Chłopak zabronił mi wyjść na plażę. - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-07-24, 21:25   #301
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

W ogóle nie wiem jak wy żyjecie w społeczeństwie skoro wolność i swoboda i żadnych rad ani opinii nie przyjmujecie. doszłyście do jakiegoś absurdu wg mnie.
Mówimy o zdaniu partnera a propos naszych pomysłów. I nie ma miejsca na to żeby się zastanowić, że może partner ma rację bo przecież pan i niewolnica.
Właściwie można dojść do wniosku, że niektórzy czują się bardzo niepewnie i wiecznie zagrożeni, że do tego stopnia nie chcą żadnych ustępstw czy kompromisów.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 21:32   #302
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Trudno wierzyć w taką prawdę objawioną, którą mogłaby wygłosić nastolatka, ale dojrzałej kobiecie już średnio podchodzi.
Dla mnie kompromis to coś, co obie strony satysfakcjonuje jedynie w połowie. W związku staram się tak dogadać, żeby i mnie i chłopakowi sytuacja pasowała w 100%.
Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
A jeśli ten''palant'' ma w swoim związku taką właśnie zasadę? Może czy już się w twoich granicach wolności nie mieści?
Ale to jest związek mój i palanta. Nie tylko jego. Moich granic nie ma prawa przekraczać, więc jak zechce mi czegoś zabraniać to niestety ale się pożegnamy. Może znaleźć osobę której taki związek będzie pasował i niech sobie nakazują i zakazują do woli.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
A mówię ''wy'' bo ty i kahoko zawsze występujecie jako dwugłowy potwór, żeby sobie nawzajem przytakiwa
Ja wtrąciłam się dopiero parę postów temu więc nie przenoś na mnie tego co pisał ktoś inny parę stron wcześniej.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 21:38   #303
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 867
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
WI nie ma miejsca na to żeby się zastanowić, że może partner ma rację bo przecież pan i niewolnica.
A kto tak napisał?
Można nawet się na coś zgodzić, jeśli partner nie ma racji. Ale to wciąż decyzja osoby, której sprawa dotyczy.


Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
W
Właściwie można dojść do wniosku, że niektórzy czują się bardzo niepewnie i wiecznie zagrożeni, że do tego stopnia nie chcą żadnych ustępstw czy kompromisów.
Brak kompromisów dla mnie oznacza też brak kompromisów dla partnera, o czym wszyscy tutaj zapominają, a nie że jedna osoba się non stop podporządkowuje albo nie może wyrazić opinii.
Tak samo, jak ja mogę nie mieć ochoty wysłuchiwać nieproszonych komentarzy na temat mojego wyglądy etc, tak samo druga osoba może sobie tego nie życzyć. I wszyscy szczęśliwi.

Kompromis pojawia się tam, gdzie w ważnych sprawach opinie ludzi się rozjeżdżają i trzeba szukać rozwiązania, które będzie po środku, ale nikogo w pełni nie usatysfakcjonuje. Wy nazywacie każde uzgodnienie kompromisem, albo naprawdę wierzycie, że można tak na dłuższą metę zadowalać się połowicznymi rozwiązaniami w ważnych kwestiach.
201705042038 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 21:38   #304
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Halo, Leszy tu ziemia. Nie chodzi o Ciebie. O sobie mów że jesteś nienormalny ile Ci się żywnie podoba.
Obcy ludzie i ich dostosowanie się do norm mnie nie obchodzi. Skoro mają problem, to jest to ich problem.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy mówieniem komuś że z niebieskimi spodniami ładniej mu będzie w czerwonej bluzce niż w Zielonej ale niech ubiera się jak chce, a mówieniem że jak zalozysz czerwona bluzkę do niebieskich spodni to ja z tobą nie wychodzę?
Jeśli intencją autora tych wypowiedzi było "nie chcę żeby założyła daną bluzkę" to nie, nie widzę tutaj różnicy.

Cytat:
Napisane przez kahoko hino Pokaż wiadomość
w sensie odzierać z bawełny.
O tym mówiłem. W manipulowaniu wypowiedziami (a także w pasywnym obrażaniu rozmówców) się spełniasz jak widzę (zresztą Twoja psiapsiółka ze spamowych wątków również). Niestety nie mam ochoty kopać się z koniem by dalej dyskutować.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
A mówię ''wy'' bo ty i kahoko zawsze występujecie jako dwugłowy potwór, żeby sobie nawzajem przytakiwać
Plus stewardesa i adeedra (która już usunęła konto). Stworzyły sobie kółeczko wzajemnej adoracji na wątkach spamowych typu krewet i o gawędziarzach z podforum "Seks" i potem jest taki efekt, gdzie razem wyłażą na inne tematy. Zresztą z rozmów moderacją wiem o tym, że problem ten jest znany, jednak nie łamią regulaminu wzajemny adorowaniem się.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Gdy zobaczył mój strój kąpielowy i na plażę, to zabronił mi w nim wyjść. Kazał kupić nowy albo zero opalania i kąpieli.Chłopak powiedział, ze wykluczone aby z gołą dup..... pokazywała się innym facetom.
Warto jakbyś doczytała dalej łzawą historyjkę trolla, gdzie okazało się, że jak chce, to niech sobie idzie, ale bez faceta.


