Rozstanie z facetem XXXV - Strona 90 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-01, 19:42   #2671
xxsven
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: poznań
Wiadomości: 148
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
Dziewczyny co u michalovej? Odzywa sie? Sorki że pytam tak z doskoku, nie podczytywałam ostatnio watku
Odzywa sie, kilka postów wczesniej gdzies powinna byc ale nie pamietam dokładnie co pisała. Ja sie zastanawiałam za to co u Ciebie Mandy, jak sie czujesz?
xxsven jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 19:44   #2672
sandrasandia
Raczkowanie
 
Avatar sandrasandia
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

.

Edytowane przez sandrasandia
Czas edycji: 2016-08-02 o 21:27
sandrasandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 20:19   #2673
oh Mandy
Zakorzenienie
 
Avatar oh Mandy
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Syreni gród
Wiadomości: 10 251
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez xxsven Pokaż wiadomość
Odzywa sie, kilka postów wczesniej gdzies powinna byc ale nie pamietam dokładnie co pisała. Ja sie zastanawiałam za to co u Ciebie Mandy, jak sie czujesz?
U mnie tak sobie, ale doszło mi teraz kilak problemow a mianowicie mam szwy na stopie i problemy z poruszaniem

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:50 ----------

Cytat:
Napisane przez sandrasandia Pokaż wiadomość
Dziewczyny potrzebuje od Was rady bo ja już nie wiem co myśleć.

Rozstał się ze mną tydzień temu, jako powody podawał, że już od miesiąca czuł się dziwnie (dlaczego nic mi nie powiedział że coś się dzieję to ja nie rozumiem), że jeszcze nie dorósł do tego, że ja jestem dla niego za dobra. Oprócz tego powiedzial, że nie patrzy juz na mnie jak na dziewczynę ale jak na przyjaciółkę ale dalej jestem najważniejsza osobą w jego życiu i dalej go pociagam (no kurde co jest?) Mówiąc to wszystko plakal.

W sumie wtedy niewiele sobie wyajsnilismy, polowe spotkanja spedzil przytulajac mnie, a ja plakalam. A teraz mam mu tyle do powiedzenia! (Nawet nie ze chcialabym zebysmy sprobowali ostatni raz, ale po prostu chciałabym wszystko wyjaśnić, wyrazić swoja opinie, wiedzieć co dalej)

Następnego dnia do mnie napisal pytajac jak sie czuje, nie byla to długa rozmowa, ja ja skonczylam jak mkglam najszybciej. A po południu po rozmowie z rodzicami ja do niego zadzwoniłam (wiem, pewnie sądzicie ze nie powinnam, ale po prostu nie moge sie poddac dopoki nie dowiem się, ze nie ma dla nas zadnej nadzei) i powiedziałam ze kryzysy w zwiazku sie zdarzaja i zeby to jeszcze przemyslal, bo mkze jak zmienimy zasady miedzy nami i odpoczniemy od siebie to bedzie jeszcze dobrze. Powiedzial, ze dobrze, ze to przemysli (tylko nie wiem czy powiedział to serio czy zeby mi nie dokladac)

Nastepnie ja przestalam sie odzywac. Dwa dni ciszy byly dla mnie jak nieskoncznosc... Po dwoch dniach to on się odezwal, ze dalej myśli i ze potrzebuje jeszcze czasu i ze przeprasza, bo wie ze czekam. Ja mu na to napisalam ze spokojnie dajmy sobie czas, niech myśli, ja tez wszystko przemysle i wtedy sie spotkamy. Ale oprocz tegl dodalam zeby mnie nie zwodzil wiecej i nie mówił nic "dla mojego dobra"

Od tej rozmkwy minely kolejne 3 dni. Od tamtej pory On codziennie do mnie pisze, ja nigdy się pierwsza nie odzywam, pyta cl u mnie, co robilam itd, a ja mu odpowiadam dosyc zwięźle i tez pytam w zamian co u niego, ale wszystko z mojej strony z mega dystansem. Nie wiem czy dobrze robie tak sie dystansujac?

