|
|
#2341 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wonderland
Wiadomości: 10 534
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Gwiazdeczko, wspominasz same dobre chwile, jak przyznajesz. Ale to jednak potem ich brak spowodował wygaśnięcie uczucia. Albo uczucie nie było silne i juz Cię to wszystko nie cieszylo.
Jestem z Ciebie dumna, że potrafisz być rozsądna. Skoro to nie ten chłopak, nie było sensu dłużej ciągnąć relacji. Trzymam kciuki, że poznasz miłość swojego życia. Za siebie przy okazji tez ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
“Would you tell me, please, which way I ought to go from here?" "That depends a good deal on where you want to get to." "I don't much care where –" "Then it doesn't matter which way you go.” Edytowane przez Shawtty Czas edycji: 2016-07-16 o 01:37 |
|
|
|
#2342 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 819
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Ale mam takie głupie myśli teraz. Np. jak czytam na tym wątku jacy faceci potrafią być okropni. Mój taki nie był. Dbał o mnie, kochał mnie, widziałam to na każdym kroku. I boję się że teraz trafię na kogoś kto będzie kręcił z innymi za moimi plecami, albo coś. Nie wiem czemu przestałam go kochać, a może tak naprawdę nigdy go nie kochałam? Chyba stało się to w momencie kiedy zdałam sobie sprawę, że nie jest w stanie niczym mi zaimponować. W moim życiu bardzo dużo się dzieje, jestem osobą która musi robić 100 rzeczy na raz, a jego życie zaczęło po prostu mnie nudzić. Ja opowiadałam mu o kursie na którym byłam a on mi o tym co jadł na śniadanie. W porównaniu z facetami których spotykam na uczelni i w pracy zaczął wydawać mi się po prostu nieciekawy, bez charakteru. Ja miałam studia, pracę, praktyki, staże, siłownię, imprezy, a on miał pracę i mnie. Jednak mimo to był moim przyjacielem. Rozmawialiśmy o wszystkim, to był bardzo bliski związek, i najbardziej boję się że nigdy nie będę w stanie zbudować z kimś takiej bliskiej relacji, otworzyć się przed kimś. A może to po prostu ze mną jest coś nie tak. Zawsze coś mi nie pasuje. Przed związkiem z moim byłym spotykałam się z trzema facetami- każdy był porządny, dojrzały, chciał ze mną być, a mi wiecznie coś nie pasowało. Może po prostu mam za wysokie wymagania? Przepraszam za przynudzanie, musiałam się wygadać, od tygodnia siedzę sama w domu z anginą, i nie mam nawet opcji żeby wyjść na miasto ze znajomymi i się oderwać
__________________
Wymiana Edytowane przez Gwiazdeczka223 Czas edycji: 2016-07-16 o 02:07 |
|
|
|
|
#2343 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 624
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
No nie da się tak żyć... Nie mam minimalnej podstawy by wierzyć, że się zmieni. Przecież pierwszy raz oklamal mnie w 2007 roku, zaraz po tym jak zaczęliśmy się spotykać. I dalej kłamał regularnie, olewał moje uczucia, pisał z innymi dla rozrywki. A teraz zdradził. Podejrzewam, że zdradził już wcześniej, ale się nie dowiedziałam o tym. Tęsknię za nim, szczególnie teraz gdy się stara i jest taki jak był gdy się poznaliśmy. Ale fundamentem związku jest zaufanie, wierność, szczerość, wsparcie... U nas tego nie ma. I ja naprawdę chciałam dać mu szansę. Myślałam żeby pomału próbować. On u siebie w mieszkaniu, ja tutaj, bez deklaracji, z pomocą terapeuty. On też niby ciągle twierdził, że chce do mnie wrócić, że zrobi wszystko. Patrzył mi w oczy i mówił, że już nigdy przenigdy mnie nie oszuka, nie oklamie. A w tym samym czasie "szalał" na tinderze, umówił się na pewno na jedno spotkanie (wiem o jednym, które ostatecznie przełożył bo razem pojechaliśmy z Małym na wycieczkę), przekonywał kochankę że jak ona wróci z wakacji, to znowu będzie między nimi wszystko dobrze, że ją kocha i chce z nią być. Także jak mam mu wierzyć w jakiekolwiek słowo? ![]() Cytat:
Myślisz o dobrych chwilach. To normalne. Ale sama piszesz, że tych chwil nie ma od dawna. Wspominaj sobie te chwile. Były fajne, sprawiły Ci przyjemność, więc czemu zapominać o nich? Teraz może spróbuj je wyciszyć, żeby nie wpłynęły na Twoją decyzję. I co z tego, że inni są gorsi, a Twój eks był ogólnie dobrym człowiekiem, partnerem. Ale nie kochasz go, nie byłaś z nim szczęśliwa. Związek ma nas uszczęśliwić, rozwijać. Także uważam, że zrobiłaś dobrze. Trzymaj się teraz i pisz jak będziesz miała potrzebę
__________________
. |
||
|
|
|
#2344 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 819
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Michalova, czytałam wczoraj wątek, i Twoją historię, i naprawdę podziwiam Cię za Twoją siłę i wytrwałość. Ja jestem taką zazdrośnicą że gdybym dowiedziała się o zdradzie, choćby o głupim pocałunku na imprezie to pewnie rzuciłabym się z pięściami
__________________
Wymiana |
|
|
|
|
#2345 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Gwiazdeczka223, największym świństwem, jakie mogłabyś mu zrobić byłby tkwienie w związku bez miłości z Twojej strony i wmawianie, że wszystko jest okej albo tkwienie do momentu, w którym nie spotkasz następnego, przez co obecny byłby tylko taką zapchajdziurą. Na szczęście zachowałaś się bardzo honorowo i teraz obydwoje macie szansę ułożyć sobie szczęśliwe życie, także za to naprawdę szacunek
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
#2346 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 1 514
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
michalova, zbierając do kupy wszystko, co mówiłaś o nim i waszym związku, nie warto dawać kolejnych szans.
