|
|
#151 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#152 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 162
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Autorko,
Jakkolwiek zgodzę się, że niepracowanie i życie na koszt społeczeństwa jest naganne, tak nie zawsze jest nieopłacalne i głupie. Biorąc pod uwagę to co piszesz, ta kobieta nie byłaby w stanie pracować na więcej niż 3/4 etatu. Zakładając, że nawet znajdzie tą pracę, na normalną umowę, najpewniej będzie to praca za grosze. Jeśli ją podejmie, to straci czas, siły i nerwy i nie zyska absolutnie nic oprócz możliwości wpisania gunwopracy do CV. Błędnie zakładasz, że poprawi się sytuacja materialna jej i jej córki z prostej przyczyny: straci 500+ i straci zasiłki. Podsumowując: straci czas i energię tylko po to, żeby się narobić i mieć mniej czasu dla dziecka. Co innego, gdyby miała możliwość podjęcia dobrze płatnej pracy. Tym powinien zainteresować się twój partner. Tak, twój partner nie wy, a już na pewno nie ty (pewnie jak cię widzi, jesteś stroną zaogniającą konflikt a nie go łagodzącą, przykro mi). Może z nią rzeczowo i spokojnie porozmawiać o przyszłości i namówić na naukę w wolnych chwilach. Może też pogadać z najmniej emocjonalną i najrozsądniejszą osobą w jej otoczeniu, która ma na nią wpływ. Tylko błagam, niech nie wychodzi z argumentem "hurr durr, idź nierobie do roboty", bo jak na razie ta jej robota nie będzie miała absolutnie żadnego sensu ekonomicznego. Twój partner powinien to zrozumieć i jeśli może to zaproponować dojście do rozwiązania, w którym ten sens będzie. Jest to o tyle prawdopodobne, że dziecko będzie stawać się coraz bardziej samodzielne.
|
|
|
|
|
#153 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Dziecko jest twojego faceta i jego eks zony. To na nich spoczywa obowiazek za dziecko. Nie na tobie czy facecie eks. To ze ty ponosisz koszty związane z tym dzieckiem nie oznacza ze facet eks tez musi. A wiesz dlaczego? Bo to nie jest wasz obowiązek tylko rodzicow. Nie musisz dawac na to dziecko. Problem jest taki ze zwiazalas sie z facetem ktory ma za duzo obowiazkow a za malo pieniedzy. Zastanow sie powaznie. Chcialabys miec kiedys dziecko? Was juz nie stac na utrzymanie was + alimenty, a co dopiero na wlasne dziecko. A sytuacja sie nie zmieni bo facet jak widac skory do zmian nie jest, a ty go pieknie tłumaczysz. ---------- Dopisano o 00:20 ---------- Poprzedni post napisano o 00:13 ---------- Cytat:
Zreszta znam takich ojcow to biedni haruja na alimenty, a wredne matki ich pieniadze na siebie wydaja. Jeden np uwaza ze ona to za jego pieniadze to sobie buty kupuje. Daje 300zl alimentow ( |
||
|
|
|
|
#154 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Chyba sie dziewczyny niektore troche zapedzily. Zadna z was diagnozy tej dziewczynki nie widziala, jak mialaby autyzm, to matka juz dawno by na nia pobierala zasilek pielegnacyjny. Z tego, co pisze autorka, to dziecko jest samodzielne, nie wymaga ciaglej uwagi. Psycholog stwierdzil, ze prawdopodobnie problemy wynikaja z blokady emocjonalnej. Mojej kolezanki syn tez mial taki problem i tez objawem byly problemy z mowieniem. Chlopak radzi sobie coraz lepiej, po wizytach u psychologa, autyzmu nie ma na 100%.