No i moje pytanje do Was, bo właśnie nie wiem, co myslec o tym ze codziennie do mnie pisze, wypytuje, wysyla piosenki ktore moglyby mi się podobać.
Nie wiem co o tym myśleć. Czy to próba zatuszowanja tego ze mielosmy sie spotkac i udawanie ze jest okej? Czy moze zaczal za mna tesknic? A moze pisze tylko po to, zebym ja sie lepiej czula. Dodam ze przed rozstaniem, to ja najczęściej zaczynalam rozmowy przez jakis czas, bo to On byl zdystansowany

Nie wiem, czy ktorejs z Was będzie się chciało czytać moje wypociny, ale naprawde byście mi pomogły, gdybyście powiedziały, co o tym sądzicie
(((

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
Ja myśle ze chodzi o kogoś innego.
__________________
czasem mniej znaczy więcej, taka szczypta ironii.
oh Mandy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 20:20   #2674
K_ropka
Raczkowanie
 
Avatar K_ropka
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 288
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

xxsven - mogę odtrąbić mój mały sukces - nie zadzwoniłam wczoraj!!! Dzisiaj również nie! Mało tego - nie czułam dziś nawet specjalnej potrzeby, nie myślałam o nim prawie w ogóle. Nie wiem, czy to już stały stan, czy też tylko chwilowa poprawa, niezależnie od wszystkiego - cieszyć się należy, serducho i dusza odpoczywa

consenso - gratulacje! Tak trzymaj!

alex1231 - Kochana, spokojnie. Nie musisz od razu wykonywać wielkich susów na drodze ku poprawie. Na tę chwilę nie masz jeszcze na to wystarczającej siły. Skup się na małych kroczkach - przeżyciu w miarę pozytywnie każdego dnia. Pamiętaj, żeby się rozpieszczać, sprawiać sobie drobne przyjemności. Może spróbuj też na zakończenie dnia wypisać listę 5 pozytywnych rzeczy, które się Tobie danego dnia przytrafiły. To naprawdę pomaga spojrzeć na świat z innej perspektywy. Tej bardziej słonecznej

Malla - dziękuję Cieszę się, że jestem już na takim etapie. Nie brnę dalej w relację, która nie daje mi satysfakcji. Mimo, że taka decyzja bardzo boli i nie jest łatwa. Teraz chciałabym jeszcze nauczyć się rozpoznawania facetów z problemami, bo do tej pory głównie takich przyciągam :/ Zdecydowałam się wrócić na terapię, bo najwidoczniej jeszcze nie wszystko przepracowałam. Łatwo pewnie nie będzie, ale jestem bardzo podekscytowana - ta decyzja może mi tylko pomóc.

Ściskam Was, Kochane!
K_ropka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 20:36   #2675
sandrasandia
Raczkowanie
 
Avatar sandrasandia
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez oh Mandy Pokaż wiadomość
U mnie tak sobie, ale doszło mi teraz kilak problemow a mianowicie mam szwy na stopie i problemy z poruszaniem

---------- Dopisano o 20:19 ---------- Poprzedni post napisano o 19:50 ----------



Ja myśle ze chodzi o kogoś innego.
Czemu? Gdyby chodzilo o kogos innego to by do mnie nie pisal i nie myslal, bo po co? Poza tym co jak co ale w to nie uwierzę...

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
sandrasandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 20:54   #2676
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez sandrasandia Pokaż wiadomość
Dziewczyny potrzebuje od Was rady bo ja już nie wiem co myśleć.

Rozstał się ze mną tydzień temu, jako powody podawał, że już od miesiąca czuł się dziwnie (dlaczego nic mi nie powiedział że coś się dzieję to ja nie rozumiem), że jeszcze nie dorósł do tego, że ja jestem dla niego za dobra. Oprócz tego powiedzial, że nie patrzy juz na mnie jak na dziewczynę ale jak na przyjaciółkę ale dalej jestem najważniejsza osobą w jego życiu i dalej go pociagam (no kurde co jest?) Mówiąc to wszystko plakal.

W sumie wtedy niewiele sobie wyajsnilismy, polowe spotkanja spedzil przytulajac mnie, a ja plakalam. A teraz mam mu tyle do powiedzenia! (Nawet nie ze chcialabym zebysmy sprobowali ostatni raz, ale po prostu chciałabym wszystko wyjaśnić, wyrazić swoja opinie, wiedzieć co dalej)

Następnego dnia do mnie napisal pytajac jak sie czuje, nie byla to długa rozmowa, ja ja skonczylam jak mkglam najszybciej. A po południu po rozmowie z rodzicami ja do niego zadzwoniłam (wiem, pewnie sądzicie ze nie powinnam, ale po prostu nie moge sie poddac dopoki nie dowiem się, ze nie ma dla nas zadnej nadzei) i powiedziałam ze kryzysy w zwiazku sie zdarzaja i zeby to jeszcze przemyslal, bo mkze jak zmienimy zasady miedzy nami i odpoczniemy od siebie to bedzie jeszcze dobrze. Powiedzial, ze dobrze, ze to przemysli (tylko nie wiem czy powiedział to serio czy zeby mi nie dokladac)

