Mamy listopadowe 2016 - cz. VII - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-27, 15:59   #211
KoniKa4
Rozeznanie
 
Avatar KoniKa4
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 523
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Fajne zakupy

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość
Ja kupowałam dla taty po wypadku i dałam trochę ponad 50 zł, stołek jest lekki ale bardzo stabilny i szeroki, wg mnie lepiej kupić specjalny niż jakikolwiek, żeby sobie nie zrobić niechcący krzywdy...

Moja dzwoniła że kupiła parę rzeczy na wyprzedaży w tesco, aż się boję

Wkurzają mnie inne kobiety niektóre laski na oddziale nie potrafią spuścić po sobie wody, zostawiają zafajdaną deskę sedesową, podpaski czy wkładki przyklejone do drzwi, albo rzucone jak leci na podłogę. Ja pierdzielę, jak jakieś bydło... Brzydzę się dotykać klamek, bo aż się kleją (tutaj chyba nikt ich nie przeciera) łażę do kibla z nawilżanymi chusteczkami i żelem antybakteryjnym :sciana:

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też chyba o takim stołku pod prysznic muszę pomyśleć

co do syfu to nie wiem jak na oddziałach, ale jak korzysta się czasem z publicznych damskich toalet to zgroza i myślę, że jeśli ktoś tak robi w miejscach publicznych to w domu ma dopiero bajzel. Skądś w końcu Perfekcyjna Rozenkowa bierze ludzi do swoich programów. Nie mówię, że ja mam sterylnie czysto, bo różnie bywa no ale bez przesady żeby w gnoju żyć.

Jest też opcja, że jakaś mamusia była nadopiekuńcza w stosunku do tych wszystkich bałaganiarzy i ktoś za nimi chodził i to wszystko zbierał/sprzątał. No a teraz nie ma kto tego zrobić.

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
A może na necie jest taki jak kupiłaś? Pamiętasz może nazwę?

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------



U mnie nie było praktycznie już nic, a jak już to dziwnie rozmiarowo.

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------



No, ale w ciąży już jesteś więc problemem z zajściem nie musisz sobie głowy zaprzątać
Jedynie co to cieszę się, że nie świruję na temat bólu porodowego, bo mam znajome co praktycznie tylko o tym myślą i gadają.
Ja jakoś jestem nastawiona, że boleć będzie bo to boli i nie uniknę tego i nie dyskutuję już z tym, nie zastanawiam się nad tym.
Boję się tylko o to o czym Ty piszesz żeby dzidzia sprawnie się urodziła, bez komplikacji, o tym myślę.


Czy dla Was czkawka Malucha też sprawia takie dziwnie odczucia?
Mój zaczął mieć już dwa razy dziennie i mam wtedy wrażenie jakby mi ktoś tępym narzędziem po miednicy stukał
Wiem to było zanim się udało. Jakoś tak przez lata nie chciałam ciąży, że byłam przekonana że to będzie pyk i po sprawie. A to jednak bardziej skomplikowane. Jak zaczęłam czytać o problemach to głowa mała i się sama nakręciłam.
Co do porodu to też wiem że musi boleć i będzie ciężko, ale jak tylko nie będzie komplikacji i jakiś trwałych uszczerbków na zdrowiu to będzie ok.

Koleżanki siostra rodziła w Wawie pod okiem jakiejś specjalistki - poród z komplikacjami, wacum i później rok ze stomią funkcjonowała, kilka operacji i dopiero wróciła do normalności
a ja na zadupiu rodzę więc wiecie... jestem dobrej myśli
KoniKa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 16:03   #212
Anettt87
Zadomowienie
 
Avatar Anettt87
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 179
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

No i pewnie, że tak, trzeba być zawsze dobrej myśli!

Cytat:
Napisane przez bluesberry Pokaż wiadomość
Wydaje mi się , że jak ktoś przy ludziach się zachować nie potrafi to w domu może być tylko gorzej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Z drugiej strony niektórzy nie dbają w ogóle o tak zwaną własność wspólną i nie szanują czyjejś pracy (w tym przypadku salowych/sprzątaczek itp., które muszą te zużyte pampki albo wkładki po nich posprzątać ), a być może u siebie w domu mają wszystko cacy i porządnie.
A to, co potrafią zostawić po sobie kobiety, np. w wc, to jest w ogóle temat rzeka
Anettt87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 16:13   #213
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez KoniKa4 Pokaż wiadomość
Fajne zakupy



Też chyba o takim stołku pod prysznic muszę pomyśleć

co do syfu to nie wiem jak na oddziałach, ale jak korzysta się czasem z publicznych damskich toalet to zgroza i myślę, że jeśli ktoś tak robi w miejscach publicznych to w domu ma dopiero bajzel. Skądś w końcu Perfekcyjna Rozenkowa bierze ludzi do swoich programów. Nie mówię, że ja mam sterylnie czysto, bo różnie bywa no ale bez przesady żeby w gnoju żyć.

