|
|
#3031 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Północ
Wiadomości: 4 758
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Dalsza rodzina - 'ooo, a myślałam/em, że z tego będzie ślub, taka ładna para, taki fajny chłopak... ' (ta, jak się go widziało max raz w roku to fajny )
__________________
'Uwierz w siebie! Nie w takie rzeczy ludzie wierzą.' |
|
|
|
|
#3032 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Mój eks zaciera na fejsie wszelkie ślady po związku ze mną
Wielce obrażony bo mówię prawdę o naszym rozstaniu. Oooo, jak mi przykro |
|
|
|
#3033 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:05 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
|
#3034 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
|
|
|
|
#3035 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 824
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
![]() Cytat:
a tak to chyba w moim otoczeniu nie ma jednej osoby, która by się tym zmartwiła. Może bracia, ale to raczej na zasadzie, że już taka stara jestem, a dalej niby sama
|
||
|
|
|
#3036 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
sayuri_69 a jak sie zachowywal? ;p
|
|
|
|
#3037 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
reakcja bliskich: dobrze się stało, szkoda, że tak późno;
reakcja znajomych: dobrze, tak naprawdę go nie lubiliśmy reakcja osób dalszych: taka ładna para, szkoda, będzie dobrze; __________________ jak czytam o rozstaniach i historiach jacy faceci potrafią być to myślę, że lepiej chyba, żebym się już nie zakochała, czasem łapie mnie smutek jak uświadomię sobie, że tak naprawdę jestem sama, sama samotna... jednocześnie nie umiem sobie wyobrazić, że będę z kimś innym, jeszcze się nie przestawiłam - odechciewa mi się nawet kiedy widzę facetów na ulicy... no nie i myślę sobie, że zostanę samiuśka, bo nikt mnie nie zechce albo i tak skrzywdzi prędzej czy później... ___________________ jednocześnie mój były Tż mówi, że mnie kocha i wystarczy jedno moje słowo i rzuci obecnego partnera dla mnie i poleci do urzędu, chce się ze mną ożenić... ja mu proponuję wizytę u seksuologa, bo on nie jest sam pewien swojej orientacji... a ja chyba nie mogłabym być z facetem, który uprawiał seks z innym... no nie i już... |
|
|
|
#3038 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
-Tak, K***, stało się! Cieszysz się??? Tak sobie to mniej więcej wyobrażam. Szczerze nie chce mówić, że się rozstaliśmy, że mnie zostawił. Moi w domu tego pragną, ucieszą się za pewno że to koniec. No właśnie zbliża się weekend, jak ja to przetrwam, tak bardzo chciałabym być u niego.... ;(((((((((((( Reakcja moich znajomych: wiesz.., dobrze się stało, strasznie się z nim męczyłaś. nie jest Ciebie wart. Edytowane przez just_wlosy Czas edycji: 2016-08-11 o 18:46 |
|
|
|
|
#3039 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
cieszcie sie ze wasi wam tak mowia
![]() u mnie jest oczywiscie ze taki wspanialy chlopak i inne takie jestem zla na caly swiat ![]() czemu on nie teskni przeciez ja nie chcialam zle zeby to tak wychodzilo wszystko a zrobil ze mnie wariatke Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:09 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#3040 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Moja rodzina też niby zadowolona bo mieli dosyć, ale mają jakiś sentyment do eksa i jak wracam z pracy to słyszę pytanie: "dzwonił do ciebie"?
Nosz kur***!!
|
|
|
|
#3041 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Mnie denerwują słowa: "będzie dobrze", "jesteś ładna - znajdziesz sobie kogoś", "nie był ciebie wart", "było, minęło", itp.