Nastepnie ja przestalam sie odzywac. Dwa dni ciszy byly dla mnie jak nieskoncznosc... Po dwoch dniach to on się odezwal, ze dalej myśli i ze potrzebuje jeszcze czasu i ze przeprasza, bo wie ze czekam. Ja mu na to napisalam ze spokojnie dajmy sobie czas, niech myśli, ja tez wszystko przemysle i wtedy sie spotkamy. Ale oprocz tegl dodalam zeby mnie nie zwodzil wiecej i nie mówił nic "dla mojego dobra"

Od tej rozmkwy minely kolejne 3 dni. Od tamtej pory On codziennie do mnie pisze, ja nigdy się pierwsza nie odzywam, pyta cl u mnie, co robilam itd, a ja mu odpowiadam dosyc zwięźle i tez pytam w zamian co u niego, ale wszystko z mojej strony z mega dystansem. Nie wiem czy dobrze robie tak sie dystansujac?

No i moje pytanje do Was, bo właśnie nie wiem, co myslec o tym ze codziennie do mnie pisze, wypytuje, wysyla piosenki ktore moglyby mi się podobać.
Nie wiem co o tym myśleć. Czy to próba zatuszowanja tego ze mielosmy sie spotkac i udawanie ze jest okej? Czy moze zaczal za mna tesknic? A moze pisze tylko po to, zebym ja sie lepiej czula. Dodam ze przed rozstaniem, to ja najczęściej zaczynalam rozmowy przez jakis czas, bo to On byl zdystansowany

Nie wiem, czy ktorejs z Was będzie się chciało czytać moje wypociny, ale naprawde byście mi pomogły, gdybyście powiedziały, co o tym sądzicie
(((

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
Napisz mu ze nadal czekasz az sie zdecyduje co dalej. Powiedz szczerze ze takie pisanie o niczym sprawia ze ciepisz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 21:02   #2677
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Dokładnie. Też bym zakomunikowala wprost. Z własnego, aktualnego doświadczenia widzę, że zdrowiej.

Choć jedno Wam wyznam: zainstalowalam z powrotem Messengera i dużo korzystam (odświeżam kontakty) i wczoraj przyuwazylam, że biedulek jest dostępny i widoczny a wcześniej ciągle mu coś szwankowalo i głupi myślał chyba, że ja nie wpadłam na to, że się ukrywa.
Mnie chyba najbardziej boli to, że on myślał że mi jednak tej piątej klepki brakuje. I że nie widzę i nie łącze pewnych faktów 😔



Sent fra min D2403 via Tapatalk
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 21:04   #2678
sandrasandia
Raczkowanie
 
Avatar sandrasandia
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez magbeth Pokaż wiadomość
Dokładnie. Też bym zakomunikowala wprost. Z własnego, aktualnego doświadczenia widzę, że zdrowiej.

Choć jedno Wam wyznam: zainstalowalam z powrotem Messengera i dużo korzystam (odświeżam kontakty) i wczoraj przyuwazylam, że biedulek jest dostępny i widoczny a wcześniej ciągle mu coś szwankowalo i głupi myślał chyba, że ja nie wpadłam na to, że się ukrywa.
Mnie chyba najbardziej boli to, że on myślał że mi jednak tej piątej klepki brakuje. I że nie widzę i nie łącze pewnych faktów 😔



Sent fra min D2403 via Tapatalk
Dzięki za radę dziewczyny Gadalam z Tata i poradzil mi to samo. Jak napisze po raz kolejny to mu to powiem.
Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
Napisz mu ze nadal czekasz az sie zdecyduje co dalej. Powiedz szczerze ze takie pisanie o niczym sprawia ze ciepisz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
sandrasandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 23:19   #2679
matumaini
TU i TAM
 
Avatar matumaini
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ck/krk
Wiadomości: 5 623
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

