Lutówki 2017 ❤ cz. II - Strona 113 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2016-08-29, 01:25   #3361
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Ja jeszcze nie widziałam Priama na ulicy. Chciałabym go w akcji zobaczyć
Ja widziałam ostatnio w Niemczech. Super sie prezentował, szkoda ze tak szybko go minęłam

Cytat:
Napisane przez sQuaara Pokaż wiadomość
Dojechalismy do wiednia 6h,pół dnia zwiedzania wieczorem wesołe miasteczko,nocleg i dziś od7doprawie18 o jesteśmy w Chorwacji byłoby szybciej ale ja zarządzałam przerwy co 2h na min15 min a i jedna 40 min dziś była )
Super, ze bez problemów dotarliście Bawcie sie dobrze
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 08:47   #3362
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

sQuaara a gdzie jesteście dokładnie?
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 08:52   #3363
GAgnieszka89
Raczkowanie
 
Avatar GAgnieszka89
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 288
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Dzień dobry wszystkim
Ja już po śniadaniu. Idę się szykować i jadę z synkiem do koleżanki na kawkę. Odkąd się przeprowadziliśmy to brakuje mi tych wyjść bo tutaj nikogo takiego nie mam kto mógłby do mnie albo ja do niej wpaść na ranna kawkę...
Lecę szybko głowę umyć. Miłego dnia Wam życzę 😘

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
GAgnieszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 09:31   #3364
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Hej wszystkim po upalnym weekendzie!

Ja idę z córeczką na szczepienie zaraz na odrę, swinke, rozyczkę. Powinna je zrobić na roczek, a ma prawie 3. Mamy małe opóźnienie 😅 Potem też kawa i lody z koleżanką 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 09:52   #3365
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Hej ☺ zazdroszczę Wam, że tracicie na wadze, na początku to nic groźnego... Ja zaczęłam 17 tydzień i mam 3 kg na plusie, najgorsze jest to, że co wejdę na wagę to zawsze jest ciut więcej... W poprzedniej ciąży tyle ważyłam w 21 tygodniu... Teraz dużo szybciej widać mi brzuszek, ale ruchów niestety nie czuję... Muszę się wziąć za siebie, ale ciężko z tym w piątek wyjeżdżamy z synkiem do moich rodziców, więc tam obiadki, jedzonko, ciężko będzie się oprzeć
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 09:56   #3366
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Hej dziewczyny
Ale mnie dziś głowa rozbolała, musiałam sięgnąć po paracetamol, na szczęście przechodzi.
Bardzo się denerwuje, moja mała Lenka idzie do przedszkola w czwartek, nie wiem jak to będzie, martwię się
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 10:30   #3367
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Ale mnie dziś głowa rozbolała, musiałam sięgnąć po paracetamol, na szczęście przechodzi.
Bardzo się denerwuje, moja mała Lenka idzie do przedszkola w czwartek, nie wiem jak to będzie, martwię się
Napewno będzie dobrze ja się tak denerwowałam rok temu. Moja Daria miała 2,5 l jak poszła do przedszkola. Twoja ile ma?

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 10:49   #3368
Ysbaill
Raczkowanie
 
Avatar Ysbaill
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 95
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez MalgosiakMk Pokaż wiadomość
Mariea, a mnie dzisiaj tak zabolało podbrzusze, jak kjchałam. Chyba też kupię magnez.
Hej. Ja też tak mam jak kicham albo jak zmieniam w łóżku pozycję z lewej na prawą - na początku się trochę martwiłam ale jakoś teraz już o tym nie myślę.
Coraz częściej boli mnie brzuch - lekko - jak przed okresem. Ja już oczywiście chciałam zapisać się na wcześniejszą wizytę ale poczytałam, pogadalam z kuzynką, że to normalne bóle, że tam się wszystko rozciąga... Powtarzam sobie, że nie ma co panikować - bo inaczej zwariuję 😑

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 09:49 ---------- Poprzedni post napisano o 09:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Lorelei24 Pokaż wiadomość
Ja już od początku mam prawie 7 kg na plusie :/ ale to dlatego że w pierwszym trymestrze miałam straszne parcie na jedzenie, pozeralam wszystko. Teraz sie uspokoilam i jem zdrowiej, czasami jakąś słodkość wpadnie.

