Lutówki 2017 ❤ cz. II - Strona 42 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-09, 08:52   #1231
ggg222
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 38
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez gapulinka Pokaż wiadomość
Musze się chyba w końcu przekonać do tego katarka choć brzmi przerażająco. Od początku używam fridy ale szału nie ma. Chyba nie widziałam negatywnej opinii dot. Katarka.

Mi w 1 ciąży śmierdziała nie tylko lodówka ale cały dom. Jak tylko przekraczałam prog domu to mnie mdlilo. Tz musiał oczywiście wyciągać i chować produkty z lodówki. To samo ze zmywarką. Dobrze czułam się tylko w łazience
Przeszlo oczywiście z dnia na dzień w 2 trymestrze. Teraz na szczęście mnie to ominęło.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[COLOR="Silver"]


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przez mojego małego całkowicie musialam odrzucić mięso. A na zapach kawy mdliło mnie chyba na kilometr. A co do xxxx

Edytowane przez 67660fbe4431ef874c547a9fe9d74590b5092d2a_69337201e3f4a
Czas edycji: 2016-08-09 o 12:43
ggg222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 08:52   #1232
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez agniecha828 Pokaż wiadomość
Gratulacje udanej wizyty Faktycznie poki co przewaga chlopcow na watku
to prawda, ale ja czekam na wizyte w 17 tygodniu, moze powie, ze 100% chlopak, poki co licze sie z tym, ze interesik moze odpasc
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:00   #1233
agniecha828
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 731
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

A apropo mojego wczorajszego pytania o pomoc i tescia. Wrocilam do domu z nastawieniem na NIE. W sumie nie bylo czasu do jako takiej dyskusji, bo spieszylismy sie do lekarza. Moj maz milczal, nie chcial poruszac tego tematu, a ostateczny czas mamy do jutra do 12! Tata cos zagadal, wiec pytam sie, jaka on podjal decyzje i jak on to widzi. W odpowiedzi slysze - jak wy zadecydujecie. To mu mowie, ze mi sie jedno nie podoba. ze tata mialby byc z nami w lutym. I tu wielkie niezrozumienie, ze o co mi chodzi. Wkurzylam sie i mowie, ze jak mam informowac o swoich odczuciach jak od rozu spotykam sie z niezrozumieniem. Slowa intymnosc itp wcale do niego nie trafialy. Tak naprawde decyzja zostala juz podjeta - beze mnie. Tesc i tesciowa mysla, ze to super rozwiazanie, maz stoi jak zwykle miedzy mlotem a kowadlem, a ja... a ja na tym najbardziej ucierpie. niby kazdy czeka na moje wyrazne NIE, ale nikt nie slucha i kazdy juz wie swoje i patrzy na mnie jak na dziwolaga. Znowu sie czuje jakby to byla ich rodzinka plus ja. Zaraz sie porycze

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
W ogóle to podstawiłam rodzicom kopertę ze zdjęciami z USG... więc jak ją dziś/jutro ze skrzynki odbiorą to się wreszcie dowiedzą, będzie niespodzianka
Hehe, tez fajny pomysl informowania o ciazy Taki z zaskoczenia

---------- Dopisano o 09:00 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Jest taka szansa, ja dostałam taki opis już z wynikami pappa
Nie wiem, tak jak ktoras napisala, najwazniejsze ze dzidia ok i to tylko formalnosc, ale lubie miec wszystko czarno na bialym. chociaz bym wiedziala za co zaplacilam. Pozyjemy, zobczymy
agniecha828 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:07   #1234
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
W ogóle to podstawiłam rodzicom kopertę ze zdjęciami z USG... więc jak ją dziś/jutro ze skrzynki odbiorą to się wreszcie dowiedzą, będzie niespodzianka
podziwiam ciebie i wszystkie kobiety, ktore mają tak silny charakter, że potrafią tak długo bliskim nie mówić. ja rodzicom i siostrze wygadałam od razu, co zrobic...

dzis nowosc na sniadanie, do kanapki zjadlam kilka warzywek z octu, wzięlo mnie znienacka
__________________
❤ Maksymilian ❤

Edytowane przez mariea
Czas edycji: 2016-08-09 o 09:09
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:11   #1235
minula
Wtajemniczenie
 
