Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7 - Strona 139 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-06-21, 17:58   #4141
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Honcia mam podobnie z jedzeniem dziś. Na obiad zamówiliśmy pizzę
Ja mam w planie po meczu napad na Maca zrobić
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:00   #4142
australia87
Zakorzenienie
 
Avatar australia87
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 4 207
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

[1=41747266e0fb3b4fece89e2 04f3d610d83e6e72d_5fac7b0 2b3dde;62046926]Nie rodze. Wracam od badania położnej. Od ostatniej wizyty nic się nie zmieniło, rizwarcie na luźne dwa palce. Ktg było trochę sporne, zastanawiali się czy nie zostawić mnie w szpitalu, ale mAła się rozbudzila i wypuścili mnie. I się cieszę. Wracam do starszej.
Jutro wizyta u gin i w czwartek szpital i wywoływanie.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka[/QUOTE]
Może przed czwartkiem Hania jeszcze sama zdecyduje się wyjść

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
australia87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:09   #4143
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziewczyny na zastój w piersi to kapusta, tak? ale jak to zrobić?
CHudziaszek, dobrze pamiętam, Ty pisałaś że siedzisz z okładem?

Strasznie mnie zaczęła boleć pierś(po przyłożeniu Hani)- choć wcześniej też pobolewała. Jest nabrzmiała trochę i mleko średnio wypływa..;/
obstawiam zastój..
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:17   #4144
Madzia9999
Zakorzenienie
 
Avatar Madzia9999
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Środek Polski.
Wiadomości: 9 966
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
'' Na seksapil składa się w połowie
to, co kobieta ma, a w połowie to,
co myśli, że ma ''.


Sophia Loren
Madzia9999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:27   #4145
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
A próbowała jej dać smoczka? Może ma tak duża potrzebę ssania?
Wcześniej cmokala smoka a teraz to juz go wypluwa i nie chce.

---------- Dopisano o 18:27 ---------- Poprzedni post napisano o 18:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Będzie dobrze!!! Trzymaj się
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:32   #4146
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Opis porodu
Dnia 6.06 miałam się zgłosić na oddział ze skierowaniem na CC -myślałam, że zrobią to w ten sam dzień i od rana strasznie się stresowałam, jednak wyznaczyli termin na 8.06 ze względu na dużą ilość porodów i zostawili mnie już na oddziale... byłam trochę zła nie dość, że stres przed operacją to jeszcze starszak w domu
Także 2 dni leżałam na ginekologii. 7.06 wieczorem byłam u położnej wypełnić papiery, pogadałam z nią o cc itd.
8.06 wstałam o 5:00 poszłam się troszkę zrelaksować pod prysznic, później lewatywa przebrałam się w super hiper niebieską sukienkę do operacji, założenie cewnika- nie było tak strasznie jak to mówili leżałam pod kroplówkami na sali przygotowawczej w międzyczasie przyszedł lekarz, który robił mi cc (kolega teściowej więc stres mniejszy nieco bo wiedziałam, że dobrze się zajmą mną i maluchem ) Jak już wszystko było gotowe o 7:45 ruszyliśmy w ostatnią dwupakową podróż wjazd na blok ok, podeszła do mnie pielęgniarka anestezjologiczna przedstawiła się, była taka miła i ciepła (jak z resztą wszyscy, serio czułam się jak ważniak jak na filmach, zawsze to człowiekowi łatwiej ) tam przerzucili mnie na łóżko kolejne, jednak jak wjechałam na salę i położyli mnie na łóżku, nade mną te lampy, sprzęt itd. to się rozpłakałam strasznie się bałam, ale wszyscy pocieszali, że szybciutko będzie i dobrze anestezjolog ze mną rozmawiał bardzo miły był, wszystko tłumaczył, mówił co w danym momencie się dzieje. Zdziwiło mnie też, że cichutko grało radio więc to też dużo daje usiadłam zrobili mi znieczulenie jedną igłą, później już w kręgosłup, położyłam się, pielęgniarka mi łzy wycierała bo mi ze stresu same leciały znieczulenie zaczęło działać, chwilę odczekali, posprawdzali czy gotowe, zasłonili i anestezjolog mówi, że teraz będzie cięcie, mogę czuć ucisk jak będą malucha wyciągać (ale nic nie czułam) Cięcie robił kolega T. i druga pani dr którą znam ja cały czas miałam łzy w oczach... poszło szybko i tylko usłyszałam, że zrobimy nieco szerszy "uśmiech" bo tu są pośladki, za chwilę usłyszałąm straszny płacz Michałka anestezjolog pokazał mi zegarek 8:24:57 i słowa pani dr"oho! no to się nam obwinął pępowiną" i się też rozwyłam strasznie bo pomyślałam, że dzięki bogu, że on się nie odwracał i nie zacisnął tej pępowiny sobie na szyi, jednak dzieci nawet w brzuszku są mądre i walczą o swoje zdrowie zapytali "a jakiej płci miał być maluch" odpowiedziałam, że synek, za chwilę pediatra powiedział, że zdrowy jest! wyłam jak głupia bo jego badali, anestezjolog powiedział, że zaraz mi go pokażą, podeszła pielęgniarka dałam 10000 buziaków Michałkowi był taki malutki, aż nie mogłam uwierzyć a przecież to moje drugie bobo mąż był pod blokiem, ale wszedł na blok jakimś cudem, pielęgniarka mu szybko pokazała młodego, a mnie szyli i się śmiali, że młody jeszcze nie zważony i zmierzony bo tatuś się z nim rozstać nie może ogólnie cc samo w sobie ok, ale dochodzenie do siebie to lepiej pisać nie będę....
cięcie mam bardzo ładnie zrobione, równiutko i cieniusie, zszyte pięknie także się postarali


