|
|
|
#4318 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 643
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Cytat:
Elementem wychowania jest wytrwałość na trasie? A jechanie 2000 km nawet przez 3 kierowców na raz jest dla mnie co najmniej nieodpowiedzialne. No było to mega bezczelne, acz mając na uwadze że ten chłopak z łapanki jest teraz moim mężem to obecnie uważam ówczesne szaleństwa owej PM za przeznaczenie
__________________
Ubi tu, ibi ego 08.08.2015 |
|
|
|
|
#4319 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-10
Wiadomości: 3 526
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
mireille23 oszacowała podróż na 5,5 godz, no i co jak co ale według mnie co innego jest jechać w taką podróż jak jest się wypoczętym, a co innego jak ktoś jest zaraz po pracy, zmęczony. szczególnie że ona sama chyba lepiej od ciebie wie jak zmęczona będzie na początku podróży i jakby była zmęczona pod koniec, więc skoro ocenia że nie da rady i potrzebuje dłuższego odpoczynku, to dla mnie ten pomysł jest lepszy niż a co pojadę chociaż pod koniec nie dam rady. i te ostatnie 100 czy ileś tam km które zostawia na drugi dzień to też na jednej trasie możesz zrobić w mniej niż godz a trafi ci się inna gdzie nie pośpieszysz i trzeba patrzeć na to że to jeszcze mogą być niecałe 2 godz, a kierowca już ma dość
|
|
|
|
#4320 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Niewybaczalne zachowania gości
Mojwa - a ja szczere mówiąc oceniam. I 2000 km bez noclegu to moim zdaniem jest głupota totalna, a "bycie już na miejscu" to nie jest jakiś wyższy cel, żeby warto było dla niego ryzykować życie pozostałych użytkowników drogi. Właśnie, pozostałych użytkowników drogi - swoim można ryzykować ile sie chce, ale niestety na drodze nikt nie jest sam.
Dla mnie to jest jakiś kosmos, żeby być w drodze 24 godziny z 3-godzinnymi drzemkami w samochodzie |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:19.




Nigdy nie będzie tak, że przyjdzie 100% zaproszonych gości, zawsze będą dojazdy, choroby, dzieci itp. I dorośli ludzie powinni zrozumieć.
nie masz urlopu, podróż jest długa i problematyczna to nie jedziesz - trudno.


) usłyszałam już, ze wymyślamy, że jesteśmy młodzi więc damy radę zajechać, że to słaba wymówka, że coś wymyślimy itp... ;-)











Elementem wychowania jest wytrwałość na trasie? A jechanie 2000 km nawet przez 3 kierowców na raz jest dla mnie co najmniej nieodpowiedzialne. 