a co powiecie na jakis wypad kobiet porzuconych? ja jestem od miesiaca sama, narzeczony mnie zostawil po 5latach w tym 4 wspolnego mieszkania, porzucialam prace wyjechalam z krakowa, potrzebuje odpoczac, nabrac sil do nowego startu. Napisal do mnie w tamtym tygodniu ze on chcial ratowa nas zwiazek tylko nieudolnie mu to szlo. Ja sie pytam co ratowac skoro on kazal mi sie wyprowadzic i nie chcial slyszec o sprobowaniu ponowynym, Zostawil mnie bo chcial innego zycia, zazdrosil innym ze maja wiecej niz my, chcial zyc innym zyciem ktorego ja mu nie daje. Ja bylam szczesliwa ale on powiedzial ze nie jest, po jednym weselu na ktorym bylismy razem powiedzial ze on mnie juz nie kocha. Tak nagle z dnia na dzien. Nie bylam zla, nie moge sobie zarzucic niczego zlego. Oswiadczyl mi sie bo chial abym byla pewna po czym sam odszedl, a ja myslalam ze to bedzie na zawsze. Napisal mi na koncu zebym byla szczesliwa i ze mnie zegna
matumaini jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 23:25   #2680
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez matumaini Pokaż wiadomość
a co powiecie na jakis wypad kobiet porzuconych? ja jestem od miesiaca sama, narzeczony mnie zostawil po 5latach w tym 4 wspolnego mieszkania, porzucialam prace wyjechalam z krakowa, potrzebuje odpoczac, nabrac sil do nowego startu. Napisal do mnie w tamtym tygodniu ze on chcial ratowa nas zwiazek tylko nieudolnie mu to szlo. Ja sie pytam co ratowac skoro on kazal mi sie wyprowadzic i nie chcial slyszec o sprobowaniu ponowynym, Zostawil mnie bo chcial innego zycia, zazdrosil innym ze maja wiecej niz my, chcial zyc innym zyciem ktorego ja mu nie daje. Ja bylam szczesliwa ale on powiedzial ze nie jest, po jednym weselu na ktorym bylismy razem powiedzial ze on mnie juz nie kocha. Tak nagle z dnia na dzien. Nie bylam zla, nie moge sobie zarzucic niczego zlego. Oswiadczyl mi sie bo chial abym byla pewna po czym sam odszedl, a ja myslalam ze to bedzie na zawsze. Napisal mi na koncu zebym byla szczesliwa i ze mnie zegna
Oni są straszni Ja nie wierze ze taki facet bedzie kiedys z jedna dziewczyną do konca.

mam takie pytanie dziewczyny moze wiecie da sie zablokowac czyjs numer tak ze nie dochodza smsy od kogos?

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:39 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 23:30   #2681
matumaini
TU i TAM
 
Avatar matumaini
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ck/krk
Wiadomości: 5 623
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
Oni są straszni Ja nie wierze ze taki facet bedzie kiedys z jedna dziewczyną do konca.

mam takie pytanie dziewczyny moze wiecie da sie zablokowac czyjs numer tak ze nie dochodza smsy od kogos?
podobno mozna cos takiego zrobic na androidzie, jednak ja nie wiem jak

---------- Dopisano o 23:30 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------

Cytat:
Napisane przez matumaini Pokaż wiadomość
podobno mozna cos takiego zrobic na androidzie, jednak ja nie wiem jak
mam nadzieje ze nie piszesz do bylego..
matumaini jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-01, 23:39   #2682
nyana89
Zakorzenienie
 
Avatar nyana89
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez matumaini Pokaż wiadomość
a co powiecie na jakis wypad kobiet porzuconych? ja jestem od miesiaca sama, narzeczony mnie zostawil po 5latach w tym 4 wspolnego mieszkania, porzucialam prace wyjechalam z krakowa, potrzebuje odpoczac, nabrac sil do nowego startu. Napisal do mnie w tamtym tygodniu ze on chcial ratowa nas zwiazek tylko nieudolnie mu to szlo. Ja sie pytam co ratowac skoro on kazal mi sie wyprowadzic i nie chcial slyszec o sprobowaniu ponowynym, Zostawil mnie bo chcial innego zycia, zazdrosil innym ze maja wiecej niz my, chcial zyc innym zyciem ktorego ja mu nie daje. Ja bylam szczesliwa ale on powiedzial ze nie jest, po jednym weselu na ktorym bylismy razem powiedzial ze on mnie juz nie kocha. Tak nagle z dnia na dzien. Nie bylam zla, nie moge sobie zarzucic niczego zlego. Oswiadczyl mi sie bo chial abym byla pewna po czym sam odszedl, a ja myslalam ze to bedzie na zawsze. Napisal mi na koncu zebym byla szczesliwa i ze mnie zegna
Co za otumaniony dzieciak. Wiem, że boli, ale bycie przy kimś, kto ma takie jazdy bolałoby bardziej, także cóż. Ściskam Ciebie, pomału zmierzaj ku lepszemu

Cytat:
Napisane przez przypominajka Pokaż wiadomość
mam takie pytanie dziewczyny moze wiecie da sie zablokowac czyjs numer tak ze nie dochodza smsy od kogos?
W samsungu jest możliwość dodania do skrzynki spam, czyli jak przyjdzie sms to nie będzie go w skrzynce odebranych, tylko w skrzynce spam (nie zobaczysz wiadomości, dopóki sama w tę skrzynkę nie wejdziesz). Jakby co: wiadomości -> lewy klawisz funkcyjny -> ustawienia -> filtr spamu (włącz) -> dodaj numer spamu (zapisz). Jeśli chodzi o aplikacje do pobrania to bezpłatnych, blokujących wiadomości raczej nie znajdziesz.
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.'
nyana89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 09:21   #2683
K_ropka
Raczkowanie
 