Jest też opcja, że jakaś mamusia była nadopiekuńcza w stosunku do tych wszystkich bałaganiarzy i ktoś za nimi chodził i to wszystko zbierał/sprzątał. No a teraz nie ma kto tego zrobić.



Wiem to było zanim się udało. Jakoś tak przez lata nie chciałam ciąży, że byłam przekonana że to będzie pyk i po sprawie. A to jednak bardziej skomplikowane. Jak zaczęłam czytać o problemach to głowa mała i się sama nakręciłam.
Co do porodu to też wiem że musi boleć i będzie ciężko, ale jak tylko nie będzie komplikacji i jakiś trwałych uszczerbków na zdrowiu to będzie ok.

Koleżanki siostra rodziła w Wawie pod okiem jakiejś specjalistki - poród z komplikacjami, wacum i później rok ze stomią funkcjonowała, kilka operacji i dopiero wróciła do normalności
a ja na zadupiu rodzę więc wiecie... jestem dobrej myśli
Wacum?
Przecież od tego już się odchodzi... cesarką to zastępują. Tak przynajmniej na szkole nam mówili.
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 16:42   #214
Zingi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 177
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
o kurfa mac! sorry za bluzgi ale nie wytrzymalam! co za syfiary!!!



a jaka jest norma na czczo bo domyslam sie ze pewnie inna niz dla ciezarnych? czy mimo wszystko 90?
Wiesz co, 90 jest na pewno świetnym wynikiem. Normy glukozy na czczo się trochę zmieniają w czasie-25 lat temu, gdy u mnie wykryto cukrzycę, dobrym poziomem było nawet 130. Teraz wyśrubowali normy tak, że już lekko powyżej stówy potrafią straszyć cukrzycą.
Na pewno w ciąży lepiej dmuchać na zimne, niż przegapić coś, co mogłoby zaszkodzić nam i naszym maluchom.

Cytat:
Napisane przez baletnica_natasza Pokaż wiadomość
U mnie tez najpierw z 18 na 13, a teraz na 7. Termin z OM mialam na 6 wiec najwidoczniej sie pokrylo. A raczej ja zostalam pokryta.

Zingi. Widze, ze nie tylko moje dziecko kradnie tygodnie mamusce.
Baletnica, oj w ten upał zimne piwko brzmi bosko, wypijemy za rok
Powiem Ci, że jak zobaczyłam taką datę porodu, to zaczęłam się po domu rozglądać, gdzie mam jakąś walizkę
W ogóle to optymistycznie mam nadzieję, że wszystko pójdzie szybko i bez najmniejszych problemów, coś jak w filmie "Jak urodzić i nie zwariować" http://www.filmweb.pl/film/Jak+urodz...87-2012-603172
- scena, gdy rodząca o wyglądzie modelki, przechodząca przez ciążę tanecznym krokiem rodzi drugie z bliźniąt w momencie...kichnięcia:hah aha:

Bliźniaków nie mam, ale ten poród przez kichnięcie to poproszę
Zingi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 16:59   #215
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Siadłam rano przed laptopem, zeby nadrobić, to pojechaliśmy na działkę. Wymoczyłam się w basenie korzystając z pięknej pogody.

Zaraz biorę się za ciasto z rabarbarem - wynalazłam taki przepis: http://radoscjedzenia.com/kruche-cia...yniowa-pianka/ , powinno być dobre.

Pisałyście dużo o Ikei. Moja siostrzenica miała tą lampkę gwiazdkę i długo jej służyła. Daje delikatne światło, więc jak już zaczeła sama czytać przed snem to wymienili.