Myślę, że jak brzuch zacznie się szybko powiększać to wtedy waga ruszy w górę. Ale warto obserwować wagę

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja mam 4,2 kg na plusie. Od początku apetyt mam dobry
ALE wiem, że trzeba się kontrolować mąż pilnuje, żebym syfu nie jadła

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
09.2014 - Invimed (listopad 2014-grudzień 2015 - I/II/III próba IVF - nieudane)
05.2016 - IV próba IVF - udana
16.06.2016 - 13 dpt beta 440
18.06.2016 - 15 dpt beta 960
01.07.2016 - widzieliśmy serduszko
TP 18.02.2017
Ysbaill jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 10:54   #3369
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Mnie też często brzuch pobolewa jak przez okresem. Albo jak kicham lub szybko wstaję to taki ból okropny.

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 10:57   #3370
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ysbaill - jestes jeszcze na jakis lekach?

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Mnie też często brzuch pobolewa jak przez okresem. Albo jak kicham lub szybko wstaję to taki ból okropny.

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
Mnie boli, ciągnie, rozne dziwne odczucia. Dziś np w pachwinach. Lekarz mówił, ze tak bedzie i to jest normalne. Póki nie masz bolesnych skurczy i krwawienia powinno byc ok. Tez się martwię wszytskim, ale chyba inaczej sie nie da, szczegolnie w I ciązy
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:00   #3371
Ysbaill
Raczkowanie
 
Avatar Ysbaill
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 95
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Ysbaill - jestes jeszcze na jakis lekach?
Hej, luteine i duphaston odstawiłam jakieś 2 tyg temu. Teraz biore jeszcze Encorton ale tylko 1/2 tabl do 7.09 i koniec z tym sterydem :/ kazał już powoli odstawiać.
A do końca ciąży (prawdopodobnie) wstrzykuję Fraxiparine. Więc tylko to mi zostanie z leków na szczęście


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
09.2014 - Invimed (listopad 2014-grudzień 2015 - I/II/III próba IVF - nieudane)
05.2016 - IV próba IVF - udana
16.06.2016 - 13 dpt beta 440
18.06.2016 - 15 dpt beta 960
01.07.2016 - widzieliśmy serduszko
TP 18.02.2017
Ysbaill jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:01   #3372
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Ysbaill Pokaż wiadomość
Hej, luteine i duphaston odstawiłam jakieś 2 tyg temu. Teraz biore jeszcze Encorton ale tylko 1/2 tabl do 7.09 i koniec z tym sterydem :/ kazał już powoli odstawiać.
A do końca ciąży (prawdopodobnie) wstrzykuję Fraxiparine. Więc tylko to mi zostanie z leków na szczęście


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A z jakiej przyczyny Fraxiparine?
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:08   #3373
Ysbaill
Raczkowanie
 
Avatar Ysbaill
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 95
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Ysbaill - jestes jeszcze na jakis lekach?

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:56 ----------



Mnie boli, ciągnie, rozne dziwne odczucia. Dziś np w pachwinach. Lekarz mówił, ze tak bedzie i to jest normalne. Póki nie masz bolesnych skurczy i krwawienia powinno byc ok. Tez się martwię wszytskim, ale chyba inaczej sie nie da, szczegolnie w I ciązy
I tak do samego końca

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
A z jakiej przyczyny Fraxiparine?
Oprócz leczenia w klinice ivf leczyliśmy się u prof Malinowskiego w Łodzi (od immunologii - brak implantacji zarodka 3x). Tam dowiedziałam się że mam nadkrzepliwość (i inne różne dziwadła) - dlatego ten lek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
09.2014 - Invimed (listopad 2014-grudzień 2015 - I/II/III próba IVF - nieudane)
05.2016 - IV próba IVF - udana
16.06.2016 - 13 dpt beta 440
18.06.2016 - 15 dpt beta 960
01.07.2016 - widzieliśmy serduszko
TP 18.02.2017
Ysbaill jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:09   #3374
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość
Napewno będzie dobrze ja się tak denerwowałam rok temu. Moja Daria miała 2,5 l jak poszła do przedszkola. Twoja ile ma?