Avatar K_ropka
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 288
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Dzień dobry Kochane
Jak się dziś macie? Ja mam chwilowy zjazd :/ O ile w ciągu dnia się trzymam, poranki i wieczory mnie przerastają :/ Myślę o nim, serducho boli :/ Bardzo boję się powrotu do mojego miasta. Tu, u rodziców jest przytulnie i bezpiecznie. Tam wszystko będzie mi o nim przypominać - moje mieszkanie, w pracy wszyscy wiedzą, że byliśmy razem, zaczną się pytania, nie zawsze szczere współczucie, dobre rady,... Nie wiem, jak to zniosę

matumaini - wypad? Bardzo chętnie, tylko w moim przypadku w grę wchodzi jedynie weekend. Może spa?

przypominajka - w moim telefonie można to zrobić w kontaktach. Klikasz na opcję kontaktu i tam jest polecenie "blokuj". Wtedy nie dostajesz SMSów i połączeń od tego numeru.
K_ropka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 10:26   #2684
matumaini
TU i TAM
 
Avatar matumaini
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: ck/krk
Wiadomości: 5 623
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez K_ropka Pokaż wiadomość
Dzień dobry Kochane
Jak się dziś macie? Ja mam chwilowy zjazd :/ O ile w ciągu dnia się trzymam, poranki i wieczory mnie przerastają :/ Myślę o nim, serducho boli :/ Bardzo boję się powrotu do mojego miasta. Tu, u rodziców jest przytulnie i bezpiecznie. Tam wszystko będzie mi o nim przypominać - moje mieszkanie, w pracy wszyscy wiedzą, że byliśmy razem, zaczną się pytania, nie zawsze szczere współczucie, dobre rady,... Nie wiem, jak to zniosę

matumaini - wypad? Bardzo chętnie, tylko w moim przypadku w grę wchodzi jedynie weekend. Może spa?

przypominajka - w moim telefonie można to zrobić w kontaktach. Klikasz na opcję kontaktu i tam jest polecenie "blokuj". Wtedy nie dostajesz SMSów i połączeń od tego numeru.

Spa jak najbardziej, ja sie pisze na wszystko
ja tez jestem u rodzicow jeszcze do konca tygodnia. Dasz rade, musimy byc silne, wszystko co najlepsze dopiero przed nami
matumaini jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 11:15   #2685
sandrasandia
Raczkowanie
 
Avatar sandrasandia
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 369
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez K_ropka Pokaż wiadomość
Dzień dobry Kochane
Jak się dziś macie? Ja mam chwilowy zjazd :/ O ile w ciągu dnia się trzymam, poranki i wieczory mnie przerastają :/ Myślę o nim, serducho boli :/ Bardzo boję się powrotu do mojego miasta. Tu, u rodziców jest przytulnie i bezpiecznie. Tam wszystko będzie mi o nim przypominać - moje mieszkanie, w pracy wszyscy wiedzą, że byliśmy razem, zaczną się pytania, nie zawsze szczere współczucie, dobre rady,... Nie wiem, jak to zniosę

matumaini - wypad? Bardzo chętnie, tylko w moim przypadku w grę wchodzi jedynie weekend. Może spa?

przypominajka - w moim telefonie można to zrobić w kontaktach. Klikasz na opcję kontaktu i tam jest polecenie "blokuj". Wtedy nie dostajesz SMSów i połączeń od tego numeru.
Wieczory i poranki też mnie rozwalaja zawsze. U mnie sytuacja utknęła w miejscu, czekam az on się odezwie, bo mamy się spotkać i ustalić co z nami dalej.... Jeśli w ogóle jest coś do ustalania z jego strony dlaczego jak cos się wali to zawsze wszystko na raz? Na razie staram się nie myśleć o tym wszystkim. Jutro widzę się z moją przyjaciółką, wygadam się komuś i wypłacze porzadnie, to moze będzie trochę lepiej no i będzie z nią noc horrorów i wino

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
sandrasandia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 11:25   #2686
Hank_Moody
Raczkowanie
 
Avatar Hank_Moody
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 173
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez sandrasandia Pokaż wiadomość
Dziewczyny potrzebuje od Was rady bo ja już nie wiem co myśleć.

Rozstał się ze mną tydzień temu, jako powody podawał, że już od miesiąca czuł się dziwnie (dlaczego nic mi nie powiedział że coś się dzieję to ja nie rozumiem), że jeszcze nie dorósł do tego, że ja jestem dla niego za dobra. Oprócz tego powiedzial, że nie patrzy juz na mnie jak na dziewczynę ale jak na przyjaciółkę ale dalej jestem najważniejsza osobą w jego życiu i dalej go pociagam (no kurde co jest?) Mówiąc to wszystko plakal.

