Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7 - Strona 119 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-06-17, 06:50   #3541
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Wieści z wizyty
Zacznę od tego, że moja gin na urlopie, lekarz do którego chodziłam w zastępstwie też i powiedział mi żeby zapisała się do dr. Raka, który tak jak tamci jest rezydentem.
Po I przyjął mnie na oddziale, nie w przychodni, po II byłam sama na wizycie (z racji, że na oddziale), po III sto razy pytał o to samo i był totalnie zakręcony. Przy usg powiedział tylko, że waga 3300g i zapytał czy palę w ciąży. No rzecz jasna, że nie (ani przed, ani po nie zamierzam) i się spytałam czy łożysko mam aż w takim stanie, że pyta, na co nic nie powiedział (2tyg temu miałam między II a III stadium).
Potem badanie dowcipne. Masakra! W życiu mnie tak nie bolało, aż się przesuwałam na tym fotelu i bym go kopnęła, gdybym nie miała unieruchomionych nóg. A dowiedziałam się tylko "no jakieś rozwarcie już jest".
Później wysłał mnie na ktg, położna mnie podłączyła i sobie poszła. Po 50min! wrócił lekarz, zobaczył, że raz tętno Esi spadło z 140 do 98 i powiedział, że zostaję na oddziale. Nie zgodziłam się, na co on, że muszę mu to podpisać i jutro przyjechać na ktg.
Tak, więc jutro ktg i jak się jednak później okazało zostaję na oddziale bo on mi chce jakieś kroplówki podłączać żeby sprawdzić wydolność łożyska czy coś. Nie wiem, bo nic sensownego się nie dało od niego dowiedzieć.
Możecie mnie wziąć za wyrodną matkę, że tam już dziś nie zostałam, ale Esia normalnie się rusza (bryka mi teraz i smyra gdzieś w Bożence), sam lekarz powiedział, ze ten spadek tętna był po ruchu, więc mogła sobie na chwilę zacisnąć pępowinę... A ja mam traumę szpitalną, poryczałam się zaraz po wyjściu z gabinetu i płaczę co chwilę, a jak tylko pomyślę, że będę na patologii ciąży to już w ogóle mam takie wizje, że...
Strasznie żałuję, że zapisałam się do tego lekarza. Byłam już raz u niego w tej ciąży, bolało mnie wtedy czasem po prawej stronie wzgórka łon., to mi kazał brać 3xdziennie magnez i 2x nospę..
No nie ufam mu w ogóle.

Przepraszam, że tak się rozpisałam. Już Wam nie jęczę, idę przepakować torbę do szpitala.
A, jeszcze moja mama stwierdziła, że jestem nieodpowiedzialna, że nie zostałam w szpitalu...ale sama planów nie zmieniła. I tak wyjeżdżają na weekend

Przepraszam, że Was nie cytuję.
Ale doktorek Ci się ttrafił współczuję
Przytulam
Wiem ze pobyt w szpitalu to nicprzyjemnego , ale może z tych nnerwów Esterka zechce wcześniej wyjść
a tak na poważnie to nie denerwuj się, będzie dobrze
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 07:25   #3542
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cierpliwości współczuję takiej wizyty ;( biedna zdenerwowalas się i zestresowalas :/

Nerka dalej boli,poleze trochę i zabieram się za pakowanie. Ciekawe jak Hania zniesie podróż to 350km. Choroba matki to i dziecko od małego będzie miało rozrywkiNajbardziej żal mi tego, że jak wyladuje w szpitalu to Hania z moją mamą zostanie będziemy oddzielnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 07:42   #3543
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madzia trzymaj się, Hania na pewno dobrze zniesie podróż.



Jestem w szoku z tym remisem. Byłam przekonana że przegrają.
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 07:45   #3544
justynan01
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Skaryszew
Wiadomości: 838
GG do justynan01
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madzia, kciuki, oby cos poradzili. Hania jakby co dzielnie zniesie rozłake tak jak mama, dacie rade
__________________
... Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja,
bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie...


justynan01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 08:07   #3545
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madzia dobrze że Hania bedzie z twoja mamą, wszystko się ułoży, kciuki mam nadzieję że dzisiaj wszystko załatwicie!