Wysłane z mojego GT-I8200 przy użyciu Tapatalka
Właśnie też 2,5
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:10   #3375
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Ysbaill Pokaż wiadomość
Oprócz leczenia w klinice ivf leczyliśmy się u prof Malinowskiego w Łodzi (od immunologii - brak implantacji zarodka 3x). Tam dowiedziałam się że mam nadkrzepliwość (i inne różne dziwadła) - dlatego ten lek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozumiem.
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:14   #3376
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Ja dziś miałam za to problem żeby się wyspać... obudziłam się dużo przed czasem i miałam problem ze zmianą pozycji. Tak mnie bolało w pachwinach, że nie umiałam się obrócić na drugi bok :/
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:48   #3377
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Ale mnie dziś głowa rozbolała, musiałam sięgnąć po paracetamol, na szczęście przechodzi.
Bardzo się denerwuje, moja mała Lenka idzie do przedszkola w czwartek, nie wiem jak to będzie, martwię się
Będzie dobrze Zanim się obejrzysz, a będzie jak na skrzydłach do przedszkola szła

Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam za to problem żeby się wyspać... obudziłam się dużo przed czasem i miałam problem ze zmianą pozycji. Tak mnie bolało w pachwinach, że nie umiałam się obrócić na drugi bok :/
Ja dziś miałam powrót I trymestru. Poszłam spać po 1, wstałam 6:30 i jeszcze 2 razy na siku wstałam Teraz nie wiem co mam robić, bo jestem niewyspana

Dziewczyny, jak na wiadomość o ciąży reagowały rodziny Waszych tż? Wczoraj powiedzieliśmy o ciąży dwóm ciociom (siostry teściowej, jedna jest chrzestną tż). Oczywiście ciężko nam jakoś wyskoczyć z cudowną dla nas wiadomością, jakoś nie możemy znaleźć dobrego momentu Ale jak już się udało, to od każdej z cioć usłyszeliśmy tylko "no to gratulacje", mówione takim tonem, jakbyśmy powiedzieli, że wygraliśmy 3 w lotto Wkurzyłam się trochę i smutno mi się zrobiło, bo jakoś od strony mojej mamy wszyscy się cieszą, że będzie nowy człowieczek Na dodatek ze strony teściowej też nie widzę jakiejś ogromnej euforii (w końcu juz ma 2 wnuków od córki). Ciężko nam u jednej cioci było wyskoczyć, że mamy cudowną wiadomość, bo teściowa wypytywała się siostry co u niej słychać, jak jej synowie i jak wszyscy sąsiedzi dookoła Moja mama od razu na wejściu do kogokolwiek ułatwiała nam sprawę, bo mówiła "No to się pochwalcie" i wszyscy zaczynają słuchać, a teściowa miała wszystko w W końcu jak już wychodziliśmy i cały czas była rozmowa o sąsiadach, to teściowa wypaliła, że "No to powiem też, że będziecie mieli dziecko" Super, że najważniejsza wiadomość na końcu…
Ech, rozpisałam się, ale musiałam się wyżalić, bo tż tego nie zrozumie i zacznie tłumaczyć, że cieszyły się, tylko na swój sposób…
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 11:53   #3378
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Escorpio, a jestescie blisko z tymi ciociami?
Powiem Ci szczerze, ze procz reakcji tesciow i siostry TZ i dziadków nie zależało mi za bardzo na specjalnej radosci reszty bo nie jestesmy z nimi jakos blisko. Wrecz mnie denerwowało, jak tydzien temu na urodzinach tesciach kazdy mi sie gapił na brzuch, mimo, ze tam nic nie było widac.

Jezeli ich ta wiadomosc nie ruszyła, to trzeba to olac, przeciez nie zmusisz. Wyobrazam sobie ze bylo to dla was rozczarowujące. Ja się staram skupic na sprawianiu radosci tym, z ktorymi jestsmy blisko, a reszta, trudno. Nie kazdemu dogodzisz.
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:04   #3379
Lilotka
Zakorzenienie
 
Avatar Lilotka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 814
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Będzie dobrze Zanim się obejrzysz, a będzie jak na skrzydłach do przedszkola szła



Ja dziś miałam powrót I trymestru. Poszłam spać po 1, wstałam 6:30 i jeszcze 2 razy na siku wstałam Teraz nie wiem co mam robić, bo jestem niewyspana