Avatar minula
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 2 351
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Dzień dobry
My dziś liczymy na brak deszczu, bo wybieramy się do zoo
Dziś pierwszy dzień od 2 tygodni kiedy nie bolą mnie plecy, mam nadzieję że to dobry zwiastun, bo nie da się tak funkcjonować.
Ja z zakupów to poluje na śpiwór do fotelika samochodowego, ale będę czekać na jakąś promocje, bo cena normalna nie zachęca. Mam już wybrany. Czasmi na limango są w promocji rzeczy lodgera, więc liczę że do stycznia, będzie jakaś kampania
minula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:17   #1236
olinekwroc
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 58
Send a message via Skype™ to olinekwroc
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Witam się po (jak zawsze za krótkim) urlopie
Wróciliśmy w weekend, a od wczoraj nadrabiałam wątek.....ależ macie gadane
Ja też się pochwalę usg genetycznym. Byłam wczoraj w ostatnim możliwym terminie (ze względu na urlop). Wszystko jest ok I pani doktor obstawia wstępnie dziewczynkę Podczas badania maluszek dostał czkawki - wyglądało to trochę strasznie, bo aż cały się trząsł co chwilę. Ale podobno to normalne
__________________
Razem od 03.10.2011

Zaręczyny 01.05.2013

Ślubujemy 20.09.2014
olinekwroc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:20   #1237
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
W ogóle to podstawiłam rodzicom kopertę ze zdjęciami z USG... więc jak ją dziś/jutro ze skrzynki odbiorą to się wreszcie dowiedzą, będzie niespodzianka
Daj znać jaka była ich reakcja

Cytat:
Napisane przez agniecha828 Pokaż wiadomość
A apropo mojego wczorajszego pytania o pomoc i tescia. Wrocilam do domu z nastawieniem na NIE. W sumie nie bylo czasu do jako takiej dyskusji, bo spieszylismy sie do lekarza. Moj maz milczal, nie chcial poruszac tego tematu, a ostateczny czas mamy do jutra do 12! Tata cos zagadal, wiec pytam sie, jaka on podjal decyzje i jak on to widzi. W odpowiedzi slysze - jak wy zadecydujecie. To mu mowie, ze mi sie jedno nie podoba. ze tata mialby byc z nami w lutym. I tu wielkie niezrozumienie, ze o co mi chodzi. Wkurzylam sie i mowie, ze jak mam informowac o swoich odczuciach jak od rozu spotykam sie z niezrozumieniem. Slowa intymnosc itp wcale do niego nie trafialy. Tak naprawde decyzja zostala juz podjeta - beze mnie. Tesc i tesciowa mysla, ze to super rozwiazanie, maz stoi jak zwykle miedzy mlotem a kowadlem, a ja... a ja na tym najbardziej ucierpie. niby kazdy czeka na moje wyrazne NIE, ale nikt nie slucha i kazdy juz wie swoje i patrzy na mnie jak na dziwolaga. Znowu sie czuje jakby to byla ich rodzinka plus ja. Zaraz sie porycze
Nie pozwól wejść sobie na głowe- to WASZ dom, wasz a nie teścia czy teściowej. Nie masz pewności czy po połrocznym kursie nie znajdzie się inny powód żeby z wami został. Będziecie rodzicami, do waszej rodziny dołącza maleństwo i to wasz komfort psychiczny jest najważniejszy.

---------- Dopisano o 09:20 ---------- Poprzedni post napisano o 09:19 ----------

Cytat:
Napisane przez olinekwroc Pokaż wiadomość
Witam się po (jak zawsze za krótkim) urlopie
Wróciliśmy w weekend, a od wczoraj nadrabiałam wątek.....ależ macie gadane
Ja też się pochwalę usg genetycznym. Byłam wczoraj w ostatnim możliwym terminie (ze względu na urlop). Wszystko jest ok I pani doktor obstawia wstępnie dziewczynkę Podczas badania maluszek dostał czkawki - wyglądało to trochę strasznie, bo aż cały się trząsł co chwilę. Ale podobno to normalne
Gratulacje kochana!
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:24   #1238
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Ja zrobiłam ten sam błąd,czyli odwiedziłam milion stron z wysokim tętnem dziecka. Mój miał aż 190 więc też powód do zmartwień. Będzie dobrze wiem że łatwo się mówi/pisze ,bo samej mi ciężko, ale musimy wierzyć że jest ok

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
😘 będzie!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:26   #1239
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
podziwiam ciebie i wszystkie kobiety, ktore mają tak silny charakter, że potrafią tak długo bliskim nie mówić. ja rodzicom i siostrze wygadałam od razu, co zrobic...
Dałabym radę dłużej ale czeka mnie kilka imprez rodzinnych i wszyscy by się już sami zorientowali:P niepicie wina + lekki brzuszek byłyby dość oczywiste