ogólnie to jestem zakochana w moich chłopcach, to prawda, że miłość się mnoży
__________________


Edytowane przez kaska87
Czas edycji: 2016-06-21 o 18:35
kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:37   #4147
Honcia
Zakorzenienie
 
Avatar Honcia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 3 705
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Madziu to tez dla dobra Hani lepiej zeby miala zdrową mamę Na pewno będzie Ci ciężko ale Malutka jest w dobrych rękach a Ty w koncu się wyleczysz

---------- Dopisano o 18:37 ---------- Poprzedni post napisano o 18:33 ----------

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Opis porodu
Dnia 6.06 miałam się zgłosić na oddział ze skierowaniem na CC -myślałam, że zrobią to w ten sam dzień i od rana strasznie się stresowałam, jednak wyznaczyli termin na 8.06 ze względu na dużą ilość porodów i zostawili mnie już na oddziale... byłam trochę zła nie dość, że stres przed operacją to jeszcze starszak w domu
Także 2 dni leżałam na ginekologii. 7.06 wieczorem byłam u położnej wypełnić papiery, pogadałam z nią o cc itd.
8.06 wstałam o 5:00 poszłam się troszkę zrelaksować pod prysznic, później lewatywa przebrałam się w super hiper niebieską sukienkę do operacji, założenie cewnika- nie było tak strasznie jak to mówili leżałam pod kroplówkami na sali przygotowawczej w międzyczasie przyszedł lekarz, który robił mi cc (kolega teściowej więc stres mniejszy nieco bo wiedziałam, że dobrze się zajmą mną i maluchem ) Jak już wszystko było gotowe o 7:45 ruszyliśmy w ostatnią dwupakową podróż wjazd na blok ok, podeszła do mnie pielęgniarka anestezjologiczna przedstawiła się, była taka miła i ciepła (jak z resztą wszyscy, serio czułam się jak ważniak jak na filmach, zawsze to człowiekowi łatwiej ) tam przerzucili mnie na łóżko kolejne, jednak jak wjechałam na salę i położyli mnie na łóżku, nade mną te lampy, sprzęt itd. to się rozpłakałam strasznie się bałam, ale wszyscy pocieszali, że szybciutko będzie i dobrze anestezjolog ze mną rozmawiał bardzo miły był, wszystko tłumaczył, mówił co w danym momencie się dzieje. Zdziwiło mnie też, że cichutko grało radio więc to też dużo daje usiadłam zrobili mi znieczulenie jedną igłą, później już w kręgosłup, położyłam się, pielęgniarka mi łzy wycierała bo mi ze stresu same leciały znieczulenie zaczęło działać, chwilę odczekali, posprawdzali czy gotowe, zasłonili i anestezjolog mówi, że teraz będzie cięcie, mogę czuć ucisk jak będą malucha wyciągać (ale nic nie czułam) Cięcie robił kolega T. i druga pani dr którą znam ja cały czas miałam łzy w oczach... poszło szybko i tylko usłyszałam, że zrobimy nieco szerszy "uśmiech" bo tu są pośladki, za chwilę usłyszałąm straszny płacz Michałka anestezjolog pokazał mi zegarek 8:24:57 i słowa pani dr"oho! no to się nam obwinął pępowiną" i się też rozwyłam strasznie bo pomyślałam, że dzięki bogu, że on się nie odwracał i nie zacisnął tej pępowiny sobie na szyi, jednak dzieci nawet w brzuszku są mądre i walczą o swoje zdrowie zapytali "a jakiej płci miał być maluch" odpowiedziałam, że synek, za chwilę pediatra powiedział, że zdrowy jest! wyłam jak głupia bo jego badali, anestezjolog powiedział, że zaraz mi go pokażą, podeszła pielęgniarka dałam 10000 buziaków Michałkowi był taki malutki, aż nie mogłam uwierzyć a przecież to moje drugie bobo mąż był pod blokiem, ale wszedł na blok jakimś cudem, pielęgniarka mu szybko pokazała młodego, a mnie szyli i się śmiali, że młody jeszcze nie zważony i zmierzony bo tatuś się z nim rozstać nie może ogólnie cc samo w sobie ok, ale dochodzenie do siebie to lepiej pisać nie będę....
cięcie mam bardzo ładnie zrobione, równiutko i cieniusie, zszyte pięknie także się postarali