Dziewczyny, jak na wiadomość o ciąży reagowały rodziny Waszych tż? Wczoraj powiedzieliśmy o ciąży dwóm ciociom (siostry teściowej, jedna jest chrzestną tż). Oczywiście ciężko nam jakoś wyskoczyć z cudowną dla nas wiadomością, jakoś nie możemy znaleźć dobrego momentu Ale jak już się udało, to od każdej z cioć usłyszeliśmy tylko "no to gratulacje", mówione takim tonem, jakbyśmy powiedzieli, że wygraliśmy 3 w lotto Wkurzyłam się trochę i smutno mi się zrobiło, bo jakoś od strony mojej mamy wszyscy się cieszą, że będzie nowy człowieczek Na dodatek ze strony teściowej też nie widzę jakiejś ogromnej euforii (w końcu juz ma 2 wnuków od córki). Ciężko nam u jednej cioci było wyskoczyć, że mamy cudowną wiadomość, bo teściowa wypytywała się siostry co u niej słychać, jak jej synowie i jak wszyscy sąsiedzi dookoła Moja mama od razu na wejściu do kogokolwiek ułatwiała nam sprawę, bo mówiła "No to się pochwalcie" i wszyscy zaczynają słuchać, a teściowa miała wszystko w W końcu jak już wychodziliśmy i cały czas była rozmowa o sąsiadach, to teściowa wypaliła, że "No to powiem też, że będziecie mieli dziecko" Super, że najważniejsza wiadomość na końcu…
Ech, rozpisałam się, ale musiałam się wyżalić, bo tż tego nie zrozumie i zacznie tłumaczyć, że cieszyły się, tylko na swój sposób…
Ja powiedziałam najbliższym. Też nie skakali do nieba, ale się cieszą. Reszcie rodziny tj. babci, ciotkom, wujom, kuzynkom itp. nic nie mowie. Dowiedzą się w swoim czasie i przy nsjblizszym spotkaniu pogratulują, albo nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Victor 

Paulina
Lilotka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:05   #3380
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Escorpio u nas było tak, że my osobiście powiedzieliśmy (z rodziny) tylko naszym rodzicom, mojemu bratu (Tż jest jedynakiem), dziadkom (yyy no w sumie to już pradziadkom), kuzynowi Tż i jego narzeczonej (akurat umówiliśmy się na pizze) I TYLE. Reszta, czyli ciotki, wujkowie, kuzynostwo itd dowiedzą się pewnie od babć Stwierdziliśmy, że to nie zaproszenie na wesele i nie będziemy każdego odwiedzać/obdzwaniać z nowiną.

A jeżeli chodzi o reakcje, to rodzice i teściowie się popłakali, babcie i dziadkowie wzruszeni, bo i u mnie i u Tż będzie to pierwszy/a prawnuczek/prawnuczka w rodzinie, mój brat ucieszony, że będzie wujkiem, kuzyn Tż podobnie.
Także reakcje super

Ale pamiętaj, że nie wszyscy są tak wylewni, choć napewno bardzo się cieszą waszym szczęściem. Trzeba olać to, że reakcje nie były takie jak się spodziewałaś, bo co zrobisz? Wiem, że było Ci przykro, ale najważniejsze jest to, że wy się cieszycie!
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:16   #3381
ila26
Raczkowanie
 
Avatar ila26
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 474
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Będzie dobrze Zanim się obejrzysz, a będzie jak na skrzydłach do przedszkola szła







Ja dziś miałam powrót I trymestru. Poszłam spać po 1, wstałam 6:30 i jeszcze 2 razy na siku wstałam Teraz nie wiem co mam robić, bo jestem niewyspana



Dziewczyny, jak na wiadomość o ciąży reagowały rodziny Waszych tż? Wczoraj powiedzieliśmy o ciąży dwóm ciociom (siostry teściowej, jedna jest chrzestną tż). Oczywiście ciężko nam jakoś wyskoczyć z cudowną dla nas wiadomością, jakoś nie możemy znaleźć dobrego momentu Ale jak już się udało, to od każdej z cioć usłyszeliśmy tylko "no to gratulacje", mówione takim tonem, jakbyśmy powiedzieli, że wygraliśmy 3 w lotto Wkurzyłam się trochę i smutno mi się zrobiło, bo jakoś od strony mojej mamy wszyscy się cieszą, że będzie nowy człowieczek Na dodatek ze strony teściowej też nie widzę jakiejś ogromnej euforii (w końcu juz ma 2 wnuków od córki). Ciężko nam u jednej cioci było wyskoczyć, że mamy cudowną wiadomość, bo teściowa wypytywała się siostry co u niej słychać, jak jej synowie i jak wszyscy sąsiedzi dookoła Moja mama od razu na wejściu do kogokolwiek ułatwiała nam sprawę, bo mówiła "No to się pochwalcie" i wszyscy zaczynają słuchać, a teściowa miała wszystko w W końcu jak już wychodziliśmy i cały czas była rozmowa o sąsiadach, to teściowa wypaliła, że "No to powiem też, że będziecie mieli dziecko" Super, że najważniejsza wiadomość na końcu…

Ech, rozpisałam się, ale musiałam się wyżalić, bo tż tego nie zrozumie i zacznie tłumaczyć, że cieszyły się, tylko na swój sposób…


U mnie wie mama, rodzice narzeczonego, jego siostra. Plus jedna moja kuzynka i koleżanka. Wszyscy zachwyceni, a w przypadku siostry narzeczonego wyczuwam wojnę na dzieci (ma już dwójkę i bardzo lubi oceniać inne dzieci).