Sama mam dosyć neutralny stosunek do Ikei. Początkowo chcieliśmy kupić tam meble do pokoju Kacpra, ale jednak skończyło się na drewnianych. W mieszkaniu mamy jedynie 3 stoliczki Lack (mają 4 lata, już są w opłakanym stanie, bo służą nam jako ława w salonie), poczwórny regał Expedit biały (służy jako półka na buty w przedpokoju) i jasny poczwórny w nowej odsłonie jako Kalax (w sypialni, dokupiliśmy drzwiczki i szuflady do dwóch "dziur" i dzięki temu jest praktyczniejszy). Najbardziej zadowolona jestem jednak z ... mydelniczek

---------- Dopisano o 16:56 ---------- Poprzedni post napisano o 16:52 ----------

I mam jeszcze pytanie do Pstryczka i innych matek przedszkolaków - gdzie można kupić ręczniczek do rąk dla dziecka? Tzn w jakiego typu sklepie? Chciałabym jakiś we wzorki, ewentualnie w zwierzątka, ale nie w bajki. Patrzyłam na Allegro ale niewiele tego jest.

---------- Dopisano o 16:59 ---------- Poprzedni post napisano o 16:56 ----------

Cytat:
Napisane przez baletnica_natasza Pokaż wiadomość
Tz znalazl tylko w Lidlu posciel. Wszystko inne juz rozszabrowane, mowil, ze zostaly same duze rozmiary ale zapomnialam w domu mu o wkladkach laktacyjnych powiedziec i przez telefon mu tlumaczylam. Zaczepial babeczki i pytal o wkladki, niezly ubaw mialam jak on taki nieporadny pytal

No pstryczku powiem Ci, ze jestem przerazona jego cukrem. Takie szczescie w nieszczesciu, ze i jemu zaczelam mierzyc - z ciekawosci.
Jaki rozmiar ma pościel?
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 18:06   #216
KoniKa4
Rozeznanie
 
Avatar KoniKa4
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 523
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Wacum?
Przecież od tego już się odchodzi... cesarką to zastępują. Tak przynajmniej na szkole nam mówili.
już było za późno na cesarkę, dziecko w kanale rodnym zaklinowane ale nawet o tym nie myślę, ostatecznie wszystko się dobrze skończyło, dziewczynka zdrowa i kochana tylko mama ponad rok do siebie dochodziła
KoniKa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 18:09   #217
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 016
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Wiecie że ja się bardziej boje wizyty położnej po porodzie i karmienia piersią jak samego porodu?
paulinika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 18:15   #218
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Ja się bardziej boje opieki nad noworodkiem niż porodu. Tego ze podadza mi takie male zawiniatko i będę musiała je wziąć na ręce. Ja zawsze balam się brać noworodki na ręce :P

---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

A tak w ogóle jestem juz zmęczona wakacjami. Nie mam siły chodzić. Na plaży jest mi niewygodnie. Lubie morze ale teraz wszystko mnie męczy. Nawet głupi krotki spacer. Fajnie było ale dzisiaj się żegnamy z morzem. Idziemy zaraz na zachód i jutro do domu. Cieszę się

Edytowane przez Listopadowaa
Czas edycji: 2016-08-27 o 18:16
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 19:28   #219
sosowhat
Wtajemniczenie
 
Avatar sosowhat
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2 403
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ja się bardziej boje opieki nad noworodkiem niż porodu. Tego ze podadza mi takie male zawiniatko i będę musiała je wziąć na ręce. Ja zawsze balam się brać noworodki na ręce :P

---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

A tak w ogóle jestem juz zmęczona wakacjami. Nie mam siły chodzić. Na plaży jest mi niewygodnie. Lubie morze ale teraz wszystko mnie męczy. Nawet głupi krotki spacer. Fajnie było ale dzisiaj się żegnamy z morzem. Idziemy zaraz na zachód i jutro do domu. Cieszę się
To dobrze ze juz wracasz do domku w takim razie. spokojnego powrotu !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
sosowhat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 19:29   #220
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Ja się bardziej boje opieki nad noworodkiem niż porodu. Tego ze podadza mi takie male zawiniatko i będę musiała je wziąć na ręce. Ja zawsze balam się brać noworodki na ręce :P

---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:12 ----------

A tak w ogóle jestem juz zmęczona wakacjami. Nie mam siły chodzić. Na plaży jest mi niewygodnie. Lubie morze ale teraz wszystko mnie męczy. Nawet głupi krotki spacer. Fajnie było ale dzisiaj się żegnamy z morzem. Idziemy zaraz na zachód i jutro do domu. Cieszę się
Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ;-)
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 19:51   #221
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

A my jutro wracamy i szczerze mówiąc nie bardzo z Tż-tem mamy na to ochotę
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 19:52   #222
patrycjazuzanna
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjazuzanna
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 2 560
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
Bluesberry nie widzę Twoich fotek :-(

Ja też byłam w lidlu :-D dwa sweterki upolowalam.