Rozumiem - każdy pociesza jak umie, ale dla mnie taki słowa są męczące i żałuję, że komukolwiek powiedziałam o rozstaniu. |
|
|
|
#3042 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Raz powiedziałam do przyjaciółki,( która powiedziała że dobrze się stało, bo nie się męczę....), że czasem lepszy rydz niż nic. Ja nie widzę dla siebie szans. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
#3043 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Na szczęście mam fajnych przyjaciół, którzy potrafią wesprzeć życiową radą ![]() Też się zastanawiam, gdzie ja teraz poznam kogoś fajnego... Studia już dawno za mną, w pracy same starsze panie, na portalach randkowych pełno desperatów
|
|
|
|
|
#3044 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Ja nie szukam a już szczególnie omijam portale randkowe.
Skupię się póki co na samorozwoju, karierze... Nie chcę być z nikim, strasznie kocham byłego Myślałam (głupia ja), że nigdy się nie rozstaniemy a od kiedy nastał koniec związku to uświadomiłam sobie, że nic nie trwa wiecznie i życie też zaraz się skończy... to takie dołujące. |
|
|
|
#3045 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 001
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Tak się czasem zastanawiam...
Dla moich rodziców to jestem już starą panna. Moja mama miała w moim wieku już pierwsze dziecko, a już wtedy mówili jej że późno. Teraz gdzieś wszystko się przesuwa w czasie. Kiedyś mało kto przed 27 rokiem życia nie był w związku małżeński. I nie wiem czy to ich czy to nasze czasy są takie popaprane? Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#3046 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
|
|
|
|
|
#3047 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Wczesniej sie wybieralo partnerow ograniczajac sie do wioski i wioski obok a teraz, po co naprawiac cos co sie zepsulo jak tyle mozliwosci innych... ![]() ---------- Dopisano o 19:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:00 ---------- Jak mnie to dziewczyny irytowalo. Ze mielismy do siebie pare minut drogi a lepiej bylo gadac wieczorem przez telefon niz posiedziec razem... ale nie chcialam byc bluszczem.
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 22:01 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
|
#3048 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 824
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Non stop do mnie wydzwaniał i wypisywał. Jak nie na telefon to na tablet. Jak nie tam to na wizażu, jak nie na wizażu to maile, bo fb zablokowałam mu możliwość wysyłania wiadomości od razu. I to nie było 10 smsów dziennie tylko 40-50. A prosiłam go i błagałam, żeby mi dał od siebie odpocząć. Przyjeżdżał pod mój dom - bagatela 150 km. Raz jego matka mnie wybłagała, żebym do niego wyszła to wyszłam i powiedziałam mu, że zgodzę się z nim normalnie porozmawiać pod warunkiem, że 2 tygodnie w ogóle się do mnie nie odezwie. Ani jednej wiadomości. Tak mu zależało, że nawet tego nie potrafił zrobić. Non stop wypisywał żałosne wiadomości czym doprowadzał mnie do szału, więc go gnoiłam (nie jestem z siebie dumna), a wtedy on mnie jeszcze do tego przepraszał. A sorry, jeśli nie szanujesz się sama to nikt nie będzie Cię szanował. Nie mogłam uwierzyć, że z faceta, w którym się zakochałam nic nie zostało poza marną imitacją człowieka, a co dopiero silnego mężczyzny jakiego poznałam
No i pewnie gdyby wtedy dał mi czas, o który go prosiłam to teraz bylibyśmy na wakacjach razem, a tak to nawet od tego nie potrafił się powstrzymać. To tak bardzo ogólnie, bo tam było mnóstwo spraw, aż w końcu wylądowałam u adwokata z pozwem o nękanie... Cytat:
|
|
|
|
|
#3049 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
sayuri jak ja go rozumiem
faktycznie brzmi jakby byl psychpoatą ale uwierz emocje są wtedy tak silne ze tego sie nie da opanowac |
|
|
|
#3050 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 824
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Także ode mnie masz jedną radę - jeśli się zachowujesz tak jak on to przestań, z prawomocnym wyrokiem za nękanie ciężko sobie ułożyć życie zawodowe
|
|
|
|
|
#3051 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
az tak jak ten twoj to go nie nękałam
ale bylam w tak ciezkim szoku co mu odbilo ze smsy i telefony byly nieuniknione
Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 21:59 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#3052 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 824
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
w szoku? Najwyraźniej coś było nie tak pewnie nie od tygodnia, a od miesięcy, no nie? Uwierz mi, takie decyzje podejmuje się w ostateczności. Jak bezsilność i frustracja przekraczają wszelkie normy, czara goryczy przelała się już 20 razy, a ostatni gwóźdź do trumny zdążył zardzewieć. Śmiesznego nic w tym nie ma Szkoda, że często właśnie ta druga strona woli widzieć, że komuś "odbiło" niż to, ze faktycznie było coś nie tak i pewnie było komunikowane nieraz
|
|
|
|
|
#3053 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Myślicie, że dobrym pomysłem byłoby poznanie partnera mojego byłego?