Ciekawa jestem reakcji innych i myślę, że wiele osób się zdziwi, bo przy pytaniach o ślub zawsze jestem na nie. Dlatego pewnie o dziecko nawet nie próbują pytać. Najbardziej zastanawia mnie moja babcia, będę pierwszą wnuczką z nieślubnym dzieckiem.

A propos ślubu, jestem wybredna i na chwilę obecną nie wyobrażam sobie wydawać kasy na wielkie wesele (duże rodziny). W ogóle takie wielkie imprezy to nie mój klimat, a ślub cywilny w ciąży odpada dla mnie totalnie (brzmi ewidentnie jak wpadka).
Także rodzina trochę poczeka na wesele, ale ja właśnie pytań o tę imprezę boje się bardziej niż reakcji na samą ciążę.

Ps. Nikogo wyjątkowo nie informuję, czekam cierpliwie aż mój brzuch wszystkich zaskoczy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ila26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:16   #3382
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Będzie dobrze Zanim się obejrzysz, a będzie jak na skrzydłach do przedszkola szła



Ja dziś miałam powrót I trymestru. Poszłam spać po 1, wstałam 6:30 i jeszcze 2 razy na siku wstałam Teraz nie wiem co mam robić, bo jestem niewyspana

Dziewczyny, jak na wiadomość o ciąży reagowały rodziny Waszych tż? Wczoraj powiedzieliśmy o ciąży dwóm ciociom (siostry teściowej, jedna jest chrzestną tż). Oczywiście ciężko nam jakoś wyskoczyć z cudowną dla nas wiadomością, jakoś nie możemy znaleźć dobrego momentu Ale jak już się udało, to od każdej z cioć usłyszeliśmy tylko "no to gratulacje", mówione takim tonem, jakbyśmy powiedzieli, że wygraliśmy 3 w lotto Wkurzyłam się trochę i smutno mi się zrobiło, bo jakoś od strony mojej mamy wszyscy się cieszą, że będzie nowy człowieczek Na dodatek ze strony teściowej też nie widzę jakiejś ogromnej euforii (w końcu juz ma 2 wnuków od córki). Ciężko nam u jednej cioci było wyskoczyć, że mamy cudowną wiadomość, bo teściowa wypytywała się siostry co u niej słychać, jak jej synowie i jak wszyscy sąsiedzi dookoła Moja mama od razu na wejściu do kogokolwiek ułatwiała nam sprawę, bo mówiła "No to się pochwalcie" i wszyscy zaczynają słuchać, a teściowa miała wszystko w W końcu jak już wychodziliśmy i cały czas była rozmowa o sąsiadach, to teściowa wypaliła, że "No to powiem też, że będziecie mieli dziecko" Super, że najważniejsza wiadomość na końcu…
Ech, rozpisałam się, ale musiałam się wyżalić, bo tż tego nie zrozumie i zacznie tłumaczyć, że cieszyły się, tylko na swój sposób…
Ja nawet nie pomyślałam, żeby informować ciotki, jak zobaczą to się dowiedzą, najbliższym powiedzieliśmy i wystarczy
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:33   #3383
axn22
Zakorzenienie
 
Avatar axn22
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 5 068
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Dziewczyny, słyszałyście o tej Koordynowanej opiece nad kobietą w ciąży z NFZ? Właśnie zauważyłam, że szpital w którym chcę rodzić podpisał umowę na ten program i waham się czy nie przystąpić.

Ktoś coś slyszał o tym? Na razie chodzę w 100% prywatnie więc nie mam kontaktu z żadnymi położnymi i ciężko mi jakąś nawet wybrać bo ani nie wiem skąd...