Uwaga. Bluesberry specjalnie coś dla Ciebie apropo zmiany zdania.
Tż zabrał na plażę książkę tą o ojcostwie. Po godzinie mówi do mnie: to może jutro pojedziemy jeszcze kupić te wszystkie higieniczne rzeczy dla Ciebie i małej.
Przeczytał że torba musi być spakowana dużo wcześniej jednak.
Nie chciałam być złośliwa i rzucić, że przecież on zrobi zakupy w listopadzie, więc dostał tylko buziaka. Ale w duchu cały czas mi się śmiać z tego chce.
Jedyne fotki jakie widzę śliczne te sweterki!

Szkoda że Tż nie słucha jak sama mu coś mówisz, tylko musi to najpierw wyczytać w niezależnym źródle, niedowiarek jeden.

Cytat:
Napisane przez magda17x Pokaż wiadomość
dzień dobry witam się w 30 tygodniu

Jestem z siebie dumna, powstrzymałam się od kupna ubranek w lidlu, mimo, że byłam i oglądałam



ja bym nie brała, za to jadła sobie suszoną żurawinę



ja już tu kiedyś opowiadałam jaki syf panuje na kobiecych oddziałach, nie raz na praktykach człowiekowi w głowie się nie mieściło, że można położyć wkładkę na talerzu, albo upchnąć brudnego pampersa w materacyk do przewijania :/
To naprawdę ciężko sobie wyobrazić, dopóki człowiek nie zobaczy tego na własne oczy.

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
A może na necie jest taki jak kupiłaś? Pamiętasz może nazwę?

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------



U mnie nie było praktycznie już nic, a jak już to dziwnie rozmiarowo.

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:47 ----------



No, ale w ciąży już jesteś więc problemem z zajściem nie musisz sobie głowy zaprzątać
Jedynie co to cieszę się, że nie świruję na temat bólu porodowego, bo mam znajome co praktycznie tylko o tym myślą i gadają.
Ja jakoś jestem nastawiona, że boleć będzie bo to boli i nie uniknę tego i nie dyskutuję już z tym, nie zastanawiam się nad tym.
Boję się tylko o to o czym Ty piszesz żeby dzidzia sprawnie się urodziła, bez komplikacji, o tym myślę.


Czy dla Was czkawka Malucha też sprawia takie dziwnie odczucia?
Mój zaczął mieć już dwa razy dziennie i mam wtedy wrażenie jakby mi ktoś tępym narzędziem po miednicy stukał
Nie pamiętam, wzięłam taki najzwyklejszy w sklepie z artykułami medycznymi.

A lęki są naturalne. Martwisz się o dzieciątko, jak się urodzi to pewnie będziesz mieć nowe obawy, tak już jest. Tutaj postraszyli mnie przedwczesnym porodem, powiedzieli mi że w każdej chwili mogę urodzić, ale jestem nawet spokojna. Bardziej boję się, że poród sn może się skomplikować, przeciągać, ktoś będzie zwlekał z decyzją o cesarce itd. Trochę irracjonalny ten lęk, bo jak trzeba to lekarze przecież od razu reagują, ale to mi jakoś tkwi z tyłu głowy.

Cytat:
Napisane przez Anettt87 Pokaż wiadomość
No i pewnie, że tak, trzeba być zawsze dobrej myśli!


Z drugiej strony niektórzy nie dbają w ogóle o tak zwaną własność wspólną i nie szanują czyjejś pracy (w tym przypadku salowych/sprzątaczek itp., które muszą te zużyte pampki albo wkładki po nich posprzątać ), a być może u siebie w domu mają wszystko cacy i porządnie.
A to, co potrafią zostawić po sobie kobiety, np. w wc, to jest w ogóle temat rzeka
Ostatnio salowa narzekała że musi ogarnąć 4 oddziały, że jest za mało ludzi do pracy, brakuje środków chemicznych. Na codzień przeciera tylko podłogi czystą wodą.
Jak jakaś babka zostawi pod prysznicem zakrwawiony wacik, to leży tam przez tydzień. Ufajdaną przez jakąś syfiarę toaletę też trzeba sobie przetrzeć samemu, wszystko jest sprzątane na szybko i po łebkach. Już nie wspomnę o zaschniętej krwi na muszli, bo jestem tu już ponad tydzień i nadal nikt tego mie wytarł.