Jesli dziewczynka nie ma zadnych powaznych problemow, to matka spokojnie moze isc gdzies dorobic na pol etatu chociaz, zamiast wymagac od exa, zeby w pelni utrzymywal dziecko. Ex ma prawo do nowego zwiazku tak samo jak ta kobieta (ktora z reszta ma juz konkubenta). Niektore wizazanki, to by chcialy zeby utrzymal dziecko i byla zone, najlepiej jak by w tym celu zmienil prace na lepiej platna a autorka sie do tej calej imprezy dokladala. Natomiast konkubent nie musi sie dokladac do niczego, bo dziecko nie jego (a autorki jest?). Partner nie ma prawa sobie zycia ulozyc, miec dziecka z nowa partnerka, no bo niby jak, skoro bulic ma na corke i byla (i moze na konkubenta przy okazji). Sorry, ale jak facet placi co miesiac 450 i matka dostaje jeszcze 500+ to ma na utrzymanie corki 950 zl miesiecznie. To nie jest mala kwota. Jak by ruszyla tylek do pracy i zarobila na siebie, to korona by jej z glowy nie spadla i wszyscy by byli zadowoleni, na wszystko by starczylo (bo konkubent zakladam, ze zarabia na siebie a jak nie, to nie jest to problem ex meza i autorki).
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/dxomtv73c3divcga.png https://www.suwaczki.com/tickers/2nn3pc0z5zbajn3t.png Edytowane przez martynka89 Czas edycji: 2016-09-10 o 01:24 |
|
|
|
|
#155 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 162
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Jaikie dorobić na pół etatu? Pójdzie do pracy i STRACI 500+ i zasiłki. Idąc do pracy jej sytuacja finansowa będzie GORSZA a nie lepsza. Musiałaby znaleźć naprawde dobrze płatną pracę, żeby zbilansowały się straty zapomóg i czasu. Dla niewykształconej osoby będzie to po porostu cholernie ciężkie.
|
|
|
|
|
#156 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 601
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
właśnie dokładnie dlatego żeby autorka się do tej imprezy nie dokładała bo nie ma takiego obowiązku. Serce nie sługa, zakochała się w mężczyźnie z dzieckiem ale nie powinno jej to obciążać dodatkowymi kosztami. Głównie dlatego, że to nie jest jej dziecko. Fajnie, że lubi dziewczynkę i jak więcej zarobi to jej TŻ może dzięki temu kupić córce buciki czy kurtkę ale nie powinno to być szkodą dla autorki. Dlatego powinien znaleźć lepiej płatną pracę (zdrowy, młody mężczyzna ma predyspozycje do tego żeby zarobić więcej niż 1800 zł, a firmę, która po 6 latach uczciwej pracy daje mi podwyżkę z minimalnej na 1600-1800 pożegnałabym i poszukała takiej, która bardziej docenia pracowników). Dzięki temu autorka nie miałaby teraz dylematu, że ma 700 zł na 20 dni przeżycia.
__________________
Ubrania i kosmetyki |
|
|
|
|
#157 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
[1=1401beb625428007cd1f6f2 cc4b9ba7078bff788_68855df 1d41e9;65139596]Jaikie dorobić na pół etatu? Pójdzie do pracy i STRACI 500+ i zasiłki. Idąc do pracy jej sytuacja finansowa będzie GORSZA a nie lepsza. Musiałaby znaleźć naprawde dobrze płatną pracę, żeby zbilansowały się straty zapomóg i czasu. Dla niewykształconej osoby będzie to po porostu cholernie ciężkie.[/QUOTE]
Nie oszukujmy sie, zeby stracic 500+ musialaby zarobic okolo tysiaca. Jak by mieszkala legalnie z pracujacym konkubentem, to nie dostawlaby zapomog (domyslam sie, ze je dostaje z tytulu bycia samotna matka). ---------- Dopisano o 00:44 ---------- Poprzedni post napisano o 00:37 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
|
#158 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 601
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
__________________
Ubrania i kosmetyki |
|
|
|
|
|
#159 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
O, jaki wątek
.Najbardziej mnie rozśmieszyła sugestia, że matka powinna się dokształcić w domu. A pewnie, bo wiadomo, że każdy może zostać programistą....Jakieś oderwanie od rzeczywistości tu widzę. Ten facet autorki to jakaś ciamajda, zdrowy, młody facet w dużym mieście z palcem w nosie może zarobić porządne pieniądze w pracy fizycznej.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#160 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 237