Btw w listopadzie mam 30 urodziny i planuję kupić sobie wino bezalkoholowe. Widziałam takie w necie (http://bezalkoholowe.com/) ale kurde nigdzie nie umiem znaleźć na śląsku na miejscu

Edytowane przez axn22
Czas edycji: 2016-08-09 o 09:30
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:27   #1240
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez agniecha828 Pokaż wiadomość
A apropo mojego wczorajszego pytania o pomoc i tescia. Wrocilam do domu z nastawieniem na NIE. W sumie nie bylo czasu do jako takiej dyskusji, bo spieszylismy sie do lekarza. Moj maz milczal, nie chcial poruszac tego tematu, a ostateczny czas mamy do jutra do 12! Tata cos zagadal, wiec pytam sie, jaka on podjal decyzje i jak on to widzi. W odpowiedzi slysze - jak wy zadecydujecie. To mu mowie, ze mi sie jedno nie podoba. ze tata mialby byc z nami w lutym. I tu wielkie niezrozumienie, ze o co mi chodzi. Wkurzylam sie i mowie, ze jak mam informowac o swoich odczuciach jak od rozu spotykam sie z niezrozumieniem. Slowa intymnosc itp wcale do niego nie trafialy. Tak naprawde decyzja zostala juz podjeta - beze mnie. Tesc i tesciowa mysla, ze to super rozwiazanie, maz stoi jak zwykle miedzy mlotem a kowadlem, a ja... a ja na tym najbardziej ucierpie. niby kazdy czeka na moje wyrazne NIE, ale nikt nie slucha i kazdy juz wie swoje i patrzy na mnie jak na dziwolaga. Znowu sie czuje jakby to byla ich rodzinka plus ja. Zaraz sie porycze[COLOR="Silver"]
ja na twoim miejscu postawilabym na swoim, nawet kosztem niesnaski chwilowej, potem tesciom przejdzie. za rok moze to zajsc tak daleko, ze nigdy sie tescia z domu juz nie pozbedziesz. teraz masz na glowie swoja rodzine, dziecko w drodze. tesciowie powinni to zrozumiec, ze chcecie byc we troje. zaangazuj swojego meza w to, w koncu to ich syn, niech pokaze charakter i delikatnie ojcu wytlumaczy co i jak. w koncu wie jak to zrobic, zna go lepiej niz ty. jak on sie nie wypowie, to moga lekcewazyc to że ty nie chcesz z nim mieszkac
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:27   #1241
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
W ogóle to podstawiłam rodzicom kopertę ze zdjęciami z USG... więc jak ją dziś/jutro ze skrzynki odbiorą to się wreszcie dowiedzą, będzie niespodzianka
Ale super! 😍

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:28   #1242
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez olinekwroc Pokaż wiadomość
Witam się po (jak zawsze za krótkim) urlopie
Wróciliśmy w weekend, a od wczoraj nadrabiałam wątek.....ależ macie gadane
Ja też się pochwalę usg genetycznym. Byłam wczoraj w ostatnim możliwym terminie (ze względu na urlop). Wszystko jest ok I pani doktor obstawia wstępnie dziewczynkę Podczas badania maluszek dostał czkawki - wyglądało to trochę strasznie, bo aż cały się trząsł co chwilę. Ale podobno to normalne
gratuluje wiem jak wyglada fajnie taka czkawka u plodu, widzialam w internecie filmik z usg, slodko i przerazajaco jednoczesnie
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:28   #1243
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
podziwiam ciebie i wszystkie kobiety, ktore mają tak silny charakter, że potrafią tak długo bliskim nie mówić. ja rodzicom i siostrze wygadałam od razu, co zrobic...

dzis nowosc na sniadanie, do kanapki zjadlam kilka warzywek z octu, wzięlo mnie znienacka
dosc odważny start na sprawdzenie czy moge jesc czy rzyganko...
ja bez mldosci bym nie przełknęła
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:30   #1244
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez olinekwroc Pokaż wiadomość
Witam się po (jak zawsze za krótkim) urlopie
Wróciliśmy w weekend, a od wczoraj nadrabiałam wątek.....ależ macie gadane
Ja też się pochwalę usg genetycznym. Byłam wczoraj w ostatnim możliwym terminie (ze względu na urlop). Wszystko jest ok I pani doktor obstawia wstępnie dziewczynkę Podczas badania maluszek dostał czkawki - wyglądało to trochę strasznie, bo aż cały się trząsł co chwilę. Ale podobno to normalne
Gratulacje!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:31   #1245
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
dosc odważny start na sprawdzenie czy moge jesc czy rzyganko...
ja bez mldosci bym nie przełknęła
hehe poczulam pewnosc siebie, bo wczoraj tylko raz rzygalam z rana wlasnie staram sie ulezec sniadanie i zaraz wycieczka. moze hormony mi juz odpuszczaja, ile mozna...
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:36   #1246
GAgnieszka89
Raczkowanie
 