Cierpliwość kciuki za ktg i czekamy na wieści

Witam się w dwupaku

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 08:14   #3546
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dzień Dobry!
No to witam się w moim TP
Dzisiaj mają być podobno jakieś silne burze z gradem. U mnie strasznie wieje i przy tym już z rana 25 stopni... Czy ktoś tu kiedyś pisał, że burze mają podobne działanie jak pełnia?

Synek poszedł przed chwilą do szkoły, córa ma dopiero na 12. Zaraz ją budzę i jedziemy jeszcze kupić prezent dla jej koleżanki, bo dostała wczoraj zaproszenie na urodziny na niedzielę. Dobrze, że jeszcze zdążę to załatwić, bo mój TZ to by się chyba zapłakał
Także dziewczynki trzymajcie kciuki żeby to nie mój poród był transmitowany w TVN "prosto z CH w Bielsku- Białej"

Cierpliwość, kurczę ale uparty ten lekarz! A jak dzisiaj to ktg wyjdzie prawidłowo to nie masz szans normalnie na wyjście do domu?
Współczuję sytuacji, bez sensu tak siedzieć w szpitalu bez powodu
A poza tym, heloł, przypominam Ci, że jesteśmy umówione na niedzielę!

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Cierpliwości współczuję takiej wizyty ;( biedna zdenerwowalas się i zestresowalas :/

Nerka dalej boli,poleze trochę i zabieram się za pakowanie. Ciekawe jak Hania zniesie podróż to 350km. Choroba matki to i dziecko od małego będzie miało rozrywkiNajbardziej żal mi tego, że jak wyladuje w szpitalu to Hania z moją mamą zostanie będziemy oddzielnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ciężka sytuacja
Hania na pewno pięknie zniesie podróż. Pewnie prześpi całą drogę.
Najgorsza na pewno dla Ciebie będzie ta rozłąka.
Życzę Ci żeby szybko pomogli i żebyście jak najprędzej wróciły razem do domku

kiara Ty to też masz przygody w tym szpitalu Najpierw prawie do pełnego rozwarcia czekali z tym cc, a teraz jeszcze ten zespół...
Laktacja ruszy pewnie niedługo i będziesz mogła karmić Synka . Dużo zdrowia i szybkiego wyjścia do domu życzę!
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 09:21   #3547
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Madzia dacie rade z podróżą, najważniejsze żeby w miarę często przerwy robic i wyciągać malutka...

A mama na pewno sobie poradzi, musisz sie wyleczyć, juz tyle czasu się meczysz biedna. Dużo zdrówka



Śliweczka u mnie wczoraj byla mega burza z gradem i ja dalej w dwupaku :p



Tz przyniosl mi pilke z piwnicy i nadmuchal, bede skakac :p
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 09:27   #3548
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

U mnie też już parno i strasznie wieje... a miałyśmy w planach plac zabaw ale to chyba dziś nie najlepszy pomysł..

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 09:35   #3549
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Ja miałam w planie iść na rynek po warzywa na sałatkę jarzynowa bo od dawna za mną chodzi, ale chyba nie będzie mi dzis pisane..
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 09:48   #3550
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Kiara bardzo Ci współczuję Kochana nie dość, że poród ciężki, to jeszcze komplikacje po szybkiego powrotu do zdrowia!

Cierpliwosc no rzeczywiście wizyta jakaś dziwna była... Ale może na dobre wyjdzie ten szpital? Rozumiem, że nie masz najmniejszej ochoty iść na oddział, sama bym nie chciała, tym bardziej jak w domu ma się zostawić dziecko... Ale trzeba być dobrej myśli

Madzia, współczuję rozłąki z Hanią w drodze na pewno sobie dacie radę, mama też się nią dobrze zajmie, więc o to nie musisz się martwić (tak wiem, łatwo się mówi...) A Tobie w końcu pomogą i przestaniesz cierpieć


Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Jestem w szoku z tym remisem. Byłam przekonana że przegrają.
O Ty niewierna


Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Synek poszedł przed chwilą do szkoły, córa ma dopiero na 12. Zaraz ją budzę i jedziemy jeszcze kupić prezent dla jej koleżanki, bo dostała wczoraj zaproszenie na urodziny na niedzielę. Dobrze, że jeszcze zdążę to załatwić, bo mój TZ to by się chyba zapłakał
Także dziewczynki trzymajcie kciuki żeby to nie mój poród był transmitowany w TVN "prosto z CH w Bielsku- Białej"
No ale dlaczego nie? Nie chcesz darmowych kart podarunkowych do końca życia?? No i byłabyś celebrytką!
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 09:52   #3551
PikPik09
Raczkowanie
 
Avatar PikPik09
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 450
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Kurde im blizej porodu tym gorzej u mnie! Nie dosc ze syn kaszle jak karabin,cyrk ze samochodem i teraz nam jeszcze w stolowym zalalo! Remont zrobiony a tu po deszczu leci z sufitu normalnie miske podstawiam.leje tu dzis okropnie a parno ze umrzec idzie.moja zla passa trwa
__________________
Doświadczenie przemawia: Istnieją tylko dwie bezwarunkowe miłości- miłość między matką,a dzieckiem oraz miłość Boga do ludzi.
PikPik09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:02   #3552
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez PikPik09 Pokaż wiadomość
Kurde im blizej porodu tym gorzej u mnie! Nie dosc ze syn kaszle jak karabin,cyrk ze samochodem i teraz nam jeszcze w stolowym zalalo! Remont zrobiony a tu po deszczu leci z sufitu normalnie miske podstawiam.leje tu dzis okropnie a parno ze umrzec idzie.moja zla passa trwa

Po każdej burzy przychodzi tęcza
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:04   #3553
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Tydzień po porodzie i -12kg ImageUploadedByWizaz Forum1466150637.332513.jpgImageUploadedByWizaz Forum1466150650.369879.jpg
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:08   #3554
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Cierpliwości współczuję takiej wizyty ;( biedna zdenerwowalas się i zestresowalas :/

Nerka dalej boli,poleze trochę i zabieram się za pakowanie. Ciekawe jak Hania zniesie podróż to 350km. Choroba matki to i dziecko od małego będzie miało rozrywkiNajbardziej żal mi tego, że jak wyladuje w szpitalu to Hania z moją mamą zostanie będziemy oddzielnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Madziu na pewno dacie radę Częste przystanki w drodze róbcie, a mama na pewno dobrze się nią zajmie
Twoje zdrowie tez jest wazne, zdrowa maka jest potrzebna dziecku
Cytat:
Napisane przez PikPik09 Pokaż wiadomość
Kurde im blizej porodu tym gorzej u mnie! Nie dosc ze syn kaszle jak karabin,cyrk ze samochodem i teraz nam jeszcze w stolowym zalalo! Remont zrobiony a tu po deszczu leci z sufitu normalnie miske podstawiam.leje tu dzis okropnie a parno ze umrzec idzie.moja zla passa trwa
Ty ostatnio same przygody masz... Współczuję zalania

Dzien dobry zapomnialam powiedzieć
Pogoda u nas beznadziejna wieje i duszno okropnie, ledwo się ruszam...
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:18   #3555
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Cierpliwości współczuję takiej wizyty ;( biedna zdenerwowalas się i zestresowalas :/

Nerka dalej boli,poleze trochę i zabieram się za pakowanie. Ciekawe jak Hania zniesie podróż to 350km. Choroba matki to i dziecko od małego będzie miało rozrywkiNajbardziej żal mi tego, że jak wyladuje w szpitalu to Hania z moją mamą zostanie będziemy oddzielnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiem ze będzie ciężko w razie czego, ale jak mus to mus. Hania będzie miała zdrowa mamę to zawsze inaczej

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------

Cytat:
Napisane przez PikPik09 Pokaż wiadomość
Kurde im blizej porodu tym gorzej u mnie! Nie dosc ze syn kaszle jak karabin,cyrk ze samochodem i teraz nam jeszcze w stolowym zalalo! Remont zrobiony a tu po deszczu leci z sufitu normalnie miske podstawiam.leje tu dzis okropnie a parno ze umrzec idzie.moja zla passa trwa
Współczuję. Jak się wali to zawsze lawinowo