Tu link: http://nfz.gov.pl/dla-swiadczeniodaw...c/aktualnosci/
axn22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:44   #3384
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Escorpio, a jestescie blisko z tymi ciociami?
Powiem Ci szczerze, ze procz reakcji tesciow i siostry TZ i dziadków nie zależało mi za bardzo na specjalnej radosci reszty bo nie jestesmy z nimi jakos blisko. Wrecz mnie denerwowało, jak tydzien temu na urodzinach tesciach kazdy mi sie gapił na brzuch, mimo, ze tam nic nie było widac.

Jezeli ich ta wiadomosc nie ruszyła, to trzeba to olac, przeciez nie zmusisz. Wyobrazam sobie ze bylo to dla was rozczarowujące. Ja się staram skupic na sprawianiu radosci tym, z ktorymi jestsmy blisko, a reszta, trudno. Nie kazdemu dogodzisz.
O dziwo, jesteśmy Z moimi ciociami to już w ogóle, nie wyobrażam sobie, żebym im nie powiedziała osobiście że jestem w ciązy, bo by się chyba obraziły. Tż też ze swoimi jest, może nie aż tak blisko, bo trochę dalej mieszkają Stwierdziliśmy, że skoro teściowa się siostrom nie chwali o ciąży, to sami powiemy, ale jakoś nam to utrudniała Chyba źle bym się czuła gdyby dowiedziały się o tym od kogoś innego Ale jak się nie uciszyły, to trudno, olewam to. Tylko przykro, że znajomi cieszą się bardziej niż rodzina Hormony mi chyba szaleją i wszystko przeżywam jakoś mocniej

Zapomniałam z tego wszystkiego napisać, że dzisiaj o 16 mam wizytę i może w końcu dowiem się kto siedzi w brzuszku
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:52   #3385
justkonev
Zakorzenienie
 
Avatar justkonev
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5 953
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
O dziwo, jesteśmy Z moimi ciociami to już w ogóle, nie wyobrażam sobie, żebym im nie powiedziała osobiście że jestem w ciązy, bo by się chyba obraziły. Tż też ze swoimi jest, może nie aż tak blisko, bo trochę dalej mieszkają Stwierdziliśmy, że skoro teściowa się siostrom nie chwali o ciąży, to sami powiemy, ale jakoś nam to utrudniała Chyba źle bym się czuła gdyby dowiedziały się o tym od kogoś innego Ale jak się nie uciszyły, to trudno, olewam to. Tylko przykro, że znajomi cieszą się bardziej niż rodzina Hormony mi chyba szaleją i wszystko przeżywam jakoś mocniej

Zapomniałam z tego wszystkiego napisać, że dzisiaj o 16 mam wizytę i może w końcu dowiem się kto siedzi w brzuszku
Kciuki za wizyte! Mam nadzieje, że dowiesz się kto w brzuszku pomieszkuje

Ja wizyte mam w piątek, nie moge się doczekać!
justkonev jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:56   #3386
Opiumalfa
Zakorzenienie
 
Avatar Opiumalfa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: BE
Wiadomości: 9 310
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Kciuki za wizytę!
Opiumalfa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 12:58   #3387
Escorpio
Zakorzenienie
 
Avatar Escorpio
 
Zarejestrowany: 2014-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 441
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez justkonev Pokaż wiadomość
Kciuki za wizyte! Mam nadzieje, że dowiesz się kto w brzuszku pomieszkuje

Ja wizyte mam w piątek, nie moge się doczekać!
Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Kciuki za wizytę!
Dziękuję Ale mam pewne obawy, bo koleżance już lekarz zmienił płeć i boję się, że się nakręcę
Escorpio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 13:35   #3388
anolta
Zakorzenienie
 
Avatar anolta
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 3 141
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Ale mnie dziś głowa rozbolała, musiałam sięgnąć po paracetamol, na szczęście przechodzi.
Bardzo się denerwuje, moja mała Lenka idzie do przedszkola w czwartek, nie wiem jak to będzie, martwię się
Wszystko będzie dobrze! Moja w październiku będzie obchodzić 3 urodziny i w czwartek też zaczyna przedszkole. Mieliśmy 3 dni adaptacji i było naprawdę spokojnie, ciekawie i Antosi bardzo się podobało 😊 Nawet mówiła do innych dzieci, żeby nie plakaly 😀 społecznik po mamie 😅

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:32 ---------- Poprzedni post napisano o 12:21 ----------

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Będzie dobrze Zanim się obejrzysz, a będzie jak na skrzydłach do przedszkola szła