ogólnie to jestem zakochana w moich chłopcach, to prawda, że miłość się mnoży
Kasiu ryczę
Dziękuję za ten opis mnie to czeka za 2 dni i teraz jestem spokojniejsza
__________________







Honcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 18:54   #4148
soffinka
Zadomowienie
 
Avatar soffinka
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 1 341
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez haneczkab92 Pokaż wiadomość
Dziewczyny na zastój w piersi to kapusta, tak? ale jak to zrobić?
CHudziaszek, dobrze pamiętam, Ty pisałaś że siedzisz z okładem?

Strasznie mnie zaczęła boleć pierś(po przyłożeniu Hani)- choć wcześniej też pobolewała. Jest nabrzmiała trochę i mleko średnio wypływa..;/
obstawiam zastój..

Ja jak miałam to polezalam ciepła woda i masowałam (tam gdzie twarde ) w kierunku sutka czyli ujścia - mi az sikalo

---------- Dopisano o 17:54 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ----------

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Przytul
Dasz rade, lepiej teraz niz jakby miała 2 lata i płakała wołając "mama"
Hania musi miec zdrowa mamę!!!
soffinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 19:24   #4149
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kochana trzymam za Ciebie ogromne kciuki! za córcią będziesz tęsknić, ale już niedługo Hania będzie miała zdrową mamusie
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 19:54   #4150
madzius90
Zakorzenienie
 
Avatar madzius90
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 16 539
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
duzo siły Madziu
oby ten pobyt w szpitalu pomogł, zebys mogła zapomniec o tych nerkach i moc swobodnie zajmowac sie Hania!
nie wiesz ile bedziesz musiała lezec w szpitalu?

---------- Dopisano o 19:54 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ----------