W ogóle to dziś była wycieczka z SR, potem przyszła do mnie sąsiadka z sali, która aktualnie przebywa z nowonarodzonym dzieciątkiem na oddziale obok. Miała straszny ubaw z tego, jak pani ze szkoły opowiadała same kłamstwa na temat szpitala i procedur związanych z porodem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
JESIEŃ

Edytowane przez patrycjazuzanna
Czas edycji: 2016-08-27 o 19:54
patrycjazuzanna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 19:55   #223
jagata
Wtajemniczenie
 
Avatar jagata
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 807
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Bałam się porodu i bolu. Balam sie, ze po dlugim porodzie silami natury bedzie cesarka bo nie dam rady urodzic. Balam sie, ze moga wystapic komplikacje i dziecko moze na tym ucierpiec.
Wzięcie wlasnego dziecka na ręce to nie to samo co dziecko kogos innego. Nawet najblizszej nam osoby. Przynajmniej u mnie tak było.
__________________
MY 05.05.2012
Pina 01.05.2014
jagata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 19:58   #224
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez patrycjazuzanna Pokaż wiadomość
Jedyne fotki jakie widzę śliczne te sweterki!

Szkoda że Tż nie słucha jak sama mu coś mówisz, tylko musi to najpierw wyczytać w niezależnym źródle, niedowiarek jeden.


To naprawdę ciężko sobie wyobrazić, dopóki człowiek nie zobaczy tego na własne oczy.



Nie pamiętam, wzięłam taki najzwyklejszy w sklepie z artykułami medycznymi.

A lęki są naturalne. Martwisz się o dzieciątko, jak się urodzi to pewnie będziesz mieć nowe obawy, tak już jest. Tutaj postraszyli mnie przedwczesnym porodem, powiedzieli mi że w każdej chwili mogę urodzić, ale jestem nawet spokojna. Bardziej boję się, że poród sn może się skomplikować, przeciągać, ktoś będzie zwlekał z decyzją o cesarce itd. Trochę irracjonalny ten lęk, bo jak trzeba to lekarze przecież od razu reagują, ale to mi jakoś tkwi z tyłu głowy.


Ostatnio salowa narzekała że musi ogarnąć 4 oddziały, że jest za mało ludzi do pracy, brakuje środków chemicznych. Na codzień przeciera tylko podłogi czystą wodą.
Jak jakaś babka zostawi pod prysznicem zakrwawiony wacik, to leży tam przez tydzień. Ufajdaną przez jakąś syfiarę toaletę też trzeba sobie przetrzeć samemu, wszystko jest sprzątane na szybko i po łebkach. Już nie wspomnę o zaschniętej krwi na muszli, bo jestem tu już ponad tydzień i nadal nikt tego mie wytarł.


W ogóle to dziś była wycieczka z SR, potem przyszła do mnie sąsiadka z sali, która aktualnie przebywa z nowonarodzonym dzieciątkiem na oddziale obok. Miała straszny ubaw z tego, jak pani ze szkoły opowiadała same kłamstwa na temat szpitala i procedur związanych z porodem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na szczęście jesteśmy już na tym etapie że nauczyłam się jak go podejść kiedyś się wściekałam jak ja mu coś mówiłam i marudzi a gdzieś wyczytał albo ktoś powiedział to samo co ja i już jego reakcja była inna.
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 21:39   #225
bluesberry
Zakorzenienie
 
Avatar bluesberry
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 3 812
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Ale cisza , widać że weekend pełna para
Ja się znowu bujam z twardnieniami :/ do tego jest taki zaduch ze mi się czarno przez oczami robi :/ tz mnie właśnie kartonami z mlekiem obłożył (nic innego w lodówce nie znalazł ) woda litrami, a jak Lila zaśnie to idę do chłodnej wody do wanny :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bluesberry jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 21:40   #226
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez bluesberry Pokaż wiadomość
Ale cisza , widać że weekend pełna para
Ja się znowu bujam z twardnieniami :/ do tego jest taki zaduch ze mi się czarno przez oczami robi :/ tz mnie właśnie kartonami z mlekiem obłożył (nic innego w lodówce nie znalazł ) woda litrami, a jak Lila zaśnie to idę do chłodnej wody do wanny :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cisza cisza
U nas też duszno, niestety.
Wzielas no spe?
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 21:41   #227
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

A ja mam takie dni, że panicznie się boję porodu i takie, kiedy wręcz nie mogę się go doczekać

Dzisiaj na niebie tutaj pięknie widać drogę mleczną przez to mam ochotę na batonika Milky Way

I tak w ogóle jedyny plus z jutrzejszego powrotu to wanna przed chwilą wyszłam z pod prysznica i to schylanie się żeby umyć włosy było bardzo męczące...
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 22:23   #228
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez sosowhat Pokaż wiadomość
To dobrze ze juz wracasz do domku w takim razie. spokojnego powrotu !