Ja dziś miałam powrót I trymestru. Poszłam spać po 1, wstałam 6:30 i jeszcze 2 razy na siku wstałam Teraz nie wiem co mam robić, bo jestem niewyspana

Dziewczyny, jak na wiadomość o ciąży reagowały rodziny Waszych tż? Wczoraj powiedzieliśmy o ciąży dwóm ciociom (siostry teściowej, jedna jest chrzestną tż). Oczywiście ciężko nam jakoś wyskoczyć z cudowną dla nas wiadomością, jakoś nie możemy znaleźć dobrego momentu Ale jak już się udało, to od każdej z cioć usłyszeliśmy tylko "no to gratulacje", mówione takim tonem, jakbyśmy powiedzieli, że wygraliśmy 3 w lotto Wkurzyłam się trochę i smutno mi się zrobiło, bo jakoś od strony mojej mamy wszyscy się cieszą, że będzie nowy człowieczek Na dodatek ze strony teściowej też nie widzę jakiejś ogromnej euforii (w końcu juz ma 2 wnuków od córki). Ciężko nam u jednej cioci było wyskoczyć, że mamy cudowną wiadomość, bo teściowa wypytywała się siostry co u niej słychać, jak jej synowie i jak wszyscy sąsiedzi dookoła Moja mama od razu na wejściu do kogokolwiek ułatwiała nam sprawę, bo mówiła "No to się pochwalcie" i wszyscy zaczynają słuchać, a teściowa miała wszystko w W końcu jak już wychodziliśmy i cały czas była rozmowa o sąsiadach, to teściowa wypaliła, że "No to powiem też, że będziecie mieli dziecko" Super, że najważniejsza wiadomość na końcu…
Ech, rozpisałam się, ale musiałam się wyżalić, bo tż tego nie zrozumie i zacznie tłumaczyć, że cieszyły się, tylko na swój sposób…
U mnie większość ogromna radość, ale zdarzało się, właśnie reakcja typu gratulacje z marnym uśmiechem 😅 pamiętam jak teściowa w pierwszej ciąży właśnie tak zareagowała jakbyśmy jej powiedzieli, że kanapę do salonu kupiliśmy, a teraz świata poza nią nie widzi, mówi jej 100 razy jak się widzimy, ze ja kocha i nieba by jej uchylila. Może niektórzy mają problem z okazaniem większych uczuć. Moja mama też reaguje tak, ze mogłoby mi być przykro, ale taka była, jest i będzie, zdążyłam się przyzwyczaić do jej oschlosci. Za to jak moja córcia będzie w ciąży to zrobię imprezę na pół miasta 😀😅

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:32 ----------

Cytat:
Napisane przez ila26 Pokaż wiadomość
U mnie wie mama, rodzice narzeczonego, jego siostra. Plus jedna moja kuzynka i koleżanka. Wszyscy zachwyceni, a w przypadku siostry narzeczonego wyczuwam wojnę na dzieci (ma już dwójkę i bardzo lubi oceniać inne dzieci).

Ciekawa jestem reakcji innych i myślę, że wiele osób się zdziwi, bo przy pytaniach o ślub zawsze jestem na nie. Dlatego pewnie o dziecko nawet nie próbują pytać. Najbardziej zastanawia mnie moja babcia, będę pierwszą wnuczką z nieślubnym dzieckiem.

A propos ślubu, jestem wybredna i na chwilę obecną nie wyobrażam sobie wydawać kasy na wielkie wesele (duże rodziny). W ogóle takie wielkie imprezy to nie mój klimat, a ślub cywilny w ciąży odpada dla mnie totalnie (brzmi ewidentnie jak wpadka).
Także rodzina trochę poczeka na wesele, ale ja właśnie pytań o tę imprezę boje się bardziej niż reakcji na samą ciążę.

Ps. Nikogo wyjątkowo nie informuję, czekam cierpliwie aż mój brzuch wszystkich zaskoczy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No i bardzo dobrze, wezmiecie ślub, kiedy będziecie chcieli 😊

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2003 - My razem
2012 - ślub
2013 - córeczka
2017 - synek
anolta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 14:11   #3389
Basiak89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 54
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Hej, dawno mnie tu nie było i chyba mam z 50 stron do nadrobienia :P Niestety ciągle dużo pracy.

Jak się dziś czujecie? Jak samopoczucie?
Reakcją ludzi się nie przejmujcie! Pewnie też przemawia trochę zazdrość, że u Was się dobrze powodzi i jesteście szczęśliwi
Nie ma co się denerwować To jest Wasze szczęście i to jest najważniejsze!