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Co do matki dziecka- nie bardzo tu rozumiem Twoją postawę. Zarówno ojciec, jak i matka mają obowiązek łożyć na dziecko, więc Twój partner nie robi łaski, że płaci. Alimenty w wysokości 450 zł to nie są jakieś ogromne alimenty. Decydując się na zakładanie rodziny z mężczyzną mającym dziecko powinnaś wziąć pod uwagę różne aspekty wspólnego życia, również ten. Nie chcesz, żeby Twój budżet był obciążony alimentami- nie wiąż się z facetem z dzieckiem. Może i matka nie pracuje, ale nie wiesz do końca, czy w związku z niepełnosprawnością dziecka nie ma ona problemu np. z utrzymaniem pracy. Takie dziecko wymaga bardziej intensywnej opieki niż dziecko zdrowe. Ponadto nie jest łatwo po latach nieobecności na rynku pracy tak od razu znaleźć pracę. Jeśli chodzi o dodatek 500 +, to, po pierwsze, jest on od niedawna, po drugie, nie wiadomo, jak długo będzie on wypłacany, bo budżet trzeszczy w szwach. No i na koniec- z całym szacunkiem, ale obstawiam, że informacje dotyczące byłej rodziny partnera otrzymujesz od niego samego. Skąd niby wiesz, że wszystkie są prawdziwe? Partner się dzieckiem niespecjalnie interesuje, a to samo w sobie o czymś świadczy- i na pewno nie jest to nic dobrego. Może wymyśla niektóre rzeczy, żeby postawić siebie w lepszym świetle..? Zastanawiałaś się nad tym kiedykolwiek? Nie zastanawia Cię, że jego gadki to typowe stwierdzenia rozwiedzionych facetów, biednych poszkodowanych misiów, wykorzystanych przez kobiety? Jak zadecydowali, że żona nie będzie pracowała, to było ok, jak się stała byłą żoną to nagle pasożyt, tekst o tym, że była żona wydaje pieniądze dziecka na siebie to już klasyka, no bo powinna chodzić w jednych gaciach cały rok, a brylować ma kolejna partnerka byłego męża - sorry, jak dla mnie to żenujące.... Żebyś nie znalazła się kiedyś na miejscu byłej żony.... ---------- Dopisano o 06:27 ---------- Poprzedni post napisano o 06:09 ---------- Cytat:
Autorko, a może sama poszukasz lepszej pracy, żeby Twoim przyszłym dzieciom niczego nie brakowało? Bo, sorry, w dużym mieście mogłabyś pewnie więcej zarobić ---------- Dopisano o 06:35 ---------- Poprzedni post napisano o 06:27 ---------- Cytat:
Wybacz, ale za życiowe decyzje się płaci- nie każdy robi bezmyślnie dziecko w wieku ok. 20 lat, jak partner autorki. Za głupotę się płaci. (BTW- znam przypadki alimenciarzy, którzy łącznie mają 3 czy 4 dzieci. Sorry, ale niech się może nie mnożą jak króliki, skoro ich NIE STAĆ? Jak ktoś DECYDUJE SIĘ na 4 dzieci, to niech je utrzymuje i nie marudzi na brak kasy- a jak go NIE STAĆ to niech nie robi kolejnych dzieci kolejnych kobietom. Niech znajdzie sobie taką, która nie chce dzieci- są i takie kobiety. A co do zasiłków- wiesz ile mld złotych zapłaciliśmy, jako państwo, za alimenciarzy...? Może niech oni zaczną utrzymywać wreszcie swoje dzieci...). ---------- Dopisano o 06:38 ---------- Poprzedni post napisano o 06:35 ---------- Cytat:
Wiesz co? A mnie szlag trafia, że to zawsze kobieta jest na cenzurowanym- facet nigdy. Koleś nie spędza za specjalnie czasu z dzieckiem, które już ma, a za chwilę pewnie naklepie kolejnych ślicznych bobasów. I będzie miauczał, że nie ma kasy...Żenada po całości. A i jeszcze jedno. Miałam kiedyś koleżankę, która pracowała z upośledzonymi dziećmi. Jakieś 80 % z nich wychowywało się jedynie z matką, bo panowie ochoczo uciekali od odpowiedzialności. Misio autorki zapewne nie chciał wyróżniać się z tłumu ... Edytowane przez Ellsa Czas edycji: 2016-09-10 o 07:50 |
||||
|
|
|
|
#161 |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 052
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
[1=1401beb625428007cd1f6f2 cc4b9ba7078bff788_68855df 1d41e9;65139596]Jaikie dorobić na pół etatu? Pójdzie do pracy i STRACI 500+ i zasiłki. Idąc do pracy jej sytuacja finansowa będzie GORSZA a nie lepsza. Musiałaby znaleźć naprawde dobrze płatną pracę, żeby zbilansowały się straty zapomóg i czasu. Dla niewykształconej osoby będzie to po porostu cholernie ciężkie.[/QUOTE]