Budowanie związku z tym gościem to jak budowanie domu na polu minowym, wiecznie się będziesz zastanawiać kiedy i jak mocno pi**dolnie. Nie dziwię się, że eks się szarpie i gra na trzy (!) fronty. Żal tracić wygodne gniazdko ze (zbyt) lojalną i (zbyt) wyrozumiałą zakochaną kobietą, która wprawdzie czasem coś pokadzi, ale wesprze, przytuli, dogodzi, ogarnie i ładnie wygląda na zdjęciu "idealnej rodzinki". A na boczku można z doskoku romansować z nastolatkami i pukać co się nawinie na tinderze.
__________________
I'm feelin' posh so address me with an accent. |
|
|
|
#2347 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 148
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Michalova, gdyby on od razu zostawił ta kochankę, zaczął sie starać o to, zeby odbudować to zaufanie, to moze druga szansa miałaby jakis sens, ale jesli on nawet prosząc Cie o powrót nadal spotyka sie z kochanką no to facet jest po prostu śmieszny. Silna z Ciebie kobieta i najwieksza inspiracja na tym wątku, dlatego tez widzę Cie z mężczyzna, ktory bedzie Ciebie wart, a nie z jakimś tchórzem. U mnie bez płaczu, ale czuje sie kompletnie pusto. Ja naprawdę nie umiem byc sama, a nie chce byc z byle kim, a to chyba najgorsze połączenie, bo czeka mnie długa samotnośc w takim razie. Były super momenty, kiedy oglądaliśmy ulubiony serial po długim dniu i czułam, ze najmniejsza rzecz sprawia mi radość, bo mam obok kogos, kogo kocham. Tylko, ze albo traktował mnie jak swoje oczko w głowie i wszystko mi przynosił, gotował, odbierał z pracy, robił niespodzianki, przytulał, albo wyzywał i traktował jak nic. A ja nie wiem co o tym myślec nawet i jak sie po tym pozbierać. |
|
|
|
|
#2348 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Hej.
Zrobilam sobie przerwę od internetu. Owszem, fajnie. Ale jednak ze mną nie jest wcale lepiej. Powiedzcie mi dlaczego to tak boli? Dlaczego to cierpienie? A przede wszystkim dlaczego tak cholernie muszę za nim tak tęsknić? Uwierzcie mi, ze staram się żyć, iść do przodu. Bylam u fryzjera, scielam wlosy, bylam na hybrydach, bylam u dermatologa, wycielam znamię, w przyszlym tygodniu chce pojsc do dentysty... ciągle coś sobie wymyslam. Ale tak wracam do domu i te rzeczy mnie wcale nie cieszą. Oddalabym je wszystkie za niego. Dlaczego muszę być taka głupia? Mimo ze przeciez wiem, że dla niego to juz nic nie znaczy... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2349 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 819
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
__________________
Wymiana |
|
|
|
|
#2350 | ||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Nie obniżaj poprzeczki. Zrobiłam tak kiedyś i bardzo kogoś zraniłam. Byłam 3 lata w związku, o którym mogę powiedzieć, że "nie przeszkadzał mi". Za to wyjałowił mnie z uczuć. Cytat:
Okłamuje Cię wciąż i to przekreśla jego szanse całkowicie.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
||
|
|
|
#2351 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Michalova ode mnie również wielkie wyrazy uznania. Mając codziennie dowody na to, że facet Cię okłamywał, zdradzał, działał na dwa fronty i robił to wszystko z zimną krwią, Ty zachowałaś swoją godność. Jesteś bardzo silną kobietą chciałabym mieć chociaż połowę tej siły co Ty.