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dzięki

---------- Dopisano o 22:03 ---------- Poprzedni post napisano o 22:01 ----------

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej ;-)
Prawda... Tym bardziej ze pali nam się żeby swoje mm mieszkanie dokończyć. TŻ juz tutaj o remontach myśli bo przez urlop przerwal prace. Jeszcze troszkę i juz kompletnie na swoje idziemy 😀

---------- Dopisano o 22:07 ---------- Poprzedni post napisano o 22:03 ----------

[1=60d64c77414195c3f1000bf c6e843f4303cd6908_5f3f007 4680ed;64646051]A my jutro wracamy i szczerze mówiąc nie bardzo z Tż-tem mamy na to ochotę [/QUOTE]

A wy juz długo jesteście na wakacjach. Nie meczysz się trochę ? Bo ja to nie mogę za dużo spacerować. Opalanie i słońce nas juz wymeczylo tak ze mamy dość. A w pokoju bez sensu tak siedzieć. A TŻ biedny co dziennie na te plaże obladowany jak wielbłąd chodzi. Nie chce żebym mu pomagała. Jedynie lekki kocyk noszę i ręcznik a tz torba plażowa, krzesełko, dmuchany fotel, parawan. Biedny ale kochany.

---------- Dopisano o 22:13 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

[1=60d64c77414195c3f1000bf c6e843f4303cd6908_5f3f007 4680ed;64649121]A ja mam takie dni, że panicznie się boję porodu i takie, kiedy wręcz nie mogę się go doczekać

Dzisiaj na niebie tutaj pięknie widać drogę mleczną przez to mam ochotę na batonika Milky Way

I tak w ogóle jedyny plus z jutrzejszego powrotu to wanna przed chwilą wyszłam z pod prysznica i to schylanie się żeby umyć włosy było bardzo męczące...[/QUOTE]

Ja się tutaj tez mecze, jest prysznic ale taki mały, nie ma gdzie postawić kosmetyków i za każdy razem schylam się do ziemi po nie...do tego brodzik jakiś krzywy o wszystko się przewraca. W domu nie mam wanny ale mam dużo większą kabinę i mogę sobie żel postawić na swojej wysokości a nie Na ziemi. Dzisiaj tutaj ledwo stopy umylam, malo miejsca i jeszcze ten problem ze schylaniem się . nie myslalak ze co dzienne czynności mogą być tak absorbujące. Ostatnio mi korek od butelki upadł na ziemie. Moja mina bezcenna a TŻ się uśmiał ze mnie ale kochany podniósł i podał. W ogóle ostatnio dużo kolo mnie robi :P

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

Przyszła noc i Natalka zaczyna imprezę
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 22:27   #229
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Listopadowa, nie męczę się spacerować mogę. Co prawda nie za szybko ale jakbym miała leżeć to bym oszalała
Podczas tych wakacji najbardziej zmęczyły mnie 4 godziny w samochodzie. A jutro powtórka plus babcia po powrocie na samą myśl już mi słabo
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 22:32   #230
Listopadowaa
Zakorzenienie
 
Avatar Listopadowaa
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Trochę tu i tam
Wiadomości: 14 931
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

[1=60d64c77414195c3f1000bf c6e843f4303cd6908_5f3f007 4680ed;64650881]Listopadowa, nie męczę się spacerować mogę. Co prawda nie za szybko ale jakbym miała leżeć to bym oszalała
Podczas tych wakacji najbardziej zmęczyły mnie 4 godziny w samochodzie. A jutro powtórka plus babcia po powrocie na samą myśl już mi słabo [/QUOTE]