W sumie wtedy niewiele sobie wyajsnilismy, polowe spotkanja spedzil przytulajac mnie, a ja plakalam. A teraz mam mu tyle do powiedzenia! (Nawet nie ze chcialabym zebysmy sprobowali ostatni raz, ale po prostu chciałabym wszystko wyjaśnić, wyrazić swoja opinie, wiedzieć co dalej)

Następnego dnia do mnie napisal pytajac jak sie czuje, nie byla to długa rozmowa, ja ja skonczylam jak mkglam najszybciej. A po południu po rozmowie z rodzicami ja do niego zadzwoniłam (wiem, pewnie sądzicie ze nie powinnam, ale po prostu nie moge sie poddac dopoki nie dowiem się, ze nie ma dla nas zadnej nadzei) i powiedziałam ze kryzysy w zwiazku sie zdarzaja i zeby to jeszcze przemyslal, bo mkze jak zmienimy zasady miedzy nami i odpoczniemy od siebie to bedzie jeszcze dobrze. Powiedzial, ze dobrze, ze to przemysli (tylko nie wiem czy powiedział to serio czy zeby mi nie dokladac)

Nastepnie ja przestalam sie odzywac. Dwa dni ciszy byly dla mnie jak nieskoncznosc... Po dwoch dniach to on się odezwal, ze dalej myśli i ze potrzebuje jeszcze czasu i ze przeprasza, bo wie ze czekam. Ja mu na to napisalam ze spokojnie dajmy sobie czas, niech myśli, ja tez wszystko przemysle i wtedy sie spotkamy. Ale oprocz tegl dodalam zeby mnie nie zwodzil wiecej i nie mówił nic "dla mojego dobra"

Od tej rozmkwy minely kolejne 3 dni. Od tamtej pory On codziennie do mnie pisze, ja nigdy się pierwsza nie odzywam, pyta cl u mnie, co robilam itd, a ja mu odpowiadam dosyc zwięźle i tez pytam w zamian co u niego, ale wszystko z mojej strony z mega dystansem. Nie wiem czy dobrze robie tak sie dystansujac?

No i moje pytanje do Was, bo właśnie nie wiem, co myslec o tym ze codziennie do mnie pisze, wypytuje, wysyla piosenki ktore moglyby mi się podobać.
Nie wiem co o tym myśleć. Czy to próba zatuszowanja tego ze mielosmy sie spotkac i udawanie ze jest okej? Czy moze zaczal za mna tesknic? A moze pisze tylko po to, zebym ja sie lepiej czula. Dodam ze przed rozstaniem, to ja najczęściej zaczynalam rozmowy przez jakis czas, bo to On byl zdystansowany

Nie wiem, czy ktorejs z Was będzie się chciało czytać moje wypociny, ale naprawde byście mi pomogły, gdybyście powiedziały, co o tym sądzicie
(((

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka

Facet ma kogos na boku i chce z tym kims spróbować, za tydzien-dwa jak juz przestaniecie sie odzywac raptem uslyszysz od kogos znajomego ze widzial go z inną, klasyka. Zaden normalny facet nie zostawia kobiety przy ktorej sie dobrze czuje i ktora jest dla niego atrakcyjna, no chyba ze wlasnie zmienia na nowszy model.

Cytat:
Czemu? Gdyby chodzilo o kogos innego to by do mnie nie pisal i nie myslal, bo po co? Poza tym co jak co ale w to nie uwierzę...
Pisalby pisal, dlatego ze jesli z tamta jednak nie wyjdzie to musi Cie miec na haczyku. Taki plan awaryjny Tez tak kiedys robilem i moja byla tez pisala przyjaciolce ze w to nie uwierzy, teksty typu "on jest inny", tak naprawde kazdy facet jest podobny.

Edytowane przez Hank_Moody
Czas edycji: 2016-08-02 o 11:27
Hank_Moody jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 11:56   #2687
alex1231
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez nyana89 Pokaż wiadomość
Przez pół roku mieszkałam na Mazurach, więc może to jakieś takie fluidy? Ale jeśli cokolwiek z tego co piszę Ci pomaga, to bardzo się cieszę
To muszą być te fluidy wiem, ze masz rację, ze powinnam myśleć tak jak mówisz, a jednak tak mi z tym ciężko.