|
|
|
|
|
#2352 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 2 624
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Gwiazdeczka, też myślałam że w razie zdrady zabije jego i ją. Rzeczywiście wyszło trochę inaczej. Nie znamy się dopóki nie przeżyjemy danej sytuacji. Ale życzę Ci żebyś nigdy nie musiała tego sprawdzać na własnej skórze
Night - bardzo mi się podoba to zdanie o budowaniu domu. Pasuje jak ulał do mojej sytuacji. Sven - też tak myślę. Gdyby szybko się ogarnął i walczył, to byśmy próbowali. On o tym wie, mówiłam mu to wprost zaraz po tym jak się dowiedziałam. Inspiracja... Lepiej nie. A co do mężczyzny u boku - na razie dobrze mi samej, może czasami ff by się przydał co najwyżej :-P Sven, przykro mi że nadal Cię boli wasze rozstanie. Nie wiem co mogę Ci doradzić... Malla
__________________
. |
|
|
|
#2353 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Najgorsze jest to, że glupia prozaiczna rzecz jest w stanie wykrzesac tyle wspomnien... dzisiaj robię jagodzianki. I tak wyrabiajac ciasto wiecie co mnie naszlo? Jak w tamtym roku robilismy je razem. Jak mi je podjadal, pomagal z farszem, lukrowaniem... a teraz, teraz on ma juz kogos innego na głowie. Co z tymi facetami do jasnej ciasnej jest nie tak? Niedorozwoj czy rozwoj tylko do fazy 5latkow, nie obrazajac tu dzieci? Ciagle w glowie mam piosenkę "Łono" Domowych Melodii, gdzie sa slowa "nie Tobie pół życia spier*doli". A jednak tak ciężko nabrać tej siły i w nie uwierzyć... Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez alex1231 Czas edycji: 2016-07-16 o 15:43 |
|
|
|
|
#2354 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Potem pokazał mi ich pożegnalne wiadomości, starał się o mnie. Gdyby Twój mąż tak zrobił od razu, nie odradzałabym Ci ratowania małżeństwa. Uważam, że ta gnida totalnie na Ciebie nie zasługuje.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2355 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Ja właśnie poodkurzałam i wypastowałam podłogi, w sumie od rana latam. Paradoksalnie w trakcie takich prac jeszcze więcej myślę o nim i jego rodzinie, układam sobie w głowie jakieś durne dialogi
Ale może to i lepiej, że myśli sobie swobodnie płyną, bez większych emocji. Przy czym sobie właśnie uświadomiłam, że po przeczytaniu zdania alex1231, jakoby oddała wszystko, byleby on wrócił, wzdrygnęłam się na myśl, że ex mógłby chcieć do mnie wrócić No cóż, to chyba dobry znak?...
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
#2356 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Wszystko mi go przypomina piosenki, filmy, programy w tv, miejsca, moje rzeczy, które kupowaliśmy razem, dosłownie wszystko. I czy jestem w pracy, na mieście, w domu, gdziekolwiek, cały czas chodzę ze łzami w oczach... |
|
|
|
|
#2357 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 383
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Dziewczyny, wszyscy mówią, że czas leczy rany. Może w końcu będziemy myśleć o nich coraz rzadziej. Przynajmniej mam taką nadzieję.