Avatar GAgnieszka89
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 288
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Hej Kochane jeden dzień mnie nie było a tu tyle zakaldek do nadrobienia😱 no nic muszę przysiasc i nadrobić
Ja będę robiła dwa razy prenatalne bo mój lekarz robi normalnie w gabinecie podczas wizyty. Ale nie sądzę żeby to było takie szczegółowe jak Wy piszecie. A że mam w medicoverze abonament z firmy więc zrobię drugi raz- chyba nic się nie stanie co?? Tak więc jutro mam to z medicoveru razem z pappa a w czwartek u mojego gina podczas wizyty. Już nie mogę się doczekać 😄 może dowiem się co tam się we mnie kryje 😊 mam nadzieję, że wszystko będzie ok z dzidzia... Trzymajcie za mnie kciuki bo mam stresa.
Dziś mam dzień wizyt u lekarza od rana byłam u pediatry bo oj sześciolatek miesiąc temu zdarl sobie brode podczas upadku na podłogę. Wszystko ładnie się zagoilo ale wyczuwamy z TŻ gulke więc dostaliśmy skierowanie do chirurga.. zaraz muszę podzwonic i umówić go. Na 17:30 jedziemy znów do gastrologa bo młody też po przejściach z przelykiem. Kiedyś połknął granulke kreta i ciągnie się to za nami 😠
Noo a w między czasie obiad i sprzatanko...
Także miłego dzionka moje drogie 😘

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
GAgnieszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:41   #1247
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Dziękuje za wczorajsze kciuki
Wszystko dobrze, serce mi się raduje jak lekarz co wizytę mówi "no pięknie te Pani dzieci rosną"
Jeden dzidziuś ma 6,59 cm i NT 1,9 a drugi ma 7,07cm i NT 1,4 serduszka wczoraj 166 i 167 u\m, kości nosowe są, rączki, nóżki są wszystko w porządku, jeden bobas trzymał się za rączki jak do modlitwy
Kolejna wizyta za 2,5 tyg, to będzie już 16 tydz i mam zrobić test obciążenia glukozą






Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Mi dziś przyszła paczka z H & M z pierwszymi ciuszkami przesłodkie są
Pokaż
Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
W ogóle to podstawiłam rodzicom kopertę ze zdjęciami z USG... więc jak ją dziś/jutro ze skrzynki odbiorą to się wreszcie dowiedzą, będzie niespodzianka
Wow ale niespodzianka będzie
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:43   #1248
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

U mnie z odwiedzinami wyglądało to tak, ze w szpitalu byliśmy sami. Przyszła tylko moja mama na chwilę i jak zwykle mnie tylko wkurzyla. Zamiast się mega ucieszyć to jakaś taka minę miała, no nie wiem. Nigdy nie miałyśmy dobrego kontaktu i nie będziemy miały, jesteśmy z różnych bajek. Moja mama jest bezuczuciowa księgowa, która nigdy nie interesowała się moim życiem, smutne niestety. Teraz jak mam dziecko to się zastanawiam jak można takim być dla swojego dziecka?

Z góry przepraszam wszystkie księgowe! 😆

A potem w domu tez byli rodzcie i tesciowie, tak jakos zaraz jak ze szpitala wróciliśmy. Kupili ciasto, posiedzieli godzinkę i poszli . Ale to akurat naturalne dla mnie, ze chcą zobaczyć wnuka i jakby nie przyszli to bym pomyślała, ze go nie kochają😅

Za to po tygodniu przyszły moje 3 przyjaciółki, na zmianę i czekałam na nie straszenie, żeby opowiedzieć o porodzie i w ogole 😊 z tym, ze ja sie czułam dobrze, malowalam się, gotowałam, prasowalam itd

My też od razu wychodzilismy na dwór z córeczką, więc też się zawsze z kimś tam umowilam 😊