O, widzę, że kolejna gwiazda nadinterpretacji się odezwała. No nic, w myśl zasady by nie kłócić się z pewnymi osobnikami, bo zrównają mnie do ichniego poziomu i pokonają doświadczeniem kończę dyskusję z tymi dwoma użytkowniczkami.

Anno, widziałaś moją odpowiedź?
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 21:50   #305
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Obcy ludzie i ich dostosowanie się do norm mnie nie obchodzi. Skoro mają problem, to jest to ich problem.
Ale oceniasz. Więc chyba jednak Cię obchodzi.
A ocena "to nie jest normalne" rani. Po drugiej stronie ekranu są ludzie, realni, żywi.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Jeśli intencją autora tych wypowiedzi było "nie chcę żeby założyła daną bluzkę" to nie, nie widzę tutaj różnicy.
Ale intecją autora pierwszej wypowiedzi nie jest to, żeby nie założyła bluzki. Jest nią chęć doradzenia. DORADZENIA. Takiego, które pozostawia wolny wybór.


Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość

O tym mówiłem. W manipulowaniu wypowiedziami (a także w pasywnym obrażaniu rozmówców) się spełniasz jak widzę (zresztą Twoja psiapsiółka ze spamowych wątków również). Niestety nie mam ochoty kopać się z koniem by dalej dyskutować.



Plus stewardesa i adeedra (która już usunęła konto). Stworzyły sobie kółeczko wzajemnej adoracji na wątkach spamowych typu krewet i o gawędziarzach z podforum "Seks" i potem jest taki efekt, gdzie razem wyłażą na inne tematy. Zresztą z rozmów moderacją wiem o tym, że problem ten jest znany, jednak nie łamią regulaminu wzajemny adorowaniem się.
Aniu, wykluczyli Cię od nas
Przykre że to, że ktoś widzi sens wypowiedzi jest uznawane za nadinterpretację. A zgoda z rozsądkiem za wzajemną adorację. Oj.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Warto jakbyś doczytała dalej łzawą historyjkę trolla, gdzie okazało się, że jak chce, to niech sobie idzie, ale bez faceta.
Nie ma znaczenia że to był troll. Znaczenie ma sytuacja i zgoda na nią wyrażana tu tak powszechnie.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:00   #306
201701261449
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 385
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Ja pierdzielę, tyle stron dyskutowania o tym, czy w stringach wypada czy nie wypada i już wizazanki robią hurr, on jest toksyczny, nie umiecie rozmawiać xd
nigdy, przenigdy żadna z was nie miała z jakimś facetem tak, że odruchowo się powiedziało do was "ta sukienka jest za krótka, tyłek ci będzie widać" albo wy do faceta "ta koszulka nie pasuje, weź inną"? Chyba, że to ja jakaś spaczona jestem i nawet lubię, jak mi tż zwróci uwagę, że coś jest za krótkie, za obcisłe, bo mogę nie widzieć tego tak, jak on.
A tu huuur takie. Okej, teraz rozumiem dyskusję o tym jego obrazaniu, etc., ale ludzie, komizm sam w sobie:
" - co to, sztringi? Chcesz to założyć? Mowy nie ma!
- ale ja chcę! równo się opalić chcę!
- albo zakładasz pełne gacie albo każde w inną stronę pójdzie!"
i to ma być toksyczne, uciskające i kij wie jakie jeszcze?
Pliz
( i tak, wiem, że to troll, ale chodzi mi o postawę niektórych z wcześniejszych postów)

Edytowane przez 201701261449
Czas edycji: 2016-07-24 o 22:01
201701261449 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:04   #307
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Ale oceniasz. Więc chyba jednak Cię obchodzi.
A ocena "to nie jest normalne" rani. Po drugiej stronie ekranu są ludzie, realni, żywi.
Każdy człowiek ocenia każdego człowieka, z którym wchodzi w interakcję. Nie ważne czy jest to ocena "dobrze mówi", "ma chybione poglądy", czy też "obojętne mi co on sądzi"/"ten człowiek jest mi obojętny". Jeśli ktoś mówi, że nie ocenia, to perfidnie kłamie. Albo potrafi wyłączyć myślenie i patrzeć się pusto na innych ludzi.