|
|
|
|
#2358 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
|
#2359 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Te dni to jakaś tragedia. Czas mija, jestem zajęta, a on siedzi tej mojej głowie jak jakiś natręt. Niech spada! Niech idzie z tymi swoimi kumplami menelami, niech prowadzi to swoje życie bez ambicji, niech nie dba o inne kobiety, ale z dala od mojej głowy!!!!!! Mam dosyć. Czas leczy rany, czas leczy rany...w moim przypadku czas mija i rozdrapuje stare myśli i wspomnienia. I tylko pokazuje, że nic nie jest lepiej bez niego. Że wcale nie jetem silną dziewczyną, na którą czeka miłość wartościowa tuż za rogiem.:///
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAA Jutro Hiszpania. Miesiąc na jakąś zmianę. Jak się nie uda to już nie wiem co dalej.... |
|
|
|
#2360 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Tak bardzo chciałabym jednak przyśpieszyć czas i już być po tej całej "żałobie" po nim. Już zaczęłam nawet myśleć o psychologu... |
|
|
|
|
#2361 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Siłowanie się z tym nic nie da, tak myślę.Cytat:
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
||
|
|
|
#2362 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2363 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
|
#2364 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
A co do psychologa, to idz, spróbuj. Ja bylam na dwoch wizytach. Nie wiem czy ta pani mi pomogla, chyba bardziej pomogla mi sama świadomość, że idę do profesjonalisty. Na trzecią wizytę nie poszlam, bo stwierdziłam, ze bedzie mi lepiej jak zainwestuje te pieniądze w siebie. Poszlam do fryzjera, na hybrydy. W przyszłym tygodniu idę do dentysty i chcę się jeszcze umówić na makijaż permanentny. Owszem, nie cieszy mnie to tak, jakby moglo mnie cieszyć, ale próbuje... Co do kilogramów w dół to u mnie zatrzymało się na 11kg. nyanna89 to bardzo dobry znak niestety u mnie wciąż nie jest osiągalny, bo wciąż nadzieja nie wygasła... a sama wiesz ile już się tym zadreczam... I z tym zajmowaniem sobie czasu to tak jest, wszyscy mówią "rob cos byle robić, nie siedz w miejscu, nie rozpaczaj, zajmij się czymś". A jak juz się zacznie cos robić to wracają wspomnienia, teksty, żarty, wspolne chwile, do których wciąż tak się tęskni... bycjakzosia to dobrze, ze jedziesz. Zazdroszczę, bo ja tez bym gdzies wyjechala, ale wszyscy znajomi albo zapracowani, albo bez hajsow, albo z jakas inna wymowka. A na samotny wyjazd brak mi odwagi. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz Edytowane przez alex1231 Czas edycji: 2016-07-16 o 17:14 |
|
|
|
|
#2365 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 819
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
I mam też coś takiego że nie potrafię wyobrazić sobie siebie z innym facetem. Jak myślę że miałabym pocałować jakiegoś to wydaje mi się to takie obrzydliwe i niewłaściwe, mimo że z moim byłym nie chce już być. Miał ktoś podobnie?
__________________
Wymiana Edytowane przez Gwiazdeczka223 Czas edycji: 2016-07-16 o 17:12 |
|
|
|
|
#2366 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
|
#2367 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
I staram się myśleć, że dla mnie jest przeznaczony ktos lepszy i w ogole. Ale każde wyobrazenie o tym ma jego twarz, glos, charakter. A ktokolwiek inny napawa mnie wstrętem. Ech, niestety, dlaczego musimy być tak emocjonalne podczas gdy oni mają to w dupie? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#2368 | |||
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Nie myśl o tym, że z dnia na dzień Cię zostawił. Zastanów się, jakie dawał Ci sygnały wcześniej i jak na nie reagowałaś. Dlaczego sama nie odeszłaś wcześniej? Byłam w takiej samej sytuacji, eks wrócił do mnie po paru miesiącach, ale przez ten czas ułożyłam sobie życie i nie było już dla niego miejsca w moim sercu.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. Edytowane przez Malla Czas edycji: 2016-07-16 o 17:25 |
|||
|
|
|
#2369 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 880
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#2370 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
![]() Przy okazji, mi pomagają takie... Nazwijmy to fiszki. Jak w desperacji obszukiwałam różne fora i strony w poszukiwaniu znalezienia ulgi i pocieszenia, kopiowałam sobie te rady/wypowiedzi, które do mnie trafiały i pozwalały się ogarnąć, chociaż na chwilę. Czy są prawdziwe, czy nie, w to nie wnikam. Ale najbardziej mnie ta wypowiedź zawsze kopie w tyłek i daje siłę do działania: 'Zawsze powtarzam, że dla faceta, który porzuca kobietę nie ma większej satysfakcji, niż gdy widzi, że ona cierpi. Dla niego to połączenie pychy i przeświadczenia, że był cudowny i niezastąpiony, skoro ona płacze po nim i zapada w chorobę. On czuje, że słusznie jej to zrobił, bo ona sama o sobie wydaje opinię, że nie była nic warta i płacze z żalu. '
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:15.










chciałabym mieć chociaż połowę tej siły co Ty.


Potem pokazał mi ich pożegnalne wiadomości, starał się o mnie. Gdyby Twój mąż tak zrobił od razu, nie odradzałabym Ci ratowania małżeństwa. Uważam, że ta gnida totalnie na Ciebie nie zasługuje.
Ale może to i lepiej, że myśli sobie swobodnie płyną, bez większych emocji. Przy czym sobie właśnie uświadomiłam, że po przeczytaniu zdania alex1231, jakoby oddała wszystko, byleby on wrócił, wzdrygnęłam się na myśl, że ex mógłby chcieć do mnie wrócić
No cóż, to chyba dobry znak?...
niestety u mnie wciąż nie jest osiągalny, bo wciąż nadzieja nie wygasła... a sama wiesz ile już się tym zadreczam... 