Myślenie nie boli. Żeby nie stracić tych 500zl, musi zarabiać określoną kwotę pieniędzy co miesiąc. I w zasadzie może to być więcej niż wyciąga z zasiłków. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz ---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ---------- Potraficie czytać ze zrozumieniem czy wybieracie tylko to, co pasuje do waszej teorii? Dziewczynka nie jest upośledzona i nie ma autyzmu! Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
#162 | |
|
Regulator reniferów
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni. |
|
|
|
|
|
#163 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
To autorka wyskoczyła z tym, że dziecko może nigdy nie być samodzielne i opisuje o jakiś czas objawy autyzmu u tego dziecka. Więc coś jest na rzeczy ewidentnie.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#164 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Wypraszam sobie takie insynuacje i jesli czytasz to czytaj ze zrozumieniem . Po pierwsze pisałam , ze ona znalazła sobie kochanka on by jej nie zostawił , po drugie rozstanie nastąpiło gdy ona miała 2 latka wtedy nikt nie myślał , ze bedą jakieś problemy bo rozwijała sie prawidłowo . Takze zanim będziesz będziesz wystawiać takie krzywdzące posty zastanów sie dwa razy lub sie nie wypowiadaj jesli nie masz nic mądrzejszego do dodania niz swoje złośliwości Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#165 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Zaczynajac od tego, ze mieszasz sie w zeznaniach, najpierw rozwod byl dwa lata temu(czali jak dziecko mialo 5 lat), potem jak mala miala 2 lata, gdzie indziej znowu pisalas, ze rozstal sie z matka dziecka jak mala miala rok. Owszem, dopuszczam mozliwosc taka, ze rozstali sie najpierw a potem byl rozwod, ale tez jakos czasowo sie to nie zgadza, bo nie mogli sie rozejsc kiedy dziecko mialo rownoczesnie rok i dwa lata ![]() No i nagle okazuje sie, ze i psychologa odwiedziliscie, a podobno nie macie na to czasu i ten psycholog cos co do tej pory bylo opisywane przez Ciebie jako niepelnosprawnosc (i bylo nawet pare postow na ten temat, ze dziecko nie zadba o siebie w przyszlosci) okreslil jako jednynie blokade emocjonalna. Ba, okazuje sie, ze Ty tez jestes neizlym specjalista, bo na podstawie tego, ze dziecko oglada telewizje stwierdzilas, ze ma zle rozwinieta lewa polkule mozgu. No brawo. No i oczywisice wszyscy inni winni, nawet rodzice matki dziecka, bo sie rozwodzili i co tez dziecko moglo widziec, to nikt nie wie ![]() Moglabym tu jeszcze troche Cie wypunktowac, bo w moich oczych juz jestes malym klamczuszkiem, ktory zmienia "zeznania" tak jak mu pasuje, ale po co. Wspolczuje jedynie coraz bardziej temu dziecki i wiesz co? Zaczynam coraz bardziej wspolczuc matce dziecka, serio, jestes dla niej pewnie niezlym krzyzem, ktory bedzie musiala niesc przez zycie, bo bedziesz stale obecna w jej zyciu. Jakby nie wystarczylo, ze ma chore dziecko, to jeszcze Ciebie jej przeznaczenie zwalilo na kark, niektorzy to maja pecha. Cytat:
Cytat:
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! Edytowane przez Luba Czas edycji: 2016-09-10 o 11:32 |
|||
|
|
|
|
#166 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Edytowane przez januszpolak Czas edycji: 2016-09-10 o 11:42 |
|
|
|
|
|
#167 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Im dalej w las, tym gorzej. Ten cały wątek nie miał być chyba o pozwie o alimenty, a o tym jak to eks krzywdzi misia, jest zła matką itd.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#168 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Nie mieszam , On wyprowadził sie gdy miało rok bo nie mogl dojeżdżać 100km do pracy , pózniej po roku wyszło na jaw ,ze ma kogoś . Rozstanie , a rozwód to sa dwie rożne rzeczy , ale ona jakos pozwu o rozwód złożyć nie chciała ( pewnie było jej szkoda kasy ) to tez świadczy o nich jacy sa niemoralni bo dla mnie to jest patologia żyć z kimś kto formalnie jest małżonkiem kogoś innego. Mala była u psychologa pierwszy raz w wieku 3 lat nie zdiagnozował nic , w zeszłym roku miała robiony rezonans i rownież nic nie wykazał , nie ma żadnych uszkodzeń w mózgu . Ja interesuje sie psychologia i 90% problemów dzieci z mowa wynika właśnie z tego , ze oglądają za dużo TV dziecko do 3 roku życia w ogóle nie powinno wiedzieć , ze cos takiego istnieje , a mówił mi to psycholog właśnie Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#169 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