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Opis porodu
Dnia 6.06 miałam się zgłosić na oddział ze skierowaniem na CC -myślałam, że zrobią to w ten sam dzień i od rana strasznie się stresowałam, jednak wyznaczyli termin na 8.06 ze względu na dużą ilość porodów i zostawili mnie już na oddziale... byłam trochę zła nie dość, że stres przed operacją to jeszcze starszak w domu
Także 2 dni leżałam na ginekologii. 7.06 wieczorem byłam u położnej wypełnić papiery, pogadałam z nią o cc itd.
8.06 wstałam o 5:00 poszłam się troszkę zrelaksować pod prysznic, później lewatywa przebrałam się w super hiper niebieską sukienkę do operacji, założenie cewnika- nie było tak strasznie jak to mówili leżałam pod kroplówkami na sali przygotowawczej w międzyczasie przyszedł lekarz, który robił mi cc (kolega teściowej więc stres mniejszy nieco bo wiedziałam, że dobrze się zajmą mną i maluchem ) Jak już wszystko było gotowe o 7:45 ruszyliśmy w ostatnią dwupakową podróż wjazd na blok ok, podeszła do mnie pielęgniarka anestezjologiczna przedstawiła się, była taka miła i ciepła (jak z resztą wszyscy, serio czułam się jak ważniak jak na filmach, zawsze to człowiekowi łatwiej ) tam przerzucili mnie na łóżko kolejne, jednak jak wjechałam na salę i położyli mnie na łóżku, nade mną te lampy, sprzęt itd. to się rozpłakałam strasznie się bałam, ale wszyscy pocieszali, że szybciutko będzie i dobrze anestezjolog ze mną rozmawiał bardzo miły był, wszystko tłumaczył, mówił co w danym momencie się dzieje. Zdziwiło mnie też, że cichutko grało radio więc to też dużo daje usiadłam zrobili mi znieczulenie jedną igłą, później już w kręgosłup, położyłam się, pielęgniarka mi łzy wycierała bo mi ze stresu same leciały znieczulenie zaczęło działać, chwilę odczekali, posprawdzali czy gotowe, zasłonili i anestezjolog mówi, że teraz będzie cięcie, mogę czuć ucisk jak będą malucha wyciągać (ale nic nie czułam) Cięcie robił kolega T. i druga pani dr którą znam ja cały czas miałam łzy w oczach... poszło szybko i tylko usłyszałam, że zrobimy nieco szerszy "uśmiech" bo tu są pośladki, za chwilę usłyszałąm straszny płacz Michałka anestezjolog pokazał mi zegarek 8:24:57 i słowa pani dr"oho! no to się nam obwinął pępowiną" i się też rozwyłam strasznie bo pomyślałam, że dzięki bogu, że on się nie odwracał i nie zacisnął tej pępowiny sobie na szyi, jednak dzieci nawet w brzuszku są mądre i walczą o swoje zdrowie zapytali "a jakiej płci miał być maluch" odpowiedziałam, że synek, za chwilę pediatra powiedział, że zdrowy jest! wyłam jak głupia bo jego badali, anestezjolog powiedział, że zaraz mi go pokażą, podeszła pielęgniarka dałam 10000 buziaków Michałkowi był taki malutki, aż nie mogłam uwierzyć a przecież to moje drugie bobo mąż był pod blokiem, ale wszedł na blok jakimś cudem, pielęgniarka mu szybko pokazała młodego, a mnie szyli i się śmiali, że młody jeszcze nie zważony i zmierzony bo tatuś się z nim rozstać nie może ogólnie cc samo w sobie ok, ale dochodzenie do siebie to lepiej pisać nie będę....
cięcie mam bardzo ładnie zrobione, równiutko i cieniusie, zszyte pięknie także się postarali


ogólnie to jestem zakochana w moich chłopcach, to prawda, że miłość się mnoży
Super sie to czyta Kasiu
madzius90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 19:57   #4151
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mocno trzymam za Ciebie kciuki żebyś jak najszybciej mogła wrócić do Hani zdrowa i zapomnieć o całym bólu
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 20:22   #4152
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziewczyny laktator medele polecacie? Dobrze zasysa?
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 20:37   #4153
zebrah
Rozeznanie
 
Avatar zebrah
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Podkarpackie
Wiadomości: 680
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Dziewczyny laktator medele polecacie? Dobrze zasysa?
Ania ja nie mam porównania z innymi ale u mnie Medela mini electric sprawdziła się dobrze.
zebrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 20:38   #4154
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Dziewczyny laktator medele polecacie? Dobrze zasysa?
ja mam medele swing i polecam przy Mikim miałam mini electric ale był głośny strasznie
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 20:41   #4155
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

I mówicie ze super ciagna i sa bardzo dobre?
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 20:50   #4156
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Haneczka trzymasz w lodowce, potem rozgniatasz delikatnie tłuczkiem i przykładasz



Madzia powodzenia, żeby Cię szybko postawili na nogi byś mogła wrócić do córeczki



Kaska dzięki za opis
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 21:14   #4157
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Madzia9999 Pokaż wiadomość
Już po wizycie u urologa. Idę dziś do szpitala antybiotyk dozylnie i szczegółowe badania od jutra. Serce mi pęka, że muszę Hanie zostawić...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dasz radę kochana! Hania musi mieć zdrową mamusię!!
i Ty przestaniesz się męczyć i w końcu zajmiesz się macierzyństwem, a nie bólem!