Mnie strasznie nogi bola jak za dużo chodzee, a na noc spojenie i biodra i plecy. Dzisiaj chciałam zejść ze stopnia takiego betonowego na plaże i jakoś to tak zrobiłam ze bokiem zeszłam i jak mnie zabolało w kroczu to przez minutę nie chciało puscic. Ja dzisiaj miałam ochotę się poplakac bo tak bardzo lubię tego typu wakacje a nie daje rady fizycznie.
Listopadowaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 22:57   #231
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 17 183
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez Listopadowaa Pokaż wiadomość
Mnie strasznie nogi bola jak za dużo chodzee, a na noc spojenie i biodra i plecy. Dzisiaj chciałam zejść ze stopnia takiego betonowego na plaże i jakoś to tak zrobiłam ze bokiem zeszłam i jak mnie zabolało w kroczu to przez minutę nie chciało puscic. Ja dzisiaj miałam ochotę się poplakac bo tak bardzo lubię tego typu wakacje a nie daje rady fizycznie.
Nie przejmuj się kochana
Za rok to juz będziemy hasały jak sarenki
60d64c77414195c3f1000bfc6e843f4303cd6908_5f3f0074680ed jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 23:39   #232
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Hosenko - u nas nie ma recznikow. Uzywaja papierowych. Ale do domu kupuje mu w oszolomie, takie sa male, akurat dla dzieci, tyle ze sa zwykle, bez zadnych wzorkow. Takie bardziej dorosle. Ale jakosc lux, nie pamietam dokladnie ale cos okolo 5 zl kosztuje
Moze kup mu poprostu w jego ulubionym kolorze?
My juz po panienskim podjadlam, popilam, posmialam sie... i jak pomysle ze mialabym sie tluc na ta potancowe to ja dziekuje ;-)

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:35 ---------- Poprzedni post napisano o 23:29 ----------

Listopadowa - ja jakos nie balam sie brac kuby na rece w szpitalu do momentu jak trafil z zoltaczka pod lampy i byl tam tylko w pieluszce i tak musialam go wyjmowac spod tych lamp. Mialam wrazenie ze mi sie wyslizgnie z rak. Jednak w ubrankach inaczej dziecko sie wyczuwa

Patrycja - o, a co to za ,,klamstewka"?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:39 ---------- Poprzedni post napisano o 23:35 ----------

Ja mam schizy dotyczce nie tyle porodu a tego jak to bedzie z dwojka, jak dam sobie rade. A za chwile rozwazam 3 bobo

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 23:49   #233
KarolinaNL
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaNL
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Rotterdam
Wiadomości: 1 493
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Dobry wieczor! U mnie w porzadku, tylko kolano i lokiec bolą bo mam największe siniaki i obtarcia. Upadlam, bo spieszylam się na przystanek i zachaczylam klapkiem o krawężnik. Dobrze że mama ze mną była to pomogła mi się ogarnąć. Zebralo mi się też od tz i mama dzisiaj przyniosla mi nowe buty i zabrała nieszczęsne japonki.

Cały dzień dzisiaj przepalam praktycznie bo o 4 rano dopiero wróciłam do domu. Przyjaciółka urodziła śliczną córeczkę, która nazwali Basia niestety mimo silnych skurczy musiała dostać oxytocyne i znieczulenie zewnatrzoponowe(skurcze byly ale nie rozwieraly szyjki). Dziewczyny już od południa są w domu.

Nadrobilam wątek i dołączam do dziewczyn z wózkiem 3w1.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 1472334198883.jpg (54,1 KB, 13 załadowań)

Edytowane przez KarolinaNL
Czas edycji: 2016-08-27 o 23:53
KarolinaNL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-27, 23:58   #234
geosmina
Wtajemniczenie
 
Avatar geosmina
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 2 041
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Ja teraz z Ikei to kupiłabym sobie jakiś taki stołeczek żeby usiąść pod prysznicem bo jest mi już ciężko golic nogi, o Bożenie nie wspomnę. Byłoby mi wygodnie gdybym sobie usiadła a moj prysznic takiej możliwości niestety nie daje...
Ja polecam podest z Ikei coś takiego

Kupiliśmy to córce do umywalki ale idealnie się sprawdza do siedzenia dla mnie w wannie. No i się nie ślizga😊

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość

]I mam jeszcze pytanie do Pstryczka i innych matek przedszkolaków - gdzie można kupić ręczniczek do rąk dla dziecka? Tzn w jakiego typu sklepie? Chciałabym jakiś we wzorki, ewentualnie w zwierzątka, ale nie w bajki. Patrzyłam na Allegro ale niewiele tego jest?
Ja niestety nie pomogę bo córka zabiera ręczniki najmniejsze od kompletów...



Ja boję się cc. Nie mogę rodzić sn a chciałabym móc chociaż spróbować, ale byłoby to z mojej strony nieodpowiedzialne.