Cytat:
Napisane przez K_ropka Pokaż wiadomość
alex1231 - Kochana, spokojnie. Nie musisz od razu wykonywać wielkich susów na drodze ku poprawie. Na tę chwilę nie masz jeszcze na to wystarczającej siły. Skup się na małych kroczkach - przeżyciu w miarę pozytywnie każdego dnia. Pamiętaj, żeby się rozpieszczać, sprawiać sobie drobne przyjemności. Może spróbuj też na zakończenie dnia wypisać listę 5 pozytywnych rzeczy, które się Tobie danego dnia przytrafiły. To naprawdę pomaga spojrzeć na świat z innej perspektywy. Tej bardziej słonecznej
Próbuję. Próbuję zajmować się czymś, dużo przebywać poza domem. Odnowilam tez pare kontaktow ze znajomymi. Próbuję cieszyć się nowym samochodem. Ale to wszystko jest dla mnie takie bez wyrazu. Wracam do domu, do łóżka i nie potrafię się powstrzymać od płaczu i tesknoty... i mam wrażenie, że sprzedalabym ten świat za to, żeby to wszystko odkręcić. Dlaczego ja tak muszę to przeżywać, a taki o ma to kompletnie gdzies...



Cytat:
Napisane przez sandrasandia Pokaż wiadomość
Czemu? Gdyby chodzilo o kogos innego to by do mnie nie pisal i nie myslal, bo po co? Poza tym co jak co ale w to nie uwierzę...

Wysłane z mojego HUAWEI SCL-L01 przy użyciu Tapatalka
Uwierz, ze ja tez bym w życiu nie posadzala go o cos takiego. Do konca nawet nie bralam tego pod uwage tylko mowilam, ze sie pogubił, ze ma kryzys... dopoki nie dowiedzialam sie, ze jest inna, dopóki mi nie oznajmil w zaledwie pare dni po zerwaniu ze mną, ze z nią jest. Takze uwierz, że da się. Nie życzę Ci tego i mozliwe, ze w Twoim przypadku tak nie jest, ale niestety mozesz sie nawet nie spodziewac jaka moze byc prawda...



Cytat:
Napisane przez K_ropka Pokaż wiadomość
Dzień dobry Kochane
Jak się dziś macie? Ja mam chwilowy zjazd :/ O ile w ciągu dnia się trzymam, poranki i wieczory mnie przerastają :/ Myślę o nim, serducho boli :/ Bardzo boję się powrotu do mojego miasta. Tu, u rodziców jest przytulnie i bezpiecznie. Tam wszystko będzie mi o nim przypominać - moje mieszkanie, w pracy wszyscy wiedzą, że byliśmy razem, zaczną się pytania, nie zawsze szczere współczucie, dobre rady,... Nie wiem, jak to zniosę
U mnie jest tak samo. Wieczorem staram sie kłaść spać tak wymeczona zeby od razu zasnąć. Ale rano... rano jeszcze zanim sie dobrze obudze on jest moja pierwsza mysla. I od razu czuje sie zle, jest mi smutno, lzy pojawiaja sie w kacikach... ja tez jestem u rodzicow... nie chcialam tu juz wracac, nawet po studiach, a teraz nie chce wracać do Olsztyna. Rodzice kupili mi ten samochód, zebym dojeżdżala... a ja nie wiem co ze soba zrobic. Tutaj jest mi dobrze, mam wspanialych rodziców, babcie, dalsza rodzine, sasiadow... ale nikt z nich nie jest w stanie wypełnić tej pustki... boje sie samego wjazdu do Olsztyna. Tu mi wszystko przypomina jego, a tam tym bardziej... tam przeżyliśmy najpiękniejsze chwile, każde miejsce to miejsce wspomnien... to jest straszne.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
alex1231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 13:09   #2688
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez Hank_Moody Pokaż wiadomość
Facet ma kogos na boku i chce z tym kims spróbować, za tydzien-dwa jak juz przestaniecie sie odzywac raptem uslyszysz od kogos znajomego ze widzial go z inną, klasyka. Zaden normalny facet nie zostawia kobiety przy ktorej sie dobrze czuje i ktora jest dla niego atrakcyjna, no chyba ze wlasnie zmienia na nowszy model.
Taaa i jeszcze będzie opowiadał, jak to kulturalnie się rozstał z dziewczyną i pozostają w przyjaznych stosunkach...
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 14:13   #2689
m@skotka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 383
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Taaa i jeszcze będzie opowiadał, jak to kulturalnie się rozstał z dziewczyną i pozostają w przyjaznych stosunkach...
A ona będzie myślała, że trafił jej się porządny facet.
m@skotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 14:27   #2690
alex1231
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez m@skotka Pokaż wiadomość
A ona będzie myślała, że trafił jej się porządny facet.
No właśnie.
Ja tez pomyślałam o naiwności tej dziewczyny, że skoro był w stanie po 7 latach tak zrobić ze mną to i z nią będzie tak samo...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
alex1231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 15:40   #2691
mon_92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Przekonałam się boleśnie, że najlepszy jest brak kontaktu
Rozpadłam się kompletnie i nie umiem się pozbierać...