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
Opis porodu
Dnia 6.06 miałam się zgłosić na oddział ze skierowaniem na CC -myślałam, że zrobią to w ten sam dzień i od rana strasznie się stresowałam, jednak wyznaczyli termin na 8.06 ze względu na dużą ilość porodów i zostawili mnie już na oddziale... byłam trochę zła nie dość, że stres przed operacją to jeszcze starszak w domu
Także 2 dni leżałam na ginekologii. 7.06 wieczorem byłam u położnej wypełnić papiery, pogadałam z nią o cc itd.
8.06 wstałam o 5:00 poszłam się troszkę zrelaksować pod prysznic, później lewatywa przebrałam się w super hiper niebieską sukienkę do operacji, założenie cewnika- nie było tak strasznie jak to mówili leżałam pod kroplówkami na sali przygotowawczej w międzyczasie przyszedł lekarz, który robił mi cc (kolega teściowej więc stres mniejszy nieco bo wiedziałam, że dobrze się zajmą mną i maluchem ) Jak już wszystko było gotowe o 7:45 ruszyliśmy w ostatnią dwupakową podróż wjazd na blok ok, podeszła do mnie pielęgniarka anestezjologiczna przedstawiła się, była taka miła i ciepła (jak z resztą wszyscy, serio czułam się jak ważniak jak na filmach, zawsze to człowiekowi łatwiej ) tam przerzucili mnie na łóżko kolejne, jednak jak wjechałam na salę i położyli mnie na łóżku, nade mną te lampy, sprzęt itd. to się rozpłakałam strasznie się bałam, ale wszyscy pocieszali, że szybciutko będzie i dobrze anestezjolog ze mną rozmawiał bardzo miły był, wszystko tłumaczył, mówił co w danym momencie się dzieje. Zdziwiło mnie też, że cichutko grało radio więc to też dużo daje usiadłam zrobili mi znieczulenie jedną igłą, później już w kręgosłup, położyłam się, pielęgniarka mi łzy wycierała bo mi ze stresu same leciały znieczulenie zaczęło działać, chwilę odczekali, posprawdzali czy gotowe, zasłonili i anestezjolog mówi, że teraz będzie cięcie, mogę czuć ucisk jak będą malucha wyciągać (ale nic nie czułam) Cięcie robił kolega T. i druga pani dr którą znam ja cały czas miałam łzy w oczach... poszło szybko i tylko usłyszałam, że zrobimy nieco szerszy "uśmiech" bo tu są pośladki, za chwilę usłyszałąm straszny płacz Michałka anestezjolog pokazał mi zegarek 8:24:57 i słowa pani dr"oho! no to się nam obwinął pępowiną" i się też rozwyłam strasznie bo pomyślałam, że dzięki bogu, że on się nie odwracał i nie zacisnął tej pępowiny sobie na szyi, jednak dzieci nawet w brzuszku są mądre i walczą o swoje zdrowie zapytali "a jakiej płci miał być maluch" odpowiedziałam, że synek, za chwilę pediatra powiedział, że zdrowy jest! wyłam jak głupia bo jego badali, anestezjolog powiedział, że zaraz mi go pokażą, podeszła pielęgniarka dałam 10000 buziaków Michałkowi był taki malutki, aż nie mogłam uwierzyć a przecież to moje drugie bobo mąż był pod blokiem, ale wszedł na blok jakimś cudem, pielęgniarka mu szybko pokazała młodego, a mnie szyli i się śmiali, że młody jeszcze nie zważony i zmierzony bo tatuś się z nim rozstać nie może ogólnie cc samo w sobie ok, ale dochodzenie do siebie to lepiej pisać nie będę....
cięcie mam bardzo ładnie zrobione, równiutko i cieniusie, zszyte pięknie także się postarali


ogólnie to jestem zakochana w moich chłopcach, to prawda, że miłość się mnoży
Piękny opis!!