A co do karmienia to wszyscy wiedzieli, ze jak karmię to wychodzę do drugiego pokoju, albo przykrywam się chustą 😊 to była nasza chwila intymności.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:50   #1249
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja urodziłam 7 lutego, wyszłam ze szpitala 11 lutego a 10 lutego miałam imieniny, no to wszyscy z kwiatami, i prezentami w dzień mojego powrotu się zwalili, drzwi się nie zamykały, a ja miałam dosyć
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:51   #1250
Magg_da
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 14
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

witajcie dziewczyny, przepraszam, że tak wcinam się Wam w rozmowę.
wczoraj miałam genetyczne. na usg wszystko pięknie, 13+1. Kość nosowa, przezierność 1,9mm, wszystkie narządy wewnętrzne super, nawet płeć poznaliśmy. Świetny sprzęt, miły lekarz, śliczne kolorowe zdjęcia.
Potem wpis do komputera, same wyniki usg idealne, 1:3000 ponad jedno, 1:850 drugie... Ekstra.
Potem za to biochemia. Robiłam ją co prawda dwa tygodnie temu, ale lekarz mówi, że skoro program załapał to znaczy, że nie jest za duża odległość czasu między badaniem a usg.
I wyszło trisomia 21 1:150. I co teraz? Dostałam skierowanie na patologię ciąży i sama nie wiem co robić. Amniopunkcja lub NIFTY. Fakt, że NiFTY za 2500 a amnio na NFZ nie ma znaczenia. Znaczenie ma fakt, że gdyby w NIFTY wyszło coś nie tak to i tak trzeba zrobić amnio. I sama nie wiem co robić... Chcę działać, muszę.
Wiem, że niby to tylko statystyka, ale całą non nie spałam, jestem jednym wielkim nerwem, płaczę tylko... Nigdy bym się tego nie spodziewała - mam 27 lat, w rodzinie ani u mnie ani u męża nie ma żadnych chorób genetycznych...
Może miałyście kiedyś do czynienia z tym zabiegiem albo z takimi wynikami?
Wybaczcie, że tak długa wiadomość.
Magg_da jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:57   #1251
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

ja nie wiem co bym zrobiła...
pewnie ktoryś z zabiegów, aczkolwiek mojej decyzji o donoszeniu ciazy by to nie zmieniło wiec sama nie wiem...
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 09:59   #1252
mariea
Zakorzenienie
 
Avatar mariea
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 150
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Magg_da, test pappa rozpatruje się razem z usg. jesli na usg jest wszystko ok, ja bym na pewno na amnio sie nie zdecydowala, tym bardziej, ze 1:150 to nie tragedia. poczytaj sobie w necie fora, są, ja czytalam, jak babki piszą,ze mialy jakas trisomie 1:15,albo 1:30, przezyly traume, a dzieci zdrowe. oczywiscie to twoja decyzja, jak amnio tylko cię uspokoi to rób, ale wybierz dobrego specjaliste, bo ten zabieg wiaze sie z ryzykiem poronienia, malym ale zawsze.
__________________
❤ Maksymilian ❤
mariea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 10:11   #1253
GAgnieszka89
Raczkowanie
 
Avatar GAgnieszka89
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 288
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Magg_da Pokaż wiadomość
witajcie dziewczyny, przepraszam, że tak wcinam się Wam w rozmowę.
wczoraj miałam genetyczne. na usg wszystko pięknie, 13+1. Kość nosowa, przezierność 1,9mm, wszystkie narządy wewnętrzne super, nawet płeć poznaliśmy. Świetny sprzęt, miły lekarz, śliczne kolorowe zdjęcia.
Potem wpis do komputera, same wyniki usg idealne, 1:3000 ponad jedno, 1:850 drugie... Ekstra.
Potem za to biochemia. Robiłam ją co prawda dwa tygodnie temu, ale lekarz mówi, że skoro program załapał to znaczy, że nie jest za duża odległość czasu między badaniem a usg.
I wyszło trisomia 21 1:150. I co teraz? Dostałam skierowanie na patologię ciąży i sama nie wiem co robić. Amniopunkcja lub NIFTY. Fakt, że NiFTY za 2500 a amnio na NFZ nie ma znaczenia. Znaczenie ma fakt, że gdyby w NIFTY wyszło coś nie tak to i tak trzeba zrobić amnio. I sama nie wiem co robić... Chcę działać, muszę.
Wiem, że niby to tylko statystyka, ale całą non nie spałam, jestem jednym wielkim nerwem, płaczę tylko... Nigdy bym się tego nie spodziewała - mam 27 lat, w rodzinie ani u mnie ani u męża nie ma żadnych chorób genetycznych...
Może miałyście kiedyś do czynienia z tym zabiegiem albo z takimi wynikami?
Wybaczcie, że tak długa wiadomość.
Kochana może skonsultuj się jeszcze z jakimś innym lekarzem. Może powtórz te badania zanim zrobisz tą amniopunkcje? To inwazyjne badanie. I jeżeli trzeba je zrobić to trzeba tylko warto mieć pewność, że jest ono niezbędne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
GAgnieszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 10:29   #1254
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Maggda, amnio wiąże się z ryzykiem poronienia. Jezeli wydatek na NIFTY nie jest dla Ciebie kosmosem, to ja bym najpierw zrobiła to. To tylko pobranie krwi, a wyniki sa wiarygodne w 99,9%.