A ja w piątek poczułam stuknięcie w brzuchu ! Mój mąż przyłożył rękę i też poczuł kilka razy
Małą anemię mam- więc piję koktajle z pietruszki- działają super też na trawienie- polecam!

Podziwiam Was, że kupujecie/myślicie już o ubrankach, wózkach itd. itp. Ja nie mam dosłownie nic, nic jeszcze też nie oglądałam. Mam coś dostać od szwagierki i kuzynek więc się wstrzymuję

Wy się stresujecie tyciem a ja to na pierwszym pomiarze miałam 46 kg a teraz mam 53 kg !!!! Jem normalnie. Ale całe życie waga mi się wahała między 46 a 50 kg (w zależności od stresów)a przed pierwszą wizytą jak już byłam w ciązy miałam mega stresy więc tłumaczę sobie, że nie jest tak tragicznie. Lekarz też uważa, że jest w porządku i nie ma co się denerwować. Dziś jest 17 tydz i 1 dzień!

Uśmiechajcie się dziewczyny! Miłego dnia!
Basiak89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2016-08-29, 16:13   #3390
sQuaara
Zakorzenienie
 
Avatar sQuaara
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 34 671
Dot.: Lutówki 2017 ❤ cz. II

Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
sQuaara a gdzie jesteście dokładnie?
W makarskiej jest pięknie ale mogliśmy pareset km bliżej w Chorwacji i też byłoby ładnie... Przeraża mnie powrót bo będziemy jechsc na raz





Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Ja dziś miałam za to problem żeby się wyspać... obudziłam się dużo przed czasem i miałam problem ze zmianą pozycji. Tak mnie bolało w pachwinach, że nie umiałam się obrócić na drugi bok :/

ja mam tak od piątku i liczę że to kwestia emocji związanych z wyjazdem bo jest kiepsko że spaniem...




Cytat:
Napisane przez Opiumalfa Pokaż wiadomość
Escorpio, a jestescie blisko z tymi ciociami?
Powiem Ci szczerze, ze procz reakcji tesciow i siostry TZ i dziadków nie zależało mi za bardzo na specjalnej radosci reszty bo nie jestesmy z nimi jakos blisko. Wrecz mnie denerwowało, jak tydzien temu na urodzinach tesciach kazdy mi sie gapił na brzuch, mimo, ze tam nic nie było widac.

Jezeli ich ta wiadomosc nie ruszyła, to trzeba to olac, przeciez nie zmusisz. Wyobrazam sobie ze bylo to dla was rozczarowujące. Ja się staram skupic na sprawianiu radosci tym, z ktorymi jestsmy blisko, a reszta, trudno. Nie kazdemu dogodzisz.
Cytuję Twoje jako najkrótsza wypowiedź do tematu
a co ma ciotka do mojej ciąży... Ani jej wnuk ani dziecko... U mnie jedna się mocno ucieszyła ale to bliska rodzina, jej córka też rodziła ostatnio to tak sobie razem to przeżywa z moją mamą(siostry) z rodziny taty nir jestem super blisko więc proste "gratuluje'" bu mi wystarczyło nie potrzebne mi wytypowania o samopoczucie, wymioty, płeć,karmie ie piersią i inne a też nie widzę tak niezwiazanej że mną osoby nagle skaczącen pod sufit z radości.




Cytat:
Napisane przez axn22 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, słyszałyście o tej Koordynowanej opiece nad kobietą w ciąży z NFZ? Właśnie zauważyłam, że szpital w którym chcę rodzić podpisał umowę na ten program i waham się czy nie przystąpić.

Ktoś coś slyszał o tym? Na razie chodzę w 100% prywatnie więc nie mam kontaktu z żadnymi położnymi i ciężko mi jakąś nawet wybrać bo ani nie wiem skąd...

Tu link: http://nfz.gov.pl/dla-swiadczeniodaw...c/aktualnosci/
Będę musiała poczytać pi urlopie nie wiem co to, nie słyszałam

---------- Dopisano o 16:13 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Cytat:
Napisane przez Escorpio Pokaż wiadomość
Dziękuję Ale mam pewne obawy, bo koleżankce już lekarz zmienił płeć i boję się, że się nakręcę
Kciuki!!!)
__________________
mał(a)żonka
sQuaara jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-09-12 14:41:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.