---------- Dopisano o 21:14 ---------- Poprzedni post napisano o 21:10 ----------

Cytat:
Napisane przez soffinka Pokaż wiadomość
Ja jak miałam to polezalam ciepła woda i masowałam (tam gdzie twarde ) w kierunku sutka czyli ujścia - mi az sikalo
Przytul
Dasz rade, lepiej teraz niz jakby miała 2 lata i płakała wołając "mama"
Hania musi miec zdrowa mamę!!!
Ale mocno, lekko? ponoć lekko można tylko masować..
Ja ściągam, ale mało co leci i boli

Cytat:
Napisane przez ania230 Pokaż wiadomość
Dziewczyny laktator medele polecacie? Dobrze zasysa?
Ja miałam mini elektric i w porównaniu do lovi ten drugi wygrywa. Ale tamten też nie był zły

Cytat:
Napisane przez fiazo Pokaż wiadomość
Haneczka trzymasz w lodowce, potem rozgniatasz delikatnie tłuczkiem i przykładasz

Kaska dzięki za opis
Dziękuję.
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 22:17   #4158
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Czyli większość ma medele

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

Maja dostala butle i spi. Duzo rozmawialam z Tz. Powiedzial mi ze liczy się Mai zdrowie i moje szczęście. Mama szczesliwa- zdrowe dziecko. Mam się nie przejmować tym kto co powie! W domu dalej mam sobie laktatorem pracować jak chce. Powiedzial ze nie mogę popadać w paranoję.
Jak się pojawi więcej mleka to dobrze a jak nie to nic się nie dzieje.

---------- Dopisano o 22:17 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

Dość zameczania się i obwiniania. Staram się jak tylko mogę. Bardzo się staram a tu malo mleka jest. Najwidoczniej moja córcia wypija tylko to pierwsze mleko dlatego jest nie dojedzona. Nie mogę się obwiniać bo wszystko robie co mogę.
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu

Edytowane przez ania230
Czas edycji: 2016-06-21 o 22:09
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 22:43   #4159
zabciajs
Zakorzenienie
 
Avatar zabciajs
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Pomiędzy mrokiem a blaskiem...
Wiadomości: 7 963
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Ja mam laktator z canpola. Przystępna cena i daje radę
Nie mam porownania do innych.
__________________
"Zwróć swą twarz ku słońcu, a cień zostanie w tyle..."
zabciajs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 22:45   #4160
Weronia93
Rozeznanie
 
Avatar Weronia93
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 730
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Przed 17:00 na świat zawitała Hanna 3240g 55cm jest urocza od odejścia wód (przebicia) 2 godziny skurczy i jest na świecie ssie jak mały ssak lepiej niż stary lekarze gratulowali mi tak pięknego porodu wszoku byli ze pierworódka jutro naszkrobie wiecej bo juz 2 dobę nie śpię
__________________
Ślub 26.09.015
21.06.2016 Hanna
Weronia93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 22:49   #4161
haneczkab92
Ania
 
Avatar haneczkab92
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 2 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Przed 17:00 na świat zawitała Hanna 3240g 55cm jest urocza od odejścia wód (przebicia) 2 godziny skurczy i jest na świecie ssie jak mały ssak lepiej niż stary lekarze gratulowali mi tak pięknego porodu wszoku byli ze pierworódka jutro naszkrobie wiecej bo juz 2 dobę nie śpię
Serdecznie gratuluję no i super ze szybko poszlo ciesz się Hania
__________________
16.05.2015r.- ślub!!

19.05.2016r.- narodziny Hani


"Jak na deszczu łza
cały ten świat nie znaczy nic a nic...
Chwila, która trwa
może być najlepszą z Twoich chwil..."


-35...28,4kg do celu

haneczkab92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:02   #4162
miszkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar miszkaaa
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 3 415
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez __Veronique Pokaż wiadomość
GRATULACJE!!! duży chłopiec!

Weronia !!!



Ja wciągałam tyłem od razu na dwóch tylnich kołach, a przednie w górze a na dół tak jak wcześniej pisałaś. Strasznie mam ciężki wózek i nie miałam ochoty nigdy go dźwigać, a takie zjeżdżanie/wieżdżanie po schodach nie jest w ogóle ciężkie.