Nie chce mi się 3 raz powtarzać co sądzę w temacie normalny/nienormalny.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Ale intecją autora pierwszej wypowiedzi nie jest to, żeby nie założyła bluzki. Jest nią chęć doradzenia. DORADZENIA. Takiego, które pozostawia wolny wybór.
Pozwól, że Ci pomogę:

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Jeśli intencją autora tych wypowiedzi było "nie chcę żeby założyła daną bluzkę" to nie, nie widzę tutaj różnicy.
Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Aniu, wykluczyli Cię od nas
Przykre że to, że ktoś widzi sens wypowiedzi jest uznawane za nadinterpretację. A zgoda z rozsądkiem za wzajemną adorację. Oj.
Anna i Lisbeth to klasa wyżej w dyskusji. Poza tym jakoś dziwnie sporo użytkowniczek zauważa waszą wspólnotę na wątkach.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Nie ma znaczenia że to był troll. Znaczenie ma sytuacja i zgoda na nią wyrażana tu tak powszechnie.
Pozwól, że ponownie pomogę:

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Warto jakbyś doczytała dalej łzawą historyjkę trolla, gdzie okazało się, że jak chce, to niech sobie idzie, ale bez faceta.
I tak, hipotetyczny facet miał prawo do takiej reakcji. A hipotetyczna autorka miała prawo z nim albo obgadać sytuację, albo rzucić.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:06   #308
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
No to wychodzi na to, że niektórzy w tym wątku są nieomylni, nigdy nie podejmują kiepskich decyzji.
A co to ma do rzeczy?
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Nie można im nic powiedzieć czy zasugerować, bo wolność i swoboda wyboru.
A Ty naprawdę ludziom coś sugerujesz i komentujesz bez pytania? Nie mówię o partnerze czy bliskich osobach, o których wiesz że to tolerują.
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
A partner w dupie był i gówno widział i nic nie wie.
A dlaczego miałby wiedzieć więcej? Bo tak uważa?
Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Rzeczywiście, ektremista
Zaiste, zabiłabym go śmiechem.
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
W ogóle nie wiem jak wy żyjecie w społeczeństwie skoro wolność i swoboda i żadnych rad ani opinii nie przyjmujecie. doszłyście do jakiegoś absurdu wg mnie.
A jak miałybyśmy nie żyć? Co się powinno stać?
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Mówimy o zdaniu partnera a propos naszych pomysłów. I nie ma miejsca na to żeby się zastanowić, że może partner ma rację bo przecież pan i niewolnica.
Nie ma, bo tego nie chcę/nie chcemy w naszych relacjach. Ty chcesz i masz. W czym problem?
Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Właściwie można dojść do wniosku, że niektórzy czują się bardzo niepewnie i wiecznie zagrożeni, że do tego stopnia nie chcą żadnych ustępstw czy kompromisów.
Równie dobrze można napisać, że traktujecie związek jak jakąś konieczność, skoro pomimo potrzeby chodzenia na kompromisy dalej w nim jesteście.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Jeśli intencją autora tych wypowiedzi było "nie chcę żeby założyła daną bluzkę" to nie, nie widzę tutaj różnicy.
WOW.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
O tym mówiłem. W manipulowaniu wypowiedziami (a także w pasywnym obrażaniu rozmówców) się spełniasz jak widzę (zresztą Twoja psiapsiółka ze spamowych wątków również). Niestety nie mam ochoty kopać się z koniem by dalej dyskutować.
Tylko raz wypowiedziałam się w Twoim wątku reklamującym drukowanie w 3D, więc nie wiem o co Ci chodzi.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Plus stewardesa i adeedra (która już usunęła konto). Stworzyły sobie kółeczko wzajemnej adoracji na wątkach spamowych typu krewet i o gawędziarzach z podforum "Seks" i potem jest taki efekt, gdzie razem wyłażą na inne tematy. Zresztą z rozmów moderacją wiem o tym, że problem ten jest znany, jednak nie łamią regulaminu wzajemny adorowaniem się.
Jaki piękny ból dupy
A plosie pani, plosie pani, ona teś, ona teś to robiła.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
O, widzę, że kolejna gwiazda nadinterpretacji się odezwała. No nic, w myśl zasady by nie kłócić się z pewnymi osobnikami, bo zrównają mnie do ichniego poziomu i pokonają doświadczeniem kończę dyskusję z tymi dwoma użytkowniczkami.
W jakże wyjątkowo zawoalowany, wcale nie manipulujący sposób nazwałeś nas idiotkami Zajęło mi z pół sekundy, żeby się zorientować!