---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:16 ----------

Zakupy z H&M i z Next

Komplet Misia:
http://www2.hm.com/fr_be/productpage.0405995001.html
http://be.nextdirect.com/en/g53750s17#442248
http://be.nextdirect.com/en/g53748s4#952457

I reszta
http://www2.hm.com/fr_be/productpage.0146626025.html
http://www2.hm.com/fr_be/productpage.0421731001.html
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 11:28   #1255
patiuszka
Zadomowienie
 
Avatar patiuszka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 788
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Magg_da Pokaż wiadomość
witajcie dziewczyny, przepraszam, że tak wcinam się Wam w rozmowę.
wczoraj miałam genetyczne. na usg wszystko pięknie, 13+1. Kość nosowa, przezierność 1,9mm, wszystkie narządy wewnętrzne super, nawet płeć poznaliśmy. Świetny sprzęt, miły lekarz, śliczne kolorowe zdjęcia.
Potem wpis do komputera, same wyniki usg idealne, 1:3000 ponad jedno, 1:850 drugie... Ekstra.
Potem za to biochemia. Robiłam ją co prawda dwa tygodnie temu, ale lekarz mówi, że skoro program załapał to znaczy, że nie jest za duża odległość czasu między badaniem a usg.
I wyszło trisomia 21 1:150. I co teraz? Dostałam skierowanie na patologię ciąży i sama nie wiem co robić. Amniopunkcja lub NIFTY. Fakt, że NiFTY za 2500 a amnio na NFZ nie ma znaczenia. Znaczenie ma fakt, że gdyby w NIFTY wyszło coś nie tak to i tak trzeba zrobić amnio. I sama nie wiem co robić... Chcę działać, muszę.
Wiem, że niby to tylko statystyka, ale całą non nie spałam, jestem jednym wielkim nerwem, płaczę tylko... Nigdy bym się tego nie spodziewała - mam 27 lat, w rodzinie ani u mnie ani u męża nie ma żadnych chorób genetycznych...
Może miałyście kiedyś do czynienia z tym zabiegiem albo z takimi wynikami?
Wybaczcie, że tak długa wiadomość.
Ja bym zrobiła amnio. Jej ryzykowność tutaj byłaby dużo niższa niż ryzyko trisomii, a za to daje pewność, co do kariotypu. Nie martw się także zbytnio, w tę stronę, którą Ty masz, czyli USG super a biochemia nie do końca BARDZO często wszystko jest ok, i nie należy się przejmować tą biochemią
Tak czasem jest, leki mają różne duży wpływ na te wyniki, czy brałaś może luteinę? Albo coś na tarczycę, albo na wspomaganie owulacji przed ciążą?

---------- Dopisano o 11:28 ---------- Poprzedni post napisano o 11:24 ----------

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
Magg_da, test pappa rozpatruje się razem z usg. jesli na usg jest wszystko ok, ja bym na pewno na amnio sie nie zdecydowala, tym bardziej, ze 1:150 to nie tragedia. poczytaj sobie w necie fora, są, ja czytalam, jak babki piszą,ze mialy jakas trisomie 1:15,albo 1:30, przezyly traume, a dzieci zdrowe. oczywiscie to twoja decyzja, jak amnio tylko cię uspokoi to rób, ale wybierz dobrego specjaliste, bo ten zabieg wiaze sie z ryzykiem poronienia, malym ale zawsze.
Ja zrozumiałam, że wspólny wynik z programu wynosi 1:150, a wtedy zaleca się amnioponkcję (przy prawdopodobieństwie większym niż 1:300)... No, ale decyzję pozostawia się rodzicom zawsze...
__________________
"Nawet najmniejsza osoba może zmienić bieg przeznaczenia"
http://www.suwaczki.com/tickers/w4sqdqk3ct8jh1u6.png
patiuszka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 12:29   #1256
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
tak, dostalam opis serca,mozgu, pecherza moczowego, nerek, oczywiscie kosc nosowa i przeziernosc tez. lekarz nawet sprawdzal czy rozszczepu podniebienia nie ma. dostalam tez ryzyko stanu przedrzucawkowego i przedwczesnego porodu oprocz ryzyka trisomii, wiec naprawde jestem zadowolona a fotek dostalam na oko 30-40 ale z wiekszosci wiele nie rozumiem niestety[COLOR="Silver"]
Dostałaś tak dużo zdjęć?? Ja tylko 4