---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Tydzień po porodzie i -12kg Załącznik 6488461Załącznik 6488466
Pięknie

Ja to nie wiem kiedy mój brzuch dojdzie do siebie po tej cesarce
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:25   #3556
elaine-blath
Zakorzenienie
 
Avatar elaine-blath
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 9 843
GG do elaine-blath
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dzien dobry
Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Cierpliwości współczuję takiej wizyty ;( biedna zdenerwowalas się i zestresowalas :/

Nerka dalej boli,poleze trochę i zabieram się za pakowanie. Ciekawe jak Hania zniesie podróż to 350km. Choroba matki to i dziecko od małego będzie miało rozrywkiNajbardziej żal mi tego, że jak wyladuje w szpitalu to Hania z moją mamą zostanie będziemy oddzielnie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz



da radę pewnie większość przrspi tylko przerwy robcie, ze jej kregoslup odpoczal. Musisz sie podkurowac, a najlepiej wykurowac, bo Hania potrzebuje mamy babcia dobrze sie nia zajmie, chociaz wiem, ze taka rozlaka trudna bedzie(


Cytat:
Napisane przez PikPik09 Pokaż wiadomość
Kurde im blizej porodu tym gorzej u mnie! Nie dosc ze syn kaszle jak karabin,cyrk ze samochodem i teraz nam jeszcze w stolowym zalalo! Remont zrobiony a tu po deszczu leci z sufitu normalnie miske podstawiam.leje tu dzis okropnie a parno ze umrzec idzie.moja zla passa trwa

przytulam




Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Tydzień po porodzie i -12kg Załącznik 6488461Załącznik 6488466
Zaraz na normalnym wizazu zobaczę
__________________
Zawsze i na wieczność uczyńmy z życia święto

https://instagram.com/rudymspojrzeniem
http://www.rudymspojrzeniem.pl

Galeria pazurkowa:
https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...postcount=1692
elaine-blath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:26   #3557
justynan01
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Skaryszew
Wiadomości: 838
GG do justynan01
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Pikpik wspoczuje, mam nadzieje ze los sie bardziej usmiechnie do Ciebie

Soffinka zazdrosze, mi moje kg beda z pol roku spadac jak nie dluzej
__________________
... Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja,
bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie...


justynan01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:31   #3558
CarycaKatharina
Zadomowienie
 
Avatar CarycaKatharina
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1 124
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Właśnie, pytanko. Ile maluszek moze siedzieć w foteliku?
__________________
Żona 8.11.2014
ZHDK
CarycaKatharina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:43   #3559
Cierpliwosc
Zadomowienie
 
Avatar Cierpliwosc
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 596
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
__________________
"Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka (...)
nikt nikomu nie byłby potrzebny."
[ks. J.Twardowski]
Cierpliwosc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:49   #3560
PikPik09
Raczkowanie
 
Avatar PikPik09
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 450
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Na pocieszenie mietąszę moją swinke morska.nosze na ramionku jak dzidziusia...

---------- Dopisano o 08:49 ---------- Poprzedni post napisano o 08:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
Czyli jednak dobrze ze cie polozyli obys tulila dzis bobaska
__________________
Doświadczenie przemawia: Istnieją tylko dwie bezwarunkowe miłości- miłość między matką,a dzieckiem oraz miłość Boga do ludzi.
PikPik09 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:53   #3561
ewka555
Zakorzenienie
 
Avatar ewka555
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 4 640
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki


Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.


Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić


Trzymajcie kciuki!


Ojej, no to dobrze, ze w szpitalu jestes. Kciuki !

Ktg co ile miałaś miec? Ja mam co tydzień i sie teraz zastanawiam, czy to nie za rzadko..
ewka555 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:54   #3562
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Soffinka piękny brzusio Brawo!