Edytowane przez stewardesa
Czas edycji: 2016-07-24 o 22:09
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:07   #309
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Tak, ze strony tego, który cokolwiek sugeruje lub próbuje nakazać.To sprawdź znaczenie tego słowa. Mało że w dupie, to wystarczający powód do rozstania.
I jest to bardzo łatwo sprawdzić i udowodnić. Czekamy A to niby z jakiego powodu?
Przeżyjemy. Nawet bez nagródek i pochwał od Pana, że jak na kobiety potrafimy zachować poziom.
Proszę zatem o przytoczenie tej definicji. Tylko nie wiem jak to zrobisz, jeśli jedynie wiarygodne źródła są anglojęzyczne.
Żebyś pytała. A czymże jest ta istota małżeństwa i dlaczego to Ty miałabyś ją definiować?
Bo niektórzy mają problem nawet z tym jak ubierają się obcy ludzie na plaży.
I mówisz to z pozycji samozwańczego autorytetu, bo...?
A jakie to ma znaczenie? To nie zmienia faktu, że jest to obraźliwe.
Borze
Bo wrażenie wolno mi jeszcze mieć, a samozwańczym autorytetem psychologicznym to nie ja w tym wątku jestem.
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:08   #310
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Ja pierdzielę, tyle stron dyskutowania o tym, czy w stringach wypada czy nie wypada
już dawno nie o tym mowa
Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
nigdy, przenigdy żadna z was nie miała z jakimś facetem tak, że odruchowo się powiedziało do was "ta sukienka jest za krótka, tyłek ci będzie widać" albo wy do faceta "ta koszulka nie pasuje, weź inną"?
pierwsza sytuacja: nigdy. nie umawiam się z kimś kto w taki sposób ingeruje w to co noszę. powiedziałam chłopakowi o tym wątku, dalej nie rozumie dlaczego mógłby mieć problem z tym że wyszłabym na plażę choćby nago.
sytuacja druga: tak miałam, chłopak mi też kiedyś powiedział ze bardziej mi będzie pasować inna koszulka. błagam, błagam, nie każ tłumaczyć różnicy pomiędzy doradzeniem a tekstami w stylu "będzie ci widać za dużo" "ktoś się będzie gapił" "będzie mi wstyd" po raz 9832983.

Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Chyba, że to ja jakaś spaczona jestem i nawet lubię, jak mi tż zwróci uwagę, że coś jest za krótkie, za obcisłe, bo mogę nie widzieć tego tak, jak on.
co kto lubi. wam obojgu pasuje, spoko.


Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
" - co to, sztringi? Chcesz to założyć? Mowy nie ma!
- ale ja chcę! równo się opalić chcę!
- albo zakładasz pełne gacie albo każde w inną stronę pójdzie!"
i to ma być toksyczne, uciskające i kij wie jakie jeszcze?
a nie jest? dla mnie jest. chłopak jest dla mnie najbliższą osobą. Nie dobieram sobie najbliższych osób spośród takich, które nie chcą się ze mną pokazać gdzieś albo wstydzą się mnie ze względu na strój. I sama w życiu nikomu bym czegoś takiego nie powiedziała.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.

Edytowane przez thirky
Czas edycji: 2016-07-24 o 22:10
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:15   #311
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
już dawno nie o tym mowa

pierwsza sytuacja: nigdy. nie umawiam się z kimś kto w taki sposób ingeruje w to co noszę. powiedziałam chłopakowi o tym wątku, dalej nie rozumie dlaczego mógłby mieć problem z tym że wyszłabym na plażę choćby nago.
sytuacja druga: tak miałam, chłopak mi też kiedyś powiedział ze bardziej mi będzie pasować inna koszulka. błagam, błagam, nie każ tłumaczyć różnicy pomiędzy doradzeniem a tekstami w stylu "będzie ci widać za dużo" "ktoś się będzie gapił" "będzie mi wstyd" po raz 9832983.


co kto lubi. wam obojgu pasuje, spoko.



a nie jest? dla mnie jest. chłopak jest dla mnie najbliższą osobą. Nie dobieram sobie najbliższych osób spośród takich, które nie chcą się ze mną pokazać gdzieś albo wstydzą się mnie ze względu na strój. I sama w życiu nikomu bym czegoś takiego nie powiedziała.
Ja z kolei wolałabym być z facetem, który będzie się wstydził wyjść ze mną na miasto, jeśli założę już tu wspomnianą koronę z dildo albo przebranie Hitlera. Uznałabym, że ze zdrowym rozsądkiem u niego wszystko w porządku.
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:17   #312
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Każdy człowiek ocenia każdego człowieka, z którym wchodzi w interakcję. Nie ważne czy jest to ocena "dobrze mówi", "ma chybione poglądy", czy też "obojętne mi co on sądzi"/"ten człowiek jest mi obojętny". Jeśli ktoś mówi, że nie ocenia, to perfidnie kłamie. Albo potrafi wyłączyć myślenie i patrzeć się pusto na innych ludzi.

Nie chce mi się 3 raz powtarzać co sądzę w temacie normalny/nienormalny.
"dobrze mówi", "ma chybione poglądy", czy też "obojętne mi co on sądzi" super
"to jest nienormalne" nie super


Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Anna i Lisbeth to klasa wyżej w dyskusji. Poza tym jakoś dziwnie sporo użytkowniczek zauważa waszą wspólnotę na wątkach.
Anna będziesz chciała jeszcze z nami rozmawiać?
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:17   #313
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Dla mnie kompromis to coś, co obie strony satysfakcjonuje jedynie w połowie. W związku staram się tak dogadać, żeby i mnie i chłopakowi sytuacja pasowała w 100%.