Wzięcie na ręce własnego dziecka jest nieporównywalne do niczego. Obcego dziecka do tej pory nie lubię trzymać, ale z własnym jest taka więź, że jak mój mąż to ujął "chciałoby się to maleństwo wetrzeć sobie pod skórę bo jest ciągle niedosyt tulenia"☺


Ode mnie niedawno poszli goście, dobrze że już długo nikogo nie będę musiała gościć 😜 jestem małpa wiem, ale skakanie wokół stołu i długie siedzenie za nim już nie dla mnie 😕


Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:55 ----------

Pstryczek, ja mam ciągle obawy czy starsza córka nie będzie się czuła pokrzywdzona przy noworodku i czy wystarczy mi siły i cierpliwości żeby czuła się cały czas tak samo kochana. I czy dam radę wychować dzieci tak, żeby się wzajemnie kochały. I też myślimy o trzecim jak fundusze pozwolą 😉

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
"Jakiś" to nie to samo co "jakichś"!!!

"Zenek, co ty jakiś nie w sosie jesteś? Może zjadłbyś jakichś pierożków babcinych?"
geosmina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-28, 01:19   #235
mietowka25
Zakorzenienie
 
Avatar mietowka25
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 4 110
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Dobry wieczór, dzień dobry... Oczywiście zasnełam po 22 i dupa... Siedzimy z Tż solidarnie i skaczemy po kanałach...
mietowka25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-28, 01:23   #236
KarolinaNL
Zadomowienie
 
Avatar KarolinaNL
 
Zarejestrowany: 2016-03
Lokalizacja: Rotterdam
Wiadomości: 1 493
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez mietowka25 Pokaż wiadomość
Dobry wieczór, dzień dobry... Oczywiście zasnełam po 22 i dupa... Siedzimy z Tż solidarnie i skaczemy po kanałach...
Ja spałam cały dzień prawie. Koło 17:30 tz wrócił i pojechaliśmy po zakupy. Po 20 Daniel wrócił od dziadków i czekałam aż zasnie, ogarnelam mieszkanie, wykapalam się i zaraz będę znowu spała

Sent from my SM-J500FN using Wizaz Forum mobile app
KarolinaNL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-28, 04:29   #237
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Nie śpię od 4, przekładam się z boku na bok... najchętniej to poszłabym coś zjeść, ale wtedy to już kompletnie nie zasne :|

Geosmina, super ten podeścik. Na pewno kupię

KarolinaNL a to znieczulenie dostała żeby zaczęła się rozwierać szyjka? Fajnie tak od razu po porodzie być w domu. Ja nienawidzę leżeć w szpitalu, ale u nas to nieuniknione po porodzie.
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-28, 04:32   #238
EmRzet
Rozeznanie
 
Avatar EmRzet
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 519
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez MajWija Pokaż wiadomość
Nie śpię od 4, przekładam się z boku na bok... najchętniej to poszłabym coś zjeść, ale wtedy to już kompletnie nie zasne :|

Geosmina, super ten podeścik. Na pewno kupię

KarolinaNL a to znieczulenie dostała żeby zaczęła się rozwierać szyjka? Fajnie tak od razu po porodzie być w domu. Ja nienawidzę leżeć w szpitalu, ale u nas to nieuniknione po porodzie.


Ja nie śpię jakoś od 2 niestety. Tylko się kręcę i kręcę a maluch razem ze mną


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
EmRzet jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-28, 04:42   #239
MajWija
Wtajemniczenie
 
Avatar MajWija
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 2 425
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

Cytat:
Napisane przez EmRzet Pokaż wiadomość
Ja nie śpię jakoś od 2 niestety. Tylko się kręcę i kręcę a maluch razem ze mną


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Moj tak śmiesznie bo jak się przekrece to on też zaczyna się kręcić, ale po chwili przestaje tak jakby zasypial a jak znowu się obroce to on też i dalej śpi :P
Istny tata
Nie interesują się tym, że matka spać nie może, ważne, że oni śpią
MajWija jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-28, 04:53   #240
EmRzet
Rozeznanie
 
Avatar EmRzet
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 519
Dot.: Mamy listopadowe 2016 - cz. VII

A ja mam wrażenie jakby mały celowo uderzał tak,żebym nie spała razem z nim w dodatku jest chyba ułożony poprzecznie bo stuka po lewym lub prawym boku albo jednocześnie po obu stronach Męczące ale urocze to jest


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
EmRzet jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-21 10:01:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.