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
A jednak! Super, kciuki zaciśnięte Z oxy pójdzie szybko i sprawnie
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 10:57   #3563
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
W takim razie mocne kciukasy za Ciebie i Esterkę
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 11:03   #3564
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
No i super!! Powodzenia !!!
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 11:25   #3565
201711281320
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 979
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
No ale dlaczego nie? Nie chcesz darmowych kart podarunkowych do końca życia?? No i byłabyś celebrytką!
Hahaha, wróciłam w całości :p

Cytat:
Napisane przez PikPik09 Pokaż wiadomość
Kurde im blizej porodu tym gorzej u mnie! Nie dosc ze syn kaszle jak karabin,cyrk ze samochodem i teraz nam jeszcze w stolowym zalalo! Remont zrobiony a tu po deszczu leci z sufitu normalnie miske podstawiam.leje tu dzis okropnie a parno ze umrzec idzie.moja zla passa trwa


Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Tydzień po porodzie i -12kg Załącznik 6488461Załącznik 6488466
Wow, tydzień po porodzie i prawie nie ma śladu brzuszka

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
Ojeju, a to się porobiło Trzymam kciuki
201711281320 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 11:27   #3566
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
Powodzenia, Kochana!
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 11:27   #3567
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Madzia trzymaj się, Hania na pewno dobrze zniesie podróż.



Jestem w szoku z tym remisem. Byłam przekonana że przegrają.
Cytat:
Napisane przez justynan01 Pokaż wiadomość
Madzia, kciuki, oby cos poradzili. Hania jakby co dzielnie zniesie rozłake tak jak mama, dacie rade
[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;61858656]Madzia dobrze że Hania bedzie z twoja mamą, wszystko się ułoży, kciuki mam nadzieję że dzisiaj wszystko załatwicie!

Cierpliwość kciuki za ktg i czekamy na wieści

Witam się w dwupaku

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez sliweczka85 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry!
No to witam się w moim TP
Dzisiaj mają być podobno jakieś silne burze z gradem. U mnie strasznie wieje i przy tym już z rana 25 stopni... Czy ktoś tu kiedyś pisał, że burze mają podobne działanie jak pełnia?

Synek poszedł przed chwilą do szkoły, córa ma dopiero na 12. Zaraz ją budzę i jedziemy jeszcze kupić prezent dla jej koleżanki, bo dostała wczoraj zaproszenie na urodziny na niedzielę. Dobrze, że jeszcze zdążę to załatwić, bo mój TZ to by się chyba zapłakał
Także dziewczynki trzymajcie kciuki żeby to nie mój poród był transmitowany w TVN "prosto z CH w Bielsku- Białej"

Cierpliwość, kurczę ale uparty ten lekarz! A jak dzisiaj to ktg wyjdzie prawidłowo to nie masz szans normalnie na wyjście do domu?
Współczuję sytuacji, bez sensu tak siedzieć w szpitalu bez powodu
A poza tym, heloł, przypominam Ci, że jesteśmy umówione na niedzielę!



Ciężka sytuacja
Hania na pewno pięknie zniesie podróż. Pewnie prześpi całą drogę.
Najgorsza na pewno dla Ciebie będzie ta rozłąka.
Życzę Ci żeby szybko pomogli i żebyście jak najprędzej wróciły razem do domku

kiara Ty to też masz przygody w tym szpitalu Najpierw prawie do pełnego rozwarcia czekali z tym cc, a teraz jeszcze ten zespół...
Laktacja ruszy pewnie niedługo i będziesz mogła karmić Synka . Dużo zdrowia i szybkiego wyjścia do domu życzę!
Cytat:
Napisane przez ewka555 Pokaż wiadomość
Madzia dacie rade z podróżą, najważniejsze żeby w miarę często przerwy robic i wyciągać malutka...

A mama na pewno sobie poradzi, musisz sie wyleczyć, juz tyle czasu się meczysz biedna. Dużo zdrówka



Śliweczka u mnie wczoraj byla mega burza z gradem i ja dalej w dwupaku


Tz przyniosl mi pilke z piwnicy i nadmuchal, bede skakac :p
Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
Kiara bardzo Ci współczuję Kochana nie dość, że poród ciężki, to jeszcze komplikacje po szybkiego powrotu do zdrowia!