Ale to jest związek mój i palanta. Nie tylko jego. Moich granic nie ma prawa przekraczać, więc jak zechce mi czegoś zabraniać to niestety ale się pożegnamy. Może znaleźć osobę której taki związek będzie pasował i niech sobie nakazują i zakazują do woli.


Ja wtrąciłam się dopiero parę postów temu więc nie przenoś na mnie tego co pisał ktoś inny parę stron wcześniej.
Mnie chodziło o związek palanta i hipotetycznej palancicy, który nie jest twoim, ale poglądy o nim wygłaszasz nie przebierasz w słowach. Ty masz w związku zasady takie i takie i wszystkim wara od tego, ale jak ktoś ma inne, to palant. Hypocrite much?
Jak zwykle przybyłaś z odsieczą.

Edytowane przez 201703061049
Czas edycji: 2016-07-24 o 22:20
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:21   #314
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Ja z kolei wolałabym być z facetem, który będzie się wstydził wyjść ze mną na miasto, jeśli założę już tu wspomnianą koronę z dildo albo przebranie Hitlera. Uznałabym, że ze zdrowym rozsądkiem u niego wszystko w porządku.
nie wierzę. znów to samo.
noszenie stroju Hitlera porównane z noszeniem stringów.

---------- Dopisano o 22:21 ---------- Poprzedni post napisano o 22:19 ----------

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Mnie chodziło o związek palanta i hipotetycznej palancicy, który nie jest twoim, ale poglądy o nim wygłaszasz nie przebierasz w słowach.
Jak zwykle przybyłaś z odsieczą.
człowiek który zabrania czegoś drugiemu dorosłemu człowiekowi raczej nie jest materiałem na fajnego człowieka. tym bardziej jeśli chodzi o zabranianie noszenia stringów, a nie popełnienia morderstwa.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:21   #315
201701261449
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 385
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość

pierwsza sytuacja: nigdy. nie umawiam się z kimś kto w taki sposób ingeruje w to co noszę. powiedziałam chłopakowi o tym wątku, dalej nie rozumie dlaczego mógłby mieć problem z tym że wyszłabym na plażę choćby nago.
sytuacja druga: tak miałam, chłopak mi też kiedyś powiedział ze bardziej mi będzie pasować inna koszulka. błagam, błagam, nie każ tłumaczyć różnicy pomiędzy doradzeniem a tekstami w stylu "będzie ci widać za dużo" "ktoś się będzie gapił" "będzie mi wstyd" po raz 9832983.

a nie jest? dla mnie jest. chłopak jest dla mnie najbliższą osobą. Nie dobieram sobie najbliższych osób spośród takich, które nie chcą się ze mną pokazać gdzieś albo wstydzą się mnie ze względu na strój. I sama w życiu nikomu bym czegoś takiego nie powiedziała.
Mnie właśnie nie chodzi o doradzenie, bo to swoją drogą. Ale tak, uważam, że można powiedzieć partnerowi kategorycznie, że coś jest totalnie sprzeczne z naszym poczuciem estetyki, zasadami, etc.,
i powiedzieć jasno: (dopieprzam się o te stringi, bo tym się zaczęło i dobry przykład to jest): nie chcę, żebyś pokazywała nagi tyłek na plaży, nie podoba mi się to, nie wyjdę z tobą, jeśli nie założysz pełnych majtek.

Dlatego, że jesteśmy parą, możemy mówić sobie wprost, mamy prawo oboje czuć się komfortowo.
U mnie było podobnie: chciałam mieć tatuaż w widocznym miejscu, duży, bardzo chciałam. Ale związałam się z facetem, który średnio akceptuje te duże i było powiedziane "ja tego nie lubię, nie akceptuję dużych, nie podobają mi się, tak, będzie mi przeszkadzać, jeśli go zrobisz" ergo, nie rzuci mnie, jeśli zrobię, ale nie chce, bym go robiła i powiedział to wprost. Dla mnie analogiczna sytuacja do "nie podobają mi się stringi, nie chcę, byś je miała na plaży".
I dla mnie to nie jest toksyczne.
201701261449 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:22   #316
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
nie wierzę. znów to samo.
noszenie stroju Hitlera porównane z noszeniem stringów.
Porównywanie bicia do niekaceptowania stringów u partnerki na plaży...

---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Mnie właśnie nie chodzi o doradzenie, bo to swoją drogą. Ale tak, uważam, że można powiedzieć partnerowi kategorycznie, że coś jest totalnie sprzeczne z naszym poczuciem estetyki, zasadami, etc.,
i powiedzieć jasno: (dopieprzam się o te stringi, bo tym się zaczęło i dobry przykład to jest): nie chcę, żebyś pokazywała nagi tyłek na plaży, nie podoba mi się to, nie wyjdę z tobą, jeśli nie założysz pełnych majtek.