Cytat:
Napisane przez mariea Pokaż wiadomość
dzis w sopocie nie zapowiada sie na piekny sloneczny dzien, moze sie wypogodzi jeszcze... byle nie padalo
U mnie dzisiaj uuuupał… Słoneczko świeci, pojechałabym nad wodę, ale nie mam z kim i mi nie wolno za bardzo

Cytat:
Napisane przez agniecha828 Pokaż wiadomość
A apropo mojego wczorajszego pytania o pomoc i tescia. Wrocilam do domu z nastawieniem na NIE. W sumie nie bylo czasu do jako takiej dyskusji, bo spieszylismy sie do lekarza. Moj maz milczal, nie chcial poruszac tego tematu, a ostateczny czas mamy do jutra do 12! Tata cos zagadal, wiec pytam sie, jaka on podjal decyzje i jak on to widzi. W odpowiedzi slysze - jak wy zadecydujecie. To mu mowie, ze mi sie jedno nie podoba. ze tata mialby byc z nami w lutym. I tu wielkie niezrozumienie, ze o co mi chodzi. Wkurzylam sie i mowie, ze jak mam informowac o swoich odczuciach jak od rozu spotykam sie z niezrozumieniem. Slowa intymnosc itp wcale do niego nie trafialy. Tak naprawde decyzja zostala juz podjeta - beze mnie. Tesc i tesciowa mysla, ze to super rozwiazanie, maz stoi jak zwykle miedzy mlotem a kowadlem, a ja... a ja na tym najbardziej ucierpie. niby kazdy czeka na moje wyrazne NIE, ale nikt nie slucha i kazdy juz wie swoje i patrzy na mnie jak na dziwolaga. Znowu sie czuje jakby to byla ich rodzinka plus ja. Zaraz sie porycze
Nie daj się teściowi, najważniejszy jest Twój komfort. A rozmawiałaś ze swoimi rodzicami? Co oni o tym myślą? Czemu Twój mąż jasno i wyraźnie nie powie, że Ty się będziesz czuła mało komfortowo zaraz po porodzie mieszkając z teściem?

Cytat:
Napisane przez olinekwroc Pokaż wiadomość
Ja też się pochwalę usg genetycznym. Byłam wczoraj w ostatnim możliwym terminie (ze względu na urlop). Wszystko jest ok I pani doktor obstawia wstępnie dziewczynkę Podczas badania maluszek dostał czkawki - wyglądało to trochę strasznie, bo aż cały się trząsł co chwilę. Ale podobno to normalne
Super W końcu dziewczynka

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Btw w listopadzie mam 30 urodziny i planuję kupić sobie wino bezalkoholowe. Widziałam takie w necie (http://bezalkoholowe.com/) ale kurde nigdzie nie umiem znaleźć na śląsku na miejscu
Też go szukałam. Czytałam że są ponoć w Tesco, ale chyba nie w moim…
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 13:04   #1257
agniecha828
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 731
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Dostałaś tak dużo zdjęć?? Ja tylko 4



U mnie dzisiaj uuuupał… Słoneczko świeci, pojechałabym nad wodę, ale nie mam z kim i mi nie wolno za bardzo



Nie daj się teściowi, najważniejszy jest Twój komfort. A rozmawiałaś ze swoimi rodzicami? Co oni o tym myślą? Czemu Twój mąż jasno i wyraźnie nie powie, że Ty się będziesz czuła mało komfortowo zaraz po porodzie mieszkając z teściem?



Super W końcu dziewczynka



Też go szukałam. Czytałam że są ponoć w Tesco, ale chyba nie w moim…
Bo jemu ciagle zal rodzicow, ze nie beda mieli pieniedzy. Ale chyba sprawa juz zalatwiona. Powiedzial rodziom, ze nie zyczymy sobie, by tata dluzej z nami mieszkal. Teraz ma straszne wyrzuty sumienia i jest smutny, a co za tym idzie i ja, ale wiem, ze to byla sluszna decyzja. Moze oni z czasem tez to zrozumieja.
agniecha828 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 13:10   #1258
szerlejka
Raczkowanie
 
Avatar szerlejka
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: z łóżka:)
Wiadomości: 53
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