Cierpliwosc no rzeczywiście wizyta jakaś dziwna była... Ale może na dobre wyjdzie ten szpital? Rozumiem, że nie masz najmniejszej ochoty iść na oddział, sama bym nie chciała, tym bardziej jak w domu ma się zostawić dziecko... Ale trzeba być dobrej myśli

Madzia, współczuję rozłąki z Hanią w drodze na pewno sobie dacie radę, mama też się nią dobrze zajmie, więc o to nie musisz się martwić (tak wiem, łatwo się mówi...) A Tobie w końcu pomogą i przestaniesz cierpieć




O Ty niewierna




No ale dlaczego nie? Nie chcesz darmowych kart podarunkowych do końca życia?? No i byłabyś celebrytką!
Cytat:
Napisane przez Honcia Pokaż wiadomość
Madziu na pewno dacie radę Częste przystanki w drodze róbcie, a mama na pewno dobrze się nią zajmie
Twoje zdrowie tez jest wazne, zdrowa maka jest potrzebna dziecku

Ty ostatnio same przygody masz... Współczuję zalania

Dzien dobry zapomnialam powiedzieć
Pogoda u nas beznadziejna wieje i duszno okropnie, ledwo się ruszam...
Cytat:
Napisane przez madzius90 Pokaż wiadomość
Wiem ze będzie ciężko w razie czego, ale jak mus to mus. Hania będzie miała zdrowa mamę to zawsze inaczej

---------- Dopisano o 10:17 ---------- Poprzedni post napisano o 10:15 ----------


Współczuję. Jak się wali to zawsze lawinowo

---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:17 ----------


Pięknie

Ja to nie wiem kiedy mój brzuch dojdzie do siebie po tej cesarce
Cytat:
Napisane przez elaine-blath Pokaż wiadomość
Dzien dobry




da radę pewnie większość przrspi tylko przerwy robcie, ze jej kregoslup odpoczal. Musisz sie podkurowac, a najlepiej wykurowac, bo Hania potrzebuje mamy babcia dobrze sie nia zajmie, chociaz wiem, ze taka rozlaka trudna bedzie(





przytulam






Zaraz na normalnym wizazu zobaczę
Dziękuję dziewczynki dziś jestem spokojniejsza mniej mnie nerka boli.
Tz,mnie bardzo wspiera wczoraj cały wieczór zajmował się sam Hania ja byłam totalnie nie do życia.
Moja mama na pewno zajmie się małą najlepej jak potrafi tylko straszna panikara z,niej
Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Witam się w dwupaku ...ale z porodówki
Na ktg znowu zjazd tętna i to taki, że tlen dostałam.
Doktor twierdzi, że raczej dziś urodzę. Jak narazie jestem po masażu szyjki (nie bolało), dostałam czopki na rozpulchnienie szyjki, rozwarcie na 3cm. Mają mi jeszcze oxy żeby wydolność łożyska sprawdzić
Trzymajcie kciuki!
Trzymam mocno kciuki

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 12:04   #3568
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