Mój były stwierdził, że boi się samotności, dlatego ciągle musi być związku, że ciągle mnie kocha, że wystarczy tylko jedno słowo a rzuci obecnego partnera dla mnie...

Jak można tęsknić za człowiekiem, który tak skrzywdził?
Nie potrafię sobie uświadomić, że on woli facetów a przecież powinno być prościej, bo nie przyczyniłam się do rozpadu związku, on po prostu jest gejem
mon_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:09   #2692
alex1231
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 469
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez mon_92 Pokaż wiadomość
Jak można tęsknić za człowiekiem, który tak skrzywdził?
Kochana, codziennie zadaje sobie to pytanie. I odpowiedzia jest jeszcze wieksza tęsknota...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
alex1231 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:20   #2693
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Taaa i jeszcze będzie opowiadał, jak to kulturalnie się rozstał z dziewczyną i pozostają w przyjaznych stosunkach...
Kazdy facet powinien miec wpisywane do dowodu w jaki sposob i dlaczego zakonczyly sie jego poprzednie zwiazki

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:36 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:25   #2694
kora8888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 31
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Hej Dziewczyny! Uważacie że można przyjaźnić się z facetem po rozstaniu? I czy faktycznie oni potrafią nas tak szybko przeistoczyć w tylko koleżankę? Mam tu na myśli krótki kilku miesięczny "związek":p

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kora8888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:31   #2695
przypominajka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

po takim krótkim związku ja mysle ze tak ;P

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2016-08-17 o 22:36 Powód: Przywrócenie usuniętego posta.
przypominajka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:33   #2696
magbeth
Dzik
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 702
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Cytat:
Napisane przez kora8888 Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny! Uważacie że można przyjaźnić się z facetem po rozstaniu? I czy faktycznie oni potrafią nas tak szybko przeistoczyć w tylko koleżankę? Mam tu na myśli krótki kilku miesięczny "związek":p

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja tam nie wierzę w przyjaźń po. Owszem, nie trzeba do siebie strzelać, ale za diabla nie rozumiem jak można wejść, jakby nie było, w intymna relacje (bez głupich podtekstow) z kims kto mnie porzucił. Inna sprawa, że życie ostatnio mi pokazało, że taka "przyjaźń" wg niektórych jest możliwa, ba, w praktyce okazała się renesansem uczuć. Więc Kochane - można. I nie bijcie mnie teraz zgryzliwosc.

Sent fra min D2403 via Tapatalk
magbeth jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:35   #2697
mon_92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Jeśli potrafią nas zdradzać i szybko zamienić nas na inną albo tak jak w moim przypadku na innego to bez problemu będziemy tylko koleżanką.
mon_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:38   #2698
Barbarella05
Wtajemniczenie
 
Avatar Barbarella05
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 2 713
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

Trochę przesadzacie dziewczyny.
Owszem faceci mają czasem odpały nie z tej ziemi, ale to tylko ludzie. Popełniają błędy.
Najlepiej się odciąć na czas żałoby po rozstaniu i tyle. Owszem, to trudne.
Wiem z doświadczenia JAK jest to trudne.
W każdym razie wina stoi zawsze po obu stronach.
To że facet się odzywa po rozstaniu- odczuwa żal, tęsknotę,bo miał jakieś przemyślenia. Tak samo jak kobiety które od razu po rozstaniu piszą do facetów.
Tylko u mężczyzn proces żałoby po związku pojawia się po jakimś czasie od zerwania a nie od razu.
Owszem, niektórzy mężczyźni to zakłamane tępe dzidy, przypadki beznadziejne.
Barbarella05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:39   #2699
kora8888
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 31
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

No właśnie się zastanawiam nad tym dość intensywnie... Z własnych doświadczeń i koleżanek wiem że w większości my kobiety nie potrafimy po rozstaniu się tylko przyjaźnić. Jeśli było uczucie to zawsze coś zostaje. Ja właśnie jestem pierwszy raz w takiej sytuacji że się" koleszkujemy" z bylym i nie zbyt mi to wychodzi, a skoro sama to zaproponowałam po tym jak z nim zerwalam głupio mi powiedzieć że jednak nie dam rady
Mam jedną znajoma która naprawdę przyjaźni się ze swoim byłym iii to chyba na tyle z obserwowanych przykładów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kora8888 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-02, 17:50   #2700
mon_92
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV

A może po pewnym czasie, gdy obie strony będą miały ułożone życie, rodziny i emocje już dawną opadną.
mon_92 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-20 18:48:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.