[QUOTE=agniecha828;6395010 6]A apropo mojego wczorajszego pytania o pomoc i tescia. Wrocilam do domu z nastawieniem na NIE. W sumie nie bylo czasu do jako takiej dyskusji, bo spieszylismy sie do lekarza. Moj maz milczal, nie chcial poruszac tego tematu, a ostateczny czas mamy do jutra do 12! Tata cos zagadal, wiec pytam sie, jaka on podjal decyzje i jak on to widzi. W odpowiedzi slysze - jak wy zadecydujecie. To mu mowie, ze mi sie jedno nie podoba. ze tata mialby byc z nami w lutym. I tu wielkie niezrozumienie, ze o co mi chodzi. Wkurzylam sie i mowie, ze jak mam informowac o swoich odczuciach jak od rozu spotykam sie z niezrozumieniem. Slowa intymnosc itp wcale do niego nie trafialy. Tak naprawde decyzja zostala juz podjeta - beze mnie. Tesc i tesciowa mysla, ze to super rozwiazanie, maz stoi jak zwykle miedzy mlotem a kowadlem, a ja... a ja na tym najbardziej ucierpie. niby kazdy czeka na moje wyrazne NIE, ale nikt nie slucha i kazdy juz wie swoje i patrzy na mnie jak na dziwolaga. Znowu sie czuje jakby to byla ich rodzinka plus ja. Zaraz sie porycze[COLOR="Silver"]

ja na Twoim miejscu powiedziałabym stanowcze NIE. kursy językowe też można zrobić w Polsce.
jesteście młodym małżeństwem któremu rodzi się dziecko, dla niego powinno być jasne że macie swoje życie, wkraczacie w nowy etap. rozumiem ugościć przez parę dni ale przez pół roku? toż wstydu nie ma jeszcze się pytać o co Ci chodzi...

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------

Cytat:
Napisane przez agniecha828 Pokaż wiadomość
Bo jemu ciagle zal rodzicow, ze nie beda mieli pieniedzy. Ale chyba sprawa juz zalatwiona. Powiedzial rodziom, ze nie zyczymy sobie, by tata dluzej z nami mieszkal. Teraz ma straszne wyrzuty sumienia i jest smutny, a co za tym idzie i ja, ale wiem, ze to byla sluszna decyzja. Moze oni z czasem tez to zrozumieja.
klask i:
szerlejka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 13:30   #1259
agniecha828
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 731
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

[QUOTE=szerlejka;63961931]
Cytat:
Napisane przez agniecha828 Pokaż wiadomość
A apropo mojego wczorajszego pytania o pomoc i tescia. Wrocilam do domu z nastawieniem na NIE. W sumie nie bylo czasu do jako takiej dyskusji, bo spieszylismy sie do lekarza. Moj maz milczal, nie chcial poruszac tego tematu, a ostateczny czas mamy do jutra do 12! Tata cos zagadal, wiec pytam sie, jaka on podjal decyzje i jak on to widzi. W odpowiedzi slysze - jak wy zadecydujecie. To mu mowie, ze mi sie jedno nie podoba. ze tata mialby byc z nami w lutym. I tu wielkie niezrozumienie, ze o co mi chodzi. Wkurzylam sie i mowie, ze jak mam informowac o swoich odczuciach jak od rozu spotykam sie z niezrozumieniem. Slowa intymnosc itp wcale do niego nie trafialy. Tak naprawde decyzja zostala juz podjeta - beze mnie. Tesc i tesciowa mysla, ze to super rozwiazanie, maz stoi jak zwykle miedzy mlotem a kowadlem, a ja... a ja na tym najbardziej ucierpie. niby kazdy czeka na moje wyrazne NIE, ale nikt nie slucha i kazdy juz wie swoje i patrzy na mnie jak na dziwolaga. Znowu sie czuje jakby to byla ich rodzinka plus ja. Zaraz sie porycze[COLOR="Silver"]

ja na Twoim miejscu powiedziałabym stanowcze NIE. kursy językowe też można zrobić w Polsce.
jesteście młodym małżeństwem któremu rodzi się dziecko, dla niego powinno być jasne że macie swoje życie, wkraczacie w nowy etap. rozumiem ugościć przez parę dni ale przez pół roku? toż wstydu nie ma jeszcze się pytać o co Ci chodzi...

---------- Dopisano o 13:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:09 ----------



klask i:
Bo z tym kursem to chodzilo o to, ze tylko uczescajac na niego, bedzie dostawal dluzej zasilek. Jak odmowi, to zasilek tylko do 27 pazdziernika. Tu nie chodzilo o sama nauke jezyka czy cos.
agniecha828 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-09, 13:32   #1260
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Też go szukałam. Czytałam że są ponoć w Tesco, ale chyba nie w moim…
w piotrze i pawle jest to
http://www.ilovewino.pl/wp-content/u...5401520417.jpg
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-12 14:41:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:06.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.