Dlatego, że jesteśmy parą, możemy mówić sobie wprost, mamy prawo oboje czuć się komfortowo.
U mnie było podobnie: chciałam mieć tatuaż w widocznym miejscu, duży, bardzo chciałam. Ale związałam się z facetem, który średnio akceptuje te duże i było powiedziane "ja tego nie lubię, nie akceptuję dużych, nie podobają mi się, tak, będzie mi przeszkadzać, jeśli go zrobisz" ergo, nie rzuci mnie, jeśli zrobię, ale nie chce, bym go robiła i powiedział to wprost. Dla mnie analogiczna sytuacja do "nie podobają mi się stringi, nie chcę, byś je miała na plaży".
I dla mnie to nie jest toksyczne.
Głos rozsądku.
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:28   #317
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Ja pierdzielę, tyle stron dyskutowania o tym, czy w stringach wypada czy nie wypada i już wizazanki robią hurr, on jest toksyczny, nie umiecie rozmawiać xd
nigdy, przenigdy żadna z was nie miała z jakimś facetem tak, że odruchowo się powiedziało do was "ta sukienka jest za krótka, tyłek ci będzie widać"
To nie jest odruchowe, jest zupełnie świadome. Miałam, stąd wiem że tego nie toleruję.
Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
albo wy do faceta "ta koszulka nie pasuje, weź inną"?
To jest zupełnie inny komentarz. Ale nie, nie zdarzyło mi się.
Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Chyba, że to ja jakaś spaczona jestem i nawet lubię, jak mi tż zwróci uwagę, że coś jest za krótkie, za obcisłe, bo mogę nie widzieć tego tak, jak on.
A tu huuur takie. Okej, teraz rozumiem dyskusję o tym jego obrazaniu, etc., ale ludzie, komizm sam w sobie:
" - co to, sztringi? Chcesz to założyć? Mowy nie ma!
- ale ja chcę! równo się opalić chcę!
- albo zakładasz pełne gacie albo każde w inną stronę pójdzie!"
i to ma być toksyczne, uciskające i kij wie jakie jeszcze?
Pliz
Nie. Znacznie gorsze, nie ma mowy o kontynuowaniu relacji po czymś takim. Skoro to komiczne, to nie ma problemu żebym założyła.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Każdy człowiek ocenia każdego człowieka, z którym wchodzi w interakcję. Nie ważne czy jest to ocena "dobrze mówi", "ma chybione poglądy", czy też "obojętne mi co on sądzi"/"ten człowiek jest mi obojętny". Jeśli ktoś mówi, że nie ocenia, to perfidnie kłamie. Albo potrafi wyłączyć myślenie i patrzeć się pusto na innych ludzi.
Oceniać, obserwować, wyciągać wnioski a KOMENTOWAĆ czy nawet sugerować to zupełnie inne kategorie.
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Nie chce mi się 3 raz powtarzać co sądzę w temacie normalny/nienormalny.
Czyżbyś sprawdził definicję?
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Anna i Lisbeth to klasa wyżej w dyskusji.
Dostaną chrupki w nagrodę?
Cytat:
Napisane przez Leszy Pokaż wiadomość
Poza tym jakoś dziwnie sporo użytkowniczek zauważa waszą wspólnotę na wątkach.
No i...?
Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Jak zwykle przybyłaś z odsieczą.
No i?
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:31   #318
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość




Nic na to nie poradzę, że nie rozumiesz, ale po co w takim razie się odzywać, jeśli nie ma się nic do dodania?




Jejku, to jak sobie w życiu radzą single w takim razie?
Zasugerować można, o ile ktoś sobie takich sugestii życzy, zwyczaj udzielania wszystkim w koło dobrych rad bywa upierdliwy.
W takim razie dziwne, że reagujesz na podobno nic nie wnoszące wpisy. Widocznie są jednak dla ciebie ważne
Z moich dzisiejszych badań terenowych wynika, że po tym jak ostatniej lasce - autorce tego wątku - facet zabronił wyjść na plażę w stringach, pań tak odzianych (na jednej z najpopularniejszych polskich plaż) nie stwierdza się Wszyscy przeżyli.
I nie ja jedna nie mam nic do dodania. Tyle, że ja wiem kiedy skończyć te jałowe przepychanki.
Niebawem na 100 %