To nie jest wynik nadmiernego oglądania tv.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#170 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Pisałam, ze mowi ale nie pełnymi zdaniami , używa przymiotników i rzeczowników jedynie . Zreszta pisałam o tym , ze ta rozmowa odnośnie alimentów odbyła sie krótko po naszych zaręczynach i sadze , ze to głownie było powodem , ponieważ jej sytuacja finansowa nie uległa pogorszeniu , a wręcz przeciwnie otrzymuje 500+ i moje pytanie dotyczyło tylko tego jaka jest szansa na podniesienie bo każdy mnie pociesza i mowi , ze nie ma szans i dlatego chciała sie dogadać Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#171 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
![]() no chyba, że dziecko oglądało TV włąściwie non stop, a poza tym ma dodatkowe problemy. Jak jej stuacja nie uległa zmianie, to czym ty się przejmujesz?
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#172 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Nie zdziwiłabym sie gdyby tak właśnie było , bo ona tylko siedzi w necie i patrzy na kogo by tu pozew złożyć , wszyscy sie śmieją , ze sady maja juz dość jej i jej matki , a mi żal tylko tego dziecka bo zamiast skupić sie na opiece to tylko knuje Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#173 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Szkoda ci dziecka, a tak doprawdy niewiele robicie, by sytuację dziecka zmienić. Za wysnuwać wnioski na podstawie zasłyszeń dotyczących matki świetnie ci wychodzi. To teraz spróbuj przewrotnie spojrzeć na ojca dziecka krytycznie nie pod kątem kasy (czyt. ile daje i wydaje), ale jak dzieckiem się zajmuje i co na temat dziecka wie.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#174 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 526
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
|
|
|
|
|
#175 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Cytat:
Tak? Tak od reki znajdzie dobrze platna prace fizyczna z normalna umowa? Bo nie jest sztuka znalezc prace na gownianych warunkach. Znam chlopaka, ktory ma srednie wyksztalcenie i naprawde pracy szuka, stara sie. Zostal oszukany przez dwoch pracodawcow. Cytat:
Pogrubione: Analogicznie konkubent matki powinien dokladac sie do utrzymania dziecka. Zwiazal sie z dzieciata kobieta, to powinien liczyc sie z tym, ze budzet bedzie obciazony. Cytat:
Syn mojej kolezanki ma problemy emocjonalne, tez podejrzewano autyzm, bo tak samo jak dziweczynka, o ktorej mowa w watku, mial problemy z mowa (z reszta ma je nadal), kolezanka regularnie chodzi z nim do psychologa dzieciecego i logopedy, mowienie idzie mu coraz lepiej. Kolezanka jest samotna matka, alimenty dostaje tylko od panstwa, bo ojciec jej syna nie zyje a jego rodzice sie swoim wnukiem nie interesuja i nie pomagaja wcale tej dziewczynie. Znalazla sobie prace, jak ma wizyty u lekarza, to bierze dzien wolny. Radzi sobie swietnie i co najwazniejsze, nie slysze od niej zadnego narzekania, nie jest tez kombinatorka. Nie ma w poblizu babc i dziadkow chlopca, wiec gdy raz na jakis czas ma sobote pracujaca to prowadzi syna do opiekunki. Mozna? Mozna. Cytat:
Cytat:
Nie wiem co ma tu do rzeczy, ze jakis alimenciarz robi sobie 3-4 dzieci. Ten mezczyzna ma jedno. Gdyby mnozyl sie jak krolik, to majac 7-letnia corke, juz dawno by zmajstrowal kolejne. Druga sprawa, to ze sie zdarzaja dziecioroby oznacza, ze kazdy facet, ktory ma dziecko z poprzedniego zwiazku nim jest? Ja nie toleruje mezczyzn, ktorzy naklepia dzieci a te utrzymuje panstwo bo tatusia nie stac na normalne alimenty dla kilkorga dzieci, albo pracuje na czarno, zeby nie wykazywac dochodow. Ale tu chodzi o faceta, ktory ma jedno dziecko z byla zona i byc moze bedzie mial nastepne z autorka bo ma do tego prawo. Cytat:
Diagnoza psychologa zostala przez autorke podana. Cytat:
U mojej corki szkola podejrzewala ADHD a okazalo sie ze jej "swir" w szkole byl reakcja na nauczycielke a nie zadnym zaburzeniem. Takze podejrzewac mozna wiele. Owszem, u niektorych dzieci faktycznie z czasem wychodza takie zaburzenia, ale czesto okazuje sie, ze przyczyna jest inna. Na miejscu autorki sama bym sie zdenerwowala, jak ex by nie miala zadnych zastrzezen, co do kwoty placonych alimentow a po zareczynach nagle by sie obudzila, ze chce wicej. Niestety, ale wyglada to jak zagrywka, zeby zrobic na zlosc. |
||||||||
|
|
|
|
#176 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 768
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Mieszkam w Polsce Z bo nawet nie B. I mężczyzna znajdzie pracę fizyczną nawet tutaj. I już czas żeby się pogodzić z tym że umowa o.pracę na czas nieokreślony jest ciężka do zdobycia.
Nie koszty ma możliwości umysłowe żeby się doksztalcic. Serio, serio. I to doksztalcic w jakiejs sensownej dziedzinie. wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#177 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Doagnoza niewiele tu wnosi. Dziewczynka ma opóźnienia rozwojowe i zachowania, które się wiąże z autyzmem. ZOstała odroczona, ze względu na opóźnienia rozwojowe, a autorka wybiegając w przyszłość martwi się o to czy kiedykowliek będzie mogła żyć samodzielnie. To dziecko ma trudności. Nie ma znaczenia jak bardzo zdiagnozowane. Też jestem sama z dzieckiem niepełnosprawnym, też pracuję, też radzę sobie świetnie. Biorę pod uwagę jednak prostą kwestię: nie każdy jest mną, nie każdy ma moje umiejętności. Swoją drogą o dziewczynce i jej funkcjonowaniu w tym watku właściwie iformacji jest bardzo, bardzo niewiele.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#178 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 78
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
No właśnie nawet tego nie połączyłam , ale szwagierka , która ja dobrze zna to zasugerowała , tymbardziej ze na pożegnanie powiedziała : " I nie pisz do mnie o unieważnienie slubu kościelnego " to chyba jednoznaczne , myśli , ze go zostawię bo nie będziemy mieli slubu w kościele naprawdę płytka osoba z niej , skoro łączy dwie rożne sprawy , zaraz moze stwierdzicie , ze chce sie z nim zejść... Nic bardziej mylnego , nie wróci do człowieka ktory nie jest wstanie jej utrzymać , a on by nie wrócił do kogoś kto go tak porobił Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
|
|
#179 | |
|
wańka wstańka
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 455
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Cytat:
Sama sobie świdectwo wystawiasz
__________________
nauczycielu, zajrzyj
|
|
|
|
|
|
#180 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 4 159
|
Dot.: Podniesienie alimentów niepracująca matka 500+
Jak to tylko polowa utrzymania to niech moze facet jeszcze placi matce za to ze opiekuje sie dzieckiem. W jego "polowie". Obowiazek wobec dziecka to nie tylko pieniadze, ale tez opieka nad nim.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:56.






jak cię widzi, jesteś stroną zaogniającą konflikt a nie go łagodzącą, przykro mi). Może z nią rzeczowo i spokojnie porozmawiać o przyszłości i namówić na naukę w wolnych chwilach. Może też pogadać z najmniej emocjonalną i najrozsądniejszą osobą w jej otoczeniu, która ma na nią wpływ. Tylko błagam, niech nie wychodzi z argumentem "hurr durr, idź nierobie do roboty", bo jak na razie ta jej robota nie będzie miała absolutnie żadnego sensu ekonomicznego. Twój partner powinien to zrozumieć i jeśli może to zaproponować dojście do rozwiązania, w którym ten sens będzie. Jest to o tyle prawdopodobne, że dziecko będzie stawać się coraz bardziej samodzielne.