OPIS PORODU

W czwartek o 5 rano (26.05) zaczęły mi się sączyć wody. Na początku kompletnie nie wiedziałam co się dzieje i byłam przerażona. Pobiegłam szybko do łazienki, pierwsze co pomyślałam to to, że się posiusiałam. Ale za każdym razem kiedy wstawałam z ubikacji i chciałam iść budzić tżta, że zbieramy się do szpitala, to znowu ze mnie ciekło. W końcu wsadziłam ręcznik między nogi i tak chodziłam. Obudziłam tżta, zadzwoniłam po tatę, żeby po nas przyjechał i wziął pod opiekę Róże, dopakowałam torbę (musiałam umyć sztućce i kubek, przez co dostałam opr od tżta, bo myślał, że na porządki mi się zebrało w TAKIEJ chwili hahaha), wzięłam prysznic i ubrałam się. W szpitalu byliśmy o 6.30. Miałam zrobione ktg, na którym wyszły praktycznie zerowe skurcze. Dostałam antybiotyk z racji dodatniego gbsu i zastrzyk na rozwój płuc u małej (niedonoszona ciąża). Kazali mi odpoczywać i zbierać siły na poród, w miarę możliwości przespać się, przewidywali, że przez długie godziny nic się nie wydarzy. Tak więc tżta wysłałam do domu, nie było sensu, żeby tyle czasu ze mną siedział, kiedy mógł ten czas spędzić z córką. Przez cały dzień co 8 godzin miałam robione ktg, byłam badana dowcipnie i dostawałam kolejne dawki antybiotyku. Ostatni raz o godz 23. Wtedy też wyszły praktycznie zerowe skurcze, a rozwarcie na palec. Powiedzieli mi, że mam się iść przespać, rano nic nie jeść, ponieważ dostanę kroplówkę. Byłyby to już 24 godziny po odejściu wód, więc najwyższy czas, żeby zacząć działać. Ale ok godziny 1 dostałam pierwszy skurcz, regularne co 5 minut były o 2.30, rozwarcie na 4cm. Poszłam do położnej. Mogłam korzystać z imersji wodnych, ale nie przyniosło to większej ulgi. Ok godziny 4 następne badanie, rozwarcie na 8cm i przejście na salę porodową. Mała była bardzo wysoko ułożona i nie umiała zejść na dół. Skurcze miałam od krzyża, więc niestety trochę się namęczyłam. I teraz przyszło najgorsze: musiałam mieć zrobione ktg, bo położna nie wiedziała, dlaczego mała nie schodzi w dół mimo silnych i częstych skurczy. Tak więc musiałam usiąść na samolocie do ktg, podczas gdy skurcze szły od krzyża, a położna włożyła mi TAM rękę, żeby sprawdzić podczas skurczu, czy mała schodzi w dół. W tym momencie myślałam, że umrę... Tyłek chciało mi rozsadzić! Okazało się, że mała niestety nie schodzi w dół... Ale szczęśliwym trafem, zaraz po badaniu nastąpił przełom. Ponoć dlatego, że zmieniłam pozycję (cały czas zmieniałam pozycje, może badaniem położna przyspieszyła akcje?), po 3 skurczach przeszłam na fotel do partych (o godz 6.10). Po 3 usłyszałam od położnej "widać główkę, JAKIE MA ŚLICZNE CZARNE WŁOSKI" w tym momencie dostałam takiej energii, że po następnym partym usłyszałam krzyk Malutkiej położyli mi ją na piersi, była taka śliczna i drobna!! Była to godzina 6.20 (27.05). Nie mogłam się napatrzeć na moją małą śliczną myszkę! Ale z racji tego, że jest wcześniakiem, zaraz mi ją zabrali do badań, a ja wypchnęłam z siebie łożysko i zostałam poszyta przez położną (odrobinę popękałam).
Tysiąc razy wyobrażałam sobie moment kiedy pierwszy raz zobaczę córeczkę, ale nie byłam w stanie wyobrazić sobie tych emocji! To trzeba po prostu przeżyć!
Jest mi tylko przykro, że przy porodzie nie było tżta. Niestety nie było sensu po niego dzwonić, ponieważ rano musiał zostać z Różą, rodzice nie byli w stanie załatwić sobie wolnego w ostatniej chwili i musieli iść do pracy. Jemu też było okropnie przykro, że nie było go w tak ważnym dla nas momencie. Ale rozczuliło mnie kiedy wziął Malutką na ręce i popłakał się ze wzruszenia... A ja popłakałam się, kiedy usłyszałam od niego "dziękuję, że taką śliczną córeczkę wydałaś nam na świat..."
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 12:17   #3569
Paulinagm
Zadomowienie
 
Avatar Paulinagm
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 256
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
Ale rozczuliło mnie kiedy wziął Malutką na ręce i popłakał się ze wzruszenia... A ja popłakałam się, kiedy usłyszałam od niego "dziękuję, że taką śliczną córeczkę wydałaś nam na świat..."
pięknie
Paulinagm jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-17, 12:22   #3570
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
OPIS PORODU