Edytowane przez dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Czas edycji: 2016-07-24 o 23:53
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:34   #319
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Mnie właśnie nie chodzi o doradzenie, bo to swoją drogą. Ale tak, uważam, że można powiedzieć partnerowi kategorycznie, że coś jest totalnie sprzeczne z naszym poczuciem estetyki, zasadami, etc.,
i powiedzieć jasno: (dopieprzam się o te stringi, bo tym się zaczęło i dobry przykład to jest): nie chcę, żebyś pokazywała nagi tyłek na plaży, nie podoba mi się to, nie wyjdę z tobą, jeśli nie założysz pełnych majtek
.
XD
nie no nie mogę
próbuję zrozumieć że Tobie to odpowiada. Aczkolwiek ciężko mi idzie.
Przecież to moje ciało, nie mojego partnera. Co to za partner który nie wyjdzie ze mną jak nie ubiorę się tak jak jemu się podoba? O co chodzi? Jakim prawem on może chcieć albo nie chcieć żebym ja coś pokazywała? Nie jestem jego własnością.
Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Dlatego, że jesteśmy parą, możemy mówić sobie wprost, mamy prawo oboje czuć się komfortowo.
U mnie było podobnie: chciałam mieć tatuaż w widocznym miejscu, duży, bardzo chciałam. Ale związałam się z facetem, który średnio akceptuje te duże i było powiedziane "ja tego nie lubię, nie akceptuję dużych, nie podobają mi się, tak, będzie mi przeszkadzać, jeśli go zrobisz" ergo, nie rzuci mnie, jeśli zrobię, ale nie chce, bym go robiła i powiedział to wprost. Dla mnie analogiczna sytuacja do "nie podobają mi się stringi, nie chcę, byś je miała na plaży".
I dla mnie to nie jest toksyczne.
Zrobiłaś ten tatuaż?
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:34   #320
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
No i?
No i dlatego odruchowo napisałam do niej ''wy'', bo mi się trochę zlały z kahoko w jeden twór
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:35   #321
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
Dlatego, że jesteśmy parą, możemy mówić sobie wprost, mamy prawo oboje czuć się komfortowo.
Dlatego, że WY tak ustaliliście i WAM obojgu to odpowiada.
Cytat:
Napisane przez smellsliketeenspirit Pokaż wiadomość
U mnie było podobnie: chciałam mieć tatuaż w widocznym miejscu, duży, bardzo chciałam. Ale związałam się z facetem, który średnio akceptuje te duże i było powiedziane "ja tego nie lubię, nie akceptuję dużych, nie podobają mi się, tak, będzie mi przeszkadzać, jeśli go zrobisz" ergo, nie rzuci mnie, jeśli zrobię, ale nie chce, bym go robiła i powiedział to wprost. Dla mnie analogiczna sytuacja do "nie podobają mi się stringi, nie chcę, byś je miała na plaży".
I dla mnie to nie jest toksyczne.
No i super. Tak chciałaś, tak masz, a niektóre osoby na to nigdy nie pozwolą i nie wejdą w relacje z kimś o takich poglądach.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:36   #322
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
Porównywanie bicia do niekaceptowania stringów u partnerki na plaży...[COLOR="Silver"]
Dla mnie od jednego do drugiego prosta droga. Nie wyobrażam sobie bycia z kimś kto mi czegoś zabrania albo coś nakazuje, bo według mnie to przemoc.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:38   #323
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 512
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Zrobiłaś ten tatuaż?
Nie i to chyba jakiś powód do dumy i dowód na dojrzałość jest - tak zgaduję.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:39   #324
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez stewardesa Pokaż wiadomość
Dlatego, że WY tak ustaliliście i WAM obojgu to odpowiada.
No i super. Tak chciałaś, tak masz, a niektóre osoby na to nigdy nie pozwolą i nie wejdą w relacje z kimś o takich poglądach.
No i super, z tym się chyba wszyscy zgodzą, problem się zaczął jak się nagle okazało, że jednak te, co na to nigdy nie pozwolą, są równiejsze niż te, którym ten układ odpowiada.
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:40   #325
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
No i dlatego odruchowo napisałam do niej ''wy'', bo mi się trochę zlały z kahoko w jeden twór


---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------

Cytat:
Napisane przez sztojabudu Pokaż wiadomość
No i super, z tym się chyba wszyscy zgodzą, problem się zaczął jak się nagle okazało, że jednak te, co na to nigdy nie pozwolą, są równiejsze niż te, którym ten układ odpowiada.
obu osobom coś odpowiada - spoko
jedna osoba zabrania czegoś drugiej - nie spoko
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 22:43   #326
201703061049
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 246
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 22:40 ---------- Poprzedni post napisano o 22:39 ----------



obu osobom coś odpowiada - spoko
jedna osoba zabrania czegoś drugiej - nie spoko
Dla ciebie.
Dla innych być może: obu osobom coś odpowiada - spoko
jedna osoba zabrania drugiej czegoś, co się nie mieści w jej granicach - druga osoba uznaje, że spoko
201703061049 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 23:31   #327
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 189
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Przekazuję.