Czy to zbyt duża patologia? Może w ten sposób uświadomię sobie, że mój facet woli facetów i taka jego natura i rozwieją się moje nadzieje... |
|
|
|
#3054 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 92
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
|
|
|
|
#3055 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 824
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Patologia to to nie jest, ale dobry pomysł też nie. Takie sytuacje to będą wchodzić w grę dopiero jak się pogodzisz z rozstaniem. Co z tego, że ich zobaczysz? Widocznie Twój były jest bi, skoro był z Tobą i nie zauważyłaś żadnych niepokojących znaków typu, że nie podobają mu się kobiety. Dlatego może być jemu ciężko, a Tobie jeszcze gorzej. Moim zdaniem, nie ma tu znaczenia płeć, jeśli faktycznie jest zakochany w tamtym gościu i zobaczysz między nimi tą iskrę to to tylko Cie dobije bardziej
|
|
|
|
#3056 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
On mi miesza w głowie powtarzając, że wystarczy jedno słowo a rzuci go dla mnie
jak dla mnie to z jego strony to zauroczenie, bo to jego pierwszy związek z facetem. Powtarza, że kocha mnie |
|
|
|
#3057 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Jesli mu komunikowalas i psulo sie od miesiecy to pewnie wcale chlopak nie pomyslal ze ci odbilo
mowie co ja pomyslalam gdyz jedyną osobą komunikującą się bylam ja Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 21:59 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#3058 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 3 824
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#3059 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 198
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
wiedzialam juz kiedy mi powiedzial jak to z jego strony wygladalo.
I teraz jak sobie analizuje kazda sytuacje. Ale kiedy facet mnie po kazdej akcji przepraszal lub nie zwracal uwagi - to nie wiedzialam, bo z mojej strony to wygladalo o 180stopni inaczej Edytowane przez Trzepotka Czas edycji: 2016-08-17 o 21:58 Powód: Przywrócenie usuniętego posta. |
|
|
|
#3060 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 186
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXV
Bo boi się samotności? Bo ze mną było mu dobrze, bezpiecznie?
Bo mnie zna i wie jak było? Bo byłam przykrywką przez te lata? A jego łzy są udawane? |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:48.




a już niesamowicie wkurza mnie to współczucie w ich oczach "biedulka, tyle lat jej zmarnował, życie przegrała, oj joj" 
Dalsza rodzina - 'ooo, a myślałam/em, że z tego będzie ślub, taka ładna para, taki fajny chłopak...
' (ta, jak się go widziało max raz w roku to fajny
)








Na szczęście mam fajnych przyjaciół, którzy potrafią wesprzeć życiową radą
No i pewnie gdyby wtedy dał mi czas, o który go prosiłam to teraz bylibyśmy na wakacjach razem, a tak to nawet od tego nie potrafił się powstrzymać. To tak bardzo ogólnie, bo tam było mnóstwo spraw, aż w końcu wylądowałam u adwokata z pozwem o nękanie... 