W czwartek o 5 rano (26.05) zaczęły mi się sączyć wody. Na początku kompletnie nie wiedziałam co się dzieje i byłam przerażona. Pobiegłam szybko do łazienki, pierwsze co pomyślałam to to, że się posiusiałam. Ale za każdym razem kiedy wstawałam z ubikacji i chciałam iść budzić tżta, że zbieramy się do szpitala, to znowu ze mnie ciekło. W końcu wsadziłam ręcznik między nogi i tak chodziłam. Obudziłam tżta, zadzwoniłam po tatę, żeby po nas przyjechał i wziął pod opiekę Róże, dopakowałam torbę (musiałam umyć sztućce i kubek, przez co dostałam opr od tżta, bo myślał, że na porządki mi się zebrało w TAKIEJ chwili hahaha), wzięłam prysznic i ubrałam się. W szpitalu byliśmy o 6.30. Miałam zrobione ktg, na którym wyszły praktycznie zerowe skurcze. Dostałam antybiotyk z racji dodatniego gbsu i zastrzyk na rozwój płuc u małej (niedonoszona ciąża). Kazali mi odpoczywać i zbierać siły na poród, w miarę możliwości przespać się, przewidywali, że przez długie godziny nic się nie wydarzy. Tak więc tżta wysłałam do domu, nie było sensu, żeby tyle czasu ze mną siedział, kiedy mógł ten czas spędzić z córką. Przez cały dzień co 8 godzin miałam robione ktg, byłam badana dowcipnie i dostawałam kolejne dawki antybiotyku. Ostatni raz o godz 23. Wtedy też wyszły praktycznie zerowe skurcze, a rozwarcie na palec. Powiedzieli mi, że mam się iść przespać, rano nic nie jeść, ponieważ dostanę kroplówkę. Byłyby to już 24 godziny po odejściu wód, więc najwyższy czas, żeby zacząć działać. Ale ok godziny 1 dostałam pierwszy skurcz, regularne co 5 minut były o 2.30, rozwarcie na 4cm. Poszłam do położnej. Mogłam korzystać z imersji wodnych, ale nie przyniosło to większej ulgi. Ok godziny 4 następne badanie, rozwarcie na 8cm i przejście na salę porodową. Mała była bardzo wysoko ułożona i nie umiała zejść na dół. Skurcze miałam od krzyża, więc niestety trochę się namęczyłam. I teraz przyszło najgorsze: musiałam mieć zrobione ktg, bo położna nie wiedziała, dlaczego mała nie schodzi w dół mimo silnych i częstych skurczy. Tak więc musiałam usiąść na samolocie do ktg, podczas gdy skurcze szły od krzyża, a położna włożyła mi TAM rękę, żeby sprawdzić podczas skurczu, czy mała schodzi w dół. W tym momencie myślałam, że umrę... Tyłek chciało mi rozsadzić! Okazało się, że mała niestety nie schodzi w dół... Ale szczęśliwym trafem, zaraz po badaniu nastąpił przełom. Ponoć dlatego, że zmieniłam pozycję (cały czas zmieniałam pozycje, może badaniem położna przyspieszyła akcje?), po 3 skurczach przeszłam na fotel do partych (o godz 6.10). Po 3 usłyszałam od położnej "widać główkę, JAKIE MA ŚLICZNE CZARNE WŁOSKI" w tym momencie dostałam takiej energii, że po następnym partym usłyszałam krzyk Malutkiej położyli mi ją na piersi, była taka śliczna i drobna!! Była to godzina 6.20 (27.05). Nie mogłam się napatrzeć na moją małą śliczną myszkę! Ale z racji tego, że jest wcześniakiem, zaraz mi ją zabrali do badań, a ja wypchnęłam z siebie łożysko i zostałam poszyta przez położną (odrobinę popękałam).
Tysiąc razy wyobrażałam sobie moment kiedy pierwszy raz zobaczę córeczkę, ale nie byłam w stanie wyobrazić sobie tych emocji! To trzeba po prostu przeżyć!
Jest mi tylko przykro, że przy porodzie nie było tżta. Niestety nie było sensu po niego dzwonić, ponieważ rano musiał zostać z Różą, rodzice nie byli w stanie załatwić sobie wolnego w ostatniej chwili i musieli iść do pracy. Jemu też było okropnie przykro, że nie było go w tak ważnym dla nas momencie. Ale rozczuliło mnie kiedy wziął Malutką na ręce i popłakał się ze wzruszenia... A ja popłakałam się, kiedy usłyszałam od niego "dziękuję, że taką śliczną córeczkę wydałaś nam na świat..."
Poryczałam się
Piękny opis

Ja czekam jeszcze 6dni...
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-29 14:21:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.