Wiadomość od pewnej tajemniczej ex-wizażanki, która usunęła konto:

"Zakonna, naprawdę widzisz jakąś różnicę pomiędzy sytuacją w której partner ni z gruchy ni z pietruchy oznajmia, że TAKI strój jest dla niego nieakceptowalny, uważasz to za zupełnie normalne, a wręcz punkt wyjścia do dyskusji, celem dojścia do rozwiązania, które usatysfakcjonuje obie strony a sytuacją, w której partner ni z gruchy ni z pietruchy oznajmia, że z kotem w łóżku spał nie będzie i pchlarza trzeba oddać?
Bo jedyna różnica jest w tym, że TOBIE nie odpowiadają stringi na plaży, ale NIE ODPOWIADA Ci takie np. izolowanie kota. Dla Ciebie te stringi to głupota, z której łatwo zrezygnować, dla kogoś innego kot będzie głupotą, z której łatwo zrezygnować dla dobra i szczęścia Misia. To ta sama zasada, jak partner zaczyna od szantażowania i zabraniania to jaką to ma przyszłość? Dziś zdecyduje o sposobie ubierania, jutro o oddaniu kota, pojutrze uzna, że wymarzone pójście na studia podyplomowe to durna fanaberia, której partnerka nie powinna ulegać. To ta sama zasada. W którym momencie zauważysz, że coś jest nie tak?
Bo nie jest "nie tak", jeśli oboje uznają skąpe odzienie na plaży za niewłaściwe, w związku z czym on lata w podkoszulku i bermudach, a ona w jednoczęściowym stroju i pareo. Nie jest "nie tak", jak jedno zapyta drugiego co sądzi o tych ciuchach i dostanie opinię. Ale jest BARDZO NIE OK jak zaczyna rozkazywać, nakazywać i wymuszać.
Poza tym p***dolenie o kompromisach jest nie na miejscu. Bohater tej historii nie zaczął rozmowy o swoim dyskomforcie, niczego nie tłumaczył, nie zaproponował "kompromisu", przedstawił żądanie, zaserwował groźbę i przeszedł do manipulacji. Tak wyobrażacie sobie kompromis? No to tkwicie w toksycznych związkach, wszystkie.

Modele związku, które tak tu zachwalacie, opierające się o kompromisy, podporządkowywanie sie zakazom, serwowanym przez partnera i rezygnowanie ze spełniania swoich potrzeb w imię spokoju ducha Misia czy Misi zawsze prowadzą w objęcia toksycznego układu. Niektórym to pasuje, ale to nie są układy, które dawałyby spokój i szczęście.
Doszło już do tego, że dziewczyna zachwala "lekkie" formy przemocy seksualnej i uzasadnia to swoją wizją normalnego związku, bo przecież Misio ma swoje potrzeby, więc czasem obmacuje wbrew woli, czasem gwałci, czasem zabrania się opalać - i nikt nie zwraca na to uwagi. To nie jest drobnostka tylko dlatego, że ktoś inny osobiście wolałby cudzych obnażonych tyłków nie oglądać. Przekonywanie, że coś nie jest obrzydliwe (zakazy, szantaż, manipulacje) tylko dlatego, że konsekwencje (w tym przypadku kilka czytających ten temat dziewczyn, utwierdzonych w przekonaniu, że Miś ma prawo dyktować im w co mają się ubrać i związanych z histerycznym zazdrośnikami, skutkujące dodatkowymi kilkudziesięcioma centymetrami kwadratowymi materiału na ich tyłkach w czasie plażowania) z bardzo małym prawdopodobieństwem potencjalnie zwiększą Twój komfort na plaży jest krótkowzroczne i obrzydliwe.
Równie krótkowzroczne i obrzydliwe, jak wypowiedzi dziewczyn, zabierających głos w podobnych tematach dotyczących postulowanych przez Misiów eksmisji kotów i psów, oraz wyzywania i obrażania partnerek w słowach "spasłaś się, wyglądasz obrzydliwie, nie będę z tobą sypiał", gdzie tłumaczono autorkom, że Misio to tak z troski o ich zdrowie, komfort i porządek w domu i zagrodzie."
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.

Edytowane przez thirky
Czas edycji: 2016-07-24 o 23:34
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 23:46   #328
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Skoro adeedra usunęła konto, to niech będzie konsekwentna i nie produkuje się przez koleżanki z kółka wzajemnej adoracji.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 23:52   #329
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 9 831
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Głos z zaświatów, nie no - cyrk jakiego tu dawno nie było
Będę podczytywać, bo robi sie coraz zabawniej
dfdce9ad473ee3ba4bd9426289ac63cb58eb8552 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-24, 23:53   #330
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
Dot.: Chłopak zabronił mi wyjść na plażę.

Nie wiem co mam napisać. naprawdę. Ręce mi opadły.
nie jest dla mnie ani problematyczne ani toksyczne uwzględnienie próśb partnera w zakresie nie pokazywania publicznie części ciała, które uznajemy za intymne.
Dla mnie jest EOT.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-08-03 21:35:38


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.