Dzanet rodzisz??
No namieszałam. Jasne,ze kołami jednocześnie do góry a zjezdzalam raz jednym a raz drugim

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:52 ----------

Weronia gratulacje. Witamy na świecie kolejna Hanie

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:55 ---------- Poprzedni post napisano o 21:54 ----------

Madzia, współczuję szpitala. Ale tak jak dziewczyny piszą to dla Waszego dobra.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:59 ---------- Poprzedni post napisano o 21:55 ----------

Kaśka, miło czytać taki opis. Fajnie, że tak zmieniło się Twoje podejście co do drugiego synka

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 22:02 ---------- Poprzedni post napisano o 21:59 ----------

Ania, tz ma rację. Nie popadajmy w jakiś obłęd z tym kp

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziubulek

Żabinek
miszkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:04   #4163
ania230
Zakorzenienie
 
Avatar ania230
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 16 104
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Przed 17:00 na świat zawitała Hanna 3240g 55cm jest urocza od odejścia wód (przebicia) 2 godziny skurczy i jest na świecie ssie jak mały ssak lepiej niż stary lekarze gratulowali mi tak pięknego porodu wszoku byli ze pierworódka jutro naszkrobie wiecej bo juz 2 dobę nie śpię
Gratulacje
__________________
To niemożliwe powiedział rozsądek to ryzykowne powiedziało doświadczenie to bezsensowne powiedziała duma mimo wszystko spróbuj powiedziało serce

11.06.2016 - Maja


15 kg do celu
ania230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:05   #4164
justynan01
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Skaryszew
Wiadomości: 838
GG do justynan01
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Weronia gratulacje szybko poszlo

Kaska dzieki za opis

Madzia szybko pojdzie i sie nie obejrzysz a bedziesz znow z coreczka
__________________
... Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja,
bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie...


justynan01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:08   #4165
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 4 235
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Przed 17:00 na świat zawitała Hanna 3240g 55cm jest urocza od odejścia wód (przebicia) 2 godziny skurczy i jest na świecie ssie jak mały ssak lepiej niż stary lekarze gratulowali mi tak pięknego porodu wszoku byli ze pierworódka jutro naszkrobie wiecej bo juz 2 dobę nie śpię
Gratuluję!!! Witamy Hanie na świecie!!!
41747266e0fb3b4fece89e204f3d610d83e6e72d_5fac7b02b3dde jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:17   #4166
__Veronique
Wtajemniczenie
 
Avatar __Veronique
 
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 2 130
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Weronia93 Pokaż wiadomość
Przed 17:00 na świat zawitała Hanna 3240g 55cm jest urocza od odejścia wód (przebicia) 2 godziny skurczy i jest na świecie ssie jak mały ssak lepiej niż stary lekarze gratulowali mi tak pięknego porodu wszoku byli ze pierworódka jutro naszkrobie wiecej bo juz 2 dobę nie śpię
GRATULACJE!!


Zerknęłam na pierwszy post, czekamy na 10 bobasów! Tylko!! Kiedy to zleciało?!?
__________________
Świadoma pielęgnacja włosowa: 11. 2012
szczęśliwa mama

No one's gonna take my soul away.

Edytowane przez __Veronique
Czas edycji: 2016-06-21 o 23:20
__Veronique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:33   #4167
fiazo
Zakorzenienie
 
Avatar fiazo
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 7 193
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Weronia gratulacje! Witamy Hanię
__________________
Piotr

Synek
fiazo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-21, 23:52   #4168
justynan01
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Skaryszew
Wiadomości: 838
GG do justynan01
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

10 bobaskow zostalo??? A ja jedyna przeterminowana, bo Dzanet na czwartek na wywolanie. Moze i mnie w czwartek wymasuja to cos sie ruszy.
__________________
... Piękność jest dla kobiety ważniejsza niż inteligencja,
bo mężczyźnie łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie...


justynan01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-22, 00:45   #4169
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

Dziewczyny gratuluję!
Ewa ale synuś oszukał usg! Aż 700g więcej kawał chłopa

Weronia super, że sprawnie poszło

Ania dobre podejście, nie ma się co biczowac wiem co mówię bo dokładnie tak samo się czułam przy Mikim ale karmiła mieszanie więc sobie rósł mój synek a i z mleka mamy nalapal odporności mm to nie tragedia
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-06-22, 01:28   #4170
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Mamusie czerwcowe 2016 cz. 7

australia, możesz mi wpisać na pierwszą stronę - Oluś 3120 gr 55 cm

I Olek już nie śpi cały czas. Teraz cały czas by wisiał na cycach a mnie sutki bolą bo niezahartowane

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-29 14:21:